Dodaj do ulubionych

czy histeroskopia boli?

11.12.07, 21:05
Właśnie dowiedziałąm sie, ze za kilka dni będę miała przeprowadzoną
histeroskopię. Niestety, lekarz nie godzi sie na znieczulenie - bo
to "tylko" histeroskopia diagnostyczna. Mam więc pytanie - czy to
badanie boli? Czy jest porównywalne z hsg 9przy którym mało nie
zeszłam z tego świata)? Podzielcie sie doświadczeniami. Niby mam być
na czczo 6 godzin i przygotować sie jak do znieczulenia, gdyby
jednak nie dało rady przeprowadzić badania na żywca. Potwornie sie
boję. Mam silną pochwicę. Kiedy powiedziałam o tym lekarzowi, to
stwierdził, ze zrobimy to badanie bez używania wziernika... Mało
pocieszajace, jak dla mnie... Jak to więc jest - boli bardzo?
Obserwuj wątek
    • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 08:25
      up
    • pszczolaasia Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 08:48
      moja przyjaciolka miala robione w znieczuleniu i kurcze..jakos ciezko mi
      uwierzyc ze on ci chce to robic na zywca. bez sensu. przeciez on cie gazem musi
      napelnic i niby jak on to chce zrobic bez wziernika?
      zobacz:
      www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/skopia.html
      • agnieszka.krak Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 08:58
        jakim gazem??? to nie laparo tylko sama histeroskopia. Ja 3 tyg temu
        miałam w szpitalu diagnostyczna, ale okazało sie, ze sa 2 polipki do
        usuniecia, wiec zrobiono operacyjna. jeszcze przed zabiegiem pytałam
        lekarza czy nie mozna by tak bez znieczulenia, ze mam wysoki próg
        bólu. Powiedział mi, ze byłoby bięzko, bo histeroskop diagniostyczny
        ma 6 mm srednicy, a trzeba to wepchnac w szyjke macicy, wiec byłoby
        bardzo nieprzyjemnie i bolesnie. O histeroskopii operacyjnej to juz
        w ogóle nie ma mowy chyba robic bez znieczulenia, a przeciez czasem
        trzeba jednak wykonac zabieg podczas diagnostycznej.
        • agnieszka.krak Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 09:00
          a doczytałam, faktycznie cos tam z gazem podaja, nawet nie
          wiedziałam.Aga moze lepiej sie nie decyduj tak na zywca
          • pszczolaasia Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 09:16
            no daja daja ten gazwink a przy laparoskopi to brzuch nadmuchujawink a przy histero
            sama macice. wiec wydaje mi sie to dziwne. moze ten lekrz myslal o hsg a nie
            histeroskopi? walnelo mu sie cos napewno.
            • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 09:33
              Dzwoniłam do niego właśnie przed chwilą. niestety, podtrzymuje swoją
              decyzję. Powiedział, że ten temat zakończyliśmy wczoraj
              telefonicznie i nie ma potrzeby roztrząsać tego po raz kolejny. Mam
              przyjechać tak jak do znieczulenia, a jeśli już nie będę mogła
              wytrzymac, to zrobią to w narkozie. Zastanawiam sie, czy w ogóle się
              godzić na to... Fakt, ze to badanie na nfz, ale czy to oznacza, ze
              trzeba cierpieć???????/
              • agnieszka.krak Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 09:48
                ja tez miałam na nfz, nie zapłaciłam ani złotówki. Fakt słyszałam,
                ze gdzis tam robia bez znieczulenia, tylko nie wiadomo po jaka
                cholere. W krakowie w klinice wola dac znieczlenie w kregosłup, ale
                ja ostro protetstowałam wiec z niechęcia, ale mnie znieczululi
                ogólnie.
                Tak sobie mysle, ze narkozy Ci nie da, ale pewnie dostaniesz
                dozylnie dolargan, to napewno nie bedziesz, az tak odczuwac.
              • sun32 Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 09:48
                Ja miałam na nfz i było znieczulenie. Zapytałam nawet czy jest
                konieczne ale doktorek powiedział że boli bardzo i nie dam rady. Po
                hsg prawie skonałam więc teraz nawet nie dyskutowałam z nim. Bolało
                jak cholera po przebudzeniu.
    • minkipinki Re: czy histeroskopia boli? 12.12.07, 16:29
      Ja miałam bez znieczulenia, nie przesadzajmy z tą bolesnością. Jest to badanie
      bardzo nieprzyjemne, ale ból spokojnie da się wytrzymać. Szczerze powiedziawszy,
      miałam "na żywo" robione bardziej bolesne zabiegi. Więc głowa do góry, nie myśl
      o tym za bardzo.
      • tekla12 szklana 14.12.07, 13:11
        Ty absolutnie nie powinnaś mieć hsc w znieczuleniu miejscowym!!! Czy mówiłaś
        doktorowi o problemach przy transferze i innych podobnych? Namęczysz się a potem
        i tak trzeba będzie cię uśpić do zabiegu.
        Nawiasem mówiąc w hsc wypełnia się jamę macicy gazem albo roztworem soli
        fizjologicznej ale.
        • szklanapulapka2 Re: szklana 14.12.07, 13:27
          Kochanie, ja nie raz mówiłam o tym doktorowi. Olał mnie, delikatnie
          mówiąc. Stwierdził "prosze nie histeryzowac. Niech pani przyjedzie
          na czczo i będziemy próbowali zrobić bez znieczulenia, jak sie nie
          uda - uśpimy". I to było w poniedziałek. Miałąm wtedy 3 dc i jeszcze
          mocno krwawiłam (@ mam dość obfite po 5-6 dni). Po tym, co mi
          powiedział, calutką noc nie spałąm, a rano okazało sie, ze... @
          zniknęła. Ot, po prostu przestałąm krwawić. Zadzwoniłąm rano jeszcze
          raz do dr, ale powiedział mi, ze sprawę zakończyliśmy wczoraj i mam
          się przygotować jak do znieczulenia, ale być może nie będzie
          potrzebne, bowiem "nie ma żadnych wskazań medycznych" do wykonania
          narkozy. Nawiasem mówiąc, co on o wskazaniach medycznych co do mojej
          osoby moze wiedzieć, podczas gdy nigdy mnie nie badał, a widział na
          oczy 3 razy????????? Miesiaczka, tak jak piszę, zatrzymała sie ale
          myślałam, ze po prostu taka krótka była. Wczoraj pojechałąm do
          Salve. Tam rozmawiałam z dr Sobkiewiczem, który też zasugerował, ze
          hsc nie powinnam mieć robione na żywca, powinni chociaż zastosować
          znieczulenie NLD (taki narkotyk powodujacy silną sedację). chcioałąm
          zrobić to badanie w Salve, ale odradził. Powiedział, ze lepiej, by
          wykonał mi to badanie ktoś, kto będzie robił criotransfer i będzie
          bazował na tym, co tam zobaczy w środku. Dodał, zebym sie absolutnie
          nie godziła na hsc bez znieczulenia, bo moje najmniejsze drgnięcia w
          czasei badania może być bardzo niebezpieczne. Jedna kropla krwi na
          cewniku starczy, aby pożegnac sie z marzeniami o ciaży. Cóż było
          robić??? Dziś rano zadzwoniłam raz jeszcze do gamety i, za radą
          Słoneczka z tego forum, po prostu odwołałam jutrzejszy zabieg.
          Pomyślałam, że poczekam na profesora, i z nim będe dalej kontynuować
          leczenie. On mi niegdy nie odmówił narkozy, nawet 5 iui w ten sposób
          zrobił. Zrozumiał i nigdy nie kazął mi "nie histeryzować". W
          momencie, gdy odwołałam wizytę - stało sie coś nieoczekiwanego -
          wróciła @... normalnie mnie "zalało" jak pierwszego dnia. Tak
          właśnie zareagowałam, kochanie, na myśl, ze będę miałą cokolwiek
          robione bez znieczulenia. Dzis prof. jest w klinice. mam dzwonić o
          14, porozmawiam z nim, umówię sie na wizytę i poproszę, by
          pokierował dalej l;eczeniem i zrobił hsc, ale w znieczuleniu,
          (transfer zarodków zreszta też - poprzednio nie poprosiłam, bo
          myślałam, ze wytrzymam, i efekt taki, że transfer trwał 1/2 godz. i
          zakończył sie niepowodzeniem).
    • molonela Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 13:23
      histero na żywca? nie sądziłam, że jest to możliwe w dzisiejszych
      czasach, kiedy nawet u dentysty pierwsze pytanie jakie pada, to czy
      chcemy znieczulenie
      ale cóż, kobieta zniesie wszystko, a znacie jakiegoś faceta, który
      zgadza się na zwykłe borowanie zęba bez znieczulenia???
      ja miałam histero na nfz i nikomu do głowy nie przyszło robic go na
      zywca, zreszta decydujac sie na ten zabieg nigdy nie wiadomo, czy
      nie znajda tam czegos chocby malego do wycięcia

      ale u nas oczywiscie histero na żywca, hsg rówież, jak rodzisz to
      też nikt się nie kwapi ze znieczuleniem, a jak dostajesz skierowanie
      na cc to musi byc zatwierdzone przez szanownego pana ordynatora,
      ktory musi je zaakceptować z łaski swojej...

      sorry, że tak marudzę, ale wkur... mnie to wszystko, traktują nas
      jak krowy, nikogo nie obchodzi, że naraża się nas na - często
      niepotrzebne - cierpienie, ale przecież zniesiemy wszystko!
      • tekla12 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 14:12
        Bez przesady, nie ma żywca tylko w znieczuleniu miejscowym a nie ogólnym. Jeśli
        pacjentka nie jest spanikowana i nie ma specjalnych problemów ze sforsowaniem
        szyjki macicy badanie jest do przejścia bez dyskomfortu. Problem polega na tym,
        że kliniki i szpitale nie dostosowują procedury do potrzeb pacjentki tylko do
        swoich zwyczajów. To samo dotyczy punkcji w in vitro, większość klinik robi w
        znieczuleniu ogólnym ale w Białymstoku to fanaberia.
        • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 14:32
          Tekla, przysięgam Ci, że nie ma mowy nawet o znieczuleniu miejscowym
          do histeroskopii. Lekarz wyraźnie pwoiedział "NIE MA WSKAZAŃ
          MEDYCZNYCH" do jakiegokolwiek znieczulenia. Pytałam na forum
          bocianowym, i tam też dziewczyny (fakt, ze bez pochwicy) przechodzą
          to badanie NA ŻYWCA. Ja błagałam o jakiekolwiek znieczulenie, choćby
          miejscowe - nie dają, na seriosad.
          • tekla12 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 15:16
            Aga nie daj się wziąć żywcem bo brak znieczulenia to rzeźnicki obyczaj a w twoim
            przypadku na pewno jest wskazanie medyczne i ty na pewno znieczulenia potrzebujesz.
            • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 17:13
              no i zwariowałam! teraz nie mam do kogo kompletnie iść. Zadzwoniłam
              do prof., ale okazauje sie, zę on tylko przyjmuje nowe pacjentki na
              1-2 konsyultacje, a potem kieruje do synków.No i jestem w kropce.
              nie pójdę do doktorów R. bo jeden właśnie mnie zraził do siebie
              strasznie i skutecznie, a drugiego nie znam zwyczajnie... i nie wiem
              czy chcę poznaćsad. Tzn. ten Pawełek "próbował" robić mi transfer,
              ale nie dało rady. Jest miłym, ale młodziutkim lekarzem, a ja
              chciałabym, trafić na kogoś doświadczonego bardziej. Te 4 zarodki to
              moja jedyna szansa na drugie dziecko... Profesor wspominał cos o
              jakimś dr Połaciu, zna go ktoś? Acha, no i tam przyjmuje jeszcze
              moja "miłość"smile)))))))) dr Kozarzewski. Nie wiem tylko, czy on robi
              transfery, czy tylko usg...Bo gdyby przyjmował normalnie, to w ogóle
              nie miałabym problemu z wyborem lekarza, ale jeśli robi tylko usg,
              no to juz nie wiemsad(((.
              • tekla12 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 17:32
                Aga czy piszesz o lekarzu do hsc czy do kriotransferu? Hsc ma być w Gamecie?
                • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 17:46
                  Ja proszę o doradzenie lekarza, który po prostu doprowadzi do końca
                  to, co zaczął profesor. Kogoś, kto zrobi mi hsc w Gamecie na narkozę
                  i potem wykona criotransfer. Kogos, komu zalezy na osiaganych
                  wynikach i na powodzeniou zabieu; kogoś, kto nie bedzie olewał
                  mojej "przypadłości" i próśb o znieczulenie.
                  • tekla12 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 18:14
                    dr Michał Radwan albo dr Renata Banaszczyk wydają mi się najbardziej odpowiedni
                    • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 19:18
                      dr Michał odpada z wiadomycgh względów, ale o dr Renacie Banaszczyk
                      to też słyszałam wiele dobrego... ma jakies udane transfery na swoim
                      koncie? A co sądzisz o dr Kaczmarku?
                      • tekla12 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 20:46
                        szklanapulapka2 napisała:

                        > dr Michał odpada z wiadomycgh względów,
                        czyli jakich?
                        ale o dr Renacie Banaszczyk
                        > to też słyszałam wiele dobrego... ma jakies udane transfery na swoim
                        > koncie?
                        na pewno bo od dawna pracuje w ivf, jest bardzo spokojna i w bardzo dobrym
                        kontakcie z pacjentkami
                        A co sądzisz o dr Kaczmarku?
                        nic nie sądzę
                      • minkipinki Re: czy histeroskopia boli? 15.12.07, 08:35
                        Banaszczykowa jest naprawdę świetna, chodzę do niej i znam mnóstwo osób, którym
                        pomogła. Pielęgniarki mówią, że ma dobrą rękę do transferów.
                        • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 15.12.07, 09:42
                          No to decyzja podjeta. Dziękuję Wam, Kochane dziewczyny!!! Właśnie,
                          kiedy jeździłam do radwanów to było sporo dziewczyn, wyciagających
                          karty do dr Banaszczykowej. Stąd wywnioskowałam, zę chyba jest
                          niezła. Wasze opinie tylko utwierdziły mnie w tym przekonaniu.W
                          poniedziałejk zamówię wizytę. Dzięki!
                          • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 16.12.07, 13:21
                            Nie wytrzymałam i juz wczoraj zamówiłam wizytę. Jadę 28 grudniasmile)).
                            Dziękuję wszystkim za radysmile). mam nadzieję, że juz teraz wszystko
                            pójdzie "z górki" - przynajmniej pod względem "technicznym".smile)
    • lidek0 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 22:10
      Ja miałam bez zneiczulenia diagnostyczną i nie było tak żle,
      operacyjna ze znieczuleniem. Moim zdaniem lepiej nei nadużywac
      znieczulenia.
      • szklanapulapka2 Re: czy histeroskopia boli? 14.12.07, 23:13
        Moim zdaniem lepiej nei nadużywac
        > znieczulenia.


        I znowu od początku... Wiesz, co to jest pochwica?? Zapewniam Cię,
        ze w moim przypadku, nie jest to "nadużywanie znieczulenia".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka