Dodaj do ulubionych

Sigma Society o kosmitach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 15:26
Ciekawi mnie który(a) z was przeszedłby na Zoroastrianizm ??
Zadanie nr 35 jest interesujące ;)
Obserwuj wątek
    • apocal Re: Sigma Society o kosmitach 21.04.05, 15:32
      trochę myślałem o tym zadaniu i doszedłem do wniosku, że jest ono trochę
      podobne do "Alicji na konwencie logików".

      Chyba najistotniejszą rzeczą jest fakt, że przeprowadzono test 10 razy, zawsze
      ze skutkiem pozytywnym. Oznacza to, że zadanie jest rozwiązywalne zatem należy
      porobić założenia, których nie ma w treści zadania. Wymyśliłem zatem, że drzwi
      muszą być opisane A, B lub C.

      Co wy na to?
    • Gość: marcinR Pierwsze podejście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 16:04
      Zadanie samo w sobie jest bardzo interesujące !

      Zaraz po zaświeceinu się lampek mężczyzna musi wstać ;). Następnie, żeby kobieta
      wstała musi być pewna, że on stoi (bez sprośnych skojarzeń). Pytanie jak ona ma
      się tego upewnić ??? Myślę, ze rozsądnym wyjściem będzie nawiązanie do wspólnej
      wiedzy, ponieważ nie mogą sie komunikować.
      Co wiedzą :
      mają 1 godz. i pole jednego pokoju to ok 25 m^2. Czyli na dobrą sprawę każdy
      moment decyzyjny powinien być opóźniony o i*25, przy czym i to jest nr
      podejmowanej decyzji.
      -Czyli kobieta wstaje po policzeniu do 1*25, żeby spełnić warunek kolejności.
      -Mężczyzna skoro inteligentny to musiał pomyśleć analogicznie jak ona dlatego
      musi z nią liczyć.
      Kiedy oboje już wstali to kobieta śmiało może wejść do pokoju nr C (raczej
      pusty). Mężczyzna teraz, żeby znowu zachować warunek wejścia do pokoju
      (dotykanie klamki itp.) liczy do 2*25 [kobieta razem z nim liczy]. On wchodzi do
      pokoju B.
      Czyli na obecną chwilę mamy taką sytuację : mężczyzna w pok. B a kobieta w pok. C.
      Następnie zanim kobieta wejdzie do pokoju A to znowu musi liczyć do 3*25
      [meżezczyzna tez liczy]. Policzyła to wchodzi do A, mężczyzna liczy do 4*25
      [kobieta też] policzył i wchodzi do C.
      Teraz jest tak, że kobieta jest w p. A, a mężczyzna w pok. C.
      Kobieta liczy do przejchodzi do pok. B. Mężczyzna liczy i przechodzi do A.
      Siada. A kobieta może stać dopóki nie zobaczy zapalonego światła.

      Raczej to jest zła metoda, ale pierwsza o jakiej pomyślałem.

      Pozdrawiam.
      • apocal Re: Pierwsze podejście 21.04.05, 16:15
        Kobieta wie, ze jest w pokoju B, a facet wie, ze jest w pokoju A - pytanie
        tylko które drzwi prowadzą do jakiego pokoju?

        dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi

        Arab i Izraelska kobieta zostali uprowadzeni przez kosmitów. Obcy obiecuja im,
        ze zostana uwolnieni, jesli uda im sie wykonac pewne zadanie... Wyznaczone sa
        trzy pokoje: A, B i C. Kazdy pokój jest kwadratem o polu powierzchni okolo
        25m2. Pomieszczenia polaczone sa w ten sposób, ze kazdy pokój ma 2 drzwi, z
        których kazde prowadzi do jednego z pozostalych pokoi. Pokoje sa zaizolowane
        akustycznie i nie posiadaja okien, umeblowania, czy innego wyposazenia. Sciany,
        drzwi, sufit i podloga w kazdym pomieszczeniu sa niezniszczalne,
        nieprzezroczyste, nie maja przerw, dziur, ukrytych przejsc itp.Mezczyzna
        zostaje umieszczony w pokoju A, kobieta w pokoju B. Obydwoje otrzymuja
        nastepujace instrukcje: 1- Obydwoje maja 1 godzine na przejscie wszystkich
        trzech pokoi i powrót do pokoju, z którego wyruszyli, zawsze idac w porzadku A -
        B - C - A. 2-Obydwoje maja pozostac w pozycji siedzacej, na podlodze, w
        odpowiednich pokojach, dopóki nie zostanie wyemitowany sygnal wskazujacy, ze
        rozpoczelo sie odliczanie czasu. Sygnalem jest zaswiecenie sie lamp
        znajdujacych po obu stronach kazdych drzwi. Kazda lampa swieci wystarczajaco
        jasno, aby mozna to bylo dostrzec, nawet gdy nie zwraca sie na nia uwagi. 3- W
        momencie gdy kobieta dotyka klamki drzwi danego pokoju, mezczyzna nie moze
        znajdowac sie w tym pokoju. 4- W momencie gdy mezczyzna dotyka klamki drzwi
        danego pokoju, kobieta nie moze znajdowac sie w tym pokoju. 5- Kobieta musi
        wstac z podlogi po mezczyznie. 6- Mezczyzna i kobieta nie moga porozumiewac sie
        miedzy soba w zaden sposób, lub uzyskiwac informacji od innych, pozwalajacych
        ustalic im swoje wzajemne polozenie. Nie moga oni uderzac w sciany, drzwi, lub
        w inny sposób generowac fale dzwiekowa. Po przejsciu z jednego pokoju do
        drugiego, dana osoba musi zamknac za soba drzwi. Poczatkowo wszystkie drzwi sa
        zamkniete. Dwoje lub wiecej drzwi nie moze byc otwartych jednoczesnie. 7- Zadne
        z nich nie ma zegarka lub innego urzadzenia pozwalajacego mierzyc czas. 9- Na
        minute przed uplywem 1 godziny, sygnal swietlny bedzie wyemitowany ponownie,
        wskazujac ze konczy sie czas.9- Po uplywie godziny, mezczyzna ma siedziec na
        srodku pokoju A, kobieta na srodku pokoju B.10- Kobieta musi usiasc po
        mezczyznie.11- Mezczyna jest poinformowany, ze kobieta jest wyjatkowo
        inteligenta.12- Kobieta jest poinformowana, ze mezczyzna jest wyjatkowo
        inteligentny.Mezczyna i kobieta nie znali sie i nigdy nie kontaktowali sie ze
        soba wczesniej. Nie porozumiewali sie podczas trwania calego procesu (mozemy
        zalozyc, ze obydwoje byli glusi i niemi). Eksperyment zostal przeprowadzony i
        udalo im sie wypelnic zadanie. Caly proces byl powtarzany 10 razy i za kazdym
        razem, udalo im sie spelnic warunki zadania, dowodzac tym samym, ze pierwszy
        raz nie byl wynikiem slepego szczescia. Po powrocie na Ziemie biora slub,
        przechodza na Zoroastrianizm i zyja dlugo i szczesliwie.Opisz uzyta przez nich
        metode i sposób myslenia kazdego z nich.
        • Gość: marcinR Mały szczegół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 16:29
          Skoro mężczyzna i kobieta zostali poinformowani, że mają podążać zawsze w
          kierunku a-b-c oraz wiemy, że powtarzanie eksperymentu zakończyło się dla nich
          sukcesem to można założyć, że wiedzą, kótre drzwi prowadzą do danego pokoju.
          ______________
          __A_._|_._B__|
          ___|__C__|

          Trudno jest mi to narysować, ale zakładam taką sytuację. Kropki oznaczają drzwi
          łączące pokoje. Między pokojami A i B powinna oczywiście również znajdować się
          kropka ;)

          Pozdr.
          • Gość: lukkasz Re: Mały szczegół IP: *.acn.waw.pl 21.04.05, 20:42
            mezczyzna wstaje natychmiast po pierwszym sygnale, to gwarantuje, ze kobieta
            nie zrobi tego przed nim. kobieta to wie, wiec moze spokojnie wstac pare minut
            potem i przejsc do pokoju C i podejsc do drzwi do A, ale ich nie dotykac.
            mezczyzna podchodzi do drzwi do B, ale ich nie dotyka. Po jakiejs pol godzinie
            moze tam wejsc (domysla sie, ze ona poszla tam, gdzie mogla dojsc) i podejsc do
            drzwi do C, ale ich nie dotyka. na drugi sygnal ona rusza do A i biegnie dalej
            do B, ale nie siada. on chwile (10 sek) czeka, wchodzi do C, idzie do A (tam
            juz sprint) i siada. powinno jeszcze byc pare ladnych sekund. ona siada w
            ostatniej chwili, moze przeciez sekundy liczyc przez ostatnia minute, moze
            nawet usiasc pare sekund za wczesnie.
            powinno sie udac, ale brakuje mi logicznosci w tym rozwiazaniu, a przypuszczam,
            ze to zagadka logiczna jednak.
            • Gość: k0$mit@ Raczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 20:46
              Zadanie to powinno być rozwiązane czystą dedukją

              Good luck.
      • Gość: k0$mit@ Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 20:28
        Trochę namieszałeś w tej odpowiedzi marcinieR :)
        Kombinuj dalej

        Życzę przyjemności z istnienia.
        • Gość: PM Re: Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:07
          • Gość: k0$mit@ Re: Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:20
            Często Ci się to zdarza Piotrze ?? ;)

        • Gość: PM Re: Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:00
          Kobieta i mężczyzna nie wiedzą,że powtórza rejs przez pokoje i to w zagadce
          jest informacja dla nas, nie dla nich. Kazde z nich jednak zna drzwi do
          pomieszczenia C (musieli nimi wejsć) i znają literę swojego pokoju, bo
          powiedziano,że pan bedzie w A, zaś pani w B.Z treści zadania tez wynika,że
          kazdy wie , w która strone ma zmierzać. roblrm jest tylko w synchronizcji ich
          czynności,zeby być w zgodzie z regulaminem. Napewno powinni jednoczesnie liczyc
          sekundy(121,122...) i w kazdej dziesiątce wykonywac odpowiednie czynnożści,np
          1Męzczyzna wstaje i podchodzi do dzrzwi B i staje
          2Kobieta po odliczeniu 10s wchodzi do C i podchodzi do A. czeka- M podchodzi do
          C itd
          3 dziesiątkakobieta wchodzido A - męzczyzna wchodzi C i podchodzi do A
          4 itd
          Nalezy pomusleć tylko o odcinkach czasu. Może czas na obejscie dokoła pokoju.
          To trzeba jeszcze przemysleć.
          • Gość: marcinR Re: Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:09
            Właśnie dlatego zastosowałem metodę pola do synchronizacji. Ogólne działanie
            opisałem w Pierwszym podejściu.

            Pozdrawiam.
            • Gość: marcinR Re: Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:13
              Co się tyczy drzwi to nie mogli być nimi wprowadzeni, wszystko tłumaczy mój
              rysunek umieszczony wcześniej.

              Pozdr.
              • Gość: PM Re: Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 00:22
                Nie mogli być wprowadzeni? To weszli przez sufit? Innych drzwi nie było, tylko
                po 2 w kazdym pokoju.Razem trzy.
                [ a ]#[ b ]
                # #
                [ c ]
                Wygląda,że rzeczywiście nie można wejśc do pomieszczeń, jesli nie ma czwartych
                drzwi. Może w tym jest cały sekret, a cały opis to dla zmyłki. W zadaniu jest
                gdzieś mowa o tym? Nie mam tekstu. Skąd się wzięli w zamknięciu?
                • Gość: PM Dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 00:24
                  Rysunek(?) był większy i # oznaczału drzwi, ale po przeniesieniu sie
                  zdeformowało.
                • Gość: k0$mit@ Re: Przekombinowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 00:24
                  Oglądałeś może film hypercube ?? Może te pokoje to właśnie takie kostki ???

                  Good luck.

    • Gość: PM Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 01:38
      [....A......]#[........B.........]
      # #
      [......C........]
      Jeżeli ### to jedyne drzwi między salami, to wejście z zewnatrz do nich jest
      niemozliwe. Ci ludzie nie mogli byc tam doprowadzeni i zamknięci.
      • apocal Re: Sigma Society o kosmitach 22.04.05, 08:22
        Myślę, że zagadka nie jest taka prosta aby powiedzieć, że nie ma wejścia do
        tych pokoi. Przecież ich porwali kosmici, może potem ich przeteleportowali do
        tych pomieszczeń albo wsadzono ich do dużego pokoju a potem ściany
        dobudowali :D

        nie znam rozwiązania ale cały czas obstaję przy moim pomyśle z opisanymi
        drzwiami.

        pozdrawiam
        • Gość: lukkasz Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.acn.waw.pl 22.04.05, 09:03
          Tez mysle, ze mozna zalozyc, ze drzwi sa opisane. problem tylko, jak sie zgrac,
          zeby nie wejsc na siebie. pomysl z 10 sekundami bylby ok gdyby bylo wiadomo, ze
          druga osoba taki sam przedzial czasu wybierze.
          Mysle ze na poczatku mozna przyjac, ze mezczyzna wstaje natychmiast, zeby nie
          bylo ryzyka, ze kobieta zrobi to przed nim. kobieta to wie, wiec moze spokojnie
          wstac po 10u sek. moze tez przejsc wtedy do nastepnego pokoju, bo tam mezczyzny
          na pewno nie ma. tylko co dalej? facet moze dac jej pare minut na przejscie i
          isc za nia, to jeszcze bezpieczne. no to ona po pol godzinie ma wlasciwie
          pewnosc, ze on to zrobil i moze isc dalej. ale potem to juz chyba musza na
          sygnal czekac.
          w sumie nigdzie nie jest powiedziane, ze nie maja ubran, wiec mogliby uzyc ich
          do ustalenia jednostki czasu, co ktora przechodza (na zmiane) do kolejnego
          pokoju.
          pozdrawiam
          • Gość: PM Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 10:47
            Nie należy mnozyc bytów ponad miarę. Pokoje sa puste i nie ma urzadzeń do
            wykonywania teleportacji. Oczywiscie,ze mozna załozyć obudowanie więżniów
            ścianami,ale jak wyprowadzą ich po udanym eksperymencie.Zadanie może mieć takie
            załozenia , jak to z samochodem - nie da się rozwiązać, bo nie ma szans. tos a
            testy na inteligencje, a nie zwyczajne zadania.
            • Gość: marcinR Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.ath.bielsko.pl 22.04.05, 13:42
              Czy ktoś tu czytał moje pirwsze podejście ??

              Proszę o komentarze i uwagi.

              Pozdr.
              • Gość: Kujonik Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 14:02
                Oczywiście, czytałem. Jednak zdaje się,ze PM ma rację - caly opis to podpucha,
                zeby nie zauważyc sprzeczności.Jak weszli i jak wyjdą? Umrą z wycieńczenia,
                jesli ich obmurowali.
                • Gość: k0$mit@ Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:20
                  Będąc szczerym to wydaje mi się ,że zbyt ostrożnie podchodzicie do tego zadania.
                  Czasem, żeby coś wygrać trzeba zaryzykować .
                  Z drugiej strony ostrożność mile wskazana.....chodzi tutaj o NASZE dalsze życie
                  (wczujmy się w role naszych bohaterów).

                  Życzę przyjemności z myślenia.

                  • Gość: wątpiący Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.05, 01:38
                    chyba za bardzo kombinujecie z tymi podpuchami, niemożliwością wejścia i
                    wyjścia itp.
                    to chyba jest w miarę zwykła zagadka logiczna
                    wydaje mi się, że marcinR chyba ma niezły pomysł. Tylko trzeba zweryfikować
                    jednostki czasu. Liczenie u dwóch osób może przebiegać w różnym tempie,
                    konieczny jest margines bezpieczeństwa.
                    Zamiast liczeniem, można też posłużyć się pulsem (wiedząc, że różnica w
                    uderzeniach serca na minutę u dwojga ludzi może być nawet trzykrotna). Chyba
                    puls nie będzie uniwersalny.

                    A może najpierw policzyć, ile czynności jest w sumie do wykonania. Czynności
                    typu:
                    1. wstaje mężczyzna
                    2. wstaje kobieta (a może na odwrót było w zagadce? nie pamiętam, koniak robi
                    swoje :-)
                    3. kobieta podchodzi do drzwi
                    4. kobieta łapie za klamkę
                    5. kobieta otwiera drzwi
                    6. kobieta przechodzi do pokoju C (a może czynności 3-6 można połączyć w jedną?)
                    7. mężczyzna podchodzi do drzwi......
                    itd.
                    Po szczegółowym podliczeniu ilości czynności można wymienioną w zadaniu 1
                    godzinę podzielić na równe odcinki czasu. I wtedy może wydedukować, jaki
                    interwał czasowy byłby najbezpieczniejszy.
                    Eh te dywagacje po koniaku :-)
                    • Gość: pewny Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 02:18
                      Kolego! Takie pomysły były od poczatku i nie wywazaj otwartych drzwi. Problem
                      jest w wymysleniu pomysłu, na który wpadną jednocześnie. Ze powinni liczyć-
                      wiedzą napewno, tylko do ilu i dlaczego. Póżniej to juz banał.
                      • Gość: wątpiący Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.05, 02:51
                        No przecież nie wyważam otwartych drzwi. Odpowiadam na wątpliwości np.
                        Kujonika, z 22.04.2005 z godz. 14:02 dotyczące tego czy oni w ogóle mieli
                        szanse tam się dostać.
                        Zresztą, zostawmy to, jestem lekko napruty koniaczkiem, i zaraz pójdę się
                        doprawić.
                        Piszesz, że wiedzą na pewno że powinni liczyć, tylko nie wiedzą do ilu i
                        dlaczego (a później to banał). A ja zadam pytanie, czy ich "liczenie" w
                        językach ojczystych musi trwać tak samo długo? To Arab i Izraelska kobieta,
                        może w ich językach policzeni do dziesięciu diametralnie się różni???? Dlatego
                        trzeba znaleźć bardziej uniwersalny sposób.
                        No więc próbuję zasugerować, że jeżeli do tej pory nie udało się ustalić
                        uniwersalnej i oczywistej jednostki miary, to może należy ją wyprowadić "od
                        tyłu" (bez skojarzeń proszę, kobieta i mężczyzna w pokojach nie mogą się
                        zobaczyć) właśnie wychodząc od czasu, który mamy dany a o którym oni wiedzą.
                        I licząc czynności, które mają do wykonania. I wiedząc, że na końcu mają 1
                        minutę na wykonanie ostatnich czynności, więc albo ta 1 minuta może być
                        interwałem czasu, który mogą przyjąć wcześniej (chyba nie, bo nie mają
                        zegarków), albo ta konkretna ostatnia minuta może posłużyć na wykonanie jakichś
                        czynności. Pytanie czy jednej, czy dwóch, czy trzech. Zostawiam to
                        trzeźwiejszym ode mnie :-)

                        • Gość: Uwazny Re: Sigma Society o kosmitach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 12:36
                          Jesli załozymy,że jakims cudem M i K są umieszczeni w niedostepnych z zewnątrz
                          pomieszczeniach i znają kolejnośc A-B-C-A i to,że Mjest w A i k jest w B, to co
                          mysli klęczaca kobieta:
                          Za chwilę błysnie sygnał i M wstanie szybko z kolan. Odczekam sekunde, bo może
                          ma trudnosci z powstaniem i szybko podbiegne przez drzwi do C, przejde w
                          pospiechu przez C i stane pod drzwiami do A. W tym czasie M już jest w B i
                          czeka chwilę,zas ja wchodzę do A.Jestem pewna,że M zatrzyma sie w C, zeym
                          spokojnie mogła wejśc z A do B. Wejdę i zaczekam na sygnał,żeby paśc na
                          kolanażas M już zdazył klęczeć na miejscu orzede mna.Facet mysli podobnie, że
                          kobieta będzie szybka i zaczekachwilę w B,żeby ona dotarła do A. Ona bedac w A
                          wie,ze B juz jest puste.
                          Jezeli kierunek A-B-C nie jest znany, kobieta może wejśc do M i koniec zabawy,
                          Ale jesli M nie zobaczy jej po szybkim wstaniu z klęczek, to będzie wiedział że
                          przypadkowo poszła włsciwie i powtórzy powyższe .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka