tytuska1
27.05.06, 17:12
Witajcie Forumowicze,
Jestem tutaj nowa, wiec witam Was na poczatek. Za 2 tyg rozpoczynam "dlugi
protokol" do in-vitro we Wroclawiu u dr Polaka. W kazdym razie taki jest plan.
Boje sie tego co mnie czeka. Strach jest przed bolem no i generalnie przed
nieznanym. Nie mam 100% pewnosci czy na pewno tego chce...
Dlatego bardzo bym chciala prosic dziewczyny, ktore przeszly te droge, zeby
podzielily sie ze mna tym, czego mam oczekiwac na poszczegolnych etapach.
Chodzi mi o uciazliwosci, bole, symptomy zarowno przy analogach jak i przy
stymulacji a potem punkcji, transferze no i po. Czy normalnie sie
funkcjonuje? Czy mozna pracowac, skupiac sie? Czy boli i co boli? Uslyszalam
dzisiaj od znajomej, ze potwornie przechodzila podawanie hormonow...
Poradzcie, czego sie spodziewac...
Bede Wam bardzo wdzieczna za odpowiedz.