Dodaj do ulubionych

komu się udało- wpisujcie się!

    • szeja Re: komu się udało- wpisujcie się! 06.08.07, 13:19
      Prawie 2lata starań oboje mieliśmy problem mąż miał operacje powrózka nśinnego
      ja styumulowany cykl pierwsza iui udana. POWODZENIA.
    • katarzyna.br Re: komu się udało- wpisujcie się! 22.08.07, 07:20
      Coś cicho ostatnio
      • miss30 Re: komu się udało- wpisujcie się! 22.08.07, 07:58
        Kasiu ja chcę się dopisać, ale u mnie nie widać jeszcze serduszka
        maleństwa, jak tylko coś gin zobaczy (za 2 tygodnie), to napewno się
        dopiszę.
        • katarzyna.br Re: miss30 22.08.07, 13:39
          Czekamy, w takim razie, na bijące serduszko. Powodzenia!!!!!
    • kaszubek1979 Re: komu się udało- wpisujcie się! 22.08.07, 08:00
      cześć dziewczyny smile JESTEM W CIĄŻY smilesmilesmile ponad dwa lata
      starań.jeszcze do końca sama w to nie
      wierzę chociaż zaczął się już 13 tydzień.Jestem żywym przykładem
      tego, że nawet z wrogością śluzu można
      naturalnie zajść w ciążę. Wcześniej miałam zrobionych 6 inseminacji
      i żadna
      nie zakończyła się sukcesem, a robione były w klinice leczenia
      niepłodności.Nie widziano innej opcji jak in vitro. Postanowiłam
      zmienić
      lekarza i najwidoczniej to poskutkowało. W moim przypadku
      wystarczyło tylko
      kilka wizyt u ginekologa i jedna wizyta u endokrynologa(miałam
      problemy z
      prolaktyną, ale nie jakieś poważne, tylko była czasami lekko
      podwyższona).
      Dostałam tabletki na tarczycę i w następnym cyklu normalnie,
      naturalnie
      zaszłam w ciążę. Nie spodziewałam się tego w ogóle, ale jak @ nie
      miałam w 32
      dniu cyklu to już zrobiłam test, i zobaczyłam dwie krechy to prawie
      padłam z
      wrażenia. Wszystko jest w porządku, czuję się dobrze,
      dzieciątko rozwija się prawidłowo. Trzymam za was wszystkie kciuki smile
      Pozdrawiam serdecznie smile
    • hogata1605 Re: komu się udało- wpisujcie się! 23.08.07, 12:49
      Na to forum wchodziłam w tamtym roku. Leczyłam sie 3 lata. Bak owu
      policystyczne jajniki. Rok temu 5 sierpnia zaszłam w ciaze bez omocy
      lekarzy. Tak poprostu zwyczajnie. Zdazył sie cud smile)
      Teraz mam mał księzniczke która ma na imie Amelka.
      • nanna75 Re: komu się udało- wpisujcie się! 25.08.07, 21:50
        2 lata staran, PCO, brak owulacji, laparoskopia- pierwsza corka
        2 m-ce staran- druga corka
        8 m-cy staran- brak owulacji, Clo, monitoring itp- trzecia corka

        i dalej PCO, brak owulacji, hormony szaleja.....
    • niunia90 Re: komu się udało- wpisujcie się! 27.08.07, 22:14
      To jeszcze ja:
      Moje szczęście ma 13,5 miesiącasmile. A droga do niego była długa.
      Prawie 4 lata starań. Przeszkodą były bardzo słabe parametry
      nasienia. Po 2 nieudanych inseminacjach (dawali nam 5% szans)
      zdecydowaliśmy się na ICSI. Udało się za pierwszym razem. W Novum.
    • justy11 Re: komu się udało- wpisujcie się! 28.08.07, 14:04
      dwa lata staran; brak jednego jajnika, niedrożny jajowód, nie rosły i niepękały
      mi pęcherzyki
      Udało sie po pierwszej IUI dziś Justysia ma 7 miesięcy
      --------
      Justysia ma już 7 miesięcy
      • katarzyna.br Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 07.11.07, 07:25
        • julia56 Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 07.11.07, 10:32
          No ja się dopiszę, bo w Twoim wątku mnie nie ma. smile))
          Kilka lat starań. Puste jajo płodowe, pozamaciczna. Nieudana IUI,
          nieudane ICSI. Wodniak lewego jajowodu. Nie zdążyłam iść na laparo,
          bo znaleźli mi guza na tarczycy i wynik biopsji był bardzo
          niepokojący. Więc zamaist laparo, operacja wycięcia jednego płata.
          Wróciłam do domu w poniedziałek. We wtorek zrobiłam test. Kończę
          12tc.
          smile))))))))))))))))))))
          • julcia2222 Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 07.11.07, 12:39
            Ja również się dopiszę wink Kilka lat starań, cały czas los rzucał nam kłody pod
            nogi... leczenie, łzy, rozpacz.... ech wink. W końcu IUI i zupełny brak wiary w
            powodzenie. A tu nagle, niespodzianka, pozytywny test teraz kończe 15 tydzień.
            Pozdrawiam i zyczę wszystkim takiej radości.
            • arhplus Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 07.11.07, 13:12
              witam, mam pcos, 2 lata starań, 2 inseminacje - a w sierpniu wakacyjna ciąza
              -naturalna wink
              pozdrawiam
              • krolik1107 Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 07.11.07, 14:15
                A ja dowiedziałam się w poniedziałek. Beta 2319smile 2 tyg. po
                transferze ivf. Polna Poznań, pierwsze podejście.
                • amoremio6 Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 07.11.07, 14:31
                  ja dopisuje sie do tej listy po 14miesiacach staran, dzis jestem w 2
                  miesiacu ciazy,czego i zycze calej reszcie starajacych.z
                  pozdrowieniami baska
                  • hanusia91 Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 08.11.07, 15:29
                    Witam.Zaszlam w ciaze po 3.5 latach staran.Mialam robine wszystkie
                    badania hormonalne(bylo podejrzenie PCOS z obrazu USG),laparoskopie
                    po dwoch latach staran,plus badanie nasienia meza.Nic szczegolnego
                    nie wychodzilo,jednak ciazy tez nie bylo.Zaszlam kiedy najmniej sie
                    tego spodziewalam i bylam wrecz przekonana ze znowu dostane
                    miesiaczke.Objawow zero(wiem ze to Was tez interesuje),zadnuch
                    bolacych piersi przez cala ciaze,sluz jak przed okresem.
                    Teraz jestem mama trzymiesiecznego Synka.
                    trzymam za Was kciuki.
                    Powodzenia.
                    • balbinkag Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 09.11.07, 20:20
                      Ja też się dopiszę. Cztery lata starań. Wszystkie możliwe badania,
                      oprócz głowy(a to chyba by się przydało) 5 nieudanych IUI, 2 ISCI-
                      też nieudane. Czułam, że psychicznie osiągnęłam dno, w zasadzie
                      żyłam z dnia na dzień, bo przecież szkoda sobie odbierać życia. I
                      naturalnie zaszłam w ciążę, a jak zobczyłam 2 kreski to ryczałam jak
                      bóbr, stał się CUD, wierzę, że od BOGA. Teraz tu zaglądam, ponieważ
                      chcę, aby jeszcze raz stał się CUD, pomimo, że drugi raz byłam w
                      ciąży ot tak aż dziwne bez szczególnych starań, ale poroniłam.
                      Czekam znów na CUD, bo wiele CUDÓW leży teraz właśnie w łóżeczkach.
                      • aniaresz Re: uaktualnijmy listę - może ktoś się dopisze? 05.01.08, 22:40
                        katarzynko- a ty czemu się nie wpisałaś? Co u ciebie jak ciąza??????????? Pozdrawiam!
      • madzia.witkowska Re: komu się udało- wpisujcie się! 06.01.08, 11:19
        dwa lata intensywnych starań, w między czasie rok przerwy,
        pierwsza IUI i 6 tydzień ciąży smile
    • elpom Re: komu się udało- wpisujcie się! 06.01.08, 13:19
      Witam!!!
      Bardzo dobry pomysł, aby stworzyć taki wątek, szczególnie dla osób, które walkę
      o swój skarb mają dopiero przed sobą.
      Moja historia to:
      prawie pięć lat starań, niezliczona ilość wykonanych badań i to po obu stronach,
      równie dużo lekarzy i klinik!!! Dodam do tego morze wylanych łez, ogromny stres
      i wydane nie małe pieniądze.W końcu INVIMED i p. dr Karwacka, Przyczyna:
      niedrożny jajowód + słabe nasienie M, nieudana inseminacja, następnie ICSI. Tym
      razem udało się za pierwszym razem,
      spełnieni, szczęśliwi i szalenie zakochani rodzice dwóch wspaniałych chłopców!!!
      • aska976 Re: komu się udało- wpisujcie się! 06.01.08, 15:58
        Witam. U nas lekko ponad dwa lata starań. Przyczyna to słabe
        parametry nasienia i pco, chociaż miesiączkowałam bardzo
        regularnie.Pierwsze IUI w lutym 2007r. u dr Domitrza nieudane. Potem
        trochę badań i w listopadzie pierwsze ivm w Invimedzie u dr
        Rokickiego udane. Podano mi trzy zarodki przyjął się jeden. Jestem w
        10tc. Pozdrawiam i kto się zastanawia to nie zwlekajcie. Ja żałuję
        tylko tego, że nie podeszliśmy do ivm wcześniej, zaoszczędziło by
        nam to wiele stresujących miesięcy.
        • kotekk75 Re: komu się udało- wpisujcie się! 07.01.08, 11:27
          To i ja sie dopiszę.
          11 lat starań przyczyna nie znana przeszłam wszystko chyba co
          mozliwe,ze względów finansowych nie mogliśmy sobie pozwolic na IVF
          wcześniej. W lipcu bylo pierwsze podejscie do zabiegu w Gamecie w
          Łodzi 1 komorka ktora przestała się dzielić sad. W listopadzie
          następna próba 6 komorek podano mi 2 zarodki jeden został ze mna
          jestem teraz w 6 tc.
          • alela1 katarzyno br, zalozycielko! 07.01.08, 17:17
            jak ciaza, samopoczucie???
            • aniaresz alela1 07.01.08, 20:24
              Piękną masz córeczkę!!!!!!!!!!!!!!!!! Też mi się marzy taka córunia! pozdrawiam!
              • alela1 Re: alela1 07.01.08, 21:24
                dzieki kochana, trzymam za Twoje styczniwe IUI!!!
                • katarzyna.br Re: alela1, aniaresz 08.01.08, 14:42
                  Dzięki kochane za pamięć. Ale jakoś tak wyszło, że nie zaglądałm tu
                  wcale.No muszę się w końcu dopisać, ale cały czas się bałam.
                  Jak moje samopoczucie? No cóż - jest bez wątpienia ciążowe.
                  Wieczorne mdłości, zmęczenie, senność i takie tam, no jak w ciąży.
                  A co u Was? NApiszcie kiedy działacie? Kiedy hsg , iui? Będe trzymać
                  kciuki!
                  Pozdrawiam
                  • julia56 Re: alela1, aniaresz 08.01.08, 18:22
                    Katarzynka, trzymam kciuki. Pisz czasami co u Ciebie. smile
                    • aniaresz katarzynko! 08.01.08, 23:46
                      Super że się odezwałaś!!!!!!!! Ja czekam na @/ oczywiście z nadzieją że nie przyjdzie/ i startuje z iui a zaraz przed nią robię badanie drożności- hycosy/ bo to bez rentgena/ Także co do kciuków to dam ci znać, napewno zawsze zwiększą szanse na powodzenie, hihihi
    • katarzyna.br Re: komu się udało- wpisujcie się! 13.02.08, 10:40
      Po 1,5 roku - i mi się udało. U nas była to wtórna aniepłodność.
      Problem po stronie męża. Powiedziano nam że tylko in vitro nam
      pozostaje. We wrześniu ubiegłego roku byliśmy całkowicie
      zrezygnowani i daliśmy sobie z mężem spokój z myśleniem o drugim
      dziecku.
      Biorąc pod uwagę mój wiek i stwierdzenia lekarzy zdziwiłam się
      bardzo gdy okres zpóźniał się 10 dni. Nie przyszło mo do głowy że to
      może być ciąża (może faktycznie wystarczy jeden zdrowy plemnik).

      Obecnie to mój 14 tc.

      Pozdrawiam i czekam na następne wspisujące się.
    • mama1315 Re: komu się udało- wpisujcie się! 13.02.08, 13:48
      To ja również sie dopisze, zreszta juz drugi raz, ale przypomne moja
      historię.
      W 2003r. ciąża pozamaciczna, później ponad dwa lata nic. Po dwóch
      latach badanie hsg - diagnoza jajowody niedróżne pozostaje tylko in
      vitro. Pierwsza próba konczy sie poronieniem, druga sie udaje. Dziś
      córeczka ma 1 rok i 5 miesięcy. W styczniu planowaliśmy z mężem udać
      sie do kliniki po mrozaczki. Nie zdążyłam, okazało sie ze jestem w
      ciązy. Dziś jestem w 12tc. Sam lekarz nie potrafił tego wytłumaczyć.
      Widać cuda sie zdarzają!!!
      • amoremio6 Re: komu się udało- wpisujcie się! 13.02.08, 15:39
        ja chcialam tylko dodac ze obecnie jestem w 22tyg.jak narazie
        wszystko przebiega ok,ale najwiekszym zaskoczeniem w 12tyg.bylo to
        ze okazalo sie ze to ciaza blizniacza 2 jajeczna.pozdrawiam was
        wszystkie
        • alela1 Re: komu się udało- wpisujcie się! 14.02.08, 20:13
          to ja sie dopisuje, dzis widzialam moj prezent walentynkowy, ktory
          ma 2.4 cm, 9.2 tyg., raczki, nozki i serducho, ktore bije 160!!
          Po prostu bomba, byly nerwy przed a potem tylko lzy i wzruszenie...
          • manieczkagrosik Re: komu się udało- wpisujcie się! 14.02.08, 20:29
            2 lata staran, niepekajace pecherzyki, clo+pregnyl nieskuteczne,
            laparo, po 3 miesiacach ciąza i teraz juz 25 tydzieńwink))
            • aniaresz Re: komu się udało- wpisujcie się! 15.02.08, 23:06
              Staraliśmy się 4 lata a zaszłam w cyklu w którym odpuściłam iui/ zachorowałam/ Też w tym samym cyklu miałam hycosy/ badanie drożności/ może to pomogło. Niby szans nie mieliśmy na naturalne zajście bo mam wrogi śluz....................... Jescze w to nie wierzę!!!!! Oby nas tu było jak najwięcej!
    • danutaessen Napisze Wam na pocieche:) 16.02.08, 01:08
      Na Asie czekalam 4 lata
      na Adasia 2,5 roku.
      Mam pcos i tarczyce.Zeby miec dzieci przeszlam kuracje hormonalne
      setki tysiecy badan ,psychicznej hustawki ale to sie
      naprawe oplacilo.Trzymam za Was kobietki przezylam dobre mysli
      warto miec nadzieje, i walczyc o szczescie.
      A moje skarby mozecie zobaczyc w sygnaturce...
    • lisbona12 Re: komu się udało- wpisujcie się! 17.02.08, 10:37
      Po 2,5 roku staran (wyniki moje i meza ok, jeden jajowod o
      uposledzonej droznosci) , 4 inseminacjach i 1 nieudanym in vitro (z
      wyrokiem od lekarza, ze nie mamy szans poza in vitro -uzyskano
      bardzo slabej klasy zarodki) zaszlismy naturalnie. Byc moze pomogla
      nam akupunktura, o czym pisalam w oddzielnym watku.

      Teraz to 11 tydzien i po wczorejszym usg pomalu zaczynam wierzyc w
      to co sie stalo wink.
    • maksimini Re: komu się udało- wpisujcie się! 17.02.08, 18:23
      1 rok leczenia, u mnie wszystko ok., u M bardzo słabiutka armia. 3 x
      IUI nieudana, 1 x ICSI i bingo - bliźniaki (niedługo kończą
      roczek!), a ja przygotowuję się do transferu mrozaczków.
      • ulaula może ktoś się dopisze?? 03.03.08, 20:40
        starszna cisza na moim ulubionym wątku - czy ktoś się dopisze i
        podniesie mnie a duchu, że warto próbować... ja jestem 10 dni po iui
        i dzisiaj czuje sie coraz bardziej jak na @. mimo, że staralm sie
        nie nastawiac to zaczyna sie dol!
    • kociaczek22 Re: komu się udało- wpisujcie się! 25.02.08, 22:10
      teraz mój maluch ma juz 5 miesięcysmile
      udało mi sie dzieki dr Woźniakow z Novum
      • iw80 Re: komu się udało- wpisujcie się! 04.03.08, 09:15
        moja historia nie jest tak długa jak większości dziewczyn a to
        dlatego, że po 6 cyklach nieudanych starań dowiedzieliśmy sie że mąż
        ma bardzo słabe nasienie i bez zabiegu ICSI nie będziemy mieli
        dzieci. u mnie wszystko ok. zdecydowaliśmy się natychmiast. pierwszy
        zabieg ICSI w styczniu - udanysmile)) niestety zostałam dosyć poważnie
        przestymulowana (32 komórki) i do dzisiaj odczuwam skutki. wczoraj
        wróciłam ze szpitala, gdzie wyladowałam przez hiperstymulację, która
        ujawniła się w 7-dmym tygodniu ciąży. jajniki jak balony - stan
        wyjściowy 11 cm w tej chwili 8 cm. prawidłowa wielkość to ok. 3 cm.
        czeka mnie jeszcze miesiąc leżenia i czekania aż choroba się cofnie
        ale na szczęście nie zagraża to maleństwu. rośnie sobie ślicznie.
        widziałam bijące serduszko czego wszystkim starającym sie na tym
        wątku życzę. pozdrowionka
        • dot78 Re: komu się udało- wpisujcie się! 04.03.08, 19:12
          Moje szczeście spi. ma już 3,5 miesiąca.BARTUŚ. Udało się po 5 latach: PCO,
          laparoskopia, mąż fatalne wynikai nasienia, żylaki powrózka nasiennego,
          wnętrostwo. Pierwsze ICSI - Novum. I jest Bartuś.
          • bea-37 Re: komu się udało- wpisujcie się! 04.03.08, 20:54
            Nie powinnam tu "jeszcze" pisać. Wizyta w Invimedzie u Dworniaka na
            wtorek 11.03. - jest to pierwsza wizyta. Ten wątek dodał mi
            skrzydeł, zapisywałam sie do kliniki już jakieś pół roku a teraz
            proszę! Mam nadzieję że będę mogła wpaść tu już niedługo ze
            wspaniałom wiadomością... Pozdrawiam Was wszystkie i trzymajcie za
            mnie kciuki!!!
            • iw80 do bea-37 05.03.08, 11:35
              Ja miałam robione ICSI właśnie w Invimedzie. Dr Dworniak robił mi
              punkcję a dr Rokicki transfer. Wierzyłam, że się uda. Ze względu na
              przestymulowanie podano mi tylko jeden zarodek ale lekarz obiecał,
              że będzie to ten najładniejszy i rzeczywiście miał nosa , bo
              maleństwo zostało z namismile Trzymam kciuki za Ciebie i wiedz, że
              jesteś w dobrych rękach.
              • dziunia78 Re: do bea-37 05.03.08, 14:28
                Witam!!! U Nas zdarzył się cudsmile)))) 4 lata starań w tym ponad dwa
                leczenia. 4 IUI, histeroskopia, drożność jajowodów, laparoskopia.
                Tonyh leków, tysiące badań i nic. W marcu umówiona kolejna wizyta w
                Provicie tym razem mieliśmy rozpocząć przygotowania do ICSI. 21
                stycznia zrobiłam test. Wyszły II krechy. Zaczynam 11 tydzień. CUDA
                SIĘ ZDARZAJĄ!!!!
    • gusia_78 Re: komu się udało- wpisujcie się! 06.03.08, 11:49
      To już chyba mogę się nieśmiało wpisać. Ponad 4 lata starań:
      pierwszy rok bez diagnostyki, drugi rok - błędne wyniki nasienia u
      męza, które wyszły prawidłowe, więc ja na tapecie, badania od góry
      do dołu, nic nie znaleziono, w końcu diagnoza, która brzmiała jak
      wyrok: asthenozoospermia. Potem 2 lata odkładania pieniędzy na inv.,
      w międzyczasie nieudane 2 IUI, potem nieudany I transfer ICSI, za to
      criotransfer to już pełen sukces. Jestem w 14 tc., a wszystko to
      sprawił doktor Dworniak z Invimedu smile
    • perls Re: komu się udało- wpisujcie się! 07.04.08, 12:52
      i ja się dopiszę - choć myślałam że to nigdy nie nastąpi. mam
      endometrioze, podchodzilam w grudniu do inv - niestety nieudane, w
      następnym cyklu transfer i bingo! Aktualnie jestem w 16 t.c. Polecam
      Invimed i dr Rokickiego!
      • siwa601 Re: komu się udało- wpisujcie się! 07.04.08, 17:17
        Dziewczyny my sie staramy ok 4 lata niestety bez efektu.mam pytanie
        czy któraś z Was leczyła się u dr Madeja z Bytomia z widocznym
        efektem.
    • maksimini Re: komu się udało- wpisujcie się! 07.04.08, 22:46
      Już pisałam na tym wątku parę postów wczesniej, ale pozwoliłam sobie
      napisać raz jeszcze bo....
      1 rok leczenia, u mnie wszystko ok., u M bardzo słabiutka armia. 3 x
      IUI nieudana, 1 x ICSI i bingo - bliźniaki, 17.03.2008 - transfer
      dwóch mrozaków, przyjął się jeden i będę mieć trzecie dziecko z
      invitro!
    • insomnia0 Re: komu się udało- wpisujcie się! 08.04.08, 14:43
      Po 4 latach leczenia, jeden jajowod nie drozny wrogosc sluzu, stymulacje clo, 2
      inseminacje, in vitro- 1 udanesmile w Invimedzie. Obecnie 33 tc czyli jestem w 8
      miesiacu.
      • wikita Re: komu się udało- wpisujcie się! 23.05.08, 13:07
        Ten wątek jest suuuper! Strasznie podniósł mnie na duchu i sprawił,
        że jestem pewna, iż prędzej czy później zostanę mamą smile
        Prosze o wiecej wpisów smile I sama też obiecuję się tu zameldować wink
        Pozdrowienia dla Wszystkich, którym sie udało i które się starają smile
    • iwo.nka Re: komu się udało- wpisujcie się! 23.05.08, 17:04
      mi w końcu się udało po prawie 3 latach starań !!
      Jutro mam wizytę i zobaczę swoją kruszynkę
      • 3kashmir Re: komu się udało- wpisujcie się! 23.05.08, 17:20
        Ja testuje w poniedzialek. BOZE SPRAW! zebym mogla sie tu wpisac....
        • margot30 Re: komu się udało- wpisujcie się! 23.05.08, 18:17
          Witam,
          grudzień 2006 ciąża pozamaciczna (po 2 latach starań) w prawym
          jajowodzie ( bezobjawowo, bez plamień i
          bólu), usunięto jajowód, po 2 latch starań badań i konsultacji
          zdecydowaliśmy się na in vitro, ale przedtem lekarz z Novum doradził
          inseminację ( z owulacją po lewej stronie, symulowaną clo) i stał
          się cud ... udało się za pierwszym razem. Kończę 32 tc., a w lipcu
          czekamy na naszą córeczkę.
          Wszystkim starającym się życzę powodzenia i trzymam kciuki.
          Gosia
          • nona-7 Re: komu się udało- wpisujcie się! 23.05.08, 19:19
            Prawie dwa lata starań,PCO,w lutym ciąża obumarła.Teraz 8tc i mam
            nadzieję,że tym razem będzie dobrze...
            Pozdrawiam i wierze,że każdej z Was sie uda tylko troche
            czasu,leczenia i cierpliwości...
            • zuzanna833 Re: komu się udało- wpisujcie się! 23.05.08, 19:40
              zgłaszam sie z kolejnym cudem, mam pcos, 5 IUI , słabiutkie
              nasienie.Na lipiec szykowaliśmy sie na in vitro, a tu mega
              niespodzianka. obecnie koncze 14 tc. pozdrawiam
      • pawlakjo Re: komu się udało- wpisujcie się! 25.05.08, 11:54
        No to i ja się zameldujesmile.A więc po blisko 3 latach starań,słabym
        nasieniu,wrogim śluzie i bałaganem w immunologii bingo- ciąża
        naturalna,a własnie mieliśmy podchodzić do 1iui.Przedwczoraj
        stuknęło mi lat 34,a pojutrze zaczynam 11 tydzieńsmilei dzięki Bogu na
        przekór moim obawom jest ok.Termin - połowa grudnia.Dodam jeszcze,że
        w moim przypadku nie bylo mowy o jakimkolwiek wyluzowaniu,ja
        całkowicie w tym czasie straciłam nadzieje...
      • aska521 Re: komu się udało- wpisujcie się! 11.06.08, 16:40
        pierwszy raz jestem na tym forum
        becze czytając wasze wypowiedzi.
        czekamy na pierwsze icsi .
        mąż ma azoospermię.
        tydzień temu znależli plemniki,zamrozili.
        boje się ,ale napełniłyście mnie nadzieją.
        trzymam za was kciuki i modle się żeby nam się udało.
    • gosia-g-6 I ivf na Polnej w Poznaniu i udało się!!!! 24.05.08, 16:15
      Witajcie po ponad 3 latach walki jestem w ciąży.21 kwietnia miałam
      transfer 3 zarodków i tak 11dpt-hcg 148,14dpt hcg 669,17dpt hcg
      ponad 1500 a 21 maja usłyszałam bijące serduszko mojego dziecka.
      • miceel Re: I ivf na Polnej w Poznaniu i udało się!!!! 25.05.08, 07:40
        13tc. NOVUM crio.
        • yasmin27 crio - Provita 25.05.08, 12:38
          16tc, criotransfer - PROVITA
    • madzienka1981 Re: komu się udało- wpisujcie się! 26.05.08, 15:50
      Witajcie smile u nas prawie 2 lata bezowocnych staran. Przyczyna:
      bardzo kiepskie nasionka meza: malo plemnikow, praktycznie
      nieruchawe i do tego 92% form nieprawidlowych. Decycja: IMSI w
      Provicie. Aktualnie jestem w 32 tygodniu ciazy.
    • kimel11 udalo sie! urodzilam synka :-) 30.05.08, 14:26
      Dziewczyny starajace sie, zycze Wam takiego samego zdrowego i slicznego
      dzieciaczka jakiego ja urodzilam smile Staralam sie o niego wieeele lat, nadal nie
      wiem jaka byla przyczyna nieplodnosci, ale mni to juz nie obchodzi. Dzis dzieki
      in vitro jestem szczesliwa mama 4 tygodniowego czlopczyka, ktorego widok
      wynagrodzil mi wszystkie lata staran smile Warto bylo czekac i warto bylo wydac
      fortune aby widokiem tego slodkiego pysia sie cieszyc smile

      Zycze Wam spelnienia marzenia o macierzynstwie i WYTRWALOSCI!! Mysle, ze polowa
      sukcesu to wiada w to, ze sie uda! smile

      aha, in vitro mialam robione w Invimedzie Warszawa, dr Kinga Ziółkowska - POLECAM
      • kimel11 ps. udalo sie! urodzilam synka :-) 30.05.08, 14:34
        na pocieche dopisze, ze bedec w 30tc powiedzialam o ciazy po in vitro kolezance,
        ktora tez od wielu lat sie stara o malucha i tez nie zna przyczyny bezplodnosci.
        Przekonala sie do tej metody i po 2 miesiacach na moja wiadomosc o tym, ze
        urodzilam napisala mi, ze jest w ciazy! Udalo sie za 1szym razem! smile

        Jeszcze raz zycze Wam powodzenia!!!
    • joe-76 Re: komu się udało- wpisujcie się! 30.05.08, 15:27
      Mi się uda, choć wymaga to duuuuzej cierpliwości smile
      • katja15 Re: komu się udało- wpisujcie się! 31.05.08, 15:42
        Witam..

        No to i ja sie zdecydowalam wpisac..Gdy zaszlam w ciaze (in vitro)
        postanowilam poczekac do porodu (z wpisem), bo jakos do konca nie
        moglam uwierzyc we wlasne szczescie...

        W marcu urodzilam slicznego chlopczyka.Jestem przeszczesliwa..i
        zycie wydaje mi sie dopiero teraz cudowne..

    • iwcia777 Re: komu się udało- wpisujcie się! 06.06.08, 14:20
      witam,
      już tu się raz wpisałam, jak mój szymuś miał 3 m-ce, a teraz wpisuje
      sie, bo pomomo: PCO, przebytej laparoskopii, poronienia i prawie 2
      lat staran mam teraz prawie 15-miesięcznego Szymka i w grudniu będę
      miała drugie maleństwo. Boje się, czy dam radę, bo mieszkam daleko
      od rodziny, ale jestem szczęśliwa, że pomimo tego wszystkiego jestem
      MAMĄ!!! A za Wszystakie Starające się trzymam mocno kciuki
    • kina114 Re: komu się udało- wpisujcie się! 06.06.08, 20:52
      Po 4 latach walki, i II IUI zobaczyłam wymarzone II kreski, jesli wszystko
      bedzie dobrze, a musi być to maleństwo pojawi sie na swiecie 3 stycznia 2009
      roku. Problemem u mnie był wrogi sluz, reszta badań moich oraz meża ksiażkowe.
      Pozdrawiam Was a całej reszcie, ktora tak jak ja śledzi te forum od lat życze
      SZCZESCIA. Bo mysle ze to jest najwazniejsze i najbardziej potrzebne.
    • waszahanusia Re: komu się udało- wpisujcie się! 07.06.08, 09:06
      MOze nie długie starania... bo 2 miesiace, ale wyniki miałąm
      fatalne, powtórzone 3 krotnie. PCO i endometrioza zdiagnozowana u 3
      ginekologówi endokrynologa. Przy cyklach 70 dniowych sie udało!!! Na
      farta tak poprostu. Dzis moja Lila ma 10 miesiecy i jutro lecimy na
      pierwsze wakacje!!!!
      A i napisze w imieniu mojej siostry obie ciaze z INV, za pierwszym
      razem sie udało
      Powodzenia!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka