mir-a9 08.10.07, 22:59 Witam. W listopadzie podchodze do pierwszego Isci. Może ktoś się znajdzie kto również ma takie plany.Licze na wzajemne wsparcie!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiulino Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 08:30 Możemy się powspierać Ja co prawda dziś już mam transfer po pierwszym ISCI. Punkcję miałam 04/10, a dziś (po 5 dniach) oddadzą mi blastocystę (jedną chyba, że zdecydują że 2 Jestem dobrej myśli, Ty też bądź, to nic strasznego i na pewno się uda Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 10:52 To trzymam kciuki za Ciebie!!! A jak ogólnie znosiłaś tą całą stymulacje, długo to trwa? Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 11:35 Ja prawdopodobnie,jutro mam wizytę u ginekologa i zadecydujemy. To będzie moje trzecie podejście. Dwa pierwsze ISCI się nie udały. Mir,życzę abyś nie musiała czekać do trzeciego razu. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 15:27 ja od jutra zaczynam barć diphereline tak wiec ptzygotowania ruszyły transfer według moich obliczeń na koniec paxdziernika poczatek listopada. chetnie sie podłacze po dwatek bo tak naprawde to jestem zielona!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimi282 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 17:20 przyłączam sie do was. w listopadzie trzecie ICSI.... Odpowiedz Link Zgłoś
alutk-a1975 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 17:34 ja zaczynam stymulacje 25-26pazdziernik. Chetnie 'powspieram' sie z Wami. To moje pierwsze ICSI. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulino Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 18:14 Ja nie miałam żadnych objawów stymulacji, wszytko jak w normalnym cyklu, tyle że każdego wieczoru kłułam się w brzuch do czego miałam na początku pewne opory, a potem już luzik. Pęcherzyki bardzo ładnie rosły. Pobrali 17, potem okazało się że jest 15, zapłodniło się 10. Stwierdzili, że hodują do blastocyst do transferu w 5 dniu po pick up-ie. Dohodowali 6 blastocyst (lekarz powiedział, że bardzo rzadko się zdarz, żeby było aż tyle). 4 zamrozili, a 2 mam w brzuszku - duża szansa na bliźniaki Ja bym tylko chciała, żeby za dwa tygodnie wynik był tak samo fajny jak cala stymulacja i jej efekty Zaczynam odliczać 14 dni Wam też fajnie będzie wszytko rosło Przecież musimy się w końcu doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 18:58 a czym sie stymulowałaś? ja mam rozpisane tak: od jutra diphereline 0,1 raz dziennie, acard 1 x1, encorton rano 1 tab na wieczór 0,5, od 1 d @ fraxiparine 1x1 w 3 d.c mam zrobić hormonki a potem mam gonal 150 j przez 6 dni no i w 1 i 2 dniu brania gonalu jeszcze dodoatkowo merional co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulino Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 19:38 Ja od 2 do 9 dc gonal-f po 150Uj dziennie. 6 dc dostała w zastrzyku coś co nie pamiętam jak się nazywało na niepękanie (miało działać 5 dni) Potem w 10dc menopur 225 (3 ampułki na raz). I Ovidryl na 36h przed punkcją. Koniec Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 19:50 a gdzie sie leczysz? ja w salve u dr sobkiewicza. powiem ci szczerze ze nie znam sie zupełnie ale ilość jajeczek imponująca. trzymam kciuki bo napewno beda bliźniaki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 18:58 aha zapomniałam dodoac- trzymam kciuki za bliźniaki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 22:06 Dziewczyny mam nadzieje,że uda nam się wszystkim. Musimy mocno wierzyć,bo pozytywne myślenie jest bardzo ważne.U mnie sytuacja wygląda tak,że mam endo 3go st, przez trzy miesiące biore diphereline (raz w miesiącu) pod koniec pażdziernika trzeci zastrzyk a od 5go listopada menopur 225. Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 09.10.07, 22:33 ASIULINO dojrzałam na innym wątku ,że ze szczecina jesteś i isci miałaś w vitro.Ja też tam się lecze!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulino Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 10.10.07, 07:31 Wierzę w vitrolive i jestem dobrej myśli - uda się nam wszystkim Była ostatnio u nich w sekretariacie, pokazywali nam na komputerze zdjęcia naszych komórek, a na ścianie była duża tablica ze zdjęciami maluchów,które z pomocą vitrolive przyszły na świat - to było podbudowujące Odpowiedz Link Zgłoś
cacanka3 do Asiulino 10.10.07, 21:42 Bylam w vitrolive 04.10 i chyba Cię widziałam. Życzę Ci powodzenia. Ja dopiero zaczełam. Dziś pierwszy zastrzyk w brzuch i troche sie boje bo mało o tym wiem ale ufam lekarzowi. Przez 5 dni bede brała menopur i potem USG, które powie co robimy dalej.Mam nadzieje ze wszystko bedzie OK i w tym miesiącu dojdzie do transferu. Oby wszystkim nam sie udalo. Pozdrawiam wszystkich gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 10.10.07, 21:53 Ja też wierzę w vitro, do najlepsi lekarze w szczecinie,więc musi się udać, nie ma innej opcji!!!Zastrzyki w brzuch..troche się boje,ale skoro wszystkie dziewczyny dają rade to ja też musze. Asiulino, a masz zamrożone jakieś zarodki? Odpowiedz Link Zgłoś
cacanka3 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 10.10.07, 22:09 dzis robilam to pierwszy raz, jest OK. Najgorsze dla mnie to mieszanie składników. Sam zastrzyk nic nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 10.10.07, 22:35 A to jeszcze się rozrabia,nie wiedziałam, bo ja dopiero od 5go listopada będe brała.Musze jeszcze badanie hormonów zrobić, a jakie badania trzeba jeszcze zrobić (jakie w vitro wymagają)? Odpowiedz Link Zgłoś
cacanka3 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 10.10.07, 22:45 Ja robiłam grupe krwi - oboje, HBs antygen - oboje, anty HCV - oboje, anty HIV1/2 - oboje. Wcześniej Estradiol i FSH. Acha i jeszcze robiłam histeroskopie. Więcej nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
asiulino Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 07:33 Jeśli chodzi o badania przed to pamiętam tyle, że w cyklu przed robiłam jakieś 3 badania wirusowe (chlamydię, cytomegalie i coś jeszcze... no i grupę). A jeśli chodzi o mrozaczki to mam zamrożone 4 blastocysty. ... jeszcze 12 dni do testu Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 07:46 Ja dziewczęta odpadam.Postanowiliśmy spróbować podrasować nieco plemniki.Nie chcemy stracić kolejnego darmowego podejścia. Jeżeli nic z tego nie wyjdzie,nasienie z banku. Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 11:46 Thorgalla trzeba próbować wszystkiego.Trzymam kciuki!! Asiulino jeśli chodzi o testowanie to bete można zrobić już po 10 dniach od transferu.Tak pisały dziewczyny!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulino Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 12:15 Thorgalla - jakąś metoda w końcu się uda, zobaczysz A jeśli chodzi o betę, to wiem, czytałam, że dziewczyny robią w 10 dniu po transferze, ale mi lekarz powiedział, że mam zrobić w 14 i będę ćwiczyć cierpliwość ... może mi Bozia w dzieciach wynagrodzi Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 12:34 jutro mam histeroskopie. i strasznie sie boię , bo podobno robi sie w narkozie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulino Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 12:43 Ja co prawda nie miała histeroskopii, ale miałam mieć razem z laparoskopią diagnostyczną. Miałam laparoskopię, krótki zabieg po którym co prawda została w szpitalu do następnego dnia, ale wieczorem w dniu zabiegu już czułam się całkiem dobrze i chętnie poszłabym do domu Narkoza to nic strasznego, punkcja do invitro też jest pod narkozą (u mnie trwała całe 20min Głowa do góry, tyle dziewczyn już to przeszło, wiec to nic strasznego... zawsze tak sobie mówię jak czeka mnie jakieś nowe doświadczenie ginekologiczne i zazwyczaj pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 13:31 Ussa77 narkoza to naprawde nic strasznego, ja też miałam laparoskopie i wspominam to lepiej niż hsg. PEWNIE DZDZĄ CI COŚ NA WYCISZENIE I NAWET NIE ZAUWAŻYSZ JAK BĘDZIE PO WSZYSTKIm. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 16:48 o jejku mam nadzieje bo strasznie sie boje. dak wam znak jutro jak przezyje. Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 21:34 Trzymaj się !!!Będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 11.10.07, 21:38 dzieki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 12.10.07, 16:48 jestem juz po histeroskopii i podziele sie z wami przeżyciami . nie mogłam spac w nocy bo jak na złość dostałam strasznego kaszlu. rano w nerwch podróż do lodzi bo bałam sie ze nie zrobia mi tego badania.. zawziełam sie i powiedziałam sobie ze nie bede kaszlec.( jakby to było zalezne ode mnie) zawołali mnie, przebrałam sie w piżamekę- a co? i zaczło sie. najpierw pani nie mogła zanleźc mi żyły- kuła chyba ze 4razy aż w końcu sie udało. przszedł lekarz- to co ze sie spoźnił 30 min ! i poszłam na fotel. badanie trwało mozę z 5 min. dostałm wynik i wszytko jest w porzadku. pobrali mi tylko biopsje endometrium. za tydzień mam miec wynik no i wizytę. ..a przy okazji zrobie hormonki bo bedzie to mój 3 d.c i ruszam z gonalem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa3 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 12.10.07, 21:33 A ja miałam histero NA ŻYWCA! Puścili mi tylko muzyczkę dla relaksacji. Na szczęście niczego mi nie wycinali, ale i tak myślałam, że odpłynę z fotela... Ja też odliczam dni do ICSI... CHyba na pocz. listopada. Przedwczoraj miałam zastrzyk z decapeptylu, a po okresie będę faszerować się puregonem. Trzymam kciuki za wszystkie wątkowiczki! Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 13.10.07, 10:52 ja dzis juz 4 zastrzyk z dephereliny a od następnej soboty gonal!!! czekam z niecierpliowością. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 do Ussa 77... 14.10.07, 17:06 cześć Ussa... czytam wątek i jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji: ten sam lekarz, ta sama procedura... tyle, że ja jestem kilka dni przed Tobą, dziś będę brać 9 zastrzyk diphereline... A jak porównywała Twoją rozpiskę leków to wszystko się zgadza.Histeroskopię na pewno przeżyłaś, nie było tak źle, prawda? Ja powinnam mieć miesiączkę,ale wczoraj i dziś tylko lekie plamienie sie pojawiło i nie bardzo wiem, co robić, czy zaczął się już ten cykl, czy nie...? Do Pani Wójt nie mogę sie dodzwonić, ale przecież jest weekend... Nie chciałabym się z niczym spóźnić, tylko żeby ten mój organizm się na coś zdecydował... A Ty jak się czujesz? jak sobie radzisz z zastrzykami? będzie mi miło wymieniać doświadczenia i wspierać się nawzajem, tym bardziej, że tyle mamy wspólnego... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: do Ussa 77... 14.10.07, 18:34 no to super ze jesteśmy na tej samej drodze! ja biore jeszcze cilest 2 dni a potem czekam na @. co do depherliny to w tygodniu chodze do przychodni a w weekend robilam sobie sama- tak właściwie to zaden problem bo ja robie sobie na codzien zastzyki bo mam cukrzyce. z a reszta leków ok tylko czuje sie taka napuchnieta- chyba po enkortonie. ciesze sie ze bedziemy mogły wymieniać zdania i nasze odczucia. a histeroskopia to pikuś- niepotrzebnie sie bałam. w sobote mam wizytę i mysle ze uda mi sie odrazu zrobic hormonki i potem gonal. trzymam kciuki i pisz co u ciebie. cholercia co do twojej @ to zupełnie nie wiem mysle ze to musi byc taka czysta krew bynajmniej tak zawsze mi mówiono zadzwoń koniecznie jutro do p. małgosi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: do Ussa 77... 14.10.07, 22:46 też się cieszę, że jesteś... Mi zastrzyki robi mąż - dzielny mężczyzna...Co do okresu to sprecyzował się, więc dzisiejszy dzień uznaję za pierwszy dzień cyklu, i jutro zadzwonię do Pani Małgosi, żeby umówić się na wtorek na hormonki i mam nadzieję, że na gonal... a od jutra fraxiparina... Mam nadzieję, ża ta jesień będzie dla Nas szczęśliwa... pozdrawiam ciepło... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: do Ussa 77... 15.10.07, 10:09 a ty fraxipraliny nie bierzesz od 1 dc? mi doktorek tak zapisał. dziś oststni dzień antków i czekam na 2. pozdrawiam i zmykam do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: do Ussa 77... 15.10.07, 10:37 a mnie zapisał od 2 dc... okres się sprecyzował aż za bardzo, dziś normalnie polowanie na czerwony październik troszkę jestem wystraszona, wciąż będzie przybywać tych zastrzyków, diphereline nieźle znoszę, jak będzie z pozostałymi - nie wiem... a Ty coś wspominałaś, że też dojeżdżasz do Łodzi... może dojeżdżamy z tej samej strony...? pozdrawiam i udanego dnia, też zmykam do swoich zajęć... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: do Ussa 77... 15.10.07, 22:08 oj to ja z innej strony - od Łęczycy... Jutro pędzę zmierzyć hormonki i zaopatrzyć sie w klejne leki... pozdrawiam ciepło... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: do Ussa 77... 16.10.07, 10:23 ja najprawdopodobnie w sobote zrobie hormanki a za twoje trzymam kciuki i obys juz dziś zaczeła gonal. jak poszłam dziś na zastrzyk i powiedziałam ze mam jeszcze 14 dephereliny i 30 fraxipariny to pani powiedziała ze biednie to widzi, bo brzuszek malutki i nie ma gdzie tego wkłuwać. a ty jak zniosłas pierwszy zastrzyk fraxipariny? a hormonki robisz w salve czy u siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa3 ale tych zastrzyków... 16.10.07, 10:49 Ja dostałam tylko jeden na wyciszenie - Decapeptyl; nie brałam antyków). Potem mam wziąć 12 zastrzyków z Puregonu. Taki mają tutaj schemat (mieszkam za granicą), ale widzę, że Wy bierzecie o wiele więcej leków. Czy to jest kwestia indywidualna - np. zależy od poziomu hormonów? U mnie były wszystkie w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: ale tych zastrzyków... 16.10.07, 15:46 moje hormonki tez były ok. niestety nie wiem od czego to zależy. jestem na długim protokole i chyba tak jest tze bierze sie tyle tych zastrzyków. jakby był krótki protokół to tej depheraliny chyba az tyle sie nie bierze. z tego co mówił lekarz on chce max uśpić jajniki dlatego az dwa miesiące brałam antki no i codziennie mam brac te zastrzyki bo potem da mi gonal + merianol to jajniki zaczną produkowac dużo jajeczek. tak mie sie wydaje! Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: gonal wystartował... 17.10.07, 08:03 Kciuki się przydały, dziękuję, hormonki w porządku i już od wczoraj wystartowaliśmy z gonalem... wczoraj były 4 zastrzyki... fraxiparine (nie patrzę jak mąż robi w brzuch), diphereline, gonal i merional (merional trochę boli, domięśniowo... ale da się wytrzymać)... wszystko robi mąż - został moim osobistym pielęgniarzem... teraz ja będę zaciskać kciuki za Ciebie... daj znać jak sobie radzisz... buziaki i wracam do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: gonal wystartował... 17.10.07, 10:23 Dziewczyny a kiedy najlepiej zrobić hormony?Jestem na wyciszeniu diphereliną i od 5 listopada mam brać menopur. Ja mam długi protokół,lekarz też mówi ,że max chce wyciszyć jajniki.Myślicie ,że lepsze efekty daje długi czy krótki protokół, a może to bez różnicy i zależy od organizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: gonal wystartował... 17.10.07, 12:56 no to super ze zaczełaś stymulacje!!! a kiedy masz pierwsze usg? ja dziś powinnam dostać @ czekam i też ruszam! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: gonal wystartował... 17.10.07, 13:04 ja startuje z moim programem na poczatku listopada, raczej nastawiam sie na ostatni raz slabo sie stymuluje i przy moim fsh 12 raczej na cuda nie licze, jak wyprodukuje cos to juz bedzie cud... nastepny program bedzie juz z komorka od dawczyni wierze ze bede miec dziecko, ale droge do tego mamy bardzo wyboista ale coz jakis w tym sens chyba jest trzymam za was kciuki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: gonal wystartował... 17.10.07, 13:06 sen jest i to przeciez nie podlega żadnej dyskucji... musi sie udać. moze po doświadczeniach ze słaba stymulacją dadza ci cos extra!!1 trzymajmy sie razem bo wkupie łatwiej.... solidarnośc jajników!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
minkipinki Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 20:35 Jeśli jutro masz hiesterio, to pewnie diagnostyczną, a ją robi się bez narkozy, nawet bez znieczulenia. Nieprzyjemne, ale do przeżycia. Kiedy miałam operacyjną histerio (w szpitalu), cały dzień poprzedzający nic nie jadłam, wieczorem lewatywa i jakiś proszek, ale już nie pamiętam jaki. Jeśli masz coś robione pod narkozą, to najczęściej tego dnia nic nie wolno jeść, tak jest z punkcją. Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 17.10.07, 14:45 Witajcie Kochane to ja tez sie do Was przylaczam. Dzis ostatni marvelon i czekam na @ zeby rozpoczac stymulacje. Ide krotkim protokolem 1-8dc Dipherelina, 2-7 dc Menopur i Puregon. Mam jeszcze brac 2 x dziennie Encorton. Wiec jesli wszystko pojdzie dobrze to koniec pazdziernika poczatek listopada bedzie punkcja. Przed wykonywalam badania: toxo, FSH, LH, USR, HIV, HCV. Pozdrowionka i trzymam kciuki za wytrwalosc i cierpliwosc oczekujacych na badanie bety i za owocna stymulacje u aktualnie sie klujacych Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 17.10.07, 15:24 ja mialam dlugi i klapa kompletna dla mnie teraz bede miala krotki ( bylam tez wczesniej u innego lekarza i w sumie tez mi taki proponowal) ale ja sie bardzo slabo stymuluje, wiec moze dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 18.10.07, 11:42 ja nie wiem, jaki to jest protokół, ten Nasz, co Ussa 77 ? chyba długi... w każdym razie mnie się wydaje, że jest długi... moje pierwsze usg będzie najprawdopodobniej w poniedziałek... zobaczymy jak się mój organizm mobilizuje do produkcji jajeczek... Narazie zastrzyki do zniesienia, tylko drętwieją mi ręce i taka się czuję przytłoczona i przemęczona troszkę... Zaczynam się nieco martwić, żeby punkcja, albo transfer nie wypadły we Wszystkich Świętych... a tak w tych dniach pewnie to wypadnie... Lusiasia, trzymam kciuki, żeby się udało, żeby się udało... Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 18.10.07, 12:41 malinka74 ja tez mam takie przeczucie ze punkcja albo transfer moga wypasc w swieto wczoraj wzielam ostatni marvelon no i czekam na @. Od kilku dni mam juz plamienia wiec mysle ze to juz wkrotce Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 18.10.07, 15:34 dziś dostałam @ tak wiec badanie hormonków w sobote.. no i pierwsze schody , bo badań w soboty nie robią. próbuje zadzwonic do p. małgosi ale narazie jest niedostępna. czekam i zobaczymy. a co do punkcji czy transferu to ty malinka 74 bedziesz juz napewno po we wszystkich świętych. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 18.10.07, 16:04 hormonki mam zrobić jutro a w sobote wizyta i pewnie gonal. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 18.10.07, 22:15 Ussa, będę trzymać kciuki za dobre wyniki hormonów... pewnie termin punkcji jest uzależniony od tego, jak będą rosły jajeczka... Nie byłoby za dobrze, gdyby wypadło to we Wszystkich Świętych, a nawet w piątek lub weekend po... bo podejrzewam, że Salve będzie nieczynne...Cóż, narazie pozostaje czekać i...mieć nadzieję, prawda dziewczyny...? Odpowiedz Link Zgłoś
iwasz2000 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 19.10.07, 10:20 dziewczyny, może wyjdę na głupka takiego, ale powiedzcie mi co oznacza skrót ISCI? czytam w necie i czytam, i wyczytałam, że przy niedrożności jajników podają metode in vitro, a przy niewłasciwej budowie lub niedobrze plemników własnie to ISCO. ale z opisu to wyglada na to samo, no i zgłupiałam. pomożcie prosze uwierzyć, że nie jest z moim rozumkiem jeszcze tak źle.... )) dziekuje, pa Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 19.10.07, 11:19 Iwasz2000.In vitro i isci są mododą zaplodnienia pozaustrojowego,ogólnie polegają prawie na tym samym, przy zwykłym in vitro dochodzi do samozapłodnienia komórki jajowej, przy isci jest metoda mikromanipulacju(komórce jajwej podaje się wyselekcjonowany plemnik)Nie jest regułą ,że przy niedrożności (jajowodów nie jajników) jest in vitro zwykłe,teraz chyba większość lekarzy proponuje isci.Ja mam niedrożny jajowód, nasienie męża w najlepszym porządku a podchodzimy do isci. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
iwasz2000 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 19.10.07, 11:29 o, to teraz jasne jest. dziekuje Ci najmocniej!!!pa Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 19.10.07, 17:54 zrobiłam hormonki i czekam cały czas na wyniki. a czy tobie tezkazano robić AMH? jutro jade do łodzi na wizyte to odrazu konsultacja w sprawie gonalu. a ty jakie miałas te swoje wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 19.10.07, 21:49 cześć Ussa...kazano mi zrobić AMH, a wyniki są raz w miesiącu, ale pozwolono mi brać gonal bez tego wyniku... a pozostałe wyniki już piszę: FSH 1,91, LH 0,82, Progesteron 0,58, E2 13,10... Nie wiem, czy to są dobre wyniki, chyba nienajgorsze, skoro mam gonal... czego i Tobie życzę... trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 19.10.07, 21:57 aha i badania robiłam w 2 d.c Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 19.10.07, 21:56 jak odebrałam wyniki to sie przestraszyłam, ze sa takie niskie. wczesniej jak robilam hormaony to miała idelane dlatego spodziewałam sie podobnych a tu zupełnie odwrotnie bo: FSH- 0,78, LH 0,11 E-5,Progesteron 1,37 a wynik Amh bedzie we wtorek. mam nadziej ze na taki wynki hormonów wpłynęła depherlina no i 2 miesiace barnie antków. jutro jade na wizyte do doktora. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
minkipinki Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 20.10.07, 17:08 Chciałabym podejść do stymulacji najszybciej jak się da. Niestety, zrobiłam ostatnio jakieś badania immunologiczne (podobno jestem za odporna), trzeba czekać na wyniki 3 tygodnie, potem jakieś szczepionki. Ale poczekam dłużej, jeśli efekt pozytywny byłby. Jestem już po dwóch zabiegach. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 20.10.07, 17:30 najwyraźniej musisz poczekac zrób wszytko aby udało ci sie wreszcie. ja tez miałm miec dziś podany gonal do stymulacji ale musze poczekac do poniedziałku aby sprawdzic poziom progesteronu bo był za wysoki. jestem cierpliwa, skoro tyle juz czekam ( 26 cykl) to jeszcze poczekam. trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 22.10.07, 08:41 zeobiłam dzis badanie progesteronu jeszcze raz. wynik bede miała okolo 16.mam nadziej ze spadnie troszke. oststnio był 1,37. a ile mmusi byc aby rozpocząć stymulacje. dzis mam 4 d.c, bo tego 1 dnia nie licze . malinka daj koniecznie znak jak po wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 22.10.07, 21:14 malinka 74 jak po wizycie? ile jajeczek wyhodowałaś. ja niestety cały czas czekam. progesteron cały czas za wysoki. w środe musze znowu powtórzyc badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 23.10.07, 10:47 cześć Ussa... jajeczek jest 10... dziś kolejne usg... ojej.. a co u Ciebie z tym progesteronem? co może mieć na to wpływ? trzymam mocno kciuki za dobre wyniki... pozdrawiam ciepło... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 23.10.07, 15:28 tez sie martwie tym progesteronem. dzwoniłam do p. małgosi i powiedziała ze trzeba brać depherline i czekac az spadnie tak długo jak bedzie trzeba. jutro kolejne badanie. super ze az 10 jajeczek. a odczuwasz jaki ból czy gorsze samopoczucie, bo ja jak mam jedno jajeczko to bardzo cierpie 2-3 dni a jak ty masz 10 to musi być szok!!! trzymam kciuki za dalszy rozwój wydarzeń. koniecznie daj zank co i jak! pa Odpowiedz Link Zgłoś
alutk-a1975 dziewczyny.........jak Wy to robici?? 23.10.07, 19:20 od czerwca probujemy rozpoczac stymulacje. Niestety wciaz mam stopien czystosci pochwy trzeci i jakies bakterie. Po dzisiejszym kolejnym zlym wyniku juz brakuje mi sil. Przez caly ten czas biore jakies antybiotyki, globulki, robie irygacje. Nie mam zadnych objawow. Zezygnowalam z wielu przyjemnosci (np. basen, slodycze). Jak Wam sie to udaje? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: dziewczyny.........jak Wy to robici?? 23.10.07, 22:16 powiem ci szczerze ze nie mialam sprawdzanh posiewów. nie wiem czy to jest regułą. Odpowiedz Link Zgłoś
pritor Re: dziewczyny.........jak Wy to robici?? 27.10.07, 21:37 alutk-a1975 napisała: > od czerwca probujemy rozpoczac stymulacje. Niestety wciaz mam > stopien czystosci pochwy trzeci i jakies bakterie. Po dzisiejszym > kolejnym zlym wyniku juz brakuje mi sil. Przez caly ten czas biore > jakies antybiotyki, globulki, robie irygacje. Nie mam zadnych > objawow. Zezygnowalam z wielu przyjemnosci (np. basen, slodycze). > Jak Wam sie to udaje? Ja też mam ciągle stwierdzane bakterie w posiewach z szyjki i III st. czystości pochwy ale mimo to miałam już dwa razy in vitro (jedno po punkcji i jedno po rozmrożeniu zarodków) - zakażenie nie przeszkadza w tych zabiegach (choć lepiej żeby go nie było oczywiście...) ale warunkiem jest przyjmowanie antybiotyków osłonowo przed, w czasie i po zabiegu (przy drugim in vitro brałam antybiotyk tylko przez 4 dni). Od lekarzy prowadzących wiem że często zdarzają się zakażenia oporne na leczenie i jeśli nie ma objawów to nie trzeba za wszelką cenę ich leczyć. Trzeba tylko zawsze brać "osłonę" antybiotykową. Odpowiedz Link Zgłoś
alutk-a1975 do pritor 27.10.07, 22:05 bardzo dziekuje Ci za odpowiedź. Wiele naczytałam sie na ten temat w internecie. Nie wiem dlaczego mam wciaż złe wyniki, nie mam zadnych objawów.....moze to taka moja uroda. Co nie oznacza, ze mam wielki problem. Bez prawidlowych wynikow w Novum nie mam co myslec o in- vitro mojej jedynej szansy na dziecko :o( Odpowiedz Link Zgłoś
pritor Re: do pritor 28.10.07, 12:44 Ależ ja właśnie miałam te dwa in vitro w Novum! (warszawskim)Byłam na wizytach u kilku lekarzy (sama wiesz że tak to w Novum jest że trafia się do różnych doktorów; ja uważam że to dobrze bo można zebrać różne opinie)i wszyscy zgodzili sie na zabiegi pod osłoną antybiotykową (dr Lewandowski, dr Wojewódzki, dr Sowińska, dr Woźniak). Najbardziej liberalne podejście ma dr Wojewódzki. Ja miałam pomysł żeby przeleczyć sie dłużej antybiotykiem żeby spróbować wybić te oporne bakterie ale on stwierdził, że są takie sytuacje że bakterie kolonizują podsluzówkowo narząd rodny i po prostu nie da się ich wytłuc. Dr Woźniak jest mniej liberalny (uważa że trzeba próbować zwalczyc zakażenie np autoszczepionką ale też zgodził się na zabiegi mimo braku wyleczenia). Sama jestem lekarzem i wiem że zdarzają sie u ludzi takie zakażenia w róznych miejscach ciała których nie trzeba starac się wyleczyć i przekonuje mnie argumentacja dr Wojewódzkiego. Radze Ci zglosic się do niego a skończą się Twoje problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: skandal!! 25.10.07, 17:01 przez oststni tydzień żyłam w ogromnym stresie bo okazło sie ze mój progesteron jest za wysoki aby rozpocząć stymulacje!! robiłam 3 razy badanie w odstępie 2 dni i za każdym razem progesteron róśł co normalnie jest niemożliwe jak bierze sie dephereline. wkońcu p. małgosia powiedziła ze jest to nie możliwe i kazała zrobic badania w innym laboratorium i co sie okazało ze wynik jest 0,085 a z dnia wcześniejszego 1,74. okazało sie w labolatorium maja wdliwą maszynę !!!szkok Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: skandal!! 26.10.07, 08:10 szkoda ussa ze sie tak pozno zorientowali, brak slow.. jak juz pisalam na watku IVF, teraz juz napewno zaczynam na poczatku listopada, mam juz strzykawki i igly, tym razem bedzie monopur co mnie troche przeraza ( bo trzeba zrobic prawie normalny zastrzyk, a rece sie trzesa jak u "alkoholika" i u mnie i u meza jak tylko zabieramy sie za ta zabawe ale i tak najwazniejsze czy ten lek mi pomoze, czy cos wyprodukuje przy fsh 12...staram sie nie myslec, mam duzo ciekawych zajec, ktore pozwalaja zapomniec, ale jak tylko wracam do domu i zostaje sama, to nie udaje sie nie myslec i czekac spokojnie na przebieg wydarzen ale czas pokaze jak to bedzie tym razem... pozdrawiam trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: skandal!! 26.10.07, 09:54 napewno ty razem bedzie dobrze i uda ci sie wyprodukowac suuuper jajeczka. nie mysl ze ma fsh wysokie tylko przyjmni ze jest bardzo niskie. a ty ie bralas dephereliny na wyciszenie jajników. tzn ze bedziesz na krótkim protokole? bede trzymać kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia ivf-listopad 26.10.07, 13:03 tak krotki protokol, z wyciszaczem zaczynam dzien wczesniej takze wszystko pojdzie z gorki, mam tylko nadzieje ze jednak bedzie troche lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
marion35 Re: skandal!! 27.10.07, 19:39 Hej nie obawiaj się zastrzyków-dacie radę! Ja na początku się bałam a potem to nawet w pracy sobie robiłam zastrzyki(w wc-jak ćpun jakiś). Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: malinka 74 26.10.07, 19:25 co sie dzieje!! daj znak jak twoja stymulacja! Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: malinka 74 27.10.07, 19:22 cześć Ussa... przykro mi, że tak się źle złożyło z twoimi badaniami, mam nadzieję, że teraz już pójdzie z górki... ja miałam wczoraj punkcję, pobrano 13 pęcherzyków (mam nadzieję, że to będzie szczęśliwa "13"), zapłodniło się 9... Teraz czekamy na ich dalszy rozwój... transfer będzie prawdopodobnie w środę... Trochę obolała jestem, ale staram się trzymać dzielnie... Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki za pomyślny ciąg dalszy protokołu... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: malinka 74 28.10.07, 01:02 no to super ze aż 9 sie zapłodnilo!!! bede trzymac kciuki za dalszy podział no i oczywiście zeby sie udało utrzymac zarodki! ja juz dzis zaczne 4 dzień stymulacji i wizyte mam we wtorek. malinko a czy ty oprocz tych leków do stymulacji brałas jeszcze cos dodatkowo do symulacji czy to juz wystrczyło. napisz mi jak sie czułas o czy bolaly ci jajniki, bo ja nic nie czuje . Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: malinka 74 28.10.07, 13:00 Dziewczyny napiszcie jak długa była u was droga od rozpoczęcie stymulacji do nia punkcji(ile dni to trwa mniej więcej).Czy myślicie,że jest taka możliwość,żeby podczas trwania stymulacji mąż oddał nasienie i żeby je zamrozić i po punkcji wykorzystać(jeśli mąż musiałby wyjechać)? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: do Mir -a9 28.10.07, 16:18 cześć Mir... u mnie stymulacja zastrzykami trwała przez 20 dni, czyli od 6 do 26 października... trochę wcześniej jeszcze były antyki, ale myślę, że jest to sprawa jednostkowa i wiele zależy od Twoich wyników badań i od tego jak będziesz reagowała na leki... o wcześniejsze pobranie nasienia chyba powinnaś zapytać lekarza, ja nie umiem odpowiedzieć, czy to możliwe...W każdym razie życzę wytrwałości i powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: malinka 74 28.10.07, 16:12 po wynikach hormonów brałam przez 6 dni gonal i przez dwa pierwsze dni gonalu merional, potem usg i przez trzy dni po 150 j. menopuru, a w środę przed transferem wieczorem ovitrelle... dipherelina i fraxiparina szły cały czas + encorton i acard... Nie czułam się źle, przez ostatnie dni przed punkcją czułam się trochę ociężała... Mam nadzieję, że Twoja stymulacja przebiegnie pomyślnie, życzę dużo ładnych zdrowych pęcherzyków... pozdrawiam cieplutko... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: malinka 74 28.10.07, 19:41 malinka a czy ty zakwalikowana jestes do programu " nasze dzecko"? jak miałam robiona histeroskopie to sytałam lekarza czy mozemy skozystac z tego programu i powiedział ze tak , ale nie wiem czy bedzie pamietał. Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: malinka 74 28.10.07, 21:36 Hej dziewczyny... możemy sobie podać rękę ... Ja też zaczynam w Salve u dr.. Jestem na początku drogi , w poniedziałek miałam histeroskopię, zaczęłam brać tabl. anty. i czekam na kolejne decyzje doktorka ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: monawy 28.10.07, 22:10 witaj w klubie!!!a przygotowywujesz sie do ICSI czy próbujesz innej drogi? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: malinka 74 29.10.07, 09:16 Ussa, ja nic nie wiem o programie "nasze dziecko"... Doktor S. nic nie wspominał... na czym ten program polega? opowiesz mi troszkę? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: malinka 74 29.10.07, 09:34 Ussa, już poczytałam, ten program w sporym stopniu obniża koszty protokołu... Wygląda na to, że zostaliśmy nim objęci, bo zapłaciliśmy 2.900 zamiast 4.000 w dzień punkcji, a ja myślałam, że pozostała część będzie przy transferze... Lekarz nic Nam nie powiedział, tylko po prostu zastosował... Dobrze, że jest taki program... a co u Ciebie? jak sobie radzisz...? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: malinka 74 29.10.07, 09:43 ciesze sie ze zapłaciłas mniej to znaczy ze ja tez zaplace. haha. czuje sie dobrze troche zaczyna mnie bolec brzuch ale mysle ze jajeczka rozną. jutro mam usg a potem zobaczymy. widzisz martwilaś sie ze transfer wypadnie ci we wszystkich słwietych a to ja bede miała problem , bo nie wiem kiedy bedzie punkcja. dzis 5 dzień stymulacji. a dlaczego tyle dni od punkcji do transferu- czekacie do blastusiów? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 09:45 a jeszcze miałam sie zpytac- czy doktorek dał albo wspomniał cos o zwolnieniu L4 po transferze? Mam nadzieje ze mi da, bo ja pracuje w szkole a tyle dzieci teraz choruje i niechciałabym aby potórzyła sie historia... Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 12:20 In vitro, jutro mam wizytę, pokażę cześć badań i zapewne czegoś więcej się dowiem Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 15:18 ja tez mam jutro wizyte o 15 ej. a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 19:44 za zaczynam menopur 1.11 a za tydzien w poniedzialek ide zobaczyc ile pecherzykow mam ogromne nadzieje i boje sie tez strasznie ze znowu bedzie malo pecherzykow Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 21:27 haha ..ja mam na 14 :45, przed tobą ;o)))) , ale napewno się spóźnie bo pracę kończę o 15 Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 21:38 monowy - ktory dzien stymulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 19:59 witam zglaszam sie jako listopadowa ICSI brzuch mam jak balon jutro ide na wizyte - dowiem sie ile wyhodowalam pecherzykow mam nadzieje ze jakis wartosciowy sie trafi ale mam stresa... brrrr dziewczyny? na jakich jestescie lekach?? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 20:54 ja tez jutro mam wizyte. brałam gonal 150 j i merional przez dwa dni po 75j. dzis juz 5 dzień stymulacji i jutro podgladanko. brzuch juz mnie troszke boli. chciałbym wyhodować mega dużo pęcherzyków. a moze wiecie od czego to zależy ze jedne maja wiecej a inne mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 21:14 ja bardzo podobnie tylko troche wieksza dawke mam - 3x75 gonal, a rano decapeptyl jutro 10 dzien i moze dlatego juz mam taki wielki brzuch a pecherzyki... na pewno od stymulacji - jak bardzo je karmimy prochami ja juz wiem ze nie ilosc a jakosc... daj zanc co ci powiedzial gin ussa - ktore podejscie?? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 21:50 jejku jak czytam te wszytkie posty to jestem przerażona- 1,2,3,4 podejscie. nie wiem jak to wszytko mozna wytrzymac. ale wiem ze jestesmy silne i co sie nie robi aby osiągnąc cel. moje to pierwsze podejscie...wierze w to ze ostatnie, choc nie nastawim sie na 1005 sukces bo wiem ze jesli sie nie uda znose to lepiej.... w kazdym razie bede próbowac dopóki strczy mi sił... czego i Tobie życze! Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 29.10.07, 21:56 ussa - eeech zeby Ci sie udalo!!! trzymam mocno kciuki! daj znac co gin na Twoje pecherzyki a wytrzymac czasami mozna a czasmi nie... dla mnie najgorsze byly nieudane proby 2 i 3-cia. Ledwo do siebie doszlam - ale jestem znowu pomimo ze sie zarzekalam ze nigdy wiecej. jestesmy silne! nawet nie zdajemny sobie sprawy jak bardzo ale mam nadzieje ze wiekszosc z was nie bedzie musiala przez ten koszmar przechodzic - ussa - musi sie udac!! o rany - mam wrazenie ze brzuch mi zaraz eksploduje - moze mam tych pecherzykow caly roj?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 30.10.07, 07:22 a kiedy masz punkcje? 10 dni stymulacji to juz chyba wystarczy ja mam taka nadziej ze wiecej nie trzeba bedzie. czyli to juz czwrte podejsce... ech... to zycie. musi sie w końcu udać bo ile mozna czekac na ten upragniony cud. wiesz ja mimo ze to moje pierwsze podejscie tez wiele przeszłam. miałam juz dziecko.... ślicznego chłopczyka. był z nami 11 miesiecy i w moich ramionach umarł.... podnisłam sie jakoś i walcze i teraz jestem silniejsza i mam nadziej ze tych sił wystarczy mi na długo. pozdrawiam i trzymaj ten brzuch zeby nie eksplodował.. hi, hi Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 30.10.07, 10:31 Widze dziewczyny,że u Was przygotowania na całeo! Trzymam kciuki!!Ja dopiero za niecały tydzień zaczynam i mam wielkiego stresa.Napiszcie czy macie jakieś rady odnośnie np diety w czasie stymulacji i po transferze(co robić czego nie robić). Każda z nas tu niemało przeszła,czasami mam żal do losu,że takie to wszystko trudne,tym bardziej ,że w moim otoczeniu nikt nie ma problemów, wszystkie koleżanki czy kuzynki"zachodzą kiedy chcą".2,5 roku temu po ślubie zapragneliśmy dzidzi,po mnie moja znajoma mówi,że też zaczną sie starać.Zaszła po miesiącu, a cztery miesiące temu urodziła drugie dziecko.A ja dalej czekam...Takich przypadków mam mnóstwo dookoła. Ale się rozpisałam.Przepraszam, ale kto mnie zrozumie jak nie Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 30.10.07, 11:20 masz racje Mir... też mi się czasem załącza taki żal... My już 4 lata po ślubie i nc... a za to mój brat ma 5 (bywas, że myślę sobie, że to już za siebie i za mnie... )... i ja musiałam przeżyć te wszystkie chrzciny, roczki, święta... eeehhh... czasem nie chciałam jechać... ale takie fajne te jego dzieciaczki... Może i Nam się uda, trzymam kciuki...ja czekam na wyznaczenie transferu... Ussa, daj znać jak po wizycie... pozdrawiam ciepło... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 30.10.07, 18:36 malinka a jak twoje zarodeczki- wiesz coś- ładnie sie dzielą? byłam dzis na wizycie i tak jak ty po gonalu mam menopur, nastepna wizyta w piątek aha najważniejsze mam 24 pęcherzyki po 13 mm a endometrium 9,5 mm- boli mnie brzuch a jeszcze tyle trzeba wytrzymać! trzymam kciukaski Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 31.10.07, 01:04 ussa - 23 - gratuluje!!!!! niezly wynik!! oby tak dalej!! trzymaj sie i glowa do gory co tam brzuch) Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 31.10.07, 01:03 trzymam kciuki!! podobno nic specjalnego robic nie wolno wrecz przeciwnie - jakby nigdy nic) ale wszyscy wiemy ze to nie jest takie proste na pewno trzeba sie oszczedzac i myslec ze dzidzia juz jest eeech zeby to tylko bylo takie proste Odpowiedz Link Zgłoś
limay ussa... 31.10.07, 01:01 ussa.... to dopiero musial byc koszmar! ogromne wspolczucie!! jeju - az mnie ciary przeszly! musi ci sie udac!!! naprawde jestesmy silne ze sie nie poddajemy u mnie pobranie w czwartek, transfer sobota wyhodowalam 10 pecherzykow... nie za duzo ale co tam, oby chociaz 1 byl ok a jak u ciebie? kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: ussa... 31.10.07, 14:35 ah.... dzis własnie mija 2 rocznica... jakos sie pozbierałam choc czasem sa takie dni ze jest mi naprawde cięzko.. dlatego zdecydowaliśmy sie na ICSI. mąż ma slabe plemini choc z synkiem udalo nam sie od razu zaciązyć. lekarz powiedział ze mozemy jeszcze próbowac naturalnie ale my juz nie chcielismy.. bo kazdy miesiac był koszmarem. moze gdybym nie miała wczesniej dziecka to by tak bardzo nie spieszyła sie z icsi ale w naszej sytuacji musimy zaryzykowac. w piątek mam podgladanko a w poniedziałek punkcja.. jestem spoźniona przez tydzien bo miałam "zły" progesteron tzn maszyna była do kitu i mimo ze mam 13 d.c to musze czekać.... Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: ussa... 31.10.07, 16:25 Ussa..a co jest z plemnikami twojego męża. Bo ja po wczorajszej wizycie u dr też dowiedziałam się kiepsko z jego wynikami i nie wiadomo czy wogóle dojdzie do zapłdnienia ;o((( 10 % ruchliwych Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: ussa... 31.10.07, 17:26 nie wiem ale moze sie mysle , bo jesli chodzi o icsi to chyba szybkość nie ma wiekszego wpływu. mój mąz ma A+B 20 % a brak ruchu 55% to jest raczej kiepsko a pozatym ma tylko 8 mln plemników no i chromatyna jest tez zła bo ponad 30 % uszkodzonych. jesteśmy jednak pełni nadzieji ze p. małggosia coś znajdzie i uda sie zalodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: monawy 31.10.07, 17:49 Powiem szczerze , że nie wiem jaka jest różnica pomiędzy ISCI a IN Vitro?? A może to to samo ??? My podchodzimy do IN VITRO za 5 dni zaczynam stymulację ... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: monawy 31.10.07, 20:55 najprościej mówic to icis polega na bezposrednim podaniu plemnika do komórki Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: ICSI 31.10.07, 23:25 ja mam ICSI w ogole si enie zastanawialam bo roznica nie jest znaczna (z tego co pamietam ) a zawsze to jeszcze wieksze wspomaganie ja mam jutro punkcje w sobote transfer juz si enie moge doczekac zeby sie dowiedziec ile bedzie sie nadawalo... ostatnio podali mi tylko 1 bo tylko 1 sie nadawal moze tym razem cos sie wykluje ussa - daj znac w pt jak u Ciebie? troszke sobie wyhodowalas trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: ICSI 01.11.07, 08:51 trzymam kciuki!! za dzis no za kolejne długie miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia czesc dziewczyny 01.11.07, 15:23 Ja wlasnie wczoraj zaczelam sie kluc.. moj maz stwierdzil ze jestesmy juz zawodowcami czyt. ja w praktyce ( bo sama wszystko mieszam i robie sobie zastrzyk) a moj mezunio w patrzeniu (bo siedzi obok jak zaczarowany) probuje do tego wszystkiego podejsc spokojnie, bedzie co bedzie wiem ze mam male szanse i to chyba bedzie ostatni raz w kazdym razie trzymajcie kciuki, bo chcialabym chociaz dojsc do punkcji i transferu, skoro juz sie kluje Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: czesc dziewczyny 01.11.07, 16:03 lusiasia trzymam za ciebie kciuki...ja zaczynam kłucie w niedzielę i już się boję .... Małe pytanko, robisz sobie zastrzyki w brzuch ????? czy można też robić w pupcie ;o))) Mój doktorek nie uświadomił mnie niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: czesc dziewczyny 01.11.07, 17:06 robie sobie w brzuch troche sie podlamalam, poplakalam juz sobie niezle nie wiem poco ja juz podchodze do tego in vitro jak mam takie male szanse, jakos mnie czytanie forum nastawilo pesymistycznie... brzuch mnie wogole nie boli, co juz przerabialam ( w maju tez nie bolal bo wytworzylam tylko 2 pecherzyki) dodatkowo ten menopur trzymam w lodowce i chyba sie jakis zrobil dziwny, moze nie powinnam go trzymac i sie zepsul wszystko widze w czarnych barwach, jak ja wytrzymam do poniedzialku i jeszcze mam tyle roboty a skupic sie wogole nie moge nie wiem jak to przejde... Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: czesc dziewczyny 01.11.07, 20:11 witaj lusia trzymam kciuki!!! nie poddawaj sie! dlaczego twierdzisz ze masz male szanse?? ja juz 4 raz podchodze ICSI... przeszlam juz wszytko co bylo mozliwe ale jakos za kazdym razem nadchodzil momentze trzeba walczyc az wiek na to nie pozwoli!! w sobote transfer.... dzis byla punkcja Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa3 Re: czesc dziewczyny 02.11.07, 15:29 Mnie boli umiarkowanie, brzuch nie spuchł. Tylko piersi urosły i są ciągle gorące, ale to pryszcz. Natomiast wyniki jak na razie dobre - ginek dopatrzył się 31 pęcherzyków, aż sam się zdziwił. Tak więc brak bólu to niekoniecznie zła wróżba - trzymam kciuki za solidny zapas komóreczek u Ciebie A propos lodówki - ja biorę Puregon, to chyba ten sam skład, i wg ulotki powinno się go przechowywać w lodówce. Trzymaj się mocno, na pewno wytrzymasz! a jak forum Cię nastawia pesymistycznie - to może warto zrobić sobie przerwę (ja tak czasem robię Odpowiedz Link Zgłoś
limay monoway 01.11.07, 20:12 to zalezy jakie leki bierzesz niektore sa w brzuch - podskornie w okolice pepka, a niektore w tylek Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Malinka74 07.11.07, 19:45 Cześć, kochanie. Tutaj jesteś. Ile podano zarodków. Kiedy testujesz? Muszę kciuki trzymać. Jejku, musi być dobrze. Czytałam, że 27.10 miałaś punkcję. Więc test lada moment. Odpowiedz Link Zgłoś
miceel Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 28.11.07, 20:18 Cześc dziewczyny wczoraj miałam punlikcje pobrali mi 22 komórki z czego 18 nadawało się do zapłodnienia. Dzwoniłam dzisiaj do kliniki i pani dr. powiedziała że 10 się zapłodniło.Pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 01.11.07, 21:40 jutro drugie podgladanko.... pęcherzyki chyba rosną, bo chodzenie sprawia mi bół czuje w każdym kroku jak mnie cos gniecie... na pęcherz. zobaczymy co bedzie jutro... punkcja najprawdopodobnie w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 01.11.07, 21:55 to czekamy na dobre wiesci!!! marn eto pocieszenie ale ja tez ledwo chodze Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 02.11.07, 15:31 juz jestem po wizycie.. pęcherzyki sa juz na "granicy" i jutro znowu musze jechac na wizyte. dostałam jeszcze dziś jeden zastrzyk z menopuru- dzis 10 dzień stymulacji. punkcja w poniedziałek- chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 02.11.07, 21:42 ussa77 powiedz mi w jakich godzinach masz podglądanko?? na normalnych wizytach popołudniowych ??? pytam bo zastanawiam się jak ja to pogodzę z pracą ;/ I czy po transferze idziesz na zwolnienie czy normalnie będziesz pracować ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: do monway 03.11.07, 22:47 podgladanko miałam w normalnych godzinach. dziś byłam jeszcze raz.. jest 25 pęchetrzyków. w poniedziałek mam punkcje ale to juz ściśle według ustaleń doktorka. a po transferze ide na zwolnienie, bo pracuje w szkole a tam teraz jest wylęgarnia wirusów i bakterii. Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: jutro transfer 02.11.07, 19:49 dziewczyny jutro mam transfer!!! trzymajcie kciuki sciski! Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: jutro transfer 02.11.07, 19:57 powodzenia Limay,... nie bój nic, będzie dobrze... trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: do malinki 02.11.07, 19:55 cześć Ussa... jestem już po transferze - był w środę... mam dwa zarodki - podobno dobrej jakości, może chociaż jeden zechce pozostać ze mną, a właściwie z Nami... czuję się dobrze, właściwie nic nie czuję (i nie wiem, czy powinnam coś czuć)... teraz pozostaje czekać... jestem na zwolnieniu lekarskim... żeby nie dojeżdżać do pracy, nie zrywać się rano... Życzę Tobie i wszystkim dziewczynom powodzenia, będę trzymać kciuki... pozdrawiam cieplutko... Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: do malinki 02.11.07, 21:14 malinka74... trzymam kciuki .. będzie dobrze.... Będziesz cały czas na zwolnieniu po transferze ?? Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: jutro transfer 02.11.07, 21:20 dzieki malinka!! boje sie jak diabli ostatnio mialam tylko 1 zarodek, zadnych mrozaczkow... mam nadzieje ze tym razem komoreczki beda dzielne i beda sie slicznie dzielily.. jak ty sie czujesz?? ile kazali ci lezec po transferze zanim wstalas?? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: do malinki 02.11.07, 22:37 no to super.... napewno bedzie wszystko dobrze!!! a doltorek dał ci bez problemu zwolnienie? trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: do malinki 03.11.07, 08:07 dziewczyny, zwolnienie mam do 14 listopada... aż... nawet nie chciałam tak długo, ale może uda mi się nieco wyciszyć w tym czasie... świat przestał tak pędzić... Siedzę sobie w domu, chodzę na spacery, odpoczywam, rozmyślam... A że mieszkam na wsi to mam dobre warunki...Po transferze poleżałam sobie ok. 1,5 godziny, mąż był ze mną... Najtrudniejsze było dla mnie utrzymać pełny pęcherz przed i w czasie transferu, ale się udało... Będę zaglądać od czasu do czasu, proszę piszcie jak przebiegają Wasze sprawy... przesyłam same pozytywne fluidki... Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: do malinki 03.11.07, 09:13 powodzenia malinka!! dzieki za fluidki! ide sie szykowac a pelen pecherz jest moja zmora - dzielna jestes ze tyle wytrzymalas Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: do malinki 04.11.07, 19:02 no i co tam u was dziewczynki? ja jutro mam punkcje.. mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa3 Re: do malinki 04.11.07, 19:40 no to powodzonka, owocnego i bezbolesnego pobrania też już bym chciała - wczoraj zakończyłam stymulację, mam nadzieję, że jutro pregnyl Odpowiedz Link Zgłoś
limay powodzenia dziewczyny 04.11.07, 22:10 ussa - trzymam kciuki, pobranie to pikus, gorzej pozniej; ale czego sie nie robi mnie caly czas mocno boli brzuch - juz pytalam dziewczyn - podobno sie to zdarza u mnie pierwszy raz tak mocno - jak leze jest OK, ale jak siedze lub chodze - nie jest rozowo - dajcie znac jesli ktoras miala podobne objawy wole nie brac zadnych przeciwbolowych zeby moich zarodkow nie wystraszyc trzymajcie sie! niecierpliwa - jaki plan Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa3 Re: powodzenia dziewczyny 05.11.07, 12:05 limay, trzymaj się - na pewno niedługo Ci przejdzie. A może to dobry znak ) ? a ja się cieszę, bo tak jak się spodziewałam dziś wieczorem biorę pregnyl, a w środę rano punkcja. nie mogę się doczekać... poza tym czuję się piecyk, tak mnie grzeją te hormony od środka Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: juz po pukcji 06.11.07, 10:01 no nie wiem czy taki pikuś.... bardzo mnie wczoraj bolał brzuch i przelażałam cały dzień. lekarz co prawda mówił ze moze boleć ale myslam ze nie wytrzymam. punkcja przebiegła bez komplikacji ale ja podpisywałam zgode i lekarz mówił o powikłaniach to nie powiem ze nie miał pietra!! no ale najważniejsze... pobrali mi az 29 komórek.. podobno to narazie rekord, czekam teraz na telefon ile sie zapłodnilo. transfer najprawdopodobnie w sobote bo lekarz zasugerował czekanie do blascotytów.. po podobno szanse sa wieksze.. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: juz po pukcji 06.11.07, 10:11 cześć Ussa... bądź dzielna... ja pamiętam, że też drobiłam kroczki jak gejsza niedzisiejsza... wytrzymasz, zobaczysz... będziesz czuła się coraz lepiej... najważniejsze, że poszło dobrze i teraz tylko czekać dobrych wiadomości, że się zapłodniły i ładnie rosną... my też czekaliśmy do blastocystów... trzymam kciuki... będzie dobrze... ciepło pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: juz po pukcji 06.11.07, 10:15 a ty jak sie czujesz? dostsłam zwolnienie juz od dnia punkcji.. nawet sie ciesze w szkole to pełno teraz zarazków.. malinko a czy p. małagosia dzwoniła do ciebie z widomością ile sie zapłodniło? i o której godzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: juz po pukcji 06.11.07, 12:07 czuję się w miarę normalnie, biorę fraxiparinę i utrogestan i acard i encorton... I czekam... Pewnie, posiedź sobie w domu, odpoczniesz trochę i będzie czas na zajęcie się sobą, a nie pędzenie dokądś w kółko... Transfer miałam w piątek 26.10 rano o 8.00, Pani Małgosia zadzwoniła następnego dnia ok. 13.00 powiedzieć ile komórek było prawidłowych i ile się zapłodniło... trzymam kciuki za dobre wiadomości... daj znać koniecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: juz po pukcji 06.11.07, 12:07 czuję się w miarę normalnie, biorę fraxiparinę i utrogestan i acard i encorton... I czekam... Pewnie, posiedź sobie w domu, odpoczniesz trochę i będzie czas na zajęcie się sobą, a nie pędzenie dokądś w kółko... Transfer miałam w piątek 26.10 rano o 8.00, Pani Małgosia zadzwoniła następnego dnia ok. 13.00 powiedzieć ile komórek było prawidłowych i ile się zapłodniło... trzymam kciuki za dobre wiadomości... daj znać koniecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: juz po pukcji 06.11.07, 12:08 ooo chyba wysłało się dwukrotnie... ale to nic... pozdrawiam ciepło raz jeszcze, tym bardziej, że u mnie pada śnieg... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 06.11.07, 13:07 dzwoniła p. małgosia.. tak jak mówiłaś około 13 ej. z 29 pobranych komórek 23 było dojrzałych a 20 prawidłowo sie zaplodniło!!! jupi!! Odpowiedz Link Zgłoś
limay Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 06.11.07, 19:48 ussa.... gratulacje!!!! to dopiero jest wynik!!!! suuuuuuuuper!! na pewno beda z tego dorodne dzieciaczki dzielna dziewczynka!!! trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 08:28 bardzo się cieszę... teraz odpoczywaj i dbaj o siebie... będzie dobrze... już jest bliżej niż dalej... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 12:51 dzis juz czuje sie lepiej, brzuch zacyna sie zmniejszac, myslalam wczoraj ze jestem przestymulowana ale wiem ze jak podadza mi zarodki to moze sie to powtórzyć. a na dodatek własnie wczoraj dowiedziałam sie ze moi bratankowie maja ospę.... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 16:02 dziewczyny jestem naprawde bardzo zadowolona- brrzuch juz mniej mnie boli, a p. małgosia zadzwoniła do mnie z dobrymi wiadomościami : powiedziała ze zarodki są piekne wszystkie w pierwszej klasie. 15 zostało zamrożonych a 5 hodowanych do blascocsty. transfer napewno w sobote. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa3 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 16:10 no to nieźle, gratuluję! pewnie będą opisywać Twój przypadek jako rekord w podręcznikach medycyny Przy takich dobrych parametrach wynik może być tylko jeden, za co mocno trzymam kciuki! Ciekawe, że tak długo hodują Ci zarodki; ja miałam dziś rano punkcję, a transfer już w piątek rano. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 16:17 podobno hodowanie do blascysty zwieksza powodzenie o kolejne 10 % i jest to końcowy etap hodowli poza organizmem matki, w szóstym dniu juz dochodzi do zagnieźdzenia. lekarz mówił ze zrodki musza być naprawde dobrej jakości bo jest równiez ryzyko ze jak beda słabsze to przestaną sie dzielić a drugi powód ze naprawde jest duzo mam tych komórek. trzymam za ciebie kciuki bo bedziem przechodzic to samo w tym samym czasie... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
milka9612 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 19:02 Dziewczyny ja dopiero zaczynam ale chyba moge sie podłączyc?Tym bardziej że w Salve jak wy. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 19:41 zapraszamy do wspólnej wymiany wrażeń...napisz na jakim jesteś etapie Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Malinka74 07.11.07, 19:49 Cześć, kochanie. Tutaj jesteś. Kiedy testujesz? Muszę kciuki trzymać. Jejku, musi być dobrze. Czytałam, że 27.10 miałaś punkcję. Więc test lada moment. Ale się cieszę. Myślałam o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: Malinka74 07.11.07, 21:31 Julia, nareszcie... Jak się czujesz? czekałam na jakiś znak życia od Ciebie... Mam nadzieję, że wszystko w porządku u Ciebie i maleństwa... będę testować w poniedziałek... Pozdrawiam Cię cieplutko, napisz koniecznie co u Ciebie, będę wyglądać na poczcie... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Malinka74 08.11.07, 10:18 Zaraz się na pocztę zaloguję (straszne są z nią problemy). U mnie wszystko dobrze, opiszę Ci. W poniedziałek od rana ściskam kciuki. Jak się czujesz? Wiem, że jesteś na L4. Wypoczywaj i bądź dobrej myśli. ** Odpowiedz Link Zgłoś
milka9612 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 20:03 Jestem na samiuteńkim początku.Dzis wzięłam pierwszy zastrzyk z diphereliny.Miałam histeroskopie i znalezli jakiegos polipka.Myślicie ze mógł on mieć wpływ na to że nie udawało sie do tej pory?Czy ta dipherelina to na wyciszenie?Co brałyscie?Trzymam za nas wszystkie mocno kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 20:39 mysle ze nasz dr ma podobne metody. ja tez brałam difereline na wyciszenie- co prawda o tydzień dłuzej niz powinnam bi miałm niby" zły" progesteron, do tego encorton , akard no i oczywiście fraxiparnine a potem doszedł gonal, merional i menopur no i to chyba wszystko powodzenia a co do twojego polipa to mysle ze mógł miec wplyw zagnieżdżenie ale ja nie nie znam .. skoro juz go wycięto to teraz bedzie juz tylko lepiej.. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mir-a9 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 21:11 Cześć dziewczynki. Ja właśnie wzięłam drugi zastrzyk gonalu,dawka 225.Przed pierwszym spanikowałam strasznie,pogubiłam się i nie wiedziałam jak mam podać,ale ochłonęłam i dałam rade.Tak naprawde to nic strasznego,ale strach ma wielkie oczy..W poniedziałek ide na usg i zobaczymy jak sprawy się mają,mam troche stresa ,ale staram się być dzielna. Pozdrowienia dla wszystkich i oby nam się udalo.. Odpowiedz Link Zgłoś
milka9612 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 21:18 Mam jeszcze taka prośbę.Czy możecie napisać ile was do tej pory to wszystko wyniosło i na jaki koszt całkowity sie nastawiacie?I jeszcze jedno.Czy któraś z was przytyła po tych wszystkich lekach?A i czy wszystkie lecimy programem,,nasze dziecko,,? Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 21:24 powiem ci szczerze nie nie liczłam jeszcze ale za Icsi placilam zgodnie z progreamem nasze dziecko- 2900 zł Odpowiedz Link Zgłoś
monawy Re: Czy jest ktoś kto podchodzi w listopadzie do 07.11.07, 22:47 Witaj milka9612 wygladana to iż jesteś kilka dni pomnie ja diphereline biorę od 04-11-2007 , i również w salve ;o) __ Na bocianie jest cały wątek poświęcony Salve ,zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś