13.07.07, 07:57
Coś mi się kojarzy, że jak brałas Clo to 2 tab na raz wieczorem. Czy tak? I
dlaczego?
Obserwuj wątek
    • tymonka30 Re: Tymonka 13.07.07, 08:28
      Miss 2 na raz, bo lekarz mówił, że jak 2 to koniecznie na raz. A tabletki biorę
      zawsze rano, bo gdzieś przeczytałam, że mimo wszystko lepiej rano hormony, ale
      nie pamiętam dlaczego. Tam chyba też nie było wyjaśnienia dlaczego.
      Jak fajnie, że piątek smile)))
      • miss30 Re: Tymonka 13.07.07, 08:38
        Ja mam dzisiaj 3dc i powinnam zacząć wcinać mój zestaw leków, i chyba też wezmę
        2 na raz (na szczęście m. w poniedziałek wyjeźdźa na 4 dni, więc ominą go moje
        schizy po Clo). W sobotę mam wesele, pewnie wypiję trochę jakiegoś mocniejszego
        trunku, czy pijesz trochę alkoholu w tych dniach co bierzesz Clo?
        • tymonka30 Re: Tymonka 13.07.07, 08:42
          A pewnie, że popijam, no jeszcze by tego brakowało, żebym sobie wszystkiego
          odmawiała w czasie starań, już w ogóle do dupy byłoby to życie.
          Ale fajnie wesele! Też bym poszła na jakieś ale już nikt nas nie zaprasza,
          wszyscy pochajtani. Miss to będziesz też brała estrofem teraz?
          • miss30 Re: Tymonka 13.07.07, 08:58
            No właśnie nie wiem, przy mojej przypadłości (niewydolność ciałka żółtego)
            powinnam uzupełniać się jeszcze estrogenami, ale chyba do tego lepsza jest
            Progynowa (czy jakoś tak). Ja mam wypasione endo (ostatnio 1,4cm), no i to mnie
            trochę powstrzymuje (bo chyba nie potrzebuję jednak estradiolu, tylko że mam
            uderzenia gorąca, nerwowość - w zeszłym roku na te objawy brałam właśnie
            estrofem). Estrofem brałam od 5dc do 9dc i duphaston od 16dc do 25dc i wtedy
            udało mi się wyhodować pęcherzyk po 2 cyklach bezowulacyjnych (fakt, że nie
            pękł i była 4 cm torbiel, ale to już inna bajka - niestety wysoka PRL). Co byś
            zrobiła na moim miejscu?
            • miss30 Re: Tymonka 13.07.07, 09:02
              Wiem wiem najlepiej spytać gina, ale ja nie mam ochoty w tym cyklu biegać po
              lekarzach.
            • tymonka30 Re: Tymonka 13.07.07, 11:30
              Nie bierz, endo b.ładne, a złe samopoczucie można przeżyć. Zobacz jak to leci,
              ciągle do przodu, znowu niedługo monitoring.
              • miss30 Re: Tymonka 13.07.07, 12:01
                Samopoczucie ok. jakoś wytrzymam, ale te moje plamienia w II fazie cyklu nawet
                przy braniu Duphastonu mogą świadczyć o niedoborze estrogenów (niewydolność
                ciałka żółtego, to nie tylko niedobór progesteronu, ale i estrogenów). Chyba,
                że plamię z innych powodów, co może być jeszcze przyczyną plamień, endometrioza?

                A co u Ciebie, bierzesz już podwójną dawkę Clo, jesteś już w nowym cyklu?
                • tymonka30 Re: Tymonka 13.07.07, 13:37
                  Ja mam też takie plamienia i w końcu zaszłam.
                  Jeszcze nie, zanim ja dostanę @ to Ty będziesz miała już następny cykl wink No
                  niestety długie te moje cykle. Ok. 40. Zobaczymy jaki wyjdzie ten. Póki co jest
                  jakiś 27 dc.
                  • miss30 Re: Tymonka 13.07.07, 14:00
                    A mogło coś u Ciebie teraz wyjść? Ale by było smile
                    • tymonka30 Re: Tymonka 13.07.07, 16:10
                      Eee nie smile Nie było owu w tym cyklu.
    • dorotkak1978 Re: Tymonka 13.07.07, 18:31
      Przepraszam, za wtrącenie. Mój doktorek stwierdził, że to nie antybiotyk i nie
      ma znaczenia czy razem czy oddzielnie bo i tak chodzi o dzienną dawkę.
      • tymonka30 Re: Tymonka 13.07.07, 20:34
        No widzisz a mój za każdym razem przypomina, żeby tylko koniecznie na raz. Ale
        ja myślę, że jak ma urosnąć to urośnie czy to wieczorem, czy rano, czy na raz,
        czy po pół. Tyle było tych cykli, różnie łykałam, różnie rosło, nie zawsze
        najlepiej jak zgodnie z zaleceniem. Echhh.
    • edytka45 Re: Tymonka 13.07.07, 21:21
      Co byście zrobiły na moim miejscu? Oczywiście ten super poprzedni cykl poszedł
      się r...ć! Wczoraj rozpętała się na dobre @. I teraz tak, mój lekarz mówił mi
      że teraz jak się nie uda, to mam nic nie brać bo doprowadze do tego ze potem
      moje jajniki pól roku np nie bedą pracować ;-(( A w sumie to byłby mój 2 cykl z
      Clo bez zadnej przerwy a tak naprawdę to 3 bo pierwszy raz brałam chyba w
      kwietniu ( ale nie było staran wink) Wyjezdzam daleko na wakacje i dni płodne
      jak dobrze pójdzie przypadną w wakacje (z dzieckiem w 1 apartamencie wink). I
      teraz tak: wziąć jednak CLO i szaleć na wakacjach bez zadnego monitoringu czy
      odpuścić CLO i starać się naturalnie? A jak nie wyjdzie to w cyklu sierpniowym
      wziąć Clo i iść na inseminację na przykład?? Mój mąż mówi żeby teraz nic nie
      brac i zrobić naturalnie a jak wrócimy i nie wyjdzie to wziąć Clo. Ale mnie tak
      kusi żeby wziąć i wzmocnić szanse??A wy jak myślicie?Ale szczerze!!!Miałam nie
      myśleć a znów myślę!!!
      • ririki Re: Tymonka 13.07.07, 21:47
        ja bym wzięła CLO... Sama jestem 4 cykl pod rząd! Ale jeśli się zdecydujesz na
        CLO to od razu po powrocie USG czy torbirli nie ma!
      • tymonka30 Re: Tymonka 14.07.07, 10:36
        Nie brać clo jeśli nie możesz monitorować cyklu, szaleć na maxa, kochać się do
        bólu, organizm może coś wyhodować pod wpływem clo z poprzedniego miesiąca.
        Także Edytka udanych wakacji !!!!! big_grin
        • miss30 Edytka 16.07.07, 09:03
          Też bym nie brała Clo, popieram Tymonke szaleć na maxa może naturalsik bez
          dopalaczy się przytrafi, na wakacjach wszystko jest możliwe.
    • mona255 Re: Tymonka 22.07.07, 20:42
      Cześć Kochana. Co u Ciebie? Już po wakacjach, byłaś gdzieś? U mnie to już 25tc.
      Mieliśmy jechać nad morze od 10 lipca ale 5 lipca zaczęłam plamić i musiałam
      się położyć w naszym "dziadowskim" szpitalu, gin(nie mój prowadzący) na
      prywatnej wizycie stwierdził że jest krawiak w centralnej części łożyska i
      skierował mnie do szpitala. Leżałam 8 dni, to były najdłuższe dni.... Akurat
      tak było że mój gin był na urlopie, ale zaraz po wyjściu ze szpitala zapisałam
      się do niego na usg i wizytę i okazało się że zadnego krwiaka nie ma na
      łożysku. to co dla gin z mojego szpitala było krwiakiem okazało się naczyniem
      krwionośnym.Mój gin zrobił mi usg z kolorowym dopllerem i powiedział że zastoju
      krwi nie ma bo tylko wtedy gdy jest można mówić o krwiaku.Tyle nerwów i
      stresu... Ale teraz już dbam o siebie, więcej leżę i nie dzwigam. Nie wiesz co
      u MIKI? Serdecznie pozdrawiam. P.S. będzie synek ( FILIP)
      • tymonka30 Re: Tymonka 22.07.07, 21:04
        Mona słonće napiszę jutro do Ciebie na privat oki? Bo ja dziś już nietomna.
        Buziole!!!
      • tymonka30 Re: Tymonka 23.07.07, 14:26
        Mona masz maila smile
    • mona255 Re: Tymonka 28.07.07, 19:21
      mam mona255@gazeta.pl. Sorki że tak późno się odzywam ale już mi ciężko
      siedzieć przed kompem bo strasznie dokucza mi ból kości guźicznej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka