Dodaj do ulubionych

Co się dzieje?? ;(

15.11.06, 07:55
Witajcie!
Nie wiem co się ze mną dzieje, bo od niedzieli jestem jakaś rozdrażniona.
Wszystko mnie denerwuje. Dziś mało nie rozwaliłam klawiatury w pracy crying aż sie
koleżanka przestraszyła, że i ją pobiję wink
Mam wizytę u endokrynologa i ciągle sie zastanawiam: iść czy nie iść??
Przyznam się, że ostatnio mam już dość starań i najchętniej dałabym sobie
spokój.
Jak tak dalej pójdzie, to zwariuję sad
Obserwuj wątek
    • ronia.p Re: Co się dzieje?? ;( 15.11.06, 08:32
      To widzę, że masz bardzo "urozmaicone" pms w tym m-cu. Ja od paru dni czuję to
      okropne napięcie graniczące z lękiem, dzisiaj z rana zaliczyłam biegunkę, dobrze
      że już piersi przestały mnie boleć, ale czuję się jak napompowany balon!
      Ja byłam u endo jakieś 2 tyg. temu, poszłam prywatnie i albo miałam pecha, że
      trafiłam na takiego właśnie gościa, który doradził mi "wyluzować", albo
      większość z nich jak nie ma gigantycznych nieprawidlowości w wynikach, to nie
      kiwną palcem.
      Może najpierw zrób wywiad, co to za endo, żebyś nie traciła czasu, pieniędzy i
      nerwów. Powodzenia!
      • eszforcik Re: Co się dzieje?? ;( 15.11.06, 09:25
        Idę na NFZ, więc kasy nie zapłacę wink Chcę, żeby zobaczyła moje wyniki, chociaż
        są w normie, ale TSH mam 4 i nie wiem czy to nie za dużo, chociaż mój gin
        twierdzi, że z hormonami wszystko OK.
        Poza tym, to moje zachowanie nie jest spowodowane napięciem przedmiesiączkowym,
        bo jestem w połowie cyklu wink
        • ronia.p Re: Co się dzieje?? ;( 15.11.06, 09:42
          Ja też byłam, żeby obejrzał głównie moje TSH wynoszące 2.83. Bardziej
          zorientowane dziewczyny z forum piszą, że TSH nie ma znaczenia przy zajściu w
          ciążę, ale mogę być problemy z jej utrzymaniem. Podobno już od 1,5 można mówić o
          problemie.
          Mi natomiast gin wyjaśniał, że tu chodzi o zależność między LH, FSH i TSH. A
          endo potwierdził, że wszystko jest w normie. Jeśli masz możliwość szybko dostać
          się do endo na NFZ, to jak najbardziej idź.
          Skoro tak się zachowujesz w połowie cyklu, to boję sie pomyśleć do czego jesteś
          zdolna przed @.smile) Mam nadzieję, że nie dokonujesz "teksańskiej masakry piłą
          mechaniczną"?!smile)))
          • eszforcik Re: Co się dzieje?? ;( 15.11.06, 09:51
            Poprawiłaś mi humor smilesmile
            Przed @ jestem marudna i nerwowa, ale nie latam z piłą mechaniczną smilesmilesmilesmilesmilesmile
            Do endo jestem zapisana na 27.11
        • dagps Re: Co się dzieje?? ;( 15.11.06, 09:44
          no bo nowy, kolejny lekarz, moze nadzieje, ze cos zasugeruje, a potem moze znowu dupa... i tak to sie kreci. idz na basen, albo do kina, co lubisz, zrob cos tylko dla eszforcika.
          • zajacowna mysle ze wiem co Ci jest 15.11.06, 10:00
            Hallo

            Ja już chyba wiem co Ci jest.....

            Piszesz ze TSH masz 4. To duzo. Norma u zdrowego człowieka to 2.
            Powyzej tej 2 , zaczyna się subkliniczna niedoczynnosc tarczycy.

            I wlasnie niedoczynnosci , czesto sa objawy: sennosci, braku koncentracji,
            DRAZLIWOSCI I NAPIECIA NERWOWEGO IMPULSYWNOSCI , sa tez zaparcia i tycie.

            Idziesz do endo na NFZ... roznie to byla z tymi endo, mam nadzieje ze trafisz
            na dobrego, ale.... jesli by gosc , Ci powiedzial , ze masz dobre TSH .. to
            uciekaj do innego...

            Powinnas zrobic diagnostyke w kierunku tarczycy tsh, ft3 i ft4 i usg i
            przeciwciala tpo i atg.

            Nie bagatelizuj tego, tarczyca moze niezle namieszac w organizmie.....

            A dodam jeszcze ze aby zaciazyc i dla dobra dziecka.. przyjmuje sie ze TSH
            powinno być ok 1.

            pozdrawiam Ewa

          • ronia.p Re: Co się dzieje?? ;( 15.11.06, 10:07
            a mi to na basen już nie wolno pójść?!smile)))no cóż ja poszłabym jak kamień na
            dno...stara baba 26 l. i nie umiem pływać sad(
            Ale lubię jeździć na rowerze.
            Dagmara, dobrze piszesz, ruch w jakiejkolwiek postaci (no może z wyjątkiem
            skoków na bungi) świetnie wpływa na ciało i duszę, a humor zdecydowanie porawia.smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka