Gość: Doka
IP: *.italcom.com.pl
08.04.03, 11:38
Cześć wszystkim. Chciałam waS zapytać co sądzicie o tym co postanowił mój
lekarz. W styczniu tego roku miałam robioną laparoskopię ze sprawdzeniem
drożności jajowodów. Po laparo okazało się iż nie mam jednego jajowodu drugi
jest drożny ale mam również endometriozę. Leczę ją teraz damazolem. Zostało
mi jeszcze 2 miesiące. Lekarz stwierdził iz to że mam endometriozę, w 3 d.c.
cyklu podwyższony estradiol miłam 60 a podobno powinno być do 50 oraz
bakterię w szyjce które nie mogłam wyleczyć że to może być spowodowane
niedoczynnością tarczycy. Nie badała żadnego TSH. Co o tym sądzicie. Macie
może jakieś doświadczenia z leczeniem endometriozy i niedoczynności tarczycy.
Strasznie sie martwię gdzyż o dziecko staram się 3 lata. Dajcie znać jeśli
wiecie coś ma ten temat. Pozdrawiam Dorota.