jancyk
09.10.06, 12:10
Właśnie obumarła mi już 2-ga ciąża-tym razem w 16-tym tyg. Musiałam to
normalnie urodzić.Widziałam to maleństwo-do końca życia widok ten będzie mnie
prześladował!!!!
Jak pisałam znacznie wcześniej wykryto u mnie chlamedię,która mogła
spowodować to samo,ale tylko do 12-go tyg. Jako iż tak się nie
stało,podejrzewam,że mogę mieć toksoplazmozę,która uśmierca do 22 albo i do
24 tyg. ciąży.
Stąd moje ptania:
1. Jak długo leczy się chlamedię?
2.Jak długo leczy się toksoplazmozę i czy mogę się zbadać teraz-2 tyg. po
porodzie?
3. Kiedy po takim "porodzie martwego dziecka" zacznę jajeczkować-czy tak jak
po normalnym porodzie czyli po pierwszej miesiączce?
4. Jakie jest prawdopodobieństwo,że mój organizm b ędzie się zachowywał tak
jak po normalnym porodzie (zaznaczam,że mam laktację i już 2 tyg. leci mi
mleko,mało,ale jednak)?
Pomóżcie rozwiaż me wątpliwości.Z góry dziękuję!