Dodaj do ulubionych

przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V

01.05.07, 16:05
witam dziewczynki - 1 maja, wiec nowy wateczek czas zaczacsmile
tym razem padlo na mnie
oby w tym wateczku szczescilo sie nam i oby wszystkie posty byly radosne smile
Obserwuj wątek
    • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 17:42
      melduje się na nowym wąteczkubig_grin
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 17:49
        ja dzisiaj buszuje po necie i szukam jakiś fajnych ciuszków ciążowychbig_grin
        no i nawet znalazłam fajną spudnice dzinsową z firmy ,,happy mum" i z tej samej
        firmy bluzke taką na ramiączka zielonąbig_grin
        ale jeszcze musze wejść na allegro i poszukam, może będzie coś ciekawegosmile
        • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 17:52
          kakuśsmile co do naszej ani to prawde mówiąc nie wiem co tam u niej słychać.
          już dawno z nią nie rozmawiałam. musze do niej napisać sms-a.
          wiem tylko tyle że w maju miała jechać do gamety na usg genetyczne, ale
          dokładnie którego maja to nie wiemuncertain
        • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 19:16
          sloneczko, fajne te ubranka, tez sobie zerknelam i moze cos wybioresmile
          na allegro szukalam, ale ostatnio nic ciekawego nie znalazlam, szukam bialych,
          albo ecru spodni letnich, szerokiuch, takich np. do tuniki, ale tez nic
          ciekawego nie widze, musze kopac dalej smile
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 23:59
            batutka napisała:

            > sloneczko, fajne te ubranka, tez sobie zerknelam i moze cos wybioresmile
            > na allegro szukalam, ale ostatnio nic ciekawego nie znalazlam, szukam bialych,
            > albo ecru spodni letnich, szerokiuch, takich np. do tuniki, ale tez nic
            > ciekawego nie widze, musze kopac dalej smile

            batutko ja dzisiaj przesiedziałam prawie cały dzień przed kompem szukając
            ciuchówsmile)) i nawet kilka znalazłam ale jeszcze się zastanowie czy je kupić.
            a dziś kupiłam jedną bluzke na długi rękawek-bo tak prawede mówiąc jak jest
            zimno na dworze to wszystkie moje bluzki są poprostu na mnie zakrótkieuncertain teraz
            będą czekać na nią aż przyjdziebig_grin
    • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 18:45
      Witam serdecznie dziewczynki
      i zapraszam wszystkie invitrówki które chcą się czegoś dowiedzieć, zresztą jak
      na calym forumwink

      Sloneczko tak na polówkowym badają serduszko, ale chyba jeszcze bez przeplywów.
      Jak będę po, a jadę w poniedzialek to ci szczególowo dam znać.

      Dziewczyny nie uwierzycie, ja dziś widzialam jak dzidziuś kopnąl, a mi sie
      brzuch poruszyl w okolicach pępka!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      To jest niesamowite i tego wam wszystkim życzę!!!!!!!!!!!

      dziewczyny ja skończylam 21 tc a przytylam prawie 9 kg. Martwię się czy to nie
      za dużo. A nie jem dużo, normalnie tylko. Więcej jadlam w ciągu pierwszych 4
      miesięcy i przytylam tylko po 1kg na miesiąc, a teraz kolejne 4 tygodnie i
      prawie 5 kg???? szok
      No ale w ciazy jestem. Oby tylko dzidziusie byly zdrowe!!!! i nie byl to zly
      objaw!!!
      sciskam
      • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 19:12
        a ja w koncu opanowalam sztuke robienia suwaczkow, choc bylo trudno smile
        kakus - nie martw sie swoja waga, ja w 17 tygodniu mam na plusie tyle, ile Ty w
        21 smile
        ja po prostu za duzo i tlusto jem, ale postanowilam od dzis, czyli od 1-szego
        jesc zdrowiej, np. zamiast smazonej piersi ugotuje i wieeecej owocow i warzyw, a
        mniej chipsow i innego smieciowego zarcia smile

        a ja dzis nic w brzuszku nie czuje i tak sie zastanawiam, cz to co czulam
        ostatnio to byly ruchy dziecko czy tylko mi sie wydawalo, chociaz przysiac bym
        mogla, ze czulam ruchy. A moze po prostu na poczatku nie czuej sie tak czesto
        tych ruchow, no nie wiem.
        A ja to bylo u Ciebie kaka? Od kiedy czulas ruchy i jak byly nasilone?
        • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 23:55
          powiem wam że co do tych ruchów dziecka to ja nie jestem pewna ale chyba też
          coś poczułam. najpierw wczoraj takie lekkie puknięcia ale tylko kilka. i
          dzisiaj też przez chwilke takie lekkie pukniecia poczułam ale tak naprawde to
          nie wiem czy to był dzidziuś.
        • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 08:24
          batutko suwaczek masz ślicznybig_grin i już widać na nim że to dziewczynkasmile))
          super! big_grin
          ja niestety nie daje rady zrobić tego suwaczkauncertain jestem kompletnym głąbem
          jeśli chodzi o kompa. ale my mamy wyznaczoną taką samą date porodu to zawsze
          można spojrzeć na twój suwaczekwink tylko u mnie jeszcze nie wiadomo czy będzie
          dziewczynka czy chłopczykbig_grin
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 23:51
        kakuś super! że widziałaś tego kopniakabig_grin zazdroszcze cismile))
        ja też tak chce! smile))))
        a kilogramami to się wogóle nie martwsmile)) przecież w końcu jesteś w ciąży i to
        na dodatek z blizniakamibig_grin
        ja już się pogodziłam z moimi kg. stwierdziłam że ile przytyje to przytyje-
        wszystko spróbuje zrzucić jak urodzesmile))
        • szarlota1 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 10:28
          Sloneczko, Batutka,
          to co czulyscie to na pewne pierwsze kopniaczki. Na poczatku sa bardzo
          delikatne i rzadkie. Czasem nic nie czuc przez kilka dni, a potem znow daja
          czadu. Moje non stop sie boksuja, szczegolnie jak cos zjem albo wypije i sie
          poloze na plecach, albo jak ich za bardzo scisne spodniami to wtedy pokazuja co
          potrafią smile

          Nie przypuszczalam, ze bede miala taki duzy problem z wyborem imion dla
          dziewczynek. To takie trudne, bo musi byc na cale zycie i musi zawsze się
          podobać. Mnie się podobaja imiona zagraniczne, ale nie wszystkie daja sie
          fajnie zdrabniac. Czy wy juz wybralyscie imionka???

          Sloneczko, sprobuj ustawic sobie suwaczek w "moim forum" lub w poczcie na
          privie pod "sygnaturką". Ja tez nie wiedzialam jak, ale jakos po wielu probach
          sie udalo.
          • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 10:35
            dokladnie tak jak pisze Szarlota, najpierw od czasu do czasu delikane bąbelki,
            u mnie potem się nasilaly, a teraz to juz kopą. Ja bylam bardzo niecierpliwa i
            czekalam na te file mauchów, czasem się zastanawiam czy sobie tego nie
            wmawialam tak wcześnie. Ale teraz to już widac więc na pewno to. A brzuszek mam
            jak spiczsta pilka, cale 4 kg się w nim mieście, reszta rozlozyla sie po ciele;-
            )
            • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 03.05.07, 11:35
              kaka154 napisała:

              > dokladnie tak jak pisze Szarlota, najpierw od czasu do czasu delikane
              bąbelki,
              > u mnie potem się nasilaly, a teraz to juz kopą. Ja bylam bardzo niecierpliwa
              i
              > czekalam na te file mauchów, czasem się zastanawiam czy sobie tego nie
              > wmawialam tak wcześnie. Ale teraz to już widac więc na pewno to. A brzuszek
              mam
              >
              > jak spiczsta pilka, cale 4 kg się w nim mieście, reszta rozlozyla sie po
              ciele;
              > -
              > )

              to fajowo kakuśsmile)) pamiętasz jak się nie mogłyśmy doczekać dużych brzuszków???
              big_grin to teraz je mamysmile))
          • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 10:38
            szarlota ja mam wybrane imionka, ale poczekam do potwierdzenia plci to wam
            powiemsmile To byly imiona wybrane juz dawno temu, jak zaczynaliśmy starania, a
            że byly naszykowane dla dziewczynki i chlopczyka to jest nam latwosmile
            A wizyta już w poniedzialek. Mam nadzieje że doktor zerknie oprócz badania
            najważniejszego na plećwink
            No i musze poiedzieć o tym sztywnieniu brzucha i puchnięciu nóg i rąk... I
            zapytać o szyjkę, co robimy z nią...
            • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 03.05.07, 11:37
              co do imion to my mamy wybrane po dwa: dla dziewczynki michalina lub rozalkasmile
              a dla chłopca kajetan lub nikodemsmile
              teraz czekam aż się dowiem co tam u mnie w brzuszku siedzi i zaczniemy
              negocjować znowu co do imionbig_grin
              • szarlota1 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 09:41
                Rozalka, jak dla mnie to superowe imie smile
                • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 10:56
                  szarlota1 napisała:

                  > Rozalka, jak dla mnie to superowe imie smile

                  szrlotosmile)) mnie się coprawda bardziej podoba michalina, a rozalia się bardzo
                  podoba mojemu mężowibig_grin chociaż powiem ci że moja prababcia miała na imie
                  rozali i by było ciekawie gdyby to imie szło dalej w moje rodziniebig_grin (o ile
                  będę mieć cureczke) smile))
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 03.05.07, 11:33
            tak myślisz batutko że to co czułam to mogą być pierwsze kopniaki???
            big_grin to mnie pocieszyłaśsmile))))))))))))))))))))))))))
            ja się zamartwiam że to moje dzieciątko nic mnie nie kopie i boję się czy
            wszytko jest w pożądkusad

            a co do suwaczka to mój misiek powiedział że spróbuje mi go zrobić-no zobaczymy
            czy nam się udawink
            • julia56 Słoneczko 03.05.07, 11:46
              piękne te Twoje imionka. A masz jakieś przeczucia co do płci? smile
              • majorka79 czesc grudniówki! 03.05.07, 12:41
                witam Was w nowym wątku. mogę tu do Was wpadać? nie wiem, czy wiecie, że mój
                transfer mrozaków się udał! Dr D znowu się spisał na 5smile
                w 11 dpt beta wyniosła 142smile niestety nie miałam możliwości sprawdzać jak
                przyrasta, ale ciągle robię sikańcesmile nie mam żadnych objawów i to sprawia, że
                ciągle nie mogę uwierzyć, że to się dzieje na prawdę. wizytę mam w przyszły
                czwartek. wg internetowego kalkulatora termin porodu na 31.12 lub 1.01!!!!!

                kochane moje, potrzebuję Waszej wiedzy, jesteście przecież takie doświadczone!
                odpiszcie mi proszę. po pierwsze - kiedy usłyszałyście serduszko? moja wizyta
                odbędzie się w 29 dpt - czy jest szansa na serduszko czy to za wcześnie?
                po drugie do kiedy brałyście i jakie leki? ja ciągle łykam estrofem, duphaston,
                metypred, biorę luteinę i folik, i jeszcze zastrzyki z clexane...
                Po trzecie - to do grudniówek od dr D - jak wygląda pierwsza wizyta? jakie
                badania zleca doktorek? i czy następna wizyta jest za miesiąc już w babkamedika?

                i ostatnia wielka prośba, nauczcie mnie robić suwaczeksmile))))) słoneczko, to na
                prawdę takie trudne???

                ściskam
                m.
                • hania2005 Re: majorka! 03.05.07, 13:03
                  Kochana gratuluje Ci z całego serca!!! Tak sie ciesze, wiedziałam, że dr D.
                  spisze się na medal. W końcu "zmajstrował" mi bliźniakismile))) zaczynam 13tc.
                  Ja w 12dpt miałam bete 135.
                  Pierwsza wizyta pk pozytywnej becie to jeszcze była w onvimedzie a nastepna i
                  kolejne już w babkamedica. Cały czas od transferu biore leki - duphaston i
                  luteine dopochwowo a także elevit i kwas foliwoy. Wybrałam tez 21 zastrzyków
                  podwójnych z progesteronu, ale to ze zwzględu na krwiaka. Pan dr świetnie się
                  rozprawił z tym cholerstwemsmile)
                  Ja pojechałam na pierwszą wizyte do invimedu w 5tc i zobaczyłam dwa pęcherzyki,
                  a dopiero w 7tc zobaczyłam, że bija im serduszka. Teraz jeżdżę co dwa tygodnie,
                  więc myslę że Ty tez bedziesz tak miała wizyty, napewno nie co miesiąc.
                  Badania tez miałam zlecone już na pierwszej wizycie: toksoplazmoza,
                  cytomegalia, różyczka i podstawowe mocz i krew.
                  Jeszcze raz gratuluje! napewno jestes pod dobrą opieką!smile_
                  • majorka79 Re: majorka! 03.05.07, 13:07
                    haniu!
                    cieszę się,że rozprawiłaś się z tym krwiczkiem na dobre!
                    jak się czujesz, jak twój brzuszek, duży już?smile

                    jak się liczy te tygodnie ciąży? skoro OM miałam 26.03 to jestem już w 6t3d?????
                    • hania2005 Re: majorka! 03.05.07, 21:35
                      Majorka, tygodnie liczy się tak, że do dnia transferu dodaje sie 2 tygodnie.
                      Kiedy miałaś transfer?
                      Mój brzuszek rośnie, choc waga troszkę spada. Idzie mi fajnie do przodu a nie w
                      boczkismile
                      Z tą betą to nie jest tak do końca, że jak wysoka to ciąża mnoga. Ja jak
                      pojechałam na tą pierwszą wizyte, to od razu na wejściu powiedziałam, że muszą
                      byc dwa pęcherzyki i koniec.! Dr na to, że beta ladna, ale raczej na ciąże
                      mnoga nie wskazuje. Ale ja wiedziałam swojesmile Oj, zdziwil sie doktorek bardzo,
                      jak zobaczył dwa pęcherzyki i sie zastanawiał jak ja dam rade, bo mała jestem i
                      drobna.smile Póki co radze sobie, a maluchy rosną. Teraz jade 11 maja, mam badanie
                      przezierności i bardzo sie boje.
                      Życze Ci kochana, żebyś miała tyle maluchów ile chcesz, czyli trzy !!!
                      • sloneczko271 Re: majorka! 03.05.07, 22:56
                        majorko tygodnie ciąży liczy się tak jak ci napisała haniasmile czyli do dnia
                        transferu dadajesz 2 tygodnie.
                        nie licz tygodnie ciąży od dnia ostatniej miesiączki bo to ci nic nie da, tak
                        się liczy przy ciązy naturalnej a my musimy liczyc zupełnie inaczejsmile

                        kurcze! mam nadzieję majorko że będziesz miała trojaczki albo przynajmniej
                        blizniakismile))
                        • majorka79 Re: majorka! 04.05.07, 08:00
                          dzięki dziewczyny, Wasza wiedza i pomoc jest nieoceniona!
                          transfer miałam 12.04 czyli 3 tyg i 2 dni temu czyli mam 5t2d, tak???

                          • sloneczko271 Re: majorka! 04.05.07, 10:58
                            majorka79 napisała:

                            > dzięki dziewczyny, Wasza wiedza i pomoc jest nieoceniona!
                            > transfer miałam 12.04 czyli 3 tyg i 2 dni temu czyli mam 5t2d, tak???

                            dokładnie tak majorkosmile)) czyli jak byś teraz pojechała na usg to było by
                            widać pęcherzyki ciążowe ale jeszcze serduszek byś nie usłyszała. serduszka
                            usłyszysz za 2 tygodniesmile
                            • majorka79 Re: majorka! 04.05.07, 11:15
                              słoneczko!
                              będę na usg w przyszły czwartek, czyli 6t1d, zobaczymysmile
                              • sloneczko271 Re: majorka! 04.05.07, 11:24
                                majorka79 napisała:

                                > słoneczko!
                                > będę na usg w przyszły czwartek, czyli 6t1d, zobaczymysmile

                                no to na bank zobaczysz ile jest dzidziusiów (pęcherzyków ciążowych) i być może
                                zobaczysz juz bijące serduszka bo serduszka zaczynają bić między 6 a 7
                                tygodniem ciązy więc kto wie-może już będą biłybig_grin ale jeśli jeszcze serduszek
                                nie będzie to się czasami nie załamój bo napewno lada moment zaczną bićsmile))
                  • majorka79 haniu.. 03.05.07, 13:10
                    skoro ty mialaś w 12 dpt betę 135, a ja w 11 dpt 142, to może ja mam
                    trojaczki???
                    podano mi 3 zarodki
                    jak miały pozostałe grudniówki? kaka, a ty pamiętasz swój wynik?
                    • batutka majorko 04.05.07, 23:15
                      po pierwsze ogromnie Ci gratuluje upragnionej ciazy - wiem jaka to radosc, sama
                      dluuuugo na to czekalam smile

                      majorko - jesli chodzi o wyniki bety, to ja mialam w 12 dniu po transferze wynik
                      140, a mam jedno dzieciatko smile
                • sloneczko271 Re: czesc grudniówki! 03.05.07, 22:51
                  wiemy, wiemy majorko o twoich szkrabach w brzuszkusmile))
                  ja regularnie czytam wątek kwietniówekbig_grin i jeszcze raz ci skarbie gratuluje!
                  wiedziałam że ci się udabig_grin superowo!!! smile))))

                  co do twojego pytania o serduszko to ja słyszałam serduszko w 7 tygodniu ciąży.
                  na pierwszym usg byłam w 5 tygodniu ciąży i wtedy było tylko widać pęcherzyk
                  ciążowy i wtedy następne usg mi wyznaczyli za 2 tygodnie i to był mój właśnie 7
                  tydzień ciąży i wtedy już serducho biłobig_grin a tak wogóle to podobno serce można
                  już usłyszeć między 6-a 7 tygodniem ciąży.

                  co do tabletek to ja do 12 tygodnia ciązy brałam luteine tylko pózniej miałam
                  mniejszą dawke już nie 8 tabletek dziennie tylko 6.
                  co do duphastonu to brałam go tylko do 7 tygodnia ciąży bo strasznie
                  wymiotowałam więc profesor mi go kazał odstawić.
                  no a witaminki dla kobietek w ciąży to brałam już przed icsi i biore je nadal.

                  majorko a co do suwaczka to napewno to nie jest trudne jak się ma troche
                  pojęcia o komputerzesmile)) a ja jestem w tym temacie kompletnym laikiem więc dla
                  mnie jest to bardzo trudnebig_grin ale tobie się napewno uda suwaczek zrobić raz-
                  dwabig_grin
              • sloneczko271 Re: Słoneczko 03.05.07, 22:40
                julia56 napisała:

                > piękne te Twoje imionka. A masz jakieś przeczucia co do płci? smile

                juluś kochaniebig_grin ja czuje że to będzie chłopczyksmile))
                a mój misiek obstawia dziewczynkebig_grin hi,hi,hismile)))) no zobaczymy kto ma racje
                już za 3 tygodnie usg połówkowe i wtedy już powinno być widać płeć dzieckabig_grin o
                ile dzidziuś będzie chciał pokazać co tam ma między nóżkamiwink hi,hismile))
                • kaka154 dziewczyny 04.05.07, 09:04
                  Pewnie Majorka że wiemy i gratulujemy!!!!

                  Wiesz ja robilam bete późno bo w 14, albo 15 dniu i mialam chyba 348.
                  tak jestes już po 5 tc, dokladnie 5,3 smile
                  Ja widzialam w 5 tylko pęcherzyki i w 7 serduszka, tak jak Sloneczko, my z tej
                  samej kliniki i podobne procedury. Luteine bralam dlużej lae juz nie pamietam,
                  a duphaston do tej pory. No i po samym transferze chyba acard i estrofem... Ale
                  ile nie pamiętam już.

                  Sloneczko super imionka i powiem CI że u nas jedno sie powtarzawink
                  Ale jeszcze wam nie powiem które, poczekam do usgwink

                  Julka jak się czujesz?
                  buziaki
                  • julia56 Re: dziewczyny 04.05.07, 09:23
                    walczę z tą okropną anginą, Kakuś, ale jakoś powoli daję radę. M mi bardzo
                    pomaga. Przynosi, gotouje, ręcznik do głowy przykłada..smile)

                    Kakuś, juz się Twoich imionek doczekać nie mogę. Kiedy wizyta u profa?
                    • szarlota1 Majorka 04.05.07, 09:47
                      Majorko,
                      to super, ze Ci się udało.
                      Ja w 12 dpt mialam bete 446, a w 17 dpt juz 3300.

                      Mam do oddania za darmo jedno cale opakowanie clexane 20. Jesli jestes
                      zainteresowana, to daj znac, to Ci przesle.
                    • sloneczko271 Re: dziewczyny 04.05.07, 11:06
                      julia56 napisała:

                      > walczę z tą okropną anginą, Kakuś, ale jakoś powoli daję radę. M mi bardzo
                      > pomaga. Przynosi, gotouje, ręcznik do głowy przykłada..smile)

                      juluś moje kochanesmile biedaczku szybko wradaj nam do zdrowia. dobrze że masz
                      takiego troskliwego męża który cię wspiera i tak ładnie pielęgnuje.życzę ci
                      dużo zdrówka kochaniesmile buziaczkismile
                    • kaka154 Re: dziewczyny 04.05.07, 23:05
                      Julia wizyta w poniedzialek 7 maja, dam wam na pewno znac.

                      KOchana majorko ja w 14/15 dniu mialam bete 787-sprawdzilam dokladnie na
                      papierze, wtedy sie pomylilam
                  • sloneczko271 Re: dziewczyny 04.05.07, 11:03
                    kaka154 napisała:
                    > Sloneczko super imionka i powiem CI że u nas jedno sie powtarzawink
                    > Ale jeszcze wam nie powiem które, poczekam do usgwink

                    kakuśsmile)) szybko mi tu mów które imie się powtarza? smile)))))))))) bo umieram z
                    ciekawościbig_grin hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    aha, kakuś wczoraj napisałam sms-a do ani i ona dzisiaj jedzie na usg
                    genetycznebig_grin i w drodze powrotnej mają do nas wjechaćsmile)) więc dzisiaj sobie
                    z nią poplotkuje troche i zobacze jej płytke cd z dzidziusiembig_grin
                    jutro ci napisze co tam u niejbig_grin przez sms-a napisała mi tylko że ma cały czas
                    mdłości i wszystko jej śmierdzibig_grin hi,hi,hi skąd ja to znamwink
                    • kaka154 Re: dziewczyny 04.05.07, 23:06
                      to pozdrów ją i daj mi koniecznie znać. Ale sie cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!
    • majorka79 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 10:01
      dzięki dziewczyny!
      eee, patrząc po becie szarloty, to u mnie będzie jedynaczek, co najwyżej
      bliźniakismile
      kaka, ty masz super suwaczek, podpowiedz mi proszę co zrobić z tym moim, zeby
      zamiast linka był napis...?!

      szarlota, dzięki za clexane, na razie mam wykupiony zapas, jak pójdę na wizytę
      to zobaczymy ile jeszcze tego będę potrzebować i dam znać.

      jula, pozdrowienia cieplutkie!
      • szarlota1 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 16:11
        Majorka,
        cos nie moge otworzyc Twojego suwaczka ??? Przypomnij prosze, ktory to u Ciebie
        dzien/tydzien?

        Ja bralam clexane chyba do 12 lub 15 tc, a mialam tylko nieznacznie podwyzszone
        przeciwciala antykardio.

        Pozdrowionka
        • majorka79 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 16:29
          szarlota 5t3d chyba

          a badanie na przeciwciala doktor zleca na 1 wizycie? ty też od dr D jesteś, bo
          już mi sie pomieszałosad

          ja mam na dodatek grupę krwi ARh-, a mój M. Rh+, nie wiem czy to ma znaczenie
          przy pierwszej ciąży..
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 17:10
            majorka79 napisała:
            > ja mam na dodatek grupę krwi ARh-, a mój M. Rh+, nie wiem czy to ma znaczenie
            > przy pierwszej ciąży..

            nie wiem majorko jak to jest z tą krwią. ale moja mama też ma grupe krwi - a
            mój tata + i wiem że przy pierwszej ciąży nie brała nic na to ale już przy
            drugim dziecku (czyli jak mnie nosiła w brzuszku) to musiała brać jakieś leki.
            ale może to zależy od osoby? nie wiem jak oni to sprawdzają ale odrazu jak
            będziesz na wizycie u swojego lekarza to mu odrazu o tym przypomni.
            • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 17:22
              kakuśsmile)) odemnie właśnie odjechała aniabig_grin obejrzałyśmy jej płytke z
              dzidziusiem i powiem ci że super wszystko było widaćbig_grin a jakie długie nogi ma
              ten ich dzidziuś-szok! :-0 pewnie po tatusiu będzie takie dużebig_grin
              poplotkowałyśmy troche, kazała mi ciebie kakuś serdecznie pozdrowićbig_grin więc cię
              pozdrawiam serdeczniesmile))
              powiem ci że ania bardzo ładnie wyglądabig_grin i brzuszek ma ładniutki i
              praktycznie niewiele mniejszy od mojegobig_grin

              a ty kakuś kiedy masz teraz wizyte? ja dzisiaj dzwoniłam od rana do gamety i
              myślałam że mnie szlak trafi bo cały czas było zajęte ale w końcu się
              dodzwoniłam i zapisałam się na 25 maja na usg połówkowe i na wizyte do dr.
              banaszczyk, bo wyobraz sobie że wtedy prawie wszysce będą na urlopach. profesor
              na urlopie, jak się chciałam zapisać do młodego radwana-to on na urlopie,
              kaczmarka wtedy by też nie było i pawlicki na urlopie. więc się w końcu
              zapytałam kto wogóle wtedy będzie to jedynie banaszczykowa będzie więc się do
              niej na wizyte zapisałam.
              • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 23:11
                Slneczko jak dobrze że u ani wszystko OK. Straszliwie sie cieszę!!!
                Ja jadę na wizyte 7 maja do profa i chyba to będzie ostatnia wizyta u niego,
                później przenosze się do Kaczmarka... chyba zapytam profa co o tym sądzi.
                • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 05.05.07, 10:28
                  kaka154 napisała:

                  > Slneczko jak dobrze że u ani wszystko OK. Straszliwie sie cieszę!!!
                  > Ja jadę na wizyte 7 maja do profa i chyba to będzie ostatnia wizyta u niego,
                  > później przenosze się do Kaczmarka... chyba zapytam profa co o tym sądzi.

                  kakuśsmile moim zdaniem podjełaś bardzo dobrą decyzje i fajnie że w tym samym
                  czasie obie podjełyśmy taką decyzje i do tego taką samąbig_grin bo jednak czas leci
                  i nie ma się co dłużej zastanawiać-bo skoro on tam jest zastępcą ordynatora to
                  chyba nam krzywdy nie zrobią w tym szpitalu. jakoś to musimy przeżyćsmile
                  przynajmniej nasze dzieci będą napewno w matce polce bezpieczne.
                  ja już teraz chciałam się zapisać do kaczmarka ale niestety zupełnie inaczej mi
                  się zwolnienie lekarskie kończy i jeszcze teraz musze iść do kogoś innego ale
                  już następnym razem idę do kaczmarka-tylko mam nadzieję że jak się do niego
                  będę chciała zapiszać to się nie okaże że tym raze znowu kaczmarek nie będzie
                  na urlopie.
          • szarlota1 Majorka 04.05.07, 17:20
            Przeciwciala robilam chyba na 1 wizycie, przed zabiegiem. Ja jestem z Novum od
            dr T.

            Jesli chodzi o grupe krwii to nie wiem, bo u nas jest taka sama. Moze poczytaj
            sobie o konflikcie serologicznym, kiedy zaleca sie przeprowadzenie badan i czy
            to ma jakies znaczenie. Na pewno nie ma sie co martwic na zapas smile
            • sloneczko271 Re: Majorka 04.05.07, 17:45
              majorko oczywiście że tak. szarlota ma racje-nie ma się co martwić na zapas bo
              napewno ci twój ginek wszystko wytłumaczy. zresztą ja sama jestem dzieckiem z
              takiego konfliktu i moje rodzeństwo również i wszysce jesteśmy cali i zdrowibig_grin
              • sloneczko271 Re: Majorka 04.05.07, 17:49
                kakuśsmile zapomniałam ci powiedzieć jeszcze jedno, już postanowiłam co zrobić z
                tymi lekarzamismile
                teraz na następną wizytę idę do dr. banaszczyk bo nikogo innego nie będzie a
                pózniej na następną wizytę już się zapiszę do kaczmarka i jego się będę trzymać
                już do końca, bo czas leci a ja się boję że pózniej w szpitalu zostane bez
                swojego lekarza. a teraz jak ania była u profesorka to on im też powiedział
                żeby przeszli do kaczmarka bo on już ma za dużo ludzi i że kaczmarek jest tam
                zastępcą ordynatora na położnictwie więc mimo to że on jest taki jakiś
                gburowatu to przynajmniej będziemy z maleństwem w dobrych ręcach. taki jest mój
                plan na następne wizyty mam nadzieję że mi się znowu coś nie odwidzibig_grin
                no zobaczymy jak to będziesmile
                • julia56 Dziewczynki 04.05.07, 19:03
                  Kto jeszcze w gamecie pracuje oprócz profa i jego syna? Kojarzycie? Pytam, bo
                  ktoś tam ma znajomego i nie mogę nazwiska skojarzyć.
                  • kaka154 Re: Dziewczynki 04.05.07, 23:09
                    Julia jeszcze Pawlicki, Tchórzewski, usg Kozarzewski i Kaczmarek
                  • sloneczko271 Re: Dziewczynki 05.05.07, 10:34
                    julia56 napisała:

                    > Kto jeszcze w gamecie pracuje oprócz profa i jego syna? Kojarzycie? Pytam, bo
                    > ktoś tam ma znajomego i nie mogę nazwiska skojarzyć.

                    kaczmarek, kozarzeski, banaszczyk, pawlicki. jeszcze jest tam kilku lekarzy ale
                    już nie znam nazwisk.
                    te nazwiska które wymieniłam to ze wszystkimi miałam kontakt w gamecie.
                    -kaczmarek i kozarzeski robili mi usg.
                    -banaszczykowa robiła mi w szpitalu drożność jajowodów a teraz idę do niej na
                    kolejną wizytę.
                    -a pawlicki raz mi robił iui jak akurat raz wypadło że w dniu mojej inseminacij
                    nie było profesora.
                    • batutka Re: Dziewczynki 05.05.07, 11:58
                      witajcie w tym pieeeknym dniu - pogoda sliczna, zielono za oknem, nic, tylko
                      odpoczywac smile
                      a ja juz w poniedzialek do pracysmile
                      juz sie w sumie wylezalam, wynudzilam, wiec chetnie wroce, a juz sie i za moimi
                      wychowankami kochanymi stesknilam. Zobacze ile popracuje, ale nie zamierzam sie
                      przemeczacsmile

                      wczoraj pojechalam z mezem az do Lodzi, bo chcielismy szafke do lazienki kupic w
                      castoramie i okazalo sie ze nie ma, a najblizasza od Warszawy castoramama w
                      Lodzi smile
                      nie dosc, ze tam byla, to jeszcze likwidowali tam ekspozycje i zamiast za 680
                      zl, kupilismy szafeczke za 100 zl smile
                      a dodatkowo zwiedzilismy Lodz, a w zasadzie ulice Piotrkowska. Byla super
                      wycieczka.
                      Pisze troche nie na temat forumowy, przepraszam smile
                      • szarlota1 Kaka 05.05.07, 17:23
                        Kakus,
                        bylam dzis w tym sklepie z wozkami na Ursynowie. Tak jak przypuszczalam,
                        implast spider maja tylko do pokazania w katalogu, ale byl implast pojedynczy,
                        ktory wyglada ogolnie bardzo podobnie, podobne wykonanie, tapicerka, kola, wiec
                        sobie mniej wiecej obejrzalam, prowadzi sie lekko, choc dla mnie wozek nie jest
                        lekki + dzieci, to troche bedzie wazyl, no ale dzwigac go nie zamierzam. Byc
                        moze bedzie mozliwosc obejrzenia tego wozeczka za kilka dni, bo ktos go
                        zamowil, wiec jak sprowadza do sklepu do do mnie zadzwonia i wowczas podjade
                        zobaczyc na zywo.

                        Dzis Pani w sklepie z ubrankami dzieciecymi pocieszyla mnie, ze u niej na USG
                        3x wychodzila dziewczynka, a urodzil sie chlopiec, wiec moze jednak u mnie tez
                        beda chlopcy? Jedna wielka niewiadoma big_grin

                        Dziewczyny,
                        jakich preparatow uzywacie do twarzy? W ciazy na sloncu wychodza plamy na
                        twarzy i ciezko ich bedzie potem zlikwidowac, wiec nalezaloby stosowac jakies
                        kremy z wiekszym filtrem. Czy macie jakies pomysly? Co wy stosujecie?
                        • julia56 A ten Kozarzewski 05.05.07, 22:38
                          fajny jest? W sensie, czy dobry specjalista? W czym on się specjalizuje?
                          • batutka puk puk 06.05.07, 14:09
                            dziewczynki puk puk, gdzie sie podziewacie? Nie lenic mi sie tu, tylko pisac,
                            pisac smile
                            a ja dzis ide na przyjecie urodzinowe do bratanka mojego meza i juz sie boje o
                            swoj zoladek, hm....nie dam mu chyba odpoczac smile
                            • sloneczko271 Re: puk puk 06.05.07, 21:37
                              batutka napisała:

                              > dziewczynki puk puk, gdzie sie podziewacie? Nie lenic mi sie tu, tylko pisac,
                              > pisac smile
                              > a ja dzis ide na przyjecie urodzinowe do bratanka mojego meza i juz sie boje o
                              > swoj zoladek, hm....nie dam mu chyba odpoczac smile

                              ooo to fajniebig_grin a ile młody kończy latek? smile))
                              ja dziś byłam na objadku u moich rodzicówbig_grin było super! i oczywiście odrazu
                              dostaliśmy całą wałówke żarcia do domku więc jutro objadek mam z głowybig_grin
                              • batutka Re: puk puk 06.05.07, 22:28
                                sloneczko271 napisała:

                                > ooo to fajniebig_grin a ile młody kończy latek? smile))
                                > ja dziś byłam na objadku u moich rodzicówbig_grin było super! i oczywiście odrazu
                                > dostaliśmy całą wałówke żarcia do domku więc jutro objadek mam z głowybig_grin

                                sloneczko - bratanek skonczyl dzis lat 20 smile
                                a jak pisalas o obiedzie u swoich rodzicow, to zaraz staneli mi przed oczami moi
                                rodzice - jak u nich jestesmy na obiedzie, to jak wyjezdzamy, to mam jedzenia na
                                tydzien smile
                                ach ci rodzicesmile
                                • sloneczko271 Re: puk puk 07.05.07, 17:40
                                  batutka napisała:
                                  > sloneczko - bratanek skonczyl dzis lat 20 smile
                                  > a jak pisalas o obiedzie u swoich rodzicow, to zaraz staneli mi przed oczami
                                  mo
                                  > i
                                  > rodzice - jak u nich jestesmy na obiedzie, to jak wyjezdzamy, to mam jedzenia
                                  n
                                  > a
                                  > tydzien smile
                                  > ach ci rodzicesmile

                                  hi,hi,hismile)) ja myślałam że twój bratanek to jakiś mały chłopczyk może 2-3
                                  latek (tak sobie to wyobrażałam) a tu 20 lat dorosły chłop!!! smile))))))))))))))
                                  a co do rodziców to pewnie my też tak będziemy kiedyś robićbig_grin i nasze dzieci
                                  też z wałówką będą wracaćsmile)))) ale to jest fajnebig_grin
                          • sloneczko271 Re: A ten Kozarzewski 06.05.07, 21:33
                            julia56 napisała:

                            > fajny jest? W sensie, czy dobry specjalista? W czym on się specjalizuje?

                            kozarzeski jest fajnybig_grin i jest to najlepszy specjalista w polsce jeśli chodzi
                            o usgsmile)) polecam ci go z całego sercabig_grin i jak będziesz jezdziła do gamety na
                            usg to zapisuj się do kozarzeskiego na usg a na wizyte do profesora radwanasmile
                          • kaka154 Re: A ten Kozarzewski 06.05.07, 23:36
                            Kozarzewski jest super lekarzem, ale z tego co wiem zajmuje sie jedynie usg, i
                            robi punkcje i jest przy transferach. Ale rzeczowy a zarazem serdeczny
                            czlowiek!!! wiekszość usg on mi robilsmile
                        • sloneczko271 Re: szarotko 06.05.07, 21:31
                          szarltkosmile)) ja cię błagam nie opalaj twarzy teraz w ciąży! lepiej się
                          samoopalaczem wysmaruj. ja tak teraz robiesmile bo jak ci wyjdą na twarzy
                          przebarwienia to się ich tak łatwo nie pozbędziesz! wiem co mówię-jestm
                          kosmetyczkąsmile))
                          używaj kremów z duuuuuużymi filtramismile)) bo w czasie ciąży i jeszcze kilka
                          tygodni po ciązy w nas buzują hormony i zanim się wszystko znowu ureguluje to o
                          przebarwienia nie jest trudno.
                        • kaka154 Re: Kaka 06.05.07, 23:42
                          jak go zobaczysz koniecznie daj znaćsmile
                          A co do plci to zależy jak sie dzieci ustawiają chyba, a pomylki bardzo często
                          się nie zdarzają!!!
                          ja jutro jade na usg i zaczęlam się denerwowaćsad
                          • sloneczko271 Re: Kaka 07.05.07, 17:43
                            kaka154 napisała:

                            > jak go zobaczysz koniecznie daj znaćsmile
                            > A co do plci to zależy jak sie dzieci ustawiają chyba, a pomylki bardzo
                            często
                            > się nie zdarzają!!!
                            > ja jutro jade na usg i zaczęlam się denerwowaćsad

                            kakuś nie denerwój się skarbiesmile napewno dzieciaczki są całe i zdrowesmile
                            ale rozumiem cię że się denerwujesz bo ja przed każdym usg się denerwuję.
                      • sloneczko271 Re: Dziewczynki 06.05.07, 21:25
                        batutka napisała:

                        > witajcie w tym pieeeknym dniu - pogoda sliczna, zielono za oknem, nic, tylko
                        > odpoczywac smile
                        > a ja juz w poniedzialek do pracysmile
                        > juz sie w sumie wylezalam, wynudzilam, wiec chetnie wroce, a juz sie i za
                        moimi
                        > wychowankami kochanymi stesknilam. Zobacze ile popracuje, ale nie zamierzam
                        sie
                        > przemeczacsmile
                        >
                        > wczoraj pojechalam z mezem az do Lodzi, bo chcielismy szafke do lazienki
                        kupic
                        > w
                        > castoramie i okazalo sie ze nie ma, a najblizasza od Warszawy castoramama w
                        > Lodzi smile
                        > nie dosc, ze tam byla, to jeszcze likwidowali tam ekspozycje i zamiast za 680
                        > zl, kupilismy szafeczke za 100 zl smile
                        > a dodatkowo zwiedzilismy Lodz, a w zasadzie ulice Piotrkowska. Byla super
                        > wycieczka.
                        > Pisze troche nie na temat forumowy, przepraszam smile

                        batutko kochaniebig_grin nic nie przepraszaj bo przecież my tu mówimy nie tylko o
                        dzieciach, staranich i ciązach ale też o tym co robiłyśmy w danym dniubig_grin
                        a zakupy ci się widzę udały świetnie bo 100zł. za safke która wcześniej
                        kosztowała 680zł. to jak za darmobig_grin super! big_grin
                        • sloneczko271 Re: Dziewczynki 06.05.07, 21:41
                          no nic. ja teraz spadam znowu pobuszować troche w necie. idę szukać jakiś
                          fajnych ciuszków ciążowychbig_grin
                          ostatnio kupiłam na allegro sweterek taki bordowy i spodenki: ryaczki-bojówki
                          i teraz czekam na te ubrankasmile)) tylko mam nadzieję że się w nie zmieszczewink
                          bo niby według rozmiarów to powinno być ok ale kto wie? kóżńie to może bycsmile
                          no zobaczymy, ubrania powinny przyjść w tym tygodniubig_grin
                          • sloneczko271 Re: Dziewczynki 06.05.07, 21:47
                            aaa jeszcze jedno dziewczyny, chciałam się was zapytać czy któraś z was się
                            orientuje jak to jest z tymi naszymi zwolnieniami lekarskimi?
                            bo dowiedziałam się że teraz jest tak że jeśli jest się na zwolnieniu lekarskim
                            ciągiem dłużej niż 160 kilka dni (nie pamiętam dokładnie ile dni ale wiem że
                            ponad 160) to żeby dalej dostawać kase z zusu to rzeba złożyć jakieś podanie o
                            zasiłek rechabilitacyjny (czy jakiś tam) i w tym podaniu musi być opis lekarza
                            i coś tam z naszej pracy i jeszcze jakieś podanie i to wszystko trzeba złożyć
                            do zusu. cholera! czy to wszystko musi być tak skomplikowane?!
                            ja to się wogóle nie znam na tych papierkowych sprawach i skąd człowiek ma to
                            wszystko niby wiedzieć?????
                            muszę się tego wszystkiego dowiedzieć żeby pózniej nie zostać bez kasy! a do
                            pracy nie zamiezam do końca ciąży wracać! uncertain
                            • kaka154 Re: Dziewczynki 06.05.07, 23:39
                              180 dni, sloneczko nic sie nie martw.. ja i szarlota pewnie będziemy pierwsze
                              to wypelniaćwink a czasami w zusie znajdzie się przyjazna dusza to pomoże
                              • szarlota1 Re: Dziewczynki 07.05.07, 17:18
                                Sloneczko,
                                staram sie unikac slonca, wiekszosc czasu siedze w domu, ale wiesz, jak sie ma
                                dzialke, to trudno siedziec cale lato w domu. Bylam ze 3 razy na dzialce bez
                                zabezpieczenia twarzy kremem z filtrem no i wyszly ciemne plamki. Jeszcze nie
                                jest tragicznie, ale wole zapobiegawczo cos uzywac. Wlasnie wyczytalam ze
                                dobrym specyfikiem dla nas byly krem SVR np 50 lub 100. On jednoczesnie jest
                                delikatnym podkladem, wiec nie trzeba juz stosowac fluidu. Chyba go kupie.

                                Jesli chodzi o papierkowe sprawy do ZUS, to faktycznie za 2 tygodnie bede sie
                                juz starac o ich wypelnienie. To sie nazywa swiadczenie rehabilitacyjne i
                                przysluguje po 182 dniach zwolnienia. Papiery do ZUS musisz zlozyc na 6 tyg.
                                przed uplywem tych 182 dni. Jeden wniosek wypelniasz ty a z drugiej strony
                                pracodawca, drugi pracodawca a trzeci lekarz. Wiecej informacji jest na forum
                                ciaza. Ja juz zebralam te informacje do jednego worka i przesle wam na priva.

                                Zaraz ide go mojego gina, moze uda sie podejrzec płeć dzieci big_grin

                                Kakus, a jak twoje dzisiejsze USG???
                                • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 18:13
                                  szarlotko jesteś wielka! smile)) super! że ty już tyle wiesz o tych cholernych
                                  wnioskach i zasiłkachsmile
                                  mam do ciebie jeszcze kilka pytań na ten temat:
                                  -te wnioski trzeba wziąść z zus-u tak?
                                  -a jak to pózniej jest z pieniędzmi dla nas? czy dostajemy w dalszym ciągu taką
                                  samą kwotę jak dostawałyśmy czy coś się zmienia?
                                  -i czy pózniej nadal trzeba brać zwolnienia lekarskie od lekarza czy już te
                                  złożone dokumenty wystarczają do końca ciąży???

                                  przeprasz cię szrlotko jeśli te wszystkie pytania są jakieś głupie dla ciebie
                                  ale ja naprawde gubie się w tych wszystkich sprawach papierkowychuncertain
                                  • szarlota1 Re: Dziewczynki 07.05.07, 21:07
                                    Juz po USG, ale tym slabym, na ktorym prawie nic nie widac i wg lekarza jest
                                    duze prawdopodobienstwo, ze to drugie to tez dziewczynka a to pierwsze dzis sie
                                    odwrocilo pupa i nie chcialo pokazac, co tam ma smile.

                                    Sloneczko,
                                    wnioski dostaniesz w ZUSie, ale mozesz je tez chyba wydrukowac ze strony
                                    internetowej ZUSu.
                                    Kasa powinna byc mniej wiecej taka sama (czyli ok 100% dotychczasowego
                                    wynagrodzenia liczone jakos tak, ze srednia z ostatnich 12 m-cy bez premii
                                    minus skladki zdrowotne i cos tam jeszcze licza), musze tylko dopytac w pracy
                                    czy wyplaci mi firma i sie rozliczy z ZUSem czy juz bezposrednio zaplaci ZUS.

                                    Jesli chodzi o zwolnienia lek. to szczerze mowiac nie wiem, ale zakladam ze do
                                    ostatniego dnia ciazy lekarz powinien wystawiac zwolnienie,bo musisz miec jakis
                                    dokument dla pracodawcy, ale dopytam przy nastepnej wizycie.
                                    • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 23:51
                                      dziękuję ci szarlotko za odpowiedz co do tych dokumentówsmile

                                      a co do twoich dzidziusiów to pewnie byś wolała żeby była parka-co?
                                      ale powiem ci że dwie dziewczynki to super! sprawabig_grin
                                      napewno będą miały ze sobą wsólne tematy i będą ze sobą bardzo bliskosmile))
                                      bo wiesz zawsze siostra z siostrą się lepiej dogadają niż siostra z bratemsmile
                                • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 18:17
                                  no ciekawa jestem jak tam kaka i szrlota po usg???
                                  czy u kaki się potwierdzi że będzie ,,parka" i czy u szarloty ten drugi
                                  dzidziuś to też dziewczynka czy będą 2 dziewczynki?
                                  ciekawa jestem bardzosmile
                                  napewno u kaki się potwierdzi bo jeśli usg robił wtedy kozarzeski to on napewno
                                  się nie myli, prędzej by jej nie powiedział jak by nie był pewny niż by coś
                                  sugerował a pózniej się z tego wycofywałsmile

                                  ja już się niemogę doczekać mojego usg ale to dopiero za 3 tygodnieuncertain
                              • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 17:45
                                kaka154 napisała:

                                > 180 dni, sloneczko nic sie nie martw.. ja i szarlota pewnie będziemy pierwsze
                                > to wypelniaćwink a czasami w zusie znajdzie się przyjazna dusza to pomoże

                                no to dzięki Bogu! big_grin ale możesz kakuś coś więcej mi napisać jak to wygląda?
                                mnie to zawsze przerażają te wszystkie sprawy papierkowesad buuu
                                • kaka154 jutro do szpitala 07.05.07, 22:46
                                  Dziewczyny weszlam tylko na moment bo jestem padnięta
                                  Bylismy w lodzi u profesora. DZieciaczki rosną rózno, usg w porzadku,okazalo
                                  sie że pleć sie potwierdzila i jest parkasmile))))))))))))
                                  Ale niestety mam leukocytoze i twardnieje mi brzuch, puchna mi stopy i prof z
                                  racji ze blixniaki to chce mnie polozyc do szpitala, i jutro jade...
                                  na obserwacje...
                                  denerwuje sie widaomo...
                                  Trzymajcie kciuki...
                                  najwazniejsze że dzidziusie zdrowesmile)))))))))))))
                                  Mysle o was cieplutko i mam nadzieje że do piatku wrócę
                                  pozdrawiam
                                  • kaka154 Re: jutro do szpitala 07.05.07, 22:49
                                    rosna równo...
                                  • sloneczko271 Re: jutro do szpitala 07.05.07, 23:54
                                    kakuś najważniejsze kochanie że z dzidziusiami jest wszystko ok.
                                    wiem że się denerwujesz bo szpital to zawsze szpital i człowiek na same
                                    słowo ,,szpital" się denerwuje ale napewno wszystko będzie dobrze-nie martw się
                                    skarbie i szybko wracaj do nassmile bądz dzielna.
                                    tylko co to jest ta leukocytoza???
                                    • sloneczko271 Re: jutro do szpitala 07.05.07, 23:55
                                      kakuś ja wiedziałam że u ciebie się potwierdzi że to parka bo kozarzeski ma
                                      dobre okobig_grin
                                      • batutka Re: jutro do szpitala 08.05.07, 00:04
                                        kakus, super, ze wszystko w porzadku - a jesli chodzi o szpital, to pewnie
                                        krotka obserwacja i wyjdziesz szybciutko - trzymaj sie, wszystko bedzie dobrze smile
                                        • hania2005 Re: jutro do szpitala 08.05.07, 08:47
                                          Kakuś wracaj szybko z tego szpitala! Najważniejsze, że dzieciaczki zdrowe. Ty
                                          wytrzymasz kilka dni, zobaczysz!
                                          Życze zdrówka i myslę o Tobie - bliźniakowa mamusiusmile
                                        • hania2005 Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 08:57
                                          Hej, Kobietki, Wy to nocne marki jestesciesmile
                                          O tej porze siedzą i gadają, no!smile))))))
                                          Ja co prawda tez spać nie moge, tłukę się całe noce, jest mi źle, niewygodnie,
                                          mdło i w ogole jakoś tak. Poza tym od kilku dni mam kaszel i katar, ale zajadam
                                          sie czosnkiem, miodkiem i powoli przechodzi. Mam nadzieje, że to nie ma wpływu
                                          na maluchy. Biore jeszcze syropek homeopatyczny STODAL.
                                          W piatek mam badanie przezierności i nawet boje sie mysleć o tej wizycie.
                                          Zaczne juz 14 tc,i tak sobie mysle, że może uda sie coś wypatrzec, co tam
                                          mieszka u mniesmile
                                          Upatrzyłam sobie wózek i jak tylko wczoraj przysnęłam to od razu mi sie śniłsmile
                                          Tak mi sie podoba! Gorzej z ceną, ale męzus sie juz zgodziłsmileZresztą becikowe
                                          weźmiemy i jeszcze z KRUS podwójna stawkę, to troszke kasy nam wpadnie. hihi
                                          A tak w ogole, to wiecie co, mam wrażenie że coś tam czuję. Jak sie podrapie po
                                          brzuszku, to za chwile czuc takie pukanie. nawet mąz przystawil ucho i wyraźnie
                                          słyszał i to nie raz. Czyżby to maluchy? Oczywiście nie czuję kopniaków, to za
                                          wczesnie, ale wyraźnie czuje, żetam coś sie dzieje, jakieś bulgotanie,
                                          łaskotanie i to pukanie.
                                          Batyutko, kiedy masz wizyte?
                                          • szarlota1 Szpital? 08.05.07, 09:16
                                            Kakus, trzymaj sie dzielnie w tym szpitalu i wracaj szybciutko zdrowa.

                                            Dziewczyny, niedawno wypowiadali sie w mediach i prasie, ze chca wydluzyc
                                            termin, w jakim kobieta moze przebywac na zwolnieniu lekarskim bez koniecznosci
                                            skladania papierow o swiadczenie rehabilitacyjne, ze 182 do dwustu ileś tam,
                                            wiec moze wy sie zalapiecie na zmiane ustawy. Glupota jest ciaganie po urzedach
                                            kobiet w naszym stanie zeby wyplacic im zasilek np za 2 m-ce, jak mogliby
                                            placic ciurkiem za zwolnienie lekarskie. Trzymajmy kciuki, bo podobno ten
                                            projekt mial byc wprowadzony w tybie pilnym, wiec jest szansa ze jeszcze w tym
                                            roku. Ponadto maja wyluzyc urlopy macierzynskie od przyszlego roku, co tez jest
                                            pocieszajace smile
                                            • sloneczko271 Re: Szpital? 08.05.07, 11:34
                                              szarlota1 napisała:

                                              > Kakus, trzymaj sie dzielnie w tym szpitalu i wracaj szybciutko zdrowa.
                                              >
                                              > Dziewczyny, niedawno wypowiadali sie w mediach i prasie, ze chca wydluzyc
                                              > termin, w jakim kobieta moze przebywac na zwolnieniu lekarskim bez
                                              koniecznosci
                                              >
                                              > skladania papierow o swiadczenie rehabilitacyjne, ze 182 do dwustu ileś tam,
                                              > wiec moze wy sie zalapiecie na zmiane ustawy. Glupota jest ciaganie po
                                              urzedach
                                              >
                                              > kobiet w naszym stanie zeby wyplacic im zasilek np za 2 m-ce, jak mogliby
                                              > placic ciurkiem za zwolnienie lekarskie. Trzymajmy kciuki, bo podobno ten
                                              > projekt mial byc wprowadzony w tybie pilnym, wiec jest szansa ze jeszcze w
                                              tym
                                              > roku. Ponadto maja wyluzyc urlopy macierzynskie od przyszlego roku, co tez
                                              jest
                                              >
                                              > pocieszajace smile

                                              oby szarlotko tak byłosmile)) bo z tymi zasiłkami to faktycznie jest głupota!
                                              jeśli jest ciąża i jeśli ktoś od początku ciąży jest na zwolnieniu lekarskim to
                                              przecież wiadomo że nie pójdzie do pracy w 7 czy w 8 miesiącu ciąży!
                                              a urlopy macieżyńskie to moim zdaniem powinny trwać pół roku bo jak tu zostawić
                                              takie 3 czy 4 miesięczne maleństwo i wrócić do pracy?! to jest paranoja!
                                              zachęcają kobiety żeby karmiły piersią a jak tu karmić piersią i wrócić do
                                              pracy? przecież to jedno drugiemu przeczy!
                                          • sloneczko271 Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 11:30
                                            haniu kochaniesmile)) ja zawsze byłam nocnym markiem i teraz też lubi siedzieć po
                                            nocachbig_grin hi,hi,hismile)) tylko że zawsze też robie sobie drzemke popołudniu, no
                                            chyba że jestem na spacerku to wtedy wcześniej zasypiamsmile))

                                            haniu te bulgotania i puknięcia to napewno dzidziusiebig_grin super!
                                            ja ci powiem że zaczynam się martwić bo już jestem w 18 tygodniu ciąży a
                                            jeszcze kopniaczków raczej nie czujesad no nieraz jakieś takie lekkie puknięcia
                                            ale nie wiem czy to dzidziuś czy tylko jelitasad i teraz boję się usg bardzo,
                                            dlaczego ten mój dzidziuś jest taki spokojny? czy aby wszystko jest ok? sad
                                            • hania2005 Re: sloneczko 08.05.07, 11:47
                                              Kochana spokojnie. To twoja pierwsza ciąża, prawda? No więc i ruchy sa
                                              wyczuwalne później u pierworódek, ok. 20tyg. Ja już raz rodziłam, więc teraz
                                              nawet lekarz powiedzial mi, że poczuje wcześniej i raczej brzuszek szybciej
                                              wyskoczy, a przy dwójce to już w ogóle. Ja tez musze jeszcze poczekać na
                                              prawdziwe kopniakismile
                                              Wiem, że każde usg jest stresujące, ciągle się martwimy. Ja tez sie martwie.
                                              Ale musi byc dobrze. ciekawe co Ty tam nosisz pod serduszkiemsmile Oj, ciekawe.
                                              • sloneczko271 Re: sloneczko 08.05.07, 16:47
                                                hania2005 napisała:

                                                > Kochana spokojnie. To twoja pierwsza ciąża, prawda? No więc i ruchy sa
                                                > wyczuwalne później u pierworódek, ok. 20tyg. Ja już raz rodziłam, więc teraz
                                                > nawet lekarz powiedzial mi, że poczuje wcześniej i raczej brzuszek szybciej
                                                > wyskoczy, a przy dwójce to już w ogóle. Ja tez musze jeszcze poczekać na
                                                > prawdziwe kopniakismile
                                                > Wiem, że każde usg jest stresujące, ciągle się martwimy. Ja tez sie martwie.
                                                > Ale musi byc dobrze. ciekawe co Ty tam nosisz pod serduszkiemsmile Oj, ciekawe.

                                                dziękuję ci kochaniesmile
                                                tak, to pierwsza moja ciążasmile a co do puci to bardzo bym już chciała wiedzieć
                                                co tam u mnie w brzuszku siedzi??? big_grin i ciekawe co ty teraz będziesz miałabig_grin
                                                a masz jakieś przeczucia haniu???
                                          • batutka Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 14:46
                                            haniu, ja mam wizyte 17 stycznia, a czwartek - bedzie wtedy 19 tyg i 3 dni. I
                                            chyba juz to bedzie usg polowkowe, chociaz nie jestem pewna smile
                                            • batutka a ja juz w pracy 08.05.07, 14:50
                                              a ja juz od wczoraj w pracy smile
                                              jak weszlam do sali, to dzieci szalaly z radosci - ale mile to bylo smile
                                              na razie pracuje mi sie fajnie, nie przemeczam sie wiec na razie nie ide na
                                              zwolnienie smile
                                              • sloneczko271 Re: a ja juz w pracy 08.05.07, 16:48
                                                batutko a ty skarbie w szkole pracujesz-tak? big_grin
                                                • batutka Re: a ja juz w pracy 08.05.07, 17:53
                                                  sloneczko271 napisała:

                                                  > batutko a ty skarbie w szkole pracujesz-tak? big_grin

                                                  sloneczko, ja pracuje w przedszkolu, ktore miesci sie w szkole. Troszke tez
                                                  mialam godzin w szkole z reedukacji, ale glownie w przedszkolu. A teraz to juz
                                                  tylko w przedszkolu. Dzieci w przedzkolu sa cudowne i lepiej pracuje mi sie z
                                                  nimi pracuje niz z dziecmi szkolnymi. Mam juz grupe 5-latkow (a zaczynalam jak
                                                  mialy 3 lata) i juz tak sie ze soba zzylismy, ze kochamy sie ogromnie smile) - ja
                                                  dzieci, a dzieci mnie smile
                                                  • sloneczko271 Re: a ja juz w pracy 10.05.07, 13:18
                                                    batutkosmile)) to masz żeczywiście fantastyczną pracę! big_grin
                                                    to musi być cudowne patrzeć jak te małe łobuzy rosną i się zmieniają tylko
                                                    współczuje ci jak się z nimi rozstajesz bo idą do szkoły-pewnie jest wtedy
                                                    czarna rozpacz i twoja i dzieci-co?
                                            • sloneczko271 Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 16:49
                                              batutka napisała:

                                              > haniu, ja mam wizyte 17 stycznia, a czwartek - bedzie wtedy 19 tyg i 3 dni. I
                                              > chyba juz to bedzie usg polowkowe, chociaz nie jestem pewna smile

                                              batutko chyba 17 maja-co? wink))
                                              • batutka Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 17:48
                                                sloneczko271 napisała:

                                                > batutka napisała:
                                                >
                                                > > haniu, ja mam wizyte 17 stycznia, a czwartek - bedzie wtedy 19 tyg i 3 dn
                                                > i. I
                                                > > chyba juz to bedzie usg polowkowe, chociaz nie jestem pewna smile
                                                >
                                                > batutko chyba 17 maja-co? wink))


                                                haniu, to faktycznie 17 maja, a nie stycznia smile))
                                                • hania2005 Re: hej dziewczynki 09.05.07, 11:40
                                                  Co tu tak ostatnio słabo piszecie? Cicho tu. Zobaczcie ile postów nad
                                                  naszym!smile))
                                                  Ja mam katar, choć kaszel minął i tak wkoło. Poza tym ciągle kłuje mnie z
                                                  prawej strony pod żebrem. Jak troche tak podotykam, nacisne to przechodzi na
                                                  środek koło pępka. Dokuczające strasznie.
                                                  Ciągle boli mnie glowa, mam mdłości, nie moge w nocy spać i już mnie mężulek
                                                  pyta czy dam rade tak do końca wytrzymac. Biedny martwi sie i współczuje mi.
                                                  Żartujemy sobie, że mógłby chociaż jedno troche ponosićsmile))
                                                  Cieszę się bardzo, bo od jutra mam pomoc w domu do grubszego sprzątania i
                                                  prasowania. Oj, ciężko było znaleźć taką osobę. Obiadki gotuje nam tesciowa,
                                                  więc moge wiecej odpoczywac. Mam tylko prace przy komputerze ok. 1-2 godz.
                                                  dziennie.
                                                  A co tam u was Kochaniutkie?
                                                  • batutka a ja znow plamienie :-( 09.05.07, 18:23
                                                    hej dziewczynki- jak pisalam wczesniej poszlam do pracy, bo jz bylo wszysko ok,
                                                    a tu dzis ide do toalety i widze na papierze krew. Oczywiscie znow sie
                                                    przerazilam. Ani sie nie zmeczylam w pracy, ani nic nie dzwigalam, wiec nie wiem
                                                    co to jest. Tej krwi nie bylo duzo, teraz jest male, ciemne palmienie, ale sie
                                                    boje. Od razu zadzwonilam do lekarza i mam jutro przyjsc na wizyte o 8.30, wiec
                                                    zobacze co to. Mam nadzieje ze to nic powaznego, np. nie jest jakis problem
                                                    roziwerajaca sie szyjka macicy, albo inne cholerstwo. Juz raczej nie wroce do
                                                    pracy, bo przeciez nie moge tak ryzykowac. Mam nadzieje, ze z moim malenstwem
                                                    wszystko w porzadku, nie wiem jak wytrzymam do jutra rana, boje sie,zeby nic sie
                                                    nie dzialo.Na wszelki wypadek mam wziac nospe. Zobaczymy co powie jutro lekarz...
                                                  • batutka Re: a ja znow plamienie :-( 09.05.07, 19:36
                                                    na razie nic sie nie dzieje, plamienie coraz mniejsze, wlasciwie ustepuje,
                                                    brzuch nie boli, ale ja nadal w strachu. Boje sie nocy, zeby nie obudzilomnie
                                                    krwawienie - mam taki uraz po ostatnim krwawieniu, bo bylo w nocy i teraz te
                                                    noce mnie przerazaja sad
                                                    mam nadzieje, ze jutro po wizycie bede zadowolona, za z dzidzia wszystko w porzadku
                                                  • majorka79 ja też:( 10.05.07, 09:53
                                                    batutko kochana, ja wczoraj wieczorem dostalam bóli brzucha jak podczas @ i
                                                    pojawilo sie plamienie, strasznie sie przestraszylam, wzielam nospe, dzis rano
                                                    juz brzuch nie boli i plamienie jakby znika, jezu dziewczyny, tak strasznie sie
                                                    boje...
                                                    dzis ide na pierwsza wizyte, to jest jakis 6tc, czy wam sie zdarzylo w tym
                                                    czasie plamienie?? co to znaczy? pomozcie
                                                  • hania2005 Re: ja też:( 10.05.07, 10:12
                                                    Kochane napewno wszystko będzie dobrze. Ja plamiłam, krwawiłam i jest OK.
                                                    Moja koleżanka tez jest teraz w 6tc i nagle zaczęła plamić, była u naszego
                                                    doktorka i jest OK. Dostała duphaston i ma leżeć. Juz teraz wiem, że takie
                                                    plamienia zdarzaja sie prawie co drugiej kobiecie w ciązy i nie musza oznaczac
                                                    nic złego.
                                                    Trzymam kciuki za pomyślne wizyty.
                                                    Napiszcie jak juz bedziecie po badaniu.
                                                    Majorko Ty to dopiero jestes ciekawa ile ich tam masz, co? Ja tez jeste, oj
                                                    bardzo.
                                                    pozdrawiam
                                                  • batutka ufffffffffffffffffffff 10.05.07, 10:57
                                                    dziewczynki - bylam rano na wizycie i okazalo sie, ze wszystko pieknie: szyjka
                                                    ok, nic sie nie rozwiera, lozysko w porzadku, nie odkleja sie, dzidzia rosnie -
                                                    slowem nic zlego sie nie dzieje. Po plamieniu sladu nie ma, ja czuje sie dobrze.
                                                    W sumie nie wiadomo co to bylo, moze jakies naczynko peklo, nie wiem - w kazdym
                                                    razie sie uspokoilam smile
                                                    lekarz powiedzial, ze nie widzi przeciwskazan zebym poszla do pracy, ale jak
                                                    chce odpoczac i sie poobserwowac, to moge nie isc i odpoczac. Wiec poprosilam o
                                                    zwolnienie, lepiej dmuchac na zimne smile
                                                    ale jestem szczesliwa, ze wszystko ok smile))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • sloneczko271 Re: ufffffffffffffffffffff 10.05.07, 13:46
                                                    no całe szczęście kochanie! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    wiedziałam że wszystko będzie okbig_grin cieszę się bardzo:-d
                                                    ale pracę to ty lepiej sobie odpuść! teraz najważniejsze jest twoje dziecko!
                                                    a praca ci nie uciekniesmile))
                                                  • batutka Re: ufffffffffffffffffffff 10.05.07, 17:45
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > no całe szczęście kochanie! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > wiedziałam że wszystko będzie okbig_grin cieszę się bardzo:-d
                                                    > ale pracę to ty lepiej sobie odpuść! teraz najważniejsze jest twoje dziecko!
                                                    > a praca ci nie uciekniesmile))

                                                    dokladnie smile dziecko teraz najwazniejsze
                                                  • batutka Re: ja też:( 10.05.07, 11:01
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > batutko kochana, ja wczoraj wieczorem dostalam bóli brzucha jak podczas @ i
                                                    > pojawilo sie plamienie, strasznie sie przestraszylam, wzielam nospe, dzis rano
                                                    > juz brzuch nie boli i plamienie jakby znika, jezu dziewczyny, tak strasznie sie
                                                    >
                                                    > boje...
                                                    > dzis ide na pierwsza wizyte, to jest jakis 6tc, czy wam sie zdarzylo w tym
                                                    > czasie plamienie?? co to znaczy? pomozcie


                                                    majorko - nic sie nie martw - ja w 7 tyg ciazy dostalam w nocy krwawienia i juz
                                                    myslalam, ze to koniec, a okazalo sie, ze krawiczek. Polezalam okolo miesiaca i
                                                    po krwiaku sladu nie ma. My, po tych zabiegach niestety jestesmy narazone na
                                                    rozne krwiaczki, torbiele. W koncu mialysmy niezla stymulacje hormonalna.
                                                    Podobno krwawienia w ciazy, plamienia, to nie taka rzadka rzecz i naprawde nie
                                                    musi oznaczac nic zlego. Mam nadzieje, ze zadzwonilas do lekarza. Teraz
                                                    odpoczywaj, bierz te nospy i czekaj na wizyte. Na pewno bedzie dobrze, w
                                                    najgorszym wypadku bedzie nic nie znaczacy krwiaczek, ktory sie wchlonie.
                                                    Najwazniejsze, to zebys sie nie denerwowala smile
                                                  • sloneczko271 Re: ja też:( 10.05.07, 13:43
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > batutko kochana, ja wczoraj wieczorem dostalam bóli brzucha jak podczas @ i
                                                    > pojawilo sie plamienie, strasznie sie przestraszylam, wzielam nospe, dzis
                                                    rano
                                                    > juz brzuch nie boli i plamienie jakby znika, jezu dziewczyny, tak strasznie
                                                    sie
                                                    >
                                                    > boje...
                                                    > dzis ide na pierwsza wizyte, to jest jakis 6tc, czy wam sie zdarzylo w tym
                                                    > czasie plamienie?? co to znaczy? pomozcie

                                                    majorko kochanie wiem że umierasz z przerażenia ale dziewczyny też kwawiły na
                                                    początku ciąży i się okazało że to krwawienie jest przez jakiegoś cholernego
                                                    krwiaka. musiały leżeć w łózeczku i krwiaczek zniknoł. więc napewno u ciebie
                                                    będzie podobnie.
                                                    ja całe szczęście nie plamiłam i pewnie też bym wtedy umierała z przerażenia
                                                    ale trzymam kciuki żeby wszystko było oksmile
                                                  • sloneczko271 Re: a ja znow plamienie :-( 10.05.07, 13:39
                                                    batutka napisała:

                                                    > na razie nic sie nie dzieje, plamienie coraz mniejsze, wlasciwie ustepuje,
                                                    > brzuch nie boli, ale ja nadal w strachu. Boje sie nocy, zeby nie obudzilomnie
                                                    > krwawienie - mam taki uraz po ostatnim krwawieniu, bo bylo w nocy i teraz te
                                                    > noce mnie przerazaja sad
                                                    > mam nadzieje, ze jutro po wizycie bede zadowolona, za z dzidzia wszystko w
                                                    porz
                                                    > adku

                                                    batutko trzymam kciuki za twiją dzisiejszą wizyte. napewno wszystko będzie
                                                    dobrze. trzymam kciuki za ciebie skarbiesmile
                                                  • sloneczko271 Re: a ja znow plamienie :-( 10.05.07, 13:37
                                                    batutka napisała:

                                                    > hej dziewczynki- jak pisalam wczesniej poszlam do pracy, bo jz bylo wszysko
                                                    ok,
                                                    > a tu dzis ide do toalety i widze na papierze krew. Oczywiscie znow sie
                                                    > przerazilam. Ani sie nie zmeczylam w pracy, ani nic nie dzwigalam, wiec nie
                                                    wie
                                                    > m
                                                    > co to jest. Tej krwi nie bylo duzo, teraz jest male, ciemne palmienie, ale sie
                                                    > boje. Od razu zadzwonilam do lekarza i mam jutro przyjsc na wizyte o 8.30,
                                                    wiec
                                                    > zobacze co to. Mam nadzieje ze to nic powaznego, np. nie jest jakis problem
                                                    > roziwerajaca sie szyjka macicy, albo inne cholerstwo. Juz raczej nie wroce do
                                                    > pracy, bo przeciez nie moge tak ryzykowac. Mam nadzieje, ze z moim malenstwem
                                                    > wszystko w porzadku, nie wiem jak wytrzymam do jutra rana, boje sie,zeby nic
                                                    si
                                                    > e
                                                    > nie dzialo.Na wszelki wypadek mam wziac nospe. Zobaczymy co powie jutro
                                                    lekarz.
                                                    > ..

                                                    o cholera! batutko, ty lepiej daj sobie spokój z tą pracą. wiem że
                                                    przedszkolaki są przesłodkie ale teraz ty i twoje dziecko jesteście
                                                    najważniejsi!
                                                    lepiej siedz na zwolnieniu lekarskim do końca ciąży i nie kombinuj.
                                                    a jutro napewno lekarz sprawdzi ci szyjke macicy i ci coś na to krwawienie
                                                    poradzi,a z dzidzią napewno jest wszystko okbig_grin głowa do góry skarbiesmile
                                                    a powiedz mi batutko czy ty już czujesz wyrazne ruchy dziecka bo ja nadal niesad
                                                    i się tym cholernie martwieuncertain
                                                    wiem,wiem że zaraz mnie pocieszycie że pierworudki czują pierwsze ruchy dziecka
                                                    w ok.20 tygodniu ciąży a ja jestem teraz w 18 tygodniu ciąży, więc jeszcze mam
                                                    czas na poczucie pierwszych ruchów dzidzi ale martwie się jak cholera! sad
                                                    a tu usg mam dopiero za 3 tygodnieuncertain
                                                  • batutka sloneczko 10.05.07, 17:47
                                                    Kochanie, Ty sie naprawde nie przejmuj tymi ruchami, na pewno poczujesz juz
                                                    niedlugo. Ja czuje wprawdzie, ale dosyc rzadko i delikatnie. A moj lekarz tez
                                                    mowil, ze nawet do 22 tyg ciazy mozna nic nie czuc. Na 100% poczujesz juz
                                                    niedlugo smile
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 11.05.07, 11:12
                                                    batutka napisała:

                                                    > Kochanie, Ty sie naprawde nie przejmuj tymi ruchami, na pewno poczujesz juz
                                                    > niedlugo. Ja czuje wprawdzie, ale dosyc rzadko i delikatnie. A moj lekarz tez
                                                    > mowil, ze nawet do 22 tyg ciazy mozna nic nie czuc. Na 100% poczujesz juz
                                                    > niedlugo smile

                                                    dzięki skarbie za pocieszające słowa-jesteś kochanasmile ale wiesz jak to jest.
                                                    wy wszystkie już czujecie ruchy a ja wciąż na nie czekam i martwie się.
                                                    chciałabym już byc po usg żeby zobaczyć czy wszystko jest ok.
                                                  • batutka Re: sloneczko 11.05.07, 13:25
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > dzięki skarbie za pocieszające słowa-jesteś kochanasmile ale wiesz jak to jest.
                                                    > wy wszystkie już czujecie ruchy a ja wciąż na nie czekam i martwie się.
                                                    > chciałabym już byc po usg żeby zobaczyć czy wszystko jest ok.

                                                    pamietaj sloneczko, ze kazda ciaza jest inna i kazda z nas odczuwa inaczej pewne
                                                    rzeczy nawet na ty samym etapie. Pamietasz jak ja sie martwilam, ze nie mam
                                                    mdlosci, ze to przeciez niezbity objaw ciazy, ze wszystkie macie, a ja nie i ze
                                                    cos musi byc nie tak. Ale i lekarz mi tlumaczyl, ze kazda ciaza jest inna i nie
                                                    mozna sie porownywac w tym przypadku z innymi smile
                                                    A ruchy poczujesz jeszcze przed usg, zobaczysz smile
                                                    Czasami wchodze na forum "Pazdziernik 2007" (forum mam majacych termin na
                                                    pazdziernik) i jest naprawde mnostwo dziewczyn, ktore jeszcze nie czuja ruchow.
                                                    Nawet na forum mam wrzesniowych dziewczyny po 20 tyg, ciazy nie czuja jescze
                                                    nic, a na usg jest wszystko pieknie, dzidzia rosnie i jest zdrowa. Dopiero od 20
                                                    tyg. ciazy macica rosnie szybciej wiec i dziecko szybciej daje znac o sobie -
                                                    zobaczysz lada dzien poczujesz smile

                                                    Przypomnialo mi sie jeszsze jedno - jak ostatnio bylam w pracy, jeszcze przed
                                                    wizyta, to tam mam kolezanke, ktora jest w ciazy dluzszej od mojej 3 tyg. I jak
                                                    przyszlam do tej pracy i ja zobaczylam to troche wpadlam w panike: bo ona ma juz
                                                    taki spory brzuszek, widoczny - a u mnie naprawde jeszcze niewiele widac (chyba
                                                    wiecej tluszczu na brzuchusmile). I oczywiscie juz sie zastanawialam dlaczego ja
                                                    mam maly brzuch, a moze dziecko nie rosnie itp itd smile
                                                    A na usg wyszlo wszystko pieknie.
                                                    Ty tez sie nie martw sloneczko - dzidzia na 100% pieknie rosnie, a Ty juz
                                                    niebawem poczujesz ruchy. Wiem to na pewno smile
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 11.05.07, 14:14
                                                    batutka napisałasuspicious pamietaj sloneczko, ze kazda ciaza jest inna i kazda z nas
                                                    odczuwa inaczej pewn
                                                    > e
                                                    > rzeczy nawet na ty samym etapie. Pamietasz jak ja sie martwilam, ze nie mam
                                                    > mdlosci, ze to przeciez niezbity objaw ciazy, ze wszystkie macie, a ja nie i
                                                    ze
                                                    > cos musi byc nie tak. Ale i lekarz mi tlumaczyl, ze kazda ciaza jest inna i
                                                    nie
                                                    > mozna sie porownywac w tym przypadku z innymi smile
                                                    > A ruchy poczujesz jeszcze przed usg, zobaczysz smile
                                                    > Czasami wchodze na forum "Pazdziernik 2007" (forum mam majacych termin na
                                                    > pazdziernik) i jest naprawde mnostwo dziewczyn, ktore jeszcze nie czuja
                                                    ruchow.
                                                    > Nawet na forum mam wrzesniowych dziewczyny po 20 tyg, ciazy nie czuja jescze
                                                    > nic, a na usg jest wszystko pieknie, dzidzia rosnie i jest zdrowa. Dopiero od
                                                    2
                                                    > 0
                                                    > tyg. ciazy macica rosnie szybciej wiec i dziecko szybciej daje znac o sobie -
                                                    > zobaczysz lada dzien poczujesz smile
                                                    >
                                                    > Przypomnialo mi sie jeszsze jedno - jak ostatnio bylam w pracy, jeszcze przed
                                                    > wizyta, to tam mam kolezanke, ktora jest w ciazy dluzszej od mojej 3 tyg. I
                                                    jak
                                                    > przyszlam do tej pracy i ja zobaczylam to troche wpadlam w panike: bo ona ma
                                                    ju
                                                    > z
                                                    > taki spory brzuszek, widoczny - a u mnie naprawde jeszcze niewiele widac
                                                    (chyba
                                                    > wiecej tluszczu na brzuchusmile). I oczywiscie juz sie zastanawialam dlaczego ja
                                                    > mam maly brzuch, a moze dziecko nie rosnie itp itd smile
                                                    > A na usg wyszlo wszystko pieknie.
                                                    > Ty tez sie nie martw sloneczko - dzidzia na 100% pieknie rosnie, a Ty juz
                                                    > niebawem poczujesz ruchy. Wiem to na pewno smile

                                                    jeszcze raz ci kochanie dziękujębig_grin naprawde mnie pocieszyłaś. masz racje-nie
                                                    potrzebnie panikujesmile musze cierpliwie czekać i się cieszyć że dzidziuś jest
                                                    grzeczny i nie rozrabiawink
                                                    batutko a ty skarbie już kupujesz jakieś ubranka swojej niuni malutkiej? smile))
                                                    a co z łóżeczkiem i całą reszta sprzętu? kiedy zabierasz się za zakupy? smile))
                                                    a na kolejne usg kiedy idziesz? czy to już będzie usg połówkowe?
                                                  • batutka Re: sloneczko 11.05.07, 14:30
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > jeszcze raz ci kochanie dziękujębig_grin naprawde mnie pocieszyłaś. masz racje-nie
                                                    > potrzebnie panikujesmile musze cierpliwie czekać i się cieszyć że dzidziuś jest
                                                    > grzeczny i nie rozrabiawink
                                                    > batutko a ty skarbie już kupujesz jakieś ubranka swojej niuni malutkiej? smile))
                                                    > a co z łóżeczkiem i całą reszta sprzętu? kiedy zabierasz się za zakupy? smile))
                                                    > a na kolejne usg kiedy idziesz? czy to już będzie usg połówkowe?

                                                    sloneczko - ja jescze nie kupuje zadnych ubranek i sprzetow, choc mnie kusi
                                                    straszniesmile tyle ladnych rzeczy. Ale zaczne kupowac dopiero w sierpniu,
                                                    wrzesniu - jakos nie mam jeszcze odwagi. A w sumie na wszystko jest czas.

                                                    A jesli chodzi o te usg polowkowe, to jeszcze nie mam dokladnej daty. Tzn mam
                                                    wizyte 25 maja (czy to nie ptrzypadkiem nie w tym samym dniu, co Ty?), ale to
                                                    chyba jeszcze nie bedzie polowkowe (bedzie wtedy 20 dni ciazy i 4 dni) - moj
                                                    lekarz powiedzial, ze mnie umowi na usg polowkowe z innym lekarzem. Wiec pewnie
                                                    dowiem sie na nastepnej wizycie kiedy to bedzie. No i postanowilam zarejestrowac
                                                    to badanie i bede miala filmik z moja dzidzia nareszciesmile
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 12.05.07, 18:49
                                                    batutka napisała:
                                                    > sloneczko - ja jescze nie kupuje zadnych ubranek i sprzetow, choc mnie kusi
                                                    > straszniesmile tyle ladnych rzeczy. Ale zaczne kupowac dopiero w sierpniu,
                                                    > wrzesniu - jakos nie mam jeszcze odwagi. A w sumie na wszystko jest czas.
                                                    >
                                                    > A jesli chodzi o te usg polowkowe, to jeszcze nie mam dokladnej daty. Tzn mam
                                                    > wizyte 25 maja (czy to nie ptrzypadkiem nie w tym samym dniu, co Ty?), ale to
                                                    > chyba jeszcze nie bedzie polowkowe (bedzie wtedy 20 dni ciazy i 4 dni) - moj
                                                    > lekarz powiedzial, ze mnie umowi na usg polowkowe z innym lekarzem. Wiec
                                                    pewnie
                                                    > dowiem sie na nastepnej wizycie kiedy to bedzie. No i postanowilam
                                                    zarejestrowa
                                                    > c
                                                    > to badanie i bede miala filmik z moja dzidzia nareszciesmile

                                                    no to z tymi zakupami to tak jak ja-ja też się jeszcze boję coś kupićuncertain
                                                    ale zaczne już w lipcu w sierpniu bo we wrześniu to już będziemy niezłe
                                                    grubaski i boję się że mogę już nie mieć siłysmile
                                                    a co do usg to ja mam wyznaczone usg połówkowe właśnie na 25 majabig_grin więc tym
                                                    razem mamy wizyty w tym samym czasiesmile)) fajniebig_grin
                                                    jestem ciekawa na kiedy ci wyznaczą to usg połówkowe?
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 13:27
                                                    haniusmile)) u mnie całe szczęście od zawsze prasuje mój misiek więc z tym
                                                    problemów nie mambig_grin bo ja nienawidze prasować! bryyysmile))))))))))))))))))))))
                                                    ja wczoraj nic nie pisałam bo byłam cały dzień na szwędaczke po sklepachbig_grin
                                                    było super! big_grin no i obkupiłam się w końcu że szok! big_grin w końcu mam się w co
                                                    ubierać bo już się w nic nie mieściłamsmile
                                                    pozatym nie wiem czy wam pisałam że w sobote idę na panieńskie do mojej
                                                    koleżankismile)) i już się tego nie mogę doczekaćbig_grin coprawda będę tam może przez
                                                    godzine góra 2 godziny bo wiecie jak to się siedzi o ,,suchym pysku" jak
                                                    wszyscy będą chlaćbig_grin ale i tak napewno będzie super! big_grin
                                                    na a w niedziele jade z oją przyjaciółką na ,,ptaka" na zakupysmile))
                                                    coprawda teraz już mam ciuszki i nie mam zabardzo po co tam jechać no ale już
                                                    jej obiecałam więc jej teraz nie zostawie na lodzi i z niż pojadesmile może sobie
                                                    kupie jakąś ładną piżamke która już zostawie do szpitalasmile))
                                                  • majorka79 u mnie też uffffffff:)))))) 10.05.07, 13:56
                                                    kochane, juz po wizycie. wszystko jest w porządku, widzieliśmy dzidziusia, i
                                                    jego bijące serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    jest jeden groszeksmile jestesmy tacy szczesliwi!
                                                    plamienia jakby ustają, dostałam zwolnienie i mam leżeć plackiem do następnej
                                                    wizyty za dwa tygodnie. dziekuje wam za wpsarcie. odezwe sie wieczorem
                                                  • sloneczko271 Re: u mnie też uffffffff:)))))) 10.05.07, 15:06
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > kochane, juz po wizycie. wszystko jest w porządku, widzieliśmy dzidziusia, i
                                                    > jego bijące serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > jest jeden groszeksmile jestesmy tacy szczesliwi!
                                                    > plamienia jakby ustają, dostałam zwolnienie i mam leżeć plackiem do następnej
                                                    > wizyty za dwa tygodnie. dziekuje wam za wpsarcie. odezwe sie wieczorem

                                                    jeszcze raz ci skarbie serdecznie gratuluję! big_grin z całego sercasmile))))))))))
                                                    superowa wiadomość! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • batutka Re: u mnie też uffffffff:)))))) 10.05.07, 17:50
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > kochane, juz po wizycie. wszystko jest w porządku, widzieliśmy dzidziusia, i
                                                    > jego bijące serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > jest jeden groszeksmile jestesmy tacy szczesliwi!
                                                    > plamienia jakby ustają, dostałam zwolnienie i mam leżeć plackiem do następnej
                                                    > wizyty za dwa tygodnie. dziekuje wam za wpsarcie. odezwe sie wieczorem

                                                    super majorka smile))))))
                                                    a to plamienie to od czego, mowil lekarz?
                                                    teraz odpoczywaj, relaksuj sie i dopieszczaj smile
                                                  • hania2005 Re: batutko 10.05.07, 13:58
                                                    Ciesze się, że wszystko dobrze.
                                                    Wiesz, mój Bartek też jest pięciolatkiem i ponad wszystko kocha swoją Panią
                                                    Dorotkęsmile))))Dla niego dzień bez przedszkola to dzień stracony. Idzie juz o 7
                                                    rano i wychodzi niemal ostatnismile))) Poszedł jak miał 2 latka i 4 misiące bo
                                                    bardzo chciał i tak został.
                                                    Fajna masz pracę, bo dzieciaki są super!
                                                    pozdrawiam i dbaj o siebie.
                                                  • batutka Re: batutko 10.05.07, 17:53
                                                    hania2005 napisała:

                                                    > Ciesze się, że wszystko dobrze.
                                                    > Wiesz, mój Bartek też jest pięciolatkiem i ponad wszystko kocha swoją Panią
                                                    > Dorotkęsmile))))Dla niego dzień bez przedszkola to dzień stracony. Idzie juz o 7
                                                    > rano i wychodzi niemal ostatnismile))) Poszedł jak miał 2 latka i 4 misiące bo
                                                    > bardzo chciał i tak został.
                                                    > Fajna masz pracę, bo dzieciaki są super!
                                                    > pozdrawiam i dbaj o siebie.

                                                    mnie troche szkoda mojej pracy, wlasnie ze wzgledu na dzieci - wiem jak mnie
                                                    kochaja, a ja je rowniez uwielbiam. Jak wrocilam do pracy, to dzieci tak sie
                                                    cieszyly, przytulaly, calowaly, ocieraly, ze az mi sie plakac chcialo ze
                                                    wzruszenia smile
                                                    no, ale coz - teraz moje dziecko najwazniejsze, musi byc zdrowe i sie dobrze
                                                    rozwijac, wiec musze na siebie uwazac i na razie podaruje sobie prace, a moje
                                                    dzieciaczki moge przeciez odwiedzac smile
                                                  • hania2005 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 14:00
                                                    Słoneczko mi mąż nie prasuje, ale on nie ma nawet czasu na to. Dziś przyszła
                                                    pani i prasuje. Posprząta i bedzie super.
                                                    Wiesz ja tez zakupiłam sobie troche ciuszków ciążowych w huppy mum. Są super,
                                                    właśnie dziś odebrałam paczkę. Zaraz to poprzymierzam. Wystroje sie jutro do
                                                    pana doktorasmile)
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 15:07
                                                    hania2005 napisała:

                                                    > Słoneczko mi mąż nie prasuje, ale on nie ma nawet czasu na to. Dziś przyszła
                                                    > pani i prasuje. Posprząta i bedzie super.
                                                    > Wiesz ja tez zakupiłam sobie troche ciuszków ciążowych w huppy mum. Są super,
                                                    > właśnie dziś odebrałam paczkę. Zaraz to poprzymierzam. Wystroje sie jutro do
                                                    > pana doktorasmile)

                                                    wystrój się wystrój skarbioesmile))
                                                  • szarlota1 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 20:55
                                                    Moje dzieci maja chyba czkawke. Myslalam, ze mnie tak kopią centralnie, a to
                                                    chyba czkawka, bo tak mocno i dosc regularnie podskakuje brzuszek.

                                                    Kurde, mam apetyt za troje, a juz od poludnia niewiele moge zjesc, bo sie nic
                                                    nie miesci, robie sie napompowana jak balon i nie moge sie ruszac a potem
                                                    ciezko mi spac.

                                                    Znow dostalam sporo uzywanych ciuszkow dla dzieci, wiec nic nie robie tylko
                                                    piore i prasuje. Przynajmniej mam zajęcie smile

                                                    Uważajcie na swoje maleństwa. Pa
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 11.05.07, 11:21
                                                    szarlotko to super masz z tymi ciuszkamismile)))) pewnie aż miło jest prać i
                                                    prasować takie malutkie ubrankabig_grin

                                                    szarlotko pewnie twój brzuszek jest już sporawy-co? big_grin

                                                    ja dzisiaj postanowiłam że musze się wziąść za siebiebig_grin to znaczy farbuje
                                                    włosy, zrobie sobie henne brwi, pedicir i manicirbig_grin
                                                    musze wyglądać świetnie bo jutro idę na impreke-na panieńskie do mojej
                                                    koleżankismile))
                                                    no i musze posprzątać w naszej szafie bo jak tak ostatnio sobie popatrzyłam to
                                                    jest tam tyle niepotrzebnych gratów że szok! musze to co niepotrzebne wsadzić
                                                    do pudeł i kazać mojemu miśkowi znieść to wszystko do piwnicy i wtedy zrobi się
                                                    sporo miejsca na ubranka dzidziusiabig_grin musze za to zabrać się teraz bo jak tak
                                                    to będę odkładać to pózniej mogę nie mieć już tyle siły.
                                                  • szarlota1 Re: hej dziewczynki 11.05.07, 19:21
                                                    Sloneczko,
                                                    tak, moj brzuszek juz niezle wystaje, szczegolnie wieczoremsmile. Dzis o dziwo
                                                    calkiem niezle sie czuje, czasem zapominam ze jestem w ciazy smile. W przyszlym
                                                    tygodniu robie badania krwii, ciekawe czy moja anemia sie uspokoila.

                                                    A ja robie rowniez porzadki z ciuchami z tym ze w szafie pod ręką zostawiam
                                                    tylko to co jeszcze na mnie wejdzie do porodu i po porodzie do konca roku, a
                                                    reszte ciuchow wyrzucam na gorę szafy wyrzucam wszystkie pozostale ciuchy.
                                                    Kolejny remanent zrobie w przyszlym roku, jak bede wiedziala jak uksztaltuje
                                                    sie moja figura i czy cos jeszcze na mnie wejdzie.

                                                    Zycze Ci milego wieczoru panienskiego.
                                                  • hania2005 Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 08:39
                                                    Wszystko dobrze. Maluchy maja 69mm i 72mm. Jeden ma przeziernośąć 1,7 a drugi
                                                    2,2 i to mnie troche zmartwiło, choć lekarz powiedział, że to jest w normie i
                                                    jest wszystko dobrze. Jeden jest bardzo wiercący, pokazał pieknie buźkę i
                                                    pozował do zdjęć, a drugi tak sie chował, nawet go zmierzyć było trudno.
                                                    Ułożyli sie tak fajnie główkami do siebie, że mamy zdjęcie dwóch łepetynek. Dr
                                                    był zdziwiony i zadowolony z takiego fajnego obrazu, bo nigdy nie udało mu sie
                                                    zrobić takiego zdjęciasmile
                                                    Płci nie poznaliśmy, ale to jeszcze wcześnie. Teraz mam wizyte za 3 tyg, a nie
                                                    za 2. Wypada 1 czerwcasmile)
                                                    Jejku, ale odetchnęłam!
                                                  • batutka Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 09:35
                                                    haniu - gratulacje!!!
                                                    wiem, co czujesz, ja tez tak zawsze mam, ze przed wizyta napiecie, a jak
                                                    wszystko ok, to oddycham z ulga smile
                                                    jak bedziesz mogla, to wklej kiedys te piekne zdjecia swoich malenstw, chetnie
                                                    popodziwiamy smile
                                                    a termin wizyty masz fajny, Dzien Dziecka - super smile
                                                    a ja mam 25 maja - dzien przed Dniem Matki, ktory to dzien zamierzam obchodzic,
                                                    a co smile w koncu matka jestem!!!!!!!!!!!!
                                                  • batutka Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 09:37
                                                    a ja dzis ide di teatru, ciagle w domu i w domu, wiec taki wypad dla mnie, to
                                                    jak wybawienie smile sztuka nosi nazwe "Szalone nozyczki" (jakas kryminalna) i
                                                    podobno na koncu ludzie decyduja o zakonczeniu. Moze byc fajnie. Juz sie nie
                                                    moge doczekac smile
                                                  • sloneczko271 Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 18:57
                                                    batutka napisała:

                                                    > a ja dzis ide di teatru, ciagle w domu i w domu, wiec taki wypad dla mnie, to
                                                    > jak wybawienie smile sztuka nosi nazwe "Szalone nozyczki" (jakas kryminalna) i
                                                    > podobno na koncu ludzie decyduja o zakonczeniu. Moze byc fajnie. Juz sie nie
                                                    > moge doczekac smile

                                                    ale masz fajniesmile)) zazdroszczebig_grin
                                                    ja w teatrze ostatnio byłam w tamtym roku w wawie na ,,wampirach" było super!
                                                    big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 18:55
                                                    haniu to super!!! smile)))))))))))))))))
                                                    a date kolejnej wizyty masz pięknąbig_grin
                                                    i nie martw się tą przeziernością, jeśli lekarz powiedział że jest w normie to
                                                    napewno tak jestsmile))
                                                    a nagrywałaś na płytke usg czy jeszcze nie?
                                                  • hania2005 Re: no i po wizycie:)))))))) 14.05.07, 09:21
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > haniu to super!!! smile)))))))))))))))))
                                                    > a date kolejnej wizyty masz pięknąbig_grin
                                                    > i nie martw się tą przeziernością, jeśli lekarz powiedział że jest w normie
                                                    to
                                                    > napewno tak jestsmile))
                                                    > a nagrywałaś na płytke usg czy jeszcze nie?

                                                    Słoneczko, nie nagrywałam usg. Nie mam mozliwości wkleić tez zdjęcsadNie umiem,
                                                    a to i sprzet potrzebny do tego.
                                                  • sloneczko271 Re: no i po wizycie:)))))))) 14.05.07, 10:20
                                                    hania2005 napisała:
                                                    > Słoneczko, nie nagrywałam usg. Nie mam mozliwości wkleić tez zdjęcsadNie
                                                    umiem,
                                                    > a to i sprzet potrzebny do tego.

                                                    kochanie nie martw się-ja też nie umiem zdjęć z usg wkleić żeby wam pokazaćuncertain
                                                    ale jak będziesz kochanie na następnym usg to sobie nagrajcie usg na płytke cd-
                                                    będziecie mieć miękną pamiątkę-bo to jest niesamowity widoksmile no chyba że tam
                                                    gdzie skarbie robisz usg to nie nagrywają usg na płytkeuncertain szkoda by było.
                                                    ale z drugiej strony to co tam! najważniejsze że masz zdjęcia i że dzieci są
                                                    zdrowebig_grin niech ładnie rosną i się zdrowiutkie urodząbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 12.05.07, 18:53
                                                    szarlotkosmile)) co do twojej anemi to trzymam kciuki żeby twoje wyniki się
                                                    poprawiłybig_grin ja mam nadzieję że moje też się choć troche poprawią jak pojade na
                                                    kolejną wizyte, bo jak nie to ja już nie wiem co mam jeść żeby się bardziej
                                                    poprawiły. no ale miejmy nadzieję że ta cholerna anemia nam przejdziesmile
    • majorka79 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 12.05.07, 12:46
      czesc dziewczyny,
      bardzo, bardzo sie ciesze, ze z Wami i Waszymi malenstwami wszystko jest ok!!!!
      mam pytanie o L4 (na perwno wszystko wiecie): dostalam teraz zwolnienie na 2
      tygodnie, czy tylko to mam zaniesc do firmy czy potrzebne jest jeszcze jakies
      zaswiadczenie o ciazy, zeby otrzymywac 100% pensji a nie 80% jak na chorobowym?
      • julia56 kakuś 12.05.07, 12:59
        wracaj szybko z tego szpitala! Tęsknimy. kiss***
        Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze.
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 12.05.07, 18:58
        majorka79 napisała:

        > czesc dziewczyny,
        > bardzo, bardzo sie ciesze, ze z Wami i Waszymi malenstwami wszystko jest
        ok!!!!
        > mam pytanie o L4 (na perwno wszystko wiecie): dostalam teraz zwolnienie na 2
        > tygodnie, czy tylko to mam zaniesc do firmy czy potrzebne jest jeszcze jakies
        > zaswiadczenie o ciazy, zeby otrzymywac 100% pensji a nie 80% jak na
        chorobowym?

        zanosisz tylko to zwolnieniesmile))
        • sloneczko271 Re: kakuś tęsknimy za tobą! :-) 12.05.07, 19:02
          kakuśsmile kurcze co oni cię tak trzymają w tym szpitalu i trzymają???
          myślałam że cię w piątek wypuszcząuncertain ale w przyszłym tygodniu to już wyjdziesz
          na bank! może już nawet w poniedziałek?
          ciekawa jestem co oni ci tam robią? i na jakim oddziale cię położyli?
          wracaj szybciorem do nas! big_grin
          • batutka Re: kakuś tęsknimy za tobą! :-) 12.05.07, 23:00
            hejka - a ja wlasnie wrocilam z teatru, super bylo - sztuka komedia-kryminal,
            gdzie o finale decyduje publicznisc. Najpierw intryga i morderstwo w zakladzie
            fryzjerskim, potem policjanci przepytuja podejrzanych, a potem zwracaja sie z
            pytaniami do ludzi i mozna bylo dyskutowac, zadawac pytania, mowic o swoich
            podejrzeniach. Fajne to bylo. Polecam smile
            Ja sie bardzo ubawilam, usmialam - potrzeba mi tego bylo po tylu dniach
            spedzonych w domu smile
            • sloneczko271 Re: kakuś tęsknimy za tobą! :-) 13.05.07, 16:27
              batutkosmile)) no to faktycznie musiała być fajna ta sztukabig_grin
      • szarlota1 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 13.05.07, 19:07
        Majorko, sprawdz czy na tym zwolnieniu masz wpisany kod B (czyli ciaza), bo
        jesli tak, to wystarczy zaniesc do pracy samo zwolnienie. Ja na pierwszym
        zwolnieniu nie chcialam jeszcze mowic o ciazy i poszlam na 3 dni na zwolnienie -
        od lekarza ogolnego na infekcje. I dopatrzyla sie kadrowa, ze zaraz oglosilam
        ze jestem w ciazy i ze na pierwszym zwolnieniu nie bylo litery B, wiec prosili
        o dostarczenie zaswiadczenia ze jestem w ciazy i policzyli mi 100%.
    • kaka154 wrócilam 13.05.07, 10:14
      Cześć dziewczyny! Gratuluję i cieszę się z waszych pozytywnych info.
      Dziekuję za cieplutkie slowa.
      Julia i co tam u Ciebie?

      SLoneczko leukocytoza to podniesiny we krwi poziom leukocytów,
      najpradopodobniej po przeziębieniu ostatnim. Ale grożniejsze bylo to
      twardnienie brzucha. świadczy o przedwczesnych skurczach, jesli występuje za
      często.
      Bylam na oddziale prof wilczyńskiego, klinika medycyny matczyno plodowej, na
      specjalnej sali dla mam bliźniaków. przez 3 dni po 4 kroplówki dziennie
      maghezu, dożylnie antybiotyk. Bylo ok, choc na prawdę bylam przerażona i
      pierwszą noc przeplakalam;-(
      Jestem od piątku w domku ale bylam ledwo zywa i nawe na forum nie zaglądalam.
      Dzis zaczynam sie lepiej czuc. Ale mam zalecenie raczej leżeć i biorę mnóstwo
      leków: nadal antybityk, duphaston, cordafen i no-spe, nystatyne i jeszcze mam
      jedne dopochwowe.
      Na pocieszenie po wyjściu ze szpitala kupilam dla Rozalki sukienkę a dla Leosia
      sztruksy jasno beżowe, i po jednym body. To pierwsze ich ubrankawink I juz teraz
      wiem że stracę na nich majątek.
      A jutro zaczynam remoncik tyci, nie wiem jak to będzie bo nic za bardza nie
      mogę robić. Cieszę się tylko że to już teraz bo z każdym tygodniem mogę się
      gorzej czuć. choc mam nadzieje że będzie dobrze, bo so szpitala mimo doskonalej
      opieki nie chcialabym wracać.
      ściskam was dziewczynki i powiem wam że mi się za wami tęsknilo.
      ps. mam już 10kg na pluciewink i wyglądam ja 8 miesiącwink
      • batutka Re: wrócilam 13.05.07, 12:00
        super kakus, ze juz jestes - dobrze, ze wszystko ok. Niczym sie nie przejmuj,
        odpoczywaj, relaksuj sie, daj sie wszystkim rozpieszczac - to bardzo przyjemne,
        wiem cos o tym smile
        zazdroszcze Ci tych zakupow, na pewno sliczne te ubranka. Ja bylam ostatnio w
        mothercare i byly tam tak piekne ubranka, ze prawie bym sie skusila i kupila,
        ale jakos jeszcze poczekam. Moj maz wypatrzyl piekne sandalki dla naszej Ani,
        takie z Prosiaczkiem, ale nie kupilismy - bo niby lekarz byl dosyc pewny, co do
        plci, ale poczekam jeszcze na polowkowe. A zakupy bede robic w lato - wtedy
        zaszaleje smile
      • sloneczko271 Re: wrócilam 13.05.07, 16:35
        witaj kakuś! smile))))))))))))))))))))))
        superowo że już cię wypuścili ze szpitalabig_grin i najważniejsze że z dziećmi jest
        wszystko oksmile a te witaminki w kroplówce napewno im pomogąsmile
        a co do imienia to już teraz wiem które się pokrywało z tym moimwink hi,hi,hi
        ,,rozalia"big_grin

        moim zdaniem kakuś 10kg to jeszcze nie dużo w końcu nosisz blizniakismile ja jak
        się ostatnio warzyłam to wyszło na to że już jestem 7kg. do przodu ale to już
        było dawno, a teraz mi bateria padła w wadze i już się nie warzebig_grin
        • szarlota1 Re: wrócilam 13.05.07, 19:26
          Kakus, witaj cała i zdrowa.

          Ładne imionka wybrałaś dla maluszkówsmile. Ja mam wciaz dylemat z imionami, bo to
          co mi sie podoba, nie podoba sie glownie mojemu tacie i juz przeczuwam ze sie
          zaczyna "wtrącalstwo dziadków".

          Ja przytylam juz ok 6 kg (liczac od mojej poprzedniej wagi, choc niektorzy
          lekarz licza od momentu, kiedy na poczatku ciazy waga spada i nagle się
          zatrzyma, to tak liczac przytylam 8 kg).

          Kakus, dziewczyny na forum wrzesniowym pisza, ze niektore juz maja siarę i
          ciemna pręgę pod pępkiem. Czy Ty juz masz, bo ja jeszcze nie.
          • hania2005 Re: wrócilam 14.05.07, 09:17
            Cześć kakuś. Fajnie, że wróciłaś. Nie ma to jak w domu, prawda??
            życze duzo zdrówka, wypoczywaj i bedzie dobrze.
            Fajne imie Rozalka, no, no. Słoneczko też takie wybrałasmile Ładne, naprawde, ale
            ja marze o Hanismile
            • sun32 Re: Kakuś 14.05.07, 09:24
              Kakuś cieszę się bardzo że już w porządku i wróciłaś do domku smile)
              Dużo zdrówka dla Ciebie i maluszków. Piękne imiona wybraliście smile
            • sloneczko271 Re: wrócilam 14.05.07, 10:32
              hania2005 napisała:

              > Cześć kakuś. Fajnie, że wróciłaś. Nie ma to jak w domu, prawda??
              > życze duzo zdrówka, wypoczywaj i bedzie dobrze.
              > Fajne imie Rozalka, no, no. Słoneczko też takie wybrałasmile Ładne, naprawde,
              ale
              > ja marze o Hanismile

              u mnie to raczej mój mąż wybrał rozalkesmile)) mi się podoba michalinabig_grin
              ale my jeszcze będziemy debatować na temat imion jak będziemy wiedzieć jaka
              jest płeć dzidzibig_grin
          • sloneczko271 Re: wrócilam 14.05.07, 10:30
            szarlota1 napisała:

            > Kakus, witaj cała i zdrowa.
            >
            > Ładne imionka wybrałaś dla maluszkówsmile. Ja mam wciaz dylemat z imionami, bo
            to
            >
            > co mi sie podoba, nie podoba sie glownie mojemu tacie i juz przeczuwam ze sie
            > zaczyna "wtrącalstwo dziadków".
            > Kakus, dziewczyny na forum wrzesniowym pisza, ze niektore juz maja siarę i
            > ciemna pręgę pod pępkiem. Czy Ty juz masz, bo ja jeszcze nie.

            szarlotkosmile)) co do wtracania dziadków to my stwierdziliśmy z moim miśkiem że
            jak się sami zdecydujemy na konkretne imie (jak już będziemy wiedzieć płeć) i
            wtedy poprostu powiemy wszystkim jak nasz dzidziuś będzie miał na imię i czy
            się będzie reszcie rodziny podobało czy nie to już nie nasz problemsmile))
            bo i tak wszystkim się nie dogodzi bo każdemu się podoba co innego.
            stwierdziłam że się nie będę sugerować nikogo zdaniem bo to jest nasze dziecko
            i nasi rodzice już wybierali imie dla nas a teraz my wybierzemy takie imie
            jakie się nam podoba. więc nad imieniem będziemy debatować tylko ja i mój mążbig_grin

            szarlotko a co do tej pręgi pod pachami to nie słyszałam że się robi taka pręga?
            napisz coś o tym więcej.
            • sloneczko271 Re: wrócilam 14.05.07, 10:37
              ja dzisiaj miałam okropną nocsad
              a rano wstałam zła jak osa! ale to przez to że się nie wyspałam bo w nocy co
              godzine się budziłam na sikuuncertain i do tego jeszcze mi było dusznosad
              a jak już mi się nad ranem udało kimnąć to przyśnił mi się koszmar że coś z
              moim dzieckiem jest coś nietak:'-(((
              jednym słowem KOSZMAR!!! uncertain
              teraz siedze przed kompem, pije kakao i ziewam jak lew. to sikanie w nocy mnie
              wykańcza. ja jakoś mam tak nisko ten brzuch że chyba przez to tak często sikam
              bo dzidzia mi tam gdzieś naciska na pęcherz.
              a wy dziewczyny też tak często sikacie???
              i jak macie brzuszki (nisko czy raczej wysoko) ???
              • sloneczko271 Re: wrócilam 14.05.07, 10:41
                tak ładna pogoda a mi się nic nie chce przez tą ciężką nocuncertain
                ale musze się zmusić, wyszykować się i iść troche na dwór na spacer bo aż
                szkoda tak pięknej pogodysmile może na dworze troche otrzezwiejewink

                kakuś a wiesz może skarbie do kiedy profesor jest na tym urlopie?
                • sloneczko271 Re: wrócilam 14.05.07, 10:44
                  powiem wam że ja jak ostatnio wyliczyłam kiedy mi się kończy to 182 dni
                  zwolnienia to wyszło na to że teraz jak pojade do ,,gamety" to już teraz
                  powinien mi jakiś lekarz wypełnić ten dokument do zus-u,
                  tylko problem jest w tym że teraz nie będzie mojego lekarza i ja muszę iść do
                  innego lekarza (tak tylko jednorazowo) i nie wiem czy to może wypełnić
                  obojętnie jaki lekarz czy koniecznie musi być to ten który nas prowadzi?
                  wiecie coś na ten temat dziewczyny?
                  tymbardziej że ja i tak chciałam zmienić lekarza z profesora na tego kaczmarka
                  ale to dopiero od następnego miesiąca.
                  • batutka zus 14.05.07, 11:40
                    powiem Wam, ze z tym zusem to makabra - takiej skostnialej instytucji dawno nie
                    widzialam.
                    mnie powinien zus wyplacac pensje, bo zaklad juz przestal (ponad 33 dni na
                    zwolnieniu), a zus wyplacil mi tylko raz jakiej smieszne pieniadze, jakby w
                    ratach i kiedy chce, nie mam pojecia. Wy tez tak macie, ze nie wyplaca Wam w
                    terminie i na dodatek jakies male kawalki pensji?
                    • sloneczko271 Re: zus 15.05.07, 12:37
                      batutka napisała:

                      > powiem Wam, ze z tym zusem to makabra - takiej skostnialej instytucji dawno
                      nie
                      > widzialam.
                      > mnie powinien zus wyplacac pensje, bo zaklad juz przestal (ponad 33 dni na
                      > zwolnieniu), a zus wyplacil mi tylko raz jakiej smieszne pieniadze, jakby w
                      > ratach i kiedy chce, nie mam pojecia. Wy tez tak macie, ze nie wyplaca Wam w
                      > terminie i na dodatek jakies male kawalki pensji?

                      mi całe szczęście jak narazie płacą tyle ile powinni i zawsze po 20 każdego
                      miesiąca przynosi mi kase listonosz.
                      ale powiem ci batutko że ja też nie znosze zus-u, skarbówki i wszystkich innych
                      urzędówuncertain bryyy
                      • sloneczko271 Re: zus 15.05.07, 12:40
                        mi włąśnie wczoraj mój mąż przyniósł z zus-u te dokumenty które trzeba wypełnić
                        na ten ,,zasiłek rehabilitacyjny" bo jak wyliczyłam to teraz już mi musi jakiś
                        lekarz to wypełnić. tylko że jak teraz pojadę to znowyu mojego lekarza nie
                        będzie i nie wiem czy nie będę musiała jechać jeszcze raz do ,,gamety" tylko po
                        to żeby mi profesor wypełnił ten dokumętuncertain
                      • sloneczko271 Re: zus 15.05.07, 12:41
                        a tak swoją drogą to paranoja z tymi zasiłkami! w końcu jeśli jest ktoś na
                        zwolnieniu lekarskim z powodu ciąży to wiadomo że nie wróci do pracy w 7, w 8
                        czy w 9 miesiącu ciąży skoro od początku ciąży jest się na zwolnieniu!
                • batutka Re: wrócilam 14.05.07, 11:42
                  sloneczko271 napisała:

                  > tak ładna pogoda a mi się nic nie chce przez tą ciężką nocuncertain
                  > ale musze się zmusić, wyszykować się i iść troche na dwór na spacer bo aż
                  > szkoda tak pięknej pogodysmile może na dworze troche otrzezwiejewink
                  >
                  > kakuś a wiesz może skarbie do kiedy profesor jest na tym urlopie?

                  idz idz sloneczko - jak bedziesz w domu siedziala, to jeszcze gorzej
                  chociaz jak Ci sie bardzo chce spac, to sie poloz - powinnysmy ucinac sobie
                  drzemki w dzien, jak mamy na to ochote smile
                  • sloneczko271 Re: wrócilam 15.05.07, 12:50
                    batutka napisała:
                    > idz idz sloneczko - jak bedziesz w domu siedziala, to jeszcze gorzej
                    > chociaz jak Ci sie bardzo chce spac, to sie poloz - powinnysmy ucinac sobie
                    > drzemki w dzien, jak mamy na to ochote smile

                    powiem ci batutko że wczoraj byłam tak zmęczona tą nieprzespaną nocą że
                    najchętniej to bym przespała cały dzień ale położyłam się na 1,5 godziny i
                    dopiero poszłam na dwór i całe szczęście że poszłam bo się faktycznie lepiej
                    poczułambig_grin
                    dziś znowu wstawałam ciągle w nocy ale tą dzisiejszą noc jakoś lepiej zniosłam
                    i nawet się obudziłąm jakimś cudem wyspanasmile
                    ale dziś znowu pierwszy raz w życiu poczułam co to znaczy ,,skurcz" niegdy mnie
                    nie łapały skurcze i jak ktoś mówił że np. złapał go skurcz łudki to ja nie
                    wiedziałam co to jest za uczucie-i dziś się dowiedziałamwink
                    jak mnie nad ranem złapało właśnie w łydke to aż usiadłam z bulu dryyyuncertain chyba
                    to oznacza że organizmowi brakuje magnezu. połkne dziś na własną rękę magnez
                    mam nadzieję że dziecku nie zaszkoddzi. no bo w sumie to nie mam nawet do kogo
                    zadzwonić bo profesor jest na urlopie. ale z tego co wiem to dużo dziewczyn
                    bierze w ciąży większe ilości magnezu z powodu skurczy.
              • batutka sloneczko 14.05.07, 11:45
                ja tez czesto sikam, zdarza sie, ze w nocy latam - choc ostatnio mniej pije na
                wieczor i to sikanie jakby mniejsze
                mnie natomiast co innego meczy - bola mnie strasznie plecy, do tego stopnia, ze
                budze sie w nocy i musze usiasc na lozku, posiedziec pare minut, zeby przestalo
                bolec i dopiero wtedy klade sie i tak kilka razy sad
                • sloneczko271 Re: sloneczko 15.05.07, 12:56
                  batutka napisała:

                  > ja tez czesto sikam, zdarza sie, ze w nocy latam - choc ostatnio mniej pije na
                  > wieczor i to sikanie jakby mniejsze
                  > mnie natomiast co innego meczy - bola mnie strasznie plecy, do tego stopnia,
                  ze
                  > budze sie w nocy i musze usiasc na lozku, posiedziec pare minut, zeby
                  przestalo
                  > bolec i dopiero wtedy klade sie i tak kilka razy sad

                  batutko kochanie wiem co czujesz. ja też na początku walczyłam z bólem pleców
                  ale odkąd kupiłam tą poduszke ,,fasolke" do spania którą poleciła mi szarlota
                  to już mnie plecy nie męczą. naprawde polecam ci tą poduszkę-jest super! i do
                  spania i do siedzenia i do jechania w samochodzie i spokojnie ją wykożystasz
                  dla dziecka i siebie jeszcze po porodzie. zresztą nawet jeszcze długo,długo po
                  porodzie jak cię plecy bolą to spokojnie można na niej spaćsmile))
                  ja teraz walcze jeszcze tylko z tym sikaniem nocnymuncertain i jakoś nie mam jak
                  zabardzo ograniczyć wieczorem picie bo akurat przed snem musze połknąć witaminy
                  i żelazo i uroseptuncertain i musze to wszystko popić szklanką sku najlepiej podobno
                  pomarańczowego bo sok pomarańczowy ma dużo witaminy ,,c" i wtedy żelazo się
                  lepiej przysfaja. no i właśnie mnie to zadziwia że wypije tylko szklanke a
                  sikam i sikam w nocy że by się chyba z litr tych sików zebrałowink
                  • batutka poduszka 15.05.07, 19:43
                    sloneczko, a przeslalabys mi link do tego sklepu, w ktorym te poduszke mozna kupic?
                    • sloneczko271 Re: poduszka 16.05.07, 10:44
                      batutka napisała:

                      > sloneczko, a przeslalabys mi link do tego sklepu, w ktorym te poduszke mozna
                      ku
                      > pic?

                      oczywiście skarbiesmile)) proszebig_grin
                      motherhood.pl/
                      • batutka Re: poduszka 16.05.07, 22:54
                        dzieki sloneczko smile
                        • sloneczko271 Re: poduszka 17.05.07, 10:14
                          batutka napisała:

                          > dzieki sloneczko smile

                          nie ma za co skarbiebig_grin
            • batutka Re: wrócilam 14.05.07, 11:37
              sloneczko271 napisała:

              > szarlotko a co do tej pręgi pod pachami to nie słyszałam że się robi taka pręga
              > ?
              > napisz coś o tym więcej.

              sloneczko, prega sie robi pod pepkiem, jest to pionowa ciemna linia od pepka do
              spojenia lonowego
              za te linie odpowiadaja hormony ciazowe, te same, od ktorych ciemnieja brodawki
              znika po porodzie
              ja jeszcze nie msm smile
              • majorka79 Re: wrócilam 14.05.07, 13:17
                kaka, witamy z powrotem! dobrze, że już jesteś w domku, szpital w taką pogodę
                nie napawa optymizmem..
                dzięki dziewczyny za informacje o zwolnieniu, rzeczywiście mam tam wpisany kod
                B, więc wszystko jasne.

                batutko, a ty nadal masz problem z ZUS? myślałam, że pensję wpłacają co
                miesiąc, jak w firmie...

                pozdrawiam Was grudnióweczki cieplutko!
                • batutka majorka 14.05.07, 14:07
                  z tym zusem to jakas paranoja - jestem na zwolnieniu od konca lutego - na
                  poczatku marca dostalam normalna pensje z zakladu pracy, potem na poczatku
                  kwietnia dostalam 80% pensji z zakladu pracy, na poczatku maja zus przyslal mi
                  jakies 500 zl (nie wiem co to jest) i zadnej pensji od tego czasu nie dostalam.
                  Moj szef powiedzial mi, ze zus potrafi placic pieniadze w ratach i kiedy mu sie
                  podoba, nawet po 2 miesiacach smile
                  nie wiem czy to prawda
                  tez tak macie dziewczyny?
              • sloneczko271 Re: wrócilam 15.05.07, 12:59
                batutka napisała:
                > sloneczko, prega sie robi pod pepkiem, jest to pionowa ciemna linia od pepka
                do
                > spojenia lonowego
                > za te linie odpowiadaja hormony ciazowe, te same, od ktorych ciemnieja
                brodawki
                > znika po porodzie
                > ja jeszcze nie msm smile

                aaa, pod pępkiemsmile)) to nie wiem jak ja przeczytałam że pod pachamismile))
                hi,hi,hibig_grin
                co do tej pręgi pod pępkiem to ja też jej jeszcze nie mambig_grin
            • szarlota1 Re: wrócilam 14.05.07, 21:24
              Sloneczko,
              masz racje, imiona powinnismy wybrac razem z mezem, ale nie masz pojecia ile
              bede musiala nasluchac sie "dziamania dziadkow" jak im nie przypadnie do gustu.
              Obawiam sie ze przy kazdej okazji wygarnialiby mi, "a widzisz, mowilem". To
              jest chore, wiec musze postawic na swoim.

              A ta prega to nie idzie pod pachami (smile) tylko pod pepkiem w dol. Wydaje mi
              sie, ze to jest taka naturalna linia wertykalna wskazujaca miejsce, na ktorym
              mozna dokonac ciecia cesarskiego. Teraz raczej robi sie nacięcie horyzontalnie.
              • batutka Re: wrócilam 14.05.07, 21:27
                szarlotko - powiedz dziadkom, ze juz mieli swoja sznase w wyborze imion dla
                swoich dzieci, a teraz Ty z mezem wybierzecie imiona dla swoich dzieci - i juz smile
                • szarlota1 Re: wrócilam 14.05.07, 21:32
                  Batutko, tak zrobie z tymi imionami, bo juz nie mam sily nikomu dogadzac w tym
                  temacie :}

                  Ja z ZUSem nie mialam problemow, bo pensje wyplaca mi firma w 100% a potem
                  rozlicza sie z ZUSem. Nie wiem tylko jak to bedzie na tym swiadczeniu
                  rehabilitacyjnym, musze sie dowiedziec jak beda wyplacac pieniadze. Nie
                  wyobrazam sobie zebym przez nawet kilka dni miala opoznienie w wyplacie
                  wynagrodzenia, przy czekajacych nas wydatkach.

                  Sloneczko, ja brzuszek mam calkiem wysoko. Tez biegam w nocy siusiu
                  przynajmniej 2-3 razy. Dzieci uciskaja mnie na pecherz, wyraznie czuje takie
                  stukniecia, czasem takie uczucie jakby bylo zapalenie pecherza. Uciski czuje
                  takze na wysokosci zeber. Najsmieszniejsze sa takie twarde kulki, ktore czesto
                  sie pojawiaja na brzuszku, to pewnie glowki lub pupki krecacych sie dzieci smile.
                  No i moje jedno ma caly czas czkawke smile
                  • batutka Re: wrócilam 14.05.07, 21:46
                    szarlotko - u mnie firma liczy malo pracownikow, wiec juz mi nic nie placi, a
                    zus ma w nosie placenie na czas i w calosci
                    na szczescie mam meza, ktory glownie utrzymuje caly dom (bo moja nauczycielska
                    pensja to kpinasmile), ale chodzi o fakt - e, szkoda gadac smile
                    • sloneczko271 Re: wrócilam 15.05.07, 13:17
                      batutka napisała:

                      > szarlotko - u mnie firma liczy malo pracownikow, wiec juz mi nic nie placi, a
                      > zus ma w nosie placenie na czas i w calosci
                      > na szczescie mam meza, ktory glownie utrzymuje caly dom (bo moja nauczycielska
                      > pensja to kpinasmile), ale chodzi o fakt - e, szkoda gadac smile

                      batutko u mnie jest tak samo. gdyby nie pęsja mojego męża to ja z tym co
                      dostaje od zusu to bym mogła sobie chyba zęby w ściane włożyć i czekać do
                      porodu.
                      • batutka zus 15.05.07, 19:42
                        a ja dzis zadzwonilam do zusu i dostalam jakies pogmatwane informacje, ze oni
                        naliczja srednia z ostatniego roku,, dziela to jakos, mnoza, dodaja, odejmuja
                        (cala matematyka) i wysylaja przkaz co miesiac, ale to i tak wychodzi mniej niz 100%
                        mnie powiedzilay, ze wczoraj pieniazki dla mnie poszly przekazem, wiec mam
                        nadzieje, ze bedzie juz porzadek i nie dostane 200, 300 zl tylko juz cale
                        wyrownanie smile
                        • kaka154 Re: zus 15.05.07, 21:35
                          mnie też wychodzi mniej niż 100% pensji sad
                        • sloneczko271 Re: zus 16.05.07, 10:48
                          batutka napisała:

                          > a ja dzis zadzwonilam do zusu i dostalam jakies pogmatwane informacje, ze oni
                          > naliczja srednia z ostatniego roku,, dziela to jakos, mnoza, dodaja, odejmuja
                          > (cala matematyka) i wysylaja przkaz co miesiac, ale to i tak wychodzi mniej
                          niz
                          > 100%
                          > mnie powiedzilay, ze wczoraj pieniazki dla mnie poszly przekazem, wiec mam
                          > nadzieje, ze bedzie juz porzadek i nie dostane 200, 300 zl tylko juz cale
                          > wyrownanie smile

                          no wiesz co batutko! to jest faktycznie kpina ten cały zus!
                          i wkurza mnie jak djabli jak nasi politycy krzyczą że jest w polsce polityka
                          prorodzinna-to jest kpina!
                          ciekawe gdzie oni widzą tą polityke prorodzinną?! myślą że jak dadzą becikowego
                          1000zł. to już kobiety po porodzie mają tyle kasy że szok! :-0 a to zaledwie
                          wystarczy na pół wózka.
                          niedosyć że nie pomagają kobietą które chcą zajść w ciążę i potrzebują na to
                          kase (na ivf) to do tego jak już są w ciąży to wszystko robią żeby im dac jak
                          najmniej kasy! wkurza mnie to jak djabli!
                        • sloneczko271 Re: zus 16.05.07, 10:51
                          batutko a ty składasz też te dokumenty o ten zasiłek rehabilitacyjny?
                          a ty kakuś chyba też musisz teraz już jakoś niedługo złożyć te papiery odnośnie
                          tego zasiłku-co? i powiedz mi czy dasz ten dokument do wypełnienia profesorowi
                          czy kaczmarkowi? bo nie wiem czy ten dokument powinien wypełnić lekarz który
                          nas do tej pory prowadził czy już ten który będzie nas prowadził do końca do
                          porodu? jak myślisz kakuś?
                          • batutka Re: zus 16.05.07, 22:56
                            sloneczko271 napisała:

                            > batutko a ty składasz też te dokumenty o ten zasiłek rehabilitacyjny?
                            > a ty kakuś chyba też musisz teraz już jakoś niedługo złożyć te papiery odnośnie
                            >
                            > tego zasiłku-co? i powiedz mi czy dasz ten dokument do wypełnienia profesorowi
                            > czy kaczmarkowi? bo nie wiem czy ten dokument powinien wypełnić lekarz który
                            > nas do tej pory prowadził czy już ten który będzie nas prowadził do końca do
                            > porodu? jak myślisz kakuś?

                            sloneczko, ja na razie nie skladam, bo moze jeszcze wroce do pracy - ja mam
                            dodatkowo 2 miesiace wakacji, wiec to sie wliczy do urlopu smile
                  • sloneczko271 Re: wrócilam 15.05.07, 13:16
                    szarlota1 napisała:

                    > Batutko, tak zrobie z tymi imionami, bo juz nie mam sily nikomu dogadzac w
                    tym
                    > temacie :}
                    >
                    > Ja z ZUSem nie mialam problemow, bo pensje wyplaca mi firma w 100% a potem
                    > rozlicza sie z ZUSem. Nie wiem tylko jak to bedzie na tym swiadczeniu
                    > rehabilitacyjnym, musze sie dowiedziec jak beda wyplacac pieniadze. Nie
                    > wyobrazam sobie zebym przez nawet kilka dni miala opoznienie w wyplacie
                    > wynagrodzenia, przy czekajacych nas wydatkach.
                    >
                    > Sloneczko, ja brzuszek mam calkiem wysoko. Tez biegam w nocy siusiu
                    > przynajmniej 2-3 razy. Dzieci uciskaja mnie na pecherz, wyraznie czuje takie
                    > stukniecia, czasem takie uczucie jakby bylo zapalenie pecherza. Uciski czuje
                    > takze na wysokosci zeber. Najsmieszniejsze sa takie twarde kulki, ktore
                    czesto
                    > sie pojawiaja na brzuszku, to pewnie glowki lub pupki krecacych sie dzieci :-
                    ).
                    >
                    > No i moje jedno ma caly czas czkawke smile

                    szarlotko też się zastanawiam jak to będzie z tymi naszymi pieniędzmi jak
                    będziemy na tym świadczeniu rehabilitacyjnym??? uncertain
                    takie jest to wszystko zakręcone że mnie to wkurza na maxa! zamiast urzędy
                    pomagać kobietą w ciąży to ciągle człowiek musi walczyć o własną kase i się
                    denerwować! uncertain

                    a co do tego nocnego sikania to widze że nie tylko ja cierpie w nocysmile
                • sloneczko271 Re: wrócilam 15.05.07, 13:11
                  batutka napisała:

                  > szarlotko - powiedz dziadkom, ze juz mieli swoja sznase w wyborze imion dla
                  > swoich dzieci, a teraz Ty z mezem wybierzecie imiona dla swoich dzieci - i
                  juz
                  > smile

                  ja właśnie miałam już dla nich przygotowaną dokładnie taką wypowiedz w razie
                  czegosmile)) ale całe szczęście jeszcze się dziadki od strony mojego męża co do
                  imienia to nic nie pytająsmile)) a moi rodzice jak się zapytali to im
                  powiedzieliśmy jakie imiona wybraliśmy a oni powiedzieli że wszystkie wersje są
                  ładnesmile więc jak narazie jest okbig_grin
              • sloneczko271 Re: wrócilam 15.05.07, 13:08
                szarlota1 napisała:

                > Sloneczko,
                > masz racje, imiona powinnismy wybrac razem z mezem, ale nie masz pojecia ile
                > bede musiala nasluchac sie "dziamania dziadkow" jak im nie przypadnie do
                gustu.
                >
                > Obawiam sie ze przy kazdej okazji wygarnialiby mi, "a widzisz, mowilem". To
                > jest chore, wiec musze postawic na swoim.

                szarlotosmile)) te dziadki to niezle wariują na punkcje wnukówbig_grin
                mój teściu wczoraj się nas pytał czy może kupić dziecku jakiś bujaczek bo
                widział jakiś fajny w sklepie i koniecznie chce go kupićsmile))
                npralnie mnie rozśmieszył bo jeszcze dziecka nie ma na świecie a on już jakieś
                bujaczki chce kupowaćsmile)))) i mój mąż mu tłumaczył że to przecież będzie
                niemowlaczek i żeby kupił coś co dziecko wykożysta teraz a nie za 2 lata
                hi,hi,hibig_grin ale w końcu powiedział mu żeby kupił coś wedle własnego uznania w
                końcu nie możemy im zabierać tej przyjemności kupowania tych wszystkich
                zabawekbig_grin w końcu to będzie ich pierwszy wnuk lub wnuczka (od strony mojego
                męża) i tak długo na tego wnuka czekali i się wszyscy bardzo ciesząsmile))
                tylko nieraz mnie to przeraża że oni już kupują takie zabawki bo ja jeszcze nie
                mam odwagi kupić cokolwiek dla dziecka a oni już robią zakupy:-0
                oj te dziadki, dziadkibig_grin coś czuje że będą rozpieszczać mi dzieciaka że
                szok! wink
                • batutka a'propos zabawek :-) 15.05.07, 19:39
                  pisalas sloneczko, ze dziadkowie beda rozpieszczac i juz zabawki chca kupowac smile
                  moja tesciowa ostatnio mi mowila, ze jak byla z tesciem na zakupach w
                  hipermarkecie, to dziadek chodzil po stoiskach z zabawkami i chcial kupic zestaw
                  do piaskownicy (grabki, lopatka, foremki itp) na naszej dzialce. Tesciowa mu to
                  wybila z glowy i powiedziala zeby sie wstrzymal na jakies 2 latasmile
                  ale on sie tak cieszy, ze juz by chcial smile
                  co to bedzie, jak te nasze dzieciatka sie urodza smile))
                  • sloneczko271 Re: a'propos zabawek :-) 16.05.07, 10:57
                    hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))))))
                    no to widze batutko że nie tylko mój teściu zwariowałsmile))))))))))))))))))))))
                    chyba wszystkie dziadki są po jednych pieniądzachwink
                    już widze jak nam rozpuszą te nasze dzieciakibig_grin
                    ale mnie to rozbawiłosmile)))))))))))))))))) twój teści chciałby już w
                    piaskownicy się bawić z wnuczką a mój już jakieś huśtawki kupujebig_grin no ja chyba
                    padne! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • batutka Re: a'propos zabawek :-) 16.05.07, 22:59
                      sloneczko271 napisała:

                      > hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))))))
                      > no to widze batutko że nie tylko mój teściu zwariowałsmile))))))))))))))))))))))
                      > chyba wszystkie dziadki są po jednych pieniądzachwink
                      > już widze jak nam rozpuszą te nasze dzieciakibig_grin
                      > ale mnie to rozbawiłosmile)))))))))))))))))) twój teści chciałby już w
                      > piaskownicy się bawić z wnuczką a mój już jakieś huśtawki kupujebig_grin no ja chyba
                      >
                      > padne! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      ale usmialam sie z tych hustawek smile))) oj rozpieszcza, rozpieszcza te
                      dziadkismile)) a dzis moja tesciowa mi do brzuszka spiewala kolysanki dla Ani smile))
                      no nie moge smile))
                      • sloneczko271 Re: a'propos zabawek :-) 17.05.07, 10:17
                        batutka napisała:
                        > ale usmialam sie z tych hustawek smile))) oj rozpieszcza, rozpieszcza te
                        > dziadkismile)) a dzis moja tesciowa mi do brzuszka spiewala kolysanki dla Ani :-
                        )
                        > ))
                        > no nie moge smile))

                        hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        no niezle! big_grin już ją widze jak ci śpiewa do brzuszka te kołysankismile))))))))))
              • sloneczko271 Re: wrócilam 15.05.07, 13:08
                ale co do imienia to się nie dam! smile)) wybierzemy sami i czy im się będzie
                podobało czy nie to już niech się oni martwiąbig_grin
                • kaka154 Re: wrócilam 15.05.07, 17:33
                  Sloneczko u nas też z imionami to nie wszyscy się zgadzają i marudzą że to że
                  tamto że takie przezwiska itp. Ale my zostaniemy raczej przy swoich wyborach!
                  A zusem w końcu też się musze zająć ... żeby wypelnić te papiery...
                  ale na razie ciągle leżę i nic mi się nie chce, no i powiem wam że wlaśnie
                  robiony jest pokój dla maluszków...tzn tapeta.
                  • sloneczko271 Re: wrócilam 16.05.07, 11:00
                    kaka154 napisała:

                    > Sloneczko u nas też z imionami to nie wszyscy się zgadzają i marudzą że to że
                    > tamto że takie przezwiska itp. Ale my zostaniemy raczej przy swoich wyborach!
                    > A zusem w końcu też się musze zająć ... żeby wypelnić te papiery...
                    > ale na razie ciągle leżę i nic mi się nie chce, no i powiem wam że wlaśnie
                    > robiony jest pokój dla maluszków...tzn tapeta.

                    no to masz fajowo kakuś z tym pokojem dla dzieciakówbig_grin bo już jak się takie
                    prace ruszyło to widać że lada moment będą w nim mieszkać dzieciakibig_grin
                    superowo! big_grin a porobisz zdjęcia i wyślesz nam na mejla? proszęsmile)))) jestem
                    ciekawa jak ładnie zrobicie pokoiksmile)) a kiedy łóżeczka kupujesz?
                • batutka Re: wrócilam 15.05.07, 19:35
                  sloneczko271 napisała:

                  > ale co do imienia to się nie dam! smile)) wybierzemy sami i czy im się będzie
                  > podobało czy nie to już niech się oni martwiąbig_grin

                  i tak trzymac sloneczko smile
                  my z mezem tez sami wybralismy i rodzice musza to zaakceptowac czy im sie podoba
                  czy nie smile (chociaz imie dla naszej Niuni jest bardzo tradycyje - Ania- ale
                  decyzja nasza i tylko nasza)
                  • sloneczko271 Re: wrócilam 16.05.07, 11:02
                    ale dziś jest pogoda-co? pada i padasmile ale mi się dziś podoba taka pogoda bo
                    miałam ochote posiedzieć dziś w domku i przechodzić cały dzień w piżamiesmile))
                    więc dziś mam dzień kompletnego lenistwa i obijactwa! big_grin
                    no i takie test fajne powietrze na dworzesmile))
                    • hania2005 Re: cześć 16.05.07, 13:51
                      Witam was Kochane w ten pochmurny dzień.
                      Cos dawno tu nie pisałam.....choć czytam codziennie. To juz nałóg, to forumsmile
                      Czekam własnie na pyszny obiadek, bo robie dziś pieczone ziemniaczki, mięsko i
                      sałatke, mmmm pycha! Wyspałam sie do 10, nic mi sie nie chce. Młody w
                      przedszkolu, w domu taaaaaaaka cisza.
                      Jutro zaczynam 15tc. Tak odliczam te tygodnie i oczywiście dni do nastepnej
                      wizyty. Upatrzyłam sobie wózek, łózeczko, pościel i takie tam drobiazgi, ale na
                      zakupy za wczesnie. Mysle że w lipcu to juz coś zakupię. Wczoraj oglądałam
                      wyprawke mojej koleżanki, która niedługo rodzi i te ubranka są takie piękne, no
                      bombowe!
                      Póki co zakupiłam jeszcze kilka rzeczy dla siebie w happy mum i są super,
                      jestem bardzo zadowolona. Wszystkie sa z fajnego materiału, delikatne i
                      porządne, a jak sie noszą!
                      Ciągle mnie kłuje po prawej stronie i juz sama nie wiem co to ma znaczyć. Kłuje
                      mnie na wysokości pępka, czasem tak boli, że sie ruszyc przez chwile nie mogę.
                      No to u mnie chyba na tyle.....smile))
                      pozdrawiam
                      • sloneczko271 Re: cześć 16.05.07, 19:20
                        witaj haniusmile))
                        powiem ci że ja też się nie mogę doczekać robienia tych wszystkich zakupówbig_grin
                        ale ja też czekam do lipca-sierpniasmile)) ale jeszcze nic nie mam upatrzonego.
                        jedno co wiem to to że chce łóżeczko białe i wózek trójkołowiec lekkie
                        przedewszystkimsmile)) a szczegóły będę wybierać bezpośrednio w sklepiebig_grin
                        powiem ci haniu że ten czas niezle zapiernicza! jeszcze tak niedawno byłaś na
                        becie a tu już ci leci 15tc szok! :-0 ja we wtorek zaczełam 19tc i też nie mogę
                        uwierzyć że za tydzień będę w połowie ciążysmile))

                        co do kłucia to może któryś dzidziuś się tak rozpycha i dlatego cię tak kłuje?
                        ja ostatnio odczówam jakieś kłucia po lewej stronie tak jak by to jajnik no ale
                        już sama nie wiem i czekam z niecierpliwością na usg za tydzieńsmile))
                        a objadek robisz dziś pysznysmile... mniam,mniam,mniambig_grin
                        ja dzisiaj miałam śledziki w śmietanie z kartofelkamibig_grin
                        • sloneczko271 Re: cześć 16.05.07, 19:24
                          wiecie co? dziś weszłam tak z ciekawości na forum ,,pazdziernik 2007" i jakoś
                          się tam odnaleść nie mogłamuncertain
                          tutaj z wami jest fajniej:-d bo wszystkie mimo tego że rodzimy w różnych
                          terminach to wszystkie przeszłyśmy przez to samo i jakoś jest tak razniej i
                          można bez żadnych zachamowań mówić o wszystkim a tak jakoś jest tak dziwnie, bo
                          te dziewczyny z tego co zauważyłam dzielą się na te co będą rodzić pierwsze
                          dziecko i na te co już kolejneuncertain no i wogóle troche poczytałam ale jakoś mnie
                          tam nie wciągło. wy jesteśnie najlepszebig_grin
                          • kaka154 Re: cześć 16.05.07, 20:19
                            ja odwiedzam czasami sierpień 2007 i wrzesień 2007 i bliźniaki. ale najbardziej
                            lubię tutaj pisaćsmile
                            sloneczko jeśli chcesz to oczywiscie wyslę zdjęciasmile pokoik już skończony.
                            jutro przyjdzie kobieta posprzątać, bo ja mam leżeć...
                            tapeta wygląda cudowniesmile i humorek mi się troszke poprawil.
                            Umówilam sie do profa na 28 maja, mam nadzieje że nic pilnego sie nie wydarzy w
                            międzyczasie! a musze go po tym szpitalu odwiedzić. No i zwolnienie mi sie
                            kończy.
                            powiem wam że coraz niewygodniej mi jest pisać na laptopie, bo ani na leżąco
                            ani na siedząco i coś mnie tu i tam kluje... dlatego sie tak często nie odzywam.
                            pozdrawiwam
                          • batutka Re: cześć 16.05.07, 23:04
                            sloneczko, ja na tym forum pazdziernik 2007 tez czasami pisze, ale tu tez
                            zdecydowanie wole - roznica tez jest taka, ze my przez wszystkie nasze problemy
                            i starania przeszlysmy razem - od samego poczatku, nawet jak jeszcze nie bylysmy
                            w ciazy, a potem dzielenie sie obawami, wspolne czekanie na bete, dzielenie sie
                            radosciami, niepokojami itp. smile
                            • sloneczko271 Re: cześć 17.05.07, 10:23
                              batutka napisała:

                              > sloneczko, ja na tym forum pazdziernik 2007 tez czasami pisze, ale tu tez
                              > zdecydowanie wole - roznica tez jest taka, ze my przez wszystkie nasze
                              problemy
                              > i starania przeszlysmy razem - od samego poczatku, nawet jak jeszcze nie
                              bylysm
                              > y
                              > w ciazy, a potem dzielenie sie obawami, wspolne czekanie na bete, dzielenie
                              sie
                              > radosciami, niepokojami itp. smile

                              dokładnie tak batutkosmile))
                              ja jakoś na tamtym forum nie mogłam się odnaleśćuncertain coprawda nie powiem bo
                              troche poczytałam te dziewczyny ale jakoś tak mi to forum nie leżałouncertain
                              zdecydowanie wole pisać tutajsmile))))
                              • batutka Re: cześć 17.05.07, 11:57
                                witajcie w nowym dniu - ale pogoda za oknem nie specjalna, wstalam po 10 smile, a
                                teraz chodze w pizamie po mieszkaniu i nic mi sie nie chce smile
                                a co tam, w koncu jestem na zwolnieniu, to trzeba sie rozpieszczac i wypoczywac,
                                no nie? smile
                                ale chyba zaraz sie ubiore i umaluje i moze pojde do sklepu, troche ruchu nie
                                zaszkodzi
                                mam jeszcze ochote na spacer (mam ku temu warunki, bo za moim blokiem jest park,
                                dokladnie Dolinka Sluzewiecka), ale samej jakos mi sie nie chce, poczekam na
                                meza i moze wieczorkiem, a na razie pizama, kapcie i kakao smile
                                • gitara28 Re: cześć 17.05.07, 12:16
                                  Witajcie !
                                  ja to jestem ta co razem z batutka lezalysmy po transferze i nam sie obu udalo w pierwszym strzale.
                                  Niezbyt czesto tu zagladam, bo mam sporo pracy echhhh. Od poczatku czujemy sie swietnie, zero
                                  mdlosci, plamien, mlodziutkie kopie mnie rano i wieczorem smile jednym slowem bomba, mam farta. A
                                  mlodziak szczegolnie wieczorem fika tak radosnie i mocno, ze juz moj maz to czuje pod dlonia smile!!
                                  Niedlugo bedziemy robic usg polowkowe no i sie okaze wszystko.
                                  Kurcze tak sie dziewczyny ciesze, ze tyle tu pozytywnych mysli jest, super sprawa. Trzymajcie sie cieplo
                                  i zdrowo. bede zagladac tu czesciej!
                                  gitara
                                  • batutka Re: cześć gitarka 17.05.07, 12:21
                                    ale niespodzianka, ze sie odezwalas, super, ze wszystko ok smile
                                    zagladaj tu czesciej smile
                                    a gdzie chodzisz do lekarza? z tego co pamietam leczylas sie u dr Karwackiej,
                                    chodzisz do niej czy moze zmienilas lekarza?
                                    -
                                    Mój mały skarb
                                    • hania2005 Re: cześć 17.05.07, 12:58
                                      hej, fajnie tak się zgadac z kims, z kim się razem leżałosmile Ja kiedy miałam
                                      transfer, było nas tylko dwie i obie jesteśmy bliźniakowe mamusiesmile)))Mamy
                                      kontakt ze sobą głównie sms-owy.
                                      Dzisiaj mam śpiący dzień, pani Ela posprzątała (podłogi na błysk)i teraz
                                      prasuje, a ja pojadłam i nudze się. czekam na mojego skarba, az wróci z
                                      przedszkola, bo bez niego jest tak strasznie pusto i nudno! Choc czasami jest
                                      przyjemna cisza.
                                      Mam te straszne kłucia w prawym boku, ale wyczytałam wczoraj na forum, że może
                                      to być kolka watrąbowa no i maluszek sie rozpycha. Tak więc na razie nie
                                      dzwoniłam do lekarza, zobacze jak to dalej będzie.
                                      pozdrawiam i miłego dzionka życzę.........
                                      • kaka154 Re: cześć dziewczyny 17.05.07, 13:51
                                        Ja też dzis mam dzień leniuszka, jak każdy, niestety przymusowy!
                                        Kobieta przyszla do sprzątania po tym maleńkim remoncie, mialam prać 3 pralki a
                                        tu pada i musze się wstrzymać.
                                        Mnie czasami oprócz sztywnienia brzucha bolą żebra z prawej srony i plecy. a
                                        kość ogonowa to od tego szpitalnego lóżka mnie boli do tej pory.
                                        na wagę boję się wchodzićsad mam nadzieje tylko że tempo tego przyrostu wagi
                                        się zmniejszy. Malo jem a tyje jak nie wiem. ALe ciągle chce mi się pić za to.
                                        sprządzilam już wstepna listę co zamówimy jak będę na usg w czerwcu, jaki
                                        wózek, foteliki, lóżeczka, komode itp. bo pewnie trzeba będzie czekac z
                                        miesiąc, póltora. I sloneczko ja będe miala też biale lóżeczka , prawdopodobnie
                                        z drewexy model laura i taka też komoda. I ciągle się zastanawiam nad pościelą,
                                        ta któą mialam upatrzoną nie będzie pasowala do pastelowego pokoju, musze
                                        wybrać inną.
                                        I caly czas leżę i wymyslam gdzie poupychać rzeczy z tego pokoju dziecinnego,
                                        bo tam mieliśmy pokój gabinetowo-komputerowy i teraz gdzieś te rzeczy trzeba
                                        upchnąć. I jak poustawiać lóżeczka i komode i fotel dla mnie, bo pokoik jest
                                        malutki niestety.
                                        Buziaki w ten pochmurny dzień
                                        • batutka Re: cześć dziewczyny 17.05.07, 16:17
                                          a ja sie w koncu zebralam i ubralam i poszlam do sklepu - i nie zaluje, bo
                                          kupilam pyszne truskaweczki na osiedlowym bazarku smile
                                          opchnelam juz kilogram smile
                                          a jak poszlam do sklepu to okazalo sie, ze sa duze kolejki, stanelam wiec i coz
                                          sie okazalo? Pani w kasie spojrzala na mnie i powiedziala, zebym podeszla jako
                                          pierwsza do kasy, bo panie w ciazy maja pierwszenstwosmile) mnie sie troche
                                          dziwnie zrobilo, ale pani stanowczo mnie poprosila, ludzie miejsca ustapili,
                                          wiec bylam jako pierwszasmile
                                          w sumie nie mam duzego brzuszka, ale troszeczke jednak widac - poza tym
                                          zalozylam dzis tunike wiazana nad pasem i w niej wygladalam zdecydowanie ciazowo smile
                                          smiac mi sie chcialo jak wyszlam ze sklepu, ale w sumie to bylo fajne smile
                                          • sloneczko271 Re: cześć dziewczyny 17.05.07, 19:12
                                            batutkosmile)) to jest fajne uczucie-conie? big_grin
                                            powiem ci że ja już też miałam taki jeden przypadeksmile)))) i też mi taka
                                            starsza kobieta ustąpiła miejsca żebym usiadłasmile)) a ja byłam w szoku bo nie
                                            przypuszczałam że już tak bardzo widać moją ciążę(to było jakiś miesiąc temu)
                                            smile)) i powiem ci że to jest bardzo miłe uczuciebig_grin
                                        • sloneczko271 Re: cześć dziewczyny 17.05.07, 19:08
                                          kakuśsmile)) ja też nieraz stoję w małym pokoiku i też tak sobie w głowie planuje
                                          jak tu to wszystko poustawiaćbig_grin i co trzeba będzie kupićsmile))
                                          już się nie mogę doczekać tego meblowania pokoju i kupowania tych ślicznych
                                          malutkich ubranek i prania ich i prasowaniasmile))))
                                          a pózniej pewnie mi to jeszcze czupkiem nosa wyjdzie to pranie ubranekbig_grin
                                          hi,hi,hi bo prasuje całe szczęście mój mążbig_grin
                                        • sloneczko271 Re: cześć dziewczyny 17.05.07, 19:08
                                          ale się rozmarzyłam-co? smile)))))))))))))))))))))))))))
                                          • batutka Re: cześć dziewczyny 18.05.07, 14:10
                                            sloneczko271 napisała:

                                            > ale się rozmarzyłam-co? smile)))))))))))))))))))))))))))

                                            sloneczko - ja tez tak mam smile
                                            a zobaczysz co bedzie przed porodem, jak wtedy bedziemy szalec (zakupy, robienie
                                            pokoiku dla dziecka, dekorowanie go) - same przyjemnosci smile
                                            ach, jak ja bym chciala, zeby przynajmniej lipiec byl - jakos szybciej do tego
                                            pazdziernika smile
                                            • sloneczko271 Re: cześć dziewczyny 19.05.07, 10:25
                                              batutka napisała:
                                              > sloneczko - ja tez tak mam smile
                                              > a zobaczysz co bedzie przed porodem, jak wtedy bedziemy szalec (zakupy,
                                              robieni
                                              > e
                                              > pokoiku dla dziecka, dekorowanie go) - same przyjemnosci smile
                                              > ach, jak ja bym chciala, zeby przynajmniej lipiec byl - jakos szybciej do tego
                                              > pazdziernika smile

                                              powiem ci batutko że ja też bym już z jednej strony chciała już lipiec żeby już
                                              było bliżej do pazdziernika a z drugiej strony nieraz się trochę boję tego
                                              wszystkiego. wiem,wiem to jest śmieszne ale miotają mną nieraz 2 sprzeczne
                                              uczuciesmile z jednej strony się już nie mogę doczekać a z drugiej strony się
                                              trochę boję tych zmian, bo jednak całe nasze życie się przewruci do góry
                                              nogamibig_grin i napweno będziemy musieli się przyzwyczaić do tych wszystkich
                                              nowoścismile)) ale taka jest kolej żeczy i przecież bezprzerwy, codziennie się
                                              idzie do przodu.
                                              ALE I TAK JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ TYCH WSZYSTKICH NOWOŚCIsmile))))))))))))))))))
                                              • batutka sloneczko 19.05.07, 14:18
                                                powiem Ci sloneczko, ze do mnie tez jeszcze nie dociera, ze bede mama - wiadomo,
                                                jestem w ciazy, ale dopiero zaczne pelnic prawdziwa role mamy, ajk sie moja
                                                niunia urodzi smile i wtedy faktycznie wszystko przewroci sie do gory nogami,
                                                nasze zycie bedzie zupelnie inne. Bylam tylko z mezem we dwojke, a teraz dojdzie
                                                malutki, kochany czlowieczek - i tego jeszcze nie moge sobie wyobrazic, jak to
                                                bedzie, jak sie bedziemy zachowywali itp. Chociaz oczywiscie wiem, ze kochac
                                                dziecko nasze bedziemy strasznie, ale samego zycia z dzieckiem jeszcze nie moge
                                                sobie wyobrazic smile (aczkolwiek czekam na to bardzosmile)
                                                • sloneczko271 Re: sloneczko 19.05.07, 14:31
                                                  batutka napisała:

                                                  > powiem Ci sloneczko, ze do mnie tez jeszcze nie dociera, ze bede mama -
                                                  wiadomo
                                                  > ,
                                                  > jestem w ciazy, ale dopiero zaczne pelnic prawdziwa role mamy, ajk sie moja
                                                  > niunia urodzi smile i wtedy faktycznie wszystko przewroci sie do gory nogami,
                                                  > nasze zycie bedzie zupelnie inne. Bylam tylko z mezem we dwojke, a teraz
                                                  dojdzi
                                                  > e
                                                  > malutki, kochany czlowieczek - i tego jeszcze nie moge sobie wyobrazic, jak to
                                                  > bedzie, jak sie bedziemy zachowywali itp. Chociaz oczywiscie wiem, ze kochac
                                                  > dziecko nasze bedziemy strasznie, ale samego zycia z dzieckiem jeszcze nie
                                                  moge
                                                  > sobie wyobrazic smile (aczkolwiek czekam na to bardzosmile)

                                                  no ja mam właśnie takie same odczuciasmile)) i ciesze się że nie tylko ja tak
                                                  myślebig_grin
                                      • sloneczko271 Re: cześć 17.05.07, 19:03
                                        ale masz fajnie haniu z tą panią eląsmile dobrze że ci ktoś pomagasmile
                                        a co do dzisiejszego dnia to ja też całe popołudnie przespałambig_grin
                                        miałam położyć się tylko na chwilke i zaczac sprzątać w szafie a mi tak się
                                        fajnie zasneło że przespałam cały dzieńbig_grin hi,hi,hismile))
                                  • sloneczko271 Re: cześć 17.05.07, 18:59
                                    witaj gitaro! smile))))
                                    zaglądaj do nas częściejbig_grin to pewnie ty też masz termin porodu na 10
                                    pazdziernika-co? big_grin
                                    ciekawe co tam u ciebie w brzuszku tak skacze??? może jakiś mały piłkarz? big_grin
                                    i zazdroszcze ci że tak wyraznie czujesz ruchy dziecka. ja jeszcze sama chyba
                                    nic nie czuje a co dopiero mój mążuncertain nieraz tylko ucho przykłada do mojego
                                    brzucha i mówi że coś tam bulgoczewink
                                    a do pracy cały czas gitaro chodzisz?
                                    • gitara28 Re: cześć 18.05.07, 00:08
                                      O jak tu milo!!!
                                      Nie chodze juz do invimedu, ale do lekarza najblizej mnie tzn mojego domu smile
                                      (ale desperatka co....smile)
                                      Do pracy chodze kazdego dnia i spoko jest. Termin mam na 1 pazdziernika, kurcze nie wiem czemu tak wczesnie - ponoc to poprawka ze po ivf rodzi sie wczesniej (i fajnie!)
                                      Ciaza mi sie nudzi, choc jej nie widac, bo mam tylko 2 kg do przodu i brzuch jakos sie tak rozlazi na boki. Chcialabym miec juz taka wieeelgachna banie, co oznaczaloby ze to juz, a tak echhhh.
                                      Dziewczyny fajnie ze jestescie!
                                      gitara
                                      • sloneczko271 Re: cześć 18.05.07, 10:42
                                        gitara28 napisała:

                                        > O jak tu milo!!!
                                        > Nie chodze juz do invimedu, ale do lekarza najblizej mnie tzn mojego domu smile
                                        > (ale desperatka co....smile)
                                        > Do pracy chodze kazdego dnia i spoko jest. Termin mam na 1 pazdziernika,
                                        kurcze
                                        > nie wiem czemu tak wczesnie - ponoc to poprawka ze po ivf rodzi sie
                                        wczesniej
                                        > (i fajnie!)
                                        > Ciaza mi sie nudzi, choc jej nie widac, bo mam tylko 2 kg do przodu i brzuch
                                        ja
                                        > kos sie tak rozlazi na boki. Chcialabym miec juz taka wieeelgachna banie, co
                                        oz
                                        > naczaloby ze to juz, a tak echhhh.
                                        > Dziewczyny fajnie ze jestescie!
                                        > gitara

                                        no to niezłą rozbierzność mamy w tych terminach porodu??? :-0
                                        no bo skoro miałaś gitaro transfer w ten sam dzień co batutka to dlaczego ona
                                        ma termin na 10 pazdziernika a ty na 1 pazdziernika???
                                        a ja znowu miałam transfer jeden dzień po batutce i też mam termin wyznaczony
                                        na 10 pazdziernika. ja już nie wiem jak oni to liczą-chyba na okowink
                                        chociaż ja mam przeczucie że i tak urodze wcześniej-gdzieś tak na koniec
                                        wrześniasmile)) nie wiem dlaczego mam takie przeczucie ale właśnie takie mambig_grin
                                        • batutka Re: cześć 18.05.07, 14:12
                                          gitara - faktycznie wczesna ta data porodu, moze u mnie tez tak bedzie smile
                                          ja, podobie jak sloneczko mysle, ze wczesniej niz 10 pazdz. urodze, taki mi sie
                                          wydaje, gdzies pod koniec wrzesnia smile
                                          no, zobaczymy jak to bedzie
                                      • sloneczko271 Re: cześć 18.05.07, 10:45
                                        gitarosmile)) to niezle mało przytyłaś:-0 ale masz fajniesmile))
                                        ja to poprostu się już boję wchodzić na wagę bo codziennie wyskakuje większa
                                        liczba. ostatnio jak się zwarzyłam to aż się przeraziłam bo przytyłam już od
                                        początku ciąży 9kg!!! i brzuszek już mam dość widocznybig_grin
                                • sloneczko271 Re: cześć 17.05.07, 18:54
                                  batutko-skarbiesmile)) wcale bzdur nie piszesz! big_grin właśnie fajnie się tak czyta
                                  co tam porabiacie akurat w domkubig_grin przecież nie możemy ciągle pisać tylko o
                                  naszej ciążysmile)) zresztą ja często też wam opisuje co akurat robie lub będę
                                  robić albo co na objad gotuje i takie tam inne pierdołysmile))
                                  ale ja tak lubiebig_grin zresztą przez takie pisanie się lepiej poznajemybig_grin
                                  super! masz z tym parkiem za twoim blokiemsmile)) zazroszcze. będziesz miała
                                  fajne miejsce na spacerki ze swoją małą niuniąbig_grin
                                  • batutka Re: cześć 17.05.07, 21:00
                                    sloneczko, faktycznie mam wspaniale warunki na spacery ze swoja niuniasmile
                                    drzewa za oknem, mnostwo alejek, laweczek, zielono - po prostu pieknie smile
                                    oj, tak sie rozmarzylam, ze juz bym chciala wziac wozeczek i isc na spacersmile
                                    • sloneczko271 Re: cześć 18.05.07, 10:45
                                      batutka napisała:

                                      > sloneczko, faktycznie mam wspaniale warunki na spacery ze swoja niuniasmile
                                      > drzewa za oknem, mnostwo alejek, laweczek, zielono - po prostu pieknie smile
                                      > oj, tak sie rozmarzylam, ze juz bym chciala wziac wozeczek i isc na spacersmile

                                      już niedługo batutko, niedługosmile))
    • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 08:41
      Cześć dziewczynki
      Ja dzis rozpoczelam wielkie pranie, po remoncie i kurzu nie ma ani śladusmile
      Tylko jeszcze do prania ze 4 pralki zostaly, a dziś swieci slonko więc supersmile
      Mam nadzieje że w tzw miedzyczasie uda mi sie wyskoczyć do kosmeyczkismile
      Sloneczko idę w Twoje slady na uprzyjemnianie sobie zyciasmile Nie wiem tylko jak
      wysiedze, bo jak za dlugo siedze czy stoje to brzuch twardnieje.
      A mówilam wam że ostatnio tak kopaly że koc na brzuchu się podniósl?!?!?
      SLoneczko jak czujesz już ruchy dokladnie?? Wiesz ja tak w ogóle czuje bardziej
      z jednej strony tam gdzie oba mają nogi; i zastanawiam sie które bedzie
      sprytniejsze i przeniesie sie do lewej części brzucha, bo tam na razie pustosmile

      acha sloneczko 28 maja jestem umówiona do prof, a na 11 czerwca usg i do
      kaczmarka. MOje dwie koleżanki leżaly u niego na oddziale przed porodem i byly
      nim zachwyconesmilew sensie oczywiście prowadzenia ciaży!
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 10:56
        kakuśsmile
        tylko ty mi się nie nadwyrężaj z tym praniem!
        co do kosmetyczki to zapraszam do siebiebig_grin ja jestem kosmetyczkąsmile))))

        wyraznych ruchów dziecka nadal nie czuje:'-( niby od czasu do czasu coś tam
        zabulgocze ale to tylko przez chwilkeuncertain cały czas mimo tego że staram się
        myśleć optymistycznie to tak prawde mówiąc strasznie się martwie o to moje
        dzieckouncertain dlaczego ono takie mało ruchliwe??? sad((
        a przed usg to chyba umre z nerwów zanim zobacze że się rusza i że wszystko
        jest ok. no ale do usg jeszcze tylko 7 dni więc może jakoś wytrzymam.
        dobrze kochanie że idziesz do kaczmarka na kolejną wizytę-ja też tak zrobiesmile
        tylko cholera teraz będę musiała iść do tej banaszczykowej bo nikogo innego w
        gamecie nie będzie a mi się zwolnienie kończyuncertain no ale trudno. tylko nie wiem
        czy ten dokument z zus-u dać do wypełnienia teraz jej czy poprostu przyjechać
        jak będzie profesor i dać jemu do wypełnienia-jak myślisz kakuś? jak zrobić?
        bo w sumie to powinnam mieć teraz wypełniony ten papier bo jak bym poszła na
        następną wizytę (za miesiąć) to już będzie za pózno. więc jeśli teraz mi ktoś
        tego nie wypełni to będę musiała w międzyczasie przyjechać specjalnie tylko po
        to żeby mi to profesor wypełnił.
        • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 14:20
          sloneczko, a z tymi ruchami to tez roznie bywa, ja ostatnio tez rzadko czuje -
          jakies leniwe te nasze dzieci smile

          ale przedwczoraj pomyslalam, ze pobudze te moja niunie i przylozylam jej do
          brzucha sluchawki z muzyka i doslownie za kilka chwil poczulam stukniecia smile
          ostatnio znow leniwa sad
          ale przeczekam - sloneczko oby do 25 maja, a na ktora jestes umowiona, bo ja na
          19.40
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 19.05.07, 10:37
            no to faktycznie batutko-leniwe te nasze dzieciaki są bardzo! big_grin
            chociaż jak ja tak mówie mojemu mężowi to on mówi że nieleniwe tylko grzecznebig_grin
            i ładnie sobie śpij i rośnie a nie łobuzujesmile)) i żebym się lepiej cieszyła że
            mnie gdzieś po żebrach nie kopie tylko takie grzeczniutkie bejbi mamybig_grin
            i oby tak byłosmile
        • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 19:09
          dziekuję za zaproszenie, ale cos mi się zdaje że na zwolnieniu jsteśwink

          możesz dać banaszczykowej i tak pewnie ona podpisze a dziewczyny z recepcji
          wypelnią!
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 19.05.07, 10:43
            kaka154 napisała:

            > dziekuję za zaproszenie, ale cos mi się zdaje że na zwolnieniu jsteśwink
            >
            > możesz dać banaszczykowej i tak pewnie ona podpisze a dziewczyny z recepcji
            > wypelnią!

            tak myślisz kakuś??? mi się wydaje że to raczej lekarz wypełni nam ten papier
            bo jak wczoraj przeczytałam co tam trzeba wypełnić to trzeba po trochu
            chistorie choroby napisać. chociaż kto wie? smile może i to te kobitki z recepcij
            wypisują? nie mam pojęciabig_grin
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 10:59
        kakuśsmile chciałam się jeszcze ciebie zapytać czy kaczmarek to przyjmuje w
        zawsze w poniedziałek czy co drugi poniedziałek???
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 10:59
        i czy kaczmarek przyjmuje rano czy popołudniu? i czy tylko w poniedziałki???
        • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 19:11
          z tego co wiem to co drugi poniedzialek popoludniu, kozarzewski wtedy usg robi

          a slabymi ruchami sie nie martw, w końcu masz jedno male w brzuszku, a nie
          dwójkę!
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 19.05.07, 10:48
            kaka154 napisała:

            > z tego co wiem to co drugi poniedzialek popoludniu, kozarzewski wtedy usg robi
            >
            > a slabymi ruchami sie nie martw, w końcu masz jedno male w brzuszku, a nie
            > dwójkę!

            no niby wiem,wiem kakuś że jak się nosi jedno dzidzi w brzusiu to napewno
            pózniej się czuje pierwsze ruchy dziecka i już naprawede nie chce wam ciągle
            smęcić że się martwie tymi ruchami a raczej ich brakiemuncertain
            no ale to jest silniejsze odemnie bo jak sobie troche poczytałam na forum
            pazdziernikoweym to już dziewczyny czują ruchyuncertain więc jak tu się nie martwić?
            no ale nic mi nie pozostało tylko czekanie do usgsmile
      • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 18.05.07, 14:14
        kakus, ale masz fajnie z tym kopaniem smile
        moja niunia wprawdzie sie rusza, ale ostatnio strasznie rzadko i delikatnie, a
        ja juz marze o wielkich kopniakach, takich, zeby i maz poczul smile
    • kaka154 Szarlota a co u Ciebie? 18.05.07, 10:22
      Odezwij się! Jak się czujesz? jak serduszko i kręgoslup?
      Kiedy masz usg kolejne? wiadomo czy parka? jakie plany zakupowe i nowe
      przemyslenia?
      Buziaki
      • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 18.05.07, 11:01
        a wiecie dziewczyny że nasza majorka jest w szpitalu? sad podobno zaczeła
        plamić i ją wzieli do szpitala. wyczytałam to z wątku ,,kwiecień-maj"
        ale podobno już jest lepiej i plamienia ustępująsmile
        • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 18.05.07, 14:22
          sloneczko271 napisała:

          > a wiecie dziewczyny że nasza majorka jest w szpitalu? sad podobno zaczeła
          > plamić i ją wzieli do szpitala. wyczytałam to z wątku ,,kwiecień-maj"
          > ale podobno już jest lepiej i plamienia ustępująsmile

          oj, mam nadzieje, ze wszystko jest ok
          ja tez mialam z plamieniami przejscia, wiec wiem jakie to stresujace sad
          majorko - daj znac po powrocie ze szpitala i napisz koniecznie jak sie czujesz
          trzymaj sie !!!!!!!!!!!
          • hania2005 Re: batutka 18.05.07, 17:27
            Batutko, czy ty rozmawiałas z lekarzem na temat szpitala? Gdzie zamierzasz
            rodzić?
            Napisałam do ciebie na priv.
            • batutka Re: batutka 18.05.07, 17:51
              haniu - juz odpowiedzialam smile
            • batutka Re: batutka 18.05.07, 18:03
              haniu - ja to bym chyba chciala rodzic na Karowej, co sadzisz na temat tego
              szpitala?
              a jak najlatwiej sie do niego dostac?
              • hania2005 Re: batutka 18.05.07, 18:21
                Oczywiście najlepiej mieć tam lekarza. Jednak nie tylko, bo te które chodzą do
                szkoły rodzenia przy szpitalu i maja położną tez mają miejsce jakby zapewnione.
                Zastanawiam się czy nie zamówić sobie polożnej z tego szpitala.........
                Z tego co zdążyłam się zorientować, popytac koleżanek i poczytać o tym szpitalu
                to jest bartdzo dobry i zalezy mi na nim.
                • batutka Re: batutka 18.05.07, 18:24
                  haniu, a jak sie "zamawia" polozna? I ile to kosztuje? To znaczy, ze ona jest
                  przy porodzie?
                  • hania2005 Re: batutka 18.05.07, 18:36
                    Kosztuje podobno 1000zł i jest przy porodzie. Trzeba do niej zadzwonic i sie
                    umówić. Nie chce na razie panikować, bo jeszcze mam czas, licze tez na to, że z
                    bliźniakami nie bedą mieli sumienia mnie odesłać. Jednak lepiej wiedzieć
                    wczesniej niz później sie denerwować.
                    • batutka Re: batutka 18.05.07, 18:42
                      kurcze - jakas paranoja z tymi szpitalami, a podobno w naszym kraju jest
                      polityka prorodzinna smile
      • szarlota1 Re: Szarlota a co u Ciebie? 18.05.07, 21:20
        Moje drogie, nie bylo mnie tu jakis czas bo wysiadl mi kompletnie komputer
        podczas przegladania na internecie zdjec z USG 3D - chyba jakis wirus. Jakims
        cudem dzisiaj sie wlaczyl i nie wiem jak bedzie z nim dalej. Denerwuje sie tym,
        bo przede mna zakupy internetowe w czerwcu, a tu takie niespodzianki. Pozatym
        jest juz pozno a ja o tej porze zwykle leze w lozku, bo kregoslup wysiada. Nic
        sie z nim zbytnio nie zmienilo, jak bolal, tak boli. Do tego doszly te skurcze
        brzucha, tak jak u ciebie Kakus, najczesciej podczas chodzenia. Dzis tak
        strasznie spadlo mi rano cisnienie 90/50 ze malo co nie zaslablam i serce
        walilo mi jak mlot. Po prostu zmeczylam sie myjac rano glowe, co jest juz dla
        mnie zbyt duzym obciazeniem.

        Coraz trudniej mi robic zwykle czynnosci. Dzis maz przyniosl mi walizke i na
        dniach bede przygotowywac wyprawke do szpitala dla maluchow. Dzieciaczki daja
        coraz wiekszego czadu szczegolnie po kazdym posilku jak sie poloze na plecach,
        to brzuszek tak faluje smile))

        Najblizsza wizyte mam w srode i troche sie martwie, bo moja anemia stanela w
        miejscu, nic sie nie polepszylo, za to wzrosly jakies wskazniki, chyba biale
        krwinki, tak jakby byl stan zapalny. Nie wiem czy nie dostane antybiotykow.
        Ponadto dopiero na wizycie dostane skierowanie na USG (nie wiedzialam ze jest
        potrzebne, zeby je zrobic za darmo w mojej przychodni zakladowej) i znow bede
        czekac pare ladnych dni lub tygodni na pierwszy wolny termin.

        To tak z grubsza tyle u mnie, aha i za tydzien mam komunie (1,5 godz jazdy
        samochodem) i zastanawiam sie czy jechac, czy wytrzymam, zeby nie zaszkodzic
        sobie i maluchom.

        Trzymajcie sie kochane.
        • batutka Szarlota 18.05.07, 22:05
          szarlotka, a moze te skurcze to Braxton-Hicksa?
          a jesli chodzi o bol kregoslupa, to wiem kochana cos o tym - wpolczuje Ci
          barzdo, bo sama to mam i wiem, jakie moze byc uciazliwe - ja w nocy spac nie
          moge, co jakis czas sie budze i siadam na lozku, bo jak leze, to boli
          niemilosiernie. Szczegolnie na lewym boku - wtedy juz bol jest nie do
          zniesienia. A ty z dwojeczka masz podwojny ciezar.
          Ja chyba sie skusze na te poduszke dla ciezarnych, bo z dnia na dzien coraz
          gorszy ten bol.

          Szarlotko - Ty powaznie sie zastanow nad tym wyjazdem na komunie - ja wiem, ze
          to fajna uroczystosc, ale czy Tobie to bedzie sluzyc. Jesli masz teraz taki
          ciezki okres, to moze lepiej sobie odpuscic, no nie wiem, ale moze zapytaj lekarza.
          • sloneczko271 Re: Szarlota 19.05.07, 11:06
            szarlotko, myślę że batutka ma racje. ja bym na twoim miejscu chyba też sobie
            odpuściła tą komunię-no sama nie wiemuncertain
            ja też się boję że moja siostra wymyśli sobie chrzciny swojej córki w sierpniu
            albo we wrześniu kiedy ja juz napewno też nie będę miała siły na nic, bo
            najpierw miały być te chrzciny w czerwcu ale jakoś tak wyszło że się nie
            zabrała za organizację tych chrzcin i jak narazie to termin jest nieznany.
            i ja w sumie sobie też nie wyobrażam żeby mnie nie był na tych chrzcinachuncertain
            tylko że ja mam do nich 30minut jazdy samochodem, więc w razie czego zawsze
            mogę jechać na chwilę. no dobra już się nie wymądrzam bo wiem że jeśli ta
            komunia jest w bliskiej rodzinie to chciałoby się jechaćsmile))
            ale przemyśl to szarloto.
            • sloneczko271 Re: Szarlota 19.05.07, 11:12
              ja dzisiaj idę na ślub do mojej koleżankismile))
              ciekawa jestem jaką będzie miała sukienke? napewno będzie pięknie wyglądałabig_grin
              no a jutro mieliśmy jechać do łodzi do kina ale jeszcze nie wiem czy pojedziemy
              bo w sumie to jak patrzyliśmy w necie co tam ciekawego w kinach grają to nic
              nas nie zachwyciłouncertain
              a może wy dziewczyny byłyście na jakimś fajnym filmie ostatnio w kinie, na co
              warto się wybrać? smile
              • sloneczko271 Re: Szarlota 19.05.07, 11:15
                no nic. ja idę po soczek-musze połknąć witaminkibig_grin i wkakuje jeszcze troche do
                łóżeczkasmile)) obejrze powtórki ,,na wspólnej", zjem objadek i szykuje się na
                ten ślubbig_grin
                życze wam dziewczyny miłego weekendusmile)) buziaczkismile)) pa,pabig_grin
        • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 19.05.07, 10:59
          witaj szarlotkosmile
          no to faktycznie musicie się już z kaką bardzo oszczędzać bo nie ma się co
          przemęczać skoro już macie skurcze.
          a z tą komunią to musisz przemyśleć czy to dobry pomysł jechać taki kawał drogi
          bo napewno to będzie męczące, no i pomyśl czy jak się tam np. zmęczysz czy
          będziesz miała jakieś spokojne miejsce żeby np. się na chwile położyć czy
          raczej niebardzo?
          i wcale się nie dziwie dziewczyny że już szykujecie wyprawke i pakujecie się do
          szpitala bo z blizniakami to raczej będzie wam trudno wytrzymać do września.
          kto wie czy już lipiec-sierpień nie będziecie trzymać swoich maleństw w
          ramionach? ale oczywiście życze nam wszystkim dziewczyny żebyśmy wszystkie
          urodziły dokładnie w terminie naszych porodówsmile))
          • kaka154 Re: Szarlota a co u Ciebie? 19.05.07, 11:40
            Szarlota zależy jak sie bedziesz czula, bo ja mam lepsze i gorsze dni. Jeśli na
            miejscu będziesz miala gdzie odpocząć, polozyc się to może i bym pojechala. My
            idziemy na komunie 27 ale w naszej miejscowości, więc o tyle dobrze. Weź sobie
            no-spe i jak by brzuch w trakcie podróży twardnial mocno to polknij dwie. A
            najlepiej by bylo że bys może lekarza zapytala o ten wyjazd.

            Ja mam w planach jechać do częstochowy żeby pokazać mojej mamie niektóe rzeczy,
            bo do lodzi za daleko, a pokazac jej to i owo mogę, żeby chociaż oczy nacieszyć.

            a swoją drogą to ty już kochana rzeczywiście masz sporo zakupów poczynione. Ja
            dopiero zaczęlam... ale mam ochotę zakupic już wszystko na raz. a swoją drogą
            torbę dla mnie do szpitala tez będe miala w zapasie spakowaną, żeby nie
            panikowac jak tydzień temu.

            poniżej podaję link do super pajacyków, zerknij bo jest w miare cena, super
            gatunkowo i różne rozmiary.Do mnie już doszly dwie paczki tych pajacyków i są z
            super bawelny.
            www.allegro.pl/item196499551_nowe_snieznobiale_pajacyki_3_paki_spioszki_r_56.html

            Uważaj na siebie Szarlota i odzywaj sie częściej, oby komp się naprawil!!!!
            • sloneczko271 Re: kakuś:-) 19.05.07, 14:54
              kakuśsmile wiesz że ja ostatnio też zastanawiałam się czy nie kupić tych śpiochów
              z misiembig_grin bo są śliczne i pasują i na chłopca i na dziewczynkesmile))
              • kaka154 Re: kakuś:-) 20.05.07, 10:52
                sloneczko z czystym sumieniem polecam, ja zamówilam najpierw jedne a potem
                drugi rozmiar jak sie okazalo że bawelna jest super mięciutka i porządna. Bo na
                allegro różne badziewia znależć można, a to nie o to chodzi żeby po pierwszym
                praniu się rozwalily.
                • sloneczko271 Re: kakuś:-) 21.05.07, 11:13
                  no to ja kakuś tez zamówie te śpiochy smile)))) skoro są takie fajnebig_grin
                  i masz pozdrowienia od ani bo właśnie przed chwileczką z nią rozmawiałambig_grin

                  i wiesz co? wychodzi na to że w poniedziałek wszystkie trzy będziemy w gamecie.
                  bo ty jedziesz w poniedziałek na wizyte do profesorka rano, ania w poniedziałek
                  jedzie już na pierwszą wizyte do kaczmarka-popołudniu, a ja jade też w
                  poniedziałek dopołudnia do profesorka żeby mi wypełnił ten papier do zus-u a
                  pózniej idziemy na zakupy z moim mężemsmile)) wjedziemy do tego sklepu z wuskami
                  i łózeczkami dla dzieci-chcemy troche oblukać ceny i wogóle zobaczyć jaki jest
                  wybórsmile))
                  więc kto wie? może się spotkamy w gamecie w poniedziałekbig_grin
                  chociaż ja chce rzeby mój mąż sam poszedł do profesorka bo my zapisani nie
                  będziemy bo tu tylko chodzi o ten papier i profesor przecież go raz-dwa wypełni
                  a jak bym weszła razem z mężem to te wszystkie kobity w poczekalni by mnie
                  zaszczekały że wchodze bez koleiki i że napewno będę długo bo mnie będzie
                  badał, a nie chce wszystkim tłumaczyć że to tylko chodzi o wypełnienie tego
                  dokumentu, i dlatego wejdzie do gamety tylko mój mążsmile))
                  a powiedz mi kakus od której godziny przyjmuje profesor???
            • szarlota1 Re: Szarlota a co u Ciebie? 20.05.07, 10:11
              Dzieki dziewczyny za wszystkie porady. Mam jeszcze kilka dni do namyslu przed
              komunia. W sumie jak bym sie zdecydowala jechac, to i tak w kosciele nie
              ustoje, wiec moglabym jechac na samo przyjecie, na ktorym nie wysiedzialabym
              dluzej niz 20 minut, bo jak zjem obiad, to robie sie jak balon i zaraz musze
              sie polozyc, wiec musieliby mnie odtransportowac do wujostwa. Tam na szczescie
              mam gdzie wypoczac, bo czesto tam jezdzimy i czujemy sie jak u siebie w domu,
              tzn. moge tam lezec caly dzien i nikomu to nie przeszkadza. A ten wyjazd bedzie
              trwal 3 dni, wiec tez zastanawiam sie czy zostac sama w domu,jak ja np sama nie
              moge juz poscielic lozka i maz potrzebny mi jest przy kapieli, hm. Chyba
              faktycznie spytam lekarza i zobacze jak bede sie czula. Dzis rano po raz drugi
              od kilku dni zrobilo mi sie rano slabo, tzn rano wstaje, biore leki (od
              tarczycy), zjem sniadanie i juz nie mam sily zmyc talerzy. A dzis sie uwzielam
              ze zmyje i malo co nie zaslablam. Serce zaczelo mi walic tak mocno, tetno chyba
              ze 300. Po chwili sie uspokoilo, ale bylam w strachu, bo bylam sama w domu.
              Moze to przez ta tarczyce lub przez anemie??? A wczorajszy bol plecow byl tak
              nie do wytrzymania wieczorem, ze az sie poryczalam. Kurcze, chyba przybralam
              znow na wadze i to obciaza kregoslup, ktory boli jak piorun. Ale pocieszam sie
              ze juz z gorki, juz niedlugo, juz zleca te 3 m-ce.

              Musze oddac moj komputer do naprawy, bo calkiem zglupial. Mam nadzieje ze uda
              sie go szybko naprawic i wrócić tu szybciutko do Was.

              Trzymajcie się kochane.
              • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 20.05.07, 18:22
                hej dziewczynki - jak sie dzis macie? Piekny dzien, sloneczko. Ja dzis bylam z
                mezem w Powsinie w parku, pijedlismy frytki, lody, polezelismy na kocyku smile
                a wczoraj tez mialam super dzien - pojechalismy cala rodzina na nasza dzialke -
                100km od Warszawy na polnoc - tam sobie grilowalismy, polegiwalismy na
                lezaczkach, zrobilismy wieczorem ognisko, ptaszki pieknie spiewalay - zyz nie
                umierac smile ale powiem Wam,ze z powrotem juz mi bylo ciezko jechac do domu -
                niby to poltorej godzinki samochodzem, ale kregoslup mi wysiadal, nie wiedzialam
                jak siedziec, zeby nie bolalo i tak sobie mysle, jak ja dam rade pojechac w tym
                roku nad morze (na wakacje)- jak niecale 2 godziny trudno mi bylo ujechac, a nad
                morze przeciez conajmniej 6, s i brzuch bedzie przeciez wiekszy - no,
                pozyjemy,zobaczymysmile
                ale generalnie weekend byl cudowny - a Wy co porabialyscie?
                • hania2005 Re: Szarlota a co u Ciebie? 20.05.07, 20:19
                  Cześć, ja tez miałam fajny weekendsmile Wczoraj pracowaliśmy w ogrodzie, tzn. mąż
                  pracował a ja się kręciłam i obżerając sie truskawkami troszke dyrygowałam.
                  Kupiliśmy piękne drewniane skrzynie, krzewy, kwiatki i sadziliśmy. Skończylismy
                  bardzo późno, ale teraz jest super ładnie. Dzisiaj natomiast do południa
                  wylegiwalismy się na tarasie, zjedliśmy sniadanko a potem poszliśmy na rodzinny
                  festyn do przedszkola. Nasza pociecha fajnie występowałasmile)) Ubaw był
                  niesamowity. Wzruszeń też nie brakowalo, bo piosenki były piękne dla mamy i
                  taty. Zawsze łezka poleci na takim występiesmile)
                  A teraz bedziemy czytac bajki i leżec na kanapie!!!
                  Batutko, ja tez nie moge długo wysiedzieć, bo kręgosłup pobolewa. Jest coraz
                  ciężej, choć ogolnie czuje się świetnie. Wymiotuje tylko jak jade samochodem.
                  A co u reszty koleżanek?>
                  • gitara28 Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 00:16
                    A ja caly dzien przy garach sad bo obiad mialam rodzinny. Zwalilo sie 7 osob. Wieczorem juz mialam nogi jak balony, no i cienki humor bo wina pic nie moge.
                    Generalnie jednak piekne slonce, mila atmosfera, jakos tak pozytywnie no i nikt mnie nie pytal "jak sie czujesz" smile Zyc nie umierac!
                    gitara
                    • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 11:39
                      to ci współczuje gitarouncertain ja już sie nie daje wkręcać w rodzinne objadki które
                      ja bym miała robić u siebiebig_grin a co?! nie ma się co przemęczaćbig_grin
                      • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 13:31
                        sloneczko271 napisała:

                        > to ci współczuje gitarouncertain ja już sie nie daje wkręcać w rodzinne objadki które
                        >
                        > ja bym miała robić u siebiebig_grin a co?! nie ma się co przemęczaćbig_grin

                        ja tez juz nie organizuje obiadow rodzinnych, ani imprez, ktore bym musiala
                        przygotowywac. Chociaz w ostatnia srode mialam urodziny i wpadli goscie, ale
                        bylo tylko na slodko i to rzecze kupione w cukierni, a tesciowa tort zrobila
                        wiec sie nie napracowalam smile
                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 13:34
                    gratulacje z powodu synka, ja tez bym juz chciala chodzic na wystepy do
                    przedszkola smile - no, ale juz niedlugo smile
                • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 11:20
                  szarlotko ja bym na twoim miejcu jednak nie jechała na tą komunie bo z tego co
                  piszesz to faktycznie będzie ci trudno wytrzymaćuncertain a twój mąż musi jechać na
                  tą komunie? bo piszesz że byś musiał być wtedy sama w domu?
                • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 11:25
                  babtutko to faktycznie miałaś super! weekendsmile))
                  ja też miałam fajowy weekendzikbig_grin w sobote byłam na tym ślubie u mojej
                  koleżanki i było fajowosmile)) pózniej się jeszcze troche poszwędałyśmy z
                  dziewczynami po mieście-było extra! big_grin
                  w niedziele poszliśmy na objad do teściów i też było fajnie bo objadek jedliśmy
                  w ogrodzie na świerzym powietrzu a że pogoda była śliczna to było naprawde
                  przyjemniesmile)) pózniej poszliśmy na lody i niedziela mi zleciała tak szybko że
                  szok! nawet nie wiem kiedysmile))
                  dziś zaraz zrobie raz-wda objadek i też ciekne na spacerek i może troche po
                  sklepach połaże bo musze troche kosmetyków kupić bo mi się wszystko pokończyło
                  i może popatrze co kupić mamie i teściowej na dzień mamy-bo to przecież już
                  teraz w sobote jest ,,dzień mamy" za rok dziewczyny i my będziemy obchodziły
                  ten piękny dzieńsmile)) super-conie! smile))
                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 13:23
                    sloneczko, to mialas fajne weselicho, mnie sie tez szykuje w lipcu (przyjaciolka
                    wychodzi za maz)
                    a co do dnia mamy, to kochana ja juz w tym roku zamierzam je obchodzic smile
                    • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 12:04
                      batutka napisała:
                      > a co do dnia mamy, to kochana ja juz w tym roku zamierzam je obchodzic smile

                      hi,hi,hismile)))) no to fajnie! big_grin ja się wstrzymuje do przyszłęgo rokusmile))
                      • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 12:06
                        a wiecie co? dziś rano w radiu słyszałam jak klinika do której ja i kaka
                        jezdzimy ,,gameta" składała życzenia z okazij dnia mamy wszystkim mamą-super
                        miłe to byłosmile))))
                • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 11:34
                  musze się wam pochwalić że w końcu czuje ruchy dzieckabig_grin tek gdzieś od soboty
                  wyraznie poczułam pierwszy raz moje kochane dzieciątkosmile)) i zaraz mi się
                  nastrój poprawiłsmile)) bo jednak jak się czuje że jednak dzidziuś się rusza to
                  jest zupełnie inaczejbig_grin
                  • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 11:41
                    no nic. ja już spadambig_grin idę zrobić szybki objad i szykuje się na spacerekbig_grin
                    to pa,pa skarby mojesmile)) życzę wam milutkiego dniabig_grin idzie dzieczyny na
                    spacerek bo podobno w środe znowu ma się pogoda pochrzanićuncertain więc trzeba teraz
                    wykożystać ją na maxa! big_grin
                    • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 13:29
                      sloneczko271 napisała:

                      > no nic. ja już spadambig_grin idę zrobić szybki objad i szykuje się na spacerekbig_grin
                      > to pa,pa skarby mojesmile)) życzę wam milutkiego dniabig_grin idzie dzieczyny na
                      > spacerek bo podobno w środe znowu ma się pogoda pochrzanićuncertain więc trzeba teraz
                      >
                      > wykożystać ją na maxa! big_grin

                      to milego spacerkusmile
                      ja tez sie przejde na spacerek do sklepu i na bazarek po truskawki smile
                      a co do tej pogody, to roznie mowia - ja dzis ogladalam tvn meteo i mowoli, ze
                      owszem w srode troche burzowo i troche nizsza temp., ale w czwartek i piatek 28
                      stopni i sloneczko piekne smile
                      ja po prostu w taka pogode budze sie do zycia, nie cierpie zimy i zimna,
                      najbardziej lubie cieplutkie lato - wtedy po prostu moglabym gory przenosic smile
                      • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 12:09
                        batutko to ja mam tak samo z tą pogodąsmile)))) mimo tego że teraz w ciąży to
                        troche będzie nam ciążej letem ale ja i tak KOCHAM LATO I TAKIE CIEPEŁKObig_grin
                        WTEDY CZUJE ŻE ŻYJE! smile))))
                        a wicie co ja dziś robie na objad? big_grin GOFRY Z BITĄ ŚMIETANĄ, Z BRZOSKWINIAMI Z
                        PUSZKI I Z TRUSKAWKAMI ŚWIERZYMIsmile)) mniam,mnaim,mniamsmile.... aż mi ślina
                        pociekłabig_grin
                        idę zaraz kupić truskawkibig_grin
                      • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 12:14
                        dzis nie wychodze z domu bo przyjeżdza do mnie moje przyjaciółka na plotysmile))
                        więc dziś posiedze w domku i będę się obrzerać goframismile)))))))))))))))))
                        wczoraj troche pociekałam po sklepach z moją przyjaciółką i pózniej byłyśmy tak
                        padnięte że szok! i poszłyśmy sobie usiąść na ,,ogródki" i wiecie co? nie
                        wytrzymałam i zamówiłam sobie zimne piwko z lodówki z soczkiem. pózniej miałam
                        wyrzuty sumienia ale normalnie nie mogłam się oprzeć, bo dziewczyna która
                        siedziała blisko nas właśnie dostała takie zimne piwo w oszronionej szklance i
                        się skusiłamsmile no ale chyba po jednym piwku nic się dzidzi nie stanie-co? uncertain
                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 21.05.07, 13:26
                    sloneczko271 napisała:

                    > musze się wam pochwalić że w końcu czuje ruchy dzieckabig_grin tek gdzieś od soboty
                    > wyraznie poczułam pierwszy raz moje kochane dzieciątkosmile)) i zaraz mi się
                    > nastrój poprawiłsmile)) bo jednak jak się czuje że jednak dzidziuś się rusza to
                    > jest zupełnie inaczejbig_grin

                    gratulacje sloneczko!!!!!!!!
                    widzisz, mowilam Ci, ze tak bedzie smile
                    a u mnie ostatnio bylo cicho, az tu dzis rano jak mnie nie kopnie, to az brzuch
                    sie poruszyl, a ja poczulam jak polozylam reke smile
                    potem obserwowalam i widac za kazdym prawie razem taki maly ruch brzucha, jak
                    sie poruszy, fajne strasznie smile
                    • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 12:18
                      nooo miałyście racje dziewczynybig_grin ale wiecie jak to jest? zawsze dopuki się
                      samemu nie doświadczy tych ruchów dzidzi to człowiek się zamartwiauncertain
                      ale już jest dobrzebig_grin i jestem cała hepismile)))))))))))
                      teraz jeszcze chciała bym zobaczyć ten mój skarb na usg i usłyszeć od lekarza
                      że jest wszystko dobrze-to wtedy się uspokoje do końcasmile
                      no już takie my głupie, przewrażliwine matki będziemywink)) hi,hi,hibig_grin
                      • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 12:21
                        no nic. ja już spadam kupić te truskawkibig_grin i zaczynam ubijać tą śmietane żeby
                        się fajnie zmroziła do gofrówbig_grin

                        życze wam dziewczyny miłego dniasmile)) bo dzień zapowiada się przepiękny! big_grin
                        ja już spadamsmile)) nie wiem dlaczego ale wczoraj nie mogłam nic was poczytać bo
                        coś mi to nasze forum nie chciało działaćuncertain więc cieszę się że dziś mogłam
                        nadrobićbig_grin

                        całuski dla was wszystkichbig_grin
                        • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 17:03
                          sloneczko, jak tam gofry? smakowaly?
                          ja zjadlam tez truskawki, ale same, bez dodatkow, takie najbardziej lubie - ale
                          najbardziej czekam na czeresnie, maliny i sliwki uleny smile
                          • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 17:05
                            a do mnie dzis moj lekarz zadzwonil i poprosil o przeniesienie wizyty z piatku
                            na czwartek. Tak wiec ide w czwartek na 7.20 rano :-0
                            zobaczymy jak tam moja niunia urosla i jak sobie bryka smile
                            ciekawe na kiedy wyznaczy mi polowkowe badanie - juz bym chciala miec to za soba
                            • hania2005 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 18:18
                              Hej, właśnie zaszalałam i zjadłam ogromnego schabowego w sezamie, mmmmmmpycha.
                              Słoneczko gofry dobre??? Może i ja bym zrobiła?
                              Batutka i sloneczko jak sie rozpiszą to ja nie nadążam czytaćsmile))

                              Wiecie co wracałam pieszo z młodym z przedszkola, ale ledwo doszlismy do domu.
                              Mamy spory kawałek drogi i ten upał, no szok. Co prawda w tamta strone zawiózł
                              mnie mąż, a my chcieliśmy wrócić spacerkiem, ale wróciliśmy tak zmęczeni, że
                              obydwoje usnęliśmy. Mały jeszcze śpismile) No a ja pojadłam z mężem i teraz
                              leniuchuje.
                              Cos dziewczyny słabo sie tu angażują, mało piszą.
                              Juz sie nie moge doczekac wizyty, eeech!
                              • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 22:42
                                czesc haniu - masz racje, cos dziewczyny malo pisza, ja ze sloneczkiem gadamy za
                                wszystkie smile)
                                odzywac mnie sie tu, a nie leniuchowacsmile

                                haniu, a kiedy masz wizyte u naszego doktorka?
                                ja mam pojutrze, w czwartek o 7.20 - nie wiem jak wstane, bo sie troche
                                rozleniuchowalam na tym zwolnieniu i lubie sobie pospac, nawet do 11 czy 12 smile
                                ale co tam, bede sie maksymalnie rozpieszczac w czasie ciazy - jeszcze bede
                                zarywac noce jak urodzesmile choc tak mysle, ze juz sie nie mode tego doczekac
                                • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 22:45
                                  a moja niunia sie ostatnio rozpycha, nawet brzuch zaczyna sie ruszac od tych jej
                                  przepychanek, a mnie serce rosniesmile
                                  jak dzidzia sie rusza, to juz sie o wiele mniej denerwuje, nie czekam z
                                  napieciem na nastepne usg, bo skoro sie rusza, to chyba jest dobrze smile
                                  brzuch jeszcze w miare maly, wiecej tluszczyku - bo niestety tyje niemilosiernie
                                  - przed ciaza bylam szczupla i drobna, a teraz kawal kobitysmile
                                  zastanawiam sie kiedy brzuszek "wywala" - slyszalam, ze macica rosnie juz o
                                  wiele szybciej od 20 tyg. wiec czekam na wielki brzuchal smile
                                  • hania2005 Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 22:49
                                    batutka napisała:

                                    > a moja niunia sie ostatnio rozpycha, nawet brzuch zaczyna sie ruszac od tych
                                    je
                                    > j
                                    > przepychanek, a mnie serce rosniesmile
                                    > jak dzidzia sie rusza, to juz sie o wiele mniej denerwuje, nie czekam z
                                    > napieciem na nastepne usg, bo skoro sie rusza, to chyba jest dobrze smile
                                    > brzuch jeszcze w miare maly, wiecej tluszczyku - bo niestety tyje
                                    niemilosierni
                                    > e
                                    > - przed ciaza bylam szczupla i drobna, a teraz kawal kobitysmile
                                    > zastanawiam sie kiedy brzuszek "wywala" - slyszalam, ze macica rosnie juz o
                                    > wiele szybciej od 20 tyg. wiec czekam na wielki brzuchal smile

                                    A ja mam małą piłeczkę, brzuchalek widoczny, taki okrąglutkismile)) Podoba mi się
                                    bardzo! dzieciaczki tez troszke szaleją, ale to jeszcze nie sa mocne typowe
                                    kopniaki. Oczywiście ciągle sie boje, czy z nimi wszystko OK.
                                    • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 22.05.07, 22:56
                                      hania2005 napisała:

                                      > A ja mam małą piłeczkę, brzuchalek widoczny, taki okrąglutkismile)) Podoba mi się
                                      > bardzo! dzieciaczki tez troszke szaleją, ale to jeszcze nie sa mocne typowe
                                      > kopniaki. Oczywiście ciągle sie boje, czy z nimi wszystko OK.

                                      hania, na pewno oksmile
                                      tyle juz przeszlysmy na poczatku ciazy, te wszystkie krwawienia, plamienia,
                                      nerwy z tym zwiazane, ze teraz juz musi byc wszystko dobrze smile ja juz jestem
                                      dobrej mysli smile
                                    • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:54
                                      haniu, ja też się ciągle boję o moje maleństwo bo mimo tego że już jakieś tam
                                      ruchy czuje ale też jeszcze nie są to takie typowe kopniaki, no ale i tak się
                                      już cieszę że chociaż troche się rusza to moje maleństwosmile
                                      i wiecie co? w takiej mądrej książce wyczytałam że często jest tak że kobiety
                                      które będą miały chłopczyka to pózniej czują ruchy bo chłopcy się pózniej
                                      zaczynają ruszać niż dziewczynkismile)) więc wychodzi na to że moje dzieciątko to
                                      chłopczyk-tak jak przypuszczałam zresztąbig_grin no ale zobaczymy już w piątek czy
                                      to się potwierdzismile))
                                      • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:06
                                        sloneczko271 napisała:

                                        > haniu, ja też się ciągle boję o moje maleństwo bo mimo tego że już jakieś tam
                                        > ruchy czuje ale też jeszcze nie są to takie typowe kopniaki, no ale i tak się
                                        > już cieszę że chociaż troche się rusza to moje maleństwosmile
                                        > i wiecie co? w takiej mądrej książce wyczytałam że często jest tak że kobiety
                                        > które będą miały chłopczyka to pózniej czują ruchy bo chłopcy się pózniej
                                        > zaczynają ruszać niż dziewczynkismile)) więc wychodzi na to że moje dzieciątko to
                                        >
                                        > chłopczyk-tak jak przypuszczałam zresztąbig_grin no ale zobaczymy już w piątek czy
                                        > to się potwierdzismile))

                                        o!!to faktycznie cos w tym jest: bo ja pierwsze ruchy poczulam w 16 tyg i 2 dni
                                        dokladnie i lekarz na usg powiedzial, ze dziewczynkasmile

                                        ale wiesz co sloneczko: mnie sie wydaje, ze Ty bedziesz miala dziewczynke, no
                                        nie wiem, ale jakos takie mam przeczucie smile
                                        a hania to wydaje mi sie, ze bedzie parka, albo chlopaki smile
                                        • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:14
                                          batutka napisała:
                                          > o!!to faktycznie cos w tym jest: bo ja pierwsze ruchy poczulam w 16 tyg i 2
                                          dni
                                          > dokladnie i lekarz na usg powiedzial, ze dziewczynkasmile
                                          >
                                          > ale wiesz co sloneczko: mnie sie wydaje, ze Ty bedziesz miala dziewczynke, no
                                          > nie wiem, ale jakos takie mam przeczucie smile
                                          > a hania to wydaje mi sie, ze bedzie parka, albo chlopaki smile

                                          batutko to u ciebie by się sprawdziło z tymi ruchami dziecka i że dziewczynke
                                          będziesz miałabig_grin no ciekawe czy twoje przeczucia się sprawdzą że ja będę mieć
                                          też dziewczynke? big_grin powiem ci że taka moja najlepsza przyjaciółka też mi
                                          ciągle mówi że ona obstawia dziewczynke ale pewnie dlatego że ona ma chłopca i
                                          chciałąby żeby była ,,parka" wink mój mąż też obstawia dziewczynke a ja z moją
                                          sisotrą stawiamy na chłopczykabig_grin już się nie mogę doczekać aż się dowiem co
                                          będziesmile))
                                  • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:50
                                    batutko big_grin ja też tyje niemiłosiernie! uncertain już warze 10kg. więcej niż przed
                                    ciążą i brzuszek już też mam sporawybig_grin tylko zaczynam mieć problem z bluzkami
                                    bo wszystkie moje bluzki nagle zrobiły się zakrótkie bo wszystkie idą do góry i
                                    cały brzuch mam na wierzchubig_grin ale i tak się cieszę że tak już ładniusio widać
                                    brzuszekbig_grin i teraz się w sumie zrobił taki ładny okrąglutki a nie takie
                                    rozlany-jak był na początkusmile
                                    • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:54
                                      sloneczko271 napisała:

                                      > batutko big_grin ja też tyje niemiłosiernie! uncertain już warze 10kg. więcej niż przed
                                      > ciążą i brzuszek już też mam sporawybig_grin tylko zaczynam mieć problem z bluzkami
                                      > bo wszystkie moje bluzki nagle zrobiły się zakrótkie bo wszystkie idą do góry i
                                      >
                                      > cały brzuch mam na wierzchubig_grin ale i tak się cieszę że tak już ładniusio widać
                                      > brzuszekbig_grin i teraz się w sumie zrobił taki ładny okrąglutki a nie takie
                                      > rozlany-jak był na początkusmile

                                      u mnie brzuch tez jest do pepka taki okragly, choc jeszcze dosyc maly, ale od
                                      pepeka w gore to juz tluszczyk smile
                                      i pomyslec, ze przed ciaza wazylam 51 kg smile
                                      • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:59
                                        batutko to ty faktycznie szczuplaczek musiałaś byś niezły przed ciążą! :-0 51kg!
                                        ja przed ciążą warzyłam 64kg. a teraz już całe 10kg. więcejsmile a wzrostu mam
                                        170cm.
                                        ale powiem wam że u mnie jakoś nie widać tych 10kg. tylko poprostu mi brzuch
                                        urusłbig_grin a tak to reszta ciała niewiele się zmieniłasmile)) i całe szczęściebig_grin
                                        • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:03
                                          sloneczko271 napisała:

                                          > batutko to ty faktycznie szczuplaczek musiałaś byś niezły przed ciążą! :-0 51kg
                                          > !
                                          > ja przed ciążą warzyłam 64kg. a teraz już całe 10kg. więcejsmile a wzrostu mam
                                          > 170cm.
                                          > ale powiem wam że u mnie jakoś nie widać tych 10kg. tylko poprostu mi brzuch
                                          > urusłbig_grin a tak to reszta ciała niewiele się zmieniłasmile)) i całe szczęściebig_grin

                                          sloneczko, ale ja malutka jestem, bo mam tylko 160 cm smile

                                          a jesli chodzi o to przytycie, to mi tez mowia znajomi, ze nie widac, ale po
                                          prostu ja to niezle maskuje ubraniami, ale jak sie ubieram i widze w lustrze, to
                                          niestety widze ten tluszczyk tu i tamsmile
                                          u mnie tez dodatkowo 10, 11 kg. - zobaczymy ile bedzie jutro u lekarzasmile
                                          • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:09
                                            batutko ja się właśnie boję że jak pojadę w piątek do lekarza to mnie
                                            opierniczy że aż tyle przytyłam bo w karcie ciąży miesiąc temu mam wpisane że
                                            warzyłam 68kg. a teraz już warze 74kg. więc lekarz się chyba za głowe złapie
                                            jak zobaczy że ja przytyłam przez miesiąć 6kg! uncertain no ale co ja mam zrobić?
                                            przecież się teraz nie będę odchudzaćsad
                                            a jeść musze bo znowu anemie musze w końcu wygonić. no chyba że to jest
                                            normalne że teraz już nam szybciej waga będzie wzrastaćsmile))
                                            • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:13
                                              moj tez widzi, ze tyje, ale nic nie mowi - sama zaczynam czasami i on mowi, ze
                                              nie powinnam sie oczywiscie odchudzac, ale jesc z umiarem i nie same tuczace,
                                              ale bardziej zdrowo. Mowil, ze po prostu bede sie gorzej czula, glownie ucierpi
                                              na tym moj kregoslup - i niestety mial racje: kregoslup daje sie we znaki strasznie
                                              • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:20
                                                batutka napisała:

                                                > moj tez widzi, ze tyje, ale nic nie mowi - sama zaczynam czasami i on mowi, ze
                                                > nie powinnam sie oczywiscie odchudzac, ale jesc z umiarem i nie same tuczace,
                                                > ale bardziej zdrowo. Mowil, ze po prostu bede sie gorzej czula, glownie
                                                ucierpi
                                                > na tym moj kregoslup - i niestety mial racje: kregoslup daje sie we znaki
                                                stras
                                                > znie

                                                wiesz co kochanie. ja nie wiem jak to jest ale ja np. naprawde staram się nie
                                                jeść dużo i zdrowo (sałata,pomidor, chleb razowy, wędlina) i i tak tyje w
                                                oczachsmile smażonych potraw to jem naprawde bardzo mało od czasu do czasu schaba
                                                lub mielońca i praktycznie to wszystko z jedzonka smażonego.
                                                a słodyczy też jem mało bo ja raczej słodziuch to nigdy nie byłam, raczej
                                                zawsze lubiłam zjeść na ostro niż słodkobig_grin
                                                coprawda nieraz mam ochote na słodkie (tak jak np.wczoraj na gofry) i wtedy się
                                                nie ograniczam ale to się dwarza tak żadko że szok!
                                                tylko że przecież w owocach i sokach też jest cukier i może to mnie gubi? no
                                                ale mam to w nosie! trudno, w końcu w ciąży jesteśmy i wolno nam jest teraz
                                                przytyć i już! big_grin
                                              • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:21

                                                wiesz co kochanie. ja nie wiem jak to jest ale ja np. naprawde staram się nie
                                                jeść dużo i zdrowo (sałata,pomidor, chleb razowy, wędlina) i i tak tyje w
                                                oczachsmile smażonych potraw to jem naprawde bardzo mało od czasu do czasu schaba
                                                lub mielońca i praktycznie to wszystko z jedzonka smażonego.
                                                a słodyczy też jem mało bo ja raczej słodziuch to nigdy nie byłam, raczej
                                                zawsze lubiłam zjeść na ostro niż słodkobig_grin
                                                coprawda nieraz mam ochote na słodkie (tak jak np.wczoraj na gofry) i wtedy się
                                                nie ograniczam ale to się dwarza tak żadko że szok!
                                                tylko że przecież w owocach i sokach też jest cukier i może to mnie gubi? no
                                                ale mam to w nosie! trudno, w końcu w ciąży jesteśmy i wolno nam jest teraz
                                                przytyć i już! big_grin
                                                • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:24
                                                  dokladnie: jestesmy w ciazy i wolno nam tycsmile
                                                  jeszcze zdazymy sie poodchudzacsmile

                                                  mojemu mezowi sie podobam taka utyta, wiec problemu nie ma wink
                                                  • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:29
                                                    batutka napisała:

                                                    > dokladnie: jestesmy w ciazy i wolno nam tycsmile
                                                    > jeszcze zdazymy sie poodchudzacsmile
                                                    >
                                                    > mojemu mezowi sie podobam taka utyta, wiec problemu nie ma wink

                                                    hi,hi,hismile)) no to fajniebig_grin ja bym jednak wolała wrócic do swojej wagi po
                                                    porodziesmile ale tak jak mówisz-odchudzać się będziemy po porodziebig_grin
                                                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:34
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > hi,hi,hismile)) no to fajniebig_grin ja bym jednak wolała wrócic do swojej wagi po
                                                    > porodziesmile ale tak jak mówisz-odchudzać się będziemy po porodziebig_grin

                                                    sloneczko - ja tez oczywiscie mam zamiar wrocic po porodzie do swojej wagi: to
                                                    wtedy moze zalozymy taki watek: "przeniesiony watek grudniowych diet" smile))
                                                  • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:37
                                                    batutka napisała:
                                                    > sloneczko - ja tez oczywiscie mam zamiar wrocic po porodzie do swojej wagi: to
                                                    > wtedy moze zalozymy taki watek: "przeniesiony watek grudniowych diet" smile))

                                                    to by było dobre! smile)))) hi,hi,hibig_grin
                                                    ale tak na serio to mam nadzieję że jak już urodzimy to się też od czasu do
                                                    czasu na ile nasze dzieci nam na to pozwolą to też będziemy się do siebie
                                                    odzywać i dzielić się wrażeniami jak tam nasze maleństwa ząbkują, raczkują
                                                    itp. smile))))))))))))))))))))))))))))
                                                    no i będziemy się wtedy wspierać z odchudzaniembig_grin
                                                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:47
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > to by było dobre! smile)))) hi,hi,hibig_grin
                                                    > ale tak na serio to mam nadzieję że jak już urodzimy to się też od czasu do
                                                    > czasu na ile nasze dzieci nam na to pozwolą to też będziemy się do siebie
                                                    > odzywać i dzielić się wrażeniami jak tam nasze maleństwa ząbkują, raczkują
                                                    > itp. smile))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > no i będziemy się wtedy wspierać z odchudzaniembig_grin

                                                    oj tak, tak, na pewno sie nie rozstaniemy - przeciez jak sie nasze dzieci
                                                    urodza, to tez bedziemy sie potrzebowac, wspierac, pocieszac, a jakze smile
                                                    to bedzie wtedy nasz najpiekniejszy okres w zyciu smile
                                                  • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 12:06
                                                    batutka napisała:
                                                    > oj tak, tak, na pewno sie nie rozstaniemy - przeciez jak sie nasze dzieci
                                                    > urodza, to tez bedziemy sie potrzebowac, wspierac, pocieszac, a jakze smile
                                                    > to bedzie wtedy nasz najpiekniejszy okres w zyciu smile

                                                    no to ciesze się batutko że ty też tak myśliszsmile)) bo ja bym naprawde bardzo
                                                    chciała żebyśmy nadal ze sobą rozmawiałysmile))
                                      • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:59
                                        a jesli chodzi o bluzki, to mi tez podnasza sie do gory strasznie
                                        teraz wiec kupuje albo ciazowe, albo normalne, tylko wieksze np. L albo XL

                                        ostatnio kupilam sobie w c&a super fajna, brazowa tuniczke, zawiazywana pod
                                        biustem - niby nie specjalnie dla kobiet w ciazy, ale wyglada zupelnie ciazowo i
                                        kosztowala niewiele ponad 50 zl, a nie jak te ciazowe ponad 100 conajmniej. Poza
                                        tym w tym samym sklepie kupilam sobie bluzke (XL) polo w paski zielone - tez nie
                                        ciazowa, ale sie super rozciaga - i cana fajna, bo ponad 20 zl smile

                                        wydaje mi sie, ze szkoda kasy na zbyt duza ilosc ciazowych ubran, bo po pierwsze
                                        drogie strasznie, a po drugie niepraktyczne, no bo po porodzie co z nimi zrobic?

                                        ja wlasnie polecam c&a bo tam duzo fajnych ubran, ktore pasuja na ciaze
                                        • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:05
                                          batutkosmile)) to ja robie dokładnie tak samo jak tysmile)) też kupuje bluzki xl i
                                          patrze na materiał żeby był rozciągliwy i żeby te bluzki były troszke dłuższebig_grin
                                          i fajnie że właśnie w to lato są właśnie modne takie dłuższe dluzki więc
                                          praktycznie nie ma większego problemu żeby kupić taką bluzkesmile))
                                          ja tak naprawde to z typowo ciążowych ubrań to kupiłam tylko jedne spodenki-
                                          bojówki krótkiesmile)) ale tak naprawde to te spodenki spokojnie można nosić też
                                          po ciąży bo nie mają takiej tej gumy na brzuchsmile)) są extra!
                                          a z takich typowo ciążowych to mam dzinsy ale pożyczone od mojej siostry więc
                                          po ciąży jej je oddam i mam je z głowysmile))
                                          • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:10
                                            sloneczko271 napisała:

                                            > batutkosmile)) to ja robie dokładnie tak samo jak tysmile)) też kupuje bluzki xl i
                                            > patrze na materiał żeby był rozciągliwy i żeby te bluzki były troszke dłuższe:-
                                            > D
                                            > i fajnie że właśnie w to lato są właśnie modne takie dłuższe dluzki więc
                                            > praktycznie nie ma większego problemu żeby kupić taką bluzkesmile))
                                            > ja tak naprawde to z typowo ciążowych ubrań to kupiłam tylko jedne spodenki-
                                            > bojówki krótkiesmile)) ale tak naprawde to te spodenki spokojnie można nosić też
                                            > po ciąży bo nie mają takiej tej gumy na brzuchsmile)) są extra!
                                            > a z takich typowo ciążowych to mam dzinsy ale pożyczone od mojej siostry więc
                                            > po ciąży jej je oddam i mam je z głowysmile))

                                            ja tez z typowo ciazowych mam pozyczone od kolezanki i troche z allegro, ale
                                            jesli chodzi o allegro, to juz 3 razy sie nacielam, bo kupilam na poczatku ciazy
                                            ciazowa ogrodniczke s-ke (przyzwyczajona do malych rozmiarow sprzed ciazy) i
                                            teraz starczy mi moze na miesiac , a potem juz bedzie za mala. Z kolei ostatnio
                                            przedobrzyla, bo kupialam sukienke i koszule L-ki ciazowe i okazaly sie wielkie,
                                            ale poczekam, moze jescze jak brzuch urosnie to beda dobre - tylko nie wiem jak
                                            to bedzie w ramionach, bo tam to jestem strasznie drobna
                                            a wiec mysle, ze na allegro juz nic nie kupie, najlepiej jednak przymierzyc,
                                            zobaczyc, dotknac - wtedy sie nie wyrzuci pieniedzy w bloto smile
                                            • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:27
                                              dokładnie tak batutkosmile tak to jest z tymi ubraniami z allegro. na mnie całe
                                              szczęście te bojówki z allergo są dobr na mnie ale zanim je kupiłam to
                                              mierzyłam się chyba ze 100 razy, tylko powiem ci że cyba mnie to uratowało że
                                              były bardzo dobrze opisane i wymierzone rozmiary. bo na metce było napisane że
                                              jest rozmiar ,,m" więc się bałam że będą zamałe ale według tego co było opisane
                                              to jak się wymierzyłam to wychodziło na to że się powinnam w nie spokojnie
                                              zmieścić i mimo tego że miałam pietra że się nie zmieszcze to je zamówiłam i
                                              okazało się że jednak są dobre i do końca ciązy w nich pochodzesmile
                                              • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:30
                                                no wlasnie ja tez musze sobie srawic jakies ciazowe letnie rybaczki - bo o ile
                                                bluzki mozna kupic nieciazowe tylko wieksze i sa dobre, to ze spodniami jest juz
                                                gorzej: musza byc ciazowe, albo chociaz z gumka w pasie
                                                • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:43
                                                  batutka napisała:

                                                  > no wlasnie ja tez musze sobie srawic jakies ciazowe letnie rybaczki - bo o ile
                                                  > bluzki mozna kupic nieciazowe tylko wieksze i sa dobre, to ze spodniami jest
                                                  ju
                                                  > z
                                                  > gorzej: musza byc ciazowe, albo chociaz z gumka w pasie

                                                  no właśnie batutkosmile)) dlatego ja zamówiłam te rybaczki właśnie na allegro bo
                                                  niestety w takie zwykłe spodnie w sklepach to nawet jak przymieżałam rozmiar xl
                                                  to były za ciasne.
                                                  pózniej spróbuje znaleść link do tych rybaczek które ja kupiłam to może będą
                                                  mieli mniejsze rozmiary, bo ty skarbie w tych co ja kupiłam to byś się utopiła
                                                  big_grin
                                                  chociaż powiem ci że ostatnio kupiłam też białe rybaczki w normalnym sklepie
                                                  rozmiar xl i były dobre, nawet mi jeszcze z tyłka spadywałybig_grin ale je wziełam
                                                  bo byy fajne takie biodrówki ijak zakładm do nich pasek to super na tyłku leżą:-
                                                  D
                                                  kobitka w sklepie powiedziała że właśnie te rozmiary tych ,,rybaczek" są brdzo
                                                  zaniżone że według niej to jest rozmiar xxl i fajnie bo dzięki temu to się w
                                                  nie spokojnie zmieściłambig_grin
                                                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:49
                                                    sloneczko, to jak bedziesz miala linka, to podeslij mi go prosze smile
                                                    a mysle, ze te spodnie M-ki to by raczej byly dobre, nie za duze, bo mi duzo
                                                    poszlo w tylek i uda smile
                                                  • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 12:09
                                                    batutka napisała:

                                                    > sloneczko, to jak bedziesz miala linka, to podeslij mi go prosze smile
                                                    > a mysle, ze te spodnie M-ki to by raczej byly dobre, nie za duze, bo mi duzo
                                                    > poszlo w tylek i uda smile

                                                    powiem ci skarbi eże kto wie? bo te spodnie są takie fajne że mają styłu w
                                                    pasie taką gumke schowaną i jak chcesz żeby były ciaśniejsze to tą gumke
                                                    zapinasz na tkie guziki i dzięki temu można w nich spokojnie chodzić przez całą
                                                    ciążę i po ciąży też je wykożystamsmile))
                                • hania2005 Re: batutko 22.05.07, 22:46
                                  Ja ma dopiero 1 czerwca wizyte i tez sie nie moge doczekać, nie mówiąc już o
                                  tym, że najbardziej to nie moge sie doczekac kiedy urodze te maluszkismile
                                  Tez lubie poleniuchowac. Bartek w przedszkolu, a ja chodze w piżamie do
                                  południa, drzemie. No ale teraz jest na to czas, bo potem to juz nie wiem co
                                  będzie!!
                                  Chciałabym poznac płeć jak pojadę, oj chciałabymsmile
                                  Zaczynam w czwartek 16 tc, ale jakoś mi leci ten czas.
                                  pozdr.
                                  • batutka Re: batutko 22.05.07, 22:51
                                    no to bedziesz miala fajny dzien dziecka smile
                                    mnie doktor dworniak wlasnie rozpoznal plec okolo 17 tygodnia, wiec moze i u
                                    Ciebie sprawdzi - chociaz na 100% to nigdy nie wiadomo.
                                    Teraz bede miala wizyte, to zobaczymy czy potwierdzi sie dziewczynka - no i
                                    zastanawiam sie, kiedy mi lekarz umowi polowkowe usg, pewnie dopiero za 2
                                    tygodnie, ale jakos wytrzymam smile
                                    • batutka Re: batutko 22.05.07, 23:08
                                      ok dziewuszki, ide do lozeczka, bo maz mnie wola na filmik - wlasnie wlaczyl
                                      jeden z naszych ulubionych filmow "Goscie goscie" - godzina wprawdzie bardziej
                                      do spania, niz ogladania filmow, ale u nas tak wlasnie jest, ze o polnocy
                                      rozpoczyna sie zycie smile

                                      to dobrej nocki
                                      papa
                                      • sloneczko271 Re: batutko 23.05.07, 11:32
                                        batutka napisała:

                                        > ok dziewuszki, ide do lozeczka, bo maz mnie wola na filmik - wlasnie wlaczyl
                                        > jeden z naszych ulubionych filmow "Goscie goscie" - godzina wprawdzie
                                        bardziej
                                        > do spania, niz ogladania filmow, ale u nas tak wlasnie jest, ze o polnocy
                                        > rozpoczyna sie zycie smile))

                                        śmiać mi się chcesmile))))))) bo widze że prowadzicie podobne życie tak jak mybig_grin
                                        bo my z moim miśkiem też zawsze zaczynamy oglądać filmy o godz.24smile)))) i w
                                        sumie zawsze widać jak w oknach w bloku wszystkie światła już są pogaszone a u
                                        nas życie tętni na 102! big_grin bo my takie nocne marki jesteśmysmile)) ciekawa
                                        jestem czy nasze dzieci też będą takie nocne marki? smile)))) pewnie takbig_grin
                                      • sloneczko271 Re: batutko 23.05.07, 11:34
                                        nawet ostatnio jak tak leżałam z moim miśkiem-mężem w łózku i była godz.02 w
                                        nocy a my właśnie oglądaliśmy jakiś film i dzidziuś się zaczoł kręcić to się
                                        śmialiśmy że nasze maleństwo też się na film obudziło i oglądamy w trójkebig_grin

                                        a co do filmu ,,goście goście" to go uwielbiambig_grin można się przy nim niezle
                                        uśmiaćbig_grin
                                • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:38
                                  batutkobig_grin no to ładnie ty sobie śpiszsmile))))))))))))) do 11-12 :-0 szok! big_grin
                                  ja to znowu teraz jakiś ranny ptaszek się zrobiłamwink bo codziennie wstaje o
                                  godz.08 rano a jak już pośpie do 9 to już naprawde bardzo długobig_grin tylko że ja
                                  znowu zawsze robie sobie drzemke popołudniu i wtedy musze się zdrzemnąć
                                  godzinke lub 2smile)) i też stwierdziłam że teraz nie będę sobie spania odmawiała
                                  bo kto wie co to będzie jak się dzidzia urodzi? big_grin pewnie noca to nie jedna
                                  będzie nieprzespanabig_grin
                                  i wiecie co, wczoraj tak sobie liczyłam co do pieniędzy i zakupów i
                                  stwierdziłąm że nie wiem jak ja się z tą kasą wyrobie. bo teraz już nic nie
                                  odłoże bo teraz musze odłożyć na wakacje a jak wrócimy w lipcu z wakacij to w
                                  sumie będą jeszcze 2-3 wypłaty i już wszystko musi być kupione dla dzidzi.
                                  cholera jakoś mało czasu mi się zrobiło:-o a w sumie to biore pod uwagę 2
                                  wypłaty bo ta trzecia to przecież będzie już na sam koniec września to i tak
                                  już nie będę miała siły nigdzie po sklepach ciekać.
                                  musze się ostro wziąść za zrobienie porządnej listy zakupów i zacząć wszystko
                                  kupowaćsmile
                                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:52
                                    sloneczko, ja tez budze sie kilka razy w nocy i rano na siku, maz wstaje o 8.00,
                                    bo na 9.00 do pracy, wiec ja tez nie spie, bo sie rozbudzam (glownie tym
                                    lataniem do wc) - ale jak maz wychodzi, to troche popatrze w tv i znow mi sie
                                    zaczyna chciec spac i tak do 12.00 smile

                                    a wiecie co, ja kiedys bylam na zwolnieniu, jakos z rok temu i zupelnie
                                    roztroilam organizm: pozno chodzilam spac i spalam dlugo i raz tak sie zdarzylo,
                                    ze ktoregos dnia sie budze (a byla zima), patrze w okno - ciemno, no to ja
                                    myslac, ze jeszcze bardzo rano dalej spie. Po jakims czasie budze sie i widze,
                                    ze znow ciemno, mysle sobie, ze cos nie tak, patrze na zegarek, a tu 16.00
                                    smile))))) ale sie wtedy usmialam smile
                                    to byl moj rekord spania, ktorego jeszcze nie pobilam smile i raczej nie
                                    zamierzam. Lubie pospac, ale w sumie to bezpowrotnie stracony dzien (i noc, bo
                                    sie wtedy nie chce spac), wiec musze sie zmobilizowac i wczesniej wstawac smile
                                    • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:47
                                      o ty śpioszku kochany! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                      ale się uśmiałam z tej twojej historismile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                      no to mi najdłużej się udało spać do godz.14 i pamiętam że się wtedy nie
                                      wyspałam albo właśnie się rozespałam bo pózniej przez cały dzień chodziłam
                                      jakaś taka śniętauncertain dopiero w nocy dostaje skrzydełbig_grin
                                      • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:51
                                        sloneczko271 napisała:

                                        > o ty śpioszku kochany! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        > ale się uśmiałam z tej twojej historismile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        > no to mi najdłużej się udało spać do godz.14 i pamiętam że się wtedy nie
                                        > wyspałam albo właśnie się rozespałam bo pózniej przez cały dzień chodziłam
                                        > jakaś taka śniętauncertain dopiero w nocy dostaje skrzydełbig_grin

                                        dokladnie, jak sie do pozna spi, to sie jest niewyspanym i mnie tez dodatkowo
                                        boli glowa, a jak rano wstane, to jest super, ja tryskam energia smile
                                        • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:57
                                          ale jutro to ci współczuje z tym wczesnym wstaniemuncertain
                                          bo faktycznie masz tą wiztę tak wcześnie że szok:-0
                                          no i wiadomo że zanim się jeszcze wyszykujesz to już wogóle musisz wstać
                                          jeszcze wcześniejuncertain no ale jakoś dasz radesmile fajnie że już jutro będziemy
                                          wiedziały co u twojej dzidzi? jak tam nam mała gwiazdeczka rośnie? big_grin
                                          • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 12:05
                                            sloneczko271 napisała:

                                            > ale jutro to ci współczuje z tym wczesnym wstaniemuncertain
                                            > bo faktycznie masz tą wiztę tak wcześnie że szok:-0
                                            > no i wiadomo że zanim się jeszcze wyszykujesz to już wogóle musisz wstać
                                            > jeszcze wcześniejuncertain no ale jakoś dasz radesmile fajnie że już jutro będziemy
                                            > wiedziały co u twojej dzidzi? jak tam nam mała gwiazdeczka rośnie? big_grin

                                            sloneczko - rosnie, rosnie i chyba jest coraz wieksz, bo i te kopniecia bardziej
                                            zdecydowane smile
                                            ale zobaczymy na usg smilemam nadzieje, ze wszystko ok
                                            a jesli chodzi o wizyte, to rzeczywiscie wczesnie, ale w sumie jak wstane na
                                            godzinke przed wizyta, to bedzie ok, a dla mojej wagi, to tez lepiej, bo jak
                                            mialam strasznie pozne wizyty, to waga byla wieksza (po calym dniu jedzenia i
                                            picia), a rano, na czczo wiadomo, ze lzej smile
                                            a moze po wizycie podjade z mezem na stadion, strasznie dawno tam nie bylam, a
                                            slyszalam, ze jest tam kilka kramow z odzieza ciazowa, wiec moze zobacze - no bo
                                            co robic w domu ? smile
                                            • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 12:12
                                              to ty jesteś dzielnasmile mi by godzinka nie wystarczyła na wyszykowanie sięsmile))
                                              ja godzine to jade do kliniki a jeszcze zanim bym się wykompała, ogoliła na
                                              świerzo nogi, makijaż, włosy to bym musiała wstać ze 3 godziny wcześniejsmile))))
                                              hi,hi,hibig_grin
                              • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:26
                                haniubig_grin gofry były przepyszne! i tyle ich narobiłam że jeszcze dzisiaj
                                będziemy je jeśćsmile)) hi,hi,hibig_grin

                                a ty kochanie uwarzaj z tymi spacerami! cholera dobrze że nie zemdlałaś bo
                                dopiero by było:-0
                                ja się wczoraj nie ruszałam z domu i dzisiaj też nie wychodze bo po pierwsze
                                pada u nas deszcz a po drugie to mam dziś znowu wizyte mojej znajomejsmile)) i
                                znowu ploteczkibig_grin a jutro zapowiadają ładny dzień to jutro sobie pociekne na
                                spacerekbig_grin
                              • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:28
                                dziewczyny właśnie zapowiedzieli że jutro rano w ,,pytaniu na śniadanie" na
                                programie 2 będą mówić o leczeniu niepłodności.
                            • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:22
                              batutka napisała:

                              > a do mnie dzis moj lekarz zadzwonil i poprosil o przeniesienie wizyty z piatku
                              > na czwartek. Tak wiec ide w czwartek na 7.20 rano :-0
                              > zobaczymy jak tam moja niunia urosla i jak sobie bryka smile
                              > ciekawe na kiedy wyznaczy mi polowkowe badanie - juz bym chciala miec to za
                              sob
                              > a

                              no to fanie batutkosmile)) przynajmniej wcześniej swoją niunie zobaczyszbig_grin
                              ja idę na usg połówkowe w piątek no godz.15.30smile))
                          • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:20
                            batutka napisała:

                            > sloneczko, jak tam gofry? smakowaly?
                            > ja zjadlam tez truskawki, ale same, bez dodatkow, takie najbardziej lubie -
                            ale
                            > najbardziej czekam na czeresnie, maliny i sliwki uleny smile

                            batutko kochaniebig_grin pewnie że smakowały goferkismile)) tak się wczoraj ich
                            nażarłam że myślałam że pęknę a pózniej się dziwie że moja waga ciągle idzie w
                            górewink no ale jak ma nie iść jak ja ciągle się czymś obrzerambig_grin
                            co do czereśni to nawet mi nic nie mów bo aż mi ślina pociekłasmile......
                            JA UWIELBIAM CZEREŚNIE! big_grin ale powiem ci że mamy szczęście że akurat teraz są
                            te wszystkie pysznoścismile)) mniam,mniam,mniambig_grin
                            • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:41
                              faktycznie, mamy szczescie, ze te nasze ciaze sa latem, bo tyle witaminek
                              przepysznych smile
                              a a'propos witaminek: dziewczyny lykacie jakies witaminy dla kobiet w
                              ciazy,lekarz Wam przepisywal, bo mnie nie i nie wiem czy za wczesnie jeszcze czy
                              po prostu mam dobre wyniki krwi
                              • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 10:43
                                sloneczko, masz tak samo jak ja: martwie sie, ze tyje i boje sie wchodzic na
                                wage, ale jem i jem i jem i to jeszcze tuczace rzeczy smile
                                na szczescie jak pojawia sie owoce, to bede je jadla, a nie jakies
                                magakaloryczne jedzenie smile
                                ale bedzie co zrzucac po porodzie, oj bedziesmile
                                • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:59
                                  batutka napisała:

                                  > sloneczko, masz tak samo jak ja: martwie sie, ze tyje i boje sie wchodzic na
                                  > wage, ale jem i jem i jem i to jeszcze tuczace rzeczy smile
                                  > na szczescie jak pojawia sie owoce, to bede je jadla, a nie jakies
                                  > magakaloryczne jedzenie smile
                                  > ale bedzie co zrzucac po porodzie, oj bedziesmile

                                  jakoś damy rade skarbiewink jak nam nasze pociechy dadzą w kość to zrzucimy
                                  wszystkie nadmierne kg. raz-dwasmile))))
                              • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 11:54
                                batutka napisała:

                                > faktycznie, mamy szczescie, ze te nasze ciaze sa latem, bo tyle witaminek
                                > przepysznych smile
                                > a a'propos witaminek: dziewczyny lykacie jakies witaminy dla kobiet w
                                > ciazy,lekarz Wam przepisywal, bo mnie nie i nie wiem czy za wczesnie jeszcze
                                cz
                                > y
                                > po prostu mam dobre wyniki krwi

                                batutko ja witaminy dla kobiet w ciązy to już brałam 2 lata przed ciążą i w
                                trakcie icsi też cały czas je brałam i jak się pytałam profesora czy je odłożyć
                                w trakcie icsi to on powiedział że nie, że napewno mi nie zaszkodzą i tak cały
                                czas je biore.
                                no może z tą różnicą że wcześniej brałam ,,feminatal n" a jak się okazało że
                                jestem w ciązy to profesor mi przepisał ,,elevit" i jak pózniej porównałam
                                skład tych witamin to wszystkie były te same witaminy z tym że w elevicie są
                                większe dawki witamin. i ja cały czas biore ten ,,elevit" i jeszcze
                                dodatkowo ,,hemofer:-żelazo.
                                ale wyniki i tak mam do dupyuncertain coprawda mam nadzieję ze teraz jak zrobie
                                badania w piątek to się okaże że moja anemia jest już mniejsza albo najlepiej
                                by było żeby jej już wogóle nie było. ale na to to nie licze bo podobno anemi
                                się tak łatwo pozbyć nie możnauncertain no ale jestem dobrej myślismile)) zobaczymy jak
                                to ędzie z tymi moimi wynikamibig_grin dzidziuś mi bardzo dużo witaminek zabierasmile))
                                • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 12:04
                                  batutko skarbie jak dziewczyny zobaczą ile my od rana naskrobałyśmy to się
                                  chyba załamiąwink hi,hi,hismile)))))))))))00 bo będą miały co nadrabiaćbig_grin

                                  ja już narazie spadam. idę zrobić objadekbig_grin dziś robię wątróbke-chociaż tak
                                  naprawde to nie bardzo wiem jak ją zrobićuncertain no ale biore książe kucharską do
                                  kuchni i może jakoś mi to pójdziesmile)) musze zjeść wątróbke bo podobno ma dużo
                                  żelaza i tak bardzo bym chciała żeby te moje wyniki teraz w piątek były lepsze:-
                                  )
                                  no nic to ja spadam experymentowaćwink
                                  ale jak wy dziewczyny macie jakiś fajny i prosty przepis na dobrą wątróbke
                                  drobiową to poproszebig_grin chodzi mi żeby była też cebólkasmile))

                                  no dobra. życze wam wszystkim miłego dniasmile)) buziaczki kochane moje laseczki:-
                                  ))) jak mi się uda to wejde jeszcze dziś do was pózniejbig_grin a jak nie to jutro
                                  od rano będę napewnobig_grin
                                  • batutka Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 12:08
                                    sloneczko, najpierw usmaz duzo cebulki, trzeba tak zeszklic, a potem wrzuc
                                    kawalki watrobki pomaczane w mace i delikatnie smaz, nie za dlugo - a soli sie
                                    na koncu (przynajmniej ja tak robie, choc rzadko, bo watrobi nie cierpiesmile

                                    oki, to do zaobaczonka - dziewczyny caly dzien straca na czytanie naszym postow smile

                                    smacznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • sloneczko271 Re: Szarlota a co u Ciebie? 23.05.07, 12:15
                                      batutka napisała:

                                      > sloneczko, najpierw usmaz duzo cebulki, trzeba tak zeszklic, a potem wrzuc
                                      > kawalki watrobki pomaczane w mace i delikatnie smaz, nie za dlugo - a soli sie
                                      > na koncu (przynajmniej ja tak robie, choc rzadko, bo watrobi nie cierpiesmile
                                      >
                                      > oki, to do zaobaczonka - dziewczyny caly dzien straca na czytanie naszym
                                      postow
                                      > smile
                                      >
                                      > smacznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                      dziękuję kochanie za przepisbig_grin tak zrobie jak mi napisałaśbig_grin
                                      powiem ci że ja za wątróbką też nie przepadam ale teraz się muszę trochę do
                                      niej zmusić przez tą moją cholerną anemieuncertain
                                      wątróbke tylko lubiłam jak moja babcia zrobiła wtedy mimo tego że ja wątróbki
                                      nie lubie to ta babcina była przepysznasmile)) no ale niestety przepisu od niej
                                      nie wziełamuncertain
                                      ale teraz zrobie tak jak mi batutko radziszbig_grin
                                      jeszcze raz dziękuję za przepissmile)) buziakibig_grin
                                      • batutka lepszy przepis 23.05.07, 12:22
                                        sloneczko - tu lepszy przepis na watrobke od mojej tesciowej:

                                        1. watrobke obtaczamy w mace i wkladamy an patelnie, w ktorej jest olej
                                        (rozgrzany wczesniej). Smazymy ja na srednim ogniu z obu stron, az bedzie
                                        miekka. Na koniec leciutko solimy.
                                        2. W tym samym czasie jak smazy sie watroba, na drugiej patelni, na oleju
                                        smazymy cebulke pokrojona w paski (nie za male). W czasie smazenia posolic ja.
                                        Jak sie zeszkli i bedzie miekka i zlota, dodac ja do watrobki, dolac troszke
                                        wody (nie za duzo) i dusic na malym ogniu pod przykryciem okolo 5 minut.
                                        Po usmazeniu mozna jeszcze sprobowac i ewentualnie dosolic.
                                        Wymieszac wszystko razem i gotowe smile

                                        SMACZNEGO smile
                                        • sloneczko271 Re: lepszy przepis 23.05.07, 12:24
                                          batutka napisała:

                                          > sloneczko - tu lepszy przepis na watrobke od mojej tesciowej:
                                          >
                                          > 1. watrobke obtaczamy w mace i wkladamy an patelnie, w ktorej jest olej
                                          > (rozgrzany wczesniej). Smazymy ja na srednim ogniu z obu stron, az bedzie
                                          > miekka. Na koniec leciutko solimy.
                                          > 2. W tym samym czasie jak smazy sie watroba, na drugiej patelni, na oleju
                                          > smazymy cebulke pokrojona w paski (nie za male). W czasie smazenia posolic ja.
                                          > Jak sie zeszkli i bedzie miekka i zlota, dodac ja do watrobki, dolac troszke
                                          > wody (nie za duzo) i dusic na malym ogniu pod przykryciem okolo 5 minut.
                                          > Po usmazeniu mozna jeszcze sprobowac i ewentualnie dosolic.
                                          > Wymieszac wszystko razem i gotowe smile
                                          >
                                          > SMACZNEGO smile

                                          dziękuję kochaniebig_grin już spadam do kuchni ją smażyćsmile))
                                          jeszcze tylko podam ci link do fajnej spódnicy którą znalazłam na allegro-
                                          wygląda na ciekawąbig_grin ale na mnie chyba by była zamała.
                                          • batutka Re: lepszy przepis 23.05.07, 12:26
                                            bardzo proszesmile
                                            • sloneczko271 Re: lepszy przepis 23.05.07, 12:30
                                              no dobra. teraz to ja juz naprawde spadambig_grin bo już tak idę robić tą wątróbke
                                              od godziny i jakoś dojść nie mogęwink hi,hi,hismile))))))))))))))))))))))))))))
                                              pa,pa,pabig_grin
                                              pózniej ci napisze batutko czy się udała mi ta wątróbka czy ją schrzaniłam jak
                                              zwyklewink
                                              • batutka Re: lepszy przepis 23.05.07, 12:33
                                                sloneczko271 napisała:

                                                > no dobra. teraz to ja juz naprawde spadambig_grin bo już tak idę robić tą wątróbke
                                                > od godziny i jakoś dojść nie mogęwink hi,hi,hismile))))))))))))))))))))))))))))
                                                > pa,pa,pabig_grin
                                                > pózniej ci napisze batutko czy się udała mi ta wątróbka czy ją schrzaniłam jak
                                                > zwyklewink

                                                na pewno sie uda, powodzenia i smacznego smile
                                                • sloneczko271 Re: lepszy przepis 24.05.07, 10:11
                                                  witam was dziewczynkibig_grin
                                                  batutkosmile)) nie wiem jakim cudem ale wątróbka wyszła mi pyszna i nawet ją ze
                                                  smakiem zjadłambig_grin wszystko dzięki tobiesmile)) bo ja jak bym się za nią zabrała
                                                  sama bez przepisu to napewno by ta wątróbka wylądowała w koszusmile
                                                  zrobiłam wątróbke z przepisu twojej teściowej czyli wątróbke osobno usmażyłam i
                                                  jej nie soliłam i cebóle osobno usmażyłam z soląsmile)) pózniej wszystko
                                                  połączyłam i dolałam troche wody i wyszla mi przepysznabig_grin
                                                  jeszcze raz dzięki batutkobig_grin
                                                  • batutka Re: lepszy przepis 24.05.07, 10:50
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > witam was dziewczynkibig_grin
                                                    > batutkosmile)) nie wiem jakim cudem ale wątróbka wyszła mi pyszna i nawet ją ze
                                                    > smakiem zjadłambig_grin wszystko dzięki tobiesmile)) bo ja jak bym się za nią zabrała
                                                    > sama bez przepisu to napewno by ta wątróbka wylądowała w koszusmile
                                                    > zrobiłam wątróbke z przepisu twojej teściowej czyli wątróbke osobno usmażyłam i
                                                    >
                                                    > jej nie soliłam i cebóle osobno usmażyłam z soląsmile)) pózniej wszystko
                                                    > połączyłam i dolałam troche wody i wyszla mi przepysznabig_grin
                                                    > jeszcze raz dzięki batutkobig_grin

                                                    nie ma sprawy sloneczko - polecam sie na przyszloscsmile
                                                    a watrobka wyszla pyszna, bo jestes po prostu doskonala kucharka smile
                                                  • sloneczko271 Re: lepszy przepis 24.05.07, 19:38
                                                    batutko ja właśnie jestem beznadziejną kucharkąbig_grin tylko odkąd jestem cały czas
                                                    w domu to nawet lubie experymentować i zrobić coś codziennie na objadekbig_grin
                                                    no i nie powiem nieraz mi się coś uda zrobić pysznego ale najczęściej to te
                                                    wszystkie objadki wychodzą mi takie sobieuncertain
                                                    ale teraz jak się będę zabierała za coś czego nie umiem zrobić to najpierw się
                                                    was zapytam co i jak i może się w końcu wyszkole w tym gotowaniubig_grin
                                      • sloneczko271 Re: batutko znalazłam te bojówki:-) 23.05.07, 12:22
                                        to jest do nich linksmile ale myśle że one będą na ciebie zaduże. no ale wymierz
                                        się skarbie i je zobaczsmile
                                        www.allegro.pl/item197399652__mama_licious_nowe_bojowki_ciazowe_m_l.html
                                        • batutka Re: batutko znalazłam te bojówki:-) 23.05.07, 12:24
                                          dzieki sloneczko za link, sa bardzo fajne, lubie takie wlasnie
                                          powymierzam sie i pewnie zamowie, jak bedzie dobry rozmiarsmile

                                          dzieki!!!
                                          • sloneczko271 Re: batutko znalazłam te bojówki:-) 23.05.07, 12:26
                                            batutka napisała:

                                            > dzieki sloneczko za link, sa bardzo fajne, lubie takie wlasnie
                                            > powymierzam sie i pewnie zamowie, jak bedzie dobry rozmiarsmile
                                            >
                                            > dzieki!!!

                                            prosze bardzo kochaniesmile)) mi się bardzo fajnie w nich chodzibig_grin właśnie
                                            dzisiaj mam je na sobiebig_grin
                                            • sloneczko271 Re: a to ta spódnica:-) 23.05.07, 12:28
                                              www.allegro.pl/item195802588_hm_mama_super_spodnica_pod_brzuch_m_jeans_.html

                                              co o niej myślisz batutko? bo na moje oko wygląda fajniesmile
                                              • batutka Re: a to ta spódnica:-) 23.05.07, 12:31
                                                sloneczko271 napisała:

                                                > <a
                                                href="www.allegro.pl/item195802588_hm_mama_super_spodnica_pod_brzuch_m_jeans_.html"
                                                target="_blank">www.allegro.pl/item195802588_hm_mama_super_spodnica_pod_brzuch_m_jeans_.html</a>
                                                >
                                                > co o niej myślisz batutko? bo na moje oko wygląda fajniesmile

                                                dzieki sloneczko, bardzo fajna, i dzins ma fajny kolor, zaraz sie pomierze i
                                                zobacze, czy balaby dobra i jeszcze zobacze jak na dlugosc, nie chcialaby zeby
                                                byla za krotka, no, ale ja mala, to pewnie za krotka nie bedzie smile

                                                jeszcze raz wielkie dzieki, a Tobie zycze pysznego, udanego obiadku smile
                                                • hania2005 Re: Matko kochana!! 23.05.07, 12:56
                                                  Ale sie nagadałyście!!! Macie siłę dziewczyny.smile)))
                                                  Ja oczywiście wszystko przeczytałam, żeby nie bylo, że coś ominęłam,hihi
                                                  Teraz ide wziąc prysznic i powoli wybiore sie na spacerek, bo dziś zdecydowanie
                                                  niższa temperatura i fajny wiaterek.
                                                  Najedliśmy się z mężusiem nalesników z truskawkami, kawka, herbatka i do pracy -
                                                  mąz oczywiściesmileJa popracowałam z samego rana pół godzinki i na dziś
                                                  wystarczy, no nie? Nie ma to jak u siebie - przynajmniej w mojej sytuacji.
                                                  pozdrawiam i zycze miłego dnia
                                                  • batutka Re: Matko kochana!! 23.05.07, 13:03
                                                    czesc hania - noooo, my to ze sloneczkiem potrafimysmile jestesmy gaduly smile
                                                    a dzis faktycznie fajna pogoda, nie jest tak duszno jak wczoraj, sloneczka
                                                    swieci, ale wiaterek jest wiec przyjemnie - zycze wiec milego spacerku smile
                                                  • batutka Re: Matko kochana!! 23.05.07, 23:14
                                                    dziewczynki - jutro mam wizyte, trzymajcie kciukismile
                                                    jak wroce, to dam znac

                                                    sloneczko, a jak tam watrobka?
                                                  • sloneczko271 Re: Matko kochana!! 24.05.07, 10:22
                                                    batutka napisała:

                                                    > dziewczynki - jutro mam wizyte, trzymajcie kciukismile
                                                    > jak wroce, to dam znac
                                                    >
                                                    > sloneczko, a jak tam watrobka?

                                                    skarbiebig_grin wątróbka przepyszna-dzięki tobie kochaniebig_grin
                                                    a ja już czekam z niecierpliwością co tam u twojej niuni słychać???
                                                    jak wrócisz od lekarza to zaraz nam się pochwal jak jest już dużabig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: Matko kochana!! 24.05.07, 10:20
                                                    hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))
                                                    wiedziałam haniu że jak zobaczycie z dziewczynami ile my tu z batutką od rana
                                                    naskrobałyśmy to się za głowe złapieciebig_grin ale tak nam się fajnie gadało że tak
                                                    samo wyszłosmile)))) hi,hi,hibig_grin

                                                    a co do naleśników z truskawkami to mniam,mniam,mniambig_grin też bym zjadła takiego
                                                    naleśnikasmile)) no i jak ja mam nie tyć jak ja ciągle o rzarciu gadamwink
                                                    no i właśnie idę zrobić sobie kakałkosmile))
                                                • sloneczko271 Re: a to ta spódnica:-) 24.05.07, 10:16
                                                  batutkosmile akurat długość tej spódnicy chyba nie jest podana, ale tak na moje
                                                  oko to nie będzie zakrótka, ona chyba będzie tak za kolanasmile
                                                  mi się właśnie też bardzo podoba ten dzins-bo wygląda na bardzo pożądnysmile
                                                  ale jak ja się wymierzyłam to może i bym się w nią zmieściła ale chyba tak na
                                                  stykuncertain a ja na styk to nie chce bo waga ciągle idzie w góre i pewnie za
                                                  miesiąc bym się już w nią nie zmieściłauncertain
                                                  ale na ciebie napewno będzie dobrasmile
                                                  • sloneczko271 Re: a to ta spódnica:-) 24.05.07, 10:24
                                                    batutko napisz nam co kupiłam? bo miałaś iść na zakupy po lekarzubig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: a to ta spódnica:-) 24.05.07, 10:27
                                                    ja dzisiaj od samego rana robie sobie pazurkibig_grin to znaczy zakładam sobie żele:-
                                                    D i znowu bedę miała śliczne paznokietkibig_grin już się tak za nimi stęskniłamsmile))
                                                    teraz ponosze sobie je przez całe lato i we wrześniu je znowu ściągne żeby mi
                                                    odpoczeły do porodu bo z takimi pazurami to by mnie pewnie nawet na porodówke
                                                    nie wpuściliwink hi,hi,hismile)) no a przynajmniej latem będą ładnebig_grin
                                                    a popołudniu idę na spacerekbig_grin

                                                    jutro ja jadę na usg i po lekarzu idziemy z miśkiem do kina i na jakieś dobre
                                                    jedzonkobig_grin mniam,mniam,mniamsmile))
                                                  • sloneczko271 Re: a to ta spódnica:-) 24.05.07, 10:30
                                                    no nic. ja już spadam zrobić sobie kakałko i idę dalej robić te pazurybig_grin
                                                    życze wam wszystkim dziewczyny milutkiego dniasmile))

                                                    kakuś,szarlotko odezwijcie się kochanesmile wiem że wam jest już napewno ciężko
                                                    siedzieć przed kompem ale chociaż pare słó plisssssssssssssssssmile))

                                                    szarlotko jak twoje bdania? poprawiły się czy nadal anemia cię trzyma? ja
                                                    jestem ciekawa jak tam moje wyniki? jutro się dowiemsmile
                                                  • batutka juz po wizycie :-) 24.05.07, 11:03
                                                    bylam na wizycie - najpierw badanie szyjki na fotelu - wyszlo bardzo dobrze, nic
                                                    sie nie odkleja, nie skrecasmile
                                                    a potem poszlismy zarknac na nasza niunie: piekna dziewucha, rosnie jak na
                                                    drozdzach (ale nie wiem kurcze ile mierzy, bo zapomnialam sie zapytac, w kazdym
                                                    razie lekarz powiedzial, ze wszystko idealnie i wzorcowo jak na 20 tydz ciazy smile)
                                                    a wogole zdjecia wyszly fajne - szczegolnie nogi: tak sie moja panienka
                                                    ustawila, ze nozki wyszly jej zgrabne jak u baletnicy, lekko zgiete w kolanach smile
                                                    ustawila sie po prostu jak modelkasmile

                                                    od razu umowilam sie na usg polowkowe za 2 tyg. - 6 czerwca na 19.30 - bede
                                                    wtedy miala nagrywane te badanie na plytke i dodatkowo 3D smile

                                                    bardzo sie ciesze, ze wszystko ok, od razu czlowiek lepiej sie czujesmile

                                                    a potem podjechalam na stadion 10-lecia - bazarowisko strasznie wielkie,
                                                    zmeczylo mnie to, ale pochodzilam tylko troche i szybko wsiadlam w tramwaj, bo
                                                    za duzy tlok jak dla mnie. Ale za to kupilam sobie 2 bluzeczki (jedna za 12
                                                    zlsmile) - lekko w serek, marszczone troche pod biustem - jedna czarna, druga
                                                    zielona (to takie bluzki z efektem wystajacej nieznacznie drugiej bluzki, jakby
                                                    cos bylo pod spodem) - nie sa to bluzki typowo ciazowe, ale kupilam rozmiar XL,
                                                    wiec sa fajne i dluzsze - nie beda sie sciagac na brzuchu. Material tez fajny.
                                                    Wiec generalnie zakup sie udal - mam 2 bluzki za 24 zlote smile
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 24.05.07, 11:09
                                                    oki, jak zwykle sie rozpisalam, a teraz ide sobie zrobic sniadanko - bo jeszcze
                                                    nic dzis nie jadlam wiec glodna jestem

                                                    a'propos glodu - od ostatniej wizyty (2 tyg temu) przytylam az 3 kg. :-o
                                                    jak tak dalej pojdzie, to nie chce nawet myslec jak bede wygladala w 9 miesiacu smile
                                                    ale jakos niespecjalnie sie tym przejmuje, jak nigdy smile
                                                    najwazniejsze, ze niunia zdrowa i tylko to sie liczy smile

                                                    caluski, papa
                                                  • hania2005 Re: juz po wizycie :-) 24.05.07, 11:54
                                                    Batutko, to super!!! Ciesze się , że wszystko dobzre, napewno były super
                                                    widokismile)))))) Jejku, ale Ci dobrze, masz już z glowy wizyte i wiesz co i jak i
                                                    jestes spokojna. No i dziewczynke masz. Super!!!
                                                    A ja sie jak zwykle zaczynam martwić o maluchy.
                                                    Batutko czy to badanie połówkowe , nagrywanie, 3D to wszystko u naszego
                                                    doktorka? Bo gdzies tu wyczytałam, że on kieruje do kogoś innego.

                                                    Dzis Pani Ela mi pięknie sprzata łazienki, a ja swoje mini biuro posprzątałam.
                                                    No ja troszke popracowłam, a teraz ide jeśćsmile)))

                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 24.05.07, 12:18
                                                    hania2005 napisała:

                                                    > Batutko, to super!!! Ciesze się , że wszystko dobzre, napewno były super
                                                    > widokismile)))))) Jejku, ale Ci dobrze, masz już z glowy wizyte i wiesz co i jak i
                                                    >
                                                    > jestes spokojna. No i dziewczynke masz. Super!!!
                                                    > A ja sie jak zwykle zaczynam martwić o maluchy.
                                                    > Batutko czy to badanie połówkowe , nagrywanie, 3D to wszystko u naszego
                                                    > doktorka? Bo gdzies tu wyczytałam, że on kieruje do kogoś innego.
                                                    >
                                                    > Dzis Pani Ela mi pięknie sprzata łazienki, a ja swoje mini biuro posprzątałam.
                                                    > No ja troszke popracowłam, a teraz ide jeśćsmile)))
                                                    >

                                                    haniu, na polowkowe doktor polecil kolege: dr. Zioło. Podobno bardzo dobry
                                                    specjalista w dziedzinie usg. I tylko na to jedno badanie do niego, a potem znow
                                                    do naszego doktorka. I to nagrywanie i 3D, to wlasnie u dr Zioło.

                                                    haniu, nie martw sie o blizniaki, na pewni jest dobrze, ja zwsze panikowalam
                                                    przed wizyta, a teraz o dziwo jestem spokojniejsza i juz sie tak nie przejmuje.

                                                    Hania, ja zapytalam sie o te szpitale, ale za doktor poprosil mnie czy mozemy na
                                                    ten tremat porozmawiac na nastepnej wizycie, bo poslizg byl duzy i pacjantki
                                                    czekaly, to powiedzialam, ze nie ma sprawy i temat ten odlozylismy na potem
                                                    smile
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 24.05.07, 19:51
                                                    haniu wiem że się skarbie martwisz o maluchy bo zawsze jakieś czarne myśli nam
                                                    po głowie krążą jak ich długo na usg nie widzimy. ale napewno wszystko z
                                                    dzieciaczkami jest oksmile)) nic się nie zamartwiajsmile
                                                    chociaż ja też mam pietra przed jutrzejszym usguncertain a z drugiej strony to się
                                                    doczekać nie mogę. ale my walnięte jesteśmy-co? wink
                                                    pewnie najchętniej to byśmy chciały żeby nas lekarz codziennie zapewniał że
                                                    wszystko jest dobrzesmile))))
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 24.05.07, 19:46
                                                    batutko to super! że taka laseczka mała ci rośniesmile)))))))))))))))))))))))
                                                    i fajnie że ci się teraz potwierdziło że dziewczynkabig_grin
                                                    no i powiem ci że zazdroszcze ci tego usg 3D bo będzie ją super widaćbig_grin ja też
                                                    chciałam zrobić to usg 3D ale w ,,gamecie" chyba nie mają tego 3D ale jutro się
                                                    zapytam-może mają aja nic o tym nie wiem? uncertain
                                                    ja się tylko zastanawiam czy ja aby nie za wcześnie robie to połówkowe badanie?
                                                    no ale tak kazali mi przyjechać to jadesmile

                                                    a zakupy zrobiłaś skarbie cudownebig_grin za takie grosze masz piękne 2 bluzkismile))))
                                                    i bardzo dobrzebig_grin bo te typowo ciążowe ubrania to są drogie jak cholera! nie
                                                    wiem? oni chyba myślą że ciężarne to na kasie śpiąbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 24.05.07, 19:53
                                                    ja się dzisiaj tak naciekałam na dworze że teraz niedawno wróciłam wykończona
                                                    totalnie! uncertain
                                                    zaraz idę się wykompać i wskakuje do łóżka bo nie mam siły na nic.
                                                    pa,pa,pasmile)) życze wam miłej nocki i kolorowych snówbig_grin
                                                    pa,pa. do jutrabig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 10:42
                                                    hej laski! big_grin a co tu taka cisza???
                                                    wstawać śpiochy! smile)))))))))))))))))))))))))
                                                    ja coprawda też nie będę długo siedzieć bo idę się szykować do lekarzasmile))
                                                    zaraz wskakuje do wanny i musze się wygolić tu i uwdziebig_grin
                                                    no to narazie pa,pa,pasmile))
                                                    trzymajcie kciuki za moje dzisiejsze usg big_grin mam nadzieję że wszystko będzie
                                                    dobrze i że się dowiem płeć dzidziusiasmile))
                                                    pa,pa,pa życze wam miłego dniabig_grin
                                                  • batutka powodzenia sloneczko 25.05.07, 10:51
                                                    fajnie, ze dzis masz polowkowe usg - ja dopiero 6-tego czerwca. No, ale jakos
                                                    sie nie denerwuje i mysle, ze bedzie dobrzesmile
                                                    u Ciebie na pewno tezsmile
                                                    jak wrocisz, to koniecznie daj znac

                                                    a jesli chodzi o to podgalanie, to powiem Wam, ze zaczynam miec z tym klopot,
                                                    brzuszek mi przeszkadza. Jak pisalam, nie jest jeszcze zbyt duzy, ale juz
                                                    zaslania niektore partie smile
                                                    kurcze, jak ja bede to robic pozniej jak bedzie wiekszy - moze meza poprosze, w
                                                    takiej roli fryzjera jeszcze nie wystepowalsmile))
                                                    o! albo w lustrze bede sie ogladac i golic smile)
                                                  • sloneczko271 Re: powodzenia sloneczko 25.05.07, 11:28
                                                    nie mogłam wytrzymać i jeszcze do was zajrzałamsmile)) ja to już uzależniona od
                                                    was jestem big_grin
                                                    batutko ja też już mam problem z goleniem i siedze w wannie z lustremsmile))))
                                                    no ale jakoś sobie trzeba radzićbig_grin
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 10:55
                                                    a ja umylam jedno okno w mieszkaniu, w sypialni - tylko jedno, bo to cholerstwo
                                                    strasznie wielkie, szerokie, ponad 2 metry szer, ale nic sie nie zmeczylam smile
                                                    a teraz siedze i popijam jogurcik - postanowilam od dzisiaj mniej sie obzerac, a
                                                    zaczac sie odzywiac, jesc zdrowiej, mniej tlusto, wiecej owocow i warzyw i
                                                    nabialu - postanowilam tak po ostatniej wizycie, jak po 2 tyg. przybylo mi
                                                    kolejne 3 kg smile
                                                  • hania2005 Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 11:13
                                                    Cześć, ja się wyspałam do 10.00, teraz troszke pracuję przy komp., więc i tu
                                                    zaglądamsmile Zajadam truskawy ze śmietaną i czas jakos przyjemnie płynie.

                                                    Co do golenia, to w pierwszej ciąży jak już sobie nie radziłam, to pomagał mi
                                                    mążsmile)
                                                    Batutko Ty uważaj z tymi oknami, prosze.!!
                                                    Wiesz moja koleżanka bedzie jednak rodziła na Karowej. Już mi toruje drogęsmile)
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 11:21
                                                    haniu, no wlasnie ja tez chcialabym rodzic na Karowej, moje kolezanki tez tam
                                                    rodzily i sobie chwala. Na nastepnej wizycie pogadam o Karowej z doktorkiem, co
                                                    on na to.
                                                    A moze polozna zamowic od nich? Zobaczymy jak to wyjdzie.

                                                    Haniu, jesli chodzi o okna, to ja sie nie zmeczylam, bo zrobilam to na raty, po
                                                    troszku i tylko na razie szyby z zewnetrznej strony, jak wroci maz to dokonczy
                                                    reszte smile
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 11:33
                                                    batutko to widze że my w podobnym czasie mamy te same postanowieniabig_grin
                                                    bo ja się wczoraj też tak narzarłam że aż się pózniej zle czułam i od dzis
                                                    uwarzam na to co i w jakiś ilościach jembig_grin
                                                    tylko chciałabym żeby już się zaczeły te wszystkie owocesmile

                                                    a dziś powiem wam że czuje się słabouncertain jak mi jest duszno że aż się boję iść
                                                    kompaćuncertain boję się że zemdleje-nie wiem co się ze mną dzieje? uncertain
                                                    pootwierałam już wszystkie okna w domu i poprostu nie ma tu czym oddychać.
                                                    dzisiaj koniecznie musimy kupić wiatrak do domu bo chyba padne i już drugą noc
                                                    śpie zupełnie na golasasmile no nic idę się kompać-może jakoś dam rade.
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 11:47
                                                    sloneczko, to moze w letniej wodzie, bo zbyt ciepla jeszcze bardziej Cie oslabi
                                                    - szkoda, ze nikogo nie masz w domu - ja zawsze staram sie myc jak ktos jest.

                                                    a jesli chodzi o uzaleznienie, to ja tez jestem od Was uzalezniona - pierwsze
                                                    co, jak wlaczak komputer to zagladam tu smile
                                                    oj, i penie sie to nie zmieni przez najblizszych kilka lat - urodza nam sie
                                                    dzieci, to dopiero bedzie o czym gadac smile

                                                    sloneczko - jeszcze raz powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • batutka sloneczko 25.05.07, 21:46
                                                    i jak tam polowkowe?
                                                    ujawnila sie plec? smile
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 25.05.07, 22:30
                                                    już wróciliśmybig_grin
                                                    BĘDĘ MIAŁA CÓRECZKE!!! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    mówie wam jak się o tym dowiedziałam to byłam w szoku:-o big_grin a mój misiek
                                                    zaczoł się w głos śmiaćbig_grin bo ja cały czas mówiłam że czuje że to będzie
                                                    chłopaczysko i że moja intuicja mi tak podpowiadabig_grin hi,hi,hismile))))))))))
                                                    a tu teraz widać jaką mam intuicjewink
                                                    ale jestem szczęśliwa i cieszę się przeogromnie! smile)))))))))))))))))))))))
                                                    moja kochana niunia malutka będziebig_grin
                                                    pozatym malutka rozwija się prawidłowo i jest zdrowabig_grin jednym słowem wszystko
                                                    grabig_grin
                                                    tylko jest już ułożona główką do dołu i maje łożysko jest położone bardzo nisko
                                                    co podobno grozi krwawieniem i dlatego mam się bardzo! bardzo! oszczędzać i nic
                                                    nie wolno mi dzwigać.
                                                    ale pocieszył mnie dektorek że łożysko może mi się jeszcze podnieść do góry i
                                                    wtedy już wszystko będzie ok, więc się mam nie załamywać tylko poprostu zwolnić
                                                    tempo mojego życiasmile
                                                    co do anemi to wyniki się poprawiły ale leki mam brać nadal bo podobno dopiero
                                                    teraz zacznie się taki okres ciąży kiedy to krew się jeszcze bardziej rozrzedza
                                                    i trzeba uważaćbig_grin więc magnez musze brać nadalsmile)) no ale już i tak się
                                                    ucieszyłam że wyniki są lepszebig_grin
                                                    usg oczywiście nagraliśmy na płytke cdbig_grin jednak w ,,gamecie" nie robią usg 3d
                                                    no ale trudno i tak pamiątke moja niunia będzie miała niezłąbig_grin
                                                    następne usg mam zrobić w 30-31 tygodniu ciążysmile))
                                                  • batutka Re: sloneczko 25.05.07, 22:58
                                                    kurcze sloneczko, ale fajnie - widzisz, mowilam Ci, ze to dziewczynka, no
                                                    po,prostu tak czulam smile

                                                    ciesze sie, ze wszystko gra, ze dzidzia zdrowa - no, to nareszcie sie uspokoilas
                                                    smile)))

                                                    GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 26.05.07, 10:37
                                                    batutka napisała:

                                                    > kurcze sloneczko, ale fajnie - widzisz, mowilam Ci, ze to dziewczynka, no
                                                    > po,prostu tak czulam smile
                                                    >
                                                    > ciesze sie, ze wszystko gra, ze dzidzia zdrowa - no, to nareszcie sie
                                                    uspokoila
                                                    > s
                                                    > smile)))
                                                    >
                                                    > GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    kochanie dziękuję za gratulacjebig_grin i miałaś ,,nosa" co do płuci mojego brzdąca
                                                    małegobig_grin to wychodzi na to że jak narazie ,,dziewczyny górą" !!! smile))))
                                                    bo u ciebie będzie dziewczynka,u kaki jeden dzidziuś to dziewczynka, u szarloty
                                                    chyba 2 dzidziusie to dziewczynki i u mnie dziewczynkasmile))))
                                                    więc jest urodzaj na dziewczynkibig_grin
                                                    ciekawa jestem co hania i gitara będą miały? smile))
                                                  • batutka dziewczynki po invitro 26.05.07, 10:40
                                                    a wiesz co sloneczko, aj kiedys przeczytalam w ksiazce o ciazy jakiegos
                                                    profesora amerykanskiego, ze po invitro czesciej rodza sie dziewczynki - nie
                                                    wiadomo dlaczego tak sie dzieje, ale tak jest - moze faktycznie to prawda smile
                                                  • sloneczko271 Re: dziewczynki po invitro 26.05.07, 10:44
                                                    batutka napisała:

                                                    > a wiesz co sloneczko, aj kiedys przeczytalam w ksiazce o ciazy jakiegos
                                                    > profesora amerykanskiego, ze po invitro czesciej rodza sie dziewczynki - nie
                                                    > wiadomo dlaczego tak sie dzieje, ale tak jest - moze faktycznie to prawda smile

                                                    ja tez czytałam że statystyki są takie że jest więcej po ivf dziewczynekbig_grin
                                                    dzieje się podobno tak dlatego że dziewczynki są silniejsze i dlatego łatwiej
                                                    jest się zagnieżdzić i przetrwać zarodkowi o płuci żeńskiejsmile)) i jak widać-
                                                    coś w tym jestbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 26.05.07, 10:42
                                                    co do mojego uspokojenia się to faktycznie-uspokoiłam się bardzo bo niedosyć że
                                                    wszystko z dzidzią jest w pożądku to jeszcze mojej anemi się praktycznie już
                                                    pozbyłam ale nadal muszę brać te wszystkie leki-jednak moja zmiana djety
                                                    sprawiła cudabig_grin
                                                    coprawda martwi mnie to moje niskio ułożone łożysko no ale co zrobie-na to
                                                    zabardzo nie mam wpływu, mogę jedynie jeszcze bardziej się oszczędzać i więcej
                                                    wypoczywać. no ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrzebig_grin
                                                    wczoraj kupiłam mojej niuni śliczne różowe skarpetkibig_grin i myjke do co ciała z
                                                    tygryskiemsmile)))) no nie mogłam się oprzećbig_grin
                                                  • batutka Re: sloneczko 26.05.07, 10:45
                                                    kurcze, sloneczko, ja tez sie nie moge oprzec takim fajnym ubrankom czy zabawkom
                                                    dla dzieci - ale jeszcze musze miec potwierdzenie co do plci na polowkowym,
                                                    chociaz juz praiwe na pewno dziewczynka, bo lekarz ostatnio znow potwierdzil - i
                                                    bardzo sie z tego ciesze, a jeszcze bardziej,ze zdrowe smile
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 26.05.07, 10:53
                                                    batutka napisała:

                                                    > kurcze, sloneczko, ja tez sie nie moge oprzec takim fajnym ubrankom czy
                                                    zabawko
                                                    > m
                                                    > dla dzieci - ale jeszcze musze miec potwierdzenie co do plci na polowkowym,
                                                    > chociaz juz praiwe na pewno dziewczynka, bo lekarz ostatnio znow potwierdzil -

                                                    > i
                                                    > bardzo sie z tego ciesze, a jeszcze bardziej,ze zdrowe smile

                                                    napewno kochanie ci znowu potwierdzi że będziesz miała dziewczynke skoro już 2
                                                    razy ci tak mówiłbig_grin i zdrowe napewno też jest. ja to byłam w szoku jak ten
                                                    lekarz co mi robił usg mi opowiadł o mojej niuni i nawet widział że dziecko nie
                                                    ma rozszczepu podniebienia (czyli tak zwanej zajęczej warg) szok! jaka jest
                                                    teraz technikasmile))
                                                    a co do ubranek to ci powiem batutko że ja najchętniej to bym wczoraj się
                                                    jeszcze bardziej rozbujała z tymi ubrankami dla niuni ale się powstrzymywałam
                                                    bo bym całą kase wydała a teraz mamy zamiar kupić aparat fotograficzny i
                                                    zbieramy kase na wakacje bo przeciez już za miesiąc wyjeżdzam a jeszcze nic nie
                                                    odłożyłam. dopiero po wakacjach zaczne kupowanie ubranek dla mojej niunibig_grin
                                                  • gitara28 Re: sloneczko 26.05.07, 08:17
                                                    To fantastycznie. Nie ma nic lepszego jak spokoj ze dzieciatko zdrowe !!!
                                                    Ja polowkuje sie 8.VI i tez mam przeczucie ze to chlopak smile
                                                    gitara
                                                  • batutka gitara 26.05.07, 10:47
                                                    no to ja troche wczesniej sie polowkuje, bo 6 czerwca smile ale na pewno bedzie
                                                    dobrze - dzidzie zdrowo brykaja, coz moze byc fajniejszego smile

                                                    a co do Ciebie to tez mysle, ze bedziesz miala chlopaka smile
                                                  • sloneczko271 Re: gitara 26.05.07, 10:55
                                                    batutka napisała:

                                                    > no to ja troche wczesniej sie polowkuje, bo 6 czerwca smile ale na pewno bedzie
                                                    > dobrze - dzidzie zdrowo brykaja, coz moze byc fajniejszego smile
                                                    >
                                                    > a co do Ciebie to tez mysle, ze bedziesz miala chlopaka smile

                                                    gitarasmile)) batutka jest dobrą wróżką więc kto wie? może będziesz miała tego
                                                    chłopakabig_grin no zobaczymy juz niedługo? big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 26.05.07, 10:47
                                                    gitara28 napisała:

                                                    > To fantastycznie. Nie ma nic lepszego jak spokoj ze dzieciatko zdrowe !!!
                                                    > Ja polowkuje sie 8.VI i tez mam przeczucie ze to chlopak smile
                                                    > gitara

                                                    no to trzymam skarbie kciuki za twoje połówkowesmile)) napewno wszystko będzie
                                                    ok! big_grin
                                                    a co do przeczuć to ja już się nic nie odzywam bo jak widać wróżnki to zemnie
                                                    nie będziebig_grin
                                                    bo ja też gitaro byłam przekonana że będę miała chłopczyka i nawet jak
                                                    oglądałam ciuszki dla dzieci w necie to patrzyłam tylko na ciuszki dla
                                                    chłopcówsmile)))) hi,hi,hibig_grin a tu niespodziankabig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 22:34
                                                    batutka napisała:

                                                    > sloneczko, to moze w letniej wodzie, bo zbyt ciepla jeszcze bardziej Cie
                                                    oslabi
                                                    > - szkoda, ze nikogo nie masz w domu - ja zawsze staram sie myc jak ktos jest.

                                                    kochaniesmile jakoś dałam radesmile pootwierałam wszystkie okna i drzwi od łazienki
                                                    też miałam otwate i kąpałam się w letniej wodzie i mi się lepiej zrobiło.
                                                    a po lekarzu odrazu poszliśmy kupić wiatrak do domu bo naprawde nieraz można
                                                    paść od tej duchoty.
                                                    a wiecie co? jak chodziliśmy po sklepach po lekarzu to podeszła do mnie taka
                                                    dziewczyna (ona reklamowała proszek wizir) i dała mi tulipana z okazij dnia
                                                    mamybig_grin to było takie miłe że aż mi się łezka zakręciła w oku:'-) bo to były
                                                    moje mierwsze życzenia i pierwszy kwiatuszek z okazij dnia mamybig_grin
                                                    a pózniej zauważyłam że dawali ten kwiatuszek wszystkim kobietom w ciąży i tym
                                                    które szły z dziećmibig_grin to było bardzo miłe:'-)
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 22:39
                                                    no nic. idę się kompać bo się cała lepie i wskakuje do wyrkabig_grin
                                                    pa,pa,pabig_grin życzę wam kolorowych snówbig_grin
                                                  • zosia.m76 Małe pytanie 25.05.07, 22:41
                                                    czy nie mogłybyście przenieść się na forum ciąża?? hę?
                                                    z całym szacunkiem, ale za dużo nam nie pomagacie a takie pitu pitu nikomu z
                                                    nas nie pomaga.
                                                  • batutka Re: Małe pytanie 25.05.07, 22:54
                                                    zosia.m76 napisała:

                                                    > czy nie mogłybyście przenieść się na forum ciąża?? hę?
                                                    > z całym szacunkiem, ale za dużo nam nie pomagacie a takie pitu pitu nikomu z
                                                    > nas nie pomaga.

                                                    kochana zosiu - my na tym forum jestesmy od poczatku naszego starania - jakbys
                                                    nie wiedziala my tu wszystkie mialysmy ogromne problemy z zajsciem w ciaze,
                                                    wszystkie jestesmy po wielu latach staran (ja np. po ponad 5 latach), i
                                                    wszystkie po invitro. Zanim zaszlysmy w ciazy, bylysmy w tym watku, dzililysmy
                                                    sie ze soba naszymi problemami, razem plakalysmy, denerwowalysmy sie czy invitro
                                                    sie uda itp itd. Od tamtej pory minelo troche czasu, w koncu udalo sie nam zajsc
                                                    w ciaze i nie chcemy sie rozstawac z tym forum, ciagle reaktywujemy nasz watek -
                                                    tu jest po prostu fajniej niz na forum ciaza i porod. Tamte dziewczyny nie
                                                    rozumieja naszych problemow, nie maja takich doswiadczen jak my.
                                                    Wiele dziewczyna na tym forum cieszy sie jednak, ze tu jestesmy, bo dajemy
                                                    przyklad,z e po wielu latach cierpien z powodu niemoznosci zajscia w ciaze moze
                                                    sie w koncu udac.
                                                    I Tobie tez tak radze, glowa do gory - takie negatywne, pesymistyczne myslenie w
                                                    niczym Ci nie pomoze.

                                                    Poza tym to jest forum nieplodnosc - a ja tak naprawde w dalszym ciagu mam
                                                    problemy z nieplodniscia - jestem w ciazy, to fakt, ale dzieki invitro, a
                                                    problem nieplodniaci nie zniknal.

                                                    Duzo nam daje to forum - trudni sie z nim rozstac, fajnie, gdybys to zrozumiala

                                                    Pozdrawiam Cie i zycze duzo wytrwalosci i szczescia, jesli jednak przeszkadzamy
                                                    Ci swoim gadaniem, po prostu wystarczy tu nie wchodzic
                                                  • sloneczko271 Re: Małe pytanie 26.05.07, 11:01
                                                    batutko ,,święte słowa" ! i podziwiam cię że wszystko tak spokojnie
                                                    wytłumaczyłąś zośce, bo mnie te jej słowa wku..ły na całego!!!
                                                    wchodzi tu jakaś panna i nas wygania z naszego wątku!!!!!!!!!!! NO SZOK!
                                                    JAK SIĘ KOMUŚ COŚ NIE PODOBA TO POPROSTU WYSTARCZY TU NIE WCHODZIĆ I NIE CZYTAĆ!
                                                  • batutka Re: Małe pytanie 26.05.07, 11:06
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutko ,,święte słowa" ! i podziwiam cię że wszystko tak spokojnie
                                                    > wytłumaczyłąś zośce, bo mnie te jej słowa wku..ły na całego!!!
                                                    > wchodzi tu jakaś panna i nas wygania z naszego wątku!!!!!!!!!!! NO SZOK!
                                                    > JAK SIĘ KOMUŚ COŚ NIE PODOBA TO POPROSTU WYSTARCZY TU NIE WCHODZIĆ I NIE CZYTAĆ
                                                    > !

                                                    o!!!to samo mysle smile
                                                    nic dodac, nic ujac smile
                                                  • sloneczko271 Re: Małe pytanie 26.05.07, 10:57
                                                    zosia.m76 napisała:

                                                    > czy nie mogłybyście przenieść się na forum ciąża?? hę?
                                                    > z całym szacunkiem, ale za dużo nam nie pomagacie a takie pitu pitu nikomu z
                                                    > nas nie pomaga.

                                                    ale nam pomaga! i nieraz nie dwa pomagamy naszym koleżankom które właśnie są
                                                    przed transferem i mają do nas dużo pytań. a jak ci się coś nie podoba to
                                                    poprostu nie wchodz na ten wątek!!!
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 22:59
                                                    faktycznie, z tym kwiatkiem to fajnie - a jeszcze pare miesiecy temu nigdy bysmy
                                                    w to nie uwierzyly, ze juz niedlugo bedziemy mamami smile
                                                  • zosia.m76 Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 23:07
                                                    Nie mogę tu nie wchodzić!!!!! bo jestem chwilowo niepłodana, tak jak ty byłaś
                                                    niedawno (przypominam)
                                                    wolałabym żebyście dawały nam jakieś rady, jeśli juz ty jesteście, a nie takie
                                                    piredoły z błędami od których uszy i oczy puchną!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 23:14
                                                    wchodzic na forum mozesz, na nasz watek nie musisz, skoro Ci przeszkadza
                                                    jak chcesz rady wystrczy sie zapytac o wszystko co Cie interesuje, tak jak
                                                    robily to inne dziewczyny, a my Ci na wszystko chetnie odpowiemy i pomozemy,
                                                    jesli bedzie trzeba
                                                    dla nas te pierdoly o ktorych piszesz nie sa pie..mi - ja na przyklad o
                                                    Twoich problemach tak nie mowie - dla nas kazda wizyta uag jest stresem, a jesli
                                                    wszystko dobrze sie uklada, cieszymy sie razem, to chyba normalnie, tym
                                                    bardziej, ze przechodzilysmy przez wszystko od samego poczatku
                                                    moja ciaza od poczatku tez nie jest latwa,mialam krwiak, krwawienia, myslalam,
                                                    ze poronilam i wlasnie te "pierdoly", o ktorych piszesz i to forum duzo mi pomoglo
                                                    jesli tego nie rozumiesz, to przykro, nie bede Cie wiecej przekonywac
                                                    jesli jednak chcesz porady czy pomocy chetnie odpowiem na kazde Twoje pytanie,
                                                    dziewczyny tez, zareczam Ci
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 25.05.07, 23:16
                                                    a jesli wytykasz bledy - no coz, mysle, ze nie musisz nas po prostu czytac, a
                                                    Twoje zachowanie nie swiadczy jednak dobrze o Tobie, wiecej nie skomentuje
                                                  • batutka i jeszcze jedno... 25.05.07, 23:20
                                                    jak nie bylam jeszcze w ciazy, kazda wiesc o ciazy na tym forum byla dla mnie
                                                    radoscia i przede wszystkim nadzieja, ze skoro innym sie udaje, to mnie tez

                                                    jak wczesniej pisalam, jestes pierwsza osoba, ktorej przeszkadza nasz watek -
                                                    nikt nam wczesniej o tym nie pisal, powiem wiecej: wiele fajnych slow
                                                    uslyszalysmy od niejednej dziewczyni
                                                    wiele razy tez pytalysmy sie forumowiczek, czy nie przeszkadzaja im nasze
                                                    rozmowy (jak przeczytasz watek, to znajdziesz to), a one mowily, ze wrecz
                                                    przeciwenie, pomagamy im i dodajemy otuchy...
                                                  • batutka kaka szrlota puk puk... 25.05.07, 23:33
                                                    co u Was slychac? Wszystko w porzadku?
                                                  • kaka154 Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 08:06
                                                    Cześć batutka i dziewczyny!!!
                                                    U mnie wszystko OK. Juz się denerwuję bo w poniedzialk jadę do profesora na
                                                    konsultacje po wizycie w szpitalu. Leki biorę, i mam wrażenie że tan cordafen
                                                    dziala. ALe niestety musze więcej wypoczywać. I najgorsze jest to, i daltego
                                                    tak malo piszę, że niewygodnie mi z laptopem na stole, na kolanach itp...
                                                    Brzuszek lubi leżeć!!!!

                                                    Powiem Wam moje drogie że dziś jest nasz pierwszy DZIEŃ MATKI smile)))))))))))
                                                    Życzę WAM samych radości i dobrych wiadomości, a naszym dziewczynom starającym
                                                    się aby do przyszlego Dnia Mamy wiedzialy i czuly co to znaczysmile Ściskam cie
                                                    Julia i Sun!!!!

                                                    A ja mojej mamusi piekę dzis jej ulubiony tort orzechowy, w sumie to wczoraj
                                                    upieklam a dziś przeloże kremem i wiśniami i nasączę! Należy jej sie coś za
                                                    opieke nade mną, teraz mnie odwiedza codziennie i dozywia, choc caly czas mówi
                                                    że nie mnie ale bliźniaczkismile

                                                    Sloneczko ja też mam problem z goleniem! z kąpaniem itp

                                                    Ale za to cieszę się że jest cieplo, ponieważ mam kilka sukienek i nie musze
                                                    się marwic co zalożyć, mialam już dość tych dzinsów! a ostatnio zakupilam super
                                                    sukienkę, w stanie idealnym na allegro za 56zl firmy bebefield - super okazja i
                                                    lezy idealnie!!

                                                    idę zrobić sniadanko i nakarmic moje wiercące się glodomory!!!
                                                    ściskam was mocno.
                                                    ps. szarlota sie odezwie jak jej kompa naprawią!
                                                  • batutka Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 10:25
                                                    super kakus, ze sie odezwalassmile
                                                    i super, ze wszystko jest ok - faktycznie, nie przemeczaj sie i jak najwiecej
                                                    odpoczywaj
                                                    a dzis faktycznie nasze pierwsze Swieto Mam smile - moja niunia nawet dala mi rano
                                                    swiatecznego kopniaka z tej okazji smile
                                                    caluski - dbaj o siebie i swoje malenstwa smile
                                                  • kaka154 Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 11:05
                                                    batutka a ty kiedy polówkowe, czy juz mialaś i przegapilam??
                                                  • batutka Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 11:09
                                                    kaka154 napisała:

                                                    > batutka a ty kiedy polówkowe, czy juz mialaś i przegapilam??
                                                    >

                                                    nie, nie mialam jeszcze- w cwartek mialam takie zwykle badanie, dzidzia zdrowa,
                                                    ladnie rosnie, a polowkowe mam 6 czerwca smile
                                                  • kaka154 Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 11:17
                                                    to czekamy razem bo ja kolejne usg 11 czerwca
                                                  • sloneczko271 Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 11:23
                                                    dobrze kakuś że się w końcu odezwałaś bo już się bałam że się coś złego dzieje.
                                                    dzieki kakuś za życzeniabig_grin my tobie również życzymy wszystkiego najlepszego z
                                                    okazij dnia mamybig_grin ale to super! brzmismile))))

                                                    kakuś co do poniedziałku to ja zostawiłam w recepcij ten dokument do zus-u i
                                                    profesor ma go wypełnić a my po niego przyjedziemy w poniedziałek popołudniubig_grin
                                                    więc się pewnie spotkam z aniąbig_grin bo ona popołudniu przyjeżdza na wizyte do
                                                    kaczmarkasmile))
                                                    ja wczoraj byłam u banaszczykowej i powiem ci że ona jest bardzo miła ale
                                                    niestety tez nie ma jej na położnictwie tylko jest na rozrodczości, no ale
                                                    poszłam do niej tylko z braku laku bo i tak nie miałam wyboru a zwolnienie mi
                                                    się skończyło. tylko wiesz co? myślałam że ona mi wypisze zwolnienie lekarskie
                                                    na 30 dni i akurat by wypadł to poniedziałek kiedy przyjmuje kaczmarek i na
                                                    następną wizytę chciałam iść do niego a ona mi wypisała na 27 dni i wypada to w
                                                    dzień kiedy ona przyjmuje-ona chyba myślała że ja się do niej przepisałamsmile))
                                                    no i znowu zapisałam się na następną wizytę do profesora a już na następną
                                                    zapisze się do kaczmarka. i może i dobrze że tak wyszło bo chce profesorkowi
                                                    powiedzieć że się przepisuje do kaczmarka i mu podziękować że mnie doprowadził
                                                    do ciąży i wogóle za wszyskobig_grin
                                                  • batutka Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 11:30
                                                    a ja juz w poniedzialek do pracy smile
                                                    lekarz powiedzial,ze nie widzi przeciwskazan, nie bede sie przemeczac i juz mam
                                                    nadzieje, ze nic zlego sie nie wydarzy

                                                    a zapomnialam Wam powiedziec, ze na ostatniej wizycie okazalo sie ze mam mala
                                                    nadzerke - lekarz powiedzial,ze to nic groznego,dal globulki jakies dopochwowe -
                                                    mam nadzieje, ze szybko sie zagoi

                                                    podobno nadzerka w ciazy, albo po niej to czesty przypadek
                                                  • sloneczko271 Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 11:34
                                                    batutko ty znowu wracasz do pracy? oj ty nasz pracusiu kochanybig_grin
                                                    tylko się tam naprawde nie przemęczaj-dobrze? smile

                                                    a co do nadżerki to podobno po porodzie mają prawie wszystkie dziewczyny
                                                    nadżerke. więc się nie zamartwiaj. napewno po tych tabletkach ona ci się ładnie
                                                    zmniejszysmile
                                                  • batutka Re: kaka szrlota puk puk... 26.05.07, 11:40
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > batutko ty znowu wracasz do pracy? oj ty nasz pracusiu kochanybig_grin
                                                    > tylko się tam naprawde nie przemęczaj-dobrze? smile
                                                    >
                                                    > a co do nadżerki to podobno po porodzie mają prawie wszystkie dziewczyny
                                                    > nadżerke. więc się nie zamartwiaj. napewno po tych tabletkach ona ci się ładnie
                                                    >
                                                    > zmniejszysmile

                                                    no wlasnie nie bede sie przemeczacsmile
                                                    no, postaram sie - chociaz jak tylko bede przemeczona od razu ide na zwolnienie smile
                                                    aby do lipca, to juz wakacje sie zaczna
                                                    w sierpniu moje przedszkole syzuryje, ale juz wtedy raczej nie wroce smile

                                                    a co do nadzerki, to tez mam nadzieje, ze sie szybko zagoi - jakos sie teraz w
                                                    ogole nie denerwuje, jak czuje moja Anie to nic juz nie jest wazne, bo wiem, ze
                                                    jest, ze zyje,ze jest zdrowa - a ja szczesliwa smile
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 26.05.07, 11:12
                                                    batutka napisała:

                                                    > a jesli wytykasz bledy - no coz, mysle, ze nie musisz nas po prostu czytac, a
                                                    > Twoje zachowanie nie swiadczy jednak dobrze o Tobie, wiecej nie skomentuje

                                                    batutko ale ty skarbie masz cierpliwość do takich ,,gadów" big_grin
                                                    mnie odrazu szlak trafia jak czytam takie zazdrosne panny! do cholery! czy ona
                                                    myśli że my tak raz-dwa i zaszłyśmy w ciążę?!
                                                    ja pierdziele! nie rozumiem takich zawistnych dziewczyn.
                                                    przecież jeśli potrzebuje rady to wystarczy się zapytać a nie odrazu atakować!
                                                    zresztą jak ja walczyłam o to by zajść w ciąże to właśnie specjalnie wchodziłam
                                                    na tokie wątki dziewczyn które już przeszły o wiele więcej niż ja i którym się
                                                    udało-od takich osób najwięcej się dowiedziałam o leczeniu niepłodności i o
                                                    wszystkich badaniach. a ta chce nas wygonić! no nie mogę! szczyt beszczelnpości!
                                                    niech zośka założy własny wątek pt:,,zgryzliwe panny-zapraszam" i niech się tam
                                                    udziela. chociaż wątpie żeby znalazła dużo dziewczyn z takim podejściem jak ona
                                                    masmile))
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 26.05.07, 11:17
                                                    sloneczko, nie denerwuj sie, bo tylko w swieto humor sobie psujesz
                                                    jesli ktos ma problem z nienawiscia to nie my, wiec nie ma sie czym przejmowac -
                                                    nie dawajmy jej satysfakcji komentujac jej zachowanie. Ja sie troche wczoraj
                                                    podenerwowalam i juz dzis mi przeszlosmile
                                                    Tobie tez radze kochana - pomysl o tym, ze taki ktos na tym forum trafil sie po
                                                    raz pierwszy i pewnie ostatni, bo inne dziewczyny sa supersmile
                                                    nie zabawi dlugo na tym forum ta panna, bo przeciez nie takie zasady kultury tu
                                                    obowiazuja smile

                                                    najwazniejsze, ze my wiemy o co nam chodzi i my przeciez nie mamy problemu smile
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 26.05.07, 11:27
                                                    masz racje batutkosmile już się uspokoiłam. ale jak przeczytałam co za głupoty ta
                                                    panna wypisuje to poprostu mnie szlak trafił-jak można być takim???
                                                    niech spada z tąd i nie zwracamy wogóle uwagi na to co ona wypisuje.poprostu
                                                    będziemy jaignorować! jak się nie umie zachowaćbig_grin
                                                  • batutka Re: juz po wizycie :-) 26.05.07, 11:32
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > masz racje batutkosmile już się uspokoiłam. ale jak przeczytałam co za głupoty ta
                                                    >
                                                    > panna wypisuje to poprostu mnie szlak trafił-jak można być takim???
                                                    > niech spada z tąd i nie zwracamy wogóle uwagi na to co ona wypisuje.poprostu
                                                    > będziemy jaignorować! jak się nie umie zachowaćbig_grin

                                                    dokladnie, pierwsza reakcja jest rzeczywiscie taka, ze czlowiek najpierw nie
                                                    wierzy, ze cos takiego ktos moze napisac, a potem zlosc - ale po co sie
                                                    denerwowac smile nie ma sensu smile
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 26.05.07, 11:03
                                                    zosia.m76 napisała:

                                                    > Nie mogę tu nie wchodzić!!!!! bo jestem chwilowo niepłodana, tak jak ty byłaś
                                                    > niedawno (przypominam)
                                                    > wolałabym żebyście dawały nam jakieś rady, jeśli juz ty jesteście, a nie
                                                    takie
                                                    > piredoły z błędami od których uszy i oczy puchną!!!!!!!!!!!!!!

                                                    to nie wchodz na ten wątek!!!!!!!!!!!!!!!! to sobie zaoszczędzisz więdnących
                                                    uszusmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • sloneczko271 Re: juz po wizycie :-) 26.05.07, 11:02
                                                    batutka napisała:

                                                    > faktycznie, z tym kwiatkiem to fajnie - a jeszcze pare miesiecy temu nigdy
                                                    bysm
                                                    > y
                                                    > w to nie uwierzyly, ze juz niedlugo bedziemy mamami smile

                                                    no mówie ci skarbie, to było super uczucie:'-)
    • kaka154 Do zosia m 26.05.07, 07:58
      Batutka bardzo dobrze CI odpowiedziala i to trzy razy.
      Przeczytaj jej posty jeszcze raz o może zrozumiesz. Wlaśnie dlatego tu
      zostalyśmy, że WSZYSTKIE mialysmy problemy, i ratunkiem dla nas okazalo sie in
      vitro!!! A do Twojej wiadomośći stres nie kończy się kiedy ujrzysz dwie kreski,
      czego Ci z calego serca zyczę, choc mnie podirytowalaś, jak zobaczysz dwie
      kreski już nie martwisz się o siebie, malżeństwo i życie, zaczynasz odczuwać
      LĘK O DZIECKO. I daltego to pitu pitu jest takie ważne!
      A jak ci się nie podoba się nie czytaj!!!I nie krytykuj, bo ciebie nikt nie
      krytykuje i nie zna. Do widzenia
      • zosia.m76 Re: Do zosia m 26.05.07, 09:07
        o jakim pomaganiu i wspieraniu mówicie? komu tak bardzo pomogłyście? bo jakoś
        nie zauważyłam cennych rad.
        i nie sil się kaka na takie życzenia, zachowaj je dla bliższych.
        • batutka Re: Do zosia m 26.05.07, 10:20
          zosia.m76 napisała:

          > o jakim pomaganiu i wspieraniu mówicie? komu tak bardzo pomogłyście? bo jakoś
          > nie zauważyłam cennych rad.
          > i nie sil się kaka na takie życzenia, zachowaj je dla bliższych.

          pomagamy dziewczynom,ktore tego chca (pomagalysmy wielu dziwczynom, ktore sie
          przygotowywaly do invitro, pytaly nas o odczucia, jak to sie wszystko odbywa,
          razem z nimi oczekiwalysmy na bete, w tym czasie mialy do nas tez wiele pytan,
          wpisz sobie nasze nicki w wyszukiwarke,a na pewno znajdziesz. Na pewno nie
          mozemy pomoc osobom takim jak Ty, ktore tak naprawde nie oczekuja od nas pomocy,
          jedyne co potrafia, to krytykowac - bo czy chociaz raz poprosilas o pomoc?

          zal sie robi, jak sie czyta Twoje posty - taka nienawisc (i niestety
          chamstwo)przez Ciebie przemawia, ze na tym forum ciezko taka spotkac - wszystkie
          tu jestesmy wobec siebie serdecznie i po raz pierwszy cos takiego widzesad

          i to by bylo na tyle - jesli bedziesz pisac w takim tonie, juz wiecej sie do
          Ciebie nie odezwe, nie bede Cie przekonywac, bo nie chce sie denerwowac - a
          mysle, ze zadna z nas jednak Cie nie przekona do siebie - Ty wiesz lepiej i
          skoro tak jest, nie musisz z nami gadac.
        • kaka154 Re: Do zosia m 26.05.07, 11:04
          nie silę sie,
          a widzę tylko, że jesteś nowa na forum i nie potrafisz się zachować.
          Przykre to jest... ale jeśli szukasz pomocy to nie w ten sposób!

          Batutka dajmy sobie spokój!!!
          • batutka Re: Do zosia m 26.05.07, 11:08
            kaka154 napisała:

            > nie silę sie,
            > a widzę tylko, że jesteś nowa na forum i nie potrafisz się zachować.
            > Przykre to jest... ale jeśli szukasz pomocy to nie w ten sposób!
            >
            > Batutka dajmy sobie spokój!!!

            dokladnie,szkoda nerwow - ja juz sie tez nie odzywam na ten temat, hej smile)))
        • sloneczko271 Re: Do zosia m 26.05.07, 11:31
          zosia.m76 napisała:

          > o jakim pomaganiu i wspieraniu mówicie? komu tak bardzo pomogłyście? bo jakoś
          > nie zauważyłam cennych rad.
          > i nie sil się kaka na takie życzenia, zachowaj je dla bliższych.

          nie będziemy ci wymieniać dziewczyn którym pomogłyśmy radami. jak chcesz to
          przeczytaj cały nasz wątek od początku. przecztaj wszystkie 5 części
          wątku ,,grudniówek" a może coś zrozumiesz.
      • hania2005 Re: Do zosia m 26.05.07, 16:02
        No jak to przeczytałam to sie normalnie wkurzyłam!! jakim prawem taka panna
        zwraca nam tu uwagę. Po co w ogóle tu weszła, skoro nie obchodzi jej to co
        piszemy. Niech wpisze w wyszukiwarce interesujące ją tematy i napewno uzyska
        odpowiedź.
        Zosia nie życzymy sobie takich tekstów!! Nie wchodź na nasz wątek jeśli ci nie
        pasuje.
        No i podpisuje sie pd wszystkim co napisała batutka!!
        pozdrawiam Cię Zosiasmile
      • hania2005 Re: słoneczko 26.05.07, 16:05
        Gratuluje córeczki!!! Jejku, ale super!
        Batutka tez dziewczynkę ma, kaka parkę, a szarlota co??? Bo chyba gdzies nie
        doczytałam.
        Wiecie co, jakoś myslę że u mnie napewno bedą chłopaki, nie wiem dlaczego.
        No ale zobaczymy!!
        Słoneczko ciesze się że wszystko dobrze z Twoją niunią.smile)) Odpoczywaj kochana
        i dbaj o siebie, no ale przeciez Ty wiesz....... Czyli będzie Rozalka???? Bo u
        batutki Ania, a mi się marzy parka Hania i Borys, ojeeeeej.smile)
        • batutka Re: słoneczko 26.05.07, 22:21
          hania2005 napisała:

          > Gratuluje córeczki!!! Jejku, ale super!
          > Batutka tez dziewczynkę ma, kaka parkę, a szarlota co??? Bo chyba gdzies nie
          > doczytałam.
          > Wiecie co, jakoś myslę że u mnie napewno bedą chłopaki, nie wiem dlaczego.
          > No ale zobaczymy!!
          > Słoneczko ciesze się że wszystko dobrze z Twoją niunią.smile)) Odpoczywaj kochana
          > i dbaj o siebie, no ale przeciez Ty wiesz....... Czyli będzie Rozalka???? Bo u
          > batutki Ania, a mi się marzy parka Hania i Borys, ojeeeeej.smile)

          hania, mnie sie wydaje, ze u Ciebie bedzie parka wlasnie smile
          bedziesz miala to usg w 17 tyg.to moze nasz doktorek juz cos wypatrzy, bo mi
          wlasnie powiedzial o dziewczynce po raz pierwszy jak bylam okolo 17 tygodnia smile
        • sloneczko271 Re: słoneczko 30.05.07, 11:18
          witam was dziewczynkibig_grin
          przepraszam że się nie odzywałam przez pare dni no ale jakoś tak wyszłowink
          ciągle gdzieś jezdziliśmy i nawet nie miałam kiedy do kompa usiąśćbig_grin
          ale już jestem i obiecuję poprawębig_grin
        • sloneczko271 Re: słoneczko 30.05.07, 11:20
          hania2005 napisała:

          > Gratuluje córeczki!!! Jejku, ale super!
          > Batutka tez dziewczynkę ma, kaka parkę, a szarlota co??? Bo chyba gdzies nie
          > doczytałam.
          > Wiecie co, jakoś myslę że u mnie napewno bedą chłopaki, nie wiem dlaczego.
          > No ale zobaczymy!!
          > Słoneczko ciesze się że wszystko dobrze z Twoją niunią.smile)) Odpoczywaj
          kochana
          > i dbaj o siebie, no ale przeciez Ty wiesz....... Czyli będzie Rozalka???? Bo
          u
          > batutki Ania, a mi się marzy parka Hania i Borys, ojeeeeej.smile)

          dziękuję haniu za gratulacjebig_grin
          co do szrloty to też będzie miała albo parke albo 2 dziewczynkibig_grin więc
          dziewczyny górą! smile)))) a co do przeczuć to ja się już nic nie odzywam bo też
          od początku myślałam że będę miała chłopczyka a tu taka niespodziankasmile))))))
          co do imienia to jeszcze nie wiem czy będzie rozalka czy michalina? big_grin mi się
          bardziej podoba michlina a mojemu miśkowi rozalkasmile)) jeszcze debatujemy na
          ten tematbig_grin
      • hania2005 Re: batutko 26.05.07, 16:06
        Masz anielską cierpliwość i tak dyplomatycznie wszystko nowemu gościowi
        wytłumaczyłaśsmile))))no w końcu przedszkolanka!!!!hihi
        • batutka Re: batutko 26.05.07, 22:19
          hania2005 napisała:

          > Masz anielską cierpliwość i tak dyplomatycznie wszystko nowemu gościowi
          > wytłumaczyłaśsmile))))no w końcu przedszkolanka!!!!hihi

          smile))) no faktycznie, jestem cierpliwa - przydaje sie w przedszkolu, oj przydaje
          smile
        • sloneczko271 Re: batutko 30.05.07, 11:22
          hania2005 napisała:

          > Masz anielską cierpliwość i tak dyplomatycznie wszystko nowemu gościowi
          > wytłumaczyłaśsmile))))no w końcu przedszkolanka!!!!hihi

          haniu ja też podziwiałam batutke jak czytałam co tej stukniętej zośce pisałabig_grin
          ja to bym jej najchętniej odrazu nawtykała a batutka taka cierpliwa-super! big_grin
      • hania2005 Re: kaka 26.05.07, 16:08
        Cześć, fajnie , ze się odezwałaś, myslałam o Tobie i Szarlocie.
        kakuś w którym tc poznalas płeć maluszków? Ja jade 1 czerwca, będzie to
        poczatek 17 tygodnia i tak bardzo chciałabym już wiedziećsmile
        • sloneczko271 Re: kaka 30.05.07, 11:26
          hania2005 napisała:

          > Cześć, fajnie , ze się odezwałaś, myslałam o Tobie i Szarlocie.
          > kakuś w którym tc poznalas płeć maluszków? Ja jade 1 czerwca, będzie to
          > poczatek 17 tygodnia i tak bardzo chciałabym już wiedziećsmile

          kochanie ja już się nie mogłam doczekać aż do was zajrze ale naprawde nie
          miałam kiedysmile ale cały czas o was myślałambig_grin
          myśle haniu że jeśli dzieciaczki będą dobrze ułożone to napewno wasz doktoprek
          już płeć zobaczybig_grin no ciekawa jestem co tam u ciebie w brzuszku siedzismile))))
          ja też stawiam na parkebig_grin albo na 2 dziewczynkibig_grin
    • kaka154 Sloneczko 26.05.07, 07:59
      Sloneczko tak się cieszę że wszystko OK!!!! I że córcia!!!!!!!!!
      Super, teraz ty Ty wpadniesz w wir kupowania smile
      • sloneczko271 Re: Sloneczko 26.05.07, 11:39
        kaka154 napisała:

        > Sloneczko tak się cieszę że wszystko OK!!!! I że córcia!!!!!!!!!
        > Super, teraz ty Ty wpadniesz w wir kupowania smile

        no powiem ci kauś że ja jestem przeszczęśliwasmile)) co oczywiście nie znaczy że
        byłabym mniej szczęśliwa gdybym się dowiedziała że będzie chłopczyksmile))
        tylko poprostu bardzo mnie kozażeski zaskoczyłbig_grin
        a kupowania tych wszystkich pięknych ubranek to już sięnie mogę doczekaćbig_grin
        ale już niedługo. już za 2 miesiące ruszam na wielkie zakupy dla mojej kochanej
        niuni! big_grin
        • sloneczko271 Re: Sloneczko 26.05.07, 11:41
          kakuśbig_grin skarbie jak narazie to wychodzi na to że tylko ty będziesz miała
          chłopczyka i dziewczynkebig_grin dobrze że chociaż jeden rodzyneczek nam się trafił
          na naszym forumbig_grin
          teraz czekamy czy się potwierdzą 2 dziewczynki u szarloty i co siedzi w
          brzuszku u hani i gitary-ciekawa jestem bardzobig_grin
        • sloneczko271 Re: Sloneczko 26.05.07, 11:42
          kakuśsmile)) a ty już dużo ubranek kupiłaś? pochwal się troszkębig_grin
          • sloneczko271 Re: Sloneczko 26.05.07, 11:48
            powiem wam że ja dzisiaj wogóle nie mogłam w nocy spać-tak mi było jakoś duszno
            że w końcu wstałam o godz.06 rano bo juz miałam dosyć tego wałkowania się
            połóżkubig_grin ale przynajmniej sobie kuchnie posprzątałambig_grin

            teraz zaraz będę spadać bo muszę się szykować na objadek do mojej mamybig_grin a
            wieczorkiem do teściowej idziemysmile))

            aaa zapomniałam wam jeszcze powiedzieć że dziś w nocy tak mi niunia w brzuchu
            fikała że normalnie aż mi brzuch podskakiwał i tylko żałowałam że mój misiek
            już śpi bo chciałam żeby to zobaczył ale mam nadzieję że jeszcze nieraz zobaczy
            taki widokbig_grin
            a nie miałam go sumienia budzić bo taki był biedny zmęczony.
            ale wiecie co tak mnie wczoraj wymęczył doktorek na tym usg-tak mi mocno na
            brzuch naciskał że cały miałam obolały ten mój brzuszekuncertain a on tak mocno
            naciskał bo chciał dokładnie niunie pomierzyć. no nic jakoś to przeżyłam ale
            dziś się oglądałam czy siniaków na brzuchu nie mam-serio! smile ale całe
            szczęście nie mam sińcówbig_grin
            no nic. ja już spadambig_grin idę się szykowaćsmile)) wejde do was dziś wieczorkiem
            albo jutro-zobacze o której wrócimy z tych imprezek maminychbig_grin
            pa,pa,pasmile))
            życze wam miłego dniabig_grin buziakibig_grin
        • batutka Re: Sloneczko 26.05.07, 11:42
          sloneczko271 napisała:

          > a kupowania tych wszystkich pięknych ubranek to już sięnie mogę doczekaćbig_grin
          > ale już niedługo. już za 2 miesiące ruszam na wielkie zakupy dla mojej kochanej
          >
          > niuni! big_grin

          ja tez, ja tez smile)))))))))
          • sloneczko271 Re: Sloneczko 26.05.07, 11:49
            hi,hi,hismile)))) już niedługo batutko jak ruszymy na zakupy to jedna przez drugą
            tylko będziemy się chwalić co nowego kupiłyśmysmile)))))))))))))))))))))))))))))))
            hi,hi,hibig_grin
            • batutka Re: Sloneczko 26.05.07, 22:27
              sloneczko271 napisała:

              > hi,hi,hismile)))) już niedługo batutko jak ruszymy na zakupy to jedna przez drugą
              >
              > tylko będziemy się chwalić co nowego kupiłyśmysmile))))))))))))))))))))))))))))))
              > )
              > hi,hi,hibig_grin

              juz sie nie moge doczekac i powiem Wam,ze te ciuszki nie sa takie drogie - i
              mozna upowac nie tylko w sklepach, ale i na bazarkach.
              ja ostatnio bylam na bazarku obok mojego osiedla i zobaczylam sliczny komplet
              bawelniany dla dziewczynki: sliczne spodenki w kolorowe kwiatki i do tego
              bluzeczka do kompletu - bardzo dobry gatunek (na to jestem wyczulona) i caly ten
              komplet kosztowal 8 zlotych - az nie moglam w to uwierzyc i korcilo mnie zeby
              kupic, ale jakos sie powstrzymalamsmile

              wiec w sumie sliczne ciuszki nie tylko sa w drogich sklepach, ale i na zwyklych
              bazarkach mozna kupic cos slicznego smile

              no, jak juz bede kupowac, to sie boje czy nie strace glowy: bo jak wpadne w szal
              kupowania, to nie wiem czy i kiedy skoncze smile))
    • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 26.05.07, 11:48
      dziewczynki, nieatety juz sie musze pozegnac, idziemy z mezem do naszych mamus,
      zlozyc zyczenia naszym rodzicielkom kochanym smile

      caluski, papa

      wpadne jeszcze wieczorkemsmile
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 26.05.07, 11:50
        batutka napisała:

        > dziewczynki, nieatety juz sie musze pozegnac, idziemy z mezem do naszych
        mamus,
        > zlozyc zyczenia naszym rodzicielkom kochanym smile
        >
        > caluski, papa
        >
        > wpadne jeszcze wieczorkemsmile

        no ja też się właśnie zwijamsmile)) to do wieczorkabig_grin buziaki pa,pa,pasmile))
        • mika805 wszystkiego dobrego z okazji dnia mamy 26.05.07, 16:07
          dziewczynki uważam, że nie powinnyście sie wdawać w gatke z tą zosią, bo wasz
          wątek to nie musi wchodzić i czytać!ja osobiście czytam codziennie i usmiecham
          się do siebie jak gadacie o ubraniach ciążowych czy ciuszkach dla
          dzidziusiów!jestem z wami myślami i martwię się jak coś jest nie tak, bo sama
          stawiam się w waszej sytuacji.wasz wątek daje mi nadzieje że kiedyś i ja będę
          się cieszyć ,może wkrótce????leczę się 5,5 roku,a właściwie teraz mam przerwę i
          odpoczywam.pozdrawiam was kochane i nie denerwować mi się bzdurami, bo to nie
          wyjdzie wam na zdrowie!!!pa
          • hania2005 Re: wszystkiego dobrego z okazji dnia mamy 26.05.07, 16:12
            mika805 napisała:

            > dziewczynki uważam, że nie powinnyście sie wdawać w gatke z tą zosią, bo wasz
            > wątek to nie musi wchodzić i czytać!ja osobiście czytam codziennie i usmiecham
            > się do siebie jak gadacie o ubraniach ciążowych czy ciuszkach dla
            > dzidziusiów!jestem z wami myślami i martwię się jak coś jest nie tak, bo sama
            > stawiam się w waszej sytuacji.wasz wątek daje mi nadzieje że kiedyś i ja będę
            > się cieszyć ,może wkrótce????leczę się 5,5 roku,a właściwie teraz mam przerwę
            i
            > odpoczywam.pozdrawiam was kochane i nie denerwować mi się bzdurami, bo to nie
            > wyjdzie wam na zdrowie!!!pa

            Dzięki Mika za życzenia i zrozumienie.smile Wiesz przeciez, że Nie jestesmy tu po
            to aby denerwowac inne dziewczyny.
            A my życzymy ci abyś na następne święto już była mamą. Za wszystkie tu
            starające się trzymamy kciuki, kibicujemy wam bardzo, bo rozumiemy co to znaczy.
            Powodzenia i pozdrawiamy

          • batutka mika :-) 26.05.07, 22:17
            dzieki wielkie za cieple slowa - na pewno i Ty niedlugo bedziesz mama, ja tez
            podobnie do Ciebie leczylam sie grubo ponad 5 lat i juz tracilam nadzieje, a tu
            taka niespodzianka i z Toba tez tak bedzie smile

            jeszcze raz dzieki za zrozumienie i wsparcie smile
            • batutka juz po imprezowaniu :-) 26.05.07, 22:34
              a ja dzis bylam u mamusi swojej, potem u tesciowej - a jeszcze potem u meza
              brata, bo mial 43 urodziny (starszy od mojego meza o 11 lat) - strasznie fajnie
              sie zlozylo - tesciowa go urodzila w dzien matki, fajny prezent smile

              no i oczywiscie wszedzie jedzonko - a ja pekam, a potem sie dziwie, ze w dwa
              tygodnie przybieram 3 kg smile))
              • szarlota1 Re: juz po imprezowaniu :-) 27.05.07, 11:12
                Czesc dziewczynki, wchodze tu tylko na chwile, bo korzystam z grzecznosciowego
                dostepu do kompa. Mam nadzieje ze juz jutro moj komputer bedzie calkiem
                sprawny. Ciesze sie ze u was wszystko OK.

                Strasznie mecza mnie te upaly, szczegolnie w nocy nie moge spac. Juz sobie
                wiatraczek wlaczam, ale sie troche przeziebilam od tych przeciagow, mam
                nadzieje ze nie przerodzi sie to w jakies wstretne grypisko. A jeszcze sobie
                ostatnio pozwalam na lody, tak za mna chodza ze nie moge sie oprzec.

                Na komunie nie pojechalam, nie dalabym chyba rady. Ostatnio mam strasznie
                niskie cisnienie 100/50 i puls powyzej 100, co powoduje ze szczegolnie rano
                robi mi sie slabo. Niedawno jak wsiadlam do nagrzanego samochodu, to wlasnie
                mialam lekki atak serca, ktore bilo jak dzwon i nie wiedzialam co zrobic. W
                dodatku ta anemia mnie oslabia i brzuszek czesto twardnieje. Lekarz zalecil
                nospe forte 3xdziennie, choc staram sie brac 1 lub 2. USG kazal zrobic dopiero
                w 32 tyg (troche dziwne, bo blizniaki powinno sie czesciej kontrolowac, ale
                pojde na wczesniejszy podglad do przychodni rejonowej sprawdzic czy wszystko
                ok). Zmartwil mnie troche szyjka, ktora podczas zwyklego badania wydaje sie
                miec ok 2 cm, ale nie wiem, czy on liczyl po zewnetrznej czy jakos wewnetrznej
                stronie. Ciekawa jestem jaka jest bezpieczna granica, bo juz mnie cos straszyl
                oddzialem patologii, gdyby byly jakies przygody. Nie wyobrazam sobie lezenia
                plackiem 3 mce w szpitalu. Oby jeszcze ten miesiac pociagnac.

                Pozdrawiam was goraco i odezwe sie niedlugo.
                • hania2005 Re: :-))))) 27.05.07, 13:14
                  Cześć dziewczynki!
                  Wiecie co, dziś u nas na mszy w kościele były życzenia dla wszystkich mam i
                  mój przedszkolak ze swoją grupą wystapił z piosenką dla kochanych mamuś. Ja sie
                  poryczałam, bo te maluchy sa takie kochane, takie przejęte swoja rolą! W ogole
                  to tak mnie jakoś wszystko wzrusza, że nie wiem, rycze o byle co. Usłyszałam na
                  polsacie piosenke stachurskiego no i płacz. Hormonki tak szaleją?
                  Po południu synek ma jeszcze jeden występ na naszym stadione, bo mamy tu dni
                  majowe i znowy bede ryczec jak go zobacze na tej scenie. Ojejku, no siedze i
                  popłakuje.
                  Wy tez tak macie czy tylko ja taka dziwna jestem??
                  • batutka Re: :-))))) 27.05.07, 23:07
                    hania, ja na pocztku ciazy bylam humorzasta i placzliwa, teraz roznosi mnie
                    radosc i rzadko placze - uf...jaka ulga dla meza smile
                    fajnie masz z tym Bartusiem - musisz byc z niego dumnasmile
                    ja, jesli mialabym synka, to bylby wlasnie Bartek smile ale bedzie Anusia smile
                  • sloneczko271 Re: :-))))) 30.05.07, 11:48
                    hania2005 napisała:

                    > Cześć dziewczynki!
                    > Wiecie co, dziś u nas na mszy w kościele były życzenia dla wszystkich mam i
                    > mój przedszkolak ze swoją grupą wystapił z piosenką dla kochanych mamuś. Ja
                    sie
                    >
                    > poryczałam, bo te maluchy sa takie kochane, takie przejęte swoja rolą! W
                    ogole
                    > to tak mnie jakoś wszystko wzrusza, że nie wiem, rycze o byle co. Usłyszałam
                    na
                    >
                    > polsacie piosenke stachurskiego no i płacz. Hormonki tak szaleją?
                    > Po południu synek ma jeszcze jeden występ na naszym stadione, bo mamy tu dni
                    > majowe i znowy bede ryczec jak go zobacze na tej scenie. Ojejku, no siedze i
                    > popłakuje.
                    > Wy tez tak macie czy tylko ja taka dziwna jestem??

                    haniusmile)) powiem ci że ja zawsze ryczek byłam ale ostatnio też zaóważyłam że
                    rycze o byle cobig_grin przy filmach, przy piosenkach, nieraz wystarczy że sobie o
                    czymś pomyśle i już mam oczy pełne łez-wioęc hormonki szaleją oj szalejąsmile))
                • batutka Re: juz po imprezowaniu :-) 27.05.07, 23:05
                  szarlotka - fajnie, ze sie odezwalas
                  nie martw sie na zapas - dbaj tylko o siebie,leniuchowac musisz na calego, a
                  bedzie dobrze smile
                  a bylas na chrzcinach?
                  • batutka Re: juz po imprezowaniu :-) 27.05.07, 23:13
                    a ja znow bylam na naszej dzielce - caly dzien lezalam na lezaczku w cieniu - i
                    oczywiscie jadlam smile))
                    ptaszki spiewaly, powietrze cudne (obok las) - odpoczelam i zrelaksowalam sie za
                    wszystkie czasy smile

                    a jutro do pracy - ale jakos bez entuzjazmu - tzn ciesze sie tylko, ze zobacze
                    sie ze swoja grupa, ale boje sie troche tego upalu i zmeczenia - jak wyjde z
                    nimi na plac zabaw (ale jesli tylko poczuje, ze nie daje rady,to ide na
                    zwolnienie, a cosmile))

                    ok,to ide sie wykapac i do lozeczka smile
                    papa i do jutra smile))
                    • julia56 Zosia 27.05.07, 23:30
                      my chcemy, żeby one tu były, sama prosiłam, żeby nie przenosiły się nigdzie.
                      Kaka i Słoneczko bardzo mnie wspierają. Ja też jestem chwilowo niepłodna, a
                      może nawet dłużej niż chwilowo.

                      • batutka julia 28.05.07, 09:42
                        dzieki julia - jestes kochana smile))
                      • sloneczko271 Re: Zosia 30.05.07, 11:59
                        julia56 napisała:

                        > my chcemy, żeby one tu były, sama prosiłam, żeby nie przenosiły się nigdzie.
                        > Kaka i Słoneczko bardzo mnie wspierają. Ja też jestem chwilowo niepłodna, a
                        > może nawet dłużej niż chwilowo.

                        juluś jesteś kochana wiesz o tym? smile
                        napisz co u ciebie skarbie słychać? kiedy kolejne podejście do transferu?
                    • sloneczko271 Re: juz po imprezowaniu :-) 30.05.07, 11:58
                      batutko fajnie masz z tą działkąbig_grin ja już się niemogę doczekać aż wyjedziemy
                      nad morze w lipcubig_grin wtedy też będę leżała na plaży pod parasolką i słuchała
                      szumu falbig_grin ale się rozmarzyłam-co? wink hi,hi,hismile)) no i będę straszyć ludzi
                      taka hipopotamica guba już jestembig_grin hi,hi,hismile))
                  • sloneczko271 Re: juz po imprezowaniu :-) 30.05.07, 11:55
                    szarlotko bardzo dobrze skarbie zrobiłaś że nie pojechałaś na tą komuniesmile
                    mądra dziewczynkabig_grin bo napewno bys się niezle umęczyła, a po co narażać siebie
                    i dzieciaki? lepiej dmuchać na zimnesmile
                • sloneczko271 Re: juz po imprezowaniu :-) 30.05.07, 11:46
                  witaj szarlotkobig_grin
                  mam nadzieję że cię żadne grypsko nie dopadnie! uncertain
                  u mnie w domu też wiatrak chodzi dzień i noc i do tego śpie zupełnie na golasa
                  tylko pod prześcieradłembig_grin hi,hi,hismile)) ale słabo też mi się często robi-
                  wtedy mam troche pietra żeby nie zemdlać jak jestem sama w domu no ale jak
                  narazie jakoś się trzymamsmile
                  moja anemia się zmiejszyła pewnie przez tą moją djete bo jem teraz bardzo dużo
                  mięsa razem z warzywami ktre mają witamine ,,c" (pomidory, papryka czerwona).
                  no i przyznam ci się że dodatkowo na własną rękę pije codziennie plusssz
                  multiwitamine ŻELAZO. bałam się do tego przyznać lekarzowi żeby opierniczu nie
                  dostać ale chyba ani mi ani dzidzi nie zaszkodził ten plusssz bo wyniki mam już
                  super! i teraz pije już ten plussz tylko co drugi, co trzeci dzieńsmile
              • sloneczko271 Re: juz po imprezowaniu :-) 30.05.07, 11:39
                batutka napisała:

                > a ja dzis bylam u mamusi swojej, potem u tesciowej - a jeszcze potem u meza
                > brata, bo mial 43 urodziny (starszy od mojego meza o 11 lat) - strasznie
                fajnie
                > sie zlozylo - tesciowa go urodzila w dzien matki, fajny prezent smile

                no to faktycznie twoja teściowa miała fajny prezęt na dzień mamybig_grin
                powiem wam że u mnie w rodzinie też się moje rodzeństwo rodziło w takie fajne
                dni np.:
                mój brat się urodził w ,,dzień ojca" a moja siostra w ,,dzień dziecka" big_grin
                tylko ja w normalny dzieńbig_grin
          • sloneczko271 Re: wszystkiego dobrego z okazji dnia mamy 30.05.07, 11:32
            mika805 napisała:

            > dziewczynki uważam, że nie powinnyście sie wdawać w gatke z tą zosią, bo wasz
            > wątek to nie musi wchodzić i czytać!ja osobiście czytam codziennie i usmiecham
            > się do siebie jak gadacie o ubraniach ciążowych czy ciuszkach dla
            > dzidziusiów!jestem z wami myślami i martwię się jak coś jest nie tak, bo sama
            > stawiam się w waszej sytuacji.wasz wątek daje mi nadzieje że kiedyś i ja będę
            > się cieszyć ,może wkrótce????leczę się 5,5 roku,a właściwie teraz mam przerwę
            i
            > odpoczywam.pozdrawiam was kochane i nie denerwować mi się bzdurami, bo to nie
            > wyjdzie wam na zdrowie!!!pa

            mikuśsmile)) kochana jesteśbig_grin i bardzo ci dziękujemy za śliczne życzenia z
            okazij dnia mamysmile to jest bardzo miłesmile
            i wierze że i ty skarbie już w krótce będziesz miała swoje maleństwo w
            brzuszkubig_grin a może 2 maleństwasmile))
            napisz nam coś więcej o sobie i wchodz codziennie do nas-zapraszamybig_grin
            powiem ci mikuś że ja jak walczyłam o ciąże to też wolałam wejść na forum i
            poczytać o dziewczynach którym się udało bo zawsze mi to dawało nadzieję i
            zawsze coś ciekawego się mogłam dowiedziećsmile)) wiadomo że nieraz gadamy o
            pierdołach ale przecież nie możemy gadać tylko o ciązysmile)) my się tu wszystkie
            traktójemy jak przyjaciółki i wiadomo że się rozmawia o wszystkimbig_grin i ciebie
            serdecznie zapraszamy do nasbig_grin będziemy cię wspierać i ci kibicować i napewno
            się już w krótce będziemy cieszyć razem z tobą z twojej ciążybig_grin
    • olasas Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 28.05.07, 09:24
      Witam serdecznie.
      Podczytuję Wasz wątek od grudnia. Też jestem po inv obecnie 11tc. Muszę Wam w
      końcu bardzo podziękować za to, że dalej piszecie. Dzięki Wam dowiedziałam się
      wielu Ciekawych rzeczy od stymulacji aż do kolejnych eetapów ciąży. Bardzo się
      cieszę, że jesteście i służycie radą. Pozdrawiam
      • batutka olasas 28.05.07, 09:45
        wielkie dzieki - naprawde to strasznie mile, ze w jakis sposob Wam pomagamy i
        nie przeszkadzamy swa obecnoscia - a to forum jest najlepsze na swiecie i tu
        jest najcudowniej z Wami wlasnie smile)
        caluski smile))
      • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 28.05.07, 09:51
        ok, ja sie zbiream do robotki, mam na 10.30 - wreszcie znow sie spotkam z moimi
        dzieciaczkami kochanymi smile

        a jak rano sie przeciagalam jeszcze na lozku - to w pewnej chwili zlapal mnie
        taki skurcz prawej lydki, ze myslalam, ze wyrwe cala noge i rzuce o sciane - bol
        przeogromny, masowalam, masowalam i w koncu po jakiejs minucie przeszlo, ale w
        zyciu nie mialam takiego skurczu
        przeczytalam dzis, ze podobno to jedna z dolegliwosci ciazowych - szczegolnie
        jak sie ma zaburzenia krazenia i za malo magnezu i wapnia - musze koniecznie
        powiedziec o tym lekarzowi, bo jak sie to powtorzy, to naprawde te noge z bolu
        sobie wyrwe smile)

        ok, zmykam do robotki, jeszcze wpadne do sklepu po bulke i kefir (och ten wapnsmile)

        caluski
        do "zobaczenia" wieczorem
        • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 30.05.07, 12:07
          batutkosmile)))) rozśmieszyłaś mnie z tym wyrywaniem nogi i rzuceniem jej o
          ścianęsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          ja też miałam już 2 razytaki silny skucz łydki ( a nigdy w życiu wcześniej nie
          miałam srurczu). najlepiej wtedy połknąć magnes i na jakiś czas masz problem z
          głowybig_grin
          napisz jak tam w pracy? maluszki pewnie cię przywitały ładnie-co? big_grin
      • batutka olasas 28.05.07, 09:53
        i zycze Ci udanego transferku - mam nadzieje, ze Ci sie uda - to znaczy nie...
        przepraszam - uda Ci sie na pewno!!!!!!!!!!!!!! smile))
        • gitara28 Re: olasas 28.05.07, 10:39
          No pewnie ze sie uda, skubana batutka jakos rzadko sie myli smile

          A propos, batutko - czy dzis zaczyna nam sie 22 tydzien? smile) Kurcze blade.
          gitara
          • batutka Re: olasas 28.05.07, 17:29
            gitarka - 21 tydzien dzis sie zaczyna smile
            • sloneczko271 Re: olasas 30.05.07, 12:11
              batutka napisała:

              > gitarka - 21 tydzien dzis sie zaczyna smile

              no właśnie! big_grin mi też się zaczyna 21 tydzień ciąży czyli 6 miesiąc się
              zaczynasmile)))) ale ten czas zapiernicza-co? big_grin
        • sloneczko271 Re: olasas 30.05.07, 12:10
          batutka napisała:

          > i zycze Ci udanego transferku - mam nadzieje, ze Ci sie uda - to znaczy
          nie...
          > przepraszam - uda Ci sie na pewno!!!!!!!!!!!!!! smile))

          batutkobig_grin olasas jest już w 11 tygodniu ciązysmile)) już sięjej udałobig_grin
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 30.05.07, 12:02
        olasas napisała:

        > Witam serdecznie.
        > Podczytuję Wasz wątek od grudnia. Też jestem po inv obecnie 11tc. Muszę Wam w
        > końcu bardzo podziękować za to, że dalej piszecie. Dzięki Wam dowiedziałam
        się
        > wielu Ciekawych rzeczy od stymulacji aż do kolejnych eetapów ciąży. Bardzo
        się
        > cieszę, że jesteście i służycie radą. Pozdrawiam

        witaj olasasbig_grin gratuluję ciążybig_grin super! big_grin
        zostań z namismile)) każda nowa osoba nas bardzo cieszybig_grin oczywiście nie taka
        osoba jak zośka-ale mam nadzieję że już się żadna taka ,,czarna owca" nie
        trafibig_grin
        napisz gdzie się leczyłaś? i jak się czujesz? masz mdłości?
    • olasas Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 28.05.07, 15:06
      Kochane dziewczynki ale mi się już udało teraz jestem w 11 tygodniu ciąży smile))))
      • gosia1705 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 28.05.07, 16:07
        Cześć dziewczyny Ja wiecej czytałam niz pisałam ale to dzięki wam znajduje tu
        odpowiędz na większość moich trosk. Śledzę te wątki tak naprawdę od momentu
        kiedy miałam podejść do pierwszei inseminacji. Ja jestem po 3 nieudanych
        inseminacjach. HSG, laparoskopia i histeroskopia w marcu. teraz przygotowuje
        sie do in vitro.W 22 dniu cyklu dostałam diphereline 3,75 mg. Teraz do gina 4
        czerwca i z tego co mówił to mam zacząc stymulację. Ale mam stracha. I tysiąc
        myśli w głowie. Pozdrawiam
        • batutka gosia 28.05.07, 17:38
          gosie, dzieki za cieple slowasmile
          dobry wybor z tym invitro - inseminacje maja mniejsze szanse, wiec po co masz
          dalej sie meczyc i fizycznie i psychicznie
          rozumiem Cie, ze masz stracha, ja tez mialam, plakalam, bo myslalam, ze sie nie
          uda - a jednak szczescie bylo po mojej stroniewink
          Tobie tez sie uda - musisz tylko pozytywnie myslec, ja naprawde wierze, ze to
          duzo daje - wlasnie to psychiczne nastawienie smile
          bedzie dobrze, zobaczysz - uda sie na 100% - zycze Ci tego z calego serca

          jakbys miala jakies pytania, to chetnie odpowiemy smile
        • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 28.05.07, 17:42
          a ja po pracy juz w domku i odpoczywam - nie zmeczylam sie, ale zawsze
          poleniuchowac nie zaszkodzi smile
          dzieci byly strasznie szczesliwe z mojego powrotu, ja,ze je znow widze smile
          najgorszy tylko ten skwar - w sumie nie mam daleko do pracy - tylko 4 stacje
          metra, a potem tylko 5 min dojscia, ale w sloncu i to jest najbardziej meczace -
          chociaz przed tym upalem tak naprawde nie da sie uciec - wszechobecny potwor smile)

          uwielbiam jak jest cieplo, ale teraz jednak mnie to meczy - a lato przed nami,
          hej smile
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 30.05.07, 12:37
            batutka napisała:

            > a ja po pracy juz w domku i odpoczywam - nie zmeczylam sie, ale zawsze
            > poleniuchowac nie zaszkodzi smile
            > dzieci byly strasznie szczesliwe z mojego powrotu, ja,ze je znow widze smile
            > najgorszy tylko ten skwar - w sumie nie mam daleko do pracy - tylko 4 stacje
            > metra, a potem tylko 5 min dojscia, ale w sloncu i to jest najbardziej
            meczace
            > -
            > chociaz przed tym upalem tak naprawde nie da sie uciec - wszechobecny
            potwor :-
            > ))
            >
            > uwielbiam jak jest cieplo, ale teraz jednak mnie to meczy - a lato przed nami,
            > hej smile

            och ty pracusiu kochanybig_grin powiem ci że myślałam że masz troche bliżej do tej
            pracy a ty skarbie jednak musisz kawałęk dojechaćuncertain tylko uwarzaj tam na
            siebie.
            powiem ci że ja bym teraz w ciąży nie mogła pracowć bo męcze się bardzo. i
            wystarczy że wyjde na spacerek na 2 godziny a wracam taka zmęczona że szok! i
            odrazu zasypiam.
            • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 30.05.07, 22:03
              sloneczko271 napisała:
              >
              > och ty pracusiu kochanybig_grin powiem ci że myślałam że masz troche bliżej do tej
              > pracy a ty skarbie jednak musisz kawałęk dojechaćuncertain tylko uwarzaj tam na
              > siebie.
              > powiem ci że ja bym teraz w ciąży nie mogła pracowć bo męcze się bardzo. i
              > wystarczy że wyjde na spacerek na 2 godziny a wracam taka zmęczona że szok! i
              > odrazu zasypiam.

              sloneczko, na razie sie nie przemeczam,wiecej siedze - dzieci sa bardzo
              opiekuncze - na plac zabaw zabieraja mi krzeseleczko (az sie kloca, kto ma niesc
              smile),dbaj o mnie, pytaj jak sie czuje i jak sie czuje dzidzia smile
              sa naprawde kochane
              dzis bylo ok, dalo sie czym oddychac, ale rzeczywiscie jak znow beda upaly,to
              pewnie dlugo nie popracuje - chociaz zobaczymy,moze sie jakos da wytrzymac so
              konca czerwca - musze przeciez pozegnac swoja grupe przedszkolakow - bo mam
              najstarsza i juz we wrzesniu ida do zerowki - zakonczenie uroczyste bedzie 16
              czerwca - ale bedzie szkoda...
              • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 31.05.07, 16:29
                o Boże jacy oni są kochani batutkosmile)) aż mi się łezka w oku zakręciła:'-)
                nawet nie wiedziałam że takie mogą być opiekuńcze przedszkolakibig_grin
                naprawde to musi być słodkie jak oni się tak kłucą o to krzesełko kto ma ci je
                nieśćsmile)))))))))))))))))))))) superowe są te dzieciaczkibig_grin
                coś czuje że jak będzie uroczyste pożegnanie to będziesz ryczeć za nimi-co? smile
                no ale wcale ci się nie będę dziwić ja pewnie też bym wyła jak krowa:'-)
        • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 30.05.07, 12:28
          gosiaczkubig_grin witamy na naszym wąteczkusmile)) napewno ci się uda-nic się nie
          martwbig_grin zobaczysz że szystko będzie dobrzesmile)) i już w krótce będziesz nam
          pisać o swoich objawkach ciążowychbig_grin
      • batutka olasas :-)))))))))))) 28.05.07, 17:32
        olasas napisała:

        > Kochane dziewczynki ale mi się już udało teraz jestem w 11 tygodniu ciąży smile)))
        > )


        kurcze, ale gapa ze mnie, zle odczytalam, myslalam, ze jestes 11 dni po
        transferze smile)))
        aaaaa, to wielkie gratulacje w takim razie i zdrowej ciazy Ci zycze smile))
    • aaaaaaa37 kaka jak po Twojej wizycie dzisiaj?? 28.05.07, 18:38

      • batutka Re: kaka jak po Twojej wizycie dzisiaj?? 28.05.07, 18:53
        a kaka nie ma nastepnej wizyty 11 czerwca?
        • kaka154 Re: kaka jak po Twojej wizycie dzisiaj?? 28.05.07, 22:45
          Cześć dziewczyny
          Bautko dzisiaj mialam wizyte bez usg, kontrole po szpitalu...
          aaaaaaa37 na cale szcześćie nie bylo dziś komplikacji. Morfologia Ok, mimo że
          znowu mam katar, chyba wychodzi spanie przy otwartym okniewink I mocz ok.
          Wypelnialam dziś dokumenty do zasilku rehabilitacyjnego, tzn prof wypelnial.
          Mialam wypisane pytania na kartce więc o wszystko podpytalamsmile Dalej mam brać
          duphaston, no-spe, i cordafen i lactovaginal, bo po tych colernych
          antybiotykach mimo nystatyny mam zapalenie, szyjka trzyma!
          I w związku z dniem dziecka kupiliśmy dzieciakom, po dwa body w h&m różowe
          gladkie i w rózowo biale paseczki, i niebieskie gladkie i w niebiesko biale
          paseczki w rozmiarze 50smile
          Ale prof mnie dziś nie pocieszy powiedzial że chcialby żeby dzidziusie przyszly
          na świat dwa tygodnie przed terminem, czyli na koniec sierpnia.... a ja już się
          toczę i ledwo chodzę!!!!

          SLoneczko a Twój mąż byl w gamecie???

          Aaaaaaaaa37 jak się czujesz???? co slychac????


          • sloneczko271 Re: kaka jak po Twojej wizycie dzisiaj?? 30.05.07, 12:50
            kakuśsmile)) super! że masz dobre wynikibig_grin a to że dzidziusie mają przyjść na
            świat 2 tygodnie przed terminem to się nie przejmuj-napewno wszystko będzie
            dobrzesmile)) fajny prezęt kupiliście swoim maleństwom na dzień dzieckabig_grin
            ja swojej niuni na dzień dziecka kupiłam skarpetki różowe z kubusiem
            puchatkiembig_grin hi,hi,hismile))

            kakuś my w poniedziałek byliśmy w łodzi od rana i najpierw pojechaliśmy sobiew
            do kina i na filmie ,,piraci z karaibów" część 3. a pózniej pojechaliśmy do
            tego sklepu ,,słoń" zoriętować się w cenachbig_grin
            no a dopier popołudniu o godz.16 pojechaliśmy do gamety. mieliśmy jechać rano
            ale najpierw zadzwoniliśmy do nich i oni nam powiedzieli że by woleli żebyśmy
            przyjechali o godz.16 jak profesor skończy pracę bo ma dużo pacjentek, więc tak
            zrobiliśmy i jak przyjechaliśmy to profesor właśnie skończył prace i nam
            wypełnił ten dokument i wczoraj mój misiek zaniósł te papierzyska do zus-u.
            a w gamecie spotkaliśmy się z anią i jej mężem oni właśnie wyszli od kaczmarka:-
            d i wszysce pojechaliśmy na objadeksmile)) było super! poplotkowałyśmy sobie i
            pośmialiśmy się było naprawde milutko i okazało się że na następną wizytę
            jesteśmy znowu zapisane na ten sam dzień i prawie na tą samą godzine bo ania
            jest zapisana na godz.18.00 a ja na 18.20 i obie idziemy do kaczmarkabig_grin
            ja już się zdecydowałam i przepisałam się do kaczmarka bo nie ma na co czaekać.
            chociaż powiem ci że szkoda mi było zostawić profesorka bo on mnie jednak już
            dobrze zna i ja jego też no ale nie chce pózniej przy porodzie zostac bez
            lekarzauncertain więc już się przepisałam do kaczmarka i klamka zapadłabig_grin
            teraz jade do niego 20 czerwcasmile
        • kaka154 Julia, olasas, gosia 28.05.07, 22:51
          Dziewczyny dziekujemy za wasze wpisy... ja nie zapomnialam "skąd jestem" i co
          przeszlam, i do tej pory jak sie obudzę w nocy to sprawdzam czy to sen czy jawa
          i czy mam brzuszek!!!

          WIem że różnie mozna odbierać takie wpisy, ale latwiej mi tu rozmawiać o
          problemach w ciąży, bo razem przechodzilysmy przez in vitro... i moim zdaniem
          mamy po in vitro są nieco "inne"!!! Nie w zlym tego slowa znaczeniu, ale po
          prostu inaczej przezywamy ciażę niż mamy które nie mialy klopotu, ani nie
          walczyly z nieplodnością.

          Julia sciskam cię mocno, co u Ciebie kochana?????? Ja już zagubilam się na
          wszym wątkusad i nie czytam wszystkiego. Mam klopot z trzymaniem laptopa, bo
          ani na brzuchu ani na stole, na duższą mete mi wszędzie niewygodnie!

          Gosia ja też jestem po 3 inseminacjach, w tym jedna w uspieniu ze skluciem
          pecherzyków i po hsg... a teraz będe mamą bliźniaków, więc trzymaj się!!!!!!
          Bedzie dobrze!!!!
          • gosia1705 Re: Julia, olasas, gosia 29.05.07, 08:04
            Dzięki za słowa otuchy. Tego własnie teraz najbardziej mi potrzeba. Pozdrawiam
            Gosia
            • batutka hop hop!!!! 29.05.07, 20:42
              dziewczynki, a gdzie Wy sie podziewacie? Jak tak dalej pojdzie, to nasz wateczek
              spadnie na druga strone smile
              • kaka154 Re: hop hop!!!! 29.05.07, 21:44
                hej batutka

                ja leze... i niewygodnie mi pisać... jestem usprawiedliwionasmile

                Gosia a ile masz lat, jak dlugo sie leczysz i gdzie?

                Sloneczko pytalas kiedyś o ubranka, mam trochę ale nie za dużo... szarlota ma
                chyba wszystkosmile))
                • gosia1705 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 08:07
                  Cześć W maju skończyłam 34 lata. O dzidzę statramy sie od 1,5 roku, ale z
                  przerwami bo a to wyszło że nie byłam chora na różyczke i nie mam przeciwciał i
                  po szczepionce trzy miesiące bez starań. Potem trzy inseminacje nieudane
                  wrzesień październik i listopad. HSG w grudniu i potem w marcu juz tego roku
                  laparoskopia i histeroskopia. W miedzy czasie starania naturalne ale bez
                  skutku. Leczę się w Inwimedzie w Warszawie no i Pan Doktor ze wzgledu na słabe
                  chłopaczki męża, wykryte u mnie ogniska endomerriozy i trzy nieudane
                  inseminacje zaproponował nn vitro. Powiedział że w naszym przypadku sa o wiele
                  większe szanse. Mam taką nadzieję że wreszcie się uda. Pozdrawiam
                  • hania2005 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 08:22
                    Cześć dziewczyny!!
                    Ja już po śniadanku i wzięłam się do pracysmile)
                    Wiecie co, od soboty tak sie wsłuch..e i obserwuje i czuje ruchy, ale dopiero
                    wczoraj tak sie upewniłam, że to "TO". Bardzo fajne uczuciesmile Juz nie pamiętam
                    jak to bylo z Bartkiem, no bo to dawno.
                    Zaczynam w domu mały remoncik, więc będzie troche bałaganu. No ale potem bedzie
                    ładnie.
                    W piatek jade do doktorka i bardzi chciałabym poznać płec, choc wydaje mi się,
                    że jeszcze nam nie powie. No ale najwazniejsze to żeby byly maluchy zdrowe.
                    Ja ogolnie czuje sie całkiem dobrze, tylko chodzenie mnie męczy. Krótki
                    spacerek wystarczy i juz musze poleżec, odpocząć.
                    A co tam u was. A gdzie sie podzialo Słoneczko???????
                    • kaka154 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 09:58
                      hania ja mam tak samo z tym chodzeniem...
                      a jak pochodzilam w pn po wizycie żeby coąmaluchom kupic to nogi mialam jak
                      baleroniki, taaaakie spuchnięte!

                      Hania zrób sobie suwaczek!!! Który to tc??
                      u mnie pleć bylo widać w 17tcsmile
                      • hania2005 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 10:47
                        Kakus, ale ja juz tyle razy zaczynałam robić ten suwaczek i jakoś mi nie
                        wychodzisad
                        Jutro zaczynam 17tcsmile))
                        Musze zapytac dr o te bóle krocza, ale są na szczęście krótkie i niezbyt
                        dokuczliwe, da się wytrzymać. Jak troszke poleżę to przechodzi. No to kłucie w
                        prawym boku! Pojawia się jakby kolka, cos tam dudni, puka, maluchy szaleją?

                        Dziś jest jakiś śpiący dzień.......ale idę do fryzjera ufarbowac włosy. Za
                        tydzień mam wesele koleżanki, ale nie wiem czy w ogole dr pozwoli mi pójść.
                        jakos nie wyobrażam sobie siebie w tańcu, hihihi, chyba bym sie zasapała.
                        No ale chociaż posiedzimy, pojemy, no nie? Bartek wytańczy sie za nas.

                        • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 13:04
                          haniu. coś czuje że będziesz miała zakaz od swojego lekarza pójścia na to
                          wesele bo te bóle krocza to mogą być jakieś małe skurcze-co? jak myślisz?
                      • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 13:03
                        ja mam dziewczyny tak samo z tym chodzeniemsmile i też jak w poniedziałek
                        pochodziłam po sklepach to pózniej we wtorek miałam taki dzień że naprawde cały
                        ale to cały dzień przespałam-dlatego do was nie weszłam bo spałąm,apałam i
                        spałamLbig_grin musiałam zebrać siły po całym weekendzie i poniedziałkusmile
                    • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 13:00
                      hania2005 napisała:

                      > Cześć dziewczyny!!
                      > Ja już po śniadanku i wzięłam się do pracysmile)
                      > Wiecie co, od soboty tak sie wsłuch..e i obserwuje i czuje ruchy, ale dopiero
                      > wczoraj tak sie upewniłam, że to "TO". Bardzo fajne uczuciesmile Juz nie
                      pamiętam
                      > jak to bylo z Bartkiem, no bo to dawno.
                      > Zaczynam w domu mały remoncik, więc będzie troche bałaganu. No ale potem
                      bedzie
                      >
                      > ładnie.
                      > W piatek jade do doktorka i bardzi chciałabym poznać płec, choc wydaje mi
                      się,
                      > że jeszcze nam nie powie. No ale najwazniejsze to żeby byly maluchy zdrowe.
                      > Ja ogolnie czuje sie całkiem dobrze, tylko chodzenie mnie męczy. Krótki
                      > spacerek wystarczy i juz musze poleżec, odpocząć.
                      > A co tam u was. A gdzie sie podzialo Słoneczko???????

                      już jestem kochanie, jestembig_grin i ładnie nadrabiam moje zaległościbig_grin
                      ja myśle skarbie że może i już zobaczy płeć dzidziusiówsmile)) a nawet jak
                      jeszcze nie to się nie martw-już niedługo masz połówkowe to wtedy napewno
                      zobaczy płećsmile))
                  • kaka154 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 09:56
                    gosia to trzymam kciuki,bo nie latwo jest...
                    tak to jest że jak się zaczyna to ciągle coś się pojawia, ja walczylam z
                    niepekającymi pęcherzykami, przyprawialy mnie o placz, o tyle bylo ok ze same
                    się wchlanialy. u nas też slabe wyniki męża. to przeżylaś swoje laparo i
                    histero - mnie to na szczęście ominelo. Już samo hsg i pobyt w szpitalu mi
                    wystarczyl.
                    Pozdrawiam i dawaj nam znać co u Ciebie.
                  • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 12:58
                    gosiubig_grin napewno się wam uda-zobaczysz że tak będzie! smile))
                    trzymamy mocno kciukismile))
                  • batutka gosia 30.05.07, 21:57
                    invimed to dobry wybor - ja tez tam sie leczylam - bedzie dobrze, uda sie i
                    zanim sie obejrzysz bedziesz mamusia smile
                • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 12:56
                  kaka154 napisała:
                  > Sloneczko pytalas kiedyś o ubranka, mam trochę ale nie za dużo... szarlota ma
                  > chyba wszystkosmile))

                  to fajowosmile)) widze że nasza szarlotka zaszalała i już ma wszystkobig_grin
                  ale ja szarlotko jestem taka sama-też zawsze musze mieć wszystko wcześniej
                  przygotowane bo wtedy jestem spokojniejszasmile))
                  ja jak narazie mam już prawie wszystko przygotowane dla mnie do szpitala
                  jeszcze tylko brakuje mi piżamy bo się zastanawiam jaki rozmiar kupić czy ,,l"
                  czy xl??? no już sama nie wiem jak się rozrosnę? big_grin a poza piżamką to mam już
                  wszystkobig_grin
                  aaa nie. przepraszam jeszcze musze kupić pas poporodowy żeby póznjiej ściągnąć
                  to moje sadło po porodziebig_grin
              • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 12:52
                batutka napisała:

                > dziewczynki, a gdzie Wy sie podziewacie? Jak tak dalej pojdzie, to nasz
                watecze
                > k
                > spadnie na druga strone smile

                nie spadnie batutko nie spadniesmile)) już my się o to postaramybig_grin
                • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 13:07
                  kakuśbig_grin masz pozdrowienia od anismile)) pytała się o ciebie jak się czujesz i
                  wogóle co u ciebiesmile i kazała cie bardzo serdecznie pozdrowićbig_grin więc
                  SERDECZNIE POZDRAWIAM! smile))))
                  • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 13:09
                    no nic. ja już spadambig_grin idę zrobić objadeksmile))
                    dziś robie ryż z bitą śmietaną i truskawkamismile)) mniam,mniam,mniambig_grin
                    a po objadku idę trochę na spacerek bo jak wczoraj cały dzień przespałam to
                    nawet nosa z domu nie wytknełambig_grin
                    no to pa,pa dziewczynysmile)) życze wam milutkiego dniabig_grin wejde do was jutro
                    ranosmile)) buziaki dla was wszystkichbig_grin
                    • szarlota1 Re: hop hop!!!! 30.05.07, 15:29
                      Witam Was ponownie, na szczęście mój komputer już działa. Długo przy nim nie
                      posiedzę, bo co chwilę leżę, czuję się jak balon no i ten kręgosłup.... Właśnie
                      kończy mi się powoli 6 m-c i tak wkraczając w 7 czuję się jakoś bezpieczniej.

                      Sama nie wiem co mam myśleć o moim brzuszku, bo to jest tylko taka piłeczka,
                      wcale nie obrośnięta tłuszczem, wogole to jestem szkieletor, nigdzie nie
                      przytyłam, ani na twarzy, ani na nogach, a waga niewiele drgnie, jakies 5-6 kg
                      i bez zmian. Nie wiem czy to nie za mało a wizyte mam dopiero za 3 tygodnie.

                      Jak dobrze, że dziś się ochłodziło, bo wczoraj myślałam że skonam. Jak wy sobie
                      radzicie w te upały?

                      W najbliższych dniach wybieram się na jedne z ostatnich zakupów, muszę nabyć
                      akcesoria typu buteleczki, smoczki itp. Wózek kupię chyba po porodzie. Dobrze,
                      ze większość rzeczy już mam, bo nie jestem w stanie już chodzić po sklepach,
                      także przemyślcie sobie wcześniejsze zakupy, żeby nie odkładać na ostanią
                      chwilę.

                      Fajnie, że nasz wąteczek może służyć innym i że nowe osoby do nas dołączają.

                      Gosiu, witamy Cie i nie martw się wiekiem. Mi właśnie stuknęło 35.
                      • batutka Re: hop hop!!!! 30.05.07, 21:54
                        czesc szrlotka, fajnie,ze juz komputer Ci "wyzdrowial"
                        pisalas o swojej wadze - kochana,mozesz sie tylko cieszyc, ze tak malo przytylas
                        - przynajmniej po porodzie nie bedziesz miec problemow z waga - u mnie niestety
                        odwrotne, tyje na potege smile

                        jesli chodzi o upaly, to dzis juz lepiej sie czulam, bo bylo chlodniej i bylo
                        tez czym oddychac, ale wczoraj, jak wrocilam z pracy, myslalam,ze padne - bylo m
                        goraco, na nic nie mialam sily, nie mialam czym oddychac,polozylam sie i spalam
                        2 godziny - a upaly znow podobno maja wrocic uncertain
                      • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 31.05.07, 16:43
                        szarlotkosmile
                        powiem ci że ja też się męczę jak jest taki niemiłosierny upał ale wtedy okna
                        mam wszystkie w domu pootwierane i wiatrak chodzi dzień i nocbig_grin i staram się
                        wtedy nie wychodzić z domu w samo południe, tylko dopiero gdzieś tak po
                        godz.14, 15smile))
                        zresztą ja mam o tyle szczęście że u mnie w domu słońce jest tylko wcześnie
                        rano a pózniej już u nas w mieszkaniu nie ma słoneczka więc da się wytrzymaćbig_grin

                        co do zakupów to fajnie że już wszystko masz naszykowanesmile)) i bardzo dobrze
                        zrobiłaś bo teraz to byś się niezle umęczyła ciekaniem po sklepachsmile
                        a tak swoją drogą to poprostu aż trudno w to uwierzyć że już zaczynacie z kaką
                        7 miesiąc ciąży szok! :-0 no ale ja też nie mogę uwierzyć że ja,z batutką i
                        gitarą zaczynamy 6 miesiąc ciążysmile)) no a hania-jeszcze tak niedawno
                        kibicowałyśmy jej przy becie a tu już 17 tc smile)) czas zapiernicza jak
                        oszalałybig_grin i już w krótce będziemy miały swoje maleństwa w ramionachsmile))
                        ale powiem ci szarloto że ja też z utęsknieniem czekam na 7 miesiąc ciązy bo to
                        już jest tak jakoś bezpieczniej bo takie dzieciaczkiw 7 miesiącu ciąży to już w
                        razie czego są do uratowania, więc cię doskonale rozumiem że czujesz się
                        bezpieczniesmile
                      • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 31.05.07, 16:46
                        szarlotkosmile
                        co do twojego brzuszka to się nie przejmuj-to dobrze że nie przytyłas dużo,
                        przynajmniej nie będziesz miała co zrzucać po porodziesmile
                        bo ja to przesadzam z tym jedzeniem i ja już jestem 12 kg na plusie. a dopiero
                        mi się zaczoł 6 miesiąc ciązy.
                        nie wiem jak ja to pózniej zrzuce? big_grin no ale się tym nie przejmujebig_grin teraz
                        najważniejsza jest moje niuniasmile)) a ja jakoś pózniej zrzuce te kg. big_grin
                        • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 31.05.07, 16:53
                          dziewczyny chciałam wam powiedzieć że wczoraj właśnie ustaliliśmy z moim mężem
                          że nasza córunia będzie miała na imię MICHALINAbig_grin
                          coprawda mojemu mężowi się bardziej podobała rozalia ale go przekabaciłam i
                          będzie michalinkasmile))
                          ja na mojego męża często mówie-misiakbig_grin i powiedziałam mu że będę miała w domu
                          dużego miśka i małą misiesmile))
                          i takim to sposobem od wczoraj nasza niunia oficjalnie jest nazywana
                          michalinkąbig_grin
                          • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 31.05.07, 16:57
                            ja dziś nosa z domu nie wytknełambig_grin bo zimno jest jak djabli bryyy
                            więc siedzę sobie w domku i sobie leniuch..ebig_grin
                            a tak wogóle to ostatnio tylko bym spała i spałasmile coprawda zawsze śpioszek
                            byłam ale teraz to bym mogła tylko jeść i spać jak niemowlaczekbig_grin hi,hi,hismile))
                            właśnie zrobiłam mielone, zjadłamje i chyba idę się znowu zdrzemnąć chociaż na
                            pół godzinki bo mi się znowu ziewasmile))

                            a co u was dziewczyny? co dziś porabiałyście?
                            • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 31.05.07, 16:59
                              kurcze! niedługo będziemy musiały założyć nowy wątek ,,grudniówek część VI" big_grin
                              tak nam dobrze idzie to pisaniesmile)) hi,hi,hismile))
                              a kupiłyście coś swoim maleństwom na ,,dzień dziecka" ??? smile))
                              bo ja mojej michasi kupiłam skarpetkibig_grin
                              • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 31.05.07, 17:00
                                no dobra. ja jz spadamsmile)) wejde do was jutrobig_grin
                                buziaczki laseczki mojebig_grin życze wam miłego wieczorubig_grin pa,pa,pabig_grin
                            • batutka Re: hop hop!!!! 31.05.07, 17:13
                              sloneczko271 napisała:

                              > ja dziś nosa z domu nie wytknełambig_grin bo zimno jest jak djabli bryyy
                              > więc siedzę sobie w domku i sobie leniuch..ebig_grin
                              > a tak wogóle to ostatnio tylko bym spała i spałasmile coprawda zawsze śpioszek
                              > byłam ale teraz to bym mogła tylko jeść i spać jak niemowlaczekbig_grin hi,hi,hismile)
                              > )
                              > właśnie zrobiłam mielone, zjadłamje i chyba idę się znowu zdrzemnąć chociaż na
                              > pół godzinki bo mi się znowu ziewasmile))
                              >
                              > a co u was dziewczyny? co dziś porabiałyście?

                              heh hej smile
                              a mnie dzis energia rozpiera - pewnie dlatego, ze jest czym oddychac - ale z
                              drugiej strony za zimno troche (i tak zle i tak niedobrze smile)

                              a ja bylam dzis w pracy, poszlam z dzieciakami na spacerek, fajnie bylo - a
                              niedawno wrocilam i od razu zabralam sie do roboty w domku, czyli do sprzatania
                              i gotowania smile a jeszcze przy okazji piore smile
                              ale zasiadlam na chwile do kompka, bo przeciez bez Was codziennie, to jak bez
                              powietrza smile)
                          • batutka Re: hop hop!!!! 31.05.07, 17:14
                            sloneczko271 napisała:

                            > dziewczyny chciałam wam powiedzieć że wczoraj właśnie ustaliliśmy z moim mężem
                            > że nasza córunia będzie miała na imię MICHALINAbig_grin
                            > coprawda mojemu mężowi się bardziej podobała rozalia ale go przekabaciłam i
                            > będzie michalinkasmile))
                            > ja na mojego męża często mówie-misiakbig_grin i powiedziałam mu że będę miała w domu
                            >
                            > dużego miśka i małą misiesmile))
                            > i takim to sposobem od wczoraj nasza niunia oficjalnie jest nazywana
                            > michalinkąbig_grin

                            sliczne imie Michalinka - Michasia - bardzo bardzo slodkie smile
                            • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 31.05.07, 17:36
                              witaj batutkobig_grin
                              to widze kochanie że ty dziś jesteś pełna enargijsmile)))) to dobrzebig_grin
                              ja też zawsze jak rano wstane i czuje że mam dobry dzień to rzucam się w wir
                              prac domowychwink hi,hi,hismile)) ale dziś jakoś nic mi się nie chce i jestem
                              jakaś taka rozlazłauncertain no ale i taki dzień musi byćwink))

                              spadam, bo właśnie mój misiek wrócił z pracybig_grin idę się z nim troche
                              pomintolićbig_grin hi,hi,hismile)))) to znaczy poprzytulaćbig_grin
                              • szarlota1 Re: hop hop!!!! 01.06.07, 08:10
                                Czesc dziewczyny,
                                można powiedzieć, że dziś jest pierwsze święto naszych dzieci smile)). Ja jednemu
                                kupiłam fotelik samochodowy na allegro, a drugi identyczny ktoś mi sprzątnął
                                sprzed nosa i jestem zła, bo muszę znów polować.

                                Słoneczko, Michasia- to takie fajne, słodkie imię. Ja niestety wciąż się
                                zastanawiam, i im dalej w las, tym ciemniej. Modlę się, żeby mnie olśniło i
                                żeby wybrać takie imię, które będzie mi się podobać całe życie.
                                • kaka154 Dzień Dziecka 01.06.07, 10:38
                                  czesc dziewczynki
                                  leze i pisze jedna reka.
                                  wczoraj brzuch ciagle byl twardy z malymi przerwami sad mimo leków sad
                                  wystraszylam sie
                                  a dzis musze do zusu jechac te cholerne papiery zlozyc!

                                  michalina to super imie - ale u nas zostaje rozaliawink mój m tez ma przezwisko
                                  mosiek a do mnie mówi misia!

                                  Sloneczko pozdrów równiez anie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  szarlota ja mam plus 12 i raczej to za duzo, ale ja poczatkowo przytylam cala,
                                  a teraz od dwoch miesięcy tylko brzuch. i wygladam jak wielorybek, mimo fajnych
                                  sukienek wole sie nie ogladac w calej okazalosci. i miec wyobrazenie siebie
                                  tylko z brzuszkim!!!

                                  Szarlota masz racje z tymi zakupami, teraz to dla mnie horror!!!!!!
                                  ja wszystko zamawiam 11 czerwca, po kolejnym usg, i wózek i foteliki, komode,
                                  lózeczka, posciele, materace rozki, akcesoria itp... dobrze ze mam wybrane

                                  ja moim pociechom kupilam na dzien dziecka body po 2 szt w roz 50 i skarpetki,
                                  oczywiscie odpowiednio koloramiwink i po dresiku next ale jeszcze nie przyslali,
                                  a byly cholery drogie roz 62.

                                  jeszcze mam od 3 dni glupie sny, ze mi dzieci z brzucha wyciagaja a potem
                                  wsadzaja itp
                                  i mam od 5 dni uporczywu zatykajacy katar...

                                  ale kochane nic nie jest wazne oprócz tego zeby nasze dzieci rosly
                                  zdrowiusienkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  leze dalej...
                                  • sloneczko271 Re: Dzień Dziecka 01.06.07, 15:45
                                    kakuś to widze że czekają cię spore wydatki? big_grin
                                    co do kg. to mi nic nie mówce-ja zaczynam dopiero 6 miesiąc ciąży i mam jedno
                                    maleństwo w brzuszku i też mam tak samo kakuś jak ty 12kg na plusiesmile))
                                    ale powiem wam że po raz pierwszy w życiu mam to za przeproszeniem w dupie ile
                                    warzebig_grin teraz najważniejsza jest dla mnie moja misia małabig_grin ale w sumie to
                                    mimo tych kg to jeszcze nie wyglądam tak tragicznie-jeszcze da się w lustro
                                    spojrzećwink hi,hi,hibig_grin ale tak na serio to powiem wam że brzuch mi normalnie w
                                    oczach rośnie i widzę jak z dnia na dziej robi się większy:-0 big_grin teraz pilnuje
                                    żeby się codziennie wysmarować oliwką lub jakimś balsamem bo nie chciałabym się
                                    nabawić rozstępów.

                                    kakuś lepiej ty kochanie leż jak ci ten brzusio tak twardnijeuncertain już sobie
                                    wyobrażam jak musi ci byc ciężko bo ja jestem przecież miesiąć do tyłu i mam
                                    jedno dziecko w brzuszku a też mi jest już trudno dłużej wysiedzieć, już nie
                                    mówiąc o chodzeniu. mam tylko nadzieję że się będę dobrze czuła jak za miesiąc
                                    wyjedziemy nad morze.
                                    no dobra dziewczyny ja idę się trochę zdrzemnąć bo dziś od samego rana miałam
                                    gości i teraz dopiero niedawno wyszli a na wieczór znowu mi się teście
                                    zapowiedzieli i znowu będzie posiadówka więc teraz idę się troszke zdrzemnąćbig_grin
                                    życzę wam miłego dnia i przesyłam wam 1000 buziaczkówbig_grin

                                    aaa wiecie co? wczoraj jak napisałm mojej mamie sms-a że nasza niunia będzie
                                    miała na imię michalina to moja mama do mnie zadzwoniła i mi powiedziała że
                                    mojego taty pra babcia miała na imie michalina więc niunia będzie miała imie po
                                    swojej pra,pra,pra babcibig_grin super! ucieszyłam się z tego bardzosmile)))) i nie
                                    wiedziałam że była już w mojej rodzinie jakaś michalinabig_grin
                                    • batutka Re: Dzień Dziecka 01.06.07, 19:19
                                      kakus, odpoczywaj jak najwiecej - leniuch.. ile sie da smile teraz Twoje zdrowko i
                                      dzieci najwazniejsze
                                  • sloneczko271 Re: Dzień Dziecka 01.06.07, 15:51
                                    kakuśsmile
                                    to może męża swojego wyśli z tymi papierami do zus-u co?
                                    ja wysłałam mojego miśka i bez problemu mu je przyjeli. zresztą profesor w tych
                                    papierach napisał że nie możę się zgłosić w razie czego na komisje lekarską,
                                    więc stwierdziłam że nie ma się co tam pokazywać skoro opisał że nie mogę
                                    chodzićsmile))
                                • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 01.06.07, 15:26
                                  szarlotkobig_grin co do imion to faktycznie trudno jest wybrać takie żeby się
                                  wszystkim podobało i tak przeważnie zawsze dziecko by wybrało sobie inne imie-
                                  no ale cóżbig_grin wszystkim się nie dogodzismile))
                                  mi już od dawna się podobało imię michalina i jak tak nieraz sobie w myśli
                                  rozmawiałam z moją dzidzią to jakoś tak się nastwiałam na michaline albo
                                  kajetana więc teraz jak się już okazało że będzie dziewczynka i jeszcze
                                  próbowaliśmy poszukać jakieś imie to już mi nic nie pasowało i już sobie nie
                                  wyobrażałam żeby miała inaczej na imie niż michalinkabig_grin i takim to sposobem
                                  moja niunia już ma imie wybranebig_grin
                                  ale powiem ci szarlotko że jakoś dla chłopczyka jest więcej imion które mi się
                                  podobająsmile
                                  a ty już szarlotko masz potwierdzone że napewno będą 2 dziewczynki??? bo zawsze
                                  pisałaś że jedno z dzieci to napewno dziewczynka a drógie to nigdyn chyba nie
                                  było widać-tak?
                                • sloneczko271 Re: hop hop!!!! 01.06.07, 15:29
                                  szarlotko co do fotelika samochodowego to powiem ci że jeszcze się za nim nie
                                  rozglądałamuncertain i tak prawde mówiąc to nawet nie wiem jakiego szukać? na co
                                  zwracać uwagę? poprostu zupełnie się na tym nie znam.
                                  nie wiem czy czasami w sklepie nie kupimy fotelika do samochodu, tylko że w
                                  sklepie to już sobie wyobrażam jaka będzie różnica w cenie.

                                  a możesz mi coś podpowiedzieć odnoście fotelika? na co się powinno zwrócić
                                  uwagę przy jego wyborze?
                                  • sloneczko271 Re: haniu, batutko, gitaro:-) 01.06.07, 15:49
                                    dziewczyny co u was słychać?
                                    jak się czujecie?
                                    hania pewnie leniuch..e w łóżeczkubig_grin
                                    a batutka i gitara to nasze pracusie więc pewnie jeszcze w pracy sąbig_grin
                                    tak? mam racje? wink
                                    • batutka Re: haniu, batutko, gitaro:-) 01.06.07, 19:17
                                      sloneczko271 napisała:

                                      > dziewczyny co u was słychać?
                                      > jak się czujecie?
                                      > hania pewnie leniuch..e w łóżeczkubig_grin
                                      > a batutka i gitara to nasze pracusie więc pewnie jeszcze w pracy sąbig_grin
                                      > tak? mam racje? wink

                                      sloneczko - mialas racje, jak pisalas ten post bylam jeszcze w pracysmile
                                      a dzis mielismy moc atrakcji: Dzien Dziecka przeciezsmile
                                      rano w naszym przedszkolu mielismy najpierw przedstawienie, w ktorym aktorami
                                      byli rodzice, super smile
                                      potem na boisku szkolnym jakas wynajeta firma zorganizowala impreze dla dzieci,
                                      potem byl grill, zabawy, slodycze smile
                                      dzieci byly zachwycone, szczegolnie tymi slodyczami - potem nie chcialy jesc
                                      obiadusmile
                                      ja tez sie niezle bawilam, a wlasciwie nic nie robilam, tylko siedzialam w
                                      cieniu i popijalam soczek i jadlam ciasteczka wink
                                      fajny dziensmile

                                      a wiecie co? jak byla ta impreza na boisku, to bardzo glosno grala muzyka i moja
                                      Anulka tak sie rozbrykala w brzuszku, ze az nie moglam uwoerzyc, ze ma tyle
                                      sily, nigdy tak nie rozrabiala smile i tak sie zastanawiam, czy glosna muzyczka
                                      jej sie podobala i dziewuszka tanczyla, czy ja rozbudzila i nie podobalo jej sie
                                      to smile
                                      kiedys wlasnie gdzies czytalam, ze dzieci w brzuszku nie lubia ostrych dzwiekow,
                                      klaksonow i glosnej muzyki wiec moze moja Anusia byla niespokojna smile
                                      • sloneczko271 Re: haniu, batutko, gitaro:-) 02.06.07, 11:31
                                        batutko kochaniesmile))
                                        to miałaś fantastyczny dzień-superowo! big_grin
                                        wiesz co? co do tej głośnej muzyki to powiem ci że ja właśnie takie pierwsze
                                        wyrazne ruchy michaliny poczułam jak byłam w kościele na ślubie tej mojej
                                        koleżanki i nagle zaczeły bardzo głośno grać organy i ja sama się wzdygłam i
                                        właśnie michalinka też wtedy zaczeła się wyraznie kręcićsmile no i też wtedy się
                                        zastanawiałam czy jej się podobała ta muzyka czy raczej była niespokojna, i
                                        wydaje mi się że niestety to drugie, bo niedawno oglądałam przypadkiem taki
                                        program w tv o głośnych dzwiękach i mówili też tam o kobietach w ciąży że
                                        mowinny unikać głośnych dzwięków że dzieci to wszystko słyszą i już takie
                                        maleństwo może się przestraszyćuncertain więc teraz po tym programie stwierdzam że
                                        chyba wtedy w kościele to się moja michasia poprostu przestraszyła i zresztą
                                        jej się wcale nie dziwie bo oni zaczeli grać tak nagle że ja sama się wzdrygłam.
                                        no ale przynajmniej ją w końcu poczułam bo tak to się bezprzerwy martwiłam
                                        dlaczego jej jeszcze nie czuje.
                                • batutka Re: hop hop!!!! 01.06.07, 19:24
                                  szrlotka, faktycznie pierwsze swieto naszych dzieci - ale mozna tez powiedziec,
                                  ze to tez wielkie swieto dla nas - w koncu ochodzimy siweto, ktore zawsze
                                  chcialysmy obchodzic, cieszyc sie nimsmile
    • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.06.07, 15:53
      dziewczynki może niech któraś z was założy nowy VI WĄTEK GRUDNIÓWECZEK-CO?
      big_grin bo już niedługo zacznie nam się ten ciąćbig_grin
    • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.06.07, 15:54
      o widze że już się tnie, bo mój ostatni wpis nie wszedł wogóleuncertain
      • batutka W Dniu Dziecka.. 01.06.07, 19:22
        zycze naszym dzieciom wspanialego zdrowka, zeby nam sie pieknie rozwijaly, a po
        urodzeniu byly najszczesliwsymi istotkami na swiecie
        smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • batutka haniu 01.06.07, 20:34
          a jak tam wizyta u lekarza?
          • hania2005 Re: haniu 02.06.07, 08:28
            cześć dziewczynki. Dziękuje, że pamiętałyście o mojej wizycie.
            No więc tak chłopaki rosną, są zdrowe, duże i dorodne hihi........TAK, TAK dwa
            chłopaki!!!!
            Muszę się przyznać Wam, że jak dr zobaczył najpierw jednego, a potem drugiego,
            to poczułam sie bardzo dziwnie, chyba troszke zawiedziona. Potem jak wyszlismy
            już od dr to nawet łzy mi poleciały, bo marzyłam choć o jednej córce, a tu
            trzech chłopaków! Boże!!!
            Mój mąż tez powiedział, że po cichu liczył na jedną córcię, ale tak sobie
            pogadaliśmy i on jest szczęśliwy no i cieszymy się bardzo, bo są zdrowe!!!
            Ja wiedziałam, że będa chlopaki, powiedziałam to dr i sie zdiwił jak ich
            zobaczył. Co prawda pierwszego byl pewien a drugiego nie do końca, jednak coś
            tam dyndało. Mąż widział tylko jednego, przy drugim nic nie zauwazył. Ale wiem,
            że za 3 tyg. potwierdza się Chłopaki!!!
            Batutko, szkoda, że Twoje proroctwa co do parki się nie sprawdziły, tu na
            naszym wątku dziewczynki górą a ja Wam pomieszałamsmile)))))
            Tylko prosze nie ochrzaniajcie mnie za moją reakcję, ja naprawde się cieszę, no
            bo czy mam inne wyjście, hihihismile)))))
            Zrobiliśmy wczoraj pierwszy zakup. Kupiłam chłopakom superowe skarpetki i po
            jednym body, no śliczności z H&M.
            Ech, z czterema chłopami - ja sama!!!!!
            pozdrawiam Was cieplutko.
            • sloneczko271 Re: haniu 02.06.07, 12:01
              haniu kochaniesmile)) gratuluje ci chłopaczkówsmile))
              i wcale nie zamierzamy cię opieprzać za twoją reakcję-to jest normalne że
              chciałaś mieć choć jedną dziewusie i że byliście troche zawiedzeni. wiem,wiem
              pewnie nie jedna osoba która teraz to czyta, to mówi że chyba jesteśmy głupie i
              że każda z nas powinna się cieszyć obojętnie czy będzie miała syneczka czy
              córunie i że powinnyśmy się cieszyć że wogóle nam sięudało i dzieci są zdrowe
              ale powiem ci haniu że cię doskonale rozumiem bo jednak każda kobieta wcześniej
              czy pózniej chciała by mieć córeczke tymbardziej że ty już synka masz.
              ale spójrz na to z tej strony: będziesz ich rodzyneczkiem w domku i zawsze to
              jednak synkowie są za mamą bardziej-takie mamuni syneczkowiesmile)) i napewno
              będziesz zawsze dla całej 4 najwarzniejsza na świeciesmile
              pozatym skoro lekarz przy jednym dzidziusi nie był pewny co do płuci to może
              jednak się jeszcze okaże że jeden dzidziuś to dziewczynka? skoro i twój mąż nic
              tam nie widział między nóżkamismile jeszcze może się okazać że masz swoją córunie
              w brzuszku. i powiem ci że w tamtym roku jak siedziałam jeszcze z dziewczynami
              po icsi na innym forum i jedna z nich też bardzo pragneła mieć córke (dodam
              tylko że ona leczyła się w novum) i na pierwszym usg powiedzieli jej że będzie
              miała synka i też tak jak ty wyszła z usg z płaczem. pózniej jak to opisała to
              też wiele dziewczyn ją ochrzaniło że wogóle płacze bo po pierwsze to było jej
              pierwsze dziecko więc przeważniej jest wtedy kobietom wszystko jedno co będą
              miały i przyznam ci się, że ja się jej wtedy też troche dziwiłam dlaczego ona
              tak zareagowała. ale tobie się nie dziwie bo ty już masz syneczka i teraz
              napewno pragnełaś choć jednej dziewczynki. ale wiesz co hani-jeszcze nie trać
              nadzieijsmile bo właśnie ta dziewczyna o której ci napisałam w styczniu urodziła
              córeczkesmile co się właśnie potwierdziło przy następnym usgbig_grin poprostu przy tym
              pierwszym usg lekarz się pomylił i przyn następnym usg powiedział jej że jednak
              będzie córuniabig_grin więc sama widzisz że lekarze też się myląsmile))
              powiem ci zresztą że mimo tego że mi powiedzieli że będzie dziewczynka i cieszę
              się z tego bardzo to jednak dopuki nie zobacze jej po porodzie to tak do końca
              nie mogę zakładać że na 100% będzie dziewczynkaa bo przecież lekarz może się
              mylić-chociaż bym wolała żeby się w moim przypadku nie pomyliłbig_grin
            • batutka Re: haniu 02.06.07, 13:21
              gratulacje - najwazniejsze ze zdrowe chlopaki smile
              a co dp plci, to mnie sie wydawalo, ze to beda chlopaki, ale nie chcialam pisac
              i napisalam parka, bo wydawalo mi sie, ze to malo prawdopodobne smile a tu prosze,
              musze isc za glosem serca wink

              haniu, to super ze chlopcy, bediesz miala cala armie mezczyzn do obrony, na
              czele z mezem smile
              • sloneczko271 Re: haniu 02.06.07, 20:56
                a ze mnie to raczej jest kiepska wróżka bo ja byłam pewna że hania będzie miała
                2 dziewczynki albo parke a 2 chłopcach to nawet nie myślałam bo bardzo rzadko
                są blizniaki-2 chłopców po invitro. muszą to być silne chłopakismile
          • hania2005 Re: haniu 02.06.07, 08:36
            No a w ogóle to wszystko OK, szyjka super. Tylko jakies kolki mi dokuczają czy
            coś takiego ,straszne kłucia pod żebrem z prawej strony. Dr powiedział, że to
            nic takiego. Ja dziś całą noc się kręciłam a teraz jak wstałam to prawie
            chodzić nie mogłam, tak mnie bardzo kłuje. wzięłam nospe, może przejdzie.
            Jeszcze tak bardzo to mnie nie bolało.
            No i od początku ciązy przytyłam 2kgsmile))

            Bylismy w arcadii a tam tłum ludzi i dzieci a w smyku to juz jakiś szok. Wiecie
            co, ja tam wszędzie podchodziłam do kasy i pytałam czy moge bez kolejki i bez
            problemu mnie obsługiwano. Kolejki były kilometrowe, a ja stać nie będę, no
            nie? Tylko w H&M pani mnie ochrzaniła że sie pcham, ale sprzedawca obronił, bo
            przeciez go zapytałam, czy moge. Kupiliśmy Bartkowi Spidermana z pojazdem,
            jakies dziwactwa, które on uwielbia i całą noc snilo mi sie że chodziłam po tym
            smyku i kupowałam trzy spidermanysmile))
            No a w ogole to robimy mały remoncik, malowanie i Bartkowi taki pan pomaluje
            pięknie pokój, będzie niebo, budynki i spiderman z pajęczyną na całej jednej
            ścianie. Bartek juz zachwycony - hihihsmile
            • sloneczko271 Re: haniu 02.06.07, 12:09
              haniusmile)) bardzo dobrze zrobiłaś że nie stałaś w tych kolejkachsmile
              a ta osoba co się do ciebie doczepiła że się wpychasz to chyba jakaś bez serca
              była! zresztą teraz jest taka znieczulica że aż się przykro robi.
              co do twojego snu to się uśmiałam już ci się 3 spajdermeny śniąsmile))))
              hi,hi,hibig_grin
              mi też się dzisiaj głupoty śniływink śniło mi się że miałam już swoją niunie w
              domu i ona tak strasznie płakała a ja się nie umiałam nią zająćuncertain to był
              okropny sen i nie wiem dlaczego mi się taki horror przyśnił? sad
              pewnie moja podświadomość już się boij tych nowych obowiązków i boij się czy
              sobie poradze z maleńką w domu.
              no nie powiem bo nieraz rozmyślam o tym jak to wszystko będzie jak już michasia
              będzie z nami ale jak narazie wydawało mi się że jeszcze się tego nie boję ale
              chyba jedak się boję skoro mam takie snywink
              • sloneczko271 Re: haniu 02.06.07, 12:14
                co dzisiaj porabiacie dziewczyny?
                ja miałam iść na grila ale pogoda jest do kitu więc siedze w domu i leniuch..e
                smile
                a jutro idę na objadek do teściów bo mi się jak zwykle nie chce nic robićbig_grin
                więc idziemy na gotowewink hi,hi,hismile))
                pozatym dziś w mieście obok będzie koncert zespołu combi i z jedej strony bym
                poszła ale z drugiej strony to mi się nie chce nigdzie wychodzić przez tą
                pogodeuncertain bryyy więc chyba sobie odpuszcze i siedze w domusmile
                życze wam wszystkim miłego weekendubig_grin
                buziaki pa,pasmile))
                • batutka Re: haniu 02.06.07, 13:28
                  haj hej - ja tez w domku siedze z moim mezuniem i oczywiscie z Anusia, ktora
                  dzis kopala od samego rana smile
                  mielismy isc z mezem na mototargi - bo moj maz jej milosnikiem motorow (glownie
                  hondy transalp), kiedys nawet chcial sobie kupic, zebysmy mogli smigac i czuc
                  wiatr we wlosach smile)), ale na razie juz o tym nie mysli - teraz w zwiazku z
                  dzieckiem to raczej chcemy sprzedac stary samochod i kupic kombi zeby miec
                  wiecej mijsca smile
                  ale milosc do motorow pozostalasmile
                  niestety z mototargow dzis nici - deszcz leje, moze jutro

                  a ja moze meza wyciagne na zakupy, no bo co w taka pogode robic smile
              • batutka Re: haniu 02.06.07, 13:32
                hania, oczwiscie barzdo dobrze, ze nie stalas w kolejkach,po co masz sie meczyc
                ja tez jeszcze nie mam smialosci wchodzic bez kolejki,ale w koncu ludzie mogliby
                miec wiecej kultury i jak widza kobiete w ciazy to bez dwoch zdan ja powinni
                przepuscic
                zauwazylam jednak, ze nie zdarza sie to czesto - juz wiele razy sie spotkalam z
                tym, ze w kolejkach nikt na to ne zwraca uwagi, a w autobusach odwracaja
                glowy,zeby nie ustepowac miejsca
                oczywiscie wyjatki sie zdarzaja, ale cos rzadko sad
                • sloneczko271 Re: haniu 02.06.07, 21:18
                  batutka napisała:

                  > hania, oczwiscie barzdo dobrze, ze nie stalas w kolejkach,po co masz sie
                  meczyc
                  > ja tez jeszcze nie mam smialosci wchodzic bez kolejki,ale w koncu ludzie
                  moglib
                  > y
                  > miec wiecej kultury i jak widza kobiete w ciazy to bez dwoch zdan ja powinni
                  > przepuscic
                  > zauwazylam jednak, ze nie zdarza sie to czesto - juz wiele razy sie spotkalam
                  z
                  > tym, ze w kolejkach nikt na to ne zwraca uwagi, a w autobusach odwracaja
                  > glowy,zeby nie ustepowac miejsca
                  > oczywiscie wyjatki sie zdarzaja, ale cos rzadko sad

                  no niestety batutko tak jestuncertain znieczulica panuje w naszym kraju okropna!
                  powiem wam że jak ja ostatnio jechałam autobusem do mojej przyjaciółki i
                  coprawda nie jechałam długo bo jakieś 10 minut ale tak strasznie duszno było w
                  tym autobusie że myślałam że padne i mimo tego że u mnie już naprawde widać
                  spokojnie ciąże to nikt tyłka nie ruszył żebym usiadła.
                  widziałam że ludzie na mnie patrzyli ale przez to że dość ładnie wtedy
                  wyglądałam to nikt mi miejsca nie ustąpiłuncertain zrobiłam sobie tedy fajnie włosy
                  i makijaz super no i ubrana też byłam fajnie to już ludzie mają cię wtedy w
                  dupie i wszyscy pewnie myślą że skoro się ładnie wygląda to napewno sie dobrze
                  czuje a ja wtedy ledwo się trzymałam na nogach i prawie bym zemdlała z tej
                  duchoty. ale ludzie są tacy że może i by mi zeszli gdybym wyglądała jak sirota
                  z tłustą głową i brudnych ciuchach. to jest jakaś kompletna głupota!
                  teraz właśnie moja mama mnie prosi żebym do niej przyjechała w któryś dzień od
                  samgo rana i posiedziała z nimi cały dzień i ja bym z chęciom do niej pojechała
                  ale naprawde boję się tych autobusówuncertain tymbardziej że u nas zawsze jest spory
                  tłok w tych autobusachuncertain
                • sloneczko271 Re: batutko:-) 02.06.07, 21:24
                  batutkosmile ty mówisz że twoja anulka od samego rana fika w brzuszku a moja
                  michasia coś ostatnio znowu spokojna jestuncertain powiem ci szczerze że wole jak
                  fika bo wtedy jestem spokojna a tak to się znowu o nią zamartwiamsad
                  niby ją co jakiś czas czuje ale tylko raz na jakiś czas i to jeszcz tak słabo:-
                  / może ona poprostu jest jeszcze za malutka żeby się tak mocniej przebić przez
                  te moje fałdy tłuszczusmile jak myślicie?
                  • batutka Re: batutko:-) 02.06.07, 23:11
                    sloneczko271 napisała:

                    > batutkosmile ty mówisz że twoja anulka od samego rana fika w brzuszku a moja
                    > michasia coś ostatnio znowu spokojna jestuncertain powiem ci szczerze że wole jak
                    > fika bo wtedy jestem spokojna a tak to się znowu o nią zamartwiamsad
                    > niby ją co jakiś czas czuje ale tylko raz na jakiś czas i to jeszcz tak słabo:-
                    > / może ona poprostu jest jeszcze za malutka żeby się tak mocniej przebić przez
                    > te moje fałdy tłuszczusmile jak myślicie?

                    sloneczko, na poczatku bedzie Ci delikatnie fikac, u mnie tez tak bylo, z czasem
                    dopiero nabiera rozpedu smile
                    ja czasem mialam takie ciche dni,ze prawie w ogole nic nie czulam i wtedy sie
                    bardzo denerwowalam, no, ale poczekaj troche i z dnia na dzien bedzie fikac
                    mocniej smile
              • batutka Re: haniu 02.06.07, 13:36
                sloneczko271 napisała:

                > mi też się dzisiaj głupoty śniływink śniło mi się że miałam już swoją niunie w
                > domu i ona tak strasznie płakała a ja się nie umiałam nią zająćuncertain to był
                > okropny sen i nie wiem dlaczego mi się taki horror przyśnił? sad
                > pewnie moja podświadomość już się boij tych nowych obowiązków i boij się czy
                > sobie poradze z maleńką w domu.
                > no nie powiem bo nieraz rozmyślam o tym jak to wszystko będzie jak już michasia
                >
                > będzie z nami ale jak narazie wydawało mi się że jeszcze się tego nie boję ale
                > chyba jedak się boję skoro mam takie snywink

                sloneczko, aj tez czasem jak mysle sobie jak to bedzie po porodzie, to jestem
                przestraszona - przeciez nigdy nie mialam kontaktu z niemowleciem, bedzie
                mnostwo rzeczy, o ktorych nie mam pojecia - i tez zastanawiam sie jak sobie poradze
                co zrobie, czy nie wpadne w panike?
                i dlatego myslalam o szkole rodzenia, chyba sie zapisze, niby wszystkiego sie
                tam nie dowiem, wiadomo, ale chociaz podstawowe rzeczy, ktore pozwola poczuc mi
                sie pewniej smile
                gdzies za miesiac chyba sie z mezem zapisze, a Wy tez bedziecie chodzic do szkol
                rodzenia?
                • sloneczko271 Re: batutko:-) 02.06.07, 21:42
                  batutkosmile)) ja właśnie kilka dni temu rozmawiałam z moją znajomą która też
                  jest teraz w ciązy (już w 8 miesiącu ciąży) i ona już chodzi do szkoły rodzenia
                  i ja się jej o wszystko wypytywałam i wziełam od niej numer telefonu do tej
                  szkoły rodzenia do położnej która zapisje te wszystkie parysmile
                  i u nas to wygląda tak: zapisują pary do szkoły rodzenia ale dopiero jak
                  kobieta jest w 8 miesiącu ciązy i musi się najpierw zapytać swojego ginka czy
                  może chodzic do takiej szkoły czy raczej nie badzo. a nawet jeśli lekarz nie
                  pozwoli chodzić do tej szkoły to można chodzić tylko na wybrane zajęcia, to
                  znaczy tylko na te zajęcia które są np.teoretyczne lub na te które sa np. o
                  pielęgnecij noworodkasmile i wcale nie musi chodzić wtedy na te zajęcia na
                  których się ćwiczy.
                  pozatym płaci sie pare groszy za każde zajęcia (o ile dobrze pamiętam to 16zł.
                  za jedne zajęcia) i ta położna ma numery telefonów wszystkich par i jeśli się
                  coś zmienia (np.odwołują zajęcia lub zmieniają godzine) to ona pisze sms-a z tą
                  wiadomością do wszystkich par. i to mi się podobabig_grin
                  ja planuje się zapisać do tej szkoły rodzenia tak gdzieś pod koniec sierpnia i
                  jeśli mi lekarz pozwoli to chciałabym chodzić na wszystkie zajęcia (te z
                  ćwiczeniami oddychania przy porodzie również) ale jeśli lekarz mi odradzi te
                  ćwiczenia i będę mogła normalnie jeszcze chodzić to pójdziemy wtedy z miśkiem
                  na same te zajęcia z pielęgnacij noworodkabig_grin może wtedy będę pewniejsza i
                  spokojniejsza co do ego że damy sobie z moim miśkiem rade z naszą michasiąsmile
                  ta moja znajoma opowiadała mi że właśnie na pierwszych zajęciach uczyli się
                  kąpać dzidziusia na jakiejś lalcesmile)) i było przy tym kupe śmichu ale sama
                  stwierdziła że dobrze że się zapisali do tej szkoły bo ona o wielu sprawach nie
                  miała zielonego pojęciabig_grin
                  a wy dziewczyny chcecie tez chodzić do szkoły rodzenia? smile))
            • sloneczko271 Re: haniu 02.06.07, 20:58
              haniusmile co do twojej wagi to cię podziwiam że tak mało udało ci się przytyć.
              ja to już jestem gruba bardzo i na plusie już mam 12kg.
            • sloneczko271 Re: haniu 02.06.07, 21:00
              co do pokoju twojego bartka to juz sobie wyobrażam jaki jest szczęśliwy że
              będzie miał tak pięknie wymalowany pokój i to w spajdermenabig_grin super! smile))
              • sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek:-) 02.06.07, 22:18
                big_grin
                • sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek:-) 02.06.07, 22:32
                  no w końcu mi sie udało zrobić sówaczekbig_grin hura! hura! hura! smile))))))))))))))
                  oczywiście tylko dzięki mojemu miśkowi mi sie to udało bo ja sama-ślimok to bym
                  w życiu tego nie zrobiłabig_grin
                  • batutka Re: testuje mój sówaczek:-) 02.06.07, 23:09
                    sloneczko271 napisała:

                    > no w końcu mi sie udało zrobić sówaczekbig_grin hura! hura! hura! smile))))))))))))))
                    > oczywiście tylko dzięki mojemu miśkowi mi sie to udało bo ja sama-ślimok to bym
                    >
                    > w życiu tego nie zrobiłabig_grin

                    sliczny suwaczeksmile a najbardziej podoba mi sie dzidzia i ten jej kucyk na
                    czubku glowy smile ja mam chyba podobna, albo taka sama - i ta fryzurka jest
                    piekna - sloneczko, tez tak bedziemy czesac nasze krolewny niedlugo smile
    • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.06.07, 22:34
      dziewczyny błagam was niech któraś zaloży już nowy VI wąteczek grudniuóweczek-
      plisssss bo na tym już się nie da nic napisaćsad
      a ja nie chce go zakładać bo zawsze mi o pecha przynosiło.
      • batutka nowy watek gotowy :-) 02.06.07, 23:13
        zapraszam na nowy wateczek smile "przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI"
        • lilyan Re: nowy watek gotowy :-) 03.06.07, 09:35

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=63547980
          z linkiem zawsze łatwiej przeskoczyć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka