Dodaj do ulubionych

jakość nasienia - na "chłopski rozum"

27.05.07, 12:24
Od jakiegoś czasu chodzi za mną taka myśl: jeśli mąż w ejakulacie ma około 80
milionów plemników (norma pow. 40) z czego ruchliwych w A i B jest po 15%
czyli łącznie 30% (norma >50%), to tych "zapładniaczy" jest ok. 28 mln.

Przykładowe parametry - czystko teoretyczne, zaznaczam, że w normie - np: 60
mln w ejakulacie z czego 50% to AiB, to jest ich 30 mln.

Jest to wartość bliska 28 mln (real)to czy to nie wychodzi na to samo?????????

Co sądziecie o tym koleżanki? Ciekawa jestem. A może błędnie kombinuję????

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tessie124 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 27.05.07, 12:39
      Mnie się wydaje, że dobrze kombinujesz. Podane normy % ilości plemników dotyczą
      minimalnej wystarczającej ilości plemników w ejakulacie czyli chyba coś
      20mln/ml. Czyli wg mnie normy % odnoszą się do 20mln/ml. Teoretycznie można
      podać dane nie w procentach a w liczbach. I wtedy sprawa wygląda dużo lepiej. No
      ale to tylko teoretyczne rozważanie - jak podałaś w tytule na 'chłopski rozum'.
      Ale może jest inaczej...

      Pozdr
      Tess.
      • tessie124 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 27.05.07, 13:05
        Może to chodzi o to, że nieprawidłowe plemniki utrudniają tym dobrym dotarcie do
        jajeczka - po prostu zawadzają na drodze...
        • piechcia76 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 27.05.07, 13:10
          hmmm no nie wiem, może, ale....hmmmm chyba nie.

          Chyba jednak bardziej odpowiada mi opcja "ilościowa" plemników.
          • tessie124 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 27.05.07, 14:33
            No jasne, mnie też wink)
          • tekla12 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 27.05.07, 14:36
            Po co chłopski rozum, z takimi wynikami robi się dzieci tylko trwa to
            statystycznie nieco dłużej niż przy ruchliwości w normie. Jeśli ASA i stan
            zapalny wykluczone to trzeba cierpliwie czekać wyniku starań.
            • piechcia76 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 27.05.07, 18:08
              co to ASA? poza tym ja nie jestem w 100% "dyspozycyjna", więc to pewnie trochę
              potrwa.
              • tekla12 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 27.05.07, 18:39
                ASA to przeciwciała przeciwplemnikowe.
    • katarzyna.br Re: piechcia 28.05.07, 07:34
      kombinujesz dobrze, tylko nie wzięłaś do obliczeń jednego bardzo ważnego
      parametru - morfologii plemników tzn. jaki procent w ejakulacie jest
      prawidłowych plemników. Więc jeżeli w ejakulacie jest 80 mln plemników, w tym
      np. 30% prawidłowych to wychgodzi 24 mln prawidłowych (zdolnych do
      zapłodnienia) i teraz te 24 mln należy pomnożyć przez odsetek ruchliwych tj.
      15% to wychodzi Ci 3 mln 600 tys. plemników zdolnych do zapłodnienia.
      To było przykładowe obliczenia pokazujące jak ważny jest procent prawidłowych
      plemników.
      A jaki był u Was procent prawidłowych???
      • tekla12 Re: piechcia 28.05.07, 08:32
        kombinujesz dobrze tylko nie wzięłaś pod uwagę, że te z defektem witki nie są w
        stanie mknąć ruchami A i B.
        Paramerty ruchu, morfologia i koncentracja to tylko intuicyjne predyktory
        płodności i nie ma sensu tego przeliczać na chłopski rozum. Podane wartości
        odwirowanego nasienia przy iui dają możliwość określenia ilości plemników
        prawidłowych.
        Płodność nasienia można z dużym prawdopodobieństwem określić za pomocą
        komputerowej analizy CASA
      • piechcia76 Re: piechcia 28.05.07, 19:06
        morfologia - 30%, to wg Twojego liczenia i tak jest AiB ponad 6 mln -
        kupa "chłopaków", a potrzebny i tak tylko 1!
        • tekla12 Re: piechcia 28.05.07, 20:50
          piechcia76 napisała:

          > morfologia - 30%, to wg Twojego liczenia i tak jest AiB ponad 6 mln -
          > kupa "chłopaków", a potrzebny i tak tylko 1!

          Skoro potrzebny jest tylko jeden to można spać spokojnie i wykorzystać chłopski
          rozum do innych celów.
    • mjulka Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 28.05.07, 08:21
      super wątek i super pocieszające kalkulacje i kombinacjesmile
      też się nad tym wszystkim zastanawiałam...
      mój m ma wszystkie wyniki przy dolnej granicy norm, nie jest więc tragicznie.
      Jedyny mnie niepokojący parametr to mała ilość ejakulatu (0,7ml), ale
      kondensacja ok, bo 120mln. No i nie wiem, czy to że mało tego towaru to bardzo
      utrudnia zajście w ciążę? Wiem, że może to byc chwilowa niedyspozycja,
      ale...nie musisad
    • milka9612 Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 28.05.07, 09:25
      Teklo.Nasienie mojego męża po odwirowaniu do inseminacji jeszcze sie
      pogorszyło-tak stwierdził dr.Myślałam że to niemożliwe.Czy wiesz może dlaczego
      tak się nieraz dzieje?Parametry nie były rewelacyjne.Ilość ogólna to 15mln,ale
      morfologia to 25% prawidłowych.Czy to znaczy że z tych 15-stu mln tylko 25% jest
      prawidłowych?Dr mówił że morfologia i inne wyniki są zależne od siebie.Przed
      inseminacją dr stwierdził że takie parametry kwalifikują nas do inseminacji a
      gdy ta się nie udała(wcześniej mówił o kilku próbach)zasugerował in vitro ze
      względu właśnie na te pogorszone wyniki po odwirowaniu.Myślałam że odwirowując
      wybiera się najlepsze plemniki,byłam bardzo zdziwiona że w trakcie preparowania
      mogą się pogorszyć.O co tu chodzi?
      • tekla12 milka 28.05.07, 10:31
        Odwirowanie nie może pogorszyć nasienia, myślę, że dokowi chodziło o to, że
        kapacytacji uległo mniej plemników niż się spodziewał na podstawie wyników badania.
    • deigratia Re: jakość nasienia - na "chłopski rozum" 29.05.07, 12:48
      Mój mąż też tak sobie próbował przeliczać. Miał 16 mln/ml, ejakulatu 2ml,
      morfologia zdaje się trochę poniżej 50% ok a ruch A i B suma 75% wszystkich.
      Wychodziło nam też, że coś krótko żyją. Im dłużej liczył, tym bardziej się
      dołował. Udało nam się za 10 razem z npr, z moją hiperprolaktynemią czynnościową
      (bez brania bromergonu), z witaminami (on i ja) oraz dietą na lepsze
      endometrium. Uważaliśmy się za niepłodnych, ale teraz z perspektywy uważam te 10
      cykli za pikuś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka