no i nie doczekałam do wizyty u lekarza, dziś w 22dc zrobiłam estradiol-wynik: 26,31 (zupełnie nie potrafię tego zinterpretować wg norm podanych na wynikach), prolaktyna-37,96 (załamka

), progesteron-8,29; dalekie to od normy, jedynie ten progesteron w miarę; jak na moje oko to hiperprolaktynemia; morze łez już wylałam, napiszcie proszę, czy te wyniki kwalifikują mnie do leczenia i wstrzymania się od starań na jakiś czas? Bardzo mi zależy, żeby nie marnować żadnego cyklu, staramy się od 10 m-cy, po tym jak 1,5 roku temu poroniłam.