Dodaj do ulubionych

2,5 roku i nic

05.02.07, 16:18
Witam,
staramy się z mężem o dziecko juz 2,5 roku bez skutku... miałam robione HSG
które wykluczyło jakieś wady w budowie jajowodów, czy też zrosty. Dwa razy
przechodziłam "kuracje" z clo i pregnyl-em, badania hormonalne niewykazały
nieprawidłowości mąż wyniki ma wzorowe i nadal nic. Moj lekarz ostatnio
rozłorzył ręce i powiedział, że to juz czas żeby sprobować leczenia w klinice
zajmującej się leczeniem niepłodności, bo on już nic wiecej zrobić niemoże.
Teraz mam pytanie do Was czy na pierwszą wizytę u klinice potrzebuje
dokumentacji z dotychczasowego leczenia? Powiem szczerze ,że moge mieć
problem z zebraniem np. wyników badań hormonów czy wyników męża, co w takim
wypadku? mam próbować zdobyć jakieś odpisy, czy dać sobie z tym spokój, bo
wszystkie badania będą powtarzane w klinice?może niektórym wydadzą się te
pytania głupie, ale chyba lepiej zapytać niz się zastanawić i jechać bez
sensu na wizyte te 230km...
Obserwuj wątek
    • malesa.m Re: 2,5 roku i nic 05.02.07, 16:29
      Witam!
      Na pierwszą wizytę w klinice niepłodności
      należy zabrać wszystkie wyniki dotychczasowych badań. Oszczędzi to duzo czasu.
      Lekarz będzie miał lepszy obraz Waszej sytuacji. Czasem jest tak ze mimo
      wszystko lekarze z takiej kliniki bardziej ufają wynikom robionym u nich, ale
      dotychczasowe wyniki to podstawa. Co do hormonów to pewnie i tak potrzebne będą
      najaktualniejsze więc każą zrobić nowe tak samo z badaniami nasienia.
      Pozdrawiam i powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka