13.08.06, 19:45
Witam! Zdiagnozowano u mnie zespoł policystycznych jajników. Mam 29 lat. czy
to juz ostatecznie przekreśla moje szanse na bycie mama. Bardzo proszę o
odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • 56at Re: PCO 13.08.06, 20:13
      eeeeee tam ostatecznie smile
      cos ty z pco mozna byc mamą tylko troche trudniej nia zostac.


      pozdrawiam,ania
    • tymonka30 Re: PCO 14.08.06, 08:40
      Ja też mam PCO i 1 dziecko. Jajeczkowanie miałam wywoływane farmakologicznie.
      Starałam się rok, z tym że najpierw trochę naturalnie a potem właśnie za pomocą
      leków. Teraz staram się o drugie i mija rok odkąd zaczęłam łykać hormony ale
      niestety próby bez efektów, zawsze coś wyskoczy, a to torbiel a to pęcherzyk
      nie pęknie a to bakterie a to jeszcze co innego. Ale wiem, że się w końcu uda.
      Także wiedz, że to nie przekreśla macierzyństwa. Powodzenia życzę!
      • dagps Re: PCO 14.08.06, 10:09
        ja co prawda nie bardzo dowodze temu ze z pcos mozna byc mama, ale jest wiele kobiet ktore mimo pcos zachodza w ciaze nawet o pcos nie wiedzac. zaraz zreszta ja tez bede w ciazy, zobaczyszwink i ty tezsmile czasem po prostu trzeba pobudzic odpowiednio nasze jajniki do produkcji jajeczek i ich dojrzewania (bo produowac to my nawet produkujemy, tylko same buble), a potem do ich pekania i juz. na wszystko sa leki, jak nie to laparoskopi, w koncu sie uda. duzo optymizmu!!! przede wszystkim nie trzeba sie martwic sama diagnoza. wazne sa wyniki (nawet bardziej niz wiek) i usg - czy w polowie cyklu miedzy malymi pecherzykami widac dominujacy?
        • szajndl Re: PCO 14.08.06, 11:20
          Bardzo wszystkim dziekuję!!! Strasznie potrzebuję czegoś pozytywnego bo mam
          wrazenie że zaraz zwariuję!! Mój mąz oświadczył że do 40 to ze mną nie
          wytrzyma!! Jak tak dalej pójdzie to samej z soba trudno mi będzie wytrzymać!!
          Leczę się już od [rawie roku i nic!! Żadnego efektu!! Tracę wiarę ale przede
          wszystkim cierpliwość.
          Pozdrawiam wszystkich baardzo gorąco i dziekuję jeszcze raz!!
          • tymonka30 Re: PCO 14.08.06, 11:55
            A jak się leczysz?
            • szajndl Re: PCO 14.08.06, 14:02
              Przez dwa miesiace duphaston i clo, potem już myślłam, że się udało ale
              fałszywy alarm. Zmieniłam lekarza. Kiedy zobaczył w jakim jestem stanie kazł
              mi 'odetchnąć". Po dwóch miesiącach zaaplikował mi Cilest na dwa miesiące a
              potem znowu na dwa miesiące clo, progynova i zastrzyki z progesteronu.kazał mi
              się ie martwić i nie myśleć, ale to właśnie jest jeden z moich podstawowych
              problemów, że ja nie potrafię mysleć o czymkolwiek innym tylko o tym. Na niczym
              innym nie moge się skupić. Właśnie skończyłam drugą i ostatnią serię lekow.
              Jestem w 23 dc i obawiam się, że nic z tego... Narazie czekam....Robilam juz
              test w 21 dc i wyszedł negatywny. Nie liczę na zbyt wiele, a dalsze badania i
              oczekiwanie trochę mnie przerażają. Nie wiem czy znajdę tyle siły. Każda
              porażka mnie dobija i jest jednym wielkim rozczarowaniem. Sama nie wiem...
              I właśnie też chciałam Cię zaytać jak się leczyłaś i jak dawałaś sobie radę z
              porażkami.
              Pozdrawiam gorąco
              Cieszę się, że Tobie się udało!! Takie historie daja nadzieję...
              • tymonka30 Re: PCO 14.08.06, 15:27
                Ja w sumie miałam farta. Za 3 podejściem z clo i pregnylem mi się udało. Na
                początku clo w ogóle na mnie nie działało, dopiero jak gin zwiększył dawkę się
                udało. Poza tym ciągle biorę duphaston, obowiązkowo, bez względu na to czy się
                staram w danym cyklu czy jest przerwa, bo mam bardzo długie cykle naturalne -
                od 2 mies. do pół roku! Tak było wtedy. Natomiast teraz od sierpnia się staram,
                biorę te wszystkie hormony i nic. W lipcu miałam przerwę, bo nie można tak
                ciągle brać clo a od tego cyklu (właśnie czekam) zaczynam znowu brać. Miałam 3
                potwierdzone owu w tym czasie. Dlatego na razie nie rozpaczam mimo, że co to
                jest 3 na 12 cykli w roku. Ja sobie zdaję sprawę, że może nie być łatwo i
                przestałam myśleć tylko o tym. Pierwsze m-ce były podporządkowane tylko myślom
                o dziecku, dopiero jak się sparzyłam kilka cykli... nabrałam dystansu.
                Monitorujesz te swoje cykle? Wiesz jak zareagowałaś na clo w tym m-cu? 21 dc to
                mogło być za szybko, żeby wyszedł test.
                • mila_do_nieba Re: PCO 14.08.06, 15:40
                  o jej a pregnyl na pęknięcie pęcherzyka dostajesz? monitorujesz cykl? wiesz
                  kiedy i czy w ogóle występuje owulacja przy clo? Z tego co wiem przy cyklach
                  stymulowanych a w dodatku przy pcos bezzględnie powinno się stymulować nietylko
                  dojrzewanie pęcherzyka (clo) ale też pomóc mu we właściwym momencie żeby pękł
                  (pregnyl) ale to bez usg w cyklu niemożliwe do wykonania. Skąd jesteś? Proponuje
                  ci od razu zlokalizować gina albo klinike która specjalizuje sie w leczeniu
                  niepłodności, szkoda twojego czasu i pięniedzy. Takie leczenie jak piszesz to
                  typowe dla "zwykłego" gina, tez to przerabiałam.
                  Jakie hormony miałaś badane? Obok LH i FSH w 3 dc wypadałoby jeszcze prolaktyne
                  na czczo, i hormony tarczycy. Przede wszystkim jednak wypadałoby do dobrego gina
                  od niepłodnosci.
                  Ja też mam PCOS. To nie wyrok ale podstawą w leczeniu jest znalezienie lekarza
                  który takimi przypadkami zajmuje sie na codzień.
                  • szajndl Re: PCO 14.08.06, 18:42
                    Więc tak. miałam robione wszystkie możliwe hormony.FSH , LH prolaktynę,
                    tarczyce testosteron.. rzeczywiscie leczę sie u zwykłego lekarza ale ten
                    postawil sprawę jsno! Jak sie teraz nie uda skieruje mnie do specjalisty! Cykle
                    nie są monitorowane, robiłam sobie tylko test owulacyjny i tyle i tak naprawdę
                    liczę na łut szczęścia póki co! Pregnylu nie brałam. Jestem z Katowic i
                    rzeczywiście zaraz po wakacjach bedę rozglądać sie za jakimś sensownym lekarzem
                    od leczenia niepłodności. Zacznę się chyba też rozglądac za psychiatrą bo
                    nerwowo już wysiadam!
                    Bardzo Wam wszystkim dziekuję za posty!! Dobrze pogadać z kims kto ma podobne
                    problemy!! Do tej pory by łm przekonana że tylko mnie spotykaja takie rzeczy!
                    Pozdrawiam
                    • dagps Re: PCO 14.08.06, 18:49
                      e tam psychiatra, psycholog wystarczywink
                      ja proponuje nie zwlekac z wizyta u specjalisty
                      do krakowa niedaleko, a lekarze dobrzy
                    • tymonka30 Re: PCO 14.08.06, 18:49
                      Z Katowic - toż to duże miasto!!! Już dawno powinnaś być u specjalisty! Clo w
                      ogóle nie można podawać bez monitoringu, no chyba że się nie ma skłonności do
                      torbieli to 1 cykl można sobie pozwolić bez monitoringu jak np. gin wyjedzie a
                      pozwoli a tak to nie wolno! Przecież Ty nawet nie wiesz czy ta dawka jest
                      dobra, czy coś tam rośnie, czy pęka, czy jestw owu to czym tu się martwić...
                      Koniecznie zmień gina tym bardziej, że już w deprechę popadasz. Ja bym to
                      lecznie skreśliła, zapomniała, nie brała do serca i zaczęła od nowa z większą
                      wiarą u lepszego lekarza! Poważnie.
                      • tymonka30 Re: PCO 14.08.06, 18:51
                        A poza tym duphaston podany przed owu może ją hamować jeśli nie było piku LH.
                        To jest bez sensu bez monitoringu.
                    • mila_do_nieba Re: PCO 14.08.06, 18:51
                      Nie tylko ty smile
                      Wiem że w Ktaowicach dzieewczyny chwalą Provite dr Gretke i dr Kiecke. To tak ze
                      słyszenia. Niestety bezwględnei cykle z clo powinny być monitorowane !!! Gin
                      jest nieodpowiedzialny troche fundując ci stymulacje bez obserwacji co się
                      dzieje w jajnikach. Często pęcherzyki rosną i te niepęknięte zmieniają się w
                      cysty i tak wchodzisz w kolejny cykl i zapodajesz sobie nastepną porcje clo,
                      która tylko pobudza cyste do wzrostu. To nie jest zbyt bezpieczny sposob. Wcale
                      sie nie dziwie że siadasz psychicznie bo przez taki okres czasu nie wiesz nawet
                      czy jest owulacja czy nie i dlaczego sie nie udaje. Niewiedza najbardziej
                      wykańcza psychicznie i brak informacji zwrotnych odnośnie leczenia. USG coś
                      wnosi, przynajmnije wiesz co sie dzieje. A jak już cos wiemy to jesteśmy coraz
                      blizej rozwiązania problemu smile
                      A jak wyszły te wszystkie badania? PRL jst w normie? Ja np miałam tak, że na clo
                      nie szłam ale to juz wiedzieliśmy dizęki monitoringowi po 2 cyklach.
                      Życze powodzenia i wytrwałości. Będzie dobrze.
                      • mila_do_nieba Re: PCO 14.08.06, 18:55
                        a jeżeli masz możliwość łatwego dojazdu do Krakowa to polecam ci mojego lekarza
                        i klinike. Z czystym sumieniem, świteny fachowiec i fantastyczny człowiek.
                        • dagps Re: PCO 14.08.06, 19:07
                          a jak ty sie czujesz mila, powiedz tu albo w jakims watku co pisalysmy?
                          • mila_do_nieba powiem powiem :-) 14.08.06, 19:25
                            bety już nie powtarzam, mąż mi nie pozwolił smile ja jestem słaba i ciągle czuje
                            się zmęczona. Dzisiaj akurat nie spałam ale jestem śnięta jak ryba. Na spacery
                            sie nie nadaje bo po 10 minutach czuję się jakbym przeszła 10 km... Spac chodze
                            najpóźniej o 21 i wstaje o 9 smile I po śniadaniu dalej szłabym spać. Jestem na L4
                            więc sobie nie żałuje. Jestem zbyt zmęczona żeby sie denerwować betą, poprostu
                            nie mam siły na stres. Tak sobie mój organizm ze mną poradził chyba smile
                            Zobaczymy co z tego będzie. Wg daty ostatniej @ dizś 5t3d...

                            A co Daga u ciebie? Jak postęp? Jak co ta metformina "smakuje"?
                            • dagps Re: powiem powiem :-) 14.08.06, 19:27
                              w watku tymonki o tym jak tio sie dzisiaj wkrecila jest wszystko o moich "postepach", postepy sa raczej w psychice niz w hormonach,ale to widac wystarczysmile
                              to ja podsypiam z toba po metforminiewink

                              bardzo dobrze, ty sobie teraz poleniuchuj, nie siedz dluzej jak dwie godziny przy kompie i jedz dobre rzeczywink
                      • szajndl Re: PCO 15.08.06, 19:53
                        Więc z tymi wynikami jest tak
                        FSh 6,82
                        oczywiście powyższony testosteron 86,50 norma dla kobiet jest 82!
                        DHEA-S 246.1
                        TSH 1,68
                        prolaktyna chyba w normie 22,95
                        To są wyniki z marca tego roku. Od września będę musiała zmienic lekarza i
                        nastawienie!
                        • mila_do_nieba Re: PCO 15.08.06, 20:12
                          Obok FSH powinnaś oznaczyć jeszcze LH - oba w 3dc. Przy PCOS wyznacznikiem
                          często jest proporcja obu horonów do siebie. Stosunek LH do FSH powinien być
                          bliski 1, większy niż 2 może wskazywać na PCSO. Wg mnie jeżeli mamy te same
                          normy to górna granica to 25? Jeżeli tak to nistety do zachodzenia w ciąże taka
                          PRL jest ciut za wysoka, niby mieści się w normie, ale przy takim poziomie już
                          moga pojawić sie problemy z owulacją. Najlepiej gdy jest w środku normy. A jak
                          wygląda obraz jajników w USG? Co do pozostałych hormonów nie mam pojęcia, bo
                          akurat z nimi nie miałam problemu, za wyjątkiem testosteronu ale on spadał
                          natychmiast jak przechodziłam na antyki. Węc testosteronem sie bardzo nie martw.
                          Najważnijesze że FSH niskie. Będzie dobrzesmile))) Zmień tylko lekarza i nie patrz
                          w ogóle na dotychczasowe leczenie. Tylko wybierz gina naprawdę polecanego. 3mam
                          kciuki. Odetchnij teraz, od tego wszystkiego, odpocznij psychicznie.
                          • szajndl Re: PCO 16.08.06, 00:15
                            Kurcze chciałabym żeby to było takie proste!! Sama mam ochotę odpocząć!! Póki
                            co zatruwam zycie wszystkim!!! Nie ma dnia żebym sobie nie pochlipała!! Lekarza
                            zmienię natychmiast po wkacjach muszę tylko jakis rekonesans zrobić. Mój gin
                            pewnie też kogoś mi poleci!!! Pewnie badania będę musiał powtórzyć bo te są z
                            marca. Na domiar złego moja najbliższa przyjaciółka jest w ciąży. Juz PRAWIE to
                            przebolałam.
                            Chyba jakis słabszy dzień mam dzisiaj!!
                            Dziękuję mila
                          • szajndl Re: PCO 16.08.06, 00:18
                            Zapomniałam
                            mam oznaczone i FSH i LH
                            FSH - 6,82
                            LH -17,86
                            Górna granica na prolaktyne to 29,9
                            • tymonka30 Re: PCO 16.08.06, 09:52
                              Wiesz co, Ty sobie rzeczywiście odpocznij. Pewnie badania będziesz musiała i
                              tak powtórzyć, bo te są stare chyba? I nie patrz na koleżanki. Jeszcze o wielu
                              ciążach się możesz dowiedzieć w ciągu swoich starań, z tym musisz się pogodzić.
                              Z fachowcem będzie Ci odrazu inaczej szło, będziesz wiedzieć co się dzieje w
                              cyklu, czy masz owu w ogóle, na czym stoisz... do tej pory się nie liczy.
                              Spróbuj do tego podejść w ten sposób.
                              • mila_do_nieba Re: PCO 16.08.06, 10:11
                                Podpisuje się pod Tymonką. Odpocznij i musisz sie znieczulić na ciąże koleżanek.
                                W moim przypadku zachodziły nie tyle koleżanki, co byłe pseuoprzyjaciółki, a to
                                jeszcze gorsze uwierz mi smile Koleżankom i przyjaciółkom się przynajmnije dobrze
                                życzy i mimo żalu jednak ja przynajmnije bardzo sie cieszyłam.
                                No a twoje badani LH i FSH z 3 dc jak nic wskazują na PCOS, pociesze cie że ja
                                miałam LH ponad 20 przy niższym FSH, a prolaktyna mimo że ją kiedyś tam kilka
                                lat temu leczyłam bromergonem teraz jest jak trzeba 11.
                                A co do lekarza to mimo wszystko radziłabym ci poszukać troche na forum tutaj
                                albo na Bocianie o lekarzach w Katowicach, którzy są godni polecenia. Jakoś nie
                                wierze, żeby ten gin polecił ci kogoś rozsądnego. Żeby to nie było takie
                                kolesiowe polecenie smile Zerkne na boćka co tam w Katowicach i podeśle ci linka.
    • mila_do_nieba Re: PCO 16.08.06, 11:17
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=21845
      to linki do katowickiej Provity. Poczytaj sobie. Na tej podstawie dowiesz się
      jak wygląda tam leczenie, który lekarz jest najlepszy i takie tam. Jeszcze raz
      powodzenia
      • szajndl Re: PCO 16.08.06, 15:23
        Właśnie zadzwoniłam do Provity! Jestem umówiona 5 wrześnią u dr Grettki! Troche
        się denerwuje ale postanowilam do tego czasu znowu "ochłonąc" i zrobic sobie
        urlop od "zachodzenia".
        Pozdrawiam gorąco
        • dagps Re: PCO 16.08.06, 15:44
          ciesze siesmile to jestesmy dwie na "urlopie". ja tez odpczywam na metforminie. jem sobie. i tylewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka