Dodaj do ulubionych

po punkcji...

12.04.07, 11:03
wczoraj była punkcja,miałam 8 dojrzałych komórek,tylko 4 się zapłodnilysadnie
znam jeszcze klasy,ale to mało,miałam nadzieję na więcej..jakoś mnie to
podłamało,mam chwilowy kryzys,jakos nie wierze,ze się udasadniestety.a moze
bardziej przeraża mnie fakt,ze to moje ostatnie podejściesad
Obserwuj wątek
    • kinga38 Re: po punkcji... 12.04.07, 11:08
      Ale czemu mówisz,że się nie uda????Moża akurat właśnie TERAZ się uda!!!!Głowa do
      góry!!!Trzymam mocno kciuki!!!!Opisz proszę punkcję,czy czułaś coś,czy już "po"
      Cię coś bolało...itd
      Pozdrawiam!!!

      ---------------
      38cykl starań...
      • misia9935 Re: po punkcji... 12.04.07, 11:15
        podłamałam się bo myslałam,ze będzie więcej i ze zamroże,a tu tylko 4
        zarodki,czyli teoretycznie 1 transfer mrozaków,a z nimi moze byc róznie,moga
        się nie rozmrozićsadi jeszcze nie wiem,jakiej to wszystko jest klasy,echh..jakoś
        mi ciężko,a mówią,ze dobre mastawienie to połowa sukcesu..
        jesli chodzi o punkcje to jest juz moja druga punkcja..i musze przyznać ,ze
        znisłam ja duuużo gorzej niż poprzednią.cięzko mi było się podnieść po
        znieczuleniu,spociłam się cała i myslałam ze zemdleje,suma sumarum poszłam się
        jeszcze raz połozyc,i cały dzień bolało mnie pobbrzusze i to dośc mocno,pomimo
        leków a dziś niby lepiej,ale boli mnie żoładek..chyba od tej ogromnej ilości
        leków.blee
    • mona255 Re: po punkcji... 12.04.07, 11:26
      Teraz to potrzebujesz spokoju i odpoczynku. Nie nastawiaj się negatywnie. i nie
      przekreślaj od razu wszystkiego. Zawsze jest 50% na 50%. Uszy do góry i nie
      biadolić smile. Ja sama jestem przykaładem tgo że cuda się zdarzają i to wtedy gdy
      namniej się tego spodzieweamy. Zaszłam w ciążę w cyklu , który wg . lekarzy
      miałbyć bez OWU.W 16 dniu cyklu było brak pęcherzyka dominującego. Największy
      miał 12mm a tu niespodzianka. Musi być dobrze, grunt to pozytywne nastawienie.
    • szyszka39 Re: po punkcji... 12.04.07, 11:38
      Moglo byc gorzej, jak mialam tylko 3 z czego 1 nadawal sie do transferu-nie
      udalo siesad
      Trzeba wierzyc, mysle ze twoj wynik wcale nie jest zly!
      • misia9935 Re: po punkcji... 12.04.07, 11:46
        pewnie masz rację,ja mam dziś chyba kiepski dzien i chyba z każdym kolejnym
        będzie jeszcze gorzej,nie wiem,co zrobię i w jaki sposób odczytam wynik
        bety,noramalnie serce mi pęknie jak będzie negatywnysad
        a liczyłam,ze chociaz 6 się zapłodni z tych 8sadliczyłam na dwa transfery
        mrozaków..poddam sie po tej próbiesadnie mam ani sił ani pięniędzy.a pogodzić
        sie tak trudno z brakiem dzieckasad
        • jola733 Re: po punkcji... 12.04.07, 11:56
          przytulam...i nie przekreślaj jeszcze niczego ! smile
    • tymonka30 Re: po punkcji... 12.04.07, 12:22
      Misiu trzymamy za Ciebie kciuki - nadzieja jest do końca i nawet nie mów, że
      jest inaczej !!!!!!!
      • misia9935 Re: po punkcji... 12.04.07, 12:30
        dziękuje,za miłe słowa..jestem człowiekiem małej wiarysadale oczywiście
        nadzieja jeszcze zyje..
        • aga_b3 Re: po punkcji... 12.04.07, 15:31
          Misia, dziewczyny, w jakich klinikach podchodzicie do INV, jesli mozna spytac?
          Oczywiscie trzymam za Was kciuki!!!
          • misia9935 Re: po punkcji... 12.04.07, 15:41
            Ja w Invimedzie-Wawa i polecam,zaczynałam w Novum,ale mało sympatyczne miejsce
            i dziwne podejście,a co do skuteczności??chyba podobnie
            • majorka79 Re: po punkcji... 12.04.07, 17:04
              misia, zapraszam na watek kwiecien/maj, jest nas tam kilka, razem razniej w
              tych dniach!
              dzis punkcje miala tez julka, tez w invimedzie, wiec jestescie rownolatkamismile
              a co do liczby, to ja mialam 6 komorek, 6 zarodkow. 2 podane - nie wyszlo,
              zostaly az 4 zamrozone a i tak wystarczylo to na 1 crio transfer, wiec nie
              ludz sie, ze tobie wystarczyloby na 2 crio transfery, bo nigdy tego nie
              wiadomo. jest dobrze, mysl pozytywnie!
    • julia56 Re: po punkcji... 12.04.07, 20:46
      Misia, Majorka ma rację, chodź do nas. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka