02.11.01, 12:55
znalazlam to forum przez przypadek, ale widze ze dobrze trafilam. Jestem nowa
i pol roku temu poronilam 4 tygodniowa ciaze. Przeszlismy przez pieklo z
powodu kretynstwa lekarzy, od ktorych uslyszalam ze jest to normalne i
widocznie Bog tak chcial. Probujemy znowu ale za kazdym razem test wychodzi
negatywny. Najgorsze jest to ze tutaj nie zaczynaja badan po 3 poronieniu lub
po 1,5 roku prob. Jestem zdruzgotana mam co prawda dopiero 25 lat ale moj maz
ma 41 czy to moze miec jakis wplyw i skoro raz nam sie udalo czy uda sie drugi
czy znowu skonczy sie poronieniem. Wpadam w panike za kazdym razem kiedy czuje
ze moje piersi zaczynaja sie robic wrazliwe i z nienawiscia patrze na
miesiaczke. Ostatnio z nerwow trwala mi tylko 2 dni. Czekam na rady co
powinnam robic czy sa jakies pozycje sprzyjajace zaplodnieniu, jak mozemy
sobie pomoc. Dodam ze oboje jestesmy grubaskami wiem ze jest to jedno z
zagrozen ciazy ale juz tyle razy probowalam sie odchudzic..... sad((
Obserwuj wątek
    • Gość: DeDe Re: panika IP: 10.10.1.* 02.11.01, 13:07
      Cześć,
      my wszyscy jesteśmy tu przez przypadek. Dla większości chyba szczęśliwy
      przypadek.
      Zdaje się, że bez dobrego lekarza nie ruszycie z miejsca. Napisz skąd
      jesteście. Może ktoś będzie mógł Cię do gdzieś skierować.
      Tutaj na forum na pewno znajdziesz bardzo wiele informacji na temat badań, od
      których powinniście zacząć. Może znajdziesz kogoś w podobnej sytuacji.
      Nie panikujwink)) I jeśli chcesz zadaj konkretne pytania, bo inaczej będzie
      trudno Ci pomóc.
      Pozdrawiam
      D.
      • Gość: figlik Re: panika IP: 213.98.18.* 02.11.01, 16:32
        dzieki za dobre slowo. Pisze z Hiszpanii i tutaj medycyna panstwowa dziala
        prawie tak jak w Polsce albo gorzej. Niewiem czy czekac jescze z pol roku czy
        znowu nawrzeszczec na lekarza zeby dal mi skierowanie na badania, jakie to
        powinny byc badania. Jestem troche histeryczka i latwo sie denerwuje ale
        lekarze tutaj sa okropni. Nikt nie chce sie przejmowac i stwierdzenia ze jest
        to normalne doprowadzaja mnie do szewskiej pasji.
        • Gość: DeDe Re: panika IP: 10.10.1.* 05.11.01, 10:27
          Niestety z Hiszpanii pewnie nikogo tu nie znajdziesz. W przypadku poronień
          lekarze tutaj zlecają badania przeciwciał przeciwplemnikowych. Mogą one być
          przyczyną poronienia do 12 tygodnia ciąży. Za późniejsze poronienia mogą
          odpowiadać przeciwciała antykardiolipidowe.
          Te pierwsze robi się ze śluzu lub krwi, a drugie tylko z krwi.
          Może należy też zrobić badania genetyczne. Niestety nic więcej nie jestem w
          stanie Ci podpowiedzieć.
          Spróbuj przeszukać to forum w tych kierunkach. Na pewno znajdziesz coś więcej. A
          może znajdziesz osoby, do których mogłabyś zwrócić się po bardziej szczegółowe
          odpowiedzi.
          Trzymaj się i nie daj się stresowi.
          Nie mam pojęcia jaka jest hiszpańska służba zdrowia, ale życzę Ci żeby była
          lepsza. Tutaj jedyne co jest pewne to, że na państwowej służbie zdrowia prawie
          nie można polegać. Próby leczenia niepłodności w przychoniach i poradniach kończą
          się z reguły stwierdzeniem: a kto Pani powiedział, Pani się państwowo z tego
          wyleczy. Bez komentarza.
          A wiesz, ktoś ostatnio pisał, że gdy był dobrze przygotowany do wizyty u lekarza
          (oczywiście prywatnej) i cierpliwie pytał zamiast się denerwować, to wszystko
          poszło znacznie lepiej. Może spróbuj się nie denerwować?
          Pozdrawiam
          D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka