Dodaj do ulubionych

drugi transfer

09.05.06, 11:40
Witam wszystkie starające się.
Mam pytanie do tych dziewczyn, którym się udało, zwłaszcza w nienaturalny
sposób (np. in vitro).Co czułyście w czasie tych 2 tygodni oczekiwania na
upragnione dwie kreski? Czy towarzyszyły Wam jakieś bóle, np. podobne do tych
przed @. Ja jestem 5 dzień po transferze z rozmrażanych zarodków( drugim,
pierwszy z jednym zarodkiem nieudany),i pewnie jak większość z Was analizuje
kazdy sygnał, który wysyła moje ciało. Niestety znowu czuję lekkie bóle w
dole burzucha (jak co miesiąc już od 18 dnia cyklu). Statam się jeszcze żyć
nadzieją, że gdy się zachodzi w ciążę to też tak może być. I jeszcze jedno
pytanie przy okazji. Co to za beta? Mi lekarze kazali zrobić po prostu test
ciążowy po 14 dniach.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • korlewna Re: drugi transfer 09.05.06, 12:12
      Witajsmile
      beta, to inaczej betaHCG, można badać tez samo HCH... to jest hormon, ktory
      jest wytwarzany w czasie ciązy. Testy ciązowe "sikane" wychwytują ten hormon,
      ale znacznie większe musi być jego stezenie, niz przy badaniu z krwi. Poza tym
      sikańce są niestety zawodnesad i dlatego nie ma to jak badanie z krwi. Wynik
      jest zwykle po kilku godzinach, a koszt takiego badania to 15-45 zl (zwykle ok.
      25 zl), co przy testach sikanych nie jest drożyzną, bo i tak na ogol na jednym
      sie nie kończywink
      Co do oczekiwania... ja nie jestm po in vitro, tylko po iui, ale jednak ze
      szczesciem w brzuszku... te dwa tygodnie przezywałam dwa razy (pomijam okresy
      oczekiwania po natuarlnych staraniach). Pierwszy raz byl nerwowy i naznaczony
      obserwowaniem wszystkiego. Zauważałam kazdą reakcje mojego organizmu, kazdą
      kropkę na skorze, każdy zawrot glowy, wszystko... rozczarowanie bylo
      koszmarne... nie chcialam z nikim gadac, nic robic, najlepiej bylo mi, jak
      moglam siedziec sama w domu. Drugi raz... oczekiwania nie bylo, bo nie
      wierzylam w udaną inseminacje i moje zdziwienie, kiedy dowiedzialam się o
      wysokiej becie bylo ogromne.
      A objawy... teraz wiem, ze nie istnieje cos takiego jak objawy ciążowe. Owszem -
      bolaly mnie koszmarnie piersi, ale często w okresie okolomiesiączkowym bolaly.
      Pobolewalo mnie podbrzusze, tak typowo miesiączkowo. Tak naprawde nic
      nadzwyczajnego przez te dwa tygodnie się nie dzialo. Te wlasciwe objawy
      przyszły pozniej.
      Chyba nie pozostaje Ci nic innego, jak czekać cierliwie.Wiem, ze to nie jest
      proste i męczy koszmarnie, ale co zrobić.
      Zycze Ci, zeby spelnilo się Twoje marzenie, zebyś nie musiala być rozczarowana,
      zeby maluszek/ki zodstał/y z Tobąsmile)
      • donata72 Re: drugi transfer 09.05.06, 12:45
        ja nie mialam zadnych obiawow procz tego ze juz myslalam ze nici z ciazy bo
        zaczelam plamic w 9dniu od transferu w 10 polecialam na bete i okazalo sie ze
        wynosi 59 a teraz nosze pod sercem dwa krecki chlopaczki trzymam kciukaski za
        WAs
    • gocha69 Re: drugi transfer 09.05.06, 12:54
      Hej! Miałam różne objawy. Takie jak przed @ też. Były plamienia i skórcze.
      Brałam nospę i przechodziłosmile Raczej. Bardzo się denerwowałam, pytałam lekarzy,
      ale uspokajali. Do 9-go tygodnia wszystko było OK. I gdyby nie fatalny zbieg
      przykrych okoliczności, pewnie i ja cieszyłabym się krecikiem pod sercem. Ale
      to, że się stało, nie wynikało z tego, że ciąża się źle rozwijała. Także śmiało
      mogę powiedzieć, że nawet jeśli coś pobolewa i plamisz, to jeszcze nie oznacza
      niczego złegosmile) Uważaj na siebie. I jeśli coś Cię bardzo niepokoi, pytaj
      lekarzasmile
    • inga30 Re: drugi transfer 09.05.06, 18:41
      beta hcg z krwi możesz zrobić już 10 dnia po transferze.
    • justysia111 Re: drugi transfer 09.05.06, 19:01
      witaj.Mnie udało się właśnie za drugim razem z mrozaczków.Objawów przez kilka
      dni nie miałam żadnych.Później bolały mnie piersi, może od utrogestanu.kila dni
      przed testowaniem bolał mnie brzuch, ale nie jak na miesiączkę tylko takie
      kłucia brzucha.Niezbyt dokuczliwe, ale je czułam.teraz mam w brzuszku 2
      dzidzie.także mrozaczki są też silne.powodzenia
    • miirabelka Re: drugi transfer 10.05.06, 16:09
      Ponad tydzień po transferze pojawiły się u mnie bóle podobne do tych przed @,
      byłam do tego stopnia przekonana, że znowu się nie udało, że złapałam się za
      porządki, na szczęści nie zaszkodziło to ciąży, ale nie bierzcie ze mnie
      przykładusmile)

      ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka