zajacowna
01.05.07, 16:49
kurka babki... gadam z jakims gostkiem na zdrowiu o tarczycy, niedoczynnosci,
tsh i ft3 i ft4 itd itp.
Ja nie jestem lekarze... jasne oczywiste... tylko sama chora...i z tego
powodu cos tam wiem na ten temat. Byc moze czasem jestem przerwazliwiona i
chce wszystko sprawdzac...ale... to co ten gosc pisze, bo wlosy sie jeza...
Jak to jest lekarz i jesli do niego chodza ludzie z tarczyca.. to bede
modlitwy od dzis za nich klepac...Przerazaja mnie takie oszolomy, co umia
pare zdan sklecic a sens taki ze tego ze
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaa
P.S musialam sie wygadac...