cześć...
nigdy nie miałam żadnych plamień, ani przed okresem, ani owulacyjnych...never

ale dziś mam 11 dc, no i śluz podbarwiony krwią...ale bylo jej bardzo
niewiele...owulacja raczej była zawsze pózniej, bo cykle srednio 32
dniowe...bol jajnika lewego wystepuje od 8 dc...czy to mozliwe zebym nagle
nabyla taki objaw owulacyjny?
pytanie brzmi: czy sluz podbarwiony krwią oznacza dzien owulacji, czy też
zblizająca się owulację?
dodam że testy owulacyjne sa "watpliwe" druga kreska widoczna, acz blada, (w
poprzednim cyklu owu 14 dnia, bez plamienia, bol prawego jajnika, test bardzo
pozytywny - dwie mocne kreski)
mierze tempke i dzis byla najnizsza bo 36,4 a jesli jutro wskoczy na 37 to
bedzie jasne...
a jesli to owu, to co to oznacza ze raz jest 11 dc a raz 15 ?