No niesamowite! Jak dowiedzialam się o tym, ze jestem w ciazy, to od razu
poszlam na forum ciaza i porod. Dzisiaj ucieklam stamtad

I chyba zostane
przy Was nie tylko dlatego, ze tutaj zaczynalam, ale tutaj jest tyle ciepla,
wszyscy sobie pomagaja, wspieraja. A tam – niby te szczesliwe mamy, które
tyle staraly się o brzdaca, teraz się wyklocaja, wyzwiska leca takie, ze ja
takich nigdy nie slyszalam. Brr! Nieszczescie wiaze, a jak juz sie jest w
stanie blogoslawionym, to leca wiazanki, ze slabo sie robi. Zostaje z Wami,
moj brzuszek tez jest tego zdania

Pozdrawiam!