Dodaj do ulubionych

Rafulka :)))

08.03.06, 15:56
Rafulko....czy mi się coś pokręciło, czy miałaś mieć ok. 6 marca
inseminację?? CO Zu Ciebie się dzieje i na jakim jestescie etapie??smile)
Obserwuj wątek
    • rafulka Re: Rafulka :))) 09.03.06, 08:20
      No ja też Cię pytam co u Ciebie?
      Ja pewnie w sobotę wyląduję na fotelu u dr S. Wczoraj (9 dc.) mój dominujący
      (jedyny, bo - jak mówi mój lokalny doktor - z pozostałych pęcherzyków ludzi nie
      będzie) miał 19 mm (!!!), a enometrium 7,3 mm. Dziś idę na kolejne USG i jeśli
      bedzie kole 22 mm to kłujemy Ower-czymś tam. Więc po 36 godzinach na IVI.
      Według moich obliczeń - sobota kole południa. Ale bedę zaraz dzwonić do p.
      Małgosi - bo takie wskazania od doktora, że jeśli pęcherzyk wiekszy niż 16 mm,
      a endometrium większe nić 8 mm to mam się kontaktować.
    • rafulka Re: Rafulka :))) 09.03.06, 08:27
      No i już jestem po rozmowie z p. Małgosią. Okazuje się, że pęcherzyk musi mieć
      średnią tj. dodać długość i szerokość podzielić przez dwa i wychodzi prawidłowy
      wymiar. Więc ganc jestem głupia, bo mój ma pewnie 19, ale w tej dłuższej
      miarze. Mam dzwonić do naszej Anielicy zaraz po wizycie popołudniowej podczas
      której mam wymusić prawidłowo obliczoną wielkość mojego jajeczka (hi, hi).
      Człek się uczy całe życie. Ostatnio wyczytałam, że pęcherzyki dojrzewają przez
      3 cykle, a to co widzimy teraz przygotowaływało się do wyklucia już przed
      prawie 90 dniami.
      • korlewna Re: Rafulka :))) 09.03.06, 11:00
        heheh....no...całe trzy miesiące sobie rosnąsmile))
        Czyli w sobotę bede o Was myśleć. No i napisz koniecznie o ktorej godzinie...
        Szkoda, ze nie dzis bo będe u doktorka....
      • kamelia111 Re: Rafulka :))) 09.03.06, 14:31
        ... z tymi 3 cyklami to chyba jednak nie prawda...
        U facetów cykl "produkcji" plemniora trwa 3 miechy...
        • rafulka Re: Rafulka :))) 09.03.06, 14:40
          Ale to było w doklejonym linku z forum ginekologicznego... Co do facetów to
          wiedziałam, że pełna wymiana zaplemników trwa 3 miesiące, ale o pecherzyku i
          wpływu "prowadzenia" się kobitki przez te 3 cykle - nie
          • gocha69 Re: Rafulka :))) 09.03.06, 16:09
            BOże mój jedyny!!! Wasza wiedza mnie fascynuje. Może dlatego, że mój lekarz
            wybrał szybką drogę do ICSI z powodu mojego wieku, nie zdązyłam nabrać takiego
            doświadczenia... Jestem pełna podziwu i mam nadzieję na dobre wieści od
            Rafulkismile)) Baaaardzo dobresmile)
            • megang Re: Rafulka :))) 09.03.06, 19:04
              Rafulko,
              Jeśli dostaniesz zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka to IUI najlepiej zrobić do 36
              godzin, a najlepiej ok.24 h po podaniu. Lepiej gdy plemniki czekają na
              jajeczko, zaraz po owulacji jest ono najbardziej gotowe do zapłodnienia. Takie
              opinie są na bocianie, często dziewczyny mówią, że lekarze robią IUI za późno.
              Trzymam kciuki.
    • magasi9 Re: Rafulka :))) 10.03.06, 06:44
      ja mialam zastrzyk o 18, a o 14 nastepnego dnia iui, i sie nie udalo
      moze za wczesnie...

      Powodzenia Rafulka!
    • rafulka Re: Rafulka :))) 10.03.06, 07:32
      Dzięki laseczki, ale ufam swojemu doktorkowi. Wczoraj o 22.00 M zrobił mi
      zastrzyk z Overtelle i w sobotę na 10.00 mamy być w klinice. Pęcherzyk jest
      ładniutki (21,5 na 18), z reszty pecherzyków "ludzi nie będzie" (hi, hi, podoba
      mi się to określenie mojego gina). Jestem trochę w skowronkach, bo wreszcie
      udało mi się znaleźć lekarza u siebie, który naprawde współpracuje ze mną i z
      kliniką. Wczoraj serdecznie życzył mi sukcesu. Ale ja nie nastawiam się na
      sukces. Tak naprawdę coś we mnie mówi, że nie obędzie sie bez IVF, ale... co mi
      tam, warto spróbować. Do tego mam szaleństwo w pracy do końca marca, więc może
      uda mi się nie nakręcić na wariatkowo. Same wiecie jak to jest w drugiej fazie
      cyklu, a zwłaszcza w porze spodziewanej @... Za kciukaski jeszcze nie dziękuję,
      ale to naprawdę bardzo miłe z waszej strony.
      • korlewna Re: Rafulka :))) 10.03.06, 10:29
        hihio...nie nastawiaj się, jak ja sie nie nastawiałam to udała sie iuismile))
        • akinom74 Re: Rafulka :))) 10.03.06, 10:51
          Trzymam kciuki, myśl pozytywnie ale bez przesady. Wszystko będzie dobrze. Uda
          się. Ja czekam na @ i statruję ze stymulacją do 4 IUI. Oby ostatniej i udanej.
          • rafulka Re: Rafulka :))) 10.03.06, 11:06
            To wyprzedzam cię o kilka dni (hi, hi). Mam nadzieję, że Korlewna zostawiła
            pozytywne fulidki na fotelu doktorka ...
            • megang Re: Rafulka :))) 10.03.06, 15:10
              Rafulko,
              Przed IUI sprawdź, czy pęcherzyk pękł, będziesz wiedziała jak reagujesz na
              zastrzyk. U mnie pękają wcześniej niż 36 h.
              Też trzymam kciuki...Mocno smile
              • rafulka Re: Rafulka :))) 10.03.06, 15:11
                No ja sobie myślę, że przed zabiegiem to ten fakt sprawdzą... Korlewno jak to
                robią w Salvie?
                • korlewna Re: Rafulka :))) 10.03.06, 16:13
                  Informuję, ze fluidki zostawiłam wszędzie, czyli i na fotelu i na leżance,
                  zaraziłam tez aparature usg i nowe-testowane usg tezsmile)) A P. Małgosi to
                  powiedzcie, zeby zrobila z nasionkami tak jak z nasionkami Karoliny i Konrada wink
                  Aha....przed druga iui powiedzialam doktorkowi, ze ma się udac.... Dr S.
                  usmiechnał sie, ale rozkaz spełnił (za co go uwielbiam, prawie jestem
                  zakochana wink)

                  A jak to robią?? Ja przed pierwsza iui przyszłam po 36 godzinach od ovitrelle,
                  czyli standardowo. Pęcherzyk nie pękl. W takiej sytuacji robi się nastepnego
                  dnia usg (ja nie mialam bo iui byla w wigilie i jechalam do tesciow na drugi
                  koniec polski i wogole.....jak powiedzial lekarz "zostawmy cos naturze). A przy
                  drugiej iui bylo kilka pecherzykow i zabieg był na pęknięto-niepekniętych.

                  Myslami, serduchem moim i serduszkiem mojego kochanego potworka jaestem z Wami

                  Cium
                • korlewna Re: Rafulka :))) 10.03.06, 16:35
                  Informuję, ze fluidki zostawiłam wszędzie, czyli i na fotelu i na leżance,
                  zaraziłam tez aparature usg i nowe-testowane usg tezsmile)) Aha....przed druga iui
                  powiedzialam doktorkowi, ze ma się udac.... Dr S. usmiechnał sie, ale rozkaz
                  spełnił (za co go uwielbiam, prawie jestem zakochana wink)

                  A jak to robią?? Ja przed pierwsza iui przyszłam po 36 godzinach od ovitrelle,
                  czyli standardowo. Pęcherzyk nie pękl. W takiej sytuacji robi się nastepnego
                  dnia usg (ja nie mialam bo iui byla w wigilie i jechalam do tesciow na drugi
                  koniec polski i wogole.....jak powiedzial lekarz "zostawmy cos naturze). A przy
                  drugiej iui bylo kilka pecherzykow i zabieg był na pęknięto-niepekniętych.

                  Myslami, serduchem moim i serduszkiem mojego kochanego potworka jaestem z Wami

                  Cium
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka