Gość: gosia
IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl
26.10.01, 21:15
Proszę o pomoc w nietypowej jak sądze sprawie. Otóż poroniłam dwie ciąże
dokładnie w 20 tygodniu,druga ciąża była po stymulacji jajeczkowania.Cały czas
leżałam i brałam leki potrzymyjące ciążę.Mimo wszystko skończyło się żle.Lekarz
prowadzący określił to jako niewydolność szyjki macicy , ponieważ szyjka była
wiotka, a kanał nie trzymał.Nie chciał zakładać szwa ,bo to dodatkowo drazni i
wywołuje poronienie.Czy jest jakaś szansa abym mogła donosić ciążę.Proszę o
pomoc. Czy mieliście już takie przypadki.Trzecia ciąża obumarła w 8 tygodniu.
bardzo proszę o pomoc.