Dodaj do ulubionych

minimalna ilość plemników

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 12:51
Mój mąż miał robione badanie - ilość 2 miliony, 5% w ruchu postępowym, 5% w
miejscu, 15% o prawidłowej budowie. Czy macie doświadczenia z tak małą ilością?
Jak myslicie, czy warto próbować to leczyć, czy od razu INV? I jakie badania
hormonalne powinien zrobić, ma zapisane tylko FSH.
Obserwuj wątek
    • Gość: DeDe Re: minimalna ilość plemników IP: 10.10.1.* 29.11.01, 13:40
      Od 2 lekarzy słyszałam, że minimalną ilością, przy której warto próbować
      inseminacji jest 3 mln prawidłowych i ruchliwych plemników. Wiec chyba w tym
      kierunku nie macie co myśleć.
      Podobno każde leczenie mężczyzny jest wielką niewiadomą.
      Trwa ono minimum 2-3 miesiące (ale też nie powinno być dłuższe niż pół roku) i
      tutaj chyba właśnie czas może byc podstawą Waszej decyzji. Jeśli się spieszycie
      i brakuje Wam cierpliwości, to może lepiej od razu zdecydować się na in vitro.
      Jeśli macie jeszcze dość czasu i siły, to chyba warto spróbować leczyć męża.
      Jest ono na pewno mniej inwazyjne dla Was obojga. Mam tym samym na myśli, że
      zdrowsze. Poza tym może poprawiłoby wyniki na tyle, żeby spróbować porządnie
      przeprowadzonych inseminacji.
      My zdecydowalismy się na leczenie męża, ale jego wyniki mniej odbiegają od
      normy. Więc mam nadzieję, że leczenie będzie skuteczne. Jeśli nie, to będziemy
      mysleć o inseminacjach.
      Pozdrawiam
      D.
      • Gość: Iwona26 Re: minimalna ilość plemników IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 14:02
        Dzięki Dede, myslę, ze 3 miesiące możemy zaczekać. Zastanawia mnie jeszcze
        jedno, ile razy powinno się zrobić badanie, zeby wykluczyć pomyłkę, czy no nie
        wiem, akurat gorszy dzień.
        • Gość: roma Re: minimalna ilość plemników IP: 194.181.36.* 29.11.01, 14:17
          Wydaje mi się, że na pewno nie powinno się ograniczać do jednych badań. Mój
          gin. zlecił mężowi zrobienie badań nasienia tak pro forma, bo zaczęliśmy się
          starać o dziecko. Wyszły fatalnie, wprawdzie ruchliwość dobra, ale ilość 7 mln.
          Jak poszliśmy do Novum na konsultację do androloga to od razu kazał za jakiś
          czas powtórzyć badania, czy są generalnie złe, czy może w dzień tamtych badań
          miał akurat zły dzień. No i okazało się wszystko ok, teraz jest 40 mln. Jeśli
          więc twój mąż robił badania tylko raz chyba warto powtórzyć, pozdrwaiam roma
        • Gość: DeDe Re: minimalna ilość plemników IP: 10.10.1.* 29.11.01, 14:28
          Badania na pewno warto powtórzyć po 2-3 tygodniach.
          Raz zdarzyło się nam, że gdy mąż odstawił wszystkie leki to miał lepsze wyniki
          niż, gdy brał leki. Trzeba jednak pamietać, że plemniki powstają 2 do 3
          miesięcy wcześniej zanim ujrzą światło dziennewink))
          Czyli tak naprawdę można w jedynie inwestować w te, których nam potrzeba za
          jakiś czas...
          Tylko skąd wziąć na to cierpliwośćwink
          No i jednak istotna jest liczba dni wstrzemięźliwości przed badaniem. 3 to
          absolutne minimum, żeby można coś na temat nasienia powiedzieć.
          Pozdrawiam
          D.
          • Gość: Iwona26 Re: minimalna ilość plemników IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 15:19
            A co z tymi badaniami hormonalnymi, czy wiecie czy pokazują jakieś
            nieprawidłowości i jakie? I co powinien zrobić oprócz FSH? On się zupełnie
            załamał, muszę go pozieszać. Tylko sama nie wiem jak!
            • Gość: Iwona Zbyt duza ilosc plemnikow IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.11.01, 16:39
              Moj problem jest moze wydumany ale wczoraj odebralam wyniki meza i troszke sie
              zmartwilam. Ma on przeszlo 400ml plemniczkow, przy ruchliwosci ok.60% i postaci
              patologicznych 81%.
              Martwie sie tymi 400mln bo normy mowia mln. Jestesmy (a raczej ja jestem) w
              trakcie leczenia, mam zaplanowane spotkanie z moim lekarzem dopiero na 12
              grudnia. Jak uwazacie, czy to jest powod do niepokoju???
              Jestem ciekawa waszych opini.
              Jeszcze jedna sprawa, badania wykonane w 2 roznych laboratoriach roznily sie
              nawet o 200mln!!!
              Pozdrawiam serdecznie
              Iwona
            • Gość: DeDe Re: minimalna ilość plemników IP: 10.10.1.* 03.12.01, 07:28
              Niestety nie wiem nic na temat tych hormonów.
              A z pocieszaniem bywa strasznie. Ja stwierdziłam, że lepiej nie pocieszać.
              Trzeba się mocno wziąć "za twarz" i żyć dalej. Dzięki takiemu postawieniu
              sprawy żyjemy łykając lekarstwa, czekając na pozytywne rezultaty tego łykania,
              ale nie rozczulamy się na naszymi chorobami.
              Wydaje mi się, że faceci czują się znacznie lepiej, gdy nie rozczulamy się nad
              nimiwink))
              D.
              • Gość: Maria Re: minimalna ilość plemników IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 19:16
                Gość portalu: DeDe napisał(a):

                > > Wydaje mi się, że faceci czują się znacznie lepiej, gdy nie rozczulamy się
                nad
                > nimiwink))
                Zgadzam sie z Tobą, a co robisz żeby Twój facet się sam nad sobą nie rozczulał?

      • Gość: Doro27 Re: minimalna ilość plemników IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 20:34
        Czy inseminacje są płatne
        • Gość: DeDe Re: minimalna ilość plemników IP: 10.10.1.* 04.12.01, 07:34
          Inseminacje nie muszą być płatne. Czasem są robione np. w szpitalu, a nie w
          prywatnie. Z tego co wiem te państwowe niestety ograniczają się tylko do
          podania nasienia głębiej, a z braku sprzętu nie są przeprowadzane po "korekcie"
          nasienia.
          Koszt inseminacji jest różny. Mój lekarz przeprowadza 2 inseminacje w ciągu 2-3
          dni i płaci się za to 1000 zł (czyli 500 zł za inseminację). Obejmuje to koszt
          wizyt i monitorowania owulacji.
          Z tego co widziałam na stronach kinik prywatnych mój lekarz liczy sobie drogo.
          Pozdrawiam
          D.
          • Gość: Klara Re: minimalna ilość plemników IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 07:20
            Pocieszę w Lesznie inseminacja 200 zł ale co oprócz tego to nie wiem i przez to
            mam problem czy lepiej na kasę w Poznaniu czy Poznań?
            Co o tym myślisz widzę,że już masz doświadczenie ja zaczynam...
            • Gość: AsiaW Re: minimalna ilość plemników IP: 212.160.138.* 15.12.01, 12:00
              Mój lekarz twierdzi,że zaczyna inseminację dopiero przy 15 mln. I to w dodatku
              dobrych pozostałych parametrów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka