mala1977
04.07.06, 00:16
mam II stopien cytologii juz od kilku lat. nie mam uplawow ani tez nic mi
nie dolega. moja gin stwierdzila ze nic nie bedziemy robily z ta nadzerka bo
w przyszlosci moga byc problemy z zajsciem w ciaze, bedzie tylko ja
obserwowac. wyczytalam ze trzeba wyleczyc nadzerke i dopiero myslec o
dzidziusiu. CZY TO PRAWDA??? napiszcie bo ja wkrotce planuje ciaze.