Dodaj do ulubionych

Kociaczku co sie dowiedzialas?????

13.02.06, 20:24
Jest mi przykro ale powiedz co jest....
Obserwuj wątek
    • dagps Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 20:27
      ja tez czekam, bo martwie sie. zniknelas zaraz jak przyszlas.
      • 56at Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 20:43
        ups
      • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 20:46
        Cóż
        Zapalenie pęcherza!!!
        Ponadto zapytałam niesmiało o mój pęcherzk. Na podstawie badania wziernikowego
        (bez usg)lekarz stwierdził, że owszem pęcherzyk pękł. Do tej pory nie wiem,
        jakto sie on to zobaczył.
        Podsunęłam Mu wyniki pierwszych hormonków. I mamy 1 przyczynę. Oby nie
        ostatnią. Hiperprolaktyniemia!!! A todopiero początek badań . Przepisany
        Bromergon.
        Mówię Wam. Prawie sie tam popłakałam. Az się lekarz zapytał, co mi jest. Cóż
        chciałam znać przyczynę to juz jedną znam.
        Chce misię płakać.
        Troszke mnie poznałyście. Czytam o tej "chorobie" i co wyczytałam? Przyczyną
        może być guz przysadki mózgowej. Hormony tarczycy ok.
        Noramalnie, że pesymistak taka, jak ja doszukuje sie najgorszego.
        Muszę się wyryczeć.
        Jeszcze czekamy na dalsze badania. Lekarz czeka na hormonki wsazujace na pco.
        Mam dość
        Ale dziękuje Wam za troskę.
        Jesteście wspaniałe
        A lekarz jakoś mnie zraził do siebie ... Cóż Każdy ma prawo mieć gorszy dzień
        Dziekuje dziewczyny
        • 56at Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 20:51
          Kociak po bromku łada\nie spada prolaktyna.Głowa do góry co nas nie zabije to
          nas wzmocni!
          przytulam
          • korlewna Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 11:18
            dokladnie tak....
            a poza tym....guzy przysadki, powodujące wzrost prolaktyny to łagodne guzki i
            po bromergonie maleją, a potem ginąsmile)
        • spa76 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 09:22
          kociaczku, ta prolaktyna to ci chyba ze stresu skoczyła - w każdym razie to
          bardzo mozliwie. ja miesiąc temu miałam 28 teraz po 4 tygodniach brania
          mastodynonu, w który nawet nie wierzyłam - 15,5. miałam brac bromergon i sama
          juz nie wiem. znajoma lekarka powiedziała mi, że prolaktyna lubi skakać i te
          wyniki to wskazuja, że powinnan iśc na urlop. nie przejmuj się prolaktyną,
          zwłaszcza, że masz owulacje wink))

          no i najwazniejsze - wiesz, że mi się śniałaś? byłam w jakimś dziwnym karju,
          dziwnym mieście, gdzie był jakis ludowy festyn (duzo tam było symboliki
          związanej z płodnością). na spacerze pod tym miastem spotkałam ciebie i twojego
          męza - siedzieliście na pniu drzewa i powiedziałaś, że się udało i spodziewacie
          się dziecka. myślę, że to dobra wróżba dla nas obu wink))
        • lomre Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 12:05
          Podobno o guzie przysadki świadczą strasznie bardzo duże wyniki hormonów.
          Jestem na bromku już długi czas i pięknie sierówna. Bądź dobrej myśli. Też
          zaczynałam od 1/4. Docelowo miąłam brać po 1 rano i wieczorem, ale jak wzięłam
          rano to byłam "zmulona" cały dzień, więc zostałam tylko na noc i poziom mam
          opanowany. Powodzenia!
    • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 20:48
      W każdym razie w ciży nie jestem i pewnie długa droga przede mną więc mogę
      nadużyć alkoholusmile
    • otylkaa Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 20:55
      to nie jest wyrok!! głowa do góry! ja też mam klopoty z tą cholerną prl ;-(( a
      na jakiej podstawie lekarz wydał taką diagnoze? jaki masz poziom prl??
      • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:15
        Po obciązeniu 3 555,5 u/l
    • krychaw Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 20:58
      kociaczek,obserwuje Twoje zmagania (bo trudno Cię nie zauważyc smile ) i
      strasznie mi przykro. U mnie też świeżo wykryta hiperprl i też bromergon.
      trzymam kciuki,żeby nam spadało migiem!
      • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:16
        Wzajemnie
        Damy radę
        A jak się czujesz po tym leku?
    • bacardi2003 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:13
      ciesze się że się wyjaśniło....a wysoka prl jest do zbicia, naprawdę
      jak musisz popłacz, golnij se winka i głowa do góry!!
      jesteśmy z Tobą
      • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:17
        Pewnie, że golnęłam
        Już mi lepiejsmile
        • 56at Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:21
          napij sie teraz bo po bromku to lampka wina i podłoga smile
          • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:31
            Ależ to ekonomicznesmile
            • krychaw Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:35
              faktycznie ekonomiczne. tylko zaczynaj powoli,bo Cię powali.
              • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:38
                Jeszcze panuje nad sytuacją
              • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:39
                Jak sie nie pożegnam tylko nagle zakończę to znaczy, że skończyło sie źlesmile
    • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:33
      Myślę, że sporo tu z Wami pobędę
      Biedactwasmile
      • dagps Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:40
        sylwia, bedzie dobrze, hiperprolaktynemia nie zawsze wiaze sie z guzem przysadki, nie zawsze z tarczyca, czasem "tylko" ze stresem, albo nie spada po pigulkach antykoncpecyjnych, moze sie nawet z rok utrzymywac. ja tez mam, no ale u mnie to zwiazane z pcos, wiec troche inaczej. da sie ja zbic. sciskam. spokojnie.
        • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:43
          Nie będęspokojna dopóki nie zobacze wyników badań
          Mój gin teżna nie czeka
          Chyba podejrzewa pco
          • dagps Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 21:49
            hm, a jakie badania masz zrobione, na wyniki czego czekasz? jak wyglada usg?
            • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 22:11
              Usg wygląda rewelacyjnie
              Zrobione E2, Prl,TSH, T3 i T4
              Czekam na Prog., PRL w 20-22 dniu cyklu i FSH, LH i Testost. w 1-3 dniu cyklu.
    • alinka761 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 22:05
      Może Cię pocieszę...kilka miesięcy temu też dowiedziałam się o wysokiej prl,mój
      wynik to było 917mIU/l przy normie do 530 dostałam Parlodel na zbicie i już po 2
      miesiącach spadła do 169mIU/l a biorąc ten lek nie mam absolutnie rzadnych
      skutków ubocznych.Takze głowa do górysmile
    • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 22:15
      Dziewczyny idę spać
      Mam dośćwrażeń na dzisiaj, ale jutro na mnie czekajciesmile
      Pewnie sie naczytam i będę miałamnóstwo pytań, jak to na mnie przystało.
      Dzis biorę 1/4 bromku,a jutro będę Was zamęczać pytaniami.
      Buziaczki
      Chyba, że bardzo źle na mnie podziała i nie będę miała na nic siłysmile
      Uwielbiam Was
      Idziękuję za wszystko
      • anetta771 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 22:28
        ja też od następnego cyklu mam łykać bromek (0,5 tab), dzisiaj odebrałam wyniki
        prl i po obciazeniu mam 2940 a dopuszczalna jest 10-krotność pierwszego wyniku
        (przed obciążeniem 260 , czy 270). w pierwszą ciąże zaszłam po pół roku starań
        bez wspomagaczy , ale łykałam ziołowe prochy na uspokojenie. teraz myślę , że
        wtedy też miałam wysoką prl ale nie robiłam badań , tylko kupiłam sobie te
        proszki żeby wyluzować a teraz będę musiała łykać to co i Ty.
        damy radę smile!!!

        • solarispl Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 13.02.06, 23:10
          Ah nie zauwazylam tego postu pisalam w tamtych, sory.
          Widzisz wlasnie taki silny bol to objawy zapalenia pecherza jak pisalam wczesniej
          ale teraz wiesz co ci jest i jak mozesz dzialac dalej!
          to jest najwazniejsze!
          Masz tu juz wspolniczki i razem razniej
          dacie rade dziewczyny
          milego dnia
          solaris
          • dagps Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 09:03
            przy prawidlowym usg pcos to wieeeeelka rzadkosc, wiec masz malusienkie "szanse" na ten zespol. sposrod wszystkich dziewczyn mi znajomych z pcos - a jest ich sporo, zadna nie ma prawidlowego obrazu. ostatnio jedna sie znalazla, ale po leczeniu anty i na metforminie. z tych badan ktore zlecil lekarz wynika ze rzeczywiscie podejrzewa pcos, ale to hormony ktory mozna badac nie tylko w pcos. czekam razem z toba na te twoje wyniki. trzymaj siesmile
            • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 10:26
              No w piatek kolejna partia badań.
              Już mnie troszke mniej ręce bolą, bo po badaniu prolaktynki porobiły mi sie
              siniaczki.
              Juz się nie moge doczekac wyników.
              Oby tylko prolaktyna była jedyną przyczyną.
              Ale jakiś sukces juz jest.
              Przynajmniej po 4 latach cos wiem
            • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 10:28
              Oczywiście wiecie co ja teraz robięsmile
              Czytam i czytam o tej cholerenj prolaktynie.
              Bromek juz biorę.
    • leni_wa KOCIAK PRZECZYTAJ,BARDZO WAZNE!!!!!!!!!!!!!!! 14.02.06, 09:48
      Tym razem musze sie powolac na przyklad mojej przyjaciolki. Magda urodzila
      dziecko prawie 4 lata temu. Potem dlugo miala problemy z hormonami. Na poczatku
      zeszlego roku zapragneli drugiego dziecka, ale nie wychodzilo. Zdiagnozowano u
      niej to samo co u Ciebie. Wszyscy lekarze kiwali glowami, ze nie ma szans na
      dzieci! mowili, ze prolaktyne ma jak kobieta w menopauzie. mowili o guzie
      przysadki. robili jej wszystkie mozliwe badania. nie miala okresu, jakis gin
      kazal jej brac luteine, w sierpniu zaszla w ciaze! nie poddawaj sie!!!!!!! i
      nie przyjmuj tego, co mowia lekarze jako pewnik!!!

      Pozdrawiam i mocno trzymam kciuki zeby bylo wszystko ok!!!!
      • dooh2 Re: KOCIAK PRZECZYTAJ,BARDZO WAZNE!!!!!!!!!!!!!!! 14.02.06, 10:42
        a co lekarz powiedzial ma ten pozytywny test przez tyle dni?
        • kociaczek22 Re: KOCIAK PRZECZYTAJ,BARDZO WAZNE!!!!!!!!!!!!!!! 14.02.06, 11:00
          W momencie gdy 2 krechy sie pojawia juz nie wykonujemy testu kolejny raz
          LH spada bardzo długo
    • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 11:03
      Dziewczyny mam jeden zasdniczy problem!
      Badana byłam tylko wziernikiem. Na pytanie, czy pęcherzyk pekł lekarz
      odpowiedział, że tak - juz go nie ma.
      Dla mnie to jakies dziwne jest!
      Jak On to zobaczył?
      Chyba do tego służy USG
      Mam rację???
      • dagps Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 11:46
        masz racje. choc spotkalam sie z lekarzem ktory potrfil powiedziec ze mam policystyczne jajnii bez zadnego dominujacego pecherzyka tylko po badaniu ginekologicznym, ponaciskal, pomacal i rzekl. dla mnie to troche czary - mary - przerost zaufania do samego siebie.
        • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 14.02.06, 12:01
          Akurat tym byłam bardzo zaskoczona do tego stopnia że nie zapytałam jak On to
          zobaczył.
          Mąz mnie skrzyczał, bo uważa, że powinnam o wszystko pytać, jesli mam jakies
          wątpliwości.
          Nie zapytałam, bo byłam w szoku.
          Wedłu mnie tego nie mógł zobaczyć.
          Poczułam się wtedy bardzo zlekceważona.
          Mało tego ... Naprawde lekarze myslą, że pacjentki sa takie głupie.
          Hm Oni nie wiedzą, że my mamy takie swoje forum i możemy się od siebie
          dowiedzie bardzo dużo!!!
          Najfajniejszy był mój mąż gdy zapytał lekarza, czy mozliwe, żebym miała pcosmile
          Lekarz był zaskoczony pytaniem
          Skąd u mężczyny laika taka fachowa terminologiasmile
          Chociaz miałam łzy w oczach i lekarz spytał, co się dzieje to widząc Jego minę
          zachciało mi sie śmiać.
          • solarispl Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 00:30
            kociaczku czytalas co sie snilo spa76?
            no to jest najprawdziwsza wrozba pod sloncemsmile
            powodzenia z bromkiem!
            • dagps Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 07:37
              taka jest prawda, mysla zesmy durne, a szczegolnie moj, wiec tez jestem wsciekla.
            • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 08:12
              Kurcze
              Nie czytałam
              Co Jej sie sniło?
              • veronika_w Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 09:22
                Kociaczku - mam łzy w oczach...

                Jesteście tu wspaniałe dziewczyny - tyle wiedzy sympatii i wsparcia ...

                Życzę Tobie i wszystkim które moje słowa przeczytają upragnionego macierzyństwa !!!!!
                • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 09:27
                  Ja juz nie umiem bez tych dziewczyn żyćsmile
                  Jestem od Nich uzalezniona.
            • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 09:34
              Nie spij tak długosmile
              Napisz co sie śniło koleżance
              • veronika_w Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 09:38
                Re: Kociaczku co sie dowiedzialas?????
                spa76 14.02.06, 09:22 + odpowiedz

                kociaczku, ta prolaktyna to ci chyba ze stresu skoczyła - w każdym razie to
                bardzo mozliwie. ja miesiąc temu miałam 28 teraz po 4 tygodniach brania
                mastodynonu, w który nawet nie wierzyłam - 15,5. miałam brac bromergon i sama
                juz nie wiem. znajoma lekarka powiedziała mi, że prolaktyna lubi skakać i te
                wyniki to wskazuja, że powinnan iśc na urlop. nie przejmuj się prolaktyną,
                zwłaszcza, że masz owulacje wink))

                no i najwazniejsze - wiesz, że mi się śniałaś? byłam w jakimś dziwnym karju,
                dziwnym mieście, gdzie był jakis ludowy festyn (duzo tam było symboliki
                związanej z płodnością). na spacerze pod tym miastem spotkałam ciebie i twojego
                męza - siedzieliście na pniu drzewa i powiedziałaś, że się udało i spodziewacie
                się dziecka. myślę, że to dobra wróżba dla nas obu wink))
                • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 09:41
                  Jak przystało na "optymistę" powiem tak: sny sie nie spełniająsad
                  • spa76 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 13:18
                    własne zwykle nie, nie wiem jak cudze.
                • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 09:42
                  Ale dupa jestem
                  W ogóle tego nie zauważyłam
                  Dzięki
                  • solarispl Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 14:54
                    sorki bylam zajeta ale widze, ze veronika mnie wyreczyla.
                    jak to? cudze sny sie spelniaja kotku!
                    zaczelas droge do tego:
                    masz juz wstepna diagnoze
                    i chodzisz do novum
                    i teraz tylko czekac az bedziesz zdrowa jak rydz...
                    3maj sie
                    • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 14:59
                      Problem w tym, że jestem bardzo nerwowa i nie wiem, jak sobie poradzę z tą
                      prolaktyną.
                      • korlewna Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 15.02.06, 15:05
                        kociaczek.....prolaktyna nie jest końcem swiata.....poczytaj uwaznie....tutaj
                        polowa forumowiczek ma ten problem, bądz miała smile To naprawde nie jest sprawa,
                        z którą nie mozna sobie poradzić.
                        Bez względu na to jakie podłoze jest podwyższonej prl - nie jest to
                        niebezpieczne. Jeśli nawet jest to guzek przysadki...takie guzki są łagodne i
                        zwykle znikają po lekachsmile
                        Wiem, ze teraz jest Ci zle i ciezko, ale nie poddawaj się, nie załamuj, tylko
                        dzielnie stawiaj czoło prolaktynie... smile)
                        Ja tez mam ten kłopot za sobą. Bromek załatwił sprawę, a teraz czekam na drugie
                        ciązowe usgsmile
                        całuski
    • anetta771 znowu @ 15.02.06, 15:05
      mam doła, chyba się dzisiaj uchlam (bo jak zacznę brać bromek to nie wiem czy
      będzie można).
      kociaczku jak się czujesz po bromku ?
      ja bedę chyba w sobotę w novum więc pewno będę go jeść od niedzielisad
      też jestem strasznym nerwusem ...
      nic mi się ostatnio nie układa sad
      owulacja była, sex był a ciąży nie ma już 6 cykl . myślałam, że jak mam jedno
      dziecko to z drugim nie będzie problemów a tu dupa (przepraszam ).
      • kociaczek22 Re: znowu @ 15.02.06, 15:24
        Ja biorę 1/4 tabletki na noc
        w ogóle nic mi sie nieporządanego nie dzieje.
        Po 4 dniach ma brac połowę.
        Pracuje w szkole i denerwuje się bardzo często.
        Taki bromek to chyba dla mnie za małosmile
        • anetta771 Re: znowu @ 15.02.06, 15:33
          w cyklu kiedy zaciążyłam brałam ziołowe leki na uspokojenie bo też już byłam
          strzępem nerwów. chyba znowu sobie coś zakupię .
          pomęczę Cię jeszcze troszkę. bardzo straszy ulotka tego bromka ? jestem z tych
          co czytają ulotki i przejmują się ich treścią sad
          nie brałam nigdy hormonów, a mój strach powodowany jest różnymi guzkami, które
          pojawiały się u mojej mamy po braniu leków hormonalnych.
          zastanawiam się czy podchodzić w tym miesiąću do stymulacji, dr od razu to
          zaproponowała. nawet jej nie pytałam na czym to polega , ale z postów dziewczyn
          domyślam się że przyjmuje się CLO... (nie znam dokładnie nazwy, później
          zastrzyk , co dalej już nie wiem .
          ale czy jest sens skoro mam owu, może zacząć tylko od bromka ?
          • dagps Re: znowu @ 15.02.06, 15:44
            jak masz owu to nie ma sensu, tylko czy ta owu jest potwierdzona w usg czy tylko temperaturami?
          • kociaczek22 Re: znowu @ 15.02.06, 15:46
            Ja tez od razu dopadłam sie do ulotki o bromku. I tez byłam wystrasznona, bo po
            clo czułam sie fatalnie i bardzo przytyłam.
            W sumie tez nie wiem po co mi przepisała clo jeżeli nie monitorowała mi cykli.
            No i nabawiłam sie torbielka.
            To bardzo wazne żeby przy clo cykle były monitorowane.
            Masz pewność, że masz owulację?
          • kociaczek22 Re: znowu @ 15.02.06, 15:48
            Jesli masz stwierdzona owulację to po co Ci clo?
            Nie rozumiem
            • anetta771 Re: znowu @ 15.02.06, 20:55
              musiałam zaprowadzić swoje dzieciątko na angielski ...
              owulację stwierdziła mi gin. z novum na ostatniej wizycie, byłam właściwie po
              owu, bo widziała ciałko żółte. pytałam czy jest pewna , powiedziała że tak.
              powiedziała że 0,5 roku to mało jak na starania ale jak chce to od przyszłego
              miesiąca możemy zacząć stymulację. może nie chodzi jednak o przyjmowanie tego
              CLO ( nie pytałam jej bo myślałam że jak była owu to może się uda). trochę boję
              się stymulacji lekami (ok. września miałam torbiel czynnościową). Może winna
              jest tylko ta podwyższona prolaktyna ?
              Poczekać z tym CLO ?
              • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 11:38
                zerknijcie na post powyżej , pozdrowionka dla klubu starających smile
                • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 11:53
                  ja na twoim miejscu nie pakowałabym sie w żadną stymulację w sytuacji, gdy masz
                  owulacje ( a przynajmniej nie stwierdzono, że jej nie masz i nie da się zrobic
                  nic, żeby naturalnie była - mam na mysli np. brak owulacji na skutek
                  podwyższonej prolaktyny). nie wiem skąd taki pomysł u tej lekarki???
                  • dagps anetta zmien lekarza 16.02.06, 11:56
                    kochana, tak sie tego nie robi, jesli nie masz nadcisnienia, to po co ci tabletki na obnizenie jego, jesli masz owulacje to po co ja stymulowac. to grozi przestymulowaniem, a torbiel to tylko najmniejsze zlo jkie moze powstac w jego wyniku. nie idz wiecej do tej baby.
                  • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 12:03
                    ale ta dr jest z novum i polecana tutaj na tym forum, dwie koleżanki leczyły
                    się u niej z powodzeniem , ale z tym stymulwaniem to przecież też moja decyzja
                    i powiem jej że na razie chce tylko monitorować cykl , dobrze że mozna się Was
                    zapytać smile
              • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 11:48
                Ja tego nigdy nie zrozumiem!
                Jesli masz owulację to po co clo.
                Mnie też tak urządzono. Zostałam przestymulowana clo i zrobiła sie torbiel.
                • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 12:01
                  to na razie idę na monitoring, niech mi przypilnuje owulacji, a dzisiaj zrobiam
                  resztę hormonków (LH, TSH, FSH, testosteron) szkoda że nie otworzyłam wcześniej
                  poczty to zrobiabym też ten E2 co piszecie dzisiaj o nim.
                  dziewczyny od momentu starań @ nie przychodzi jak zwykle tzn. kiedyś pierwszy
                  dzien od razu miałam obfity, teraz mi się zaczyna brudnym śluzem i dopiero
                  następnego dnia się rozkręca. od kiedy wtedy liczyć pierwszy dzien cyklu ,dodam
                  że tego śluzu jest mało tylko już w kolorze brunatnym .
                  • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 12:05
                    Ja ma tak samo.
                    1 dzień cyklu liczymy od prawdziwej, najczerwieńszej krwismile
                    • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 12:12
                      dzięki,
                      może przez tą prolaktynę tak mamy sad
                      • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 13:06
                        Ja mam taka cicha nadzieje, że wszystkiemu jest winna prolaktyna.
                        Wiesz ja mam bardzo silny i długi zespół napięcia przedmiesiączkowego - nie da
                        się ze mną wytrzymać.
                        Jestem spuchnięta, boli mnie brzuch, piersi. Nie wszystkie dziewczyny
                        przechodza cos takiego.
                        Wyczytałam, że to może byc wina tej wysokiej prolaktyny.
                        • otylkaa Re: znowu @ 16.02.06, 13:52
                          to tak jak ja - puchnę jak bania - brzuch mega wzdęcie, że nie mieszcze się w
                          lużne rzeczy, obolałe piersi - a dzień prze jak ręką odjął
                          • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 15:25
                            Jesli chodzi o zespół napięcia to w tym okresie zjadam jeszcze wszystko co
                            napotkam po drodzesmile
                            No i jest mi niedobrze.
                      • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 13:29
                        prl albo progesteron - niedobór.
                        • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 13:32
                          Acha
                          Czyli prolaktyny mam nadmiar ...
                          To progesteronu może byc niedobór?
                          • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 13:41
                            no. zdaje się, że to z prolaktyna działa tak, że nie masz owulacji i nie ma
                            ciałka żółtego, które powstaje w miejscu pekniętego pęcherzyka i produkuje
                            progesteron odpowiedzialny za wzrost i złuszczanie endometrium w fazie
                            lutealnej. oprócz tego ciałka jeszcze coś (jajniki?) produkuje progesteron, ale
                            w duzo mniejszych ilościach. choc można też mieć owulacje i ciałko zółte, które
                            produkuje go troche za mało - to sie wtedy nazywa niedomoga lutealna.
                            • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 13:47
                              Dzieki
                              Jeszcze nigdy nie miałam takiej jasności tego całego mechanizmu działania
                              kobietysmile
                              • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 13:53
                                mysle, że to jest duzo bardziej skomplikowane i nikt chyba jeszcze nie wie, jak
                                działa ten mechanizm...
                                • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 13:54
                                  w każdym razie i tak bardzo dziękuję
                                  • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 14:42
                                    ja chyba w takim układzie też mam zespółnapięcia przedmiesiączkowego ...
                                    piersi aż mnie rwą od owulacji, brzuch od razu jak w 5 miesiącu ciąży i mam
                                    nerwa, zwłaszcza na tydzien przed @. nie mogę spać i cały czas pobolewa mnie
                                    brzuch .
                                    • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 14:43
                                      Chyba zdecydowanie taksmile
                                      • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 14:53
                                        jeszcze trochę a same zaczniemy sobie stawiać diagnozy i same się leczyć.
                                        szkoda że nie mamy w domach usg to jeszcze on-line byśmy się pooglądały smilesmilesmile
                                        potraficie same zauważyć w całym cyklu zmiany w szyjce ?
                                        • otylkaa Re: znowu @ 16.02.06, 14:58
                                          ja na miejscu lekarzy troche bym miala stresa z takimi pacjentkami jak my wink))
                                          ale pewnie nie zdaja sobie sprawy co my wiemy dzięki potędze internetu!!1
                                        • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 15:01
                                          zmiany w szyjce słabo - niecały jeden cykl ćwiczyłam i raczej nie kumam...
                                          gdyby ktos mi zechciał dokładnie opisc to chętnie.
                                          • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 15:06
                                            ja już trochę rozumiem , ale nie jestem pewna jak to jest po zaciążeniu bo na
                                            tydzień przed okresem tak jakby się obkurczała i robiła malutka. przed pierwszą
                                            ciążą nawet nie próbowałam tego pojąć. a lekarze rozpoznają ciążę dopiero ok 2
                                            tygodni od terminu miesiączki. tak więc nie wiem czy najpierw się obkurcza a
                                            potem znowu rozpulchnia.
                                            brzmi to jak bym opisywała ropuchę, ble smile
                                            • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 15:09
                                              a czujesz jak się zmienia w trakcie cyklu? podobno na owulacje sie podnosi i
                                              otwiera albo odwrotnie...
                                              • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 15:33
                                                w teorii gorzej ale wizualnie coś tam umiemiem zaobserwować.
                                                w okresie owuacyjnym robi się taka jakby większa i chyba to jest to tzw.
                                                rozpulchnienie i jest bardziej miękka w dotyku . kolor : raz że śluz inny ale
                                                taki zasiniony, po owulacji jeszcze przez jakiś czas ten stan się utrzymuje ale
                                                tak na tydzien przed @ robi się znowu mniejsza, traci ten sinkawy kolor i robi
                                                się bardziej ostra w dotyku i bardziej różowa, czerwona , tak żeby potem już
                                                zupełnie zalać się na czerwono . ja tyle zauważylam . raczej nie jest to
                                                fachowa wypowiedź smile
                                                i od kiedy te zmiany zauważyłam to już nie kupuje testów ciążowych i tydzień
                                                wcześniej wiem że nici z roboty ...
                                                • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 16:17
                                                  a skąd wiesz, jaki ma kolor????
                                                  • anetta771 Re: znowu @ 16.02.06, 16:49
                                                    oglądam z lusterkiem tylko to co widać na wierzchu w środku to już namacalnie
                                                  • spa76 Re: znowu @ 16.02.06, 17:07
                                                    aaaa, to też zacznę oglądać wink)))
                                                  • anonka Re: Nie jestes sama..... 16.02.06, 19:57
                                                    Dziewczyny czytam o was i jest mi bardzo przykro z naszego wspolnego
                                                    problemu...;nieplodnosc;Kazda ma cos tu do opisania.Nieraz siedze i nie wiem co
                                                    mam wam pisac.Jak pocieszyc,nie przygnebic bardziej...Jest trudno zyc z tym
                                                    samemu.@ goni @.Lekarz po nocach sie sni.A laczy sie z mysla o
                                                    dziecku...Ale musimy miec wiare i nadzieje ze nie jedna znas kiedys opisze ze
                                                    jest w ciazy...i urodzi swoja
                                                    pocieche!!!!

                                                    Pozdrawiam i przesylam caluski....
                                                  • kociaczek22 Re: Nie jestes sama..... 16.02.06, 20:17
                                                    Dlatego uwielbiam, gdy któraś z dziewczyn pisze, że w końcu Jej sie udało.
                                                    Mnie to dodaje sił!
                                                  • anetta771 Re: Nie jestes sama..... 16.02.06, 20:37
                                                    mnie się już raz udało i też się tyle naprzeżywałam . wtedy obyło się na
                                                    szczęście bez dodatkowych badań , diagnoz . dałam sobie czas: pół roku i
                                                    wyszło. a wyłam przy każdej miesiączce, w szafce trzymałam zapas testów
                                                    owulacyjnych, ciążowych. w cyklu wykorzystywałam ok. 3 ciążowych ( bo
                                                    oczywiście miałam wszystkie objawy ciąży).
                                                    myślałam że z drugą ciążą będzie inaczej a napięłam się jeszcze bardziej. może
                                                    tylko nie ryczę już przy okresie choć jest mi źle. ale też lepiej znam swój
                                                    organizm. choć nie ukrywam chciałabym się kiedyś pomylić i nie mieć racji np. z
                                                    tą szyjką ... czekać na miesiączkę a dostać dwie krechy na teście.
                                                    powiem szczerze liczę że bromek zadziała i w następnym cyklu się uda ( a wtedy
                                                    termin porodu byłby bliski mojej dacie urodzenia, więc miałabym fajny prezent
                                                    urodzinowy). sobie i Wam życzę takich prezentów smile
                                                  • mar414 Re: Nie jestes sama..... 16.02.06, 20:43
                                                    ja tez zapisuje sie do klubu..., od 2 lat sie staramy od wrzesnia w novum,
                                                    jutro ide do gin sprawdzic czy urosl pecherzyk,napisze jak wroce od niego, moze
                                                    sie uda i nie bede miała @? w marcu?
                                                    caluski dla wszystkich kobitek
                                          • kociaczek22 Re: znowu @ 16.02.06, 15:06
                                            Ja tez nie umiem badać szyjki
                                            Ale wiedze mam juz konkretną. Mało tego mój mąz tez się juz w tym wszystkim
                                            łapiesmile
                                            Ta cała terminologia przyczyn niepłodności. Kto by pomyslał, że ja kiedyś b ęde
                                            taka obcykana w tym temaciesmile
    • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 20:51
      A ja już "nie mam łez". Kiedys było gorzej.Bardziej to wszystko
      przeżywała,częściej ryczałam.
      Teraz faktycznie przeżywam kolejne rozczarowania, ale jakoś mniej.
      Chyba sie dotych rozczarowań się przyzwyczaiłam.
      Teraz pewnie rozpłaczę się dopiero ze szczęścia.
      • anetta771 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 20:53
        chyba trzeba jutro założyć nowy wątek bo niedługo zaczniemy przerzucać strony smile
        będzie okazja , powinnam mieć nowe wyniki, kociaczek ty chyba też ?
        • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:00
          Tak
          Dzisiaj byłaprolaktynka i progesteron. Wyniki odbieram we wtoreksmile
        • mar414 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:01
          jak wroce od gin to Wam napisze jak było...czy uchodowałam banieczke
          • anetta771 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:05
            nie wiecie po co ginka kazała mi się stawić na usg do 5 d.c ?
            co się w tym czasie sprawdza. mogę mieć problem z dotarciem do niej w tych
            dniach (sobotę nie przyjmuje a w poniedziałek mogę nie mieć autka) .
            • mar414 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:12
              sprawdzi czy nie ma torbielki i da Ci zapewne clo, miedzy 3-5 dc usg
              • anetta771 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:14
                ale byłam u niej po owulacji i torbieli nie było (torbiel chyba w okresie się
                nie robi ?), clo też nie chce bo wynika z usg że owu u mnie występuje sad
            • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:32
              Czekam na wynikismile
              Odezwij się jesli dasz rade ja odwiedzić
              Życzę słdkich snów
              Pa
          • kociaczek22 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:25
            Dziwne
            Do5 dc ma się okres
            Coona może sprawdzic w czasie okesu?
            Aż mnie to zaciekawiło
            • mar414 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 16.02.06, 21:28
              i w czasie okresu robi usg, sprawdza czy nie ma torbieli po clo i czy mozna
              znowu wziasc clo
              • anetta771 Re: Kociaczku co sie dowiedzialas????? 17.02.06, 11:01
                ale jak ja nie brałam clo ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka