Dodaj do ulubionych

kiedy po mrozaki po nieudanym in vitro???

04.09.06, 07:26
jestem w 7 dniu kolejnego cyklu..w ktorym postanowilam odpoczac..dzis ide na
usg zobzczyc jak sie ma moj sprzet...i pogadac z ginem..

ale jak to bylo u Was..w ktorym cyklu bralyscie mrozaki do siebie???

i czy sie udalo???

mam 4 mrozaczki klasy B...i powoli zaczynam wnie wierzyc...


k.
Obserwuj wątek
    • kitek29 Re: kiedy po mrozaki po nieudanym in vitro??? 04.09.06, 09:20
      no nie wierze ze zadna nie wie...przeciez tyle z Was mialo taka sytuacjesad

      piszcie prosze..

      k.
    • misia9935 Re: kiedy po mrozaki po nieudanym in vitro??? 04.09.06, 09:36
      ja odebrałam swoej mrozaki pod koniec sierpnia,ICSI miałam robione na początku
      czerwca,musi się unormowac cykl,u mnie wszystko szybko wróciło do
      normy,niektórzy podchodzę juz w kolejnym m-cu po in vitro
      • kitek29 Misiu... 04.09.06, 12:25
        dzieki za odpowiedz...
        a podchodzilas na cyklu bezowulacyjnym moze???

        k.
        • misia9935 Re: Misiu... 04.09.06, 12:34
          kitek29...u mnie jest ok z owulacją,wszystko ładne i na czas
          • kitek29 Re: Misiu... 04.09.06, 14:03
            to masz fajnie..my robilismy in vitro bo ja wogole nie mam owu i trudno ja
            wywolac..najprosciej i najtaniej w gruncie rzeczy bylo zrobic in vitro...

            moze jeszcze ktos sie wypowie...smile)

            k.
            • asiat99 Re: Misiu... 04.09.06, 14:19
              Mnie się już pytałaś, więc nie będę pisać. smileOd dziś stymuluję swoje endo do
              przyjęcia kolejnej porcji mrozaków.Było już tak blisko, może we wrześniu będzie
              jeszcze bliżej...
              Pozdrawiam.
              • kitek29 Asiu... 04.09.06, 14:34
                zycze Tobie i sobie tego z calego sercasmile

                k.
                • kitek29 Re: Asiu... 04.09.06, 14:35
                  Asiu a jakie mialas zamrazane zarodki?ilu komorkowe..nie pamietam czy pisalas o
                  tym?
                  i jak sie rozmrazaly?
                  jak to wogole wyglada..rozmrazaja..i co dalej..musza zobaczyc czy sie dziela?
                  tak?
                  prosze napisz mi bo nie mam wyobrazenia...

                  k.
                  • asiat99 Re: Asiu... 04.09.06, 15:12
                    Przy odmrażaniu przeważnie są straty ale nie zawsze. Ja to drżę jak jadę po
                    mrozaki, bo raz się nam tak zdarzyło, że mieliśmy kilkanście mrozaków i żaden
                    nie nadawał sie do transferu-martwy węzeł zarodkowy. Przez to musiałam podejść
                    do drugiego programu.
                    Ale ostatnio myślałam, że już koniec z mrozakami w Białym ,a tu zaskoczenia-
                    mało strat przy rozmrażaniu i zostało jeszcze na jeden lub dwa transfery.
                    Rozmrażają je dobę przed transferem i obserwują jak się dzielą i rozmrazają.
                    Przy blastocytach nie podają ile mają komórek-za bardzo złożone już są.
                    Byłaś na usg?
                    • monik39 Re: Asiu... 05.09.06, 22:14
                      Cześć dziewczyny. Zadaję sobie podobne pytania jak Wy. W czerwcu miałam
                      pierwsze in vitro, niestety nieudane. Od czerwca czekałam na @, no i po ponad
                      70-ciu dniach w końcu przyszła. Zastanawiam się czy odczekać jeszcze jeden
                      cykl, aby w organizm doszedł do siebie, czy podchodzic do kolejnego inv w tym
                      cyklu. Co o tym myslicie?
                      • jlo2 Re: Asiu... 05.09.06, 22:41
                        ja bede podchodzila w listopadzie. a icsi mialam w lipcu.
                        powodzenia kitkusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka