Dodaj do ulubionych

Dupa i kwas

14.03.06, 07:49
Bardzo, bardzo wam wszystkim dziękuję. Zwłaszcza zaciążonym. Niestety mój
pęcherzyk nie pękł. Dziś jest 3 dzień po IVI, a on ma się w najlepsze (28 na
22 mm). Pewnie jedynie IVF, na ktore i tak byłam przygotowana psychicznie.
Choć trudno się było nie nakręcić, więc odkręcanie jest nieco bolesne. Dla
mnie i dla M. Zobaczymy co powiedzą w Salvie. Buuuu
Obserwuj wątek
    • kate2513 Re: Dupa i kwas 14.03.06, 07:56
      Bardzo mi przykro Rafulko !!!
    • 56at Re: Dupa i kwas 14.03.06, 07:57
      sad
    • adota Re: Dupa i kwas 14.03.06, 09:48
      Rafulko,

      A może wyjściem byłaby IUI z nakłuciem pęcherzyka?

      adota
      • rafulka Re: Dupa i kwas 14.03.06, 09:52
        Nie wiem co poradzi dr S. Po Ovitrellu mój balonik rośnie sobie dalej...
        Próbuję się dodzwonić do jego asystentki
        • adota Re: Dupa i kwas 14.03.06, 10:03
          Rafulko,

          Dostałaś @ po histeroskopii sama z siebie czy czymś wywoływano? Ja ciągle
          jeszcze czekam, a histeroskopię miałam 10 lutego sad

          adota
          • angieblue26 Re: Dupa i kwas 14.03.06, 10:18
            Rafulko, a kiedy dostalas pregnyl i ile jednostek ?
            • adota Re: Dupa i kwas 14.03.06, 10:48
              Wprawdzie pytanie nie jest do mnie, ale miałam podobną sytuację. Ja dostałam
              Pregnyl 1500 (równowartość trzech iniekcji) w 15 dniu cyklu (inseminacja w 16).
              Pęcherzyk nie pękł do końca cyklu.

              Pozdrawiam,
              adota
              • dagps Re: Dupa i kwas 14.03.06, 10:56
                sad pisz zaraz co powie lekarz, moze trzeba z nakluciem, albo inna dawke, niech jeszcze kombinuje
                • rafulka Re: Dupa i kwas 14.03.06, 13:04
                  No to piszę: do końca tego cyklu progesteron bez zmian czyli 3 x dziennie. 27
                  marca USG co sie dzieje z pęcherzykiem. Jeśli zmalał to oki (nie rozważaliśmy
                  wersji, że się nie wchłania a co gorsza otorbił, nie wolno mi uprawiać
                  intensywnie sportu i nie tylko hi, hi). Następny cykl naturlany ale
                  monitorowany (badamy czy pęcherzyki pękają, czy nie). Jesli pękają - w kolejnym
                  cyklu druga IVI po 48 godzinach po Ovitrelle. Jeśli nie pękają stymulacja do
                  IVF. Coś mi się zdaje, że będzie ta druga opcja... Ale wtedy wykluczę pco i
                  niedrożność, więc bedzie "kawa na ławę" co chyba wolę.
    • rafulka Re: Dupa i kwas 14.03.06, 10:57
      AAdota - po histeroskopii okres spóźnił mi się kilka dni (nawet drżącymi ręcyma
      zrobiłam sikańca, ale pokazał jedną krechę), ale jest wielce prawdopodobne ze
      zaciążyłaś. Zdarza się jak powiedziano mi w Salvie, więc idź zrobić betę HCG z
      krwi
      Na pęknięcie dostałam Ovitrelle (angielskie cóś)
      • adota Re: Dupa i kwas 14.03.06, 11:31
        W 43 d.c. zrobiłam USG, bo sie bałam czy torbiel mi się nie odnawia i lekarz
        powiedział, że nic nie wskazuje na ciążę (endometrium 12 mm), więc nawet nie
        próbowałam robić. Ale teraz o tym myslę, to by była niespodzianka!

        Pozdrawiam serdecznie,
        adota
    • korlewna Re: Dupa i kwas 14.03.06, 15:46
      Rafulko...trzymaj sie dzielnie. Jak sobie popłaczesz to glowa do góry i
      zabieraj sie za dalsze działania, bo czy Ci się to podoba czy nie..... i tak
      Wam sie uda!!!
      Całuski
    • akinom74 Re: Dupa i kwas 14.03.06, 16:13
      Musisz wierzyć, że się uda. Ja wczoraj dostałam doła bo moja najbliższa ciocia
      (która też nie ma dzieci) stwierdziła żebyśmy z mężem dali spokój. Byłam wręcz
      wściekła bo wydawało mi się że powinna mnie wspierać.

      Proszę Was o pomoc, po bromergonie nie wypróżniam sie po 5-6 dni, już mnie bola
      flaki, stosuje czopki glicerynowe ale działaja tylko trochę, co robić?????
      • kociaczek22 Do Akinom 74 14.03.06, 18:01
        Również przyjmuję bromek i mam ten sam problem.
        Stosowałam delikatny syrop przeznaczony również dla dzieci (skończył sie i nie
        pamiętam nazwy). Ale to nie jest ważne. W każdym razie popros w aptece o cos
        delikatnego. Nie możemy brać silnych leków przeczyszczających, bo nasze jelita
        się "rozleniwią" i po odstawieniu bromka nie będa pracować. Będziemy miały
        problem z opróżnianiem juz na stałe.
        Dlatego popros coś delikatnego, najlepiej jakis syropek. Na mnie zadziałał.
        Trzymaj sie cieplutko.
        Ja z tego wszystkiego przytyłam. Mało tego codzienniemam ból głowy, senność,
        gdy próbuję zwiększyć dawke nie moge wstać z łóżka.
        Osobiście poproszę gina o inny lek.
        Pracuje w szkole. Nie mam na nic siły. Nie moge tak funkcjonować.
        Pozdrawiam. Sylwia.
        • adota Re: Do Akinom 74 14.03.06, 19:10
          > Stosowałam delikatny syrop przeznaczony również dla dzieci (skończył sie i nie
          > pamiętam nazwy).

          Może lactulosum?

          adota
          • kociaczek22 Re: Do Akinom 74 14.03.06, 19:19
            Całkiem możliwe
            • akinom74 Re: Do Akinom 74 14.03.06, 19:41
              Dzięki Wam za pomoc.
    • korlewna czasem tak dziwnie się dzieje 15.03.06, 11:18
      ufff....dostalam zgodę od wlascicielki "historii o niepękniętym pęcherzyku" na
      krociutki opis tego co się dzieje:

      Dziewczyna miala ok. 2 tygodnie temu iui. Pęcherzyk był jeden, ale niestety
      niepeknięty. Po kilku dniach poszła na usg.... dwie torbiele. Skąd dwie, skoro
      pęcherzyk był jeden?????? To jest pierwsza zagadka. Pózniej ponownie
      sprawdzila....sytuacja bez zmian. Swoja pierwsza iui uznała za straconą... W
      dniu spodziewanej miesiączki zrobila test owulacyjny (generalnie ma tendencje
      do testow, a do tego byla ciekawa, czy moze jednak pecherzyk ktorys peknie) -
      pozytywny. Zrobila drugi - pozytywny. Zrobila test ciązowy - pozytywny. W
      poniedzialek byla na becie : 234, po 38 godzinach beta 379 smile)))I to jest druga
      zagadka!
      Skąd dwie torbiele? Skąd ciąża, skoro zaden pecherzyk nie pękl??

      przypuszczam, ze albo lekarz zrobil niedokladnie usg, albo jakoś sie ten
      wlasciwy pecherzyk schowal za innym....nie wiem sama

      Rafulko....wiem, ze takie historie zdarzają się nieczesto, ale zycze Ci, byś i
      Ty byla wlascicielką podobnejsmile))))) A napewno do końca nie trać wiarysmile
      całuski
      • rafulka Re: czasem tak dziwnie się dzieje 15.03.06, 13:13
        Dzięki Korlewno za słowa otuchy, ale ja jestem z tych twardo stąpających po
        ziemi. Więc w ten cud nie wierzę.
        Jestem już silny żółw Ninja bo wiem co dalej i szczerze mówiąc, gdybym tak nie
        lubiła p. Małgosi z Salve i się jej nie słuchała, nastepny cykl byłby
        stymulacją co IVF. W Salve chcą jednak, abym sprawdziła pękanie (a raczej
        niepękanie) na naturalnym cyklu, więc ponad 40 niecierpliwych dni przede mną...
        • korlewna Re: czasem tak dziwnie się dzieje 15.03.06, 13:20
          www.dzieckoinfo.pl
          kącik "leczenie nieplodnosci"
          post "pierwsze iui udają się....." (czy jakos tak)
          autorka: Natusia

          www.dzieckoinfo.com/forum/postlist.php?Cat=&Board=nieplodnosc&page=0&view=collapsed&sb=5

          jak nie wierzysz to poczytaj <jęzor>
          ja tam tez myslalam, ze cuda się zdarzają, ale nie mi, tylko innym.....a jednak
    • gocha69 Re: Dupa i kwas 15.03.06, 13:31
      Może niezupełnie dupa i kwassmile)) Top dobrze, że rośnie. Że w ogóle rośniesmile
      Pamiętam, przed in vitro miałam około roku stymulowanych cykli i tylko jeden
      pęcherzyk, z którego potem nici. Może warto pomyśleć o tym IVF. Bo skoro rośnie
      pęcherzyk, są i jajeczka. I zaraz, szybciutko któryś by się mięciutko
      zagnieździłsmile)) Pomyśl. I powodzenia.
      • rafulka Re: Dupa i kwas 15.03.06, 14:35
        Gosieńko już pomyślałam. Kolejny cykl naturlany ale monitorowany (czy w ogóle
        pęka) i następny stymulacja. Pisałam Tobie o tym, bo jestem ciekawa jak się
        stymuluję (trochę też dla Ciebie). Koniec kwietnia byłby terminem przełomowym
        dla mnie. I dobrze, bo w pracy duże zadanie będzie za mną, rozliczone, więc ze
        spokojem wezmę długi urlop...
        • zosia-samosia2 Re: Dupa i kwas 15.03.06, 15:11
          Rafulko doskonale wiem co czujesz.
          W zeszłym cyklu miałam IUI. Niestety nieudane bo mój piękny pęcherzyk zamiast
          pęknąć zmienił się w torbiel. Wielkie rozczarowanie i niepokój co dalej:
          torbiel wchłonie się czy nie - na szczęście pomógł duphaston. Ponieważ nie
          miałam wcześniej problemów z pękaniem pęcherzyków, pomyślałam sobie że to
          jednorazowa sprawa i że w tym cyklu się uda. W piątek miałam kolejne IUI -
          śliczny pęcherzyk 23 mm. W poniedziałek miałam kontrolne USG i znowu
          rozczarowanie: tym razem pęcherzyk - jak to określił doktorek - "sflaczał". Łzy
          i rozpacz..Dziś już jestem w bojowym nastroju: w przyszłym cyklu postanowiłam
          zawalczyć z pęcherzykiem Pregnylem!
          • rafulka Re: Dupa i kwas 15.03.06, 15:25
            Trzymam kciuki Zosiu-Samosiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka