sangela Re: 17 Lipiec 2007 18.07.07, 15:19 Witam Was wszystkie serdecznie IUI w 14 dc, zobaczymy co z tego będzie Nastawiona jestem optymistycznie , dzieki lekarzowi , który jest dobrej mysli . Ale....tfu, tfu zeby nie zapeszyć , bo potem znów rozczarowanie . Pozdrawiam i trzymam kciuki za ....pozytywne testy Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia78 Re: 18 Lipiec 2007-moja II IUI 18.07.07, 14:19 Dzisiaj o 20.00 podchodzę do mojej II IUI. Boże jak się boję. Siedzę w pracy i nie umiem myśleć o niczym innym. Trzymajcie kciuki kochane!! Pozdrawiam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: 18 Lipiec 2007-moja II IUI 18.07.07, 14:26 Trzymamy kciukasy, no problem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 06.07.07, 16:48 u mnie osttani dzien brania lekow.jutro wizyta u lekarza i usg. bede wiedziec pewnie kiedy moje II iui ale pewnie gdzies w srode nastepny tydzien. dam znac co tam jutro. pozdrawiam lipcowe dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 panika..; 11.07.07, 14:39 Dziewczyny diabelnie mnie boli w dole brzucha. Co to jest za cholera ??? Ja zraz umre. Do lekarki dzwonilam powiedziala, zeby wziac nospe i czekac. Ja nie daje rady (((( Odpowiedz Link Zgłoś
citri Re: panika..; 11.07.07, 17:49 W w tak wczesnym stadium nawet jesli to ciąża to czekanie i lezenie to najlepsze co możesz zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: panika..; 12.07.07, 09:12 Hej Wlasnie dotarlam do pracy i malo nie padlam wysiadajac z samochodu. Bol niesamowity, a mnie nigdy nie nie boli. Jus od chwili kiedy sie obudzilam, bol straszny. ciagnie, sciska. Jak kichnelam to myslalam, ze mnie rozerwie na pol. Wzielam nospe (odpowiednik tutejszy),ale nawet po 2 godz nie ma efektow. Dziewczyny ja tak dlugo nie pociagne.Jedynie skulona w klebek daje rade przezyc. Jestem na okresie probnym (dokladnie na stazu,ale jest dla mnie stanowisko), nie moge uciec do domu i lezec. HELP. Czy ktos juz tak mial 6 dni po? Odpowiedz Link Zgłoś
luna67 Re: panika..; 12.07.07, 11:02 Netty2, idz prosze do lekarza i to natychmiast!!! to nie jest normalne. Wiem jak to jest na okresie probnym, ale twoje zdrowie jest wazniejsze. Pracodawcy tez ludzie, zrozumieja. Moja jedna z pracownic tez przyszla do pracy (okres probny) z potwornym bolem glowy, nie chciala isc do domu, musialam ja prawie wyrzucic za dzwi)) Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: panika..; 12.07.07, 11:09 Luna,przezyje. Juz mi lepiej. Nie moge tyle opuszczac,bo to nie fair wobec innych. Jakos mniej boli jak sie nie ruszam. A jak tam u ciebie ???????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
luna67 Re: panika..; 12.07.07, 21:51 Netty2, niezbyt dobrze sie dzisiaj czuje. Strasznie slaba jestem, brzuszek troche wzdety (az mi rozporek dzisiaj w pracy rozwalilo, dobrze, ze w apteczce mam zawsze agrafki, musialam improwizowac, no i te zawroty glowy, nic dzisiaj w domu nie zrobilam, poprostu nie mialam sily. Najlepiej poszlabym spac, ale wiem, ze nie zasne (jestem nocnym Markiem) Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: panika..; 13.07.07, 09:46 Heja Citri, niech pecherzyk ladnie rosnie. Luna, ja wczoraj bylam tak sobie, tylko z rano mnie strasznie brzuch "ciagnal", ale potem w dzien bylo OK. Dzis jest dobrze, tylko znow sie nie moglam zwlec z lozka (ja tez nocny Marek,a rano trzeba o 6 godz. wstac). Luna, ja sie na test w poniedzialek nie pisze, to za wczesnie i nie chce sie rozczarowac. Ide na bete w piatek,wiec sikanca moze zrobie w srode-czwartek. Tobie tez radze sie nie spieszyc... Odpowiedz Link Zgłoś
citri netty 12.07.07, 11:09 Do lekarza i do łużeczka konieczne nie ma co ryzykować! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna833 Re: netty 12.07.07, 13:30 Hej zgłaszam sie . Własnie wróciłam od lekarza i już jestem po IUI. Ale nie robie sobie nadzieji bo plemniczki były dziś nie najlepsze. Jeszcze takich wyników nie było. Wczoraj wieczorem jeszcze pecherzyk była a dziś robiliśmy na pęknietym , podobno było ciałko żółte. Zobaczymy. Nie nastwawiam sie bo pózniej bardziej boli jak @ przychodzi. Powidzenia i trzymam za nas kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: netty 12.07.07, 16:44 Oj, a jak ja bym mogla, to na pewno bym na sofie lezala i nic nie robila. Tylko, ze trza jakos zyc i funkcjonowac, nie ? Bedzie dobrze. Wszystko sie uspokoilo. Odpowiedz Link Zgłoś
citri Po wizycie 13.07.07, 07:55 Ja juz po wizycie 9dc pęcherzyki urosły dwa po 12mm reszta ponoc malutkich dr mowi ze sa w fazie wzrostu endo 8mm nie jest źle kolejne podgladanko w niedzielę tj 15 lipca )) Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 13.07.07, 22:24 up Luna, co u ciebie ???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
luna67 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 14.07.07, 17:50 Pogoda sie poprawila, to i mi humor tez, no i samopoczucie)) Wysprzatalam dzisiaj 2 pietra domu, w ogrodzie skosilam trawe, a teraz leze w hamaku w cieniu i odpoczywam (u nas 32 st., a jutro... ma byc 37!!! uffff Guzik z ciazy, wiem na 100%, inaczej bym sie czula (bylam juz, wiec wiem o czym mowie). No nic, jako pocieszenie, na jesien wybieramy sie na "Kanary" a z dziecinnego pokoju zrobimy druga pracownie dla mnie((( bbbbuuuuuuu Czy wiesz po jakim czasie w organizmie zanika pregnyl/choragon??? gdzies czytalam, ze ok. 10 dni od podania, a moze cos pokrecilam? Nie besztaj mnie prosze z blotem za moja glupote; ale zrobilam test ciazowy, zeby sprawdzic, czy choragon juz sie rozplynol w moim organizmie, no i teraz wiem, ze nie, gdyz wyszly dwie kreski (ta testowa bardzo bladziusienka), i wiem, ze jeszcze w moim organizmnie to paskuctwo sie znajduje. A co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna833 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 14.07.07, 20:13 Oj oj a może jednak to nie zastrzyk wyszedł na tescie, może jest prawidłowy i jesteś w ciązy!!! Trzymam kciuki żebym miała racje!! Pozdrawiam buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
luna67 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 14.07.07, 20:54 Zuzannko bardzo bym chciala, ale moja lekarka zciagnela mnie dzisiaj z powrotem na ziemie. Mowila, ze jak ciaza jest to na tym tescie ("wczesniaku" 6 dni przed @), wychodzi juz dosyc wyrazna druga krecha, a na nim jest bardzo bladziutka i jest pewna, ze to slady choragonu. Zreszta zrobie jutro rano test jak mi radzila, i zdam relacje, jak bedzie mocniejsza to...)), ale sie nie nakrecam. Kazala mi przyjsc do kliniki 19.07. jak sie wczesniej umowilismy. No teraz czas na gril Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 14.07.07, 21:59 Hej Lun, nie wiem co ci poiedziec, bo ja sie ompletnie nie znam na testach. Z tego co wiem, to normalnie hcg ma czas poltrwala we krwi do 62 godzin, czyli po tygodniu nie ma juz go, ani nawet sladu.Ale nie wiem, wiec lepiej sluchaj lekarki. Ja testu nie zrobie, poczekam do piatku na bete. Nie mam teraz ani mysli na tak, ani na nie. Ale wiem, ze jak zrobie test to i tak nie bede pewna i zrobie bete,bo jak wynik bedzie negatywny, a beta wyjdzie dodatnia - po co sie zalamywac. Luna, mam nadzieje,e tobie sie uda. We nam obu sie uda i calej reszcie !!!!! Ja dzis mam lekkie bole jak na @, ale to tez nic nie znaczy. Zmeczenia nadal takie samo, na maksa Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 14.07.07, 22:32 Ozywiscie to jest czas aktywnego poltrawania, czasu calkowitego rozkladu nie znam. Ale cos mi sie ysli, ze 7 dni po zastrzyku, to juz go na pewno nie ma we kri, a jescze mniej. Luna, nie rob testu jutro. Zrob w poniedzialek, jak juz bardzo chcesz Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
citri Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 14.07.07, 23:33 a czytalam że do 14 dni rozkąłda sie HCG po zastrzyku hmmmm jutro podgladanko trzymajcie kciukaski Odpowiedz Link Zgłoś
citri Zle wiesci 15.07.07, 10:28 Niestety nie mam dobrych wieści pęcherzyki praktycznie nic nie urosły we wtroek jeszcze raz sie spodkam z dr byśmy mieli czyste suemienie że nie przegapilismy czegoś i zrobiliśmy wszystko co możliwe w tym cyklu, pewnie wtedy dowiem się co dalej... Póki co becze, leżę i nic mi się nei chcę mam dość... Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: Zle wiesci 15.07.07, 13:56 Citri, moja droga. Nie placz, nie drecz sie. Kochana, ja czekalam prawie 30 dni,zeby mi dwa cholerne pecherzyki raczyly podrosnac.Po ok 25 zastrzykach z gonalu, nie mialam juz potem sil, ale przeciez innego wyjscia jak czekac, nie ma. Przeciez cyba, nie zaprzestaniecie stymulacji ? Ja kontynuowalam, az cos uroslo. Nie wazne, ze to byl 30 dc. A jak to widzi twoj dr ? I glowa do gory !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
citri Re: Zle wiesci Netty 15.07.07, 14:28 JA w tym cyklu bylam stymulowana CLO od 5 do 9 dc dzis 12dc wiec zakonczylismy stymulację jeszcze idę 14 dc by sprawdzic co i jak i wtedy zdecyduje dr co od nowego cyklu tylko ze nowy bedzie dopiero we wrzesniu bo w sierpniu moj dr wakacjuje, ja mam cykle 28 dniowe ostatnio tylko 31 wiec z tymi stymulacjami 30 dniowymi jak u ciebie to chyba kiesko chociaz wszystko podejme c zdecyduje moj dr oczywiscie ze się nie poddajemy Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: Zle wiesci Netty 15.07.07, 15:44 Citri, ale czemu nie chcecie kontynuowac stymulacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
citri Re: Zle wiesci Netty 15.07.07, 17:07 Nikt mi nie powiedzial ze tak mozna dr zalecił od 5 do 9dc i to wszystko c zrobi w nowym cyklu to nie wiem, jednak pryz regularnych cyklach czym wczesniejsza owulacja tym lepeij a nie blizej miesiaczki bo wtedy szanse na niezagniezdzenie mniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: Zle wiesci Netty 15.07.07, 17:20 To roznie byw, citri, jesli endo jest ladne. Mi ladnie przyroslo jk pecherzyki zaczynay dojrzewac. Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 16:56 Kurde,to ty troche jak ja.Bo ja 6 lipca. Kiedy beta ? Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 17:00 nie wiem czy lepiej zrobić z krwi czy w ogóle poczekać czy ta @ sie pojawi Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 17:22 Nie wem, rob jak chesz. ale jesli bierzesz progesteron, to na @ sobie poczekasz i nadziei narobisz. Ja ide na bete w piatek. Ty mozesz isc nawet wczesniej.Sciskam kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 17:27 jeszcze zobaczę może pójdę w środę to będzie mój 27dc i chyba tyle starczy, wiem ze luteina przestawić może mi okres. Tez trzymam kciuki, musi się nam w końcu udac Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 17:28 Pewnie To twoje pierwsze podejscie ? Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 17:47 nie to była moja 4 IUI a staramy się już 2,5 roku i już mnie szlag trafia bo zegar biologiczny leci a tu prawie 30-dziectka na karku a ty ile już walczysz i ile ramy podchodziałan do IUI Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 17:51 My staramy sie dokladnie rok i to nasza pierwsza iui. Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 17:55 z całego serca życzę powodzenia aby to była pierwsza IUI i ostatnia. Trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 18:00 Dzieki, aj wam tez zycze powodzenia. ale sie nie ludze, ze sie tak latwo uda. Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 15.07.07, 18:21 Zoska dasz znac jaki wynik, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
luna67 Re: LUNA!!! 16.07.07, 00:06 Netty2, a no powtorzylam, i jest tak jak przypuszczalam, druga kreseczka jest dzisiaj duzzzzo bledsza (prawie jej nie widac, tylko jak sie na nia prosto patrzy (w cieniu widac lepiej) lub pod swiatlo, szkooooda) Wyglada jak wyparowany, negatywny z drugim cieniem kreseczki test ciazowy Wiesz ja chyba juz nie bede sama testowac, bo wiem, ze i tak od jutra juz nic nie zobacze, pojde do kliniki jak sie umowilismy (w czwartek na bete i USG), zeby chlop mi uwierzyl, bo ma nadlal jeszcze nadzieje biedaczek. Brzucho mnie pobolewa troche wczesniej niz zwykle, ale to chyba z nerwow, a moze nie zdaze na bete, bo "malpka" przyjdzie wczesniej, hmmmm ale to chyba nie mozliwe jak biore utrogest. Cholerka, a mialam jeszcze taka malutka, maciupinka nadzieje, ze ta druga kreseczka bedzie mocniejsza lub przynajmniej taka sama Lekarka miala jednak racje. A jak ty sie czujesz? Jeszcze tylko 5 dni u ciebie do..... Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LUNA!!! 16.07.07, 00:13 Luna, kurde szkoda. Ale, jak nie ma @ to jeszcze sa szanse. Ja sie czuje ok,troche lnie dziwnie kreci w dole brzucha, cos jakby delikatnie na à, ale nie wiem. Poza tym jestem niesamowicie spiaca(nawet po 12 godzinach snu) i glodna (a do zarlokow nie naleze). Nie chce sie nakrecac, bo i chlop mi sie nakreca i boje sie o to, jak on zniesie porazke. Trzymaj sie dzielnie Luna, nie daj sie !!!!!!!!!!! Musi sie udac, moze beta z zastrzyka umknie, a prawdziwa sie pojawi, wiesz do czwartku to jeszcze kupa czasu !!!! Buzka (cos mi dziwnie mdlo teraz ale nic nie mowie, bo to moze moja psychika swiruje) )) Odpowiedz Link Zgłoś
citri kolejny tydzień kolejny dzień 16.07.07, 07:59 To niesamowite ile ludzka psychika musi znieść by dojść do celu... Wczoraj pół dnia przelezałam przepłakałam wiem ze to nie koniec świata ale myslałam że ze mna ok i wiem że mi bedzie o wiele trudniej zajść w ciaze przy takich problemach z pecheryzkami nizzdrowym dziewczyną, nie dość ze maż ma kłopoty to jeszcze ja... jutro wizyta ale na dobre wiadomosci nie liczę Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: kolejny tydzień kolejny dzień 16.07.07, 09:42 Heja Citri nie zamaluj sie !!!U nas podobnie, maz cienko, ja pecherzyki oporne i leniwe, na dodatek maz sie zbilza do 40-tki i coraz mniej cierpliwosc. Nie ma innego wyjscia jak czekac i byc dobrej mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 16.07.07, 16:37 a jednak nie wytrzymałam poleciałam dzisiaj zrobić bete, wyniki będę miała w czwartek telefonicznie, jakiekolwiek będą dam znać.Ale dzisiaj rano już się wystraszyłam ,bo myślałam, że @ czai się za rogiem bo nagle zaczął bolec mnie brzuch, ale po godzinie przeszło i nic na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 16.07.07, 16:45 Zoska, to ty i sikanca rob tez. Bedzie szybko, a potwierdzenie w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 16.07.07, 17:02 nie chce mi się lecieć do miasta po ten test bo mieszkam na skraju, ale boję się nakręcać bo umrę jak jutro okaże się że nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 16.07.07, 17:09 Wiem, rozumeim. Ja tez zyje jakas tam nadzieja do piatku, ale jak mi sie nawinie jakas apteka po drodze, to juz jutro zrobie Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 09:42 Test zrobiłam ale wczoraj po południu i tylko jedna kreska,nie mogłam wytrzymać do rana ale jestem głupia trudno. Dzisiaj miałam wrażenie że dostane @ bo bolał mnie brzuch ale już przeszło. Zła jestem na nasze laboratium, normalnie dolina aby takich wyników nie robić na miejscu w mieście 25 tys. pomijając że laboratorium jest w szpitalu. A co tam u ciebie netty2 testowalaś Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 09:50 Zoska, ja tez glupia i zrobilam identycznie jak ty wczoraj i wynik taki sam. No coz...moze jeszcze cos z tego wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 09:53 no to podajmy sobie ręce chyba dzisiaj przyjdzie do mnie poczta znowu test więc jak wytrzymam to zrobię go jutro rano, chyba oszaleje Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 09:58 Myslisz, ze jeszcze jest szansa ? Ja jakos nie... Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: sierpniowych inseminacji napewo z wami nie pr 17.07.07, 11:48 Co jest citri ???? Odpowiedz Link Zgłoś
citri no niestety przerwa nawet mój drek ma prawo 17.07.07, 12:18 do urlopu ma caly sieprnień a z tego cyklu to niestety nic już nie bedzie bo pęcherzyki za małe nie rosną dziś na 19 do dr ale to tak dla spokojnego sumienia ze napewno czasem nie podrosły, napewno bęę czytać i kibicować wam w sierpniowych próbach i naewno będe zagladać jednak czynni dołaączę się we wrzesniu mam nadzieję że urlop nie bedzie dłuzszy Cmok dla Was kobietki i by szybko fasolki sie pojawiły i żebyscie były gróbe i miały mdłości ))) Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: no niestety przerwa nawet mój drek ma prawo 17.07.07, 12:26 citri, ja tez we wrzesniu nie ! Klinika ma urlop Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: no niestety przerwa nawet mój drek ma prawo 17.07.07, 12:33 Dziewczyny ja mam nadzieje ze jeszcze jest szansa. Rozmawiałam z kobietką która tez starała się o dziecko ale z przyczyn zdrowotnych musi sobie teraz odpuścić i ona pracowała w laboratorium powiedział że w tak wczesnym stadium to sikaniec po południu bez sensu ale doskonale nas rozumie, więc jeszcze będę miała nadzieję. życzę wam dziewczyny mdłości, wymiotów z powodu ciązy i takie cos to dla naszej psychiki pestka, Cel jeden ciąża i tak musi byc i koniec Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 16.07.07, 16:51 No i czego DOPIERO we czwartek ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 16.07.07, 17:00 bo nasze super laboratorium krew wysyła do badania a nie robi tego na miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 17 lipca 17.07.07, 09:37 Hej Zoska, no i co ? robilas test ? Luna, co nowego ???? Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 12:49 No to sie jeszcze troche poludzmy Zoska, czy ty masz jakies objawy? jakies bole, sluzy czy cos tam ? tak dawno nie mialam szansy sie ponakrecac ... Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 14:40 piersi teraz przestały mnie bolec, rano dzisiaj miałam ból podbrzusza i myślałam że przyjedzie ciotka z kutonowa ale jej nie ma i więcej objawów już brak. Dostała test ciążowy pocztą /dlatego poczta ponieważ zamawiam z apteki internetowej rożne tabletki bez recepty i przy okazji zamówiłam tescik/ więc jutro rano go zrobię/niezrobie sama nie wiem, ale jestem nakręcona, chyba jeszcze nigdy tak nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 14:42 Zoska, mnie michaly nadal bola i to bez zmian. Ale od rano jakos mnie brzuch "piecze". Glupie jestesmy i tyle )))))) A progesteron bierzesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
arhplus Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 14:44 Hej, dziewczyny dzis moja 2 IUI , trzymajcie kciuki!Pozdrawiam i zyczę Wam II kreseczek! Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 14:49 arhplus życzę ci powodzenia i trzymam kciuki daj znać jak tam efekty. Netty2 jak piszesz progesteron to masz na myśli luteinę bo właśnie to biorę/dopochwowo/. A jak ty jesteś na jakich tabletkach. Odpowiedz Link Zgłoś
netty2 Re: LIPIEC 2007 - Inseminacje 17.07.07, 15:03 Ja tez biore progesteron dowcipnie i doustnie( nie znosze jak sie cos ze mnie wydostaje,wiec dowcipnie tylko w dzien,bo jak doustnie-to zasypiam na stojaco) Odpowiedz Link Zgłoś