Dodaj do ulubionych

prof Malinowski Łódź

27.01.03, 18:50
Szanowne Panie,
dzisiaj po kolejnej wizycie usłyszałam, że powinnam zrobić badania
immunologiczne, które podobno są bardzo drogie i skomplikowane. Nie dają
żadnych gwarancji na efekty, mogą być potrzebne lub nie, dają kolejne
informacje. Jestem już totalnie skołowana - nie wiem, czy je robić, czy może
próbować jeszcze raz in vitro w ciemno (mam zamrożone zarodki). POMÓŻCIE!!!
Może któraś słyszała o profesorze Malinowskim. klinika Gynmed? Podobno jest
skuteczny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaśka Re: prof Malinowski Łódź IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 19:58
      Przeczytaj listy i problemy z wcześniejszych miesięcy - do strony 6., jest tam
      wiele o Gynemedzie i prof.M. - różne opinie. Czy masz już jakąś diagnoze ? ile
      podań - inseminacji itp. jak długo się leczysz? Na to wszystko powinnaś sobie
      odpowiedzieć, ale poświęć trochę czasu i przeczytaj historię pytań i problemów.
      Pozdrawiam.
      • mika_1 Re: prof Malinowski Łódź 28.01.03, 14:41
        Witaj!
        ja już się wypowiadałam na jego temat. Mnie osobiście się on nie podobał i nie
        będę się u niego leczyć. Ale nawet mój lekarz mówił mi, że opinie na jego team
        są różne - bo jednym pomaga, a ainnym nie. Cyzli wszystko w normie.
        Z tego co wiem, to nie bardzo jest jakaś alternatywa, bo on jest szefem katedry
        immunologii czy coś w tym stylu, no i chyba ma na tego typu rzeczy monopol.
        Watro pojechać i zobaczyć, co Ci powie. A wtedy - zdecydujesz.
        Pozdr, Mika smile
        • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 28.01.03, 14:55
          Dorotko, ja jestem tuż po szczepieniach i czekam na wynik (ma przyjść za
          tydzień). Następnie będę podchodzić do in-vitro już czwarty raz. Lekarze
          uważają, że nie ma przyczyny moich problemów, więc mam nadzieję, że szczepionka
          pomoże. Znam dziewczyny, którym pomogła, więc jestem dobrej myśli.
          Pozdrawiam, życzę duż szczęścia Wam Wszystkim Kochana
    • Gość: majka3 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.ramtel.com.pl 29.01.03, 15:03
      Leczenie u Malinowskiego mam przerobione od podszewki, jesli masz konkretne
      pytania chętnie ci pomogę.
      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 29.01.03, 15:30
        Maju!
        Piszesz, że masz duże doświadczenie dot. prof. Malinowskiego, a więc... co
        sądzisz o skuteczności autoszczepionek? Czy uważasz, że po szczepionce powinno
        się próbować przez jakiś okers naturalnie zajść w ciążę czy od razu podchodzić
        do in-vitro?
        Pozdrawiam, Anna
      • Gość: Kaśka Re: prof Malinowski Łódź IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 21:19
        do Majki 3
        Po trzech latach bezskutecznego leczenia w Poznaniu (laparoskopia, inceminacje,
        i-vitro) zdecydowliśmy się na prof. M. z Łodzi i testy immunologiczne.
        Mamy za sobą zestaw testów i niestety już laparoskopie(IV stopień endometriozy)
        teraz leczenie diphereliną.
        Mamy nadzieję, że za kilka miesięcy rozpoczniemy zabawę z odczulaniem -
        szczepionkami. Opisz, jeżeli możesz w miarę szczegółowo, jaki był twój przebieg
        leczenia u prof.M., na czym on polegał i na co należy zwrócić uwagę przy
        leczeniu, o co pytać prof.M. ( podczas wizyty 15 min., sama wiesz - wszystko
        ucieka ), koszty, itp.
        Pozdrawiamy bardzo serdecznie.
      • dorocik Re: prof Malinowski Łódź 30.01.03, 21:02
        Dzięki za całą masę info. W zasadzie mam konkretne pytanie - czy na badanie
        trzeba jechać w konkretnej fazie cyklu (w jakiej?), ile trwa leczenie - tu
        rozumiem,że możesz mówić tylko za siebie, jaka była / jest częstotliwość wizyt
        itd. Chodzi mi głównie o logistykę. pozdr.
      • Gość: Dajana Re: prof Malinowski Łódź IP: *.kulczyktradex.com.pl 29.04.03, 14:00
        Majka,
        czy możesz podać swój adres priva mam masę pytań, a chcę się wybrać do Łodzi.
        2 nieudane próby ICSI i 1 transfer mrozaczków.
        • Gość: Mandaryna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 29.04.03, 15:32
          Dajana
          ja też jestem po dwóch nieudanych ICSI i jednym transferze z mrozaczków. Dwa
          miesiące temu zakończyłam całą kurację immunologiczną u prof. Malinowskiego
          (badania, szczepienia, testy itp.). Obecnie podjęłam decyzję o próbach
          naturalnego zajścia w ciążę (teraz będzie drugi cykl). Po 3-4 nieudanych
          miesiącach podejmę decyzję o in-vitro.
          Dajana ciekawa jestem jakie u Ciebie są przeciwskazania do zajścia w ciążę (bo
          u mnie jak na złość wszystko jest OK! - przynajmniej tak twierdzą lekarze).
          Pozdrawiam
          Dla zainteresowanych koszt mojego leczenia u prof. Malinowskiego to ok. 5 tys.
          • dajana Re: prof Malinowski Łódź 03.06.03, 14:01
            Do Mandaryny: nie znam niestety przyczyn mojej niepłodności. Jestem po całym
            zestawie badań i zabiegów tj. HSG, laparoskopia, cała masa badań hormonów.
            Wszystko jest, było do tej pory ok. 2 nieudane próby IVF, 1 nieudana próba
            ICSI. Chcemy jescze ostatni raz przystąpić do ICSI, ale dopiero po badaniach i
            ewent. szczepieniach u prof. Malinowskiego. Właśnie wczoraj dostałam wyniki
            testu MLR i jestem zdziwiona bo napisano: hamujący wpłwyw
            surowicy: "stymulacja". Nie rozumiem i zaczynam się martwić. Dr Szpakowski
            który robił z nami wywiad i skierował na wszystkie badania zachęca nas abyśmy
            przyjechali do niego po interpretację wyników badań i ewentualnie zrobić
            pierwszą szczepionę. Pierwszą wizytę mam dopiero u prof. Malinowskiego 2
            sierpnia 2003, a to jeszcze szmat czasu . Co robić? Jechać już do dra
            Szpakowskiego czy czekać cierpliwie na wizytę u prof. Malinowskiego ? Jeżeli
            macie już doświadczenie w tej dziedzinie poradźcie co robić.
            • Gość: Mandaryna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 03.06.03, 15:45
              Hamujący wpływ surowicy oznacza, że nie ma hamowania więc musisz podejść do
              autoszczepionek i osiągnąć conajmniej 40% hamowania. Ja przy braku hamowania
              dopiero po trzecim szczepieniu osiągnęłam zadawalający wynik (powyżej 60%).
              Jednak z tego co się orientuję to dziewczyny już po drugiej szczepionce mają
              powyżej 40%. Ja na Twoim miejscu pojechałabym dopiero na umówioną wizytę z
              prof. Malinowskim (wcześniej nie ma sensu). Ale napewno warto dzwonić czasami z
              pytaniem, czy nie zwolniło się jakieś miejsce.
              Pozdrawiam i życzę dużo, dużo cierpliwości i oczywiście powodzenia!!! Musi się
              udać, bo przecież co innego może być przeszkodą. Powodzenia
      • Gość: Sylwia Re: prof Malinowski Łódź IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 14:01
        Czy ktos wie ile kosztują u prof Malinowskiego badania immunologiczne
    • majka3 Re: prof Malinowski Łódź 30.01.03, 16:15
      Wybaczcie, że opiszę wszystko w bardzo uproszczony sposób, ale nie o
      terminologię tu chodzi.
      Szczepienia są dla niektórych „profilaktyką” a dla innych „leczeniem”.
      Szczepienia powodują, to że organizm wytwarza p.ciała chroniące zarodki już od
      pierwszej chwili, gdy się pojawią( zarodki). Zarodek przychodzi na gotowe i nie
      musi czekać aż organizm zacznie wytwarzać te p.ciała, bo one już są. Zwiększa
      się wtedy szansa, że organizm nie odrzuci zarodka, jako ciała obcego.Jest po
      prostu „ przychylnie do niego nastawiony”.
      W przypadku gdy w badaniach wyjdzie za duży poziom p.ciał atakujących zarodki
      np. Natural killers, szczepienia oprócz roli opisanej powyżej, powodują
      obniżenie aktywności N. killers-ów i stają się one „łagodniejsze” .
      i to już jest leczenie przyczyny niełodności.
      Pierwsze szczepienia mają ważność od 3-6 miesięcy, ale już następne ważne są
      już na pewno przez pełne 6 miesięcy.
      Inne p.ciała leczy się stosując odpowiednie dla nich leki , np. obniżające
      odporność np. przy ASA, lub „ rozrzedzające” krew( przy ACA) .
      Leczę się od 1,5 roku. Trafiłam tam z p.plemnikowymi we krwi. Po leczeniu
      zaczęłam odnosić małe sukcesy. zaczęłam zachodzić w ciążę, ale na b.krótko.
      Potem okazało się, że mam za wysoki poziom cytokin ( Test CBA- też do zbadania
      u Malinowskiego) , niedawno je obniżyłam no i zobaczymy... smile
      Na wizycie U Malinowskiego byłam już kilka razy i nigdy nie odczułam że chce
      się mnie pozbyć. Ale zawsze do wizyty przygotowuje się, mam do Łodzi kilkaset
      kilometrów do pokonania i w czasie tej wizyty musze od niego wszystko
      wyciągnąć. Piszę sobie pytania na kartce. Pytam nie tylko o stosowanie leków,
      ale dużo też o p.ciała które mam. Malinowski chętnie odpowiada, i stara się to
      robić normalnym i obrazowym językiem. Inna sprawa to to że o immunologii trochę
      czytam, więc łatwiej mi zdawać konkretne pytania.
      Nie odbierzcie tego listu, jako hymnu pochwalnego. Cenię tego lekarza, głównie
      jednak dlatego ze nie za bardzo mam jakiś wybór i porownianie. Prawie wszystkie
      badania mam za sobą i własciwie ta immunologia mi szwankuje więc zdana jestem
      na niego. Nie wiem czy mi pomoże, bardzo bym chciała.
      Bardzo dużym minusem jest to że to leczenie cholernie dużo kosztuje, zwł.
      diagnostyka.
      Pozdrawiam was ciepło.
      M.
      • majka3 Re: prof Malinowski Łódź 30.01.03, 16:25
        Aniu, o skuteczności szczepionek nie wypowiem się, bo nie wiem. U mnie po
        szczepieniu i obniżeniu p.plemnikowych cos zaskoczyło, ale nie do końca.
        Odbieram to jednak jako dobry znak.
        Kasiu, szczegołowo o leczeniu moge napisać, ale tylko tego co mam czyli
        p.plemnikowe i CBA. Myślę jednak, że jeśli jeszcze nie masz diagnozy mija to
        się z celem, bo może wyniki wyjdą ci dobrze.Leki nie sa drogie, niektóre nawet
        tanie. jednak koszty wizyt, szczepień i badań są bardzo wysokie.Pełen zestaw
        badań na p.ciała to ok. 2 tys. Wizyta 200zł. szczepienie z tego co pamiętam to
        350 zł.
      • Gość: Myszka Re: prof Malinowski Łódź IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 22:16
        Do Majki 3.
        Czy mogłabyś podać mi żródła informacji na temat immunologii. Znalazłam spis
        prac prof. Malinowskiego na ten temat, ale nie mogę ich zdobyć od trzech
        miesięcy. Byłabym bardzo zainteresowana, bo mam mnóstwo pytań do profesora,
        chcę się przygotować i trochę poczytać. Zrobiliśmy już testy, mamy wyniki.
        Okazało się jednak, że odkrył endo, podobno widział to po wynikach. Jestem po
        laparo (miał rację , jest endo). Teraz leczę a potem powtórna laparoskopia i
        powtórka badań immunologicznych, przynajmniej niektórych. Profesor uważa, że
        ich wynik może ulec zmianie po wyleczeniu endo? Gdzie można znaleźć opisy
        skrótów tych testów, co one w ogóle znaczą?
        Z góry wielkie dzięki! Czekam!
        • Gość: majka3 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.ramtel.com.pl 03.02.03, 10:41
          Myszko,
          o immunologi rozrodu b. duzo jest w internecie, ale większośc po
          angielsku.Adresy tych stron sprawdzę w domu i napisze ci.
          Poza tym są dwa podreczniki do immunologii, jeden pod redakcją dr. Gołębia (
          jest tam rozdział o immunol. rozrodu napisany przez Kurpisza. druga kśązka to
          też Immunologia , jest tam rozdział napisany przez Malinowskiego. Te ksiązki sa
          dostępne w księgarniach, w dziale immunologii, ale ja przekserowałam sobie
          rozdziały w bibliotece medycznej, bo nie opłaca się ich kupować ( są drogie).
      • Gość: Daria Re: prof Malinowski Łódź IP: granat:* / 192.168.1.* 03.02.03, 15:09
        Mam prośbę, czy mogłaby któraś z was napisać mi, które to są przeciwciała
        zarodkowe. Chodzi mi o nazwy (skróty).
      • Gość: aleksandra3 Majeczko... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 10:37
        majka3 napisała:


        >Inna sprawa to to że o immunologii trochę
        > czytam, więc łatwiej mi zdawać konkretne pytania.
        >

        Droga Majeczko3!

        Widzę, że mamy tu skrab!
        Napisałaś w swoim poście, że trochę czytasz o immunologii. Gdybyś mogła
        podesłąć nam jakieś linki do stron w I-necie albo polecić jakąś książkę?
        NIesamowicie trudno jest znaleźć coś o tych zagadnieniach...

        Mam jeszcze jedno pytanie. Niedawno stwierdzono u mnie podwyższone przeciwciała
        antykardiolipinowe w klasie IgM (to są ACA - prawda?). Czy Twoim zdaniem mogę
        posiadać jeszcze wrogów w postaci Natural Killers albo Cytokin? Badano tylko
        przeciwciała antykardiolipinowe, przeciwplemnikowe i antykoagulant tocznia, nic
        więcej...
        Jak to się ma jedno do drugiego - wzajemnie się wykulcza czy zazębia? Niestety
        nie mogę ustalić ile tych badań immunologicznych mozna wykonać (czy to u
        Malinowskiego czy gdziekolwiek) i ile może być przeszkód w postaci różnorakich
        przeciwciał. Wiem tylko, że przeciwciała natykardiolipinowe i antykoagulant
        tocznia to grupa przeciwciał antyfosfolipidowych i obecność tych przeciwciał
        moze układać się w ten sposób, że mogą występować łącznie, albo tylko jedno z
        nich. Dlatego badania w tym zakresie powinny dotyczyć i jednego i drugiego
        przeciwciała (tz. ACA i antykoagulantu tocznia). ZAstanawiają mnie te NK i
        Cytokiny? Tego nie badałam - ponieważ mi nie kazano, a nie wiem czy w związaku
        z posiadaniem przeciwciał ACA - mogę mieć czy niekoniecznie?


        Gorąco Cię pozdrawiam, bardzo liczę na Twoją wiedzę (ta dziedzina to w Polsce w
        ogóle jakieś "białe palmy") i czekam na odpowiedź.
        Aleksandra
    • dorocik Re: prof Malinowski Łódź 03.02.03, 21:55
      Maju droga - czas ucieka, muszę się zdecydować na badania lub in vitro bez.
      Ponawiam błagalne wolanie o odpowiedź na pytania: czy na badanie
      trzeba jechać w konkretnej fazie cyklu (w jakiej?), ile trwa leczenie (od
      pierwszej wizyty do np. wykonania szcepień) - tu
      rozumiem,że możesz mówić tylko za siebie, czy trzeba wcześniej robic jakieś
      konkretne badania, jaka była / jest częstotliwość wizyt itd. Chodzi mi głównie
      o logistykę. pozdr.

      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 04.02.03, 09:23
        Dorotko, może ja udzielę Ci kilka odpowiedzi na Twoje pytania.
        Moja pierwsza wizyta w Łodzi paździrnik '02 - 1.900 zł (badania).
        Druga wizyta listopad '02 - 1.200 zł (badania).
        Trzecia wizyta listopad '02 - 140 zł (wizyta u dr Malinowskiego).
        Czwarta wizyta grudzień '02 - 350 zł (szczepionka).
        Piąta wizyta styczeń '02 - 350 zł (szczepionka).
        Szusta wizyta styczeń '02 - 490 zł (test po szczepionkach).
        Obecnie czekam na wyniki testu (powinny być w tym tygodniu), następnie jestem
        umówiona na wizytę u dr Malinowskiego - jak wyniki testu będą OK! Jeżeli nie to
        kolejna szczepionka, testy itd....
        Myślę, że całość to koszt ok. 6.000 zł
        Pozdrawiam, Anna
        • Gość: Daria Re: prof Malinowski Łódź IP: granat:* / 192.168.1.* 04.02.03, 13:13
          Koszmarne te ceny. Ponawiam pytanie: które to są przeciwciała zarodkowe??
        • dorocik Re: prof Malinowski Łódź 05.02.03, 20:53
          Aniu, czy dobrze zrozumiałam, że badania robi kto inny, a prof. spotyka się z
          Tobą, jak już są wyniki? A kto stawia diagnozę?
          • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 06.02.03, 09:00
            Dorotko, rzeczywiście badania wykonują pielęgniarki ale tylko dlatego,że są to
            przede wszystkim badania krwi. Natomiast diagnozę stawia prof. Malinowski tak
            jak wspomniałam we wcześniejszym meilu - raz po pierwszych wynikach badań,
            drugi raz po szczepionce. Dalej niestety nie wiem, ponieważ jestem w trakcie
            leczenia.
            Pozdrawiam Anna
          • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: 195.116.45.* 06.02.03, 09:29
            042 - 645-92-75
            Najlepiej dzwonic w pon, sr, czw po 16 oraz w sr i pi od 14 do 14.30
            Pozdrawiamsmile))
    • dorocik Re: prof Malinowski Łódź 05.02.03, 20:48
      Dziewczyny, jeszcze jedna prośba - podajcie namiary na prof. Malinowskiego
      (tel, adres). Te, co mam są chyba nieaktualne, bo nikt nie odbiera. Dzięki.
      A tak na marginesie - po raz kolejny dochodzę do wniosku, że wszystkim chodzi o
      dojenie z nas kasy, a lekarze to jedna wielka sitwa. Ciekawe, co zwycięży - ich
      determinacja czy moja ... Nie dajmy się zwariować i "róbmy swoje".
    • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: 195.116.45.* 06.02.03, 09:33
      Aniu to podziel się z naimi wynikiem MLR. Ja jestem dopiero po pierwszym
      szczepieniu i mam takie pod skórą zgrubienia, tam gdzie kuto. Czy też tak miłas
      i czy one mi znikną do nastepnego szczepienia za 2 tyg?
      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 06.02.03, 11:24
        Cześć Ula!
        Jeżeli chodzi o wynik MLR to nie ma sprawy oczywiście jak tylko będę je miała
        to napiszę. Trochę się denerwuję, ponieważ wczoraj minęły trzy tygodnie od
        badania, a wyników nie ma. Dzwoniłam wczoraj do Łodzi, podano mi nr telefonu
        komórkowego do Pani, która coś mi powie na ten temat, jednak nie dodzwoniłam
        się tam przez cały dzień spróbuję dzisiaj.
        Jeżeli chodzi o Twoje zgrubienie na przedramieniach - to u mnie wyglądało to
        bardzo podobnie. Po pierwszym szczepieniu czułam się dobrze i dokładnie tak jak
        u Ciebie miałam takie twarde zgrubienia pod skórą, codziennie je rozcierałam
        obawiając się, że nie zginą przed kolejnym szczepieniem. Nie martw się zniknęły
        chyba ok. tygodnia przed kolejną wizytą (wogóle się tym nie przejmuj).
        Jeżeli chodzi o drugie szczepienie to trochę się denerwowałam, ponieważ nie
        miałam żadnego zgrubienia nic nie puchło, wogóle nic nie czułam. Na wizycie, na
        której robiono mi MLR i ASA zapytałam się pielęgniarki czy to tak powinno
        wyglądać. Uspokoiła mni mówiąc, że jadne dziewczyny reagują w ten inne w inny
        sposó.
        Powodzenia, pozdrawiam, Anna
        Odezwę się jak otrzymam wyniki MLR!!!
        Natomiast do Ciebie Ulu mam pytanie i co dalej po szczepionakch? Co radzą
        lekarze i gdzie się leczysz?
        Pa Anna
        • Gość: majka3 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.ramtel.com.pl 07.02.03, 12:10
          Dorocik, dzień cyklu nie ma żadnego znaczenia. Na wynik p.ciał czeka sie do 4
          tygodni. Na wynik MLR do 3 tygodni. Malinowski ma coraz więcej pacjentek i
          terminy wizyt są koszmarne! Jak zaczynałam się leczyć czekało się na wizyte 3
          tygodnie, teraz dwa miesiące, ale warto dzwonić , bo może zwolnić się jakieś
          miejsce.
          Nie ma dokładnie czgos co by się nazywało p.ciałami p.zarodkowymi. Są np. NK -
          ich obecnosc w organiźmie jest naturalna, ale gdy ich za dużo to poza
          zwalczaniem np. wstętnych bakterii, atakują zarodki. Tak samo CBA, też wpływa
          niekorzystkie na plemniki i na zarodki, traktując jako ciało obce do
          zniszczenia.
          Aleksadra, nie odpowiem ci na to pytanie, bo nie wiem. U mnie ACA wyszły dobre,
          więc może sie to nie łączy???
        • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.eggs.pl / 192.168.10.* 07.02.03, 19:29
          Po drugim poroniniu zaczęlam leczyć się w N.Okazało się, iż nie mam owulacji i
          miałam stymulowany cykl, zaszłam w ciążę, niestety poroniłamsad I z N. odesłano
          mnie do Genymedu i zapraszano na powrót, ale dopiero po szczepionkach.Bo pewnie
          znów będzie mi potrzebna stymulacja owulacji. Do Wawy mam 200 km, ale pewnie
          tam wrócę, bo miejscowych lekarzy po szeregu doświadczeń omijam już z
          daleka.Mogłabym stymulowac się w Łodzi, ale do Łodzi mam jeszcze dalej.
          Pozdrawiam i życzę wysokiego wyniku MLRsmile) A Ty gdzie się leczysz? I co było u
          Cibie wskazzniem do szczepień?
          • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 10.02.03, 13:37
            Cześć Ula
            Ile to wszystko jeszcze będzie trwało!?
            Dostałam dzisiaj wyniki MLR - niestety brak hamowania. Co za tym idzie kolejne
            szczepienia, testy, oczekiwanie na wyniki. Kiedy to się skończy?
            Ula pytałaś się mnie jakie były wskazania lekarza do szczepień. Trudno mi
            odpowiedzieć na to pytanie. Ponieważ od 6 lat u mnie jak i u mojego męża jest
            wszystko OK (wszystkie wyniki badań itd.). I stąd wskazówki lekarza co do
            szczepień...
            Leczę się w klinice NOVUM i mieszkam w Warszawie skąd do Łodzi też mam całkiem
            niedaleko.
            Pozdrawiam
            (Ula jeżeli mogłabym Ci w jakiś sposób pomóc "lokalowo", doradzić gdzie się
            zatrzymać, pójść itd. to napisz. Służę pomocą). Pozdrawiam Anna
            • Gość: charlotte Re: prof Malinowski Łódź IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 11:20
              Cześć dziewczyny, ja także leczę się u Malinowskiego. Jestem po szczepieniach -
              po 2. razach wynik hamowania powyżej 40%. Teraz jestem na samym początku ciąży
              i oczywiście umieram ze strachu. JEstem bowiem po 2 poronieniach.W ciążę
              zachodzę bez problemów, gorzej potem. CZy znacie dziewczyny, które dzięki
              szczepieniom donosiły ciążę?
              Serdecznie was pozdrawiam.
              • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 11.02.03, 14:05
                Co znaczy po 2. szczepieniach? Czy po pierwszej serii (która składa się z 2.
                szczepień), czy kolejnego szczepienia?

                Moje serdeczne gratulacje. Nie denerwuj się wszystko będzie OK. Pamiętaj nie
                wolno Ci się denerwować.
                Powodzenia Anna
                • Gość: Charlotte Re: prof Malinowski Łódź IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 21:35
                  Gość portalu: Anna napisał(a):

                  > Co znaczy po 2. szczepieniach? Czy po pierwszej serii (która składa się z 2.
                  > szczepień), czy kolejnego szczepienia?
                  >
                  > Moje serdeczne gratulacje. Nie denerwuj się wszystko będzie OK. Pamiętaj nie
                  > wolno Ci się denerwować.
                  > Powodzenia Anna

                  Aniu, zostałam zaczczepiona 2 razy, czyli była to jedna seria. MLR miałam 67%.
                  POtem kiedy minął termin ważności szczepinki, wystarczyło tylko jedno
                  szczepienie i wynik MLR wyniósł 51%.
                  Powodzenia w szczepnieniach.
              • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 12.02.03, 22:53
                Nie martw się wszystko musi byc dobrze.smile) Wirtualnie, ale znam takie osoby,
                które mają dzieci po szczepinaich, a ostatnio poznałam jedna pania, która ma
                juz jedno dziecko,a traz szczepi sie , bo chce mieć drugie.
            • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.eggs.pl / 192.168.10.* 12.02.03, 13:16
              Aniu przykro mi, że MLR wyszło 0.Pojedziesz na dodatkowe szczepienie? Chyba
              warto, bo znam(wirtualnie oczywiście) osoby, które już mają po szczepieniach
              dzieci lub są w ciązy i wszystko jest ok. Ja za tydzien jadę na drugie
              standartowe szczepienie i też mam stracha, czy 2 wystarczą, bo juz nie chodzi
              mi tyle o czas, który zajmuje leczenie, ale o brak kasy- każde kolejne
              szczepienie to dla mnie duzy wydatek). Jednej mojej koleżance po dwóch z 0
              skoczyło do 55, czyli widać organizm róznie reaguje.Ja też mam wyjściowe 0,
              czyli brak hamowania.
              A u kogo leczysz się w Novum?
              Aniu pamiętaj nie można tracić nadziei, wiem, że niektórym kobietom skoczyło
              powyżej 40 % dopiero po 3, 4 szczepienaich.
              Jak chcesz pisz na priva- ulus@gazeta.pl
              • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 12.02.03, 14:01
                Ula dziękuję Ci bardzo za ciepłe słowa. Jesteś bardzo miłą osóbką, z którą
                rozmawia mi się barzdzo fajnie (brakuje mi takich rozmów: ciepłych,
                podtrzymujących na duchu, Wiesz co mam na myśli). Dziękuję...
                Oczywiście, że się nie załamuję ale Wiesz, jak to jest... Jest nadzieja i
                nagle "pstryk" jednym telefonem, jedną wizytą u lekarza wszystko szlak trafił.
                W Novum przez pierwsze dwa lata leczyłam się u dr. Wojewódzkiego (stracony
                czas, badania, badania, nijakie badania) postanowiłam więc zmienić lekarza.
                Obecnie leczę się u dr. Zamory - bardzo rzeczowy, konkretny lekarz. To jest
                oczywiście tylko moje zdanie (wiem, że inne dziewczyny na tym forum różnie
                wypowiadały się o różnych lekarzach z Novum). Ciekawa jestem u kogo Ty się
                leczysz i jak długo w klinice Novum oraz kiedy masz kolejną wizytę w Łodzi?!
                Pozdrawiam mocno, trzymam kciuki Anna
                • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 12.02.03, 22:43
                  Do N. trafiłam po 2 poronieniach, zrobiłam zgodnie z ich zaleceniem masę
                  badań, wyniki ok(oprócz za niskiego progesteronu).Ale nie miałam owulacji,
                  więc miałam stymulowany cykl, zaszłam od razu w ciążę, ale znów poroniłam i
                  wtedy powiedziano mi, żebym wróciła do nich, ale dopiero po zaszczepieniu się
                  w Łodzi. I pewnie wrócę, bo nie mam swojego dobrego lekarza. Chodziłam do dr
                  S.W Łodzi wyszedł mi MLR 0 i podniesiony poziom komórek cytotoksycznych(test
                  IMK). Za tydzień, we środę mam drugie szczepienie.
                  A Ty kiedy wybierasz się na nastepne szczepinie? Aniu będzie dobrze,jedna
                  kobieta dopiero po 3 szczepienaich uzyskała dobry wynik- nawet 80 %, więc może
                  i u Ciebie tak będziesmile
                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 13.02.03, 14:06
                    Ula na kolejne - trzecie - szczepienie wybieram się 14 lutego (juz jutro). Daj
                    znać jaki będzie Twój wynik MLR trzymam kciuki!!! Pozdrawiam, powodzenia...
                    • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 13.02.03, 16:56
                      Aniu to Ty szybka jesteśsmile)Życzę skoku procentowego i to olbrzymiego. A kiedy
                      po tym szczepieniu będziesz robiła MLR?- znów 2 tyg się czeka?
                      Oczywiście dam znać o moim wyniku MLR, ale poznam go dopiero na początku IV.
                      • Gość: Myszka Re: prof Malinowski Łódź IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 21:02
                        Witam Was Dziewczyny!
                        Przeglądam od czasu do czasu portal, bo sama mam problemy, a dowiedziałam się
                        tutaj więcej niż od lekarzy. Mam zasadnicze pytanie. Też jestem po testach u
                        prof. Malinowskego. Chciałabym wiedzieć jaki wynki MLR uznaje się za
                        prawidłowy, czy jest jakaś dolna granica i co znaczy ten hamujący wpływ
                        surowicy? Stawiam pierwsze kroki w tej immunologii, chociaż walczymy 4lata i
                        niejedno mamy już za sobą. Cieszę się ze wszystkimi, którym wyszły dobre
                        wyniki. Może moje też bedą OK! Napiszciecoś! Myszka
                        • Gość: charlotte Re: prof Malinowski Łódź IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 21:37
                          Prawidłowy wynik to hamowanie powyżej 40%
                          • Gość: Malina Re: prof Malinowski Łódź IP: *.gis.com.pl / 192.168.11.* 14.02.03, 09:52
                            Dziewczyny! ja tez jestem umowiona w Lodzi. Jestem po jednym poronieniu i chce
                            sprawdzic czy przypadkiem immunologia u mnie nie szwankuje.
                            Pierwsza wizyte mam u dr Szpakowskiego. I w zwiazku z tym mam pytanie: czy
                            lepiej byloby umowic sie z prof. Malinowskim? Moze on jest bardziej skuteczny,
                            wiecej wie, postawi lepsza diagnoze? Napiszcie jak to u was wygladalo.
                            Malina

                            • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 14.02.03, 19:18
                              Tylko na pierwszą wizyte możesz iść do innego lekarza niż Malinowski,
                              wszystkie nastepne wizyty juz sa u niego. Ja byłam na pierwszej wizycie u
                              Szpakowskiego i było ok. Wypytał o wszystko i dał skierowania na badania.
                              • Gość: Malina Re: prof Malinowski Łódź IP: *.chello.pl 15.02.03, 12:27
                                Ulus! dzieki.
                                Malina
                      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 17.02.03, 08:25
                        Hej Ula!
                        Ula nie ma na co czekać. Jak tylko dostałam wynik MLR (brak hamowania) od razu
                        zadzwoniłam do Łodzi w celu umówienia się na kolejną wizytę (14.02) i już!!!
                        Wizytę na test MLR wyznaczono mi na 26 lutego - a więc też w ekspresowym tempie
                        (tylko na wynik trzeba będzie poczekać aż 3 tygodnie).
                        Mam nadzieję, że ten wynik będzie już OK - musi być, wierzę w to!
                        Trzymam kciuki, POWODZENIA Anna
                        • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 20.02.03, 21:54
                          Hej
                          Jestem już po drugim szczepieniusmileW III jadę na MLR i IMK i mam nadzieję, iż
                          wszystko będzie ok.A co u Was?
                          • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 21.02.03, 08:03
                            Cześć Ula!
                            Co u mie? Ja jak pisałam wcześniej 26 lutego jadę na test. I później już tylko
                            oczekiwanie na POZYTYWNY WYNIK. W chwili obecnej przygotowywuję się do
                            histeroskopii u dr Kozakiewicz.
                            Ula wierzę, że u Ciebie jak i u mnie wyniki będą jak najbardziej pozytywne.
                            Szkoda trochę, że te nasze wyjazdy do Łodzi są w różnych terminachsmile
                            Głowa do góry. Pozdrawiam, Anna
                            PS Ula, co to jest IMK?
                            • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 21.02.03, 16:17
                              Aniu trzymam kciuki za nasze pozytywne wynikismile)
                              Ja muszę zrobić jeszcze raz IMK, bo ten test wykazał, iz mam za dużo komórek
                              cytotoksycznychsad, szkodzących zarodkowi. Ponoć szczepienia i na to maja pomóc.
                            • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 05.03.03, 21:04
                              witaj Aniusmile)
                              Dziś byłam na MLR i IMK i marzę o dobrym wyniku. A Ty kiedy będziesz miała
                              wynik swego MLR? Trzymam kciuki równiez za Twój wynik. Jesteś juz po
                              histeroskopii?
                              • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 06.03.03, 12:25
                                Cześć Ula!
                                Wynik MLR będę miała 19 marca, natomiast histeroskopię 14 marca. Denerwuję się
                                trochę tą histeroskopią. Nie znam nikogo kto miał to badanie. Większość
                                dziewczyn miała ją robioną razem z laparoskopią. Ciekawa jestem co w "trawie
                                piszczy"? Czy coś znajdzie Pani doktor? Prawdę mówiąc chciałabym, żeby coś
                                wyszło, coś malutkiego, co okazałoby się PRZYCZYNĄ. Pozdrawiam Cię Ula
                                serdecznie. Trzymam kciuki MOCNO!!!
                                Anna
                                • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.janow-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 11:17
                                  Aniu trzymam kciuki za Twoją histeroskopie i wynik MLR, ja na swój nadal czekam
                                  Ula Opisz wrażenia po histero
                                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 17.03.03, 12:51
                                    Cześć Ula,
                                    w piątek mialam robioną histeroskopię. Wrażenia OK - prywatny gabinet (może
                                    niezbyt elegancki), bardzo miły anastezjolog, sympatyczna i konkretna Pani
                                    doktor. Poproszono mnie żebym przyniosła zdjęcie HSG (i już ze zdjęcia "gołym
                                    okim" Pani doktor stwierdziła, że jest coś nie tak) - nadmienię, że jajowody są
                                    drożne. Przed zabiegiem Pani doktor wytłumaczyła mi dokładnie co to jest
                                    histeroskopia, pokazała zdjęcia - bardzo rzeczowa kobieta. Narkozę zniosłam OK -
                                    nie ma się co dziwić to przecież już moja 10 narkoza w życiu - prawdziwy
                                    weteran ze mnie.
                                    Cała wizyta trwała około pół godziny, z czego sama narkoza 20 min. I co
                                    najważniejsze - co znaleziono - usunięto zrost "jak firnka" oraz powiększono
                                    ujście szyjki macicy. Ponadto Pani doktor stwierdziła, że przy tym zroście i
                                    takim wejściu do szyjki żaden zarodek nie miał prwa się zagnieździć. A więc
                                    terz do działa, w środę będę miała wyniki z Łodzi i zobaczymy co dalej?!
                                    Jeżeli chodzi o histeroskopię to nic strasznego, polecam to badanie wszystkim
                                    dziewczynom. Pozdrawiam, odezwę się w środę.
                                    Anna
                                    • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 18.03.03, 15:07
                                      Aniu mam już wynik MLR, nie spodziewałam się tak szybko (po 2 tyg przyszedł) i
                                      na wizytę zapisałm się dopiero na 7 IV.
                                      Aniu jestem szczęsliwasmile)))))))))))))))))))
                                      Mój MLR to ponad 56%smile)))))))))))
                                      I takiego wyniku Ci życzę
                                      Czekam na wieści od Ciebie. Dobrze, że juz histero masz za sobąsmile
                                      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 19.03.03, 09:44
                                        Cześć Ulu,
                                        gratuluję, że udało Ci się za pierwszym razem SUPER!
                                        Ja też mam dzisiaj miłą wiadomość. Dostałam wynik i jest ..... 63,9% (ale się
                                        cieszę). Na wizytę do Łodzi jadę 26 marca.
                                        Wynik OK ale nasuwają się pytania i co dalej? Próbować naturalnie czy in-vitro.
                                        Mój mąż proponuje 3-4 raz naturalnie a dopiero później doszczepić się i ew. in-
                                        vitro. Ula co Ty sądzisz na ten temat i jakie są Twoje dalsze plany?
                                        Jestem bardzo ciekawa?
                                        Pozdrawiam, trzymam kciuki za nas obie Anna
                                        • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 20.03.03, 20:41
                                          Aniu to śliczny wyniksmile)
                                          Aniu tez nie wiem, co mamy robić, bo moja ostatnia ciąża była wynikiem
                                          stymulacji- jak zaczęłam leczyć się w N. okazało się, że nie mam owulacji.
                                          A teraz nie mam pojęcia czy owulację mam, czy nie i nie mam u siebie gdzie
                                          sprawdzić.(miejscowych lekarzy juz sprawdziłam i omijam) I chyba jeden cykl
                                          popróbujemy naturalnie i jak nic z tego nie wyjdzie, to pojadę znów do N. lub
                                          do jakiegoś innego lekarza sensownego w Wawie, aby stymulować owulację.Tylko
                                          do Wawy mam 200 km i jestem kobieta pracującą i będą olbrzymie problemy ze
                                          zwolnieniem z pracy, więc nie wiem jak to będziesad
                                          Aniu osobiście radziłabym Ci choć z jeden, dwa cykle dać sobie szansę i
                                          popróbować. Zresztą wypytaj prof., zobaczymy, co powie. Mnie juz wspominał o
                                          braniu codziennie w ciązy zastrzyków Clexane, czy Tobie tez coś o tym mówił?
                                          Pozdrawiam smile)nie wiem jak Ty, ale ja nie mogę doczekać się bycia w ciązysmile)
                                          • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 28.03.03, 11:16
                                            Ula, jestem już po wizycie u prof. Malinowskiego i tak: zdecydowaliśmy się z
                                            mężem na 2 x naturalnie a dopiero potem in-viro. Prof. nie miał nic przeciwko
                                            naszemu planowi. A więc do dzieła.
                                            Ula już nie mogę się doczekać dzidziusia. Cieszę się, że moje starania wypadają
                                            na wiosnę. Jest to taka piękna pora roku - tyle słoneczka a więc i optymizmu.
                                            Dzisiaj mam tak pozytywne nastawienie jak nigdy dotąd.
                                            Ula daj znać po wizycie u prof. Malinowskiego.
                                            Życzę powodzenia, odezwę się jak tylko coś się będzie działo!!!
                                            Pozdrawiam, Anna
                                            • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 08.04.03, 09:41
                                              Cześć Ula,
                                              ciekawa jestem co u Ciebie słychać i jaka decyzja po wczorajszej Twojej wizycie
                                              u prof. Malinowskiego.
                                              Pozdrawiam Anna
                                              • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.janow-podlaski.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 11:31
                                                witaj Aniusmile)
                                                Jak tam próbysmile)
                                                U mnie okazało się, że nadal są przesunięcia w teście IMK, czyli nadal mam
                                                trochę za dużo komórek cytotoksycznych, ale prof.pozwolił mam działaćsmile
                                                1 cykl mamy sami próbować- co już robimysmile), a dalej stymulacja owulacji.
                                                Jak tylko wyjdzie test, mam od razu przyjechać na szczepinie i na IMK i na ACA
                                                i na wizytę. Jak sobie policzyłam, ile będzie trzeba wydać w jeden dzien, to
                                                się za głowę złapałam-1000 złsad Ale oby się udało. W ciąży mam brać codziennie
                                                zastrzyki - Clexane- niby na to IMK. A Ci mówił coś o zastrzykach?
                                                Tak więc potrzeba mi teraz szczęścia i pieniędzysmile Czego i Ci życzę. Napisz jak
                                                tam Wasze próby? I kiedy Wam zalecił w ciązy szczepinie, też zaraz po teście
                                                czy później?

                                                • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 08.04.03, 13:16
                                                  Cześć Ula,
                                                  my działamy już w tym cyklu - naturalnie (ale chyba nic z tego). W piątek (10
                                                  d.c.) byłam na monitorowaniu pęcherzyków - były dwa po 10 mm w lewym jajniku.
                                                  Wczoraj (13 d.c.) lekarz stwierdził, że są jakieś kiepskie (takie jakby
                                                  sflaczałe), endometrium bardzo ładne. Od 16 d.c. mam brać luteinę i zobaczymy.
                                                  Jednak większych nadziei sobie nie robię w tym cyklu. W następnym mam brać od 2
                                                  do 6 d.c. po 2 tabletki clost. (zastanawiam się że aż dwaie!!!) czy to nie
                                                  zadużo?!!!
                                                  Jeżeli chodzi o prof. Malinowskiego to też przepisał mi zastrzyki w trakcie
                                                  ciąży i szczepienie zaraz po pozytywnym wyniku testu ciążowego. Teraz jestem w
                                                  pracy i nie mam przy sobie zaleceń prof. Malinowskiego (jutro wezmę je ze sobą
                                                  i napiszę Ci Ula dokładnie jakie są zalecenia prof.).
                                                  Ula przeraziła mnie trochę suma 1.000 zł za badania IMK i ACA i dlaczego te
                                                  wyniki nie chcą być dobre, co na to wpływa??????.
                                                  Pozdrawiam, myślę o Tobie cieplutko (pomimo dzisiejszej pogody - w Warszawie
                                                  sypie śnieg).
                                                  Anna
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 08.04.03, 22:00
                                                    Aniu to IMK nie chce się poprawić, ale ja mam tam nieznaczne przesunięcia,
                                                    czyli norma jest do 38 a ja mam 42.A ACA miałam jak najbardziej w normie,
                                                    tylko prof. powiedział, że zleca je każdej ciężarnej na początku ciązy. Cię
                                                    pewnie tez to czeka. A jak mi w tym cyklu nie wyjdzie dzidziuś, to czeka mnie
                                                    stymulacja, ale taka: od 5-9 d. c. pół Clo i w 3, 5, 7, 9 po zastrzyku z
                                                    Menogonu i Pregnyl na pęknięcie.
                                                    Napisz co prof. Ci zlecił
                                                    A brałaś już kiedyś Clo i rosły Ci po nim pęcherzyki, czy to będzie Twój
                                                    pierwszy raz?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 08.04.03, 22:01
                                                    Aniu 1000 zł wychodzi za wizytę, ACA, IMK i szczepinie
                                                    Życzę, aby Clo nie było Ci już potrzebnesmile)
                                                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 09.04.03, 14:07
                                                    Cześć Uluś!!!
                                                    Mam już przy sobie zalecenia prof. Malinowskiego do prób w sposób naturalny, a
                                                    więc:
                                                    - termin utrzymania się ciał blokujących do IX 2003 roku
                                                    - Medrol (1/2 tabletki po śniadaniu) przez 14 dni w ciąży
                                                    - clostilbegyt (1 tabletka) od 2 do 6 d.c.
                                                    - Luteina (3 x 1 tabletka) od 16-25 d.c.
                                                    - wizyta + szczepienie zaraz po pozytywnym wyniku testu ciążowego
                                                    Inne oczywiście zalecenia dostałam jeżeli chodzi o podejście do in-vitro.
                                                    Jednak mam nadzieję, że nie będę się musiała do nich stosować.
                                                    Pozdrawiam gorąco...
                                                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 09.04.03, 14:17
                                                    Ula, pytałaś się mnie, czy clostylbegyt biorę pierwszy raz?
                                                    Moja znajomość z tym specyfikiem jest bardzo długa (już kilkanaście ładnych
                                                    cykli za mną). Jeżeli chodzi o to jak po tym lekarstwie rosły pęcherzyki - to
                                                    było całkiem nieźle ok. 2 - 3 pęcherzyków w cyklu.
                                                    Ula mam pytanie odnośnie zastrzyków Menogon - nigdy mi ich nie zalecano a
                                                    ciekawa jestem co one powodują, w czym pomagają?!
                                                    Pozdrawiam Anna
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 09.04.03, 19:17
                                                    Aniu właśnie one sa tak jak Clo na rośnięcie pęcherzyków, na mnie CLo nie
                                                    bardzo działało, a zastrzyki z Menogonu podziałały(tylko są drogie)
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 22.04.03, 19:56
                                                    witaj Aniusmile)
                                                    Jak tam Twoje próby? ja zaliczyłam juz jeden nieudany niestety cykl próbsad
                                                    A w tym cyklu przystepuję do stymulacji- jutro pierwszy zastrzyk z Menogonu.
                                                    Może pomoże...
                                                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 23.04.03, 08:15
                                                    Ula, przebij piątkę. Ja też mam za sobą jeden cykl w plecy. Wszystko działo się
                                                    w Święta, nawet nie widziałam, że tak to przeżyję. W piątek dostałam histerii
                                                    (nie spodziewałam się, że tak zareaguję). Złożyły się na to narodziny synka
                                                    naszego przyjaciela. Miałam chyba zbyt duże nadzieje po szczepionkach. Tak
                                                    naprawdę to byłam pewna, że się uda, chciałam w to wierzyć i wierzyłam bardzo
                                                    mocno. W tym cyklu biorę clost., zastrzyk (pregnyl) i luteinę. Zobaczymy jak
                                                    będzie? Ciekawa jestem jak będą rosły pęcherzyki, ile ich będzie?
                                                    Ula, jeżeli ten cykl też okaże się "zerowy", cyba zadzwonię do Novum????
                                                    Cały czas zastanawiam się, czy nie zawcześnie? Moje koleżanki, które zaszły w
                                                    ciążę próbowały naturalnie ok. 6-9 cykli i bingo!!!
                                                    Daj znać jak Twoje pęcherzyki, ile ich wyprodukowałaś i jakie okrąglutkie?!!!
                                                    Pozdrawiam, życzę powodzenia, trzymam kciuki!!!
                                                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 28.04.03, 14:31
                                                    Ula, daj znać, co u Ciebie słychać? Jak Twoje postępy?
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 02.05.03, 11:57
                                                    Aniu nie jest za wesoło, po 4 zastrzykach z Menogonu byłam na USG, i co z
                                                    tego, że było dużo pęcherzyków, skoro wszystkie były małe. I jak na razie nie
                                                    było żadnego, który by się do czegos nadawał. Dostałam więc kolejne 2
                                                    zasrzyki, tak więc w sobotę mam kolejne USG i zobaczymy co wyrośnie po 6
                                                    zastrzykach. Momentami już mam dość, brakuje mi kasy- na same zastrzyki
                                                    wydałam prawie 400 zł, tył cały posiniaczony, mam problemy ze zwalnianiem się
                                                    z pracy, a do Wawy mam 200 kmsad
                                                    Najgorsze jest to, że jak nie wyjdzie mi w tym cyklu, to nastepny będę chyba
                                                    musiała sobie darować , bo nie mam już kasy na kolejna stymulacjęsad
                                                    A jak u Ciebie? Mam nadzieję, iż jesteś w lepszym nastroju niż ja i przyjemnie
                                                    spędzasz sobie majowy wekeend.
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 04.05.03, 22:06
                                                    Aniu po 7 zastrzykach z Menogonu 75 wyhodowałam 1 pęcherzyk 20 mmsmile Wzięłam
                                                    dziś Pregnyl, tylko martwi mnie mała śluzówkasad
                                                    A co u Ciebie?
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 09.05.03, 14:58
                                                    Niestety pęcherzyk nie pękł, a ja siedzę i wyję. Cały cykl stracony i
                                                    wszystkie moej wysiłki poszły na marne, nie mowiąc już o kupie kasysad
                                                    Aniu mam nadziję, iż u Ciebie sprawy wyglądają lepiej.
                                                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 12.05.03, 08:30
                                                    Cześć Ula,
                                                    przepraszam bardzo, że się tak długo nie odzywałam, ale wynikało to z tego, że
                                                    zaraz po majowym weekendzie wzięłam sobie tydzień urlopu (a w domu niestety
                                                    internetu nie mam więc dzisiaj mam sporo pracy).
                                                    Ula już Cię informuję co u mnie słychać.
                                                    A więc ja w tym cyklu byłam na clostylbegycie 2 x 1 tabletka od 2 do 6 dc.
                                                    Urosły 3 pęcherzyki, dostałam zastrzyk z pregnylu i niestety nie wiem czy coś
                                                    pękło ponieważ po podaniu zastrzyku nie robiłam sobie USG. Zostało mi jeszcze
                                                    półtora tygodnia do miesiączki (której mogłoby nie być). Ula, co do mojego
                                                    samopoczucia to sama wiesz najlepiej jak to jest. Ostatnio nawet mąż kupił mi
                                                    misia, do którego mogę się przytulać i żalić (ale to tylko miś).
                                                    Uluś trzymaj się wszystko musi być dobrze!!!!!!!!!!!
                                                    Odezwę się w przyszłym tygodniu, pozdrawiam Anna
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 12.05.03, 20:00
                                                    Aniu trzymam kciuki za Twoje pęcherzyki, a jak twoja śluzówka?
                                                    Ja mam cykl stracony, mam tylko nadziję, iż zniknie mi ten przerośnięty
                                                    pęcherzyk i bedę mogła rozpocząć nową stymulację. A gdzie Ty chodzisz do
                                                    lekarza? Bo ja w tym cyklu dam sobie spokój z N. i pójdę do miejscowego
                                                    lekarza, u którego jeszcze nie byłam, ale może się z nim jakoś dogadam
                                                  • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 13.05.03, 13:41
                                                    Ula, co do mojej śluzówki to niestety nie wiem, ponieważ nie była sprwadzana. A
                                                    jeżeli chodzi o lekarza to znajomy moich rodziców jest ginekologiem i pracuje w
                                                    szpitalu w Warszawie więc na usg w tym i zeszłym miesiącu chodziłam do niego
                                                    (zawsze to trochę taniej i po znajomości). Są jednak tego plusy i minusy -
                                                    podstawowy minus to taki, że to zwykły ginekolog-położnik, który niezbyt
                                                    orientuje się w sprawach niepłodności. Jeżeli ten cykl też będzie tym straconym
                                                    to nie wiem co dalej pocznę, czy znów wrócę do Novum, czy????????
                                                    Już sama nie wiem, co robić!!!!!!!!!
                                                    Ula, ciekawa jestem jak Ty sprawdzałaś jakość śluzówki?
                                                    Pozdrawiam Anna
                                                  • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 13.05.03, 23:14
                                                    Aniu i w N. i zwykły lekarz ginekolog zmierzył mi śluzówkę tak jak pęcherzyk
                                                    podczas USG.
    • Gość: asja Re: prof Malinowski Łódź IP: 139.0.121.* 17.02.03, 14:23
      Malina, nawet lepiej,ze idziesz do Szpakowskiego, bo do maliniaka strasznie
      długo isę czeka, a pierwsza wizyta to tylko wyznaczenie badań, zabierz badania
      z novum, no i cena u szpaka 100zł u Maliniaka 200, w ciągu tygodnia będziesz
      miała termin wizyty, zrobisz badania i z wynikami pojedziesz już do Maliniaka,
      takze od razu zarezerwuj sobie wizytę do profesora niezależnie od tej u
      szpakowskiego. Bardoz miły doktor notabene
      pozdr.
      • Gość: Woda Re: prof Malinowski Łódź IP: *.prawo.uni.wroc.pl 18.02.03, 15:28
        Cześć dziewczyny!
        Też leczyłam się u profesora Malinowskiego.
        Moja historia jest taka - 2 poronienia(12 i 9 tydz.), podwyższony poziom ATA(
        przeciwtarczycowe anty TPO), ACA egatywne, LA ( antykoagulant tocznia) też
        negatywne, za to podwyższony czas APTT ( kaolinowo-kefalinowy, który pośrednio
        może wskazywać na przeciwciała związane w ajakiś sposób z toczniem, których
        jest wiele rodzaji a testy sa tylko na LA), oprócz tego podwyższone ASA
        (przeciwplemnikowe), i CBA też powyżej normy, Po wynikach miałam wyznaczony
        termin wizyty .... Tymczasem okazało sie że jestem w 3 ciąży ( po 2 naturalnych
        okresach) wydzwoniłam w przyśpieszonym tempie wyniki: MRLbez szczepień miałam
        54%, LCT negatywny ale profesor telefoniczni zalecił jednak szczepienie
        limfocytami czy leukocytami męża..... Pierwsze szczepieie miałam w 6 tygodniu
        ciazy, drugie w 8 tyg. - standardowo czeka sie miesiąc czasu między
        szczepieniami ale czasu my nie mieliśmy, więc tak zadecydował prof. Dodatkowo w
        związku z podwyższonym APTT i podejrzeniem że może jeszcze są u mnie jakieś
        przeciwciała antyfosfolipinowe na które nie ma testów do tej pory miałam
        zalecona heparynę ( clexane 0,2mg) i acard - zaczęłam je brać w 7 tyg. po
        wyzycie u profesora. Tak, że wszystko strasznie szybko sie potoczyło - pierwsze
        badania w sierpniu we wrześniu ciąża w październiku szczepienia. Jako
        ciężarówka byłam w uprzywilejowanej sytuacji i miałam "zerowe" numerki. na
        Szczepienia umawiałam się telefonicznie, profesora widziałam 4 razy. Całkowity
        koszt u mnie to ok. 3000PLN, z tym, że ACA robiłam jeszcze 2 razy w ciąży żeby
        na pewno stwierdzć że ich nie mam.
        Historia na razie nie ma zakończenia bo jestem w 25 tyg. i ciągle się jednak
        obawiam, w 20 tyg. odstawiłam clexane bo ACA było ujemne a czas APTT wrócił do
        normy. Acard łykam teraz do 30 tygodnia.
        • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 19.03.03, 07:57
          Woda, trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwo. Będzie dobrze, musi być!!!
          Anna
          • Gość: eta5 DZIEWCZYNY super że jesteście IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 17:39
            Właśnie się dowiedziałąm ze mi też chyba tylko Malinowski może pomóc.
            Zapisałam sie na ...3 lipca ale najpierw ide do Szpakowskiego na wywiad i po
            skierowania na badania.
            Strasznie się denerwuję, boję się i wizyty i skuteczności szczepień.
            Napiszcie jak sobie z tym wszytskim radzicie bo ja mam strasznego doła.
            • Gość: Uluś Re: DZIEWCZYNY super że jesteście IP: *.Eggs.pl 08.04.03, 22:14
              witajsmile
              Mimo, że jestem już po szczepianich i 2 mi wystarczyły i mogę już działać z
              mężulem to strach czy sie uda mnie nie opuszcza.Ale trzeba myśleć pozytywnie i
              dać sobie i swemu wymarzonemu dziecku wszelkie szanse, aby zaistniało.
              Mam kontakt z osobami, które po szczepianich urodziły zdrowe dzieci, więc
              głowa do górysmile)
    • Gość: monik73 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.icpnet.pl 09.04.03, 09:21
      Dziewczyny powiedzcie czy cala immunologie mozna zrobic tylko w Lodzi? czy np
      wszystkie badania moge wykonac na Polnej (Poznan)a z samymi wynikami umowic sie
      do profesora? A moze w Poznaniu tez jest dobry immunolog, ktory np wspolpracuje
      z prof.?Moze cos wiecie na ten temat. Czy jezeli wykryja u mie p.plemnikowe
      (badanie igg i igm-czekam na wynik)to czy cala reszta tez jest do przebadania?
      czy raczej skupic sie na tych wynikach?
      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 09.04.03, 14:27
        Cześć Monika,
        skończyłam w marcu szczepienia u prof. Mlinoskiego w Łodzi. Trudno mi
        wypowiadać się na Twoje pytania dotyczące innych lekarzy zajmujących się
        immunologią. Ja takich nie znam. Natomiast znam dziewczyny, który w wyniku
        szczepień w Łodzi zaszły w ciążę. Z opinii innych pacjentek mogę tylko
        wywnioskować, że prof. Malinowski jest specem w tej dziedzinie.
        Gdyby Cię interesowało więcej szczegółów na temat wizyt w Łodzi służę
        informacjami.
        Pozdrawiam Anna
      • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 09.04.03, 19:19
        W Poznaniu jest drugi znany immunolog- prof. Kurpisz, on też szczepi
        limfocytami i przeprowadza badania immunologiczne, wieć może zgłoś się do
        niego. Prof. Malinowski raczej uznaje badania robione tylko u niego, czyli w
        Łodzi,
        • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 09.04.03, 19:22
          I prof. bada cały zestaw przeciwciał, nie tylko przeciwplemnikowe. Tylko warto
          wiedzieć, iż to sporo kosztuje (ja wydałam na badanie przeciwciał około 1800
          zł)
          • Gość: eta5 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 20:57
            Uluś a czy Ty tez byłaś najpierw u Szpakowskiego?
            Tak mi powiedziala pani w rejestracji ze najpierw sie idzie do dr
            szpakowskiego a potem z kompletem badań do Malinowskiego
            Jaki on jest?
            Jakie badania zleca?
            • Gość: Uluś Re: prof Malinowski Łódź IP: *.Eggs.pl 10.04.03, 21:31
              Tak moja pierwsza wizyta była u Szpakowskiego, wypytał nas o wszystko i zlecił
              badania na różne przeciwciała i MLR i LCT (przeciwciała limfocytotoksyczne).
              Wizyta kosztowała 150 zł, no i terminy oczekiwan sa o wiele krótsze niż u
              prof. Śmiało możesz iść do niego.
              • Gość: Malina Re: prof Malinowski Łódź IP: 217.153.130.* 17.04.03, 15:21
                My bylismy w lutym u Szpakowskiego i wizyta kosztowala 100 zl.
                Malina
    • Gość: Kasiem Re: prof Malinowski Łódź IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 23:05
      Cześć Koleżanki Immunologiczki!!

      Prof. Malinowski nie jest jedyna wyrocznia w dziedzinie immunologii. Ja od
      początku swoich problemów leczę sie u prof. Tchórzewskiego w GAMECIE w Łodzi.
      On tez jest specjalista od szczepionek tez pracuje w Instytucie. I w GAMECIE
      jest wszystko tańsze niz Gynemedzie np. 1 szczepionka 310 zł., wizyta 80 zł.
      ACA poniżej 200 zł. Obie firmy sa od siebie oddalone o jedna ulicę. Po 3
      szczepionkach robią test nie MLR tylko CBA - jako jedyny podaje poziom
      przeciwciał "dobrych" i "złych", czego nie pokazuje MLR. Ponieważ mieszkam
      daleko od Łodzi próbowałam znależć inne laby, w których można zrobić wszystkie
      badania zlecone przez prof. T. i po obdzwonieniu połowy Polski znalazłam tylko
      znaną Wam Łódź i Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie.
      A teraz do WSZYSTKICH: czemu same chcecie decydować jakie badania robić?
      przecież w tej masie badań i wskaźników, wystarczy że jeden wynik jest troche
      inny od normy i juz jest inny tryb leczenia. Inne sa reakcje u dwóch osób
      poddanych tej samej terapii, bo każdy ORGANIZM MA PRAWO ZACHOWYWAĆ SIĘ JAK MU
      SIĘ ŻYWNIE PODOBA. Życzę Wam aby wasze ciałka zaczęły Was słuchac i zaskoczyły
      POWODZENIA!
      • Gość: asja Re: prof Malinowski Łódź IP: 139.0.121.* 10.04.03, 08:14
        Prof. malinowksi również wykonuje badanie CBA, co jak samam zauwazyłas z MLR
        niema nic wspólnego
        pozdr.
      • sylwiakrol Re: prof Malinowski Łódź 12.04.03, 18:01
        Kasiem popieram to co napisałaś.Ja też leczyłam się u prof.Tchórzewskiego i
        polecałam go w oddzielnym poście.Tymi cenami byłam zszokowana.Ja byłam u niego
        prywatnie ze dwa razy potem przychodziłam do niego państwowo bo miał podpisane
        z kasą chorych i nie musiałam płacić.Umawiałam się z nim telefonicznie na jego
        prywatną komórkę.Jak miałam jakieś wątpliwości mogłam do niego zawsze
        zadzwonić co kilka razy zrobiłam.
        Ja wykonywałam MLR ale to było 3 lata temu więc może coś się zmieniło i teraz
        zalecają inne badanie.A robiłam to w WAMie.
        Przyznaję że o GYNMEDZIE nigdy nie słyszałam.Ale jak porównuję ceny to GAMETA
        na pewno jest tańsza no i w moim przypadku leczenie zakończyło się
        powodzeniem.Mam synka który w maju skończy już dwa latka!
      • Gość: majka3 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 18:35
        Gość portalu: Kasiem napisał(a):

        Po 3
        > szczepionkach robią test nie MLR tylko CBA - jako jedyny podaje poziom
        > przeciwciał "dobrych" i "złych", czego nie pokazuje MLR.

        Test CBA bada poziom cytokin. Cytokiny są białkami ( a nie przeciwciałami )
        ktore wpływają toksycznie na plemniki i zarodki.
        W przypadku złego wyniku CBA, same szczepienia nie wystarczą, potrzebne są tu
        już leki obniżające odporność. malinowski przepisuje Neoral, jest to lek dużo
        silniejszy niż np. medrol.
        skuteczność szczepień sprawdza się wykonując MLR, natomiast test CBA to
        zupełnie
        coś innego i szczepienia niewiele mają wpływu na jego wynik.
    • Gość: asja Re: prof Malinowski Łódź IP: 139.0.121.* 11.04.03, 10:48
      to ciekawe jak te ceny szybko ida w górę, jeszcze w paźdizerniku płaciłam 100
      zł u dr Szpakowskiego
    • Gość: monik73 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.icpnet.pl 16.04.03, 13:49
      wczoraj zapisalam sie na wizyte u prof Malinowskiego, Pani poinformowala mnie
      ze za wszystkie badania moge zaplacic nawet i 2000 zl (ale to zalezy co zleci
      prof Malinowski bo moze bedzie mniej), wizyta kosztuje 200 zl. Straszne no ale
      trudno, w Poznaniu nikt nie robi tyulu badan ani tez CBA (poziomu cytokin).
      Moge jedynie zrobic podstawowe badania immunologiczne (p.ciala) no i kariotyp w
      Poradni genetycznej (na kase chorych, skierownie od lekarza rodzinnego lub gina
      ktory ma podpisana umowe z kasa chorych)
      • eta5 Re: prof Malinowski Łódź 16.04.03, 21:44
        hej monik73
        ja tez sie zapisalam na 3 lipca i tez mnie pani poinformowala ze na badania
        moge szykowac ok 2 tys zl.
        ale jak pytalam czy moge jakies badania zrobic u siebie to powiedziala ze
        profesor i tak skieruje mnie do siebnie na bdania
        wiec chyba nie warto wydawac kasy u siebie co?
    • Gość: monik73 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.icpnet.pl 17.04.03, 09:26
      czesc eta5, no chyba nie warto z tym, ze ja sobie robie tylko genetyke
      (kariotyp). Zreszta Pani mnie poinformowala, ze pewnie i tak mam juz jakies
      wyniki a ja jej na to, ze z tego co wiem to i tak prof. ich nie uznaje a ona na
      to ze w zasadzie nie.
      • Gość: eta5 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 17:44
        no to ja juz nie wiem
        co to jest kariotyp?
        ja mam przeciwciala p plemnikowe i z tym mam do profesora pojechac
        moze tez porobie jakies badania na miejscu, choc pewnie ceny podobne
    • Gość: monik73 Re: prof Malinowski Łódź IP: *.icpnet.pl 18.04.03, 08:56
      Witajcie,
      jedna z dziewczyn na forum wyjasnila mi ze badanie kariotypu pozwala okreslic,
      czy "kariotyp danej osoby jest prawidlowy (kobieta 46 XX, mzezczyzna 46 XY).
      Czy wtystepuja jakies mutacje- czyli delecje, abercje, inwersje chromosomow
      itp. Odcylenia od normy tzn wystapienie jakiejs nieprawidlowiosci w kariotypie
      moze spowodowac wieksze prawdopodobienstwo wystapienia wad genetycznych u
      potomstwa, poronienia i czesciowo wyjasnic przyczyne nieplodnosci" (cytat z
      forum). Na moj rozum to bardzo wazne badanie (nie wiem dlaczego lekarze nie
      chca na nie kierowac?). Immunologia u Malinowskiego to zupelnie cos innego.
    • papriken Re: prof Malinowski Łódź 04.07.03, 21:30
      Hej!
      Pewnie nie pierwsza zadaje to pytanie, ale powiedzcie prosze, gdzie i kiedy
      przyjmuje prof.Malinowski.
      Wielkie dzieki

      Pozdrawiam
      Papryka
      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 09:17
        Prof Malinowski przyjmuje w Łodzi w klinice GYNEMED, ul. Sczanieckiej 6, tel.
        (0-42) 645 92 75 (zwykle można dzwonić od godz. 14.00).
        Pozdrawiam Anna
    • Gość: Janka Re: prof Malinowski Łódź IP: *.waw-pie.leased-e.ids.pl 07.07.03, 11:10
      jestem przed in vitro chciałam zrobić badania immunologiczne. gdzie je mogę
      wykonać w Łodzi. Proszę o nr telefonu i adres. Z góry dziekuję
      • Gość: Libra Re: prof Malinowski Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 11:44
        Jeśli chcesz je zrobić w Gynemedzie u prof.Malinowskiego to jest to
        ul.Sczanieckiej 6/7 (z tyłu Centrum Zdrowia Matki Polki), tel.(42) 645 92 75.
        O ile sie nie mylę to jest tam teraz remont, więc będziesz musiała poczekać,
        ale zadzwonić można i umówić się do drSzpakowskiego ( najlepiej wziąść
        badania, chociaż i tak zleca badania na chybił trafił, a przynajmniej ja mam
        takie wrażenie, skoro koleżance z takimi samymi problemami zlecił inne...) i
        przygotować sie finansowo. Za same badania zapłaciliśmy ponad 2000zł, a nie
        robią teraz MLR. Pieniądze można wybrać w Centrum - jest bankomat PKO BP.
        Libra
      • Gość: Anna Re: prof Malinowski Łódź IP: *.crowley.pl 07.07.03, 13:35
        Janka, w moim poście z 5 lipca br. są wszystkie namiary tele.-adresowe na
        klinikę w Łodzi - zajrzyj tam. Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!!
    • czarnamasajka1 Re: prof Malinowski Łódź 26.04.16, 17:48
      Daj sobie spokoj z nim naciagacz i szrlatan te szczepionki nie sa pewne . Tylko o forse chodzi u tego naciagacza. W szpitalu nawet nie chcial znac mojej kolezanki .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka