Dodaj do ulubionych

fluidki i takie duperle

04.07.07, 14:15
Witajcie, dziewczyny. Czytam to forum z przyjemnością (sama mam pierwsze
dziecko z inseminacji), ale te fluidki mnie osłabiają. Beznadziejne. Nic nie
wnoszą poza sporą dozą infantylizmu i dla przypadkowej osoby sa dość
szokujące. Poza tym przesyłam wam gorące pozdrowienia i życzę powodzenia. Pa
Obserwuj wątek
    • figoglinka Re: fluidki i takie duperle 04.07.07, 14:18
      sorki, w temacie miały być "duperele" smile)
      • netty2 Re: fluidki i takie duperle 04.07.07, 14:19
        Ale nie przesylaj tych pozdrowien, bo tez jakies takie...dziwne dla tych co cie
        nie znaja. Czmu to sluzy ? smile)
        • figoglinka Re: fluidki i takie duperle 04.07.07, 14:24
          A czemu nie? Myślałam, że to forum internetowe, a nie w realu. A faktycznie
          znacie się i spotykacie się poza forum? A czemu służy przesyłanie pozdrowień -
          taka zwykła ludzka uprzejmość. Post nie miał być wredny, tylko chciałam
          napisać, że ten pomysł z łapaniem fluidków jest beznadziejny. I tyle. A że
          inseminację miałam dawno to niestety nie mogę służyc obecnie radami, więc
          raczej uprzejmie się waszym rozmowom przyglądam. Nie trzeba tak każdego
          atakować lub czuć się zaatakowaną. Przyjdzie czas to pomogę jak będę mogła.
          • netty2 Re: fluidki i takie duperle 04.07.07, 14:46
            No, to nie czepiaj sie tych ich fluidkow. Kazdy pomaga jak moze, a jak chca to
            niech sobie fluidki wysylaja i juz smile
            • perelka110 Re: fluidki i takie duperle 04.07.07, 15:29
              Zgadzam się z Tobą Netty, chyba koleżanka nie rozumie sensu tego forum, przykre.
    • tymonka30 Re: fluidki i takie duperle 04.07.07, 16:56
      Mają prawo. Mnie np. denerwuje zwrot 'drogie foremki', ot tak po prostu. Ale
      zważ, że przypadkowa osoba raczej tu nie trafia...
      • 56at Mnie wnerwia "fasolka" 04.07.07, 17:34

    • audrey2 Re: fluidki i takie duperle 04.07.07, 17:24
      Zgadzam sie autorka watku. Forum jest generalnie swietne i bardzo pomocne, a
      dziewczyny maja czesto solidna wiedze. Ale mam wrazenie, ze kobiety starajace
      sie o dziecko/bedace w ciazy/ mlode matki jednak staja sie infantylne.Nagle sa
      dzidziusie pod serduszkami, wspomniane fluidki itd. Nikt tak nie mowi na co
      dzien, ale na forum jak najbardziej.
      Niemniej nikogo nie chcialam urazic. Wyrazam po prostu swoje zdanie.
      pozdrawiam
      • miss30 A mnie nic nie wnerwia, 04.07.07, 17:56
        byleby każdy służył radą, doświadczeniem i dobrym i konstruktywnym słowem, a nie
        takim ble ble ble, bo może o czymś napiszę. To nic nie wnosi i wkurza innych a
        po co?
        • aniaresz Re: A mnie nic nie wnerwia, 04.07.07, 18:29
          Też mnie wnerwił ten wątek! jeżeli to CIEBIE nie dotyczy już autorko to po co się udzielasz nie tam gdzie trzeba. Ja wchodzę na forum z nadzieją zawsze że komuś się udało i to mi dodaje skrzydeł. Uwielbiam pozytywne wątki i sama nie mogę się doczekać jak będę się też chwalić 2 kreseczkami na teście. Niestety tak jest że są ludzie i ludziska i szkoda słów na tych drugich. Ja cię nie pozdrowię bo.....................................
        • kathrinn82 Re: A mnie nic nie wnerwia, 04.07.07, 18:31
          zgadzam się z Miss30, po co wszczynać rozmowę nie mającą sensu??
          • ccc32 Re: A mnie nic nie wnerwia, 04.07.07, 18:48
            Dopisuje się do poprzedniczek, ja też używam słów fasolka, fluidki, zaciązenie,
            i nie widzę w tym nic złego, czy wręcz infantylnego. Jak Cię denerwują fluidki,
            to poprostu nie wchodz na to forum. Jesteśmy tu po to aby się wspierać,
            jesteśmy potrzebne jak trzeba rady, a jak komuś się uda to co.... małe ukłucie
            zazdrości. Pozdrawiam. CCC
        • madziulaz Omijaj posty z fluidami... 04.07.07, 18:53
          i tyle...jak cie wnerwia nie czytaj..
          pozdrawiam

          • figoglinka Re: Omijaj posty z fluidami... 05.07.07, 14:16
            Masz rację, oczywiście. Tylko nigdy nie wiadomo, kiedy cię dopadną, np. w
            środku ciekawego wątku smile) Ale nie sądziłam, że ten wątek tak się dynamicznie
            rozwinie. I nie przejmujcie się takimi postami, to tylko taka odskocznia.
            • 56at Re: Omijaj posty z fluidami... 05.07.07, 14:37
              Kto byś ię przejmował? smile

              Mnie jak wnerwia "fasolka" to nie uzywam takie zwrotu i juz smile
              • dagps Re: Omijaj posty z fluidami... 05.07.07, 14:55
                czesc szefowa*


                mnie to smieszy "przytulanko"wink jak z przytulanka mamy miec dzieci to ja sie nie
                dziwie ze nam opornie idziewink
                watek nie taki bez sensu, choc juz przez ostatnie lata bylo ich tu kilka, niemal
                identycznychsmile
                • figoglinka Re: Omijaj posty z fluidami... 05.07.07, 15:03
                  Uffff, bo już robiło sie gorąco. Dzięki smile)
                  • aniaresz Re: Omijaj posty z fluidami... 05.07.07, 16:36
                    Ja wchodzę na forum żeby się zrelaksować a nie wnerwaiać i nie czepiam się głupich zdrobnień, jakoś mnie to nie rusza. Nie macie poważniejszych spraw na głowie tylko takie pierdoły????????????????????????? każdy pisze jak lubi a inny czytać nie musi. Pozdrawiam
                    • mezatkaap Nie cierpię słowa "dzidziuś" :D 05.07.07, 19:48
                      smile**
                    • 56at Re: Omijaj posty z fluidami... 05.07.07, 20:41
                      Ania spokojnie smile
                      wdech-wydech smile))
                      • monia761 Re: Omijaj posty z fluidami... 06.07.07, 01:09
                        Niewiasty w stanie blogoslawionym -bardzo wyczekanym szczegolnie-w wyniku
                        nadmiernie wydzielanych hormonow szczescia czasem uzywaja
                        nadmiernych,infantylnych zdrobnien,co jest calkowicie normalne i trzeba im
                        wybaczyc...potem beda gadac do brzusia,i do dzidziusia,beda zmieniac
                        pielusie,wachac kupusie...zmieni sie to kiedy mlode bedzie przechodzilo bunt
                        dwulatka,wtedy slownictwo sie zmienia....A tak na serio to jak mi cos nie lezy
                        to to olewam i tyle.I nie mam potrzeby wszystkim oznajmiac,ze mnie
                        wkurzaja "fluidki""brzusio","piptus","mezus".Ja tam podchodze do wszystkich i
                        wszystkiego na luzie.Choc -----bardzo panuje nad soba na "nieplodnosc","trudna
                        ciaza","poronienie"-jak czytam siebie to tak jakbym to nie ja pisala...bardzo
                        oj bardzo stonowana i infantylna jestemsmile)))))))))))))))
                  • tymonka30 Re: Omijaj posty z fluidami... 06.07.07, 14:11
                    Nic a nic mnie tu nie uraziło, napisałaś se i już, ani to obraźliwe, ani
                    zgryźliwe... a nawet mi się podoba taki wątek wśród samych na temat. Ot tak na
                    marginesie.
                    • monia761 Tymonka! 06.07.07, 14:49
                      Zyjesz?Co tam słychać?Często myslę o Tobie.Jedziecie gdzieś na wakacje?
                      • tymonka30 Monia761 06.07.07, 19:21
                        Ja też myślę, napisz na skrzynkę proszę, ja na pewno odpowiem. Cooooo ???? No
                        proszę zmobilizuj siły wink
                        • wiktoria33 no to i ja powiem 09.07.07, 13:19
                          wiec mnie tez to... smieszy
                          moze nie wkurza co właśnie śmieszy smile
                          snieszy mnie zdrabnianie i ciumcianie choc przyznam, ze przywyczaiłam sie juz
                          do tego naszego forumowego "słownictwa" i rozumiem ze niektóre dziewczyny tego
                          potrzebują,
                          ja juz chyba jestem za stara bo mnie to nudzi i smieszy... a nie wkurza
    • jula1232 Re: tolerancja.... 06.07.07, 14:36
      Toleruje ten watek jak każdy inny......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka