Dodaj do ulubionych

Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez

23.06.06, 11:56
Czytałam kilka postów i są wątpliwości: czy TSH bada się z tabletką czy bez.
Moja endo przekonała mnie ze z tabletką, bo przecież chcemy wiedzieć jak
organizm pracuje na wspomaganiu i że błędem pacjentów jest przychodzenie do
badania przy takich schorzeniach jak choroby tarczycy, cukrzyca itp. bez
leków korygujących wyniki.
Obserwuj wątek
    • sylwia19791 Re: Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez 23.06.06, 13:05
      na 100% bada się TSH bez brania tabletki przed badaniem
      • biala110 Re: Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez 23.06.06, 13:09
        Możesz to jakoś potwierdzić?
        • magasi9 Re: Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez 23.06.06, 13:43
          Ja zachorowalam na tarczyce i zbadano mi miedzy innymi tsh, badano bez tabletek
          bo nie wiedzialismy ze jestem chora na tarczyce i tsh mam gigantyczne (u mnie
          na poczatku podejrzewano anemie, a pozniej po badaniach wykryto tarczyce)

          pozniej mialam tabletki i po skonczeniu kuracji badano mi hormony tarczycowe
          ponownie i tak 2 lata (mozna to bylo wtedy porownac, jak sie zmienia np. TSH po
          tabletkach w stosunku do tego co bylo na poczatku)

          Bylam leczona tak samo i w Polsce i za granica (bo mieszkalam akurat i tam i tu)
          • biala110 Re: Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez 23.06.06, 13:48
            Nie wiem czy dobrze zrozumiałam – w trakcie leczenia miałaś badane TSH po
            zażyciu tabletek i takie było zalecenie lekarzy
    • tymonka30 Re: Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez 23.06.06, 14:22
      A może jedno badanie robi się bez a drugie z, żeby stwierdzić jak leki działają?
    • ewa.analityk1 Re: Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez 26.06.06, 15:31
      leki bierzesz normalnie, ale przed badaniem nie można brać bo zaburza wyniki
    • to-ja-007 Re: Poraz kolejny: badanie TSH z hormonem czy bez 29.06.06, 14:06
      Lepiej robic przed zazyciem leku. Nie chodzi o zbadanie czy masz poziom hormonow
      ok. te pare minut po tabletce tylko jaki jest poziom hormonow np. w nocy i te 24
      godzi. po zyciu leku i czy rzeczywiscie Twoj organizm ma dosyc leku przez caly
      czas.

      Nie wiem dlaczego niektorzy lekarze robia inaczej. Sa tacy ktorzy uwazaja ze
      tyroksyna sie kumuluje w organizmie .... osobiscie nie wiem jak to jest ale wiem
      jak dla mnie - jako chorej jest lepiej.

      Niechcacy zrobilam tak jak napisala Tymonka czyli zrobilam 2 badania.
      Gdy robilam po tabletce to na papierze mialam wyniki w normie tyle ze niestety
      mialam tez wszystkie mozliwe objawy niedoczynnosci. sad
      Odkad robie badanie przed wzieciem leku - i na podstawie tych wynikow lekarz
      ustawia dawke to czuje sie NORMALNIE.

      > Moja endo przekonała mnie ze z tabletką, bo przecież chcemy wiedzieć jak
      > organizm pracuje na wspomaganiu i że błędem pacjentów jest przychodzenie do
      > badania przy takich schorzeniach jak choroby tarczycy, cukrzyca itp. bez
      > leków korygujących wyniki.

      Jesli zbadasz jakis hormon po wzieciu leku to zbadasz jedynie max. poziom danego
      hormonu. Pytanie jaki jest poziom hormon 6-12-24 godz. po wzieciu tabletki.
      Organizm musi miec dosyc hormonow rowniez nastepnego dnia przed wzieciem
      tabletki. Na cukrzycy sie nie znam ale mam Hashimoto.

      Ja bym zmienila endo bo endokrynologia to nauka ktora sie bardzo szybko teraz
      rozwija i takie kategoryczne stwierdzenia swiadcza nie o wiedzy ale o
      zarozumialosci lekarza.

      • biala110 Re: to-ja-007 30.06.06, 07:32
        Witam Ula

        Jak sama wiesz problemy z tarczycą zostały u mnie rozpoznane niedawno. Stąd
        moje pytania. Wnioski jakie wynoszę z opinii biorących udział w dyskusji: nie
        ma znaczenia czy badanie jest przed czy po. Jest to sprawa indywidualna i
        indywidualnego podejścia lekarza.
        „Organizm musi mieć dosyć hormonów również następnego dnia przed wzięciem
        tabletki” – na pewno tak ale chyba nie bez znaczenia jest fakt że bierzemy
        tabletkę rano, ( w trakcie snu są spowolnione funkcje organizmu) – z drugiej
        strony jak jesteśmy w ciąży to dzidziuś jest z nami cały czasy nawet w nocy-
        tak więc nie wiem.

        „Jeśli zbadasz jakiś hormon po wzięciu leku to zbadasz jedynie max. poziom
        danego
        hormonu.” - Chyba w jednej z Twoich wypowiedzi wyczytałam że masz TSH w granicy
        na nadczynność nawet Ci wychodzi czasami nadczynność . Może to wynika z tego że
        ustalane dawki masz bez tabletki?

        Uważam że istotne z tabletką czy bez jest dla osób które mają TSH w normie np.
        3 lub 4 i mają zbijane np do 1,5.
        Ania
        • to-ja-007 Re: to-ja-007 30.06.06, 11:02
          Aniu

          > Wnioski jakie wynoszę z opinii biorących udział w dyskusji: nie
          > ma znaczenia czy badanie jest przed czy po.

          DLA LEKARZA nie ma znaczenia czy badanie jest przed czy po. wink

          Ale na powaznie - to Twoja sprawa, Twoj organizm i jak sie bedziesz zle czuc a
          lekarz Ci bedzie wmawial ze masz optymalna dawke na podstawie badan zrobionych
          po wzieciu euthyroxu to proponuje wtedy wrocic do tematu. Nie mialam zamiaru Cie
          do niczego przekonywac.

          > „Organizm musi mieć dosyć hormonów również następnego dnia przed wzięciem
          > tabletki” – na pewno tak ale chyba nie bez znaczenia jest fakt że bierzemy
          > tabletkę rano,

          Akurat to nie prawda, ze "nie bez znaczenia jest fakt że bierzemy tabletkę
          rano". Niektorzy nie biora rano. Nie ma obowiazku brania rano. Sa osoby, ktore
          biora lek 2 razy dziennie (bo tak sie lepiej czuja). Jest jedynie wymog brania
          leku na pusty zoladke bo pokarm w zoladku zmniejsza wchlanianie leku.

          > z drugiej strony jak jesteśmy w ciąży to dzidziuś jest z nami cały czasy nawet
          > w nocy- tak więc nie wiem.

          Ja rozumiem, ze to forum nieplodnosc ale powinnas tez myslec o swoim organizmie
          a nie tylko o potrzebach dzidziusia. Jesli Ty sie bedziesz czula dobrze i Twoj
          organizm bedzie mial rowniez w nocy - dosyc hormonow - to i dla dzidziusia starczy.
          Uwazasz, ze w nocy Twojemu organizmowi nie bedzie przeszkadzac jesli bedzie mial
          za malo hormonu ? Ciekawe ..... A moze w ogole dobrze sie czujesz przy
          niedoczynnosci? Cholesterol i cukier w normie? Prolaktyna tez?

          > Chyba w jednej z Twoich wypowiedzi wyczytałam że masz TSH w granicy
          > na nadczynność nawet Ci wychodzi czasami nadczynność .
          > Może to wynika z tego że ustalane dawki masz bez tabletki?

          Proponuje nie czytac moich postow bez kontekstu i nie dorabiac do nich
          interpretacji.
          Tsh mam na granicy nadczynnosci (przy czym nadal jest w normie) bo BIORE LEKI
          KTORE OBNIZAJA TSH - fraxiparine i aspiryne.
          Akurat tak sie sklada ze te leki maja takie skutki uboczne. Jestem w ciazy, po 4
          poronieniach i musze te leki brac.

          Poza tym tsh w ciazy potrafi byc za niskie i niekoniecznie oznacza do
          nadczynnosc. Na szczescie moj lekarz nie ustawia dawki leku na podstawie tsh a
          na podstawie poziomu hormonow tarczycy. Hormony tarczycy mam zaledwie w gornej
          polowie zakresu i daleko mi do nadczynnosci.

          > Uważam że istotne z tabletką czy bez jest dla osób które mają TSH w normie np.
          > 3 lub 4 i mają zbijane np do 1,5.

          No to ciekawe ze tak uwazasz.Dopiero co wykryto u Ciebie chorobe a juz masz
          wyrobiona opinie.....

          Na forum Hashimoto jest sporo osob, ktorym lekarze nie mogli ustawic optymalnej
          dawki leku dopoki robiono badania po tabletce. Wiekszosc miala wyjsciowo
          niedoczynnosc a nie tsh na poziomie 3 czy 4. W ogole przy tsh na poziomie 3 czy
          4 moge wspolczuc - bo mozna miec objawy niedoczynnoscitarczycy natomiast
          wiekszosc lekarz nie wlacza wtedy leczenia.

          U mnie w momencie wykrycia Hashimoto mialam juz bezdyskusyjnie niedoczynnosc.
          Po tabletce tsh bylo 1.5-2 a bez tabletki bylo 5 (badanie bylo ponad 2 lata
          temu). Dlatego chyba nie jest dziwne ze uwazam, ze bardzo wazne jest czy robi
          sie badanie przed czy po tabletce.

          TSH to tylko 20 zl- proponuje zrobic eksperyment ktory Cie bedzie kosztowal 40 zl.

          Dla mnie ten dylemat "badanie po czy przed" to historia - jestem juz jakis czas
          po ustalaniu dawek bo lecze sie od 3 lat i od ponad poltora roku poziom fT4 i
          fT3 mam mniej wiecej na tym samym poziomie.

          pozdr.
          ula
          • biala110 Re: to-ja-007 30.06.06, 11:35
            Ojej Ula nie chciałam Ciebie obrazić.
            Chodzi mi o to że mam mętlik w głowie, a zależy mi aby szybko wyregulować
            hormony.
            Najważniejsze, że leczenie przeprowadzone u Ciebie przynosi oczekiwane
            rezultaty.

            Widzisz ja miałam TSH 11,5 FT4 i FT3 przy granicy normy a czułam się tak jak
            zawsze. Teraz już wiem że od 3 lat miałam niedoczynność zdążyłam się już
            przyzwyczaić. Zmęczona – bo praca, dom, dziecko, budowa domu. Włosy suche- tak-
            bo robię pasemka, skóra sucha – tak- ale nakładałam więcej kremu. O
            niedoczynności dowiedziałam się dopiero jak 2 raz poroniłam. O dziwo nie czuje
            znaczącej różnicy przy zażywaniu leku (Euthyrox100) oprócz zwiększonego libido
            (he,he) – może dlatego że prowadzę bardzo unormowany tryb życia.
            Jeszcze raz przepraszam i trzymam kciuki. Ania
            • to-ja-007 Re: to-ja-007 02.07.06, 20:51
              Aniu
              Nie obrazilam sie. Wiem, ze rozne osoby roznie przechodza przez poczatki
              leczenia niedoczynnosci. Niektorzy nie odczuwaja za wiele nieprzyjemnych objawow
              niedoczynnosci, inni sa bardziej wrazliwi na wahania hormonow. Tak samo pozniej
              te osoby odczuwaja bardziej lub mniej - zmiany dawki leku.
              Ja akurat naleze do tych co "odczuwaja". To odczuwanie wiaze sie z jak
              najbardziej wymiernymi objawami - takimi jak temp. ciala (dopoki tsh nie mialam
              ponizej 1.5 - temp. podstawowa ciala 35-35.5), cholesterol, prolaktyna, cukier.

              Nie wydaje mi sie zeby to zalezalo od trybu zycia, bo tez prowadze bardzo
              unormowany tryb zycia. To jest raczej cecha zwiazana z innymi czynnikami.

              pozdr.
              ula
              • biala110 Re: to-ja-007 03.07.06, 08:34
                Myslę, że dylemat kiedy robić badania (z tabletką czy bez) jest z tego samego
                worka co np: praca przy komputerze dla ciężarnych, czy USG do 3 miesiaca.
                Wyobraź sobie że ostatnio byłam na konsultacji genetycznej i pani doktor
                powiedziała, że to co może mi na dzień dobry doradzić to żebym unikała USG do 3
                miesiąca (np podbono w Holandi tak właśnie jest). Ja jej powiedziałam, że
                przecież gin wykonuje przy każdej wizycie, a ona na to że ja muszę sama
                wypośrodkować. Tak chyba jest ze wszystkim. Jak byłam pierwszy raz w ciąży z
                Mikołajem to USG mialam w 14 tygodniu.
                • to-ja-007 Re: to-ja-007 03.07.06, 11:57
                  > Myslę, że dylemat kiedy robić badania (z tabletką czy bez) jest z tego samego
                  > worka co np: praca przy komputerze dla ciężarnych, czy USG do 3 miesiaca.

                  Nie zgadzam sie bo:
                  - zrobilam sobie badania hormonow przed i po tabletce - wyniki sa bardzo rozne
                  - po tabletce hormony byly na papierze w porzadku ale ja mialam objawy
                  niedoczynnosci (czyli depresja+temp. ciala 35 stopni)

                  Dlatego dla mnie to nie jest trywialny problem i gdybym za rada bardziej
                  doswiadczonych kolezanek nie zrobila badan przed tabletka - to pewnie lekarz by
                  szukal dlugo skad u mnie ta super niska temp. ciala.
                  Juz nie mowiac o tym ze pewnie zupelnie niepotrzebnie psulabym sobie watrobe
                  lekami antydepresyjnymi... ktore i tak by nie dzialaly bo tak najczesciej jest
                  jesli depresja jest spowodowana niedoczynoscia tarczycy (wlasnie dlatego czasami
                  niedoczynnosc tarczycy wykrywa psycholog).

                  Usg w ciazy to troche inny temat. Nie wiem jak jest w Holandii z usg w ciazy ale
                  w Niemczech sie nadal robi usg we wczesnej ciazy - zeby np. wykryc czy nie ma
                  torbieli, krwiakow, ciazy pozamacicznej czy zeby stwierdzic ze jest akcja serca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka