Dodaj do ulubionych

laparo- Krakow -Kopernika

23.01.07, 15:17
Dziewczyny czy ktoras z Was miala laparo na Kopernika w Krakowie? Czy
musialyscie robic jakies badania przed? napiszcie cos o samym zabiegu i
przygotowaniach....pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anula302 Re: laparo- Krakow -Kopernika 24.01.07, 08:16
      Witaj,Ja miałam laparoskopie w szpitalu na Kopernika.Przed szpitalem dostałam
      karteczkę od mojego ginekologa z badaniami jakie mam zrobić.Do szpitala
      zgłosiłam się 17 stycznia o 7.15 na czczo ( to na wszelki wypadek jakby chcieli
      zrobic jeszcze jakieś badania)Potem na salę,potem mierzenie cisnienia ,wywiad z
      lekarzem,badanie ginekologiczne a popołudniu rozmowa z
      anestazjologiem.Popołudniu dostałam jakies dwa rodzaje tabletek i na wieczór
      czopka to na wypróżnienie.Rano nastepnego dnia lewatywa( nic nie boli)i
      czekanie na zabieg.c.d
    • anula302 Re: laparo- Krakow -Kopernika 24.01.07, 08:25
      Przed zabiegiem dostałam dozylnie antybiotyk i chyba "głupiego jasia" potem
      tylko pamietam jak zawieźli mnie na salę operacyjną.Zabieg miałam koło południa
      a o 14-stej byłam już na sali na oddziale.O 16-stej wstałam z łózka ale przy
      pomocy pielęgniarki bo wiadomo w głowie trochę się kręciło,Bolało lekkko przy
      chodzeniu ale to normalne.O 17-stej mozna było już pić a jedzonko dopiero
      nastepnego dnia rano.W dniu zabiegu wieczorkiem dostałam jakąś tabletkę i
      zastrzyk przeciwbólowy to na wszelki wypadek jakby cos bolało.Na drugi dzień
      wypis do domku.Czułam się dobrze choć troszkę bolało przy chodzeniu, ale to
      pikuś.Teraz jestem 6 dzień po i czuje się dobrze.Dziś odklejam opatrunki bo
      zszywają szwami samorozpuszczalnymi.Dodam że miło wspominam pobyt w
      szpitalu,lekarze super,pielęgniarki super i bardzo miłe,panie salowe, panie
      rozworzące jedzenie i panie sprzatające tez super i miłe.Naprawdę opieka była
      super.Nie ma się czego bać!!! Pozdrawiam A
    • zuzia.777 Re: laparo- Krakow -Kopernika 24.01.07, 10:09
      Ja tam laparo nie miałam tylko trafiłam do tego szpitala z krwawieniem. Szpital
      ok choć ja miałam pecha i na izbie przyjęć trafiłam na lekarza który zamiast
      zająć się moją ciążą to wyzywał mnie od niekatoliczek ( jestem w ciąży po in
      vitro) i powtarzał że religia tego w Polsce zabrania. A i zamiast pocieszyć że
      nie jest tak źle to kazał się przygotować do łyzeczkowania, ale naszczęście
      wszystko dobrze się skończyło - moja kruszynka ma się dobrze a krwawienie było
      spowodowane krwiakiem który już pomału znika. A ten przyjemniaczek którego
      należy unikać w szpitalu na kopernika to dr Sajewicz. Do pozostałego personelu
      nie mam zastrzeżeń.
      • madziawac Re: laparo- Krakow -Kopernika 30.01.07, 12:23
        dziękuję za informacje - pozdrawiam !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka