Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn za granica - duphaston

05.09.06, 13:57
Czesc,
temat pojawia sie czasem i w koncu sama nie wiem, co myslec.
Moj gin(Kolonia) i profesor w Novum(Essen)po kolejnych IUI nawet nie
wspomnieli o duphastonie, ani czymkolwiek, poza kolejnym(10 dni po pierwszym)
zastrzyku predalonu(w Polsce - pregnylu).
A tu dziewczyny pisza o duphastonie, luteinie...Bierze sie je
profilaktycznie, czy sa jakies wskazania?...
W piatek mam wizyte - nie wiem, o co mam walczyc i jakich argumentow uzywac.

Czy Wy tez zdajecie sie na wiedze tutejszych lekarzy i nie przyjmujecie
hormonow po IUI?
Dajcie znac!
Pozdro znad Renu

Obserwuj wątek
    • kasiksa Re: Do dziewczyn za granica - duphaston 05.09.06, 15:57
      hej do iui to ja mialam brac:
      -choragon-zastrzyki przed i tydzien po iui
      -utrogest (pigulki dowcipne po iui)

      tez mam za niski progestron, faza lut. bardzo slaba i slabe zolnierzyki

      pozdrowienia z ojczyzny oktoberfestusmile
      • magasi9 Re: Do dziewczyn za granica - duphaston 06.09.06, 08:10
        w mnie nie bierze sie tez np rutinoscorbinu (lekarz nie mogl go znalezc w swoim
        spisie lekow) a w Polsce jeden lekarz kazal mi brac po 6 dziennie
        niedawno mialam okropny kaszel (3 tygodnie), i zrobili mi testy czy mam tam
        bakterie anginy/grypy, na ktora antybiotyk zadzialalby, okazalo sie ze nie i
        dostalam syrop ( i mi przeszlo, ale meczylam sie 3 tygodnie)

        badaja mi progesteron 7 dni po owulacji, raz dostalam Primulot N (tez
        progesteron, ale bylo to przygotownie do stymulacji w nastepnym cyklu)

        ja sie nie dziwie ze nie dostaje duphastonu, progesteron mam ok wiec poco mnie
        jeszcze truc, a jak ktos wierzy ze jak polknie tabletke to zadziala, to juz
        jego problem (ja nie wierze, a zreszta nawet sama kwas foliowy kaza brac 3-6
        miesiace przed ciaza, a ja juz sie staram 3 lata)

        ja sie przyzwaczajam do tego ze jak ide do lekarz i jestem chora, to lekarz mi
        mowi miod, cytryna i koldra i nie daje nic, zadnej recepty (najwyzej jakas
        tabletke na bol glowy, jak mnie boli glowa)
        a w Polsce (mieszkalam tam 24 lata), wychodzilam z pelna reklamowka lekarstw
        • heidiklum Re: Do dziewczyn za granica - duphaston 06.09.06, 09:26
          Dzieki.
          Mysle, ze zasugeruje to badanie na poziom progesteronu.
          A jaka masz prolaktyne? Mialas badania w tym kierunku?


          Z lekarzami to mam roznie - ale podstawa jest zasada ograniczonego zaufania.
          Dlatego dopytuje sie na tym forum.
          W Polsce rzeczywiscie dostawalam kiedys na kazda infekcje - antybiotyk.
          Ale tu w Niemczech tez przy kaszlu, mialam podraznione oskrzela, lekarz
          wyjechal mi z inhalacja antybiotyku przez miesiac. Olalam to i wyzdrowialam
          szybkosmile

          Ogolnie mam wrazenie, ze powinnam miec zbadane hormony - ostatnie badania byly
          daaawno. A moj lekarz tylko stwierdza, ze wszystko wyglada ksiazkowo - no, ale
          ciazy nadal nie ma. Wec chyba warto troche sie w temat zaglebic - dla pewnosci -
          a on jak zamurowany...
          • kasiksa Re: Do dziewczyn za granica - duphaston 06.09.06, 09:39
            jesli badania mialas robione "daaawno" to zle!
            chodzisz do zwyklego gina czy do profesjonalnej kliniki?

            radze Ci sie zapisac do kliniki leczenia niepl. oni tam badaja za friko krew na
            wszystko co mozliwe, kilka razy w ciagu cyklu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka