13libra 07.06.07, 03:52 Witam serdecznie! Dzisiaj dostalam skierowanie na HSG...ale nie mam pojecia co to jest i po co: ( wiem ze to jakis rodzaj przeswietlenia. Czy moze ktos mi powiedziec na czym to badanie polega i czemu sluzy? Wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
citri Re: HSG...? 07.06.07, 07:50 Jest mnustwo o HSG na tym forum rozejryzj sie bo jest dokładnie opisane co po co itd ps. jest to badanie drożnosci jajowodów i kształtu macicy poporzez wprowadzenie kontrastu i zrobieniu kilku fotek RTG, osobiście mnie nie bolalo ale opinie sa różne Odpowiedz Link Zgłoś
sjena1 Re: HSG...? 07.06.07, 18:28 hsg robił Tobie derwich? tez jestem z nim umówiona za tydzien na hsg, mam nadzieje ze tez bezbolesne, zastanawiam sie czy wydałby mi zwolnienie na ten jeden dzień do pracy, Odpowiedz Link Zgłoś
szeja Re: HSG...? 07.06.07, 20:34 A ja miałam dziś robione badanie i powiem ci że nie taki diabeł straszny, prawdę mówiąc to najgorsze jest przygotowanie do badania to trwało z 10-15 minut jeszcze mało tego u mnie trudniej bo mam małą szyjkę, dostałam zastrzyk w postaci srodka uśmieżającego potem te zakładanie cewnika, rurki odprowadzającej itd, po tym wróciłam na oddział na 20 minut które wydawały mi się wiecznością bo miałam okropne fale bólowe, było mi niedobrze, byłam blada, spocona i słaba. Następnie poszliśmy z doktorem do budynku obok na rentgena przy czym ja się wlokłam za nim jak cień i weszłam do tej całej aparatury a ona tak się przekręciła że byłam w pozycji leżącej i badanie trwało zaledwie 2 minuty,zupełnie bezbolesne, wszystko drożne, wszystko w porządku, zrobili zdjęcia i od razu lekarz wysiągnął mi wszystko co wcześniej zamontował w moim środku i było już tak ręką odjał, kompletnie zero bólu, zero oznak jakie miałam wcześniej. A więc życzę powodzenia i nie bój się bo to wszystko jest do zniesienia naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś