z_milo 27.11.07, 16:19 Kto ze mną? Od jutra zaczynam stymulację fostimonem i chucham na szczęście To będzie 2. próba. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alela1 Re: IUI grudzień 27.11.07, 17:12 ja niestety nie, probuje naturalnie. Moze na wiosne druga proba. Zycze powodzenia i trzymam kciuki. ps. a gdzie robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: IUI grudzień 27.11.07, 19:39 Ja również trzymam kciuki za grudniowe iui a sama czekam do stycznia i wtedy ruszam do starań z podwójną siłą!!!!!!! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 28.11.07, 09:12 alela1 napisała: ja niestety nie, probuje naturalnie. Moze na wiosne druga proba. Zycze powodzenia i trzymam kciuki. ps. a gdzie robisz? Powodzenie, bardzo się przyda dziękuję, a robię w Białymstoku; i jakoś pozytywnie jestem nasatwiona, trochę też temu, że "na górze" zauważono nasz problem; Wszystkim starającym się naturalnie i na "dopingu" POMYŚLNOŚCI! Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: IUI grudzień 29.11.07, 11:36 dziewczyny, trzymam za Was kciuki ja póki co jestem na listopadzie i czekam na wynik 4 IUI, ale prawdopodbne jest, ze w grudniu podejdę po raz piąty i ostatni. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
zoska55 Re: IUI grudzień 08.12.07, 19:00 Witam was dziewczyny jestem z wami. Miałam już 6IUI-teraz czekam na laparo 3.III.08.Ale nie tracimy czasu międzyczasie wiec będziemy działać, Miałam miesiąc przerwy bo pojawił mi sie torbiel ale wszystko jest już ok. Teraz czekam na @ i nich szybko przychodzi bo nie załapie się przed świętami na IUI- bo byłaby to przy dobrych wiatrach niedziela przez B. Narodzeniem. A jak nie to naturalne staranka. Życzę wam wszystkiego dobrego na święta, cierpliwości i miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
bb-28 Re: IUI grudzień 27.11.07, 19:50 cześć dziewczynki ja na razie czekam na rezultat po drugiej,którą miałam tydzień temu ale jak nic z tego nie wyjdzie to około 20 pewnie będzie 3 oby nie powodzenia, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.witkowska Re: IUI grudzień 27.11.07, 19:57 witam dziewczyny, dawno (bardzo dawno) mnie tu nie było... dzis pierwszy dzień cyklu, jutro wizyta u p. doktor i pewnie koło 10.12 pierwsza IUI. miałam mieć ją w listopadzie, ale z powodów rodzinnych musiałam przełożyć - na dwa dni przed IUI teściowa mi zmarła, więc nie było mowy o zabiegu a miała to być niespodzianka no nic - z nowymi siłami mam nadzieje, że jakoś to będzie pozdrawiam wszystkie "choinkowe" IUI!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: IUI grudzień 27.11.07, 20:07 madzia! Strasznie ci współczuje, niestety często życie pisze swoje scenariusze, ja podobną tragedię przeżyłam ostatnio w święto zmarłych ponieważ zmarł mój ukochany teść i się wnuka nie doczekał. jak o tym myślę to aż mnie telepie! Trzymam kciuki i wierzę że oni z góry nad nami będą czuwać. Ja podchodzę do mojej 3iui w styczniu a teraz wam kibicuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 29.11.07, 12:55 To i ja sie dołączam do grudniowej (maja druga IUI). Dziś 3dc, drugi z Fostimonem. Jestem stymulowana przez 5 dni a potem zobaczymy czy rosna pecherzyki i endometrium bo u mie z jednym i drugim problem. W poniedziałek podgladanie. Podejrzewam, że u mnie wypadnie około 14-16dc czyli gdzieś 10-13 grudnia. Robie inseminacje w Invimedzie w Warszawie u dr D. Powodzenia wzsystkim starającym się. Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 29.11.07, 14:00 Od którego dnia jesteście stymulowane? ja od 10dc Fostimonem, jutro podglądamy; aga81031, witaj w klubie 2. podejścia nie wiem jak u Was, ale 2 tygodnie po IUI, trwały u mnie chyba z 2 miesiące... czas wtedy dziwnie zwalnia i "gęstnieje", brrrr na samą myśl, że lada dzień znowu odliczanie; Pakiet dobrych fluidów dla Was wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
joanna801 Re: IUI grudzień 03.12.07, 09:40 hej dziewczyny ja tez sie dołączam wczoraj miałam swoja pierwsza iui (niedziela)byłam stymulowana clo i pregnyl we wtorek mam sie pokazac na usg czy cos pekło,trzymam za wszystkie kciukasy i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jola312 Re: IUI grudzień 29.11.07, 19:55 To i ja się zgłaszam na grudzień! To będzie moja 4 IUI. Od jutra biorę Clo, później menopur. Leczę się na Starynkiewicza w Wa-wie. Wstępie umówiłam się na zabieg na 10.12, choć jestem prawie pewna, że wyjdzie kilka dni później. Już nawet nie chcę sobie marzyć jaki byłby cudowny prezent na Święta.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 29.11.07, 21:02 Witam grudniowe koleżanki i nieśmiało sie dołączam. Jutro podglądanie i decyzja czy iui będzie czy nie. Dziś 13dc, wczoraj pęcherzyk 16mm bez stymulacji. To będzie moja 7ma iui. Może okaże się szczęśliwa. Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 30.11.07, 14:49 No to dołączam już śmiało. I wygląda na to, że otwieram grudzień swoją SZCZĘŚLIWĄ SIÓDEMKĄ Jutro rano iui. Dziś pęcherzyk 19mm, endo 12mm, test owu bardzo pozytywny i pregnyl. Trzymajcie kciuki, dziewczyny! Ja trzymam za wasze pęcherzyki, żeby łądnie rosły Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 30.11.07, 15:19 Kaczucha, ślicznie się uwinęłaś reszta też ma być książkowo! Wysyłam MOC pozytywności bo czas juz najwyższy na małe kaczątka Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: IUI grudzień 30.11.07, 20:41 Kaczuszko! Masz super endo! Także pewnie ta 7 będzie szczęśliwa. Trzymam kciuki za ciebie! Ty podchodzisz na cyklu naturalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 30.11.07, 20:58 Dzięki dziewczyny! Tak, na cyklu naturalnym, tylko pregnyl dostałam. Właśnie się martwię, bo miałam plamienie jakieś 2 godz. temu i śluz... mam nadzieję, że pregnyl nie zadziałał tak szybko, że to jescze nie owu, bo jeśli tak, to bez sensu ta iui jutro. Za późno. No nic, zobaczymy. Aniaresz, miałam już iui na różnych grubościach endo od 10 do 16mm, na cyklach naturalnych i stymulowanych i jak na razie klops. Oby iui była na czas, a reszta już w rękach Boga, opatrzności, losu... w każdym razie nie naszych Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: IUI grudzień 30.11.07, 21:07 Tak kaczucho! Wszystko w rękach Boga ale też trochę w rękach doktora. hihihi. Powodzenia! uda się wkońcu!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 01.12.07, 13:12 Już jestem po iui, dziękuę za kciuki! Trzymajcie jeszcze jutro, bo będzie powtórka Pęcherzyk jeszcze nie pękł, ale za to urósł. Wczoraj 19mm dziś 24mm. Endo 16mm. Rozmawiałam z lekarzem o statystyce i szansach na powodzenie. Powiedział mi, że nie można się poddawać, że najlepsza statystyka jest przy dużej ilości podejść, że wreszcie się uda. Niektóre pary starają się w ten sposób pół roku a inne półtora, ale z reguły się udaje, kiedy nie ma jakichś wyraźnych przyczyn utrudniających. Tłumaczył, że to bardzo skomplikowany proces, że wiele warunków musi być spełnionych. Trochę mnie ostudził i uspokoił. Ach i powiedział jeszcze, że do iui najlepiej mieć 1 góra 2 jajeczka, bo z większą ilością mogą być problemy. Dlatego trudno dobrać dobrą dawkę leku, żeby tylko troszkę podstymulować a nie przestymulować. Trochę się rozpisałam, ale może to którejś z Was pomoże. Pozdrawiam. Która z Was następna w kolejce? Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 01.12.07, 14:35 kaczucha31 napisała: Która z Was następna w kolejce? chyba ja poniedziałek 03.12, stan na wczoraj: pęcherzyk 18,7, endo 9,4; dziś pregnyl, jutro różaniec a poniedziałek, wiadomo dobry dzień na początek NOWEGO, pozdrawiam i życzę nam sukcesów Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 01.12.07, 17:31 ładne warunki )jajeczko w sam raz, choć pewnie jeszcze ciut podrośnie i endo też cacy. Życzę powodzenia. Będę trzymać kciukasy w poniedziałek od rana. Będziemy testowac w przybliżonym terminie A mnie brzuch boli, że hej. Zastanawiam się nad momentem owulacji. Czy oby pierwsza iui nie za szybko przed a druga nie za późno...Takie dyrdymały. Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 02.12.07, 14:23 Kaczucha - uśmiechy i uprasza się o myślenie pozytywne, pozytywne myślenie - przyciąga poztywne wydarzenia przed nami dwa okrutnie dłuuuugie tygodnie, najchętniej zapadłabym w sen zimowy Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 02.12.07, 14:57 Co miesiąc mam dokładnie ten sam pomysł - zapaść w sen zimowy z pobudką na testowanie! Czyż nie byłoby prościej? Będę trzymać kciuki i myśleć pozytywnie w Twoją stronę, załatwione Napisz jutro, jak poszło. Będę miała przed świętami sporo nauki, może jakoś zapomnę... choć wątpię Dokorek mi dziś jak krowie na rowie tłumaczył podczas zabiegu, że mam się nie stresować, że czasowo dobrze wycyrklowane, opowiadał mi jak długo co żyje i różne takie bajery. Pewnie, zebym go następnym razem nie budziła telefonami Choć mam nadzieję, że nie będzie następnego razu. Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 02.12.07, 17:44 Witam. I ja się przyłączam do tego wątku. To będzie nasza pierwsza inseminacja. Dziś rano pęcherzyki miały 16 i 18mm, to naturalny cykl, inseminacja będzie nasieniem męża. Teraz robiłam test owu, ale druga krecha jeszcze blada, spróbuję jutro. Jeśli jutro będzie wynik dodatni (a tak przewiduję, bo jutro 11 dzień cyklu, a ostatnio pęcherzyk pękał w 12 dniu kilka miesięcy pod rząd), to pewnie we wtorek pierwsze podejście. Szczerze, to bardzo się boję i głupio nawet się przyznać, ale nie wiem, jak do IUI się przygotować...Czy zabrać coś ze sobą? Jak długo wszystko trwa?? Staramy się z mężem o nasze Dzieciatko już trzeci rok, ale wcześniejsze starania nie były bardzo intensywne. Od roku powaznie wzięliśmy się za siebie i w styczniu tego roku udało nam się, ale niestety ciąża obumarła Dodam, że mam dwurożną macicę, mięśniaka no i ostatnio test PCT wyszedł do niczego.... Życzę Wam wszystkim udanej IUI i pieknego prezentu na Święta Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 02.12.07, 22:01 Witam Nadia, fajnie że się dołączyłaś, w grupie raźniej Powiem Ci, że specjalnie się nie trzeba przygotowywać. Sam zabieg trwa dosłownie ze 2 minuty, a może i nie. Z reguły nie boli, tyle że nie należy do przyjemnych, jak wszystkie chyba zabiegi ginekologiczne. Po całej akcji leży się i relaksuje od 10 do 20 minut i koniec. Życzę powodzenia i szybkiego spełnienia marzeń! A te 2 pęcherzyki to Ci same urosły bez stymulacji? Szansa na ciążę mnogą Odpowiedz Link Zgłoś
curry1 Re: IUI grudzień 03.12.07, 11:09 Witam, dziweczyny mam pytanie - w grudniu mam mieć pierwsza inseminacje na cyklu "wspomaganym" clostilbegtytem I mam takie pytanie - czy jest jakas zalecana pora przyjmowania clostilbegtytu? czy ktos ma jakies doswiadczenie? podobno najgorsze objawy sa ok. 1,5h po przyjęciu tabletki więc tak sobie wymysliłam, że może najlepiej przyjmowac je wieczorem...Bede wdzieczna za odpowiedz...pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 03.12.07, 11:45 Cześć Dziewczyny! Ja juz coraz bliżej IUI. Dziś 6 dzień z Fostimonem czyli 7 dc. Endo po raz pierwszy w życiu ma już 8mm, pęcherzyk co prawda dopiero 10mm ale to dopiero 7 dzień. W czwartek znów sprawdzanie. Mam nadzieję, że tym razem leki pomoga i wszystko urośnie. Powodzenia Wam wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 03.12.07, 13:31 Aga, na pewno wszystko ładnie urośnie, już widać, że rozmiary całkiem całkiem jak na 7dc. Będzie dobrze, trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 03.12.07, 13:33 Witam i życze powodzenia! Clo nie brałam, więc nie pomogę. Czytałam tylko, ze sporo dziewczyn wogóle nie ma żadnych złych odczuć po nim, ale skoro się tego obwiasz więc może rzeczywiście dobrze kombinujesz Odpowiedz Link Zgłoś
bb-28 Re: IUI grudzień 04.12.07, 20:45 witam,ja brałam clo jedną tabletkę od 5 do 9 dc nic mi się po nim nie działo, czułam się normalnie. za to pęcherzyki po nim miałam że ho ho pozdrawiam serdecznie i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 03.12.07, 19:36 Cześć dziękuję za wsparcie Jutro już TEN dzień. Dziś czuję jajniki, test owu pokazał 2 krechy (co prawda ta właściwa delikatnie tylko bledsza) i wydaje mi się, że jutro powinny pęknąć. Mam taką nadzieję A dwa pęcherzyki mam swoje, bez wspomagaczy. Zawsze miałam jeden, a w tym cyklu niespodzianka Od dwóch tygodni banan nie schodzi mi z ust, jestem jakoś pozytywnie nastawiona...A może po prostu zyję nadzieją od wizyty do wizyty? Jutro wyłączam komórę, niech się dzieje co chce i niech mi nikt nie przeszkadza...Mam nadzieję, że moje jutrzejsze święto (hehe, nie jestem górnikiem tylko ich "patronką"przyniesie mi szczęście. Trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 03.12.07, 20:16 Trzymam mocno! Będzie ok! I gratuluję tych dwóch naturalnych jajeczek )) Rewelacja! Daj znać, jak poszło Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 03.12.07, 12:00 W sobotę miałam 2 IVI i znowu na niepękniętych pęcherzykach 2x24mm endo 10,5 a nasienie w tamtym cyklu 80mln a w tym 10mln co się dzieje dlaczego taki spadek? załamałam się. Teraz 11 długich dni oczekiwania. mój lekarz odradza więcej niż 4 IVI a że u nas przyczyna jest nie znana kazał pomału myśleć o ICSI lub invitro a ja nie dopuszczam narazie takiej mysli do siebie życzę wam dziewczyny powodzenia oby któraś w końcu ogłosiła II kreski. Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 03.12.07, 12:35 Dziewczyny czy po IVI w drugiej fazie bierzecie jakiś progesteron? Bo mój gin uważa że nie trzeba a ja jestem zdania że przecież może pomóc to dlaczego by nie zażywać Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 03.12.07, 19:37 Hej Kaczucha, hej Dziewuszki, jestem już PO, teraz duphaston i udawanie że na nic się nie czeka niestety w parametrach M "regres", chyba powoli trzeba będzie myśleć o tych bardziej radykalnych metodach, ale przecież cuda się zdarzają, więc tfu-tfu na psa urok , musi się udać Bardzo Was pozdrawiam i życzę w efekcie końcowym małych różowych Sukcesików forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49451 Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 03.12.07, 20:13 świetnie, świetnie Będzie ok, pozytywne myślenie najważniejsze i full relaks! To jedziemy razem Ja tam na razie się nie przejmuję. Ten cykl to wogole dar od losu, był spisany na straty a udalo się Będzie co ma być, godzę się na wszystko Miałaś iui na pękniętych pęcherzykach czy nie pękniętych? i ile ich było? Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 04.12.07, 10:16 kaczucha31 napisała: Miałaś iui na pękniętych pęcherzykach czy nie pękniętych? i ile ich było? ...sęk w tym, że nie wiem, w dniu IUI nie miałam usg, trochę mnie to zastanawia, Wam robią na chwilę przed? i jakieś krwawienie miałam po... wiem, wiem, mam nie marudzić, ale coś czarno to widzę... a pęcherzyk był jeden ale za to "prawicowy" a czas sobie stoi pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 04.12.07, 11:21 Mi zawsze robią usg przed iui, bo jak pęcherzyk jest niepęknięty to mam powtórkę następnego dnia, kiedy już go nie ma. Trzeba mieć nadzieję, że to krwawienie to było właśnie owulacyjne Swoją drogą, trochę się dziwię, że nie miałaś usg. W końcu to bardzo ważne, zeby sprawdzić, czy te pęcherzyki pękają, ale skoro brałaś pregnyl (brałaś?) to pewnie pękł. Miałaś pęcherzyk po prawej stronie? A ja po lewej, już 3ci cykl "lewy" Wcześniej tylko prawy się udzielał. Dziwne te jajniki. Którego masz zamiar testować? Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 04.12.07, 13:14 brałam pregnyl, ale że nie zrobiono mi "finalnego" usg - to coś nie teges, może temu że na NFZ, szkoda im było kasy? nic nie rozumiem, przecież może się okazać, że pęcherzyki mi nie pękają, choć na dziś oficjalna wersja niepowodzeń to leniwe żołnierzyki... nic to, pierś do przodu i włączam optymizm; testować mam 17 grudnia, ostanim razem w dzień testowania przyszedł "upragniony" okres, co będzie teraz ?!? pokaże czas, uśmiechy, kiedy testujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 04.12.07, 13:20 Ja po mojej 2IVI testuje 14.12 i mocno trzymam kciuki za siebie i za was wszystkie. Obyśmy sprawiły sobie piękny prezent na święta. Ja zawsze po IVI mam usg miałam dwie IVI i obie na niepękniętych pęcherzykach i niestety żadnej powtórki. A za powtórke płacicie jeszcze raz? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 04.12.07, 14:31 U nas wszystko jest państwowo, płaci się tylko za leki. Chyba, że owu wypadnie w weekend, wtedy trzeba płacić, bo w weekendy nie refundują. U mnie wypadło tym razem w sob. i nd. więc musiałam zapłacić podwójnie Powtórki są u nas w standardzie. Z_milo, nie martw się, na pewno owu było. Pamiętajcie, ze czas się cholernie liczy, jajeczko niby żyje do 24godzin, ale często do zapłodnienia nadaje się tylko przez 10. (choć ginio tłumaczył mi, że często może się zapłodnić dopóki żyje). Plemniki ok. 12godzin (mrożone) świeże pewnie trochę dłużej, choć nie wiem, jak to z nimi jest po obróbce (w tym ok. 6 godzin akomodacji w ciele kobiety, zanim będą mogły przystapić do akcji) Jak sobie wyliczyłam znając całkiem dokładnie porę owulacji, to w najlepszym przypadku były 3- 4godziny, w których mogło coś zadziałać. Szanse rzeczywiście nie zbyt duże. Ale zawsze jakieś! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: IUI grudzień 04.12.07, 15:10 Kaczuszko, Aniuresz czy mialyscie HSG? Ja musze zrobic w styczniu i tak sie zastanawiam, ze moze jeden jajowod mam niedrozny, lewy. w ciaze zaszlam raz po prawej stronie. A po poronieniu ciagle pecherzyki po lewej stronie. Zreszta gina kazala mi zrobic przed 2ga IUI na wiosne lub szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 04.12.07, 15:30 Ja miałam robione badanie na drożność. Wykazało, że wszystko jest bardzo ok! Także widzisz, to wcale nie musi być wina jajowodów. Ale wiedzieć warto, przynajmniej nad tym się nie zastanawiam i mam spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: IUI grudzień 04.12.07, 22:26 Ja miałam HSG robione 7 miesięcy temu i wyszło że jajowody są drożne ale prawy jest lekko zwężony i dlatego lepiej działać na lewy. Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 05.12.07, 07:29 Ja miałam laparoskopię w maju wyszła ok Ale lekarz zdecydował że jak się w tym cyklu nie uda to idę na HSG a mąż musi zrobić przeciwciała przeciwplemnikowe. Ja mam zawsze (odkąd pamiętam) owulacje z prawego jajnika w tym cyklu była z dwóch więc mam wielką nadzieje że może z tego lewgo się uda jak prawy taki pechowy! Zostało mi jeszcze 9 dni do testu jak ten czas się wlecze powoli Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 05.12.07, 09:51 Agnelka, Nadia, Kaczucha i wszystkie Dziewuszki "bez dopalaczy", 3mam kciuki, trzeba poprawić statystyki! Ponoć warto wypić lampkę czerwonego wina, pozytywnie wpływa na zagnieżdżenie i wizuazlizować poztywne zakończenie - wyobrażać je sobie z najmniejszymi detalami Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 05.12.07, 17:10 Oj, ja sobie wizualizuję jak mogę )) hehe... no i humorek mi dopisuje, jak na razie nie mam schizy. Mam za to jakieś lekkie plamienia, różowo- beżowe... może to jeszcze pozostałość po owulce? I tempka mi dzis spadła... to albo mi się sypie lutealna, albo na zagnieżdżenie dziewczynki!! Mówisz, lamka wina? Ok. dziś Miśka bałamucę na winko. Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 05.12.07, 09:19 Witam Was, już jestem po. Wczoraj miałam moją pierwszą inseminację. W poniedziałek wieczorkiem test owu wyszedł na +, a wczoraj rano to już zupełnie i wieczorkiem miałam IUI. Wczoraj rano pęcherzyki miały po 22mm. Dziś od rana strasznie mnie boli brzuch, kłuje mnie po obu stronach no i myślę sobie, że może to dziś rano powinna być inseminacja??hmm...Jak zwykle już się zamartwiam Ale zobaczymy. Tak bardzo staram się nie nakręcać, ale to nie łatwa rzecz, prawda? Pozdrawiam Was wszystkie i życzę nam wszystkim tego, o czym najbardziej na świecie marzymy Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 05.12.07, 17:13 Nadia, powodzenia, teraz to tylko trzeba czekać! Miałaś na niepękniętym pęcherzyku tak? A ile czasu minęło od iui do rana, kiedy czułaś ten ból brzucha? Teraz to tylko luzik i czekanie Bierzesz jakiś progesteron? Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 05.12.07, 17:35 Kaczuszko, więc IUI miałam ok 21.00, a kłucie całą noc no i z rana tak do 10 mniej więcej..Jeszcze nic nie biorę, jutro mam iść na usg, czy aby pecherzyki pękły no i wtedy coś mam mieć przepisane. Staram się być dobrej myśli, choć z drugiej strony boję się potem kolejnego rozczarowania i doła. Natomiast mój mężuś jest pewny sukcesuA jeszcze jak przeczytał Twój komentarz o możliwości bliźniaków hehe:- ) to już w ogóle studiuje budowe konstrukcji wózka dla bliźniaków Przynajmniej mnie pociesza i rozbawia Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 05.12.07, 17:44 haha przeżywa razem z tobą ) To dobrze Życzę wam powodzenia! IUI robiona niemrożonym nasieniem ma większe szanse na powodzenie, bo plemniki dłużej żyją. Na pewno wytrwały do owulacji, jeśli nawet nastąpiła rano. Ale zawsze trzeba zakładać, że może być różnie, to wkońcu ok 20% (u ciebie wzrasta, bo 2 jajeczka )szans na zajście. Obyś się w nich zmieściła! Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 06.12.07, 07:15 Dziewczyny co o tym sądzicie jestem 5d po IVI a cały czas boli mnie prawy jajnik raz mocniej raz słabiej ale cały czas go czuje. Niepokoji mnie to ponieważ nie miałam sprawdzone czy pękły pęcherzyki i boję się że może wytworzyć się torbiel. Dodam że w prawym jajniku miałam pęcherz. 1x24 i w lewym 1x24 którym ani razu mnie nawet nie zakuł. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 06.12.07, 09:01 Wszystko jest możliwe, dlatego zawsze należy sprawdzić, czy pękły. Ale jajniki potrafią też boleć długo po owulacji, bo to dla nich wysiłek, szczególnie jeśli pęcherzyk był duży. Tak czy inaczej, powinno to być sprawdzone. Byłaś stymulowana, czy to naturalny cykl? Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 06.12.07, 10:06 Tak byłam stymulowana clo i puregonem w tamtym cyklu sprawdzaliśmy a w tym nie z powodu że dzieli nas ponad 100 km i założyliśmy że jak w poprzednim cyklu pękło to w tym też pęknie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 06.12.07, 10:55 Aha, no to z pewnością pękło, nie ma co sie martwić. A jajniki bolą po stymulacji. Wszystko tam szalało przecież. Po ostatniej stymulacji puregonem boli mnie jajnik już 3ci miesiąc non stop, coraz słabiej, ale jednak. A poza tym jak się czujesz? Wszystko gra? Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 06.12.07, 11:11 Teraz pozostaje mi tylko czekanie jeszcze przedemną 7 dłłuuuugich dni Mam pytanie jaką przeciętnie ilość plemników macie podawaną? bo przy I IVI miałam po przygotowaniu 80mln a tym razem tylko 10mln więc zmartwiło mnie to.Niewiem co się z nimi stało i jeszcze lekarz dodał że dużo kręci się w kółko. Narazie bólu piersi i innych moich comiesięcznych objawów - BRAK ale znając moją zoraną psychikę to znowu będą. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 06.12.07, 11:28 Do tej akcji wystarczy jeden silny i zdesperowany nie martw się. Ja nawet nie wiem ile mam przy iui, ale parametry są ok, bo to materiał z banku. I widzisz, jak na razie nic. Trzeba mieć szczęście i tyle. Mi zawsze piersi pęcznieją po progesteronie i już się nauczyłam nie brać tego jako poważnie Zresztą, raz już mi się udało na krótko zajść i pamiętam jak to się czuje Ty jesteś właśnie na etapie potencjalnego zagnieżdżania. Mierzysz może tempkę? Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 06.12.07, 11:37 Przestałam mierzyć gdyż zauważyłam że po luteinie wariuje Ale z ciekawości od jutra znowu pomierze. Kiedy testujesz?? Jesteś chyba rekordzistką na tym forum w ilości IVI? Tak to jest 5d po i wypatruje czy może jakieś plamienie wystąpi i da mi nadzieje że fasolinka się zagnieżdza. Ale z drugiej strony jak zaszłam w pierwszą ciąże to nie miałam żadnego plamienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 06.12.07, 12:24 Tempka po luteinie to dla mnie zagadka, nie wiem jak to jest. Podobno duphaston nie podnosi, ale luteina może, tyle że ja biorę ultrogestan (to taki odpowiednik luteiny) nie wiem, czy on podnosi czy nie. Po owu poszła mi ostro w górę od razu, a potem był dwudniowy spadek, no i dziś znowu się wspina. Testuję 14go. a może ciut później, zobaczę jak się będę czuła. U nas iui są refundowane, lekarz karze robić je do oporu, a limit refundowanych to 6 zabiegów. Tyle że w międzyczasie wypada zazwyczaj drugie tyle, w weekendy, kiedy trzeba zapłacić. No to robię te iui, do oporu, może się wreszcie uda Mam jeszcze 2 podejścia na kasę chorych. Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 06.12.07, 12:34 Ja za IVI płacę 700 zł + wizyty, leki w tym miesiącu to 1100 zł Ja testuję 14.12 chyba że nie wytrzymam to 13.12 a kiedy miałaś IVI ja 01.12 Mi lekarz powiedział że robi do 4 IVI a potem mam myśleć o ivf/icsi a to już koszt 8-12 tyś. skąd ja wezmę tyle kasy. A ile płacisz jak wypada w weekend? czym jesteś stymulowana? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 06.12.07, 12:52 Moja iui była też 1 grudnia i 2 grudnia powtórka. Jednorazowy zabieg to koszt ok 300zł (w przeliczeniu), plus leki, pregnyl to prawie 100zł, puregon 300 w penie to ok. 400zł , ale na szczęście od 3 miesięcy nie mam stymulacji, bo się ładnie rozkręciłam i idzie wzorowo naturalnie. Co miesiąc duphaston i ultrogestan to niecałe 100 zł. Tak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 06.12.07, 14:29 Jestem po podglądanku w 10dc i po 8 dniach brania fostimonu. Pęcherzyki niestety dopiero po 10,11 i 12mm, endo ładne 9mm. Jeszcze 4 dni mam brać fostimon. POwiem szczerze, że mam już dosyć zastrzyków. Boli mnie strasznie brzuch - też tak miałyście? W poniedziałek kolejne podglądanie. To będzie 14dc i mam nadzieję, że lekarz zadecyduje o inseminacji. Jakoś mnie ta wizyta dziś zdołowała, że pęcherzyki słabo rosną po takiej stymulacji Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 06.12.07, 15:14 Jak na 10dc nie jest wcale źle. Na pewno urosną. Ja 10dc nie miałam absolutnie nic. A 15dc już iui. One są nieprzewidywalne. Nie dołuj się tym, masz 2 b. dobrze rokujące pęcherzyki i dobre endo. Będzie dobrze. Ja robiłam zastrzyki penem i brzuch mnie nie bolała wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 07.12.07, 07:29 Ja zdecydowanie wolę zastrzyki podawane penem niż domięśniowe. i zmierzyłam dzisjaj temp. i 37,5 sama się zdziwiłam że taka wysoka jak nie brałam luteiny to zawsze była w tym dniu na poziomie 37,1- 37,2 ale wydaje mi się że luteina tak winduje mi temp. Kaczucha i została nam jeszcze tydzień oczekiwania bardzo długi tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 07.12.07, 10:54 jejciu, z rana masz taką tempkę wysoką??? Ja mam góra 37,1, ale z reguły to 36,9 - 37,0. Biorę duphaston i utrogestan. Ano, jeszcze tydzień! Damy radę, będzie co ma być. Może coś się nam już gnieździ? Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 07.12.07, 11:36 O nie to złe nastawienie że może nam się coś zagnieżdzi bo nam się napewno teraz już zagnieździ - pełny optymizm taka temp. z samego rana o 6:00 Odpowiedz Link Zgłoś
bb-28 Re: IUI grudzień 07.12.07, 15:26 Witam dziewczyny ja mam pytanie, czy którejś z Was opóźniał się okres po duphastonie? z góry dzięki za odpowiedzi pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 07.12.07, 15:34 Oj, to gorąca babka z Ciebie A jakieś inne odczucia i symptomy prócz tych temperaturowych, masz? Mi jak zwykle piersi już pęcznieją po progesteronie. I nic więcej. Cisza na morzu. Mówisz optymizm? OK! To ja już czuję, jak mi się zagnieżdża! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 08.12.07, 15:34 Hej, dziewczyny! Co tu tak cicho? Czyżby już przedświąteczna gorączka was pochłonęła? Co u was? Jak się czujecie? Która z Was teraz podchodzi do iui? U mnie 7dpo wczoraj ostre pobolewania brzucha, dziś już słabiej. Piersi duże. Czyli jak co miesiąc, żadna nowość, tyle że to wszystko kilka dni wcześnie niż ostatnio. Tempka jakaś marna się zrobiła. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 08.12.07, 17:18 Cześć Kaczuszko! Zaglądam tu co chwilę i śledzę, co u kogo się dzieje. U mnie dziś 4 dzień po IUI, za tydzień będę testować, bo u mnie cykle 25-26 dni. Chyba za bardzo się wsłuchuję w swoj organizm...chodzi o to, że cały czas coś mnie kłuje, coś pobolewa... Raz byłam w ciąży (obumarła w 7 tyg) i cały czas doszukuję się tych samych objawów, bólów brzucha itp..Po prostu świruję Wczoraj i dziś miałam taki brunatny śluz...Ciekawe co to? W czwartek byłam na usg, po pęcherzykach nie było sladu...A tak czas płynie powoli... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 08.12.07, 17:45 Ja też mam jeszcze tydzień do testu, około 14. Nie miałaś podawanego pregnylu, racja? Mnie też się zaczyna trochę dłużyć, ale ten tydzień będzie zakręcony, bo zakupy, pakowanie i podróż do Polski, to nie będę myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 09.12.07, 12:37 U mnie coś nowego Piersi zaczynają boleć! Oby nie przestały. To dobry znak. A co u Was? taaaakie tu pustki. Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 09.12.07, 15:04 Hejka, czytam Was regularnie a nic nie mówię bo nie chcę swoim negatywnym podejściem zakłócać Waszego optymizmu... jakoś powietrze z nas (ze mnie i M) zeszło... do testowania 8 dni, wokół - wśród znajomych i kuzynów naliczyłam 4 "wstydliwe" wpadki i może to zażenowanie rodzica kiedy mówi o "wpadce" własnego dziecka, jakoś tak źle mnie nastraja, taaaki "wstyd"... a brzuchy rosną ehhh, sposób na dzieciątko, po prostu go nie chcieć? no widzicie, lepiej było gdybym tu nie mąciła ze swoimi smutami; w dodatku idą najbardziej rodzinne święta, które rok rocznie boleśnie mi przypominają o pewnym wymarzonym Prezencie...okej już milknę, może jutro zaświeci słońce, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 09.12.07, 15:57 Z_milo, no co Ty! Po pierwsze, to po to jest to forum, żeby właśnie marudzić, jak przychodzi smutek. Po drugie to rozumiem Cię a propos tych świąt... też mnie to boli, tym bardziej, że to nasza rocznica ślubu, i te wszystkie życzenia, ech, mówić się nie chce. Także widzisz, nie tylko ty masz ten ból. Ale uszka do góry. Na Ciebie też przyjdzie czas. Nam ptrzeba więcej uporu i siły niż bezproblemowej reszcie, ale jeśli się próbuje to jest szansa. Z całego serca Ci życzę, żebyś tę szansę jak najszybciej wykorzystała. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 09.12.07, 19:29 A co do życzeń...hmmm...jeśli się nam nie uda, to bardzo będę to przeżywać, tym bardziej, że Rodzice nie wiedzą o naszych zmaganiach, a raczej problemach... Jakoś nie było okazji...czy odwagi... Boję się też Wigilii w pracy...życzeń od wszystkich...Już w tamtym roku ile osób, tyle było życzeń tej samej treści. W tym roku będzie o wiele trudniej...ten rok był bardzo ciężki, bo lutowa strata do tej pory odbija się na mnie bardzo ciężko i boje się, że już przy pierwszej osobie po prostu będę ryczeć.. Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 10.12.07, 08:38 nadia222 napisała: ...ten rok był bardzo ciężki, bo lutowa strata do tej > pory odbija się na mnie bardzo ciężko... ...u mnie Strata przypadła na początek maja i pewnie bardzo długo nie będe potrafiła o tym "normalnie" mówić Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 09.12.07, 19:24 No to doobry znak Pamiętam, że kiedy nie wiedziałam jeszcze, ze jestem w ciąży a byłam, to myslałam, że piersi mi dosłownie "rozsadzi"... U mnie na razie ciągłe pobolewanie brzucha...myslicie, że może to być wina duphastonu? Ten tydzień zapowiada się dla mnie bardzo intensywnie, więc mam nadzieję, że czas szybko będzie płynął... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 09.12.07, 20:58 Nadia, ty też straciłaś ciążę? Współczuję Wiem, że to się ciągnie Nie wiem, czy pobolewania brzucha to wina duphastonu, ale odkąd mam te iui to ciągle mnie boli, najpierw na ouw, potem całą lutealną pobolewa brzuch raz z jednej raz z drugiej, kłuje i ciągnie, więc już boję się nadawać temu znaczenie. Może to rzeczywiście od duphastonu? Oby nam szubko zleciało. Jeśli będzie klapa to ja dopiero w lutym ponawiam próbę. Odpowiedz Link Zgłoś
agnelka25 Re: IUI grudzień 10.12.07, 07:13 Kaczucha ,,już czuję jak się zagnieżdza" ale się uśmiałam!!!! Ja też jak teraz porażka to styczeń powtórka badań w lutym gin ma urlop to dopiero kolejna szansa w marcu. Chyba że jakiś naturalsik nam się trafi. Z objawów to tylko lekki ból piersi i narazie nic więcej tak myślałam że szkoda moich nerwów po co się męczyć robię Bete w czwartek i będę wiedziała na czym stoje. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 08:03 To w takim razie trzymam kciuki za betę! Już niedługo, kilka dni, tych "najtrudniejszych" Ja zatesestuję 14 chyba, że tempka mi poleci strasznie. Nadia, też pamiętam ten ostry ból piersi i wrażliwe, powiększone sutki i też na to czekam, niestety chyba nie tym razem. Piersi co prawda pobolewają, ale jakoś niemrawo. Za mało, no i tempka moja w tym cyklu strasznie marna, niestabilna. Nadia, kiedy udało ci się zajść, to było naturalnie czy przez iui? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna801 Re: IUI grudzień 10.12.07, 08:09 dziewczyny a jaka macie temp.ja dodam ze ja mam codziennie 37,00a dzisiaj 37,1 Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 08:18 To ładną masz. Moja skacze, jak głupia, co siegnie 37 to zaraz spada do 36,8, a potem się mozolnie wspina. Pierwszy taki cykl odkąd mierzę, też zawsze równiutko mi się trzymało. A który masz dzień po owu dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna801 Re: IUI grudzień 10.12.07, 08:24 dzisiaj jest 8 dzien po owu a testowac mam zamiar w piatek bo bedzie akurat 14 dzien po pregnylu ,wiesz od uiu ciagle boli mnie brzuch Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 10.12.07, 09:01 apropos tempki, to mi dziś skoczyła! jestem przeziębiona jak nie urok, to... ale u Was - COŚ będzie, 3majcie się kobitki Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: IUI grudzień 10.12.07, 11:08 więc dołączam do Was, dziś 1dc, prawdopodobnie 22.12 będzie moja piąta i ostatnia IUI. trzymam kciuki za was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 12:40 Witaj Sotie. Choć nie chciałam Cie tu wcale witać. Trzymam kciuki szczególnie mocno!!! Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 10.12.07, 18:50 Kaczuszko, udało nam się naturalnie, w styczniu..Teraz miałam pierwszą IUI. Wtedy w styczniu byłam przeziębiona w czasie owu i potem też...Nie wiem, czy to miało wpływ na obumarcie ciąży. Poza tym miałam też cystę 5cm..no i mam mięśniaka..A do szpitala trafiłam z podejrzeniem pozamacicznej.. Teraz mój lekarz, po obejrzeniu wyników PCT mówi, że ta ciąża to czysty przypadek...bo wynik maaarniutki bardzo.. A dziś nadal pobolewanie w podbrzuszu...No i cały czas czekam na ból piersi, jakoś instynktownie. Jeśli teraz się nie uda, w styczniu znów startujemy...Lekarz powiedział że po dwóch IUI wyśle mnie na laparoskopie. Miałam rok temu HSG i niby wszystko drożne, ale badanie strasznie bolało no i wyszła macica dwurożna.. Boże, tak bardzo bym chciała, żebyśmy wszystkie miały ten najbardziej wymarzony prezent!! Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 10.12.07, 11:55 Cześć Dziewczynki! U mnie bardzo nieciekawie. Dziś 14dc było podglądanko i po 12 dniach brania fostimonu jeden pęcherzyk urósł do 16mm i zrobiła się torbiel na zewnątrz jajnika (10mm). Jeszcze dwa dni mam brać Fostimon i jutro dodatkowo Luveris. W środę podglądamy... Martwi mnie ta torbiel. Zastanawia mnie tylko czy pregnyl lub ovitrell moga ją zlikwidować. Zapomniałam lekarza zapytać. Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko i życzę wysokich bet!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 12:52 Ale rozumiem, ze pęcherzyk całkiem ładny jest? Torbiel sie wchłonie z czasem, duphaston chyba pomaga z tego co wiem. Mi lekarz mówił, że obecność przygodnej torbieli nie wpływa na ciążę, ze nie zagraża. Także nie martw się, będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 10.12.07, 12:56 Kaczucha - Dzięki za pocieszenie Lekarz powiedział, że pęcherzyk nienajgorszy ale endometrium piękne, ok 12mm. Zastanawia mnie czy 17,18dc to nie za poźno na inseminację, chociaż z drugiej strony u mnie zawsze cykle tak wyglądały Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 13:26 Oczywiście że nie za późno! Po prostu masz długie cykle, też tak miałam. UIU w 19,20dc - zdarza się, być może na pocieszenie powiem Ci, że właśnie po iui w 20dc zaszłam w ciążę jedyny raz, bez happy endu, ale zaszłam. Więc jeśli wszystko inne będzie grało, to czemu nie, ważne by pęcherzyk i endo były odpowiedniej wielkości. Trzymam kciuki, niech rośnie ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.witkowska Re: IUI grudzień 10.12.07, 13:36 Witam ponownie, dziś 14dc, pekerzyk pękł, w piątek miał 15mm, pregnyl nie potrzebny, bo samo pekło, no i za jakieś 2 godzinki bedzie zabieg. Przeslijcie proszę troszkę fuidów, bo potrzebuje ich Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 13:38 To ja przesyłam dużo dobrych myśli Nic się niebój, to bułka z pasłem Daj znać jak będzie po wszystkim. I powodzienia Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.witkowska Re: IUI grudzień 10.12.07, 13:56 Dziekuje ci bardzo za otuchę, odezwę sie dzis wieczorkiem koniecznie i powiem co i jak... ważne, że mąż będzie przy mnie i też doda otuchy... Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 10.12.07, 15:20 Madzia, idą FLUIDY.... całe stado, przyjmij je pod swoje serduszko i Wy też, Babeczki Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 16:19 Z_milo, który masz dzień cyklu? Mówisz przeziębienie? Takie osłabienie odporności sprzyja zagnieżdżaniu oby ci pomogło! Kciukasy!! Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 10.12.07, 21:10 kaczucha31 napisała: > Z_milo, który masz dzień cyklu? Mówisz przeziębienie? Takie > osłabienie odporności sprzyja zagnieżdżaniu oby ci pomogło! > Kciukasy!! Hej Kaczuchna, dzięki za Kciukasy i za optymizm, to mój 22dc, dobrze pamiętam w piątek / sobota testy gimnazjalistek ...niech się uda, niech się uda, niech się uda i żeby mi tu skuchy żadnej nie było Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.witkowska Re: IUI grudzień 10.12.07, 17:39 no już po.... teraz 14 dni czekania było ok, bardzo miły lekarz, ale nie mój prowadzący, bo moja pani doktor chora teraz mój mąż każe mi siedzieć i nic nie robić, a on robi obiad to mi się podoba Bardzo dziekuję za fluidki - wyłapałam trochę, resztę zostawiłam dla kolejnych potrezbujących ~ . ~ . ~ . ~ . ~ . ~ . ~ . ~ . ~ . ~ . ~ . ~ Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: IUI grudzień 10.12.07, 17:48 dzięki Kaczuszko Aga, na pewno nie jest za późno na IUI! gratuluję pięknego endo! nigdy takiego nie miałam. Madzia, ślę dobre myśl i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 10.12.07, 19:35 Nadia, raz się udało, to uda się znowu! Najwięcej ciąż i dzieci jest właśnie z takich niemożliwych cudów. Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 12.12.07, 12:50 Czesc Dziewczynki! Jestem po wizycie w 16dc. Jeden jedyny pęcherzyk urósł i ma 21mm. Dziś o 20 zastrzyk z Ovitrelle i w piątek o 12 w południe IUI. Tak bardzo bym chciała żeby się udało.....Czekamy już 2 lata. Życzę Wam i sobie baaardzo owocnego grudnia. Musi nam się udać! Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka melduję się 10.12.07, 20:18 mąż nieco opornie, ale chyba będziemy się inseminowac w tym miesiącu. Już mam śluz jak białko jajka, tylko testy owu jeszcze ujemne... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: melduję się 10.12.07, 20:59 O! witam grudzień miesiącem cdów!! Mikrowanka, pozarażasz nas optymizmem, co? Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka Re: melduję się 11.12.07, 09:15 jeśli tylko mi pozwolicie u mnie śluz jak kurze białko czekam na dodatni wynik testu, ale już mnie jajniol kłuje jak opetany może skocze dziś na monitoring Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: melduję się 11.12.07, 11:34 ja pozwalam, zarazaj! I daj znać, kiedy starujesz z iui. Będę zaciskać kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka Re: melduję się 11.12.07, 17:19 test owulacyjny pozytywny aż miło śluz ciągnie się na kilkanaście cm jak mąż nie zmieni zdania to iui jutro po południu Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: melduję się 11.12.07, 21:24 Uprasza się Męża o niezmienianie zdania i pozytywne nastawienie... a może jutrzejszy "strzał" okaże się tym najcelniejszym Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka Re: melduję się 11.12.07, 22:09 hihihihi ładnie powiedziane hihiihihihihihiih on chce naturalnie ale... przekonałam, że może być i ze wspomaganiem i naturalnie hihihihiih oby tylko było we własciwym czasie Odpowiedz Link Zgłoś
jola312 Re: IUI grudzień 12.12.07, 17:39 Witajcie, dzisiaj w południe miałam moją 4 IUI, po stymulacji. 3 godz. wcześniej było USG: 2 pęcherzyki niepęknięte, endo 8,5(mam nadzieję, że tyle wystarcza?). Dręczy mnie myśl, że IUI mogło być za wcześnie, bo nie wiem kiedy była owu a może jeszcze nie było i dopiero będzie za kilka albo kilkanaście godzin a nie wiem ile takie oczyszczone plemniczki mogą przeżyć? Wzięłam pregnyl wczoraj o 9.30 czyli IUI było prawie 26 godz. później. Jutro rano idę znowu na USG. Jeżeli pęcherzyki będą niepęknięte to będzie kolejna IUI, ale nie wiem co zrobić jak na USG wyjdzie, że już pękły? No bo skąd mam wiedzieć ile godzin wcześniej pękły? Może dopiero co? Chyba uproszę moją doktor o kolejne skierowanie i tak czy inaczej jutro zrobię IUI. Nie wiem czy dobrze kombinuję ale tak będę spokojniejsza, że wszystko co mogłam to zrobiłam. Pozdrawiam wszystkie czekające. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 12.12.07, 18:14 A nie masz jakichś objawów sugerujących, kiedy mniej więcej mogła owu nastąpić, jak wzmożony ból, krew w śluzie, plamienie? Moim zdaniem dobrrze kombinujesz z tą powtórką, mój pęcherzyk nie pęka wcześniej niż 36 godzin po pregnylu i też przeważnie mam powtórkę. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka Re: IUI grudzień 12.12.07, 20:03 no i już po IUI trochę mam mieszane uczucia pęcherzyk już był pęknięty ciekawa jestem czy tym razem nie za późno... lekarz stwierdził ze nie, że pękł niedawno ale czy ja mam do niego aż takie zaufanie... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 12.12.07, 21:09 Mikrowanka, powodzenia, mam nadzieję, że jajeczko wytrwało. Mój ginio też twierdził, że do 15,20 godzin po owu jest jeszcze szansa i sens robienia iui. A ja czuję że @ się zbliża. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka Re: IUI grudzień 12.12.07, 23:00 Kaczucha co to ma być!!!! co to za pesymizm!!!! a kysz z nim!!! trzymam mocno za Ciebie!!!! ja miałam ból owulacyjny od wczorajszego wieczora do dziś lekarz stwierdził że endometrium było "owulacyjne" a nie poowulacyjne - cokolwiek to znaczy a właśnie dziś mierzyłąm tempkę i nie skoczyła więc moze owu była dziś rano... Odpowiedz Link Zgłoś
jola312 Re: IUI grudzień 12.12.07, 20:06 Owszem, gdzieś 2-3 godz po IUI pojawił się ból po tej stronie gdzie dojrzewały pęcherzyki. Przez jakieś 2 godziny był silniejszy, potem przygasł a później znowu zaczęło boleć i tak do tej pory trochę falowo ale cały czas boli. Może to znaczy, że te 2-3 godz po IUI była owu? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 12.12.07, 21:11 Trudno powiedzieć, skoro ten ból powracał i powraca to nie potrafię Ci powiedzieć. Trzeba czekać na utrzejsze usg, zobaczymy czy pęcherzyk pękł. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 13.12.07, 10:28 Cześć dziewczynki, co tak cicho siedzicie? Jak tam samopoczucie? Jutro powinnam testować, ale trochę mam stracha. Może któraś z Was mi potowarzyszy? Piersi mnie bolą coraz poważniej, nawet z rana. To bym powiedziała ciążowe jest )do tego duże i ciężkie. Z reguły nie bolą przed @. Ale wiecie jak to jest, każdy cykl trochę inny. brzuch pobolewa małpowo choć z reguły też nie boli przed tym jak popłynę. Już sama nie wiem. Strach mieć nadzieję. Pozdrawiam wszystkie oczekujące. Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 13.12.07, 10:49 Kaczucha to zupełnie zrozumiałe, że szukasz i znajdujesz objawy ciążowe. Mam nadzieję, że tym razem są one najprawdziwsze na świecie i dzidziuś zacznie Ci niedługo dokuczać!!! U mnie ponad 14 godzin od podania zastrzyku na pęknięcie ale mnie się wydaje, że juz wczoraj pękł (bolało bardzo a dziś nic nie czuję). Inseminacja dopiero jutro o 12 czyli ponad 40 godzin od podania zastrzyku. Nie wierzę w jej powodzenie i obwiniam o to mojego lekarza bo zasugerowałam mu zrobienie insem dziś, a on, że wydziwiam i sama się leczę Trudno - co nas nie zabije to nas wzmocni. Trzymam mocno kciuki za wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 13.12.07, 11:09 Hmmm, jeśli rzeczywiście wczoraj pękł, to jutro iui bez sensu. Wogóle ten lekarz jakiś dziwny, dziś powinnaś mieć usg, żeby sprawdzić, co z pęcherzykiem. kazdy głupi wie, że w tych sprawach liczą się godziny. Szczególnie, jeśli to twoje pierwsze bądz drugie podejście i nie wiesz, jak twój organizm reaguje na pregnyl. A nie każdy reaguje tak samo. Choć powiem Ci, że u mnie nie pęka przed upływem 36godzin, i też często się martwiłam, ze pękło wcześniej, bo mnie coś w brzuchu zabolało. A potem na usg wychodziło, że nie, że pęcherzyk nadal jest. Tzymam kciuki, zeby jednak jeszcze nie pękł. Daj jutro znać. Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 13.12.07, 11:07 Kaczuś, test kupiony? Wiem, co przeżywasz, im bliżej tym trudniej... najdziwniejsze jest to że nasze ciało, już wie (positive czy negative), ale skrzętnie skrywa Tajemnicę... z całego serca życzę Ci żeby jutro było Twoje, Wasze... i masz tu zastrzyk poztywnych fluidów Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 13.12.07, 11:16 Dzięki z_milo )))) Testu jeszcze nie mam. Jutro będzie równo 2 tygodnie po pregnylu, myślisz że już pregnyl nie wylezie w teście? Może jeszcze poczekać ze 2 dni? Wyjdzie mi blada kreska i będę się zastanawiać czy to nie po pregnylu. Jakoś specjalnie się nie męczę w tym cyklu Znosze to czekanie zupełnie na luzie i spokojnie. Tak jak powiedziałaś - jest, co jest, teraz trzeba tylko przyjąc to do wiadomości Piersi jednak mnie cieszą bardzo i jakoś tak pozytywnie nastawiają I jeszcze kilka znaków innych mam, ale za bardzo się nie chcę nakręcać. Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień 13.12.07, 12:55 ojej Kaczuszko, nie podpowiem Ci, gin mówił mi robić test po 14 dniach i już... a ja nie wnikałam, może powinnam, ostanim razem i tak nie zdążyłam zrobić testu bo równiutko jak w zegarku po 14 dniach, uszło ze mnie życie, a raczej wypłynęło a teraz czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 13.12.07, 19:12 Kaczuszko, musi się udać, będę jutro trzymać mocno kciuki, choć dopiero w sobotę wieczorem będę miała dostęp do netu U mnie cisza, w sumie żadnych objawów, boli brzuch cały czas, może to już na @@@?? Ja chyba przełożę testowanie na wtorek. Oczywiscie jeśli wcześniej nie pojawi się @. Co prawda czuję lekki ból w piersiach, ale nie wiem, czy to nie tak, że po prostu chce go czuć. W każdym razie to inny ból niż wtedy... Uff..jakoś ogrom pracy pozwolił mi odciążyć się trochę od ciągłego myślenia, a jutro jeszcze wyjeżdżam służbowo, więc czas jakoś zleci i nie będę miała czasu na rozmyślanie... Ale Kaczuszko, już zaczynam ściskać kciukasy za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 pytakno o lekarza 13.12.07, 12:26 Dziewczyny mam pytanie do tych, ktore leczą się w Wa-wie. Czy macie lekarzy godnych polecenia? Takich, którzy są mili i macie pewność, że robią wszystko co w ich mocy - monitorują na czas i słuchają. Ja leczę się obecnie u doktora D w Invimedzie i mam do niego coraz mniejsze zaufania. Monitoruje mnie w najważniejszym momencie co dwa lub trzy dni. Przed inseminacją nie robi tego wcale i nie pozwala mi niczego sugerować mimo, że lepiej znam swój oragnizm bo go czuję. Ten lekarz zaczyna być jak pracownik fabryki - wszystko mechanicznie i na pamięć (jak sam określił - "książkowo") ale twrzy pacjentki nie pamięta....a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
jola312 Re: pytakno o lekarza 13.12.07, 14:19 Kaczucha31, Twoje objawy są jak najbardziej ciążowe, szczególnie, że przed @ raczej nie masz takich odczuć. Ja bym jutro zrobiła test, na pewno nie ma już śladu po pregnylu, u mnie nawet po 10 dniach nigdy nie wychodziła nawet najbladsza kreseczka. Trzymam mocno kciuki za testowanie)). Aga810131, niestety nie mogę Ci polecić żadnego zaufanego lekarza, ale bardzo Cię rozumiem. Chyba nie istnieje taki idealny lekarz, nawet jak mu się dużo płaci, to i tak postępuję mniej lub bardziej rutynowo. A już niesłuchanie tego co sugeruje pacjentka na podstawie swoich obserwacji i nawet przeczuć to świństwo. No przecież kto lepiej zna nasze organizmy, niż my same szczególnie po latach starań?? No na pewno nie lekarz, który nie jest nawet pewien, z kim rozmawia? Poza tym komu tak naprawdę zależy, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej, tu i teraz, a nie może następnym razem - tylko nam. Jestem dziś bardzo wkurzona bo rozczarowałam się moją doktórką. Miałam nadzieję, że wyśle mnie dzisiaj na powtórkę wczorajszej IUI. Rano, po 20 godzinach po zabiegu, na USG okazało się, że pęcherzyki pękły (i nawet ślicznie endo podrosło), no ale nie wiadomo kiedy, może dopiero co? No więc poszłam do niej i mówię, że może dałoby się jeszcze raz dzisiaj zrobić, bo tamto IUI mogło się nie udać a ona na to, że to trudno, że tak też może się zdażyć!!, że powinnam czym innym się zająć a nie tylko tym jednym (w domyśle tak obsesyjnie). I jeszcze, że może powinnam zmienić sobie faceta to może i naturalnie wyjdzie!! Ręce mi opadły,no tak mi wyjechała, że jak sobie przypomnę to od razu szlag mnie trafia!! Sorry, że tak się rozpisałam, ale trochę mi ulżyło. Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: pytakno o lekarza 13.12.07, 17:40 Jola, przyznam, że chyba bym babę w pysk strzeliła za ten tekst o zmianie faceta! w każdym razie Ty się nie denerwuj, nie ma co panikować, a nóż widelec... Kaczuszko, to co? jutro rano sikniesz???? ) trzymam kciuki bardzo mocno!!! dziewczyny, a może zamiast powtórki z IUI strzelić porządnego naturalsa? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pytakno o lekarza 13.12.07, 20:41 Jola, co za bezczelny babsztyl! Zmienić ja i tyle (choć mam nadzieję, ze już nie będziesz potrzebowała jej pomocy) Jej, jak sobie poczytam, to zaczynam doceniać swojego lekarza. Testu jeszcze nie kupiłam, dziewczyny, dzieki wielkie za wsparcie. Jeszcze jutro poczekam, ale w sobotę z rana sikam jak nic. Tak sobię myślę, ze to chyba niemożliwe, zeby się udało, że piersiaki bolą, bo może prolaktyna mi wróciła? Kiedyś jeszcze przed kuracją, z półtora roku temu, tak właśnie miałam, bolały przed okresem. No, zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka Re: pytakno o lekarza 13.12.07, 21:23 ojjj kaczusiu!!!! co to za teksty o prolaktynie co? mikrowanka czeka na dobre wieści!!!! trzymam tak mocno, ze mnie paluchy bolą hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
jola312 Re: pytakno o lekarza 13.12.07, 22:52 Kaczucha31, prawda jest taka, że piersi mogą boleć i na @ i na ciążę, ale coś mi podpowiada, że to będzie naprawdę wyjątkowo szczęśliwy miesiąc i Ty niedługo przekarzesz nam dobre wieści. Czekam na nie tak samo jak mikrowanka (a my to chyba będziemy razem testować?). Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pytakno o lekarza 14.12.07, 17:20 Mi też przykro Agnelka, betę robiłas? Kurczę... Klapa za klapą. Na prawdę mi przykro. To niemożliwe, żeby mi się udało, bo niby dlaczego? Taka mała skutecznosc tych iui. Dziś kupię test i jutro zrobię, żeby duph. odstawić ze spokojnym sumieniem. A kto jutro testuje ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: pytakno o lekarza 14.12.07, 18:31 Agfnelka, przykro mi bardzo... Kaczucha, jutro o świcie pierwsze co robię, to lecę do kompa sprawdzać wyniki Twojego testu powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo ehhh 14.12.07, 20:36 ...smutno się tu zrobiło, Kaczucha, niech u Ciebie zaświeci jutro słońce! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: ehhh 14.12.07, 21:11 Dzięki dziewczyny, jutro rano, jak się tylko zwloke, zatestuję. Test już kupiam więc nie ma wykrętu. Oczywiście dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
jola312 Re: pytakno o lekarza 14.12.07, 19:36 Agnelka, kurcze jak mi przykro. Na pocieszenie powiem, że to dopiero druga IUI, a trzymaj się tego, że do trzech razy sztuka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 15.12.07, 08:51 Niestety I krecha ( Boję się, że prolaktyna wróciła i stad ten ból piersi.. i tyle. Nastepne iui pewnie w lutym. Pozdrawiam i życzę Wam więcej szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
jola312 Re: IUI grudzień 15.12.07, 09:37 No nieee! Może 2 tygodnie to u Ciebie za wcześnie na drugą krechę, zrób test za dwa dni. Dopóki nie przyszła @ jeszcze nic nie wiadomo, jest ciągle nadzieja! Ja w to wierzę!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 15.12.07, 09:58 Za 2,3 dni powinnam popłynąć, jeśli nie popłynę to powtórzę Ale powiem Ci, że mam to jak w banku, tempka dziś zaczęła spadać. To znaczy tylko jedno. Zastanawiają mnie tylko te piersi i od dwóch nocy mam ataki potliwości, dokładnie przed 6 rano, normalnie budzę się cała mokra. Coś mi się popierniczyło w hormonach? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna801 Re: IUI grudzień-kaczucha31 15.12.07, 09:38 u mnie tez porazka 1 kreska na tescie w styczniu podchodze do 2 iui Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień-kaczucha31 15.12.07, 09:59 przykro mi joanno Ale życzę powodzenia w styczniu! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna801 Re: IUI grudzień-kaczucha31 15.12.07, 10:17 Tobie równiez zycze powodzenia w kolejnej iui.Dzis zycie podcięło mi skrzydła... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień-kaczucha31 15.12.07, 10:51 Joanna, nie martw się, uda się kiedyś, trzeba niestety nastawić się na dość długą drogę i uzbroić w cierpliwość. Nawet naturalnie, kiedy wszystko gra u obojga często trwa to kilka miesięcy a nawet rok. Więc co tu mówić o iui! A dlaczego podchodzisz do iui? jaki macie problem? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: IUI grudzień-kaczucha31 15.12.07, 12:00 buuuuuu ściskam Was mocno babeczki... Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo Re: IUI grudzień-kaczucha31 15.12.07, 14:36 przykre, dziewuszki... następna w kolejce jestem, ale patrząc na symptomy niebawem popłynę, już plamię czyli wszystko kwestią czasu, pewnie znowu nawet nie zdążę zrobić testu, a tak pięknie mi się śniło... skuteczność tej metody chyba jest mocno "przereklamowana"... no nic, pożyjom - uwdim, pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień-kaczucha31 15.12.07, 18:58 Oj, dzieuszki, głowa do góry...Może jeszcze za wcześnie na testowanko? Przecież musi się nam udać...Oby ta wstrętna @ nie przyszła..a kysz, a kysz.. Czekam na wieści od Was U mnie cisza..nie mierzę tempki, ale brzuch mnie dołem pobolewa, piersi bardzo delikatnie...już zaczęłam liczyć, kiedy następna potencjalna IUI...Jakiś pesymizm mnie też ogarnął.. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna801 Re: IUI grudzień-kaczucha31 18.12.07, 08:32 ja mam PCO a u meza patologia w nasieniu Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 15.12.07, 19:20 Strasznie mi przykro dziewczyny, że się nie udało....ale tak naprawdę czym są słowa. Jedyne co mogę dodać to to, że następnym razem już NA PEWNO się uda!!! Ja w piątek miałam IUI. Kazałam sprawdzić przed badaniem czy pęcherzyk pękł - no i pękł tyle,że ja czułam to pęknięcie ponad 24 h przed IUI więc na pewno się nie uda no bo i jak. NIe wiem teraz tylko czy szykować się do następnego w styczniu, czy laparoskopia? Wiem jedno - zmieniam lekarza. To on nie dopilnował tego cyklu. Ja mu sugerowałam, że pęknie wczesniej a on, że jak zwykle sobie wymyślam i sama się leczę. Mam już dość takiego traktowania. Na tą IUI wydaliśmy ponad 2000 zł z lekami. Przetrzepują nam kieszeń równo.. Ja dziewczyny trzymam bardzo mocno kciuki za te, u których stytuacja się jeszcze w tym cyklu nie wyjaśniła - będzie Dziuziuś tylko o tym jeszcze nie wiecie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 15.12.07, 19:50 Ale wy miłe dziewczyny jesteście kurcze, dlaczego te iui się nie udają? Ja po tylu próbach już lepiej to znoszę, choć coraz częściej myślę, ze nic z tego nie będzie. A to nasza jedyna szansa. Jedyna. I co ten nowy rok przyniesie? Czy in vitro? Chciałabym tego uniknąć... bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka Re: IUI grudzień 16.12.07, 15:38 Cześć!!! dziś dół dopadł mnie od rana nie potrafie mysleć o niczym innym tylko otym jak beznadziejne jest moje życie buuuuuuu musze się pozbierać jestem 4 dni po IUI, ale wybitnie w nią nie wierzę nie wierzyłam jak mi ją robili pęcherzyk był już pęknięty nie wiem kiedy peknąl doktorek mówi ze niedawno bo było trójlistkowe endometrium i coś tam ale ja mu już chyba nie wierzę do tego kaczusia mnie dobiła (przytulam kaczusiu i nadal wierzę ze test był za wcześnie)) i w ogóle mam chandre zimowo - świąteczną kurka wodna niech mi juz przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 16.12.07, 19:33 Mikrowanka, ja Cię bardzo przepraszam! )) Zaraz Ci zrobię sztuczne oddychanie! Wychodzić mi z dołka i to już! Kochana, czasem iui się udają, a może właśnie na ciebie padnie? Szansa jest - nie można zaprzeczyć. I tego się trzymaj. Uszy do góry, bo Ci się nie będzie chciało zagnieździć. Mój magik mówi, że do około 20godzin po owu jest sens robić iui. Podobno najwięcej jest sukcesów na pękniętych, więc się proszę nie załamywać. No! U mnie jutro spodziewana @. Dam znać czy przyszła. Piersi nadal bolą jak cholera i duże są mimo, że to 2gi dzień bez progesteronu. Tempka jakoś podskoczyła. Ale jutro pewnie już padnie pod linię. Ściskam mocno Ciebie mikrowanka i resztę dziewczyn. Trzeba przeć do przodu! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 16.12.07, 13:54 Kobitki, która teraz będzie testowała? Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: IUI grudzień 16.12.07, 20:54 No to chyba dziś dzień dołków. U mnie dzis kryzys i ogólne złości starszne...szkoda mi mojego Mężusia, byłam niedobra dla niego... Chyba jednak nadchodzi @, zawsze przed mam takie nastroje... Pobolewa brzuch jak na @ i piersi też... Będę testować we wtorek, to będzie 26 dzień (ostatnio mam takie cykle) i 2 tyg od IUI...jesli wcześniej nie przyjdzie @...Chce mi się ryczeć... Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: IUI grudzień 16.12.07, 21:08 o jejku co się tu dzieje? płacz i zgrzytanie zębów... dać wam w ucho?? bardzo proszę nie tracić nadziei! Aga, więcej wiary, Mikrownka, Nadia główki do góry. Kaczuszko, no tak sobie kombinuję, że na drugim teście to Ty już 2 kreski zobaczysz bardzo Ci kibicuję ja skończylam brać clo i bardzo się z tego cieszę, może moja psychika wróci do normy w czartek 11dc i podglądanko. ściskam Was mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka kaczszko... 16.12.07, 22:05 no dobra, dobra... juz sie zbieram i pamiętaj... tzrymam za Ciebie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
z_milo i po teście... 17.12.07, 10:14 jedna kreska, temat grudniowej IUI uważam u siebie za zamknięty... nie wiemy co dalej, ale jeśli IUI - to będzie ostatnia styczeń/luty, nie wiem tylko po co pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: i po teście... 17.12.07, 14:53 Przykro mi ( Komuś wreszcei musi się udać. Byle szybko, bo normalnie nic tylko się załmać Odpowiedz Link Zgłoś
nadia222 Re: i po teście... 17.12.07, 17:31 I dla mnie prezentu na Świeta nie będzie... Rzeczywistość jest brutalna...nawet nie doczekałam testowania, już zaczęłam plamić... Chce mi się ryczeć, idę do domu, już nic mi się nie chce..Tak bardzo wierzyłam, że się uda, choć to pierwsze IUI... Trzymam kciuki za resztę Was, może los będzie szczęśliwszy dla Was... Buziaki, nadia Odpowiedz Link Zgłoś
aga810131 Re: IUI grudzień 17.12.07, 18:08 Dziewczyny tak strasznie mi przykro, że Wam się nie udało. Ja jeszcze 10 dni do testowania ale i tak wiem, że nic z tego - za wcześnie pękł pecherzyk. Trudno....Szkoda mi tylko tych nerwów i bólu, ale nie poddam się tak łatwo. Mamy Kobitki o co walczyć - o nasze najbardziej upragnione skarby. Na tej próbie życie się nie kończy...idziemy dalej, nie łatwo nas złamać. Faceci to mięczaki nie MY!!!! Pozdrawiam Was wszystkie i życzę wielu ciąż w styczniu - to juz nasz czas! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: IUI grudzień 17.12.07, 19:50 U mnie już krew Kurcze, przez chwilę w tym cyklu nawet myslałam, że może się udało. Ale nieee... gdzie tam. Robię przerwę, bo teraz jestem poza domem, a w styczniu klinika ma przeprowadzkę więc pewnie dopiero w lutym ruszę z tym kramem od nowa. Sotie, trzymam kciuki mocno!!!! Nich Ci się powiedzie, kobieto wreszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka bez sensu :( 17.12.07, 20:55 nie podoba mi się czemu nam nie wychodzi ej no baby co jest niech się komuś udaw grudniu co? (u mnie dziś 6 dzien po owu cyce bolą - standard w tym czasie ale biorę dawke końską luteiny- 3 tabl. dopochwowe 2 x dziennie) powiem coś głupiego: blondynka złapała gumę w aucie mówi jej brunetka: nie masz powietrza w oponie a blondynka na to: tak, ale tylko na dole buahahahhaha ale głupie Odpowiedz Link Zgłoś