heidiklum
05.09.06, 13:57
Czesc,
temat pojawia sie czasem i w koncu sama nie wiem, co myslec.
Moj gin(Kolonia) i profesor w Novum(Essen)po kolejnych IUI nawet nie
wspomnieli o duphastonie, ani czymkolwiek, poza kolejnym(10 dni po pierwszym)
zastrzyku predalonu(w Polsce - pregnylu).
A tu dziewczyny pisza o duphastonie, luteinie...Bierze sie je
profilaktycznie, czy sa jakies wskazania?...
W piatek mam wizyte - nie wiem, o co mam walczyc i jakich argumentow uzywac.
Czy Wy tez zdajecie sie na wiedze tutejszych lekarzy i nie przyjmujecie
hormonow po IUI?
Dajcie znac!
Pozdro znad Renu