Przez 6 lat staraliśmy sie z mężem o dziecko, dwa razy poroniłam, w ciąże
zachodziłam co 2lata aż wreszcie nam sie udało :-, i nic nie pomogły żadne
badania niby wszystko u nas było ok, okropnie sie bałam ze znowu poronie,do 3
mc byłam na zastrzykach i tabletkach podtrzymujących ciaże, jedyny moment w
którym sie uspokajałam i nie obawiałam sie o zdrowie dziecka to było na usg
jak widziałam jak jej bije serduszko

a teraz mam śliczną córeczke, zdrową,
grzeczną,i bardzo kochaną