Dodaj do ulubionych

Koniec !!!!

12.03.06, 17:42
Witam wszystkich , mam 28 lat i jestem 2 dni po zabiegu w piatek lekarz,
wyrwal mi moje dziecko z pod serca , a tak dlugo sie staralismy 2,5 roku i
okazalo sie ze plod umarl nie bylo bicia serca, za trzy tygodnie bede miala
badania genetyczne , i moze odp co bylo nie tak , nie mam juz sily plakac ale
nie mam juz sily ze udawac, ze jestem silna i dam sobie rade bo jak jestem
sama w domu to dostaje chopla, co prawda ta ciaza nie byla planowana byla
zaskoczeniem ale i wielka radoscia, porostu od 2,5 roku sypialismy bez
zabezpieczenia , na zasadzie co bedzie to bedzie - jak mam zyc - chodzi mi o
to jak mam zyc sama ze soba..
Obserwuj wątek
    • blackone76 Re: Koniec !!!! 12.03.06, 18:05
      bardzo mi smutno..i przykro. Tez lecze sie..ok 2 lat dlatego moge sobie
      wyobrazic co przezywaszsad(( wiem ze zadne slowa nie są w stanie teraz Ciebie
      pocieszyc..Ale czas..on stłumi Twój bol..kiedy to nastąpi..weźmiesz sie w garsc
      i zaczniesz walkę o dzidzusia od nowa..Może Ciebie to nie pocieszy, ale sam
      fakt ze zaszłas w ciąze to juz sukces..to oznacza ze w Twoim organizmie moze
      dojsc do zapłodnienia. A to bardzo istotne.Trzymam kciuki za Ciebie. Dbaj o
      siebiei daj sobie czas..to uspokoi Cie ..Bądz silna! Pamietaj zawsze po burzy
      wychodzi słonce..pozdrawiam..
      • dagps Re: Koniec !!!! 12.03.06, 18:26
        ogromnie ci wspolczuje i zaluje ze lekarz musial zabrac twoje dziecko. bardzo mi przykro ze umarlo. blackone ma racje, mimo calej tej niesprawiedliwosci to jest tez przeslanie, ze jestes plodna. czekaja cie teraz badania, moze wyjasnienie przyczyny, a potem dalej bedzie zycie.
        • korlewna Re: Koniec !!!! 13.03.06, 10:22
          przyłączam się do dziewczyn.....
          Bardzo mi przykrosad
          Teraz masz gdzieś tam (może w innym wymiarze, moze w niebie) swojea malą
          istotkę, ktora nie pozwoli Ci przezywać tego jeszcze raz. Kiedyś sie uda....
          Kilka lat temu przezyłam to samo.... tęsknota nie mija, nie moja zal do losu,
          ale bol mija.....
          trzymaj się dzielnie
          • mj78 Re: Koniec !!!! 13.03.06, 10:24
            Bardzo mi przykro sad
    • tomisia123 Re: Koniec?a moze początek?? 13.03.06, 20:16
      Ruda, znam ten ból doskonale.Jestesmy w bardzo podobnej sytuacji.Jestem w twoim
      wieku i tez od 2,5 roku staramy sie o dzidziusia.
      Przyszedł moment kiedy ujrzałąm dwie kreski na tescie.Ale radosc nie trwała
      długo, a tak naprawde nie nadeszła.Ciągle plamiłam. Od początkiu cos
      przeczuwałam. Moj mąż dziwił sie , ze nie rozkwitłam, ze sie nie cieszę.A ja
      tak strasznie sie bałam
      I stało sie.Moje dzieciątko tak jak twoje nie rozwijało sie prawidłowo.Tez nie
      było widac serduszka. to był poczatek 8 tc...
      W zeszłą Srode poroniłam moją Kruszynke. I w jednej chwili poczułąm sie taka
      samotna.Znowu byłam sama.Już nie maiłam Go w sobie.
      Doskonale wiem, co czujesz.Znam twoje mysli i pytania, ktore zadajesz .
      Ale pamietaj, ze to był w pewnym sensie koniec, ale tak naprawde to jest
      początek.
      Musisz być silna i stawić czoła losowi.Zrób to dla Twoich Dzieci!!!
      moja kolezanka , która dwa razy roniła dzieci,a za trzecim urodziła sliczną
      córcie, napisała mi ze to znaczy, ze juz niedlugo bede tulić soją Kruszynke.

      I JA W TO WIERZE.I TY TEZ UWIERZ!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka