Dodaj do ulubionych

nie doszło do transferu

04.08.06, 14:38
Witajcie.
W ubiegły piątek miałam punkcję. Pobrano mi 5 oocytów. Cztery komórki się
zapłodniły i zaczęły dzielic, natomiast piąta uległa degeneracji. Niestety w
trzeciej dobie zaczęły się fragmentacje i moje zarodki stanęły. Tak więc nie
zrobiono mi transferu, bo nie było już co podac. Nie wiadomo, co było
przyczyną. Czynnik męski odpada, bo nasienie męża zostało przebadane i było
bardzo dobre. Gin proponuje spróbowac za pół roku, ale ja się obawiam, że
znów wszystko się powtórzy. Dziewczyny, czy może którejś z Was się to
przydarzyło? Czy jest jakakolwiek szansa, że następnym razem nie będzie tych
cholernych fragmentacji? Czy kolejna próba ma sens? Proszę odpiszcie na mój
post, będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • ma_inka Re: nie doszło do transferu 04.08.06, 15:32
      opowiem ci moją historię a sama wysuniesz wnioski 1 INV pobrano 11 dobrych
      komórek z czego uzyskano tylko 1 zarodeksad lekarz stw. że może przyczyna tkwi w
      tym że plemniczki nie przedostają się do komórki (za twarda otoczka za słabe
      nasienie), za 3 miesiace podeszłam po raz kolejny ale do ICSI tym razem 19
      komórek dobrych i też tylko 1 zarodek (w 2 dobie były 4 zapłodnione) też
      doszukiwałam się winy w nas samych jednak się okazało że to była wina kiepskiego
      laboratorium lub kiepskiej stymulacji, ponieważ podeszłam 3 raz do ICSI tym
      razem przełamałam lęki dojazdu do Warszawy i podeszliśmy w Novum; wynik 19
      komórek - 18 zarodków i z tego tylko parę z defragmentacją reszta piękne 4
      komórkowce podano 1 który został ze mną smileTak wiec jak mogę coś zasugerowac to
      może po prostu zmianę kliniki? Ja żałuję że 2 raz podchodziłam w tej samej
      klinice - szkoda pięniezy i szkoda zdruzgotanej psychiki po każdym niepowodzeniu
      • anna-joanna Co to za kiepskie laboratorai, kliniki? 04.08.06, 15:57
    • anna-joanna Co to za kiepskie labolatoria, kliniki? 04.08.06, 15:58
      Przepraszam, za szybko kliknęłam enter.
      Please, dzieczyny piszcie, które to kliniki i labolatoria są takie kiepskie.
      Przecież to dla nas wszystkiech bardzo ważne!
    • tekla12 Re: nie doszło do transferu 04.08.06, 21:28
      bozusia1 napisała:
      Niestety w
      > trzeciej dobie zaczęły się fragmentacje i moje zarodki stanęły. Tak więc nie
      > zrobiono mi transferu, bo nie było już co podac.
      Czyżby kolejny gin entuzjasta hodowli do stadium blastocysty za wszelką cenę???
      Oczywiście, że kolejna próba ma sens. Ale może jeszcze sensowniejsza będzie
      zmiana kliniki.
      Pozdrawiam cieplutko i bardzo współczuję T.
    • ma_inka Re: nie doszło do transferu 05.08.06, 17:58
      Klinika w której mi się nie udawało to była Vital Medica w Poznaniu, ale to nie
      jedyny przypadek który trafił do novum i udało mu się tam dopiero uzyskać
      zarodki, znam przypadki po Inwikcie w Gdańsku, po klinice w Niemczech, po
      Intermedice w Poznaniu tak wiec myślę że nie warto dwa razy próbować w tej
      samej klinice tylko szukać pomocy w innych...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka