paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.01.09, 21:10 hej przygotowuje się do pierwszej inseminacji ale pojawił się problem teraz zaczął mi się cykl miesiączkowy ale poprzedni cykl był dość długi bo aż 35dni i nie wiem czy to ma jakiś wpływ na to czy przeprowadzać tą ins czy nie już myślałam że jestem w ciąży myślałam że nastąpił jakiś cud ale zrobiłam test i nic no i po kilku dniach miesiączka jak myślicie czy to w czymś przeszkodzi i będę musiała czekać do następnego cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
mona12 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.01.09, 23:51 Witajcie, nie mam dobrych wieści... Moja pierwsza inseminacja (24 listopada) udała się, o czym wam wcześniej pisałam - beta pięknie rosła, objawy ciążowe zaliczone. No i niestety, 21 grudnia zaczęło się krwawienie, już 22 grudnia miałam zabieg łyżeczkowania. USG przed zabiegiem pokazało prawie 7 tygodniowy martwy zarodek. Płakaliśmy razem z mężem. Strasznie to przeżyliśmy. Dobrze że o mojej ciąży wiedziało bardzo mało osób. Tak sobie myślę, że zapłaciłam wysoką cenę za ingerencję w naturę. Mam na myśli nawet nie samą inseminację ale leki jakie po niej się przyjmuje. Ja już od 3 doby po IUI przyjmowałam duphaston, najpierw 2 x dz, potem 3 x dz. Doszła jeszcze luteina - 4 tabl. dziennie. Gdybym pewnie nie brała tych leków to ta ciąża nie utrzymałaby się tak długo i po prostu dostałabym o kilka dni spóźnionego okresu. Teraz przez kolejne 4 m-ce nie mogę zaciążyć. I mam straszny dylemat - próbować jeszcze potem IUI, czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.01.09, 09:59 paulaa111 mysle, ze ten dlugi cykl nie ma wplywu na inseminacje. Ja cykl przed inseminacja tez mialam dluzszy i mimo tego do inseminacji doszlo.Bierzesz juz jakies leki?Ja przed inseminacja od pierwszego dnia cyklu do inseminacji bralam encorton a od 3do 6 dnia clo. mona12 strasznie mi przykro. Ale nie poddawaj sie, napewno bedzie dobrze. Ja duphaston zaczelam brac 2 dni po inseminacji 2x1 przez 20 dni. Wlasnie prawie tydzien temu tabletki sie skonczyly a wizyte u gin mam dopiero jutro. Betka ok, miesiaczki nadal brak, mam nadzieje, ze bedzie dobrze, choc strasznie sie boje. Trzymam kciuki za wszystkie starajace sie Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.01.09, 16:13 Cześć. Właśnie wróciłam z kliniki. Miałam drugą inseminację. Ale nie jestem jakoś pozytywnie nastawiona. Za pierwszym razem miałam robioną na pękniętym pęcherzyku a dzisiaj na nie pękniętym. Mam jakieś przeczucie że skoro do tej pory nie pękł to już nic z tego nie będzie. Dziewczyny miała któraś z Was robioną inseminację na nie pękniętym? Mona12 trzymaj się mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
zmorapotwora Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.01.09, 16:16 ja nawet nie wiem czy byl pekniety. wiem ze mial odp wielkosc, w domu mialam zrobic test owulacyjny, wyszly 2 kreski, wiec zrobilam zastrzyk ktory mi wcezsniej dali i nast dnia maialam inseminacje. Dzis sie dowiedzialam ze udana. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja komu się udało?!!! 05.01.09, 16:28 Ja mialam na nie peknietym 37godz po zastrzyku na pekniecie (ovitrelle). Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja komu się udało?!!! 05.01.09, 16:30 Zmora - gratulacje!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.01.09, 21:55 martub ja nie biorę żadnych leków i doktor kazał przyjechać mi na ins w siódmym dniu cyklu czyli pierwszy dzień po okresie nie wiem ale wydaje mi się że jakoś dziwnie bo jak czytam te wszystkie wypowiedzi to wnioskuję że ins powinna odbywać się w dni płodne a on tak po prostu sobie strzelił że tego dnia mam złe przeczucia Odpowiedz Link Zgłoś
martub do paulaa111 06.01.09, 10:13 paulaa, przyznam szczerze, ze jakos dziwnie inseminacja w siodmym dniu cyklu... chyba troche zawczesnie. No chyba, ze to ma byc tylko wizyta kontrolna. Skoro lekow nie bierzesz, to bedziesz miala na naturalnym cyklu.Najlepiej dopytaj sie o wszystko na nastepnej wizycie. Ja przed inseminacja mialam wizyte 5 dnia, potem 9dnia- sprawdzenie jak rosna pecherzyki. W 11dc rano wzielam zastrzyk na pekniecie pecherzyka a w 12dc poznym wieczorem inseminacja. A gdzie sie leczysz? Bo ja w Provicie w Katowicach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: 06.01.09, 18:33 ja uuż niewiem czy to ma jakieś znaczenie czy przed pęknięciem czy po jest robiona ins.Mój lekarz twierdzi że lepiej że jest nie pęknięty i że te plemniki sobie tam na niego poczekają oczywiście nie za długo. ja miałam robione i przed i po bo w nocy mi pękł i jak rano przyjechałam to był juz po .i tak i tak się nie udało dziewczyny a wy te zastrzyki na peknięcie bierzecie bo same by nie pkły ja nie biore i mi pekają nie wiem czy to moze lepiej je brać czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: 06.01.09, 18:53 zastrzyk na pekniecie jest po to, by pecherzyk pekl w okreslonym czasie.Po zastrzyku ma peknac w ciagu chyba do 48 godz, nie pamietam dokladnie. Ja mialam inseminacje po 37 godz od zastrzyku i jeszcze nie pekl. Ogolnie chodzi o to, by owulacja byla kontrolowana. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: 26.01.09, 22:06 Gosiaczek- masz rację, nie można myśleć źle!!! No a jak u ciebie, pisałaś o drugiej inseminacji, ale nie wiem czy nie pamiętam czy nie pisałaś, czy ją już zrobiłaś??? Myszka- nie załamuj się!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: 28.01.09, 11:01 Hej dziewczyny Widzialam wczoraj serduszko mojej fasolki, slyszalam jak bilo... Malenstwo ma juz 19mm. Ogolnie wszystko jest ok, tylko musze powtorzyc badanie na toksoplazmoze, bo niestety wyszlo mi dodatnie. Ale pocieszam sie, ze bedzie dobrze i Wam tez dziewczyny sie uda! Przesylam fluidki ciazowe Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: 28.01.09, 19:52 Martub- cieszę się przeogromnie, że słyszałaś serduchno maleństwa, uwierz, że aż mi się morda ucieszyła jak czytałam. Odzywaj się do nas, na pewno nam to pomoże. ) Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: 30.01.09, 12:52 Napewno bede sie odzywala, spokojna glowa, zagladam na forum regularnie I czekam tez na wiesci od Was dziewczyny!!!Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
andylive Re: do mona12 09.01.09, 10:54 Cześć mona12. Bardzo mi przykro że los tak was z mężem doświadczył i bardzo wam wspułczyję. Pewnie o wiele lżej jest znieść wisadomość że iui się nie udała niż że udała się a potem natura wykręciła taki numer. Z doświadczenia moich znajomych starających się o dzidziusia wiem że i takie rzeczy się zdarzają ale trzeba próbować dalej. moja koleżanka też poroniła po pierwszej iui i zarodek miał już ok. 2 mies. poszła jednak do lekarza i spróbowali drugiej iui a dziś mają śliczne półroczne bliźniaki(parkę zresztą). Także to może nie jest tak do końca wina leków? A robiliście z mężem badania genetyczne? Wiuem że nie w każdej klinice je proponują ale warto je zrobić bo to też może być przyczyną-jedna z moich znajomych miała dokładnie taki sam przypadek jak wasz.SErdecznie cię podrawiam itrzymaj się będzie dobrze. pewnie ten rok będzie dla nas szczęsliwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
justy11 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.01.09, 08:02 ja miałam pierwszą inseminację i mi się udało. na cyklu stymulowanym. Mimo że mam jeden jajnik udało mi się. takze głowa do góry bedzie dobrze. Mije szczęscie w styczniu kończy dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja komu się udało?!!! 07.01.09, 09:37 Dziewczyny, lekarz potwierdzil - udalo sie!!! To byla pierwsza inseminacja Odpowiedz Link Zgłoś
zmorapotwora Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.01.09, 11:35 MArtub-my chyba idziemy łeb w łeb kiedy miałas inseminacje?i gdzie? jesli moge spytac Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.01.09, 13:58 Inseminacje mialam 9.12 w Provicie w Katowicach. A Ty kiedy dokladnie? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.01.09, 15:41 Dziewczyny, no gratuluję, ja mam nadzieję, że niedługo poczuję się jak wy, bardzo o tym marzę, i oby się spełniło. Wam życzę zdróweczka i wytrwałości. . No i piszcie na forum jakieś nowinki. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
zmorapotwora Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.01.09, 19:45 no to jestescie o 2 tyg starsi Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja komu się udało?!!! 08.01.09, 09:56 ale fajnie, taka mala roznica Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.01.09, 20:29 do martub GRATULUJE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja komu się udało?!!! 11.01.09, 11:14 Dzieki paulaa Kiedy masz inseminacje? Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.01.09, 19:23 Co tak cicho na naszym forum??? Czy są kolejne dobre wieści???? Ja jadę do lekarza we wtorek, będzie oceniał, czy są pecherzyki potrzebne do inseminacji, jakby co to w tym tygodniu podejdę do IUI kolejny raz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 10:56 Asiekla trzymam kciuki za ladne pecherzyki Ja mam wizyte kontrolna 27.01,mam nadzieje, ze zobacze juz serduszko maluszka... Odpowiedz Link Zgłoś
anestt Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.09, 18:06 witam wszystkich, jestem po 1-inseminacji, nie wiem co mam czuć tak bardzo się boje, już 7 lat walczymy. miałam stymulowany cykl clo+pregnyl.w 16dc miałam zabieg,pozdrawiam i życze oczekiwanych 2 kresek Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 11:25 martub napisała: > Dzieki paulaa Kiedy masz inseminacje? Trzymam kciuki nie dziękuje żeby nie zapeszyć a inseminację mam 20 stycznia czyli we wtorek a czy ty też brałaś jakiś zastrzyk na wzrost a potem na pęknięcie pęcherzyków Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 11:39 dziewczyny mam pytanie ja leczę się uw poznaniu u prof. Jędrzejczaka czy któraś z was miała tam przeprowadzana inseminację Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do paulaa 111 19.01.09, 17:14 Ja też leczę się u prof. Jędrzejczaka w Poznaniu. Jestem po jednej inseminacji w jego gabinecie,ale akurat w dniu w którym ją miałam, to profesora nie było. Był na jakimś sympozjum i zastępowała go bardzo miła lekarka - dr. Monika Serdyńska-Szuster. I to właśnie ona przeprowadzała mi zabieg inseminacji. Niestety nie udało się,ale prawdę powiedziawszy nie robiłam sobie wielkich nadziei,że się uda. Teraz czekam na miesiączkę i później podchodzę do drugiej inseminacji. Może ta przyniesie mi upragnioną i długo wyczekiwaną ciążę. Zobaczymy. A Ty jak długo już leczysz się u profesora i czy jesteś zadowolona? Pozdrawiam Was kochane bardzo gorąco i każdej życzę upragnionych 2 kreseczek. Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do paulaa 111 20.01.09, 21:59 do brutuskowa ja miałam mieć dzis pierwsza inseminację ale okazało się że u mnie wzystko ok prawie pękający pęcherzyk ale nasienie męża miało zbyt mało ruchomych plemników i nic z tego a tak wogóle to jaki macie problem że zdecydowaliście sie na inseminacje bo u nas problem tkwi w nasieniu męża Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do paulaa 111 22.01.09, 20:56 U nas prawie wszystko jest w porządku. Prawie, bo tak naprawdę zmagamy się z moimi okropnie nieregularnymi cyklami miesiączkowymi i zbyt małą ilością śluzu. Miesiączki potrafię nie mieć nawet 2 m-ce co strasznie utrudnia obliczenie dni płodnych. Teraz czekam znowu na tę paskudną małpę (dzisiaj mam już 37 dzień cyklu i żadnych objawów) żeby po niej podejść do drugiej inseminacji. Natomiast z nasieniem męża wszystko jest ok. Przed pierwszą inseminacją miałam cykl stymulowany clo i dzień przed pregnyl w tyłek na pęknięcie pęcherzyka. Wszystko było w jak najlepszym porządku, a jednak się nie udało. A Ty także byłaś stymulowana, jeśli tak to czym i kiedy teraz podchodzicie do inseminacji? Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: ?!!! Do paulaa 111 do brutuskowa 23.01.09, 12:09 dziewczyny, jak oceniacie dr. jędrzejczaka z poznania? my też rozpoczynamy z nim swoją przygodę.. oby jak najkrótszą unas problem z żolnierzykami Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: ?!!! Do gwiazdeczkab i paula111 23.01.09, 17:24 My swoją przygodę u dr. Jędrzejczaka rozpoczęliśmy w listopadzie 2007 roku i jeździmy do dnia dzisiejszego. Z tym,że przez ten czas mieliśmy 7 miesięczną przerwę w "odwiedzaniu" profesora. Potrzebowałam psychicznie odpocząć i stąd ta przerwa. Jesteśmy z mężem z niego zadowoleni, gdyż nie owija w bawełnę i mówi jak jest i co jest. Fakt,że czeka się trochę na wejście do gabinetu i wizyty są krótkie, ale nam to w zupełności wystarcza. Profesor odpowiada nam rzeczowo i logicznie na każde pytanie. Tak jak już wcześniej pisałam problem leży po mojej stronie i szczerze mówiąc trzeba czekać aż w końcu się uda... Lekarz nam powiedział,że jak najbardziej może mi zapisywać hormony na wyregulowanie miesiączki,ale niestety to koliduje z zajściem w ciążę, gdyż nie można przyjmować 2 rodzajów różnych hormonów. Tak więc mieliśmy do wyboru regulacja miesiączek czy zaczynamy podchodzić do inseminacji?! No i wiadomo,że wybraliśmy to drugie, gdyż pragnienie posiadania maleństwa jest dla nas ważniejsze niż wstrętna @. Co do kosztów jeżeli chodzi o wizyty, to za każdym razem płacimy inaczej i waha się to między 70 a 100 zł. A jakie jest wasze zdanie na temat leczenia u profesora? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: ?!!! Do gwiazdeczkab i paula111 23.01.09, 20:01 no my dopiero po 1 wizycie a ta kosztowała 150zł z badaniem... po kolejnej odezwę się co i jak.. wizyta faktycznie w szybkim tempie a troche sie trzeba bylo naczekac... ale co tam.. najwazniejsze zeby owocnie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.01.09, 14:27 Dziewczyny, czy wy po inseminacji np. dwa dni po macie sprawdzane czy pecherzyki popekaly??? Mi lekarz zrobil inseminacje i kazal za dwa dni przyjechac sprawdzic czy sa pekniete z czystej ciekawosci. Skoro dostalam zastrzyk z pregnylu to powinny popekac tylko nie wiadomo kiedy, prawda?? To powinno sie patrzec przed inseminacja czy pekly, ze wtedy lepiej moze wyjdzie, a dwa dni po sprawdzac?? Ja juz zglupialam, teraz trzeci raz jechac ponad 100 km zeby dla ciekawosci sprawdzic. Co wy sadzicie na ten temat?? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.01.09, 20:38 Dziewczyny, czy wy po inseminacji np. dwa dni po macie sprawdzane czy pęcherzyki popekały??? Mi lekarz zrobil inseminacje i kazal za dwa dni przyjechać sprawdzić czy sa pęknięte z czystej ciekawosci. Skoro dostalam zastrzyk z pregnylu to powinny popekac tylko nie wiadomo kiedy, prawda?? To powinno sie patrzec przed inseminacja czy pekly, ze wtedy lepiej moze wyjdzie, a dwa dni po sprawdzac?? Ja juz zglupialam, teraz trzeci raz jechac ponad 100 km zeby dla ciekawosci sprawdzic. Co wy sadzicie na ten temat?? Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.01.09, 18:00 Ja miałam podany pregnyl i następnego dnia przed inseminacją miałam robione usg i było widać, że pęcherzyki pękły. Następnie była inseminacja. Niestety obie nieudane. W tyg będę miała robione HSG i jeżeli wszystko będzie ok to w luty podchodzimy trzeci raz. Mi również lekarz powiedział, że do inseminacji podchodzić 3-4 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
martub do asiekla 25.01.09, 19:19 Ja tez dwa dni po inseminacji mialam wizyte na ktorej sprawdzane bylo czy pecherzyki pekly. Okazalo sie, ze tak i dostalam duphaston na podtrzymanie ciązy. Trzymam kciuki za udana inseminacje Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.01.09, 23:12 do gwiazdeczkab i brutuskowa ja zaczełam jezdzić nie dawno ale byłam już cztery razy bo u mnie wszystko ok ale mąż jezdzi już ponad rok u niego jest problem po lekach były wyniki ok ale teraz gdy nie bierze leków znowu kicha teraz mamy jechać po mojej miesiące zbada jeszcze raz nasienie męża i zobaczymy co dalej ogólnie wydaje mi się że jest to doktor konkretny a jeśli chodzi o koszt wizyty to tak rożnie można powiedzieć że tak od 80do 120a tak w ogóle to skąd jezdzicie do niego Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do paulaa111 24.01.09, 16:29 My jeździmy do profesora z Kostrzyna Wlkp. (25 km od Poznania) także nie mamy daleko. Tak jak już wcześniej pisałam my również jesteśmy z niego zadowoleni. Średnio jesteśmy u dr. 3-4 razy w miesiącu (głównie w tygodniu,który przypada po mojej miesiączce. Mam nadzieję,że w końcu się uda, bo lekarz powiedział,że na straconej pozycji nie jesteśmy i "któraś z rzędu" inseminacja powinna się udać. Nam proponuje podejść 3 do 4 razy. A jak to wygląda u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!!brutuskowa 24.01.09, 21:06 no my mamy nieco dalej bo dojeżdżamy za Gniezna to jest jakiś 80km i ostatnio byliśmy trzy razy w tygodniu bo miałam mieć inseminacje jak pisałam wcześniej wiec najpierw byłam na badaniu wielkości pęcherzyków a potem jeszcze raz i trzeci raz miało być okej a tu pech słabe nasienie męża to mnie nie przeraża że tak daleko tylko oby się wreszcie udało podejść choć raz do inseminacji bo jak nie to on mówi że pozostaje in vitro ale z nasieniem dawcy a to mnie raczej przeraża i nie zgadzam się na to Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: Inseminacja ?!!!brutuskowa i paulaa111 24.01.09, 22:23 czesc dziewczyny..to my mamy najdalej - 80km. u nas tez problem z armią,,,i to nie mały..będzie leczenie M..wiec kolejne kilka miesiecy czekiwania. na ta chwile nawet do iui nie mozemy podejsc... tylko in vitro gdybym tylko miala pewnosc ze sie uda na 100% to oszczedzilabym czas i sie w ogole nie zastanawiala.. a tak trzeba uzbroic sie w cierpliwosc. życzę Wam dużo ciepła i nadziei..będę się odzywać. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 12:51 Bede trzymala kciuki Ja bralam clo na wzrost pecherzykow i 37 godz przed inseminacja zastrzyk ovitrelle na pekniecie pecherzykow. A Ty co bierzesz? Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 13:08 Martub- trzymaj za mnie kciuki kochana. A ty juz na pewno zobaczysz serduszko, juz w szóstym tygodniu bije, wiem, ze to wspaniale uczucie uslyszec jak bije i je zobaczyc, mi moze teraz bedzie dane je ponownie usłyszeć. Trzymaj się i daj koniecznie znać po wizycie. Paula- ja jak bedzie dosc duzy pecherzyk tez bede miala środa albo czwartek. Więc trzymajmy się razem. Odpowiedz Link Zgłoś
paulaa111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 22:42 trzymam kciuki za ciebie a ty trzymaj za mnie odezwij się po tak bym chciała aby się udało ale czas pokaże trzeba mieć nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.01.09, 10:50 No ja już jutro jadę i nie wiem czemu ale tym razem bardziej się stresuję niż za pierwszym razem, może dlatego, że to już druga inseminacja będzie. Taki strach, że co będzie jak się nie uda i wogóle. Ale nie mogę się przecież tym zadręczać. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 13:10 Martub- a która to była twoja inseminacja?? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 15:50 To byla pierwsza inseminacja. Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 15:43 Ja jestem już prawie dwa tygodnie po inseminacji-drugiej. Jutro idę na pobranie krwi na hcg. Pochodzę z małej miejscowości więc wynik będę miała we wtorek bo gdzieś to wysyłają. Im bliżej tego wyniku tym się bardziej denerwuje. Dwa tygodnie jakoś udawało mi się nie myśleć za bardzo. Nie mam dużych nadziei bo po 38 godzinach od podania pregnylu pęcherzyk nie pękł. Mimo to zrobiono mi inseminację bo pani doktor powiedziała, że może jeszcze pęknie. No i na dodatek sobie ubzdurałam, że coś już powinnam czuć a ja nic nie czuję. Dużo wątpliwości.... Dam znać we wtorek jaki wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 15:48 Bedzie dobrze, trzymam kciuki za wysoka betke Ja mialam robiona inseminacje 37 godz po podaniu ovitrelle i tez jeszcze wtedy pecherzyk nie pekl, a udalo sie Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 16:14 Dziękuję za słowa otuchy. Mam nadzieję, że się uda. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 16:18 Dziękuję za słowa otuchy. Mam nadzieję, że też będę mogła się cieszyć.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
netmila Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.01.09, 20:04 Hej dziewczyny! Trochę było cicho u nas ostatnio. Ja też sie nie odzywałam bo o czym pisać? Teraz już mam o czym. Wczoraj i dziasiaj miałam trzecią serię inseminacji. Nie mam pewności czy mi pęcherzyk pękł czy nie. Doktor twierdzi, że jeden pękł a drugi nie. Dziwne bo podaje mi zastrzyk na pęknięcie tuż przed inseminacją. Czyli najdłuższy czas od podania do drugiej IuI w cyklu to 24 H- to trochę za krótko-chyba? Fajnie, że specjalnie dla mnie w weekend otwiera poradnię A co z tego będzie to zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.01.09, 18:23 Trzymam kciuki, żeby było dobrze. Ja niestety musiałam odpuścić ten cykl, przez cyste. Jest juz ok, więc czekam na @ i w połowie druga inseminacja! Odpowiedz Link Zgłoś
netmila Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.01.09, 18:47 Jestem już po moich IUI. Dziasiaj jeszcze lekarz prosił mnie abym przyjechała się pokazać bo chciał się upewnić, że pęcherzyk pękł. No i pękł! ale czy coś z tego będzie? Nie stresuję się już. Jak sie nie uda to robimy m-c przerwy. Moja siostra czytała gdzieś,że inseminacja daje 60%-70% szans po pół roku (czyli przez 6 IUI). nie ma się co poddawać. Tym bardziej, że czytając na forum komu sie udało i za którym razem, widziałam, że za 6 albo za 4-różnie. Oczywiście są takie szczęściary co za 1- jak nasza martub. Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.01.09, 18:48 Sorry, nabałaganiłam więc musze uścislić, że poprzedni post był do Netmili. Zycze II kresek wszystkim forumnkowiczkom - więcej dobrych wiadomości tym dla mnie większa nadzieja, że podchodzenie kolejny raz do inseminacja ma sens> Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.02.09, 12:24 Dziewczyny, bede musiala walczyc znowu, poronilam w 12tc. Wczoraj mialam zabieg. Najgorsze jest to, ze we wtorek jeszcze wszystko bylo ok, malenstwo brykalo a w czwartek juz serduszko nie bilo. Ale napewno bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.02.09, 12:33 Martub, strasznie mi przykro Trzymaj się kochana, na pewno wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do Martub 21.02.09, 12:35 O matko!!!!!!! Poleciała mi łza!!!! Wiem co czujesz i tyle Ci tylko napiszę... Odpowiedz Link Zgłoś
martub dzieki dziewczyny 21.02.09, 14:41 Bardzo Wam dziekuje za cieple slowa. Ja sie nie poddaje, nie jest mi lekko, ale napewno jeszcze bedzie dobrze, musi byc. Napewno wszystkie niedlugo doczekamy sie slicznych bobaskow Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: dzieki dziewczyny 21.02.09, 18:51 Droga martub, musisz być bardzo dzielna i od razu podjąć walkę. Jeśli raz Ci się udało to napewno uda się i następny. Pozdrawiam gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do siwbar 19.01.09, 10:52 Trzym się dzielnie. Myślę, że się uda, bo musi być w końcu inaczej, i może dlatego nic narazie nie czujesz. Pozdrawiam i czekamy na info. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja komu się udało?!!! 19.01.09, 16:23 Dziewczyny, mocno trzymam za Was kciuki I przesyłam fluidki ciażowe Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.01.09, 17:13 Jutro ok. 13:00 będę miała wynik. Nie liczę na zbyt wiele. A wiecie może ile razy robi się "w standardzie" inseminację? A co dalej jeżeli się nie uda? Ja coś słyszałam o laparoskopii- patrzą czy wszystko jest ok. Mi pani doktor mówiła że mam sobie tym głowy na razie nie zawracać. Ale ciekawość jest duża. Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.01.09, 14:12 Witam, u mnie w klinice lekarze proponują iui 2-3 razy, ale myślę, że wszystko jest do dogadania z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 pytanko do bardziej doświadczonych:) 20.01.09, 14:51 Bardzo proszę o rady. Wczoraj miałam pierwszą iui na cyklu naturalnym. 16 dc ok. 8:30 byłam na usg i pęcherzyk miał 24mm, Dr kazał nam przyjść na zabieg tego samego dnia 4 godz. później, pomimo, iż pęcherzyk jeszcze nie pękł. Tak też zrobiliśmy. Cały zabieg przebiegł szybciutko, mam tylko wątpliwości co do czasu leżenia po wszystkim - po niecałych 5 min do pokoju weszła pielęgniarka i powiedziała, że już mogę się ubierać. Czy myślicie, że to wystarczyło, żeby nasienie dostało się tam gdzie trzeba? Czułam, że do owulacji doszło jakieś 5 godz. po zabiegu, czy te "podrasowane" plemniczki utrzymują się tak długo? Jeszcze jedno pytanie, jak uważacie, skuteczniejsza jest iui na niepękniętym czy pękniętym pęcherzyku? bardzo prosze o wpisy, będą one cennymi wskazówkami przy kolejnych próbach. Z góry dzięki. Pozdrawiam wszyskie dzielne przyszłe mamusie! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
martub do endzi001 20.01.09, 17:28 Ja tez mialam na nie peknietym pecherzyku Co do lezenia po, to ja nawet 5 min nie lezalam, a jednak wystarczylo Powodzenia, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: do martub 20.01.09, 18:29 Moja Droga, nawet nie wiesz jak bardzo dodałaś mi otuchy. Bardzo Ci dziękuję! Trzymajcie się cieplutko, oboje Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
netmila do endzi 20.01.09, 19:39 Ja mam robione IUI na niepękniętym pęcherzyku. Lekarz co prawda każe mi leżeć 20 min. ale jak widać to nie ma większego znaczenia. Też jestem ciekawa ile żyją te podrasowane plemniczki Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.01.09, 15:37 Niestety nie udało się. Drugi raz klapa. Ale znoszę to dużo lepiej niż pierwszym razem. Spodziewałam się tego. Trzymam kciuki za Was. Moja trzecia inseminacja za miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.01.09, 19:49 Z tego co ja wiem to podrasowane plemniki żyją ok. 12 godzin. Trochę krócej niż "naturalne". Tak mi mówił pan z laboratorium, który przygotowywał je do inseminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Proszę o pomoc.... 20.01.09, 20:37 DZIEWCZYNY, MAM PYTANIE. LEKARZ TYM RAZEM PRZEPISAŁ MI PREGNYL 5000 I TO NIESTETY NIE JEST JUZ ROZROBIONE W STRZYKAWCE JAK OVITRELLE, JEDNAK PANI W APTECE POWIEDZIALA ZE ZASTRZYK MA BYC ZROBIONY W PUPE, WCZESNIEJ ROBILAM W BRZUCH BO TAK NAWET MOWIL LEKARZ I BYLO TAK W ULOTCE, ZA GODZINE MAM ZROBIC ZASTRZYK A JUZ ZGLUPIALAM W JAKA CZESC CIALA MAM GO ZROBIC, PORADZCIE MI KOCHANE.... Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Proszę o pomoc.... 20.01.09, 21:42 Ja miałam pregnyl 5000 podawany w pupę Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja 20.01.09, 21:46 Dziękuję dziewczyny, właśnie mąż mi zaraz go zrobi. Będę przynajmniej pewna, bo ta pani w aptece to powiedziala, że mi go nie da bo jak wcześniej robiłam w brzuch tak teraz w pupę sama go nie zrobię. Ale było minęło, zaraz będzie po bólu.. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: Inseminacja do brutuskowa i paulaa111 20.01.09, 22:36 hej dziewczyny..my tez u prof. Jędrzejczaka na polance.. jak długo sie u niego leczycie?my jedziemy 2 raz.. u nas słabe żołnierzyki były.. i malutko ich .. ale teraz po 4 miesiacach z wiataminkami i z wynikiem hormonów mamy nadzieje ze bedzie jakies leczenie no poprawa.. swoją drogą spójrzcie: "przy słabiutkich wynikach nasienia 4 mce temu wybieramy sie wlasnie na kolejna wizyte u andro.. zrobilismy wyniki hormonów u M: LH 7,02 (Norma 1,7-8,6) FSH 11,98 (Norma 1,5-12,4) Testosteron 5,66 (Norma 2,8-8) PRL II 330 (Norma 86-324) jednostki pomijam..ale normy podalam zgodnie z jednostkami z wyniku... Proszę o interpretacje.. słyszałam, ze wysokie FSH to niedobrze - ale wysokie w normie, czy poza normą... (moze głupie pytanie) ... czy u M ważny jest ten stosunek LH i FSH ... na co zwróić uwagę na wizycie u andro???? 4 miesiace to androvit, teraz salfazin + maca,folik wit. C i selen , takze maca z bioselenem... . Jaki problem jest u was?długo jezdzicie?ile płacicie za wizyte?i napiszcie czy on daje skierowania na badania np., czy HSG robi na fundusz (mysle ze jesli armia bedzie lepsza to hsg i po hormonach sprobujemy tez inseminacji).... bede wam wdzieczna za odpowiedź... wreszcie ktoś od tego samego lekarza.. czekam na info WSZYSTKIM ŻYCZĘ JAK NAJMILEJ Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.01.09, 22:43 Skoro żyją 12 godz. to ja powinnam się jeszcze załapać, miałam iui jakieś 4-5 godz. przed pęknięciem. Może będzie OK... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.01.09, 17:08 Ja juz jestem po inseminacji. Ale ja nawet nie wiem czy pecherzyki pekly, takze nie wiem czy przetrwaja plemniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.01.09, 10:57 Dziękuję Ci martub za odpowiedź. Tylko tyle, że mi lekarz powiedział, że ja nie muszę brać duphastonu, ponieważ bylam już w ciąży i dlatego, ni ewiem co to ma za znaczenie ale się nie pytałam. Mimo iż mam go w domu i to całe opakowanie jeszcze z dobrą datą przydatności, no ale jak nie kazała brać to nie będę. No a jak u ciebie kochana się układa?? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja komu się udało?!!! 26.01.09, 12:40 Sluchaj lekarza. Ja bralam duphaston przez 20 dni, potem mialam tydz przerwy, bo zjadlam wszystko i na ostatniej wizycie lekarz kazal mi brac dalej. Jutro mam wizyte, mam nadzieje, ze zobacze serduszko mojego malenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.01.09, 13:05 A widzisz, każdy inaczej leczy. To jak nie każe brać to ja nie będę robiła samowolki. Oj jestem w rozterce. Ogromnie wierzę w to, że tym razem się uda. . No a serduszko u maleństwa jest zauważalne chyba w 6 tygodniu już. Napisz jak było na wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.01.09, 13:25 dziewczyny z tego co mi kiedyś mówił mój lekarz to duphaston jest na to żeby ta błona w macicy lepiej się spulchniła i w razie ciąży zarodek się zagnieździł U niektórych dochodzi do zaplodnienia ale przez to ze się nie zagnieżdza nie mogą być w ciąży wiem że jesyt to związane z jakimś chormonem i z długościa fazy lutealnej .a ty asiekla jak już byłaś w ciąży to z tym musiało być w porządku i dlatego nie karz ci trego brac Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.01.09, 14:08 Gosiaczek- masz rację, pewnie dlatego mi nie kazał brać duphastonu. Ale ja poronilam w 10 tygodniu i nie wiadomo czym bylo to uwarunkowane. Mam jeszcze ogromne obawy, dlatego, iż miałam łyżeczkowanie aż dwa razy po poronieniu, chcieli mi trzecie zrobić ale się na to nie zgodziłam, i zmienili mi leczenie. Więc boję się, że ta ściana macicy już jest naruszona i nie koniecznie musi być dobrze z zagnieżdzeniem zarodka. Ale co tam wiem, że się uda i tyle!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.01.09, 16:40 asiekla nic się nie martw jak raz byłaś to i drugi też się uda moja siostra tez poroniła pierwsze dziecko i nie było rzadnych przyczyn poprpstu płód obumarł i juz .Co prawda nie miała takich komplikacji z tym łyżeczkowaniem ale o drugie starała się następny rok i też tak odrazu nie wychodziło widocznie kazda w innym tępie dochodzi do siebie. teraz ma sliczną 10 miesieczną dziewczynke . tobie napewno też się uda Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.01.09, 16:56 Witam!Ja jestem po pierwszej inseminacji9(10 stycznia).Wczoraj tj.25 robiłam test-wyszedł negatywnie.Teraz czekam na @ i zaczynam przygotowywać się do drugiego podejścia.Życzę wszystkim starającym się II kreseczek. Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 30.01.09, 20:42 Witam, Ja jestem po 2 insyminacjach teraz czekam na wyniki. Insyminacje miałam 12dc przy lekach wspomagajacych: Clostilbegyt od 3 do 9 dnia cyklu i Puregon - zastrzyki w brzuch w sumie 3 co 2-gi dzien. 18dc zrobilam bthcg bo juz nie mogłam wytrzymać wynik 7,5 bardzo mało biorąc pod uwage ze w 10 dc mialam podany Pregnyl, który powoduje wynik testu ciazowego pozytywny. I teraz nie wiem czy to malutka ciaza czy działanie leku jutro ide na kolejne badanie bthcg zobaczyć czy roście czy nie (( boje sie strasznie jestem juz po 2 poronieniach trwa to juz 3 lata i mam już dosyć, podziwiam Was za cierpliwość i wytrzymałość... Pozdrawiam, Marta Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Dziewczyny poradźcie 30.01.09, 22:16 W niedzielę mam mieć inseminację.Wczoraj w nocy dostałam gorączki.Dziś już nie poszłam do pracy,zbijam temperaturę,ale czy przy przeziębieniu jest sens robić IUI?Rozum podpowiada,że nie a serce co innego bo już długo czekamy aby inseminacja doszła do skutku.Proszę poradzicie co ma robić? Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 13:31 Myśle, że jeśli nie bierzesz antybiotyku to mozesz próbować, bo przecież owulacja i tak jest ważne, żeby plemniki były ok Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 13:54 Baby, ja tez mysle, ze bedzie ok, ale skoro masz watpliwosci to najlepiej poradz sie lekarza. Marta, trzymam kciuki za wysoka betke Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 14:57 Dzięki dziewczyny.Gorączka mi skoczyła do 39 stopni,czuję się bardzo słaba.Lekarz odradza,bo gorączka może zabić plemniki.Trochę się podłamałam Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 15:37 nie poddawaj się będzie dobrze moze tak miało być. Wiem jakie to przykre ale uwierz mi wydanie dodatkowej kasy humoru Ci nie poprawi lepiej poczekać. Co do mojej bety nie zrobiłam test domowy wyszedł negatywny więc stwierdziłam, ze nie ma sensu to po prostu był wynik po leku. Sama nie wiem co robić czy 3 insyminacja czy dać sobie spokój z jednej strony rozsadek podpowiada ze dac sobie spokoj ale z drugiej... Cały czas chce mi się płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 17:10 Baby, skoro lekarz odradza, to lepiej go sluchac. Marta ma racje, wydasz kase, narobisz sobie nadzieji... Wiem, ze to nie jest latwa decyzja, ale przemysl wszystkie za i przeciw. Marta, co do testow domowych to ja im nie ufam. Robilam bete 13 dni po inseminacji, wyszla mi 138. Test domowy robiony po odebraniu wyniku tj 2 dni pozniej wyszedl negatywny. Kolejny test dzien pozniej tez negatywny i trzeci test 4 dni pozniej, nadal negatywny. A jednak w ciazy jestem! Tak wiec ja radze Ci powtorzyc bete, bo testy nie sa zbyt wiarygodne. Powodzenia dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 18:06 Baby-a ja bym poczekała do jutra, jeśli gorączkę uda ci się zbić to skoro masz mieć IUI jutro to ja bym wtedy robiła. Bo ja wtedy bym gorzej się wkurzała, jeśli bym nie zrobiła. Nie wiem może jestem nierozsądna ale cóż, raz się żyje. A może akurat... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 18:56 Baby tyle rad i każda inna to Ci dużo nie pomogłyśmy hahahhaha Martub ale test wyszedł mi pozytywny, a beta tego samego dnia wyszła 7,5 co jest bardzo mało. Ale zrobie tak jak mówisz jeszcze raz tyle, że poczekam jeszcze pare dni może w środe zrobie to będzie jakieś 13 dni od insyminacji Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Dziewczyny poradźcie 31.01.09, 19:22 Marta mojej kuzynce dwa tygodnie po spodziewanej @ wyszedł test negatywny,dopiero piękna beta dała powód do radości czego Ci życzę.Ja odwołałam IUI ponieważ gorączka mnie wykańcza i nawet nie mam sił wstawać.Nic następne podejście za miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Dziewczyny poradźcie 01.02.09, 11:14 Marta, ale ty robilas ta bete niecaly tydz po inseminacji, tak? Poczekaj te kilka dni i zrob ponownie, wtedy zobaczysz czy wzrosla. Ja odczekalam 2 tyg. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Inseminacja komu się udało?? 01.02.09, 13:01 Ja to nawet nie mogę odczekać 14 dni po IUI, bo mialam ją robioną w 14 dniu cyklu a cykle mam 26 dniowe. Więc mi nic nie pozostało tylko czekać do terminu spodziewanej miesiączki. Ale j mam nadzieję, że jej nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?? 01.02.09, 15:58 Asielka widze, że mimo choroby zrobiłaś IUI, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
tesa32 Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 15:56 no wiec zrobilam ten zakichany test i wyszla druga kreska, troche bladziudka,wiec powtorzylam i wyszla tak samo, ciezko mi w to uwierzyc bo mam za soba 3 in vitra i 4 inseminacje w ciagu jednego roku ,wiec podchodze do tego na zimo, poczekam jeszcze dwa dni i powtorze test. jak wyjdzie wtedy pojde na bete martwi mnie tylko ta bladziudka kreska,ale widoczna Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 16:27 Tesa, dobry znak ta kreska!!! Glowa do gory, uda sie Odpowiedz Link Zgłoś
free-junona Re: Inseminacja komu się udało?? 03.02.09, 15:28 Trzeba się trzymać tej bladej kreski. Robiłam w niedzielę test i też wyszła taka bladziunia. Powtórzyłam go dziś rano (28 dc, 14 dni po IUI)i wcale nie jest ciemniejsza. Tylko ja do tego czasu zdążyłam zrobić już 3 testy - na wszelki wypadek każdy z innej firmy . Za każdym razem taka wychodzi, dlatego chciałam dzisiaj iść na betę, ale w laboratorium było tyle ludzi, że zrezygnowałam. Objawów nie mam w zasadzie żadnych, poza tym, że skoczyła mi temperatura do 37,2 (może zmierz też temperaturę, choć to podobno nie jest miarodajne). Tylko, że niestety dostałam jakiejś wysypki przedwczoraj i sama nie wiem, czy temperatura nie jest związana z jakimś choróbskiem. Może jutro wyskoczę przed pracą i zrobię jednak tą betę... Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?? 03.02.09, 18:01 Ja tylko becie wierze. Jak juz wczesniej pisalam, 3 testy wyszly mi negatywne pomimo wysokiej betki. Trzymam kciukasy dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
free-junona Re: Inseminacja komu się udało?? 03.02.09, 19:07 Ile czeka się na wynik bety, martub? Jak mi powiedzą, że wynik w poniedziałek, to chyba się zapłaczę.... Odpowiedz Link Zgłoś
free-junona Re: Inseminacja komu się udało?? 04.02.09, 20:25 Dziewczyny, odebrałam wynik bety. Mogę już po cichutku zacząć się cieszyć - 14 dzień po IUI i beta 141 )))). W piątek idę powtórzyć. I tylko ten stres - wcale nie minął - myślę, że do wizyty u gina raczej nie minie... Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?? 04.02.09, 21:27 asiekla napisz co Ci lekarz powie o kolejnej insyminacji Ciekawa jestem jakie leki zaproponuje i w jakim systemie. free-junona GRATULUJE )) Stokrotka mi lekarz powiedział, ze po 12 dniach książkowo od połaczenia się jajeczka z plemnikiem beta zaczyna rosnąć po 72 godzinach, ale najlepiej poczekać do 12 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?? 04.02.09, 22:06 Marta-dzisiaj umówiłam się już na wtorek z lekarzem, mówił mi dziś przez telefon, żebym nie brała CLO, to raczej nie będzie mi robił trzeciej IUI, może narazie, póki jeszcze czegoś nie wymyśli. Nie wiem co tym razem, ale wiem, że na pewno nie zrobi mi laparoskopii, ponieważ miałam ją robioną u innego lekarza w 2007 roku na endometriozę, dodam, że jajowody oba były drożne. Aparatura kobieca dobrze rozwinięta, tyle że obrośnięta tymi cholernymi zrostami. Więc tak naprawdę nie wiem co jeszcze można zastosować aby się udało. Tak się boję, a z drugiej strony mam takiego głupiego jasia. A zresztą już sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 16:29 Asiekla, a Tobie zycze by miesiaczka sie nie pojawila!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 17:45 Martub- kochana jestes, od trzech dni kreci mi sie w glowie, to chyba od tych hormonów, dzisiaj boli mnie ten jajnik na którym były pęcherzyki, boję się czy oby pękły, miesiączka wypadałaby w środę, bardzo chcę by się udało, tak bardzo, że aż mi się płakać chce, bo piersi mnie bolą jak zwykle do okresu. Nie mam już siły. Ale trzeba być silnym, wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 18:31 Mnie tez tak bolal ten jajnik od pecherzykow i piersi tez bolaly... Oby i Tobie sie udalo!!! Mocno trzymam kciuki i sle fluidki Nie zalamuj sie, bedzie dobrze a do srody juz bardzo blisko Mnie dzis w nocy zaczelo bolec gardlo, pobieglam szybko do lekarza i teraz kuruje sie w domu. Niech sie juz skonczy ta paskudna epidemia grypy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 21:04 Dziewczyny mi się nie udało dostałam okres i tez dziwnie bo w 22dc, a zawsze mialam co 28 dni (( Nie biore juz lekow robie sobie przerwe bo juz fiola dostaje... Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 21:09 Marta- nie rezygnuj, trzeba iść cios za ciosem, naprawdę nie rób tak... Bądź dzielna, proszę Cię!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 21:11 martub-fluidki przyjęte . No ale tak mnie w tym boku wierci że się martwię, ale już nie przeskoczę tego, muszę poczekać. Na pewno dam znać, oczywiście o dobrej nowinie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?? 02.02.09, 21:49 Asiekla dzięki za ciepłe słowa, ale musze odpocząć to trwa już 3 lata i chce zacząc funkcjonować normalnie niczego nie moge zaplanować bo zaraz mysle, co bedzie jak bede w ciazy, jak myle o kochaniu się to tylko w glowie dziecko. Wiesz musz to zrobić dla siebie i mojego męża, a cichaczem licze, że jak ja wyluzuje to samo zaskoczy w końcu dwa razy zaszłam w ciąże Trzymam za Ciebie kciuki pisz co się dzieje i jak testy wychodzą )) Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?? 03.02.09, 08:41 Marta- u mnie też już trzy lata od poronienia minęło, a właściwie za parę dni minie. Wiem jak to wszystko boli, każda część ciała wypatruje ciąży, jest się złą na samą siebie, wszystkie złe myśli chyba już miałam. Trzy lata to długi czas na głupie zastanowienia, ale dość tego!!!! Trzeba się zawziąć a nie się poddawać jak małe dziecko, jeśli ja to piszę to naprawdę jest to możliwe. trzymajcie się dzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 08:38 ja mialam wiarę tydzień po inseminacji, ale dzisiaj jak boli mnie brzuch jakby zaraz miał się zacząć ten straszliwy potwór, to aż mi niedobrze. Nie będę wcześniej robić żadnych testów, nie ma sensu. Poprostu czekać i tyle. Ale sądzę, że jeśli by poszło nie tak to odrazu dzwonię do lekarza i pytam się co dalej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 09:48 Dziewczyny nie załamujcie sie...opowiem wam moją historię... Na początek jeden lekarz potem drugi itd,wkońcu nie wytrzymałam poszłam do kliniki gdzie leczą niepłodność i tam wszystko się zaczęło...wywoływanie miesiączki bo to u mnie był problem...potem clo i czekanie aż pęcherzyk urośnie...efekt taki że się udało w dniu 17,06,2008roku inseminacja.Długo wytrzymałam z testem poszłam na umówiony termin badania hcg i czekałam na teleon... Żeby było śmiesznie to okazało się że pobrali mi za mało materiału...wtedy to się załamałam totalnie następny dzień powtórka. TEST POZYTYWNY po dwóch tygodniach od inseminacji wynik Bhcg=400,9...radość w domu szczęście no i pilnowanie nie rób tego nie rób tego itd...niestety po kolejnych 2 tygodniach badanie usg okazuje sie że serdoszko niestety nie bije. W tym momencie mój świat sie rozwalił na małe kawałeczki...łyżeczkowanie leki i od początku... Dzisiaj jestem umówiona na druga inseminację trochę dziwnie się czuję...mam złe przeczucie ale to pewnie tylko moja wyobrażnia Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 14:10 Stokrotko-ja już myślałam, że ta historia będzie miała cudowne zakończenie, a tu na koniec coś takiego, to straszne, ja już wiem co to znaczy, bo przeżyłam dokładnie to samo, jestem już po drugiej inseminacji, i chyba się nie udała, mam już dziś brązowe plamienia, więc nawet nie muszę czekać do jutra czyli terminu spodziewanej miesiączki, już dziś po tym wiem, że nic z tego. . . Ale jutro wykonam telefon do lekarza co dalej czy kolejna IUI czy coś jeszcze innego na początku. Mówił wcześniej że jeśli się nie uda, to trzebabędzie zmienić postępowanie, więc zobaczymy. Stokrotko-trzymaj się dzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 14:30 Trzymać się trzymam tylko nie wiem jak długo dziś kolejna próba a ja chyba nie jestem gotowa na kolejną porażke...Dobrze że mam oparcie w mężu bo sama bym nie dała rady...o 17,00 będzie po!Pozdrawiam serdecznie też się trzymaj i głowa do góry pomiętaj jak najwyżej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monikasiek Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 18:13 czesc, dolaczylam do Was dopiero dzis, napisze Wam w skrocie moja historie, jest bardzo optymistyczna a wiem, ze takie chetnie sie czyta Mnie udalo sie juz za pierwszym razem!!! Nie wierzylam, ze bede miala takie szczescie. Wczesniej czytalam troche na necie i wchodzilam na podobne forum jak to i wiedzialam, ze sa dziewczyny, ktore probuja po kilka razy... ze zadko udaje sie juz za pierwszym, wiec nic sobie nie obiecywalam po tej inseminacji - nie chcialam sie rozczarowac. Pierwszy test wyszedl negatywnie, pewnie za wczesnie go zrobilam (13dni po iui), jednak na drugim (3dni po pierwszym) wyszly juz 2 kreseczki, ta jedna bardzo cienka i mizerna, ale byla ;p W tej chwili mam 5-cio miesieczna corcie i... znowu jestem w ciazy! Tym razem to wpadziocha, bez zadnych wspomagaczy, nie sadzilam, ze uda mi sie tak szybko zajsc w ciaze. Planowalismy drugie malenstwo za kilka m-cy i myslalam, ze moze znowu bedziemy musieli prosic o pomoc lekarzy, a tu zobaczcie, jaka niespodzianka. Pewnie zapytacie jaki mielismy problem - w sumie to niewiadomo, i moje i partnera wyniki byly wporzadku a mimo wszystko ponad 3 lata nie zaszlismy w ciaze. Przez 6 m-cy bralam clomid ale i on nie pomogl w koncu lekarz zaproponowal iui. Zycze powodzenia Wam wszystkim! niech wam sie poszczesci tak jak mnie Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowianka21 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.10.09, 00:51 Czy ktoś robi jeszcze inseminację z Gdańska w Invikcie? Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 20:59 Drogie Dziewczynki, Bardzo dziękuję za ciepłe słowa 10.02 ide do lekarza i zobaczymy co powie. Asielka musi się udać, a to plamienie może zarodek się zagnieżdza tak jest dość często więc czekam na informacje z pozytywną beta Co do czekania na wyniki bety to raczej są na drugi dzień. Pozdrawiam, Marta Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 21:34 Marta-raczej sie nie udalo, bo obok plamienia pojawilo sie chyba normalne krwawienie. Aj szkoda gadac, jutro zadzwonie do lekarza jakie leczenie tym razem wybieramy, czy robimy nastepne IUI czy raczej nie. Takze niestety nie dołącze do grona szczęśliwym, może innym razem. Trzymajcie się kochane Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.02.09, 21:38 U nas na bete sie czeka parę godzin Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.02.09, 10:20 Asiekla, bardzo mi przykro, ale trzymam kciuki dalej Co do bety to faktycznie najpozniej na nastepny dzien bedzie, wszystko zalezy czy robia na miejscu czy nie. Glowa do gory, bedzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.02.09, 11:56 Dziewczyny pomóżcie!!! Ja chyba całkiem zwariowałam normalnie nie mogę się doczekać...powiedzcie po ilu dniach od IUI wynik beta jest w miarę wiarygodny? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.02.09, 15:51 Ja robilam 2 tyg po i wyszlo 138. Kiedy robilas IUI? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.02.09, 22:09 Marta-kochana ty też masz w tym samym dniu wizytę u lekarza. Hmmmm to ty też koniecznie mi napisz co tobie powie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.02.09, 22:13 Dzięki dziewczyny IUI miałam wczoraj a na badanie poleciałabym już dziś...trochę za póżno ale może do jutra mi przejdzie ta chęć...BYZIACZKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.02.09, 22:23 Asiekla gdzie chodzisz do lekarza? Stokrotka jeśli przed IUI miałaś zastrzyk na wywołanie owulacji to jak dziś byś zrobiła test to był by pozytywny ja zrobiłam bete po 9 dniach wynik był 7,5 i okazało się, że to lek nie ciąża więc musisz czekać bo za wcześnie jak zrobisz to się możesz rozczarować, a wiem jak to boli. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 09:35 Termin wyznaczony przez lekarza mam na dwa tygodnie po IUI więc na 16-17...tylko czemu ten czas tak wolno płynie wtedy kiedy mi się śpieszy...ale co tam dam rade przecież jestem dużą dziewczynką co nie? Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 10:09 Asiekla, stokrotka, Marta - trzymam kciuki free-junonna GRATULACJE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 10:17 Marta ja jezdze do Białegostoku do dra Domitrza. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 10:18 Martub jesteś kochana. To ja trzymam za ciebie kciuki, żeby dzidzia szybko rosła. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 15:19 Mam pytanie?Jakiej wielkości powinny być pęcherzyki, by przeprowadzić inseminację?W grudniu miałam nieudaną inseminację: 3 pęcherzyki o wielkości 18, 16,20 mm, endo9. Nie zamałe????Czy ja już świruje i dopatruje sie przyczyn neudanej IUI tam gdzie ich nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 20:43 szagula1 z tego co moj lekarz mowil to ten wymiar jajeczek jest idealny, a endo. najlepiej tak 10 wiec u Ciebie wg. mnie bylo idealnie. Asielka ja chodze do dr Rogiewicza w Komorowie pod warszawa, ale slyszalam, ze w Bialymstoku sa swietni lekarze mam znajomych, ktorzy tam jezdza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja komu się udało?!!!marta120581 05.02.09, 21:11 marta120581, dzięki za info,ide spać spokojniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 22:11 Spij spokojnie szagula, jest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
aneta251 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.03.09, 15:49 Witam, ja też chodzę do dr.Rogiewicza Napisz proszę, czy inseminacje masz w Gamecie? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało 17.03.09, 18:10 Asiekla, tak ja mialam dopiero jedna inseminacje. Teraz jestem ciekawa, co doktor powie, ile kaze czekac itd... Narazie sie wyluzowalam i na poczatku kwietnia wyjezdzamy z mezem na krotki wypoczynek. Trzymam za Ciebie kciuki, napewno bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało Do Martub 17.03.09, 20:39 Martub-wiesz, zrobiło mi się smutno z powodu Arabeski, ale ja wierzę, że będzie dobrze. Chcę, żebyśmy już się nie martwiły, żebyśmy mogły za parę miesięcy mówić o naszych maleństwach, wiem że to się spełni. Ty odpocznij, właśnie wyjedź i o tym nie myśl do momentu ponownych starań. Trzymam kciuki, naprawdę mocno.. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało Do Asiekla 18.03.09, 18:09 Asiekla - kochana, masz racje bedzie dobrze, ja też w to wierze. Napewno niedlugo bedziemy sie cieszyły ciąża a potem bedziemy sie wymieniały doświadczeniami dotyczącymi maluszków. Oh, jaka piekna wizja!!!! Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: Inseminacja komu się udało Do siwbar8816 19.03.09, 17:46 Cześć,kiedy testujesz w poniedziałaek czy wczesniej,i co tam u ciebie bo ja niema zadnych objawów na okres ale na ciaże też nieA tak wogóle to kupiłam sobie pieska i jakos mniej otym mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.02.09, 22:21 hej dziewczyny już jakiś czas czytam was i z decydowałam się napisać.z mężem leczymy się w poznaniu u dr.Jędrzejczaka.jesteśmy po 2 nie udanej inseminacji i nie wiemy co robić,czy podchodzić 3-raz czy wykładać kasę na in-vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.09, 11:12 Aga, wszystko zalezy od tego, jaki macie problem i co radzi Wam lekarz. Ja w mojej sytuacji probowalabym trzeci raz. Wez tez pod uwage, ze in-vitro to juz duzo wiekszy koszt niz inseminacja, a tez nie musi sie udac za pierwszym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.09, 13:40 Aga-ja też jestem po drugiej nieudanej IUI, lekarz powiedział, że nie będzie mi robił trzeciej bo trzeb azmienić postępowanie, nie wiem co miał na myśli, ale we wtorek się dowiem, w sumie może trzeba zrobić czy ponowić jakieś badania. A ty miałaś sprawdzaną drożność jajowowdów??? Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.09, 19:34 wiemy że in-vitro to duży koszt,mój mąż ma słabe nasienie,mało się ruszają mi lekarz nie robił żadnych specjalnych badań.przy pierwszej IUI powiedział że na IUI są troche za słabe a na in-vitro za dobre nie wiem jak to rozumieć.po drugiej nie udanej IUI nie wiemy co robić tym bardziej że mamy daleko do poznania Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.09, 19:44 wiemy że in-vitro to duży koszt,mój mąż ma słabe nasienie,mało się ruszają mi lekarz nie robił żadnych specjalnych badań.przy pierwszej IUI powiedział że na IUI są trochę za słabe a na in-vitro za dobre nie wiem jak to rozumieć.po drugiej nie udanej IUI nie wiemy co robić tym bardziej że mamy daleko do poznania Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.09, 21:48 Witam dziewczyny. Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale żyłam w takim stresie, że nie miałam ochoty z nikim rozmawiać. Ale jest już po wszystkim, więc piszę. W środę miałam robioną laparoskopie a jest piątek i już jestem w domku. Zabieg miałam robiony na szpitalu więc nic nie płaciłam. Wyszło wszystko w porządku. Kazał na lekarz próbować przez pół roku bez żadnych leków bo powinnam mieć już prawidłową owulację. Nie wiem jak to będzie, ponieważ mój mąż nie ma zbyt rewelacyjnego nasienia. No zobaczymy bo kazał mu powtórzyć badanie. Jak będzie miały jakieś pytania odnośnie zabiegu to chętnie odpowiem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do pest-ka0 06.02.09, 22:01 Głowa do góry i będzie dobrze zobaczysz. My kobiety jesteśmy bardzo silne i damy radę. Napisz proszę jak długo trwała laparoskopia, czy duże masz nacięcie i jak się czułaś po narkozie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do pest-ka0 06.02.09, 22:15 Laparoskopia trawała ok pół godz. Pamiętam tyle, że położyłam się na stół o 10.30 a obudziłam się o 12.30. Także szybko i sprawnie. Mam trzy nacięcia. Po 1 szwy na obydwu jajnikach i 2 szwy na pępku. Prosze mam napuchnięty brzuch, ale to jest normalne. A po narkozie trochę wymiotowałam, ale działały jeszcze środki przeciwbólowe więc jak wymiotowałam to nic mnie nie bolało. Nastęny dzień i noc po zabiegu spałam więc nie było pewnie czasu na ból Pytała pielęgniarka czy chę lek przeciwbólowy, ale jak mnie nic nie bolało to odmówiłam. Moja jedna rada DDDDDDDDDDDużo Pić wody nigazowanej. Szczerze nie warty ten zabieg takiego stresu. Ja jak kładłam się na stół to aż się zanosiłam z płaczu (dostałam środki wyciszające, ale chyba nie zadziałały). Ale już jest po i jestem pełna nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do pest-ka0 07.02.09, 16:36 Dziękuję Tobie bardzo za wyczerpujące odpowiedzi. Z tego co piszesz, to faktycznie nie taki diabeł straszny jak go malują, więc nie ma się czego bać. Mam nadzieję,że po tej laparoskopii w tempie iście ekspresowym zajdziesz w upragnioną ciążę-czego z całego serca Ci życzę!!! aga-01 ja leczę się u profesora Jędrzejczaka w Poznaniu. Pozdrawiam wszystkie starające się o baby. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do brutuskowa 07.02.09, 19:52 miałaś robioną inseminacje?jak tak to ile razy? u mnie problem jest z mężem,ale dziwi mnie że mi nie chce żadnych badań robić do IUI a mieliśmy 2 razy.już myśleliśmy że coś będzie bo trzy dni się spóżniała a na czwarty rozczarowanie.Jędrzejczak mówił że próbował by z 4-razy ale ja niewiem? Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do aga-01 07.02.09, 20:19 Tak miałam jedną inseminację pod koniec listopada,ale niestety bez powodzenia. Nam też proponował 3-4 inseminacje. W przyszłym tygodniu jedziemy na wizytę i zobaczymy co dalej, bo mój mąż nie chce już podchodzić do tego typu "zabiegu". Sama nie wiem co będzie dalej, bo u nas właściwie wszystko jest OK. Jedynym minusem są moje strasznie nieregularne miesiączki i nic więcej. Jestem po wielu dawkach hormonalnych zarówno w tabletkach jak i w zastrzykach i nic. A Wy będziecie podchodzić do kolejnej inseminacji? Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do brutuskowa 07.02.09, 23:03 My też jedziemy w przyszłym tygodniu i na 90% robimy in-vitro to dużo kasy ale zawsze większe szanse w piątek podejmiemy decyzje zobaczymy co nam doradzi lekarz.ostatnio powiedział że nasienie jest za słabe do IUI a za dobre do in-vitro nie wiemy jak to rozumieć,a wiesz że pan doktor za dużo nie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do brutuskowa 08.02.09, 11:45 Dziewczyny ile kosztuje in-vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do brutuskowa 08.02.09, 13:11 3-4 tys + leki. Z tego co wiem, to koszt in vitro z lekami moze sie zamknac w 10 000. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: Inseminacja ...?!!! Do aga-01 08.02.09, 20:14 czesc dziewczyno. my tez jezdzimy do dr P. J. w Poznaniu... podobnie jak brutuskowa i paula111... bylismy na razie 2 razy.u nas słabiutka armia...na IUI sie nie kwalifikujemy... na razie skupiamy się na M, na poczatek kuracja hormonkami bo witaminki nic nie dały..i oczekiwanie 2-3 miesiace... zobaczymy jak sie wyniki polepsza to ja na przegląd (cykle mam regularne owulka jest wszystko pęka, endo w normie, nie robilam na razie wiecej badan ale zamierzam je zrobic przez te 3 miesiace, chociaz 1 cykl zbadac estrogen,LH,progesteron, PRL.. tak dla samej siebie zebym chociaz wedziala ze u mnie ok), M jak wspomnialam słaba armia i wysokie FSH - górna granica normy, choc dr J. uwaza ze to juz jakby bylo ponad norme.... za duzo faktycznie nie mówi... nam zaproponowal in vitro z dawcą ale mysle ze to byla jego propozycja na teraz.ja mam nadzeje na choc mała poprawe wyników... co do in vitro jeszcze nie rozwazalismy tego z M na powaznie ale a jestem prawie zdecydowana.na jeden zabieg mam.. oby wystarczylo. IUI - mamy za słabe wyniki.... po "przefiltrowaniu" nasienia nic by nam do iui nie zostalo... Mam nadzieje ze Bog nam pomoze bo trzeba wierzyc. pozdrawiam wszystkie starajace sie Kobietki. dziewczyny od dr J. odzywajcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.09, 22:33 która z was leczyła się u Jędrzejczaka w poznaniu.? Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.02.09, 00:01 Dziewczynki trzymam za Was wszystkie kciuki )) Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.02.09, 08:08 Dzisiaj IUI o 14. Zobaczyny za kilka godzin co i jak. Powiedzcie mi czy przy IUI trzeba mieć pełny pecherz?Zapomniałam zapytać o to lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.02.09, 09:56 Na trzy robione IUI raz mnie ochrzanili, że nie mam pełnego pęcherza, a dwa razy w ogóle nie było o tym mowy. Więc widać nie ma to kolosalnego znaczenia. Przy pełnym pęcherzu macica lepiej się układa. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.02.09, 17:18 Ja mialam pusty, bo lekarz nic na ten temat nie mowil i bylo ok, wiec chyba nie ma to wiekszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.02.09, 08:47 No to ja nieśmiało się dopisuję. Wychodzi na to że iui udało się. Za trzecim razem. Die pierwsze były na naturalnym cyklu, a to ostatnie na lekach (clo, estrofem i duphaston). Teraz czekam i denerwuję się wcale nie mniej niż przed testowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.02.09, 10:51 Limuzine - trzymam kciuki, przede mna jeszcze dwa tygodnie niepeności... Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do limuzine 10.02.09, 11:01 To super oby wszystko było ok,trzymam kciuki.mam pytanie czy lekarz sam ci zalecił leki czy sama poprosiłaś?czy u ciebie jest problem czy z drugiej strony? Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: Inseminacja komu się udało?!!! do limuzine 10.02.09, 13:23 Leki dostałam. Sama o nic nie prosiłam. Zdałam się na lekarza. U nas właśnie żeby było śmiesznie właściwie nie wiadomo gdzie jest problem. Obie strony w miarę mieszczą się w normach, tylko skutek nie bardzo chciał się objawić. Ja miałam w trakcie diagnozowania usunięty polip, przecięty zrost, ale to chyba nie były problemy, bo nie zaszłam w ciąże bezpośrednio po tych zabiegach (zresztą lekarze kierowali mnie na zabiegi raczej z braku pomysłów, a nie z rzeczywistego musu). Jeden jajowód mam niepewny (3 lekarzy stwierdziło, że jest dobry, a czwarty lekarz miał lekkie wątpliwości, więc to chyba też nie to). Jakaś prolaktyna się pojawiła w międzyczasie. Ale nic takiego co by ewidentnie nie pozwalało zajść w ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
tesa32 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do limuzine 10.02.09, 15:26 wpisuje sie z ogromna radoscia- bo nam z mezem sie udalo mamy 4 tydzien ciazy, pozdrawiam was Odpowiedz Link Zgłoś
tesa32 Re: do asiekla 10.02.09, 19:24 wizyte mam dopiero za dwa tygodnie ,doktor G uznał ze nie ma sensu wczesnie, beta ladna ,nic sie nie dzieje wiec powiedziala ze za dwa tygodnie sie spotkamy i bedziemy ogladac I dziewczyny najwazniejsza rzecz plemniki zyja na pewno 48 godzin w jajowodach ,jestem tego zywym dowodem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martub tesa 10.02.09, 20:05 spoko Jeszcze raz gratuluje i czekamy na wiesci po wizycie Niech fasolka ladnie rosnie Ja mam wizyte juz za tydz... Odpowiedz Link Zgłoś
marta120581 ... 10.02.09, 20:28 Asiekla pisz co lekarz powiedział tez jestem ciekawa??? Ja dzis byłam u lekarza 2 IUI się nie udała (( robimy przerwe do wakacji... Dziewczyny trzymam za Was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do marta i Martub 11.02.09, 09:18 Marta-kochana wiem, co czujesz, naprawdę, to wszystko prowadzi do burzy hormonów, jednego dnia jest chęć na walkę a drugiego dnia wstajesz zrezygnowana i wściekła na siebie i cały świat, muszę ci przyznać, że pisanie z wami mnie podnosi na duchu, to może glupie ale potrafie sprawdzać nawet po 10 razy dziennie co napisałyście. Ale chcę Ci napisać jedno, nie poddawaj się bo wtedy i ja to zrobię, myślę i czuję to samo co ty. A zresztą w tej chwili kręcą mi się łzy w oczach bo jestem bezsilna.......... Ja wczoraj wyszłam od lekarza zszokowana i zdołowana, dał mi hormony jakieś genatropiny czy coś takiego, żeby urósł choć jeden ale jakościowo lepszy pęcherzyk niż po CLO. Od 3 do 10 dnia następnego cyklu mam je sobie wstrzykiwać co itak będzie robił mój mąż, bo ja nawet na strzykawkę patrzeć nie mogę. No i wtedy w 11 dniu cyklu do niego na monitoring i inseminacja, jeżeli rzeczywiście urośnie pęcherzyk do tego wystarczający, i nie trzeba będzie zwiększyć dawki. Powiedział, że mamy jeszcze TYLKO 2 strzały a później już tylko zostaje z grubej rury!! Zdaję sobię sprawę co to znaczy ale wolę głośno tego nie wypowiadać... Wczorajsza wizyta kosztowała mnie z dojazdem 600 zł a oddzielnie jeszcze trzeba zapłacić za IUI 250 zl + dojazd 70. Dopóki będą finanse to będziemy się starać ale już przez te 4 miesiące wydaliśmy prawie 3 000, co nie jest adekwatne do przychodów, póki mąż nie zacznie robót na wiosnę. Ale cóż, niestety sprawiedliwości nie ma i nie będzie. Tyle z mojej wczorajszej historii. Może ktoś też mial podobne przygotowanina do IUI jak ja to proszę o opinie. MARTUB- ja się czujesz?? wszystko dobrze?? robiłaś jakieś badania?? który to będzie tydzień już?? Odpowiedz Link Zgłoś
tesa32 Re: Do marta i Martub 11.02.09, 10:39 martub a jak twoje samopoczucie,no wlasnie ktory to juz u ciebie tydzien, napisz cos Odpowiedz Link Zgłoś
lusi-nda Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.02.09, 13:22 Witam. Jestem po 1 inseminacji i szykuję się od razu do następnej. Generalnie problem jest we mnie, ale nie do końca wiadomo jaki. Miałam za cienkie endo, jestem teraz stymulowana clo 2-6 dc potem zastrzyk ovitrell i duphaston. Przed inseminacją wszystko było idealnie jednak się nie udało. Nie wiem czy powinnam podchodzić do kolejnych inseminacji cykl po cyklu, czy robić przerwy? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do Tesa 11.02.09, 13:51 Tesa- tak wogóle to Tobie gratuluję. Mam nadzieję, że im zacznie Cię dzidizia kopać w brzuszku to my razem z innymi będziemy już zaciążone, to moje marzenie. Więc trzymam za nas wszystkie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
martub witam 11.02.09, 16:31 Asiekla, bedzie ok, caly czas trzymam kciuki za Ciebie i wszystkie dziewczyny. Musi sie udac Ja tez czesto zagladam na forum Co do mojego samopoczucia, to jest naprawde ok. Nie mam mdlosci ani innych przypadlosci. Oby tak dalej. To jest juz 11 tydzien. Robilam rozne badania krwi. Toxoplazmoza wyszla mi dodatnia, powtozylam wynik i wyszedl mi ok, ale doktor kazal zrobic jeszcze jedno badanie toxoplazmoza + awidnosc w poleconym przez niego laboratorium. Odbieram wyniki we wtorek i jade na wizyte. Pozdrawiam dziewczyny i licze, ze szybko dolaczycie do grona ciezarnych Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 .. 11.02.09, 18:32 Witam.Jestem z Tobą. Wiecie to forum naprawde pomaga! Asiekla głowa do góry. Ja też jadę do lekarza we wtorek i zobaczymy co wymyśli tym razem. Mam drożne jajowody i cała reszta jest w jak najlepszym porządku a 2 IUI się nie udały. Jeśli chodzi o nasienie to gin powiedział, że do IUI się nadaje, ale do zapłod. naturalnego niestety nie. Odezwe się jak wrócimy. Trzymajcie się. Kochana Asieklo nie załamuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
atramek3 Re: .. 11.02.09, 21:04 Czesc dziewczyny, jestem po 3 IUI i do testowania jeszcze droga daleka.Ja tez bylam kiedys u dr.Jedrzejczaka,ale nie zrobil on na mnie pozytywnego wrazenia,wiec zmienilam doktora.Teraz lecze sie u profesora,ktory wiele wniosl dla andreologii i ginekologi i byc moze uczyl nawet wspomnianego wyzej dr.J. To bardzo madry,starszy pan,u ktorego mozna zapomniec ,ze jest sie pacjentka.Nie traktuje kobiety przedmiotowo...Mimo,ze moje 2 poprzednie IUI nie powiodly sie polecam wlasnie dr.Cymerysa, poniewaz bardzo mu ufam i wierze ,ze w koncu zostane mama. Gabinet miesci sie na Slonecznej 23 w Poznaniu i choc daleku mu do tych wypasow jakimi szczyci sie dr.J.to mysle ,ze wart sprobowac ,a moze sie okaze,ze wyniki waszych mezow nie sa takie zle... \\\trzymam kciuki za wszystkie starajace sie...goraco pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do Pest-ka0 11.02.09, 21:48 Pest-ka0-ty również trzymaj się dzielnie!!! Koniecznie napisz mi jak wizyta i co lekarz zaproponował. A do czasu wizyty odpoczywaj dużo i nie stresuj się, bo jeszcze się nadenerwujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 ............ 12.02.09, 11:13 cześć dziewczyny dawno się nie odzywałam ale po przeczytaniu wszystkiego widzę ze dużo się zmieniło . gratuluje wszystkim którym się udało a za reszte czymam kciuki. ja właśnie jestem po laparoskopi okazało się że wynik hsg był błędny i że miałam drożne oba jajowody miałam jednak kilka drobnych zrostów do otrzewnej . lekarz nastawił mnie bardzo pozytywnie bo powiedział ze teraz tam od środka wygląda wszystko ok i ze w następnym cyklu zrobi mi kolejna inseminacje no i że po tych manipulacjach powinno sie udać ale jak bedzie czas pokarze Odpowiedz Link Zgłoś
abigail18 Re: ............ 12.02.09, 13:40 Witajcie kochane, śledzę cały czas to forum i cieszę się z każdej ciąży, a za oczekujące na dzidziusia trzymam mocno kciuki. U mnie dzieciątko rośnie grzecznie, to będzie córcia . Jestem bardzo szczęśliwa i wierzę, że Wam też się uda. Nie poddawajcie się. Ani-so i Elektra odezwijcie się co u Was. Całuski dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 do gosiaczeks 12.02.09, 15:59 Hej. Napisz mi proszę czy jeżeli podczas laparoskopii lekarze coś zobaczą- jakieś nieprawidłowości w budowie np.tak jak u Ciebie zrosty to czy usuwają to od razu? Przede mną za trzy tygodnie trzecia inseminacja a później, gdy się nie uda, właśnie laparoskopia. Boję się jej okropnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: do gosiaczeks 12.02.09, 17:18 Nie bój się Kochana laparoskopi. Ja miałam tydzień temu i wczoraj zdjęli mi szewki. Uwierz mi, że jak kładłam się na stół to zanosiłam się z płaczu, zachowywałam się tak jakbym szła tam za karę. Ale niestety stres robi swoje. Mnie w ogóle nie bolało. Pielęgniarka obudziła mnie w nocy i spytała, czy nie chce leków przeciwbólowych. A mnie nic kompletnie nie bolało. Jedynie szwy. A w środku nic. Niestety my kobiety musimy bardziej cierpieć, ale przez to jesteśmy silniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do pest-ka0 12.02.09, 19:05 To jednak nie taki diabeł straszny. Dziękuję za słowa otuchy. Pewnie jak już będę po,tak jak Ty,to będę tak samo mówiła. Mam koleżankę, która też miała laparoskopię. Ją mocno ciało bolało po zabiegu. Ale najważniejsze, że jak Ją zapytałam czy mimo wszystko zdecydowałaby się jeszcze raz to odpowiedziała, że nawet bez chwili zawahania. To tylko świadczy o tym, że jesteśmy w stanie znieść wiele. Pozdrawiam Was mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
lusi-nda witam 13.02.09, 13:31 Podglądam was często, a teraz mam pytanko. Czy powinnam podchodzić do kolejnych inseminacji cykl po cyklu, czy robić przerwy? Jestem po 1 nieudanej, lekarz proponuje od razu następną. Leczy mnie clo, ovitrellem i duphastonem, nasienie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: do lusi-nda 13.02.09, 18:28 Z każda IUI rosna szanse na ciąże az do 60% ( nie moge zrozumiec dlaczego. więć nawet jest wskazana IUI cykl po cyklu. trzeba tylko pilować, żeby przed kolejna stunulacja sprawdzic czy nie na cyst czy torbieli. Co do clo - podobno upośledza endo i zwiększa ryzyko poronienia, ale jest wiele dziewczyn, które po clo zachodzą w ciąże, rodzą zdrowe bobasy. W każdym razie taka jest teoria mojego lekarza, zwłaszcza gdy kobieta jest juz po 30rż. Na polepszenie endo (nie smiejcie się)wskazana jest codziennie lampka czerwonego wina.Wyczytałam to na jakims forum i zastosowałam.Teraz przy IUI endo 12, poprzednio 9 lub 10. Cos w tym jest.Przynajmniej przyjemny sposób leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: stymulacja 13.02.09, 19:30 Dziewczyny, czy któraś z Was była stymulowana do IUI gonalem ? Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: stymulacja do arabeska5 13.02.09, 21:18 ja brałam puregon, wyhodowałam trzy pęcherzyki przy pierwszej nieudanej IUI, teraz tez miałam 3 pęcherzyki, na efekt jeszcze muszę poczekać Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: stymulacja do szagula1 13.02.09, 21:37 Życzę powodzenia, mam nadzieję, że efekt będzie Czy masz swoją owulację ? Czy nie bałaś się ciąży mnogiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do arabeska 14.02.09, 00:30 Ja w następnym cyklu będę miała stymulację Gonalem F 300. Ponoć ma spowodować jakościowo lepszy pęcherzyk z komórką jajową. Lekarz mówił, że ten lek nie koniecznie może spowodować więcej pęcherzyków jak po Clostilbegyt ale za to jeden lepszy, i żeby tym się nie przejmować. A ty od kiedy będziesz brać już te zastrzyki?? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Do asiekla 14.02.09, 10:13 Na razie czekam na @. Dziś jest mój 21dc. Sądzę, że zacznę je robić ok. 23 lutego. Niestety gdy zobaczyłam strzykawkę to się przeraziłam. Zaczęłam mieć wątpliwości czy w ogóle dobrze robię przystępując do inseminacji A jak sprawa wygląda u Ciebie ? Miałaś już inseminację ? Czym wtedy byłaś stymulowana ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do arabeska 14.02.09, 12:08 Nie martw się strzykawką, ja jestem straszną panikarą jeśli chodzi o zastrzyki, prawie mdleję na widok krwi a co mówić o zastrzykach. Ale mi będzie robił je mąż. A mi wychodzi brać je na 02 marca. A ja już miałam dwie inseminajce stymulowane Clostilbegyt, miałam piękne pęcherzyki jeden 28 mm, drugi 24 no ale jak widzisz skończyły się niepowodzeniem, ale nie poddaję się bo mam jeszcze szanse więc muszę z nich skorzystać. Sądzę, że dobrze robisz przystępując do inseminacji. Trzeba walczyć jeśli jest taka możliwość. Rodzina to nasze życie a przede wszystkim dzieci. Nie potrafię sobie wyobrazić życia bez nich..... Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Do arabeska 14.02.09, 14:03 Ja przez 4 miesiące starałam się naturalnie, biorąc clo i duphaston. Pęcherzyki rosły, dlatego zastanawiam się czy lekarz dobrze zrobił dając mi zastrzyki, czy nie mogliśmy nadal próbować na tych samych lekach. Załuję, że nie zadałam tych pytań lekarzowi, tylko szybko wyszłam Boję się tylko, że będę dobrze reagowała na gonal i będzie dużo pęcherzyków, a wtedy przerywa się procedurę i tyle pieniędzy pójdzie w błoto. Wczoraj już zapłaciła z góry 950 zł, dostałam 5 zastrzyków do domu bez płacenia za nie. Nie wiem nawet kiedy będę musiała za nie zapłacić. Asiekla, gdzie się leczysz ? Ja leczę się w warszawskim Invimedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Do arabeska 15.02.09, 10:25 Więc tak, podejrzewam, ze jeśli nie możesz zajść w ciążę po CLo, zresztą sama widzisz po tylu cyklach, więc dalsze próby na tym samym leku są bezcelowe, ponieważ nie chodzi o ilość pęcherzyków lecz o ich jakość. Dlatego podejrzewam, że lekarz zdecydował się na zmianę, i co jest bardzo dobre. Wiem, że to kosztuje i można powiedzieć, że dla przeciętnej rodziny to masakra tyle wydawać. Jeżeli chodzi o twoje obawy w związku z wieloma pęcherzykami po zastrzykach, to u mnie lekarz powiedział, że po tych lekach może być tylko jeden pęcherzyk, bo właśnie CLo dziala na ilość, a Gonal na to żeby stworzyć nawet jeden pęcherzyk ale jakościowo lepszy. Ja leczę się w Białymstoku. Nie martw się, dopóki nie spróbujesz to poprostu szkoda twoich nerwów. Cierpliwie czekaj na miesiączkę i pisz mi jak sytuacja się rozwija. . Będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 .............. 16.02.09, 10:36 dziewczyny tak czytam co piszecie i trochę się zmartwiłam ja biorę clo już chyba z poł roku i tylko raz miałam dwa pęcherzyki a tak zawsze po jednym maże to coś jest nie tak może na mnie za słabo działa . biorę te tabletki dwa razy dziennie od 2-5 dnia cyklu a z tego co czytałam to niektuży biorą w innych dniach jak myślicie czy to od tego Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do gosiaczeks 16.02.09, 11:07 Wiesz co, no moim zdaniem to nie powinnaś dłużej brać CLO, skoro na ciebie nie działają, lekarz powinien sięgnąć po inne leki tak jak u nas, jeśli przez 4 cykle na stymulacji CLO nie wypali, to dalsze jego branie jest bezcelowe. Naprawdę. Nie jestem lekarzem, ale może się zapytaj lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: Do gosiaczeks 16.02.09, 14:16 jeszcze go o to zapytam czy to może byc tak że urośnie tylko jeden no ale na dobrą sprawe to ten jeden powinien wystarczyć ja mam tylko taką nadzieję że po tej laparoskopi to się jakoś uda i pewnie lakaż też tak myśli i dlatego kazał mi przez jeszcze jeden cykl brać te same leki Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re:do: gosiaczeks_1 16.02.09, 18:49 Pytałam mojego dr czy ma to jakieś znaczenie w jakich dniach jest przyjmowane clo i powiedział, że nie ma to znaczenia. Ja osobiście brałam 5 x 1 tabl, od 5-go dc. Miałam dwa pęcherzyki. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re:do: endzi001 16.02.09, 20:03 ja już sama nie wiem dlaczeg każdy bierze to inaczej no ale myślę ze ci lekarze lepiej od nas to wiedzą przecierz widzi ile mi tych pęcherzyków rośnie i nigdy nic na to nie mowil. ja juz za tydzień zaczynam brać te wszystkie tabletki i zobaczymy co z tego wyjdzie ale mam pozytywne nastawienie Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Inseminacja... 16.02.09, 21:00 No ja jestem zdziwiona, że Gonal jest po 98 zł, ja w ampułkostrzykawce zapłaciłam u lekarza razem z wizytą 520 zł. Nie wiem to chyba jest różnica czy to jest w strzykawce czy do rozpuszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja... 16.02.09, 21:38 Ten Gonal, który ja mam przyjmować jest w zestawie z ampułką z proszkiem i strzykawką. Dawka 75j. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja... 16.02.09, 21:40 A ja dostałam Gonal F 300 w ampułkostrzykawce, już rozrobiony. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja... 16.02.09, 22:20 Tzn. że mam 4-krotnie mniejszą dawkę od Ciebie. Po tych wszystkich optymistycznych postach to już nie mogę się doczekać kiedy te całe przygotowania rozpoczną się Zaczęłam bardziej optymistycznie patrzeć w przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja... 17.02.09, 19:38 Arabeska- ja teraz spojrzałam, że mam napisane na tym skierowaniu dawkę 37,5 j. Na tej strzykawce mam tak ustawiać. Nie wiem jak tak mało płynu ma starczyć na tyle dni, bo ja mam brać od 3 do 10-ego dnia cyklu. Ale to się okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja... 17.02.09, 21:40 To chyba masz brać 37,5j dziennie. Czyli Twoja dawka jest 2x mniejsza od mojej. Szkoda, że nie rozpoczynam serii tych zastrzyków jednocześnie, mogłybyśmy wymieniać się informacjami na bieżąco Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Do arabeska 16.02.09, 11:19 Dzięki asiekla za słowa otuchy, trochę mnie uspokoiłaś z tą ilością pęcherzyków. Zobaczymy jak ja zareaguję na ten Gonal Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Do arabeska 16.02.09, 13:08 No faktycznie, asiekla ma racje. Ja bralam Clo raz dziennie od 3 do 6 dnia i wychodowalam juz w pierwszym cyklu 3 pecherzyki. Nawet poczatkowo mialam brac dzien dluzej, ale po wizycie w 5 dc lekarz kazal wziasc jeszcze tylko raz, bo pecherzyki lednie rosly. Tak jak radzi Ci asiekla, lepiej porozmawiaj z lekarzem, bo chyba jednak warto sprobowac czegos nowego. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re:Martub 16.02.09, 18:42 Tak tez zamierzam zrobić, zaczekam na najbliższą wizytę, wtedy najprawdopodobniej będę już po 2 zastrzyku. Wówczas wypytam o wszystko lekarza. Mam jeszcze do Was pytanie... Gdzie kupujecie lekarstwa ? W klinikach niepłodności czy w aptekach ? Ja dostałam od lekarza karteczkę, aby odebrać Gonal u pielęgniarek. W Invimedzie kosztuje 98zł/szt. Znajdę gdzieś taniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: do Siwbar8816 13.02.09, 19:49 podczas laparoskopi lekarz usówa wszystkie nieprawidłowości ogląda wszystko dokładnie od środka i od zewnącz u mnie w środku wszystko było ok ale od zewnącz były te zrosty do otrzewnej no i je pouwalniali. ja też się strasznie bałam ale teraz wiem że nie było trzeba bo nic nie bolało miałam to robione w poniedziałek a dzisiaj czuję się już na tyle dobrze że mieszkanie sprzątałam rany są małe i dobrze się goją . jak bym miała sie jeszcze raz zdecydowac to zrobiłam bym to bez wachania Odpowiedz Link Zgłoś
kucysia Re: do Siwbar8816 14.02.09, 19:15 witajcie dziewczyny!jestem nowa.czytam Was pol dnia i naprawde duzo czasu zajelo mi znaleziewie forum na ktorym modlabym sie wygadac i pogadac.na szczescie Was znalazlam.przez 1,5 roku leczylam sie u gin.bralam przez 4 cylke clo z pieknymi pecherzami(po 5 ich mialam!),mialam tez laparo i wszystko ze mna wporzadku.na koniec okazalo sie ze moj m na za malo plemnikow zeby doszlo do naturalnego poczecia i powiedzial ze jedynym rozwiazaniem jest dla nas inseminacja i skierowal nas do bialegostoku do dr Mrugacza Odpowiedz Link Zgłoś
bogda27 co o tym myslicie? 17.02.09, 21:30 W 11 dc miałam robiona inseminacje. To nasze drugie podejście. Dwa dni po zabiegu zaczęłam zażywac DUPHASTOn 2x1. Dzisiaj jest 26 dc, jest to dzień spodziewanej miesiączki, a krwawienia nie ma, temperatura oscyluje wokół stanu podgorączkowego, pobolewa mnie lekko brzuch i w krzyżu, ale mniej dotkliwie nic przed spodziewaną miesiączką. Testowałam dzisiaj i wynik negatywny. Po pierwszej inseminacji tez brałam DUPHASTON i nie wystapiły żadne opónienia w cyklu i miałam typowe objawy zbliżajacej sie miesiączki, wręcz ból podbrzusza był bardzo dokuczliwy. CZy to może być ciąża? Brak drugiej kreseczki na teście tak mnie przygnebił, że chce mi się wyć! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: co o tym myslicie? 17.02.09, 21:44 Zrób najlepiej betę, po co się stresujesz. Dość często się zdarza, że testy nie pokazują ciąży, a beta jest już dość wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda27 Re: co o tym myslicie? 17.02.09, 21:52 Dziękuję Kochana, czyli jest nadzieja? Może pospieszyłam sie z tym testem, dzisiaj jest dopiero termin miesiączki, nie testowałam rano, tylko w południe, to mogło chyba zakłócić wynik?! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Inseminacja 18.02.09, 09:17 Bogda- to poczekaj cierpliwie, po co się stresować. Będzie dobrze Arabeska- no żałuję, że razem nie zaczynamy naszych doświadczeń z Gonalem, ale jakby co to ty mi pisz co i jak bo będziesz je wcześniej brać. No a dawkę mam mniejszą, bo lekarz powiedział, że trzeba spróbować i nie wykluczone, że trzeba będzie zwiększyć ale równocześnie myśli że może to być dawka wystarczająca, patrzył na wcześniejsze wielkości pęcherzyków i według tego określił. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja 18.02.09, 11:09 Bogda - nie stresuj sie niepotrzebnie, najlepiej zrob bete. Ja nawet po odebraniu pieknej betki testy domowe mialam negatywne.Powodzenia, bedzie dobrze Arabeska i Asiekla - trzymam kciuki, bardzo mocno Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja - do martub 18.02.09, 12:28 Mam pytanko, czułaś przed testem jakieś objawy ciązy?Ja testuje dopiero w poniedziałek, i nic nie czyje, tylko troszke bola mnie piersi. zastanawiam się czy to dobry czy zły znak???? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja - do szagula 18.02.09, 16:39 Mnie tez bolaly piersi i troszke pobolewal brzuch jak na okres.... Mocno trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja - do martub 18.02.09, 18:07 Dzięki za optymstyczne słowa. Jakoś nie robię sobie wielkich nadziei, za dużo później rozpaczy. ostatnio doszłam do wnosku, że co ma byc to będzie, są rzyczy których człowiek niestety nie przeskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja - Do E_fka 19.02.09, 14:41 E_fka- wiesz jak fajnie mi się zrobiło po przeczytaniu twego posta??? Nawet nie wiesz jak potrzebuję pogadania z kimś kto to rozumie, ponieważ z żadną koleżanką już nie rozmawiam na te tematy od dawna, one tego nie rozumieją, mają dzieci bądź są w ciąży więc ich nie stresuję swoją "tymczasowo beznadziejną sytuacją". Ale wracając do tematu, to masz rację, może jak bym zaczęła sama je podawać bo bym musiała to na pewno by mi jakoś to poszło. Ufam mężowi, bo on się narobił wiele zastrzyków babci. No ale ogólnie to nie boję się tego do dnia kiedy się nie zaczną. A u Ciebie jeszcze zostało ich 4 zaaplikować??? Koniecznie mi masz napisać jakiej wielkości pęcherzyki urosły i kiedy będziesz miała IUI. Jestem w podobnej sytuacji do Twojej, ponieważ też byłam już w ciąży i poroniłam, tamtym razem zaszłam naturalnie. No ale trzymajmy się razem, nawet napiszę szczerze, iż chcialabym żeby któraś z was mieszkała blisko mnie. Szagula- mam nadzieję, że się uda, naprawdę chcę byś dała nam kolejną nadzieję, że cuda się zdarzają. Martub- jak się czujesz kochana??? Ile już mierzy dzidzia??? Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja- do asiekla 18.02.09, 21:05 Hej dziewczyny! Jak wiele z was sledze wasze forum juz jakis czas. Od kilku lat staramy sie o malenstwo ale niestety bez rezultatow, wlasciwie prawie... Otoz , i tu zwracam sie do Asiekla, od grudnia poddajemy sie inseminacji ale metoda tylko i wylacznie stymulowana hormonami podawanymi droga ''wstrzykiwania". Od 3dc do 11dc robilam sobie sama zastrzyki w brzuch (moj maz zrobil mi jeden zastrzyk ale prawde powiedziawszy lepiej wychodzi, kiedy mozesz sama sobie wstrzyknac , poniewaz wiesz z jaka sila mozesz sobie zaaplikowacDo pierwszej IUI podeszlismy w grudniu , z jednym pecherzykiem i udalo sie. Niesamowite uczucie kiedy widzisz te wspaniale rozowe kreski! Niestety w 8 tyg. ciazy poronilam. Oczywiscie bylo mi bardzo ciezko i nie moglam tego przezyc. Analizowalam kazdy swoj krok itp. Po kontrolnej wizycie w klinice , moj lekarz kazal mi od razu od kolejnego cyklu znowu zaczac robic zastrzyki i podchodzic do kolejnej IUI. Powiem Wam dziewczyny , ze zastanawialam sie czy powinnam tak od razu ale stwierdzilam ,ze nie ma na co czekac i trzeba dalej probowac, skoro zaszlam za pierwszym razem , jest moze szansa , ze zajde po nastepnej IUI. Tak ,wiec dzisiaj jest juz 5 dzien kiedy robie sobie zastrzyki i jestem pozytywnie nastawiona. Wiem ile kosztuje nas wszystkie to oczekiwanie ale warto. Dlatego droga Asiekla, bedzie dobrze , probuj metody z zastrzykami , bo mozliwe ,ze wlasnie dla ciebie zadziala tak jak dla mnie- pozytywnie.Ja mam puregon 300 , przy pierwszej musialam robic zastrzyki o dawce 60 , teraz robie 75. Droga Asiekla,tylko pierwszy zastrzyk jest stresujacy, bolu nie ma bo igly sa cieniutkie, kolejne zastrzyki pojda ci o wiele szybciej. pozdrawiam wszystkie przed IUI, po IUI, testujace i oczekiwajace. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja 19.02.09, 10:41 Szagula, ja tez nie robilam sobie wielkich nadzieji na powodzenie pierwszej IUI, ale udalo sie i oby malenstwo zdrowo roslo. Trzymam kciuki i czekam na dobre wiesci e-fka, super podejscie, zycze powodzenia. Asiekla i Arabeska - Wam tez mocno kibicuje Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja 19.02.09, 18:28 Martub i e-fka_23 dzięki za dobre słowa. A przy okazji, lekarz zalecił, aby zastrzyki wykonywać wieczorem. Tzn. o jakiej godzinie ? Jutro jadę do kliniki na pierwszy zastrzyk, zamierzam go zrobić zaraz po pracy, czyli po 16.00 ? Nie za wcześnie ? Co o tym sądzicie ? Jutro o innej porze, nie mogę, mam inne plany, w następnych dniach kiedy już się nauczę, będę mogła je robić o dowolnej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja Do arabeska 19.02.09, 20:50 Mi lekarz mówił, żeby jednak pory wstrzykiwań były te same codzień. Ale jak będziesz jutro w klinice na pierwszym zastrzyku to zapytaj się i nam napisz czy to ma jakieś znaczenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja do Arabeska 19.02.09, 20:57 Mi lekarz mówił, żeby jednak pory wstrzykiwań były te same codzień. Ale jak będziesz jutro w klinice na pierwszym zastrzyku to zapytaj się i nam napisz czy to ma jakieś znaczenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja do Asiekla 19.02.09, 21:01 Mi lekarz również wspomniał, że zastrzyki powinny być wykonywane o jednakowej porze. Tylko zastanawia mnie co oznacza "wieczorem" czy pora nie jest ważna tylko regularnie o jednakowej godzinie ? Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja do Asiekla 19.02.09, 21:37 Hej dziewczyny, Jesli chodzi o zastrzyki to powinno sie robic zawsze o tej samej porze. Zalecane jest wieczorem , bo tak jest wygodniej. Nie powinno sie robic jednego dnia rano a drugiego np. wieczorem. Napisane jest w ulotce ,ze trzeba trzymac sie wyznaczonego czasu.Dzialanie tych hormonow zaczyna sie po kilku godzinach od zaaplikowania hormonu. pozdrowionka, pedze zrobic zastrzyk Odpowiedz Link Zgłoś
to-paz Invimed-Inseminacja 20.02.09, 16:42 Witajcie, jestem nowa na tym forum i mam pytanie.W czwartek idę na pierwszą wizytę do Dr Karwackiej do Invimedu.Parametry męża słabe 3,5 mln i żywotność 12h.Mam pytanie czy to wystarczy do Inseminacji i czy w jednym cyklu wykonuje się ich kilka-2,3?I czy są tak potem liczone, np ktoś jest po 2, 3 inseminacjach? Bardzo dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Inseminacja 20.02.09, 16:55 Ja uważam, że najlepiej chyba jednak robić te zastrzyki przed snem, najlepiej gdzieś o 22. Jeżeli zaczynają dzialać po paru godzinach to tych pierwszych skutków ubocznych się nie odczuje, czyli np. możliwego złego samopoczucia, bólu głowy czy senności, bo będzie się spało. I ja chyba tym tokiem rozumowania będę się kierować przy wyborze pory zastrzyków. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja 20.02.09, 19:26 Właśnie wróciłam z pierwszego zastrzyku. Pielęgniarka przeszkoliła mnie, pokazując co po kolei robić. Troszkę bolało mnie podczas wstrzykiwania. Na szczęście igiełka jest cieniutka. Zapytałam ją kiedy najlepiej robić te zastrzyki. Odpowiedziała, że między 18 a 20, czyli +/- 1 godz. Byłam o 18.40. Zagadnęłam ją czy słyszała o jakiś dolegliwościach związanych z tym lekiem. Powiedziała, że pacjentki się nie skarżyły. Najważniejszy to będzie jutrzejszy dzień, gdy będę musiała sama zrobić ten zastrzyk Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja - arabeska5 20.02.09, 21:09 czyli nie taki diabeł straszny jak go maluje...pamiętam jak mi się ręce Trzęły jak robiłam sobie pierwszy zastrzyk.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: Inseminacja 22.02.09, 22:18 Czesc dziewczyny,jestem tu nowa i bede z wami chyba długo,jestem po drugiej inseminacji we wtorwk testuje i czuje ze nic z tego nie wyszło bo niemam zadnych objawów,ja rowniez brałam puregon w brzuch i były to rózne godziny ale starałam sie brac poznym wieczorem przed spaniem. Lecze sie w bedzinie u profesor Anity Olejek,czy leczy sie ktos u niej? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja 23.02.09, 09:55 nie możesz tak myśleć!!!Ja powiem szczerze że po pierwszej IUI też nic specjalnego nie zauważyłam nic co mogło by wskazywać na ciążę...dopiero kiedy juz się dowiedzałam że jednak się udało to zrozumiałam...jednak cos się zmieniło>>>pirsi stały się bardzie tkliwe i faktycznie chodzę częściej do WC i spać mi się chce od rana do wieczora i w nocy też dopier wtedy to zauważyłam<<<więc nie ma co chybać gdybać tylko trzeba się wziąść w garść i poczekać na wynik...poza tym na początku nie czyjesz żadnych objawów dopiero póżniej...Gorąco pozdrawiam i życzę pozytywnych wyników...UDA SIĘ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: Inseminacja 23.02.09, 11:39 stokrotka dziekuje za słowa otuchyjutro sie odezwe i podam wynik testu.życze wszystkim dwóch kreseczek Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja 23.02.09, 13:30 Oliwia, trzymam kciuki Bedzie dobrze. Ja tez po IUI myslalam, ze nie mam zadnych objawow, a jednak beta wyszla piekna... Powodzenia, czekamy na wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: Inseminacja 23.02.09, 18:13 własnie dostałam okres takze juz nie musze testowac,czuje sie okropnie,boli mnie głowa i jest mi nie dobrze to chyba z nerwow. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Invimed-Inseminacja 20.02.09, 16:58 to-paz- sądzę, że do IUI to chyba w miarę dobre nasienie, tylko, że u mnie to były inne parametry zupełnie, bo te oznaczenia są różne. A jeśli zyją 12 h to po ulepszeniu na IUI będą poprostu żyły krócej i bardzo ważna jest chwila pęknięcia pęcherzyka, a moze właśnie u was lekarz dla uskutecznienia zastosuje dwie IUI, skoro plemniki krotko zyją. Nie wiem naprawdę, to wszystko ustali lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
to-paz Re: Invimed-Inseminacja 20.02.09, 17:38 Naprawdę myślisz, że 3,5 mln to wystarczająca ilość?Leczyłam się u lekarza na Polnej w Wawie i powiedział, ze z 3,5 mln coś się da wykrzesać, ale te 12h to stanowczo za mało do inseminacji, powiedział, e przy takich parametrach to tylko adopcaj.Oczywiście mąż się leczy i nauiwnie sądzimy, że po 1 msc polepszą się wyniki.Czekam z niecierpliwością, co powiedzą w czwartek w Invimedzie Odpowiedz Link Zgłoś
mikalo5 Inseminacja 20.02.09, 20:07 Hej Dziewczyny. W którym dniu cyklu stymulowanym clo wystąpi owulacja bo zastosować inseminację, czytałam, że juz w 9 d.c czy to możliwe? Dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: Inseminacja 20.02.09, 20:12 Zależy od wielkości pęcherzyka a nie od dc. Ja pierwszą IUI miałam w 12dc, a drugą w 13 dn cylku na dwóch pekniętych pęcherzykach a jednym nie 23mm. Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: Inseminacja 20.02.09, 20:13 Witaj! Ja brałam clo od 5 dc przez 5 dni i owulację miałam w 16 dc (tak jak zawsze) i w tym samym dniu iui. Cykl 28 dniowy. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja 20.02.09, 20:26 Nie wiem w sumie jakie te parametry powinny być do IUI, jestem w tej kwestii laikiem. Przepraszam więc za to, iż pisałam, ze mogą być, poprostu chyba zwiodła mnie ilość tak duża, 3,5 mln, tak to ładnie brzmi. Ja miałam to podane w jakichś dziwnych jednostkach. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja Do To-paz 21.02.09, 11:52 Wiesz co, no specjalnie dla Ciebie odnalazłam badania nasienia mojego męża, więc na pierwszym jest liczba plemników 90 mln na 1 ml. Ale tamto badanie było takie ogólne, natomiast do IUI miałam nasienie męża o następujących parametrach: Liczba plemników(10 6- na górze/ml) - 80 Ruchliwość w % 1. ruch progresywny szybki 15 2. ruch progresywny wolny 40 3. ruch w miejscu 15 4. brak ruchu 30 Morfologia plemników w %: Prawidlowe 40 Nieprawidłowe 60 Lekarz powiedział że to wspaniałe nasienie, więc tyle mogę pomóc w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja 21.02.09, 21:58 Hej Dziewczyny! Bylam na badaniu po 7 dniach brania zastrzykow i okazalo sie ,ze tym razem moj pecherzyk ma juz 25mm (przy pierwszej IUI 20mm osiagnal po 10 dniach)wiec urosl niespodziewanie szybko.Z tej okazji mam juz w poniedzialek moja druga IUI. trzymajcie kciuki, dam wam znac jak poszlo. za was wszystkie tez trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
anetta66 Re: Inseminacja Do To-paz 23.02.09, 14:02 asiekla mam prośbę czy mogłabyś mi napisaćj akie masz podejście do swojego lekarza, bo czytałam że leczysz się u dr. Domitrza a ja nie mogę zdecydować się jakiego lekarza mam wybrać. Byłam na wizycie u dr Mrugacza ale nie jestem przekonana czy co do inseminacji nie lepszy jest dr Domitrz, bo jak dr Mrugacz stwierdził azoospermię u mojego męża to jedyne co nam powiedział to to że jedynym rozwiązaniem jest in vitro, więc sie troche zraziłam że nawet nie wspomniał że istnieje coś takiego jak inseminacja. Prosze o Twoje zdanie na temat Twojego lekarza, a może są inne dziewczyny które leczą sie w Białymstok? Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: Inseminacja Do To-paz 23.02.09, 14:29 ja robirobiłam u Szamatowicza Jacka 3 inseminacje 3 udana urutko 8 tygodni a teras byłam u jakis Koch Odpowiedz Link Zgłoś
to-paz Re: Inseminacja Do To-paz 23.02.09, 17:12 Dzięki Dziewczyny, ale już sie przestałam łudzić, że ta ilość wystarczy.W środę kolejne badanie męza,może ilość się zwiększyła, chociaż 3 tyg po ostatnim badaniu-watpię Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja Do anetta66 24.02.09, 10:15 Wiesz co no napisalam tak dużo a mi nie wysłało. Wściekłam się. No trudno napiszę jeszcze raz, więc jeśli chodzi o tego lekarza to jest bardzo sympatyczny i szuka różnych sposobow aby pomóc. Ja podchodzilam do dwóch IUI i teraz zmienił mi postępowanie czyli rodzaj leków stymulujących, jest lekarzem, który przedstawia ci ewentualną skuteczność i pozwala ci wybrać jaką metodę chcesz z przedstawionych przez niego. Ja widziałam go dopiero 5 racy. Za dużo ci nie pomogę, ale zasięgnąć porady innego lekarza zawsze masz prawo, więc żeby się nie bać tego, czy twój lekarz zrobił już wszystko możesz jak najbardziej udać się do innego w celu potwierdzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
to-paz Re: Invimed-Inseminacja 23.02.09, 17:15 Dzięki Dziewczyny, ale już sie przestałam łudzić, że ta ilość wystarczy.W środę kolejne badanie męza,może ilość się zwiększyła, chociaż 3 tyg po ostatnim badaniu-watpię Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Invimed-Inseminacja 23.02.09, 20:06 To-paz, może jednak ilość się zwiększy, trzeba mieć nadzieję. U mojego męża parametry się polepszyły w kolejnym badaniu wykonywanym 2 miesiące później. Dzisiaj byłam na pierwszym monitoringu po 3 dawce Gonalu 75j. Okazało się, że pęcherzyki słabo rosną i muszę brać podwójną dawkę Boję się czy w ogóle dojdzie do tej inseminacji. Pewnie koszt IUI wyniesie mnie ponad 2 tys. zł. Zaczynam się zastanawiać czy w tej sytuacji nie jest lepsze in vitro, chociaż szanse większe... Co u Was dziewczyny ? Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Invimed-Inseminacja 23.02.09, 22:58 Hej dziewczyny jestem po 3 IUI teraz czekanie.spróbowałam trzeci raz bo na in-vitro było za pózno bo zachorowałam,ale jak nie wyjdzie to chcę spróbować in-vitro.czy któraś już to robiła jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
to-paz Re: Invimed-Inseminacja 24.02.09, 10:35 Dziewczyny, a w którym dniu przeypada owulacje w cyklach stymulowanych np clo, pytam, bo mój mąż będzie od 10 do 13 dnia mojego cyklu na wjeździe i nie wiem, czy jest sens... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Invimed-Inseminacja 24.02.09, 10:42 Hej u mnie bywa różnie przy pierwszej IUI przypadła mi na 11 dzień a przy drugiej na 13 ale to chyba zależy od tego jak szybko rosną pęcherzyki no i od długości całego cyklu ja się na tym nie znam bo to ustala u mnie lekarz...więc najlepiej jak poradzisz się lekarza... Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
to-paz Re: Invimed-Inseminacja 24.02.09, 10:58 Dzięki.To będzie moja pierwsza inseminacja, więc się niestety nie łudzę Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Invimed-Inseminacja 24.02.09, 11:01 Ja po stymulacji clo IUI mialam w 12dc. 36godz przed inseminacja mialam zastrzyk na pekniecie pecherzyka. Tak jak pisala stokrotka, wszystko ustala lekarz i wielkosc pecherzykow tez napewno jest bardzo wazna. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mikalo5 Jakie badania do inseminacji 24.02.09, 12:55 Dziewczyny, może orientujecie się jakie badania lekarz każe robic kobiecie do inseminacji, oprócz usg oczywiści? Dzięki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Jakie badania do inseminacji 24.02.09, 13:16 Zazwyczaj lekarze zlecają wykonanie badania drożności jajowodów. Oprócz tego ja nie wykonywałam żadnych innych badań, co nie oznacza, że nie należy jakiś zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
nefe77 Re: Jakie badania do inseminacji 25.02.09, 09:34 Witam wszystkich, ja jestem tu nowa. Za miesiąc mam pierwszą inseminację. Co do badań przed inseminacją: jak już podjęłam decyzję o inseminacji, dostałam w Polmedzie cały "zestaw badań do inseminacji" - obligatoryjne: cytologia kobiety, badanie nasienia męża, dla obojga- HIV, HBs, HCV, WR oraz jest tu jeszcze wymienionych kilka badań nieobowiązkowych dla kobiety m.in na przeciwciała w kierunku różyczki, toxoplazmozy i cytomegalii. Badanie drożności też robiłam, jest ono zalecane jeśli kobieta miała kiedyś np zapalenie przydatków lub endometriozę. Polecam zrobienie tego badania. U mnie wyszło ok i przynajmniej uspokoiłam się, że nie tu leży przyczyna naszych niepowodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
mikalo5 Re: Inseminacja do Asiekla 24.02.09, 13:54 A czy to badanie na drożność jest niezbedne? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja do Asiekla 24.02.09, 14:08 Dokładnie takie samo pytanie zadałam lekarzowi. Odpowiedział mi w ten sposób, że jeśli jajowody są niedrożne do inseminacja będzie nieskuteczna, ale zawsze mogę się nie zgodzić na to badanie i ponieść ryzyko nieudanego zabiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja 24.02.09, 14:54 Oczywiście zgadzam się z dziewczynami, jeśli nie zrobisz badania drożności jajowodów to poprostu idziesz na ryzyko, może się uda a może nie. Ale lepiej to zrobić, ja miałam coprawda pod narkozą robioną drożność przy okazji usuwania endometriozy. Trzy małe nacięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja 24.02.09, 17:46 Ja do inseminacji nie robilam praktycznie zadnych badan, droznosci jajowodow tez nie. Mysle, ze wszystko zalezy od lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja Do Martub 24.02.09, 19:46 Martub-A ty kochana kiedy podchodzisz do następnych starań?? Z tego co pamiętam, ja po łyżeczkowaniu musiałam trzy cykle odczekać. Jak w ogóle się czujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
martub do asiekla 25.02.09, 10:20 Czesć kochana Czuje sie calkiem dobrze, tylko nie mam ochoty wracać narazie do pracy. Moj lekarz od inseminacji kazal mi przyjsc na wizyte za miesiac, wiec zobaczymy co powie. Juz psychicznie nastawilam sie na 3 mies przerwy. Dam znac jak sie czegos dowiem. Za tydz ide do kontroli do innego lekarza, tez go podpytam jak to wszystko widzi. Czy Ty po zabiegu robilas jakies badania? POzdrawiam serdecznie i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: inseminacja komu się udało 25.02.09, 13:34 Mi się udało zajść w ciąże po II IUI w Gdańskiej Invicta.Trzymam kciuki za Was wszystkie i życzę Wam tej upragnionej ciąży! Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: inseminacja komu się udało 25.02.09, 13:37 Mi się udało zajść w ciąże po II IUI w Gdańskiej Invicta.Życzę wszystkim starającym się upragnionej ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Do Martub 25.02.09, 20:27 Ja bezposrednio po zabiegu nie robilam zadnych badan, dopiero po ponownych probach zajscia w ciaze po dluzszym czasie zaczelam znowu chodzic do lekarza i pewien lekarz postanowil zrobic mi laparoskopie poczym stwierdzil, ze mam endometrioze. Po laparoskopii pól roku brania Orgametrilu a potem znowu problem z ciaza i trafilam do lekarza do ktorego teraz jezdze. Tak to u mnie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Asiekla 25.02.09, 20:37 U mnie niestety też jest podejrzenie endometriozy. Dodatkowo pęcherzyki słabo rosną. Dziś byłam na drugim USG. Z jednej dawki Gonalu lekarz podniósł mi do dwóch zastrzyków, co dało dawkę 150 j. Sądziłam, że dzisiaj coś urośnie, ale niestety jest słabo. 7dc a pęcherzyki mają 11mm. Od dziś biorę trzy zastrzyki Co u Ciebie Asiekla ? Przypomnij mi proszę kiedy zaczynasz robić zastrzyki ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Arabeska 25.02.09, 21:39 U Ciebie jest podejrzenie?? Hmmm to znaczy lekarz mówił, co w tym kierunku będzie robił i czy teraz czy kiedy??? Bo takie zastanawianie jego nic nie da, trzeba szybko działać. No ale to już on powinien wiedzieć. No ale nie martw się pęcherzykami, jeśli została zwiększona dawka to powinno być lepiej, ale to można tak zmieniać dawkę w trakcie już ich brania?? U mnie lekarz kazał je wziąć w takich jednostkach jak na ostatniej wizycie a wizyta u niego ma być w 11-stym dniu cyklu i nie wcześniej tylko po ich przyjęciu. ja do piątku jestem na hormonach, potem okres i wyjdzie mi brac zastrzyki od połowy przyszłego tygodnia. Jutro wyjeźdzam na parę dni się zrelaksować a potem znowu poświęcenia. Mam nadzieję, że u ciebie się wyjaśni. Jak wrócę z urlopu to odrazu zajrze na forum co mi napisalaś. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja 26.02.09, 09:14 Asiekla, udanego wypoczynku zycze, zrelaksuj sie, napewno wszystko pojdzie jak trzeba Arabeska, niech rosna pecherzyki, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: do Martub brutuskowej i aga-01 26.02.09, 19:07 Martub jestem myślami z Tobą... tak sie cieszylas betką a tu klops.. ale bedzie dobrze !!! brutuskowa i aga-01 jak am wasze staranka?? my na razie po ostatniej wizycie u dr J. w Poznaniu kuracja dla M hormonkami i jeszcze przed wielkanocą kolejna wizyta i zobaczymy. ja dzisiaj bylam o swojego lokalnego gina.. owulka jest wiec sie tym pocieszam.. standardowo cytologia to tak bardziej tylko dla swietego spokoju... mam nadzieje ze na elkanoc kurczaczek rzyniesie nam w koncu jajeczko albo chociaz dobre wiesci dot. nasionek !!! brak mi czasem sił.. a dookola 5 kolezanek w ciązy !!! dziewczyny - to tak boli.. nic nie jest mnie w stanie ucieszyc !!! coraz czesciej mysle o ICSI... bo na IUI nie mamy szans - z obecnym wynikiem. moze przy ICSI sie uda. Trzymam kciuki za wszystkie Staraczki Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: do gwiazdeczkab 26.02.09, 22:09 jestem po 3IUI jeszcze tydzień czekania ale nie licze na wiele,teraz dr.Jędrzejczaka nie było zastępowała go pani doktor i to ona robiła IUI jak się nie uda spróbujemy in-vitro zawsze większe szanse bo takie strzelanie co miesiąć przy słabym nasieniu męża to IUI jest chyba trochę naciągane. nie wiem sama co mam myśleć.pozdrowienia dla MATRUB trzymaj się będzie dobrze jesteśmy z tobą Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: do gwiazdeczkab 27.02.09, 13:24 Sama nie wiem co będzie z nami dalej. Wizytę u lekarza mam dopiero we środę 4 marca, bo w tej chwili nie ma go w Poznaniu. Zobaczymy co nam powie. Sama dla siebie zrobiłam badanie krwi na poziom hormonów tarczycy i tutaj też wszystko jest w jak najlepszym porządku. Sama już nie wiem w czym tkwi nasz problemik. Mam już takie momenty żeby poddać się i przestać jeździć do lekarza, bo ja sama nie wiem po co my tam jeździmy... Jak ostatnio zapytałam lekarza w czym tkwi ten problem, to nam odpowiedział,że w sumie to on sam nie wie.... Jak zapytałam co z tą moją strasznie nieregularną miesiączką, to odpowiedział,że może leczyć albo jedno albo drugie... Wybrałam oczywiście ciążę, bo tego pragnę,a z tą cholerną ciotką mogę się dalej męczyć byle bym tylko zaszła w tę ciążę. Prawdopodobnie w tym miesiącu podejdziemy do drugiej inseminacji, bo porozmawiałam z mężem i doszedł do wniosku,że rzeczywiście po jednej nieudanej inseminacji nie można się poddawać. Ale póki co najpierw środowa wizyta. A Wy dziewczyny (gwiazdeczkab i martub) kiedy macie następną wizytę u dr. Jędrzejczaka? Pozdrawiam wszystkie starające się o maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: do brutuskowej, aga-01 i martub 27.02.09, 14:55 My na kolejną wizyte mamy się wcisnąć na poczatku kwietnia. Wiecie co czasem sie zastanawiam czy lepiej (jesli w ogole można w takich kategoriach) tak jak my i aga-01 mieć skonkretyzowany problem - w nszym przypadku słabiurkie nasionka czy tak jak Ty brustuskowa - że nie wiesz co... bo to nawet nie wiadomo co leczyć... Nie obraź się tylko czasem na to co napisałam Aga-01 u nas nasiona b. słabe - 2 mln wiec my na IUI to w ogole sie nie nastawiamy.. i jk sobie tak mysle czasem 9choc mężowi jeszcze nie mowilam) to ja chyb od razu na ICSI zastartuję... IUI niby u dr. J 400zł ale do tego dojazd, leki, monitoring cyklu.. a dojeżdżać 90km tylko po to zeby zobaczyć czy pecherzyk rośnie to strata czasu.. i tak IUI zamknie się w 1000zł (choć sama IUI 400zł) i zobaczcie - takie 3 czy 4 IUI to juz 3-4tysie mniej do ICSI... no i tu szanse większe !!! tylko nie wiem jak Wy ale ja sie zastanawiam czy iść na ICSI w Poznaniu... a Wy jak myślicie?? ja sobie myślę o Gamecie w Łodzi.. ale mówię Wam, może kurczaczek i zajączek przyniosą jajeczko na Święta ! pozdrawiam. Odzywajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja 27.02.09, 15:33 Przyznam szczerze, ze ja w zasadzie tez nie mialam skonkretyzowanego problemu. Zarowno ze mna jak i z mezem wszystko wyszlo ok, tak wiec i pierwsza inseminacja sie powiodla. Wizyte u mojego dr mam 24.03, zobaczymy co powie. Pewnie standardowo te 3 mies po poronieniu bedzie trzeba odczekac, wiec ja raczej na zajaczka nie licze Przyznam, ze bez wahania zdecydowalabym sie na kolejna inseminacje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: do gwiazdeczab 27.02.09, 17:40 Pewnie,że się nie obraziłam na to co napisałaś i podzielam Twoje zdanie,że w sumie nie wiadomo co jest lepsze... Choć powiem szczerze, że wolałabym żeby u nas był jakiś konkretny powód tak jak u Was. Bo Wy przynajmniej wiecie w czym tkwi problem, a my niestety nie. Zobaczymy co lekarz powie nam w środę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: do gwiazdeczkab 27.02.09, 22:07 My czekamy,a pomyśl sobie że my jeżdzimy 360km najpierw tylko na sprawdzenie i przepisanie zastrzyków a za 5-6 dni na IUI i jeszcze swoje czasami trzeba wystać przed wizytą,to dopiero wyzwanie!my dostaliśmy namiary do dr.Jędrzejczaka od znajomej lekarki i wolimy się tego trzymać.ale po mało tracimy zapał jeszcze spróbujemy in-vitro u dr.Jędrzejczaka zobaczymy? u nas też 2mln i nam chce robić IUI? nie wiadomo czemu co mam myśleć o nim? jak nam się nie uda 3 IUI może byśmy się spotkały w Poznaniu? z Matrub i Brutuskową co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: do aga-01 i brutuskowa i martub 28.02.09, 11:12 aga-01 szczerze to jestem szalenie zdziwiona ze przy 2mln armii proponuje wam inseminacje.no chyba ze jest ich malo ale sie wszystkie ruszają.. w cudzyslowiu oczywiscie.bo to chyba niemozliwe zeby bylo A-100%. nam od razu na pierwszej wizycie powiedzial ze jedyna opcja na ta chwile i przy tych wynikach (wtedy bylo 100tys) to in vitro.spadlo to na nas jak grom z jasnego nieba (szczegolnie na M) bo ja oczywiscie wczesnie naczytalam sie sporo i zdziwiona w zasadzie nie bylam - chociaz bolało jak cholera !!generalnie nam powiedzial, ze jesli pojawi sie choc 5 mln i cokolwiek w ruchu A mozna IUI sprobowac. u nas na ta chwile nie ma tej opcji.. ale to dopiero 1 miesiac brania lekow (M łyka undestor i tamoxifen 2x1tab) zobaczymy. aga-01 a twoj M tez ma kuracje? ja póki co jak pisalam juz wczensiej ze coraz bardziej oswajam sie z myslą o ICSI - i to jest dylemat - cała ta procedura - tony lekow zastrzykow kupa pieniedzy i co bedzie jak sie nie uda ??? no i wlasnie wybór kliniki..o Polnej mowia rozne rzeczy a wiadomo ze dr ICSI nie zrobi w gabinecie - (to taki zarcik)..niby Polna to najwiekszy osrodek ginekologiczny w Polsce ale tez wiążąca sie z tym masówka - mówiąc kolowialnie.w poznaniu z tego co sie orientowałam żadnej super super kliniki nieplodnosci nie ma (cos tam slyszalam o medarcie - chyba? ) no a drugi najblizej to mam wlasnie w Lodzi - Gametę - bardzo chwaloną przez wiele odob ttaj na forum. wiadomo są i przeciwnicy - ale to tak jak zPolną - kazdy chwali to co mu pomaga !!!wracajaąc jednak do IUI to ja narazie o tym nie mysle bo sie nie kwalifikujemy a przy 2mln/ml wyadawac 1000zł (bo w zasadzie tak to wychodzi z dojazdem jakimis lekami monitoringiem dojrzewania jajeczka) to bez sensu.. AGA-01 ze tak cie jeszcze zapytam ile macie lat i jak dlugo sie staracie? Martub i brutuskowa - Wy też.. jesli to nie tajemnica.. chociaz jak jak to mowie my tu na forum niby anonimowo ale wiemy o sobie tyle co czasem najblizsza kolezanka w zyciu realnym o nas nie wie.. no przynajmniej ja tak mam. także dziewczyny wracam do sobotnich porządków !!! wieczorem ocywiscie jeszcze zajrze... bo powiem wam ze forum zrobilo sie dla mnie jak nałóg - nie pale nie pije to mam forum hihi Pozdrawiam Was cieplo - zycze udanego weekendu !!! gwiazdeczkab Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: do aga-01 i brutuskowa i martub 28.02.09, 11:16 zapomnialam dodac. Super dziewczyny ze jesteście - czlowiek ma sie komu wyzalic doradzic - bo na co dzien o tej sprawie nie opowiadam... ale szczerze mowiac NIE CHCE ZEBYSCIE TU DUZO PISALY, NIE CHCE DUZO PISAC I TEGO WAM ZYCZE ZEBY TO NASZE FORUMOWANIE JAK NAJSZYBCIEJ SKONCZYLO SIE POSTEM "2 KRECHY" Mam nadzieje ze wszyscy zrozumieli co mam na mysli ! a swoją droga ciekawa jestem czy sie kiedys w poczekalni u dr nie spotakłyśmy ! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do aga-01 i brutuskowa i gwiazdeczkab 28.02.09, 12:53 Ja tez sie strasznie ciesze dziewczyny, ze jestescie Zagladam na forum tak czesto jak moge Co do leczenia, to ja nie lecze sie w Poznaniu, tylko w Provicie w Katowicach. Na dojazdy narzekac nie moge, bo nawet z pracy moge wyrwac sie i podjechac na usg (mam 5 min samochodem) a z domku tez niewiele dalej (15 min samochodem). Co do wieku, to za 6 mies stuknie mi 30lat. Zawsze chcialam zaciazyc przed ta magiczna liczba, juz sie cieszylam, ze jednak sie uda.... a tu klops! No coz, nie poddaje sie, nie mam innego wyjscia. Jesli chodzi o starania, to zaczelismy jakos tak dokladnie rok temu. Na poczatku jakos tak na luzie, ale po kilku miesiacach udalam sie do lekarza. W Provicie u mojego dr bylam wlasciwie na 3 wizytach, na 4 inseminacja zakonczona sukcesem. Teoretycznie zarowno u mnie jak i u meza wszystko wyglada ok, mam wiec nadzieje, ze niedlugo doczekamy sie bobaska. Dziewczyny, pozdrawiam Was bardzo serdecznie i czekam na wiesci I tez zycze wszystkim 2 kresek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: do gwiazdeczkab 28.02.09, 14:53 Ja w lipcu skończę 32 lata. Staramy się z mężem o maleństwo tak na dobre od 5 lat z tym,że do lekarza (z przerwami) jeździmy od 2 lat. Może faktycznie kiedyś siedziałyśmy razem w poczekalni u lekarza.... A Wy jak długo się staracie i ile macie latek? Ja mam nadzieję,że nadejdzie w końcu ten szczęśliwy dla nas wszystkich starających się dzień, w którym chyba podskoczymy do sufitu z radości.... Tego Wam kochane i sobie życzę!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: do gwiazdeczkab 28.02.09, 19:55 Ja w tym miesiącu skończyłam 30-tkę mam cichą nadzieje że 3IUI się uda,nie robiłam jeszcze testu czekam.my leczymy się od kwietnia 2008 u nas 2mln ale w tym 2-4% ruch szybki,8% zwolniony,20%w miejscu,80%bez ruchu nie jest to zachwycające ale się ruszają ,mam nadzieje że po dopalaczach wzrasta gdzieś do 20%? mój mąż też brał undestor i to drugie i za bardzo nie pomogło ale dopiero po tych tabletkach dr.J. stwierdził że spróbujemy IUI mówił że jest lepiej ale my mamy trochę odmienne zdanie,ale cóż oni niby wiedzą lepiej (jak kasę ściągnąć).my na razie spróbujemy jeszcze u dr.J.a może???będą 2 kreski czego i wam życzę POZDRAWIAM piszcie dalej jak wam idzie Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do gwiazdeczkab 01.03.09, 23:10 hej ja jestem tu pierwszy raz milam 1iui na naturalnym cyklu w 14dc niestety nieudana pszyszla@nienawidze jej!staramy sie i dzidzie 5lat maz ma 13%ruchkiwych ale po lekach i wiroce mnial78% pani doktor mowila ze super!ale klapa my zaufalismy invicta gdansk ta kilnika jest najblizej mam 120km i ma dobra opinie! za 14 nastepna trzymajcie kciuki zeby sie udalo! caluje was!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: inseminacja 02.03.09, 08:39 Dziewczyny, zadałam to samo pytanie również na marcowej inseminacji, ale chciałabym się dowiedzieć ile godz. po podaniu zastrzyku na pękniecie pęcherzyków, miałyście robioną inseminację ? U mnie to będzie dokładnie 36h, nie za późno ? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: inseminacja 02.03.09, 09:34 arabeska- moj lekarz mowil, ze ksiazkowo jest po 36 godz, mi w koncu wyszlo po ok 37 i udalo sie a tez sie martwilam, ze bedzie za pozno. Glowa do gory, bedzie dobrze Mocno trzymam kciuki!!!! elcia - witam na forum, nie poddawaj sie W koncu nam wszystkim sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: inseminacja 02.03.09, 12:24 czesc dziewczyny ja jutro podchodze do czwartej inseminacji jestem troche zaskoczona bo mój pęcherzyk jest w prawym jajniku i w 11dc ma juz 22/20mm przed laparoskopia miałam go zawsze w lewym i byl dobry dopiero tak w 14 dc czytaja wasze wypowiedzi trochę sie uspokoiłam bo dzwoniłam do lekarza ipowiedzial że jest juz trochę duży i nie wie czy nie pęknie on jest za inseminacja przed pęknieciem ale jeśli by nawet pękl to do jutra nie minie 36 godzin bo dzis o 11 jeszcze był Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: inseminacja 02.03.09, 13:33 Martub, jak zwykle można liczyć na dobre słowo od Ciebie, dzięki Gosiaczeks, gdzie podchodzisz do inseminacji ? IUI równiez mam jutro 11dc pęcherzyki miałam wielkości 19-20mm. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: inseminacja 02.03.09, 13:45 Arabeska i Gosiaczeks, macie piekne pecherzyki, bede jutro trzymała kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: inseminacja 02.03.09, 15:27 Cześć dziewczyny . Czy tam to forum juz jakis czas,ale nie miałam odwagi nigdy napisać. Zawsze jak mam chwile zwątpienia to sobie siadam i czytam ,ze jeszcze komus kiedys sie udalo i moze nie jest az tak zle. Ja jestem po 3 IUI. 2 na peknietych pecherzykach i jedna na nie pekniętym. Niestety dzis pojawiła sie niechciana @ i powiedzenie "do 3 razy sztuka " nie "zadziałało. Pomysłam,ze jak napisze , to moze mi troszke ulzy. Czeka mnie badanie drożnosci jajowodow,ale słyszałam ze nie jest to przyjemne. Wiem,ze odczucie bolu jest subiektywne,ale czy bardzo powinnam się bac? I mam jesze pytanie ,czy moze ktoras z Was wie jaki procen kobiet , u ktorych stwierdzono niedroznosc , zachodzi potem w ciaze? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: inseminacja 02.03.09, 17:16 ja inseminacje będę mieć jutro w poznaniu na ponej jestem bardzo ciekawa czy ten pęcherzyk jeszcze będzie czy nie ale pojade wcześnie więc może nie będę tak długo czekać . green-koala111 ja miałam robioną drożnoś dostałam znieczulenie i nic mnie nie bolało ale z tego co wiem to bardziej boli przy zatkanych .spotkalam kiedyś w szpitalu taka dziewczyne której musieli przerwać to badanie bo nie mogła wytrzymać ipowiedzieli że napewno ma niedrożne jajowody i napieranie kontrastu powoduje ból.w moim przypadku wykazało że mam jeden niedrożny jajowod co później podczs laparoskopi okazało się nie prawdą . Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: gosiaczeks 02.03.09, 20:58 U kogo się leczysz na polnej bo ja na ul.polanka u dr.Jędrzejczaka ale wiem że on też na polnej przyjmuje,by najmniej jak miała bym robić in-vitro to właśnie tam .czy może też Jędrzejczak ciebie leci. Ja cały czas czekam po 3IUI? Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: inseminacja 02.03.09, 21:49 gosiaczeks_1 powiedz mi , a Ty prosiłas o znieczulenie czy to jest standard. Gdzie miałas robione i powiedz mi jesli to nie tajemnica,ile płąciłas za takie badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: inseminacja 02.03.09, 22:02 ja lecze sie prywatnie u doktora Czerniaka w kaliszu ale wszystkie zabiegi i badania mam robione w poznaniu w szpitalu na polnej bo on tam właśnie pracuje i jest to wszystko za darmo na kase chorych inseminacja też Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: gosiaczeks _1 02.03.09, 22:12 czyli jak lekarz chce to może pomóc żeby za darmo było.wydaje mi się że dobrze trafiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: do arabeska5 07.03.09, 11:20 arabeska5 mam pytanie ty miałaś robioną inseminacje w ten sam dzień co ja czujesz zeby cos sie tam działo bo ja mam czasami takie dziwne kłucia po tej stronie co byłten pęcherzyk i nie wiem czy to dobrze czy żle bo przy poprzednich tak nie miałam Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: do gosiaczeks_1 07.03.09, 20:13 Gosiaczeks, mnie pobolewało podbrzusze, lekko jajniki. Dzisiaj niestety mam takie jakby bulgotanie, co u mnie zawsze wskazuje na nadchodzącą miesiączkę To moja pierwsza IUI, więc nie wiem czy powinno się coś czuć czy nie Mam nadzieję, że u Ciebie to wskazuje na zagnieżdżanie zarodka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 do arabeska 5 08.03.09, 08:56 na zagniezdzenie to jeszcze za wcześnie bo zarodek do macicy dociera tak po tygodniu wię to jeszcze pare dni a co do objawów takich jak na misiączkę to moja siostra mowi że też sa no może trochę słabsze .ona tak czula i myśla że lada dzień dostanie ale nie dostala i teraz ma sliczna córeczke mam nadzieje że unas też tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: do gosiaczek 08.03.09, 10:18 Kiedy zamierzasz testować ? Ja 16.03 o ile pierwsza nie przyjdzie @. Co do objawów to jeszcze bolą mnie piersi, ale mnie czasami bolały również przed miesiączką, więc nie jest to wyznacznik ciąży, przynajmniej nie u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: do arabeska5 08.03.09, 10:51 ja nie będę robić testu chyba że nie dostanę na czas bo u mnie z tymi sprawami jak w zegarku bez przyczyny raczej się nie spóźnia już prędzej jest jeden dzień wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do oliwia1979 08.03.09, 12:44 Oliwia beta to test z krwi o pełnej nazwie beta HCG, dzięki któremu można sprawdzić czy jest się w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: do oliwia1979 08.03.09, 19:24 do martub:tak sie domyslałam ale z tego co tu czytałam to dziewczyny to robiły przed testowaniem,a ja zawsze musze czekac nie szczesne dwa tygodnie bo mi lekarz nic o tym nie gada. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do oliwia1979 09.03.09, 17:24 Betki tez nie mozna robic zbyt szybko, najwczesniej 12 dni po inseminacji. Ja odczekałam 2 tyg. Powodzenia Oliwia Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: do oliwia1979 09.03.09, 17:27 dziękuje Ci bardzo.Dzisiaj była moja trzecia inseminacja ale czuje ze tym razem sie udało,zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do oliwia1979 09.03.09, 18:33 Widzę, że spotkałam na forum kogoś kto idzie łeb w łeb ze mną. Ja też miałam dzisiaj trzecią inseminację. Ale nie pękł mi znowu pęcherzyk. Za pierwszym razem pękł a dwa razy nie. Sama już nie mam pojęcia jak jest lepiej. Miałam robioną ok.11:00 a teraz czuję takie kłucie w jajniku. Może pęka? Jutro pójdę jeszcze raz na usg zobaczyć co i jak. W każdym razie testujemy za dwa tygodnie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Inseminacja komu się udało?? 10.03.09, 10:46 Dziewczyny, napiszcie mi jakie sposoby stymulacji miałyście i potem jakie leki na pęknięcie pęcherzyków?? Arabeska to już wiem, że Gonal F. Będę wdzięczna za wasze odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?? 10.03.09, 11:05 U mnie to najpierw od 3 do 7dc clostyrbegyt(nie wiem czy dobrze napisałam) zawsze potem jeszcze przez 2 dni po USG(bo pęcherzyki za moło rosły)+/-13dc pregnyl(też nie wiem czy dobrze ale na pęknięcie pęcherzyka)i to wszystko W 13-14dc IUI...Potem najgorsze dwa tygodnie bo trzeba niestety poczekać na wynik a czas się wtedy niemiłosiernie dłuży... Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 do siwbar8816 10.03.09, 12:08 Ciesze sie że nie jestem samabedziemy razem testowac hihih.Ja miałam miec tez wczoraj o 11 ale niestety przedłuzyło sie i miałam o 14 bo nie miał mi kto zrobic(szpital bytom)i niewiem czy mi pekł pecherzyk bo usg tez nie miałam robione takze było to wczoraj robione na odwal ale ja i tak mam nadzieje jak nigdyA ty gdzie robiłas? Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 kto bierze cały czas aspargin i spironol 10.03.09, 12:12 Czy ktos zażywa te leki non stop?bo ja musze i jestem strasznie nerwowa po nich tzn chyba bardziej po spironolu. Odpowiedz Link Zgłoś
martub do asiekla 10.03.09, 12:53 Ja bralam encorton od 1d cyklu do inseminacji + CLO od 3do 6 dc. 37 godz przed IUI ovitrelle na pekniecie. Co u Ciebie asiekla? Wypoczelas? Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do oliwia1979 10.03.09, 15:58 Hej. Ja robiłam w szpitalu w Policach koło Szczecina. W dniu inseminacji miałam robione usg ale rano ok. 8:00 a zabieg o 11:00 więc może był już pęknięty. Dzisiaj dla pewności poszłam zrobić usg i lekarz powiedział, że już go nie ma- został tylko ślad. Więc może się uda.... A wiesz co dalej jak się nie powiedzie? Mnie czeka laparoskopia za ok. 3 tygodnie czego się strasznie boję. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 siwbar8816 10.03.09, 16:19 siwbar8816 u mnie też była konieczna laparoskopia i też bardzo się bałam a teraz jestem już po i uwierz mi ze nie była czego się tak bać .Nic nie bolało i na drugi dzień byłam już w domu Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: do siwbar8816 10.03.09, 18:26 Jak sie nie uda to jescze jedna inseminacja i jak nie wyjdzie to tez laparoskopia ktorej sie strasznie boje,ale moja koleżanka miała pierwszy stopien niepłodności i zaszła po laparoskopi za 3 miesiace i to bez inseminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do oliwia1979 22.03.09, 10:30 oliwia1979 co tam u ciebie robilas juz test i jak? bardzo jestem ciekawa i czekam na dobre wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: do elcia83 22.03.09, 14:07 Witam .Nie robiłam jescze testu bo jutro jest dwa tygodnie po inseminacji,a dzisiaj mam dostac okres,w sumie ostatnio miałam co 27 dni okres takze jest nadzieja bo narazie @ niema i objawów tez niema zadnych nanic.Napewno dam znac jutro bede robic test.A co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do arabeska5 i gosiaczeks 08.03.09, 12:47 Mnie tez przed terminem spodziewanej @ i potem jeszcze długo po pobolewał ten jajnik z którego była owulacja. I brzuch też troszkę bolał jak na @ i piersi tez bolały a nigdy wcześniej mnie nie bolały. Wiec trzymam dziewczyny kciuki Bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: inseminacja 02.03.09, 21:58 dzeki martub ciesze sie ze jestescie chociaz jak czytam te forum to mam iskierke nadzieji ze mi sie uda i wam wszystkim tez i bediemy mamciami czego wam zycze z calego serducha Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: inseminacja 02.03.09, 22:04 dziewczyny przepraszam ze sie powtarzam ale niebardzo wiem jak sie obsługiwac na tym forum pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
lusi-nda Re: inseminacja 03.03.09, 09:16 cześć dziewczyny. mam 32 lata, jestem po 2 inseminacji, leczę się w warszawskiej gamecie i mam dylemat. Otóż mamy super wyniki nasienia, ze mną też w porządku (chociaż lekarz mi zlecił tylko badanie hormonalne i obserwował czy mam owulkę) a dzidzi niet! No i zastanawiam się nad zmianą lekarza, bo mój nie robi mi usg przed inseminacją i nie wiem czy mam ją na pękniętych pęcherzykach czy nie, nie zna przyczyny naszego problemu i chociaż jest bardzo miły, to nie do końca jestem z niego zadowolana. Byłabym wdzięczna za informacje jakie badania wam zlecano. i może polecicie mi jakiegoś lekarza w wawie, chętnie bym się skonsultowała z innym dr. Za tydzień testuję po 2 inseminacji, może się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: inseminacja 03.03.09, 09:42 Lusi-nda, jestem w podobnej sytuacji. U mnie tez wyglada na to, ze wszystko ok, wyniki meza tez ok. Co do badan, to ja robilam tylko chlamydie. Lekarz twierdził, ze narazie nie ma potrzeby sprawdzania drożnośći jajowodow. Ja mialam tylko jedna inseminacje, zakończoną sukcesem ale ciąża zakończyła się poronieniem w 12tc. Jednak przed IUI lekarz robił mi usg. Czy Ty brałaś jakieś leki przed IUI? Co do lekarza, to faktycznie zawsze mozna go zmienic, ale moze jednak tym razem sie uda, trzymam kciuki Gosiaczeks, fajnie trafiłaś z tym lekarzem. Ja w Katowicach za IUI płaciłam 600zł! Trzymam mocno kciuki za Ciebie i arabeske i czekam na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
lusi-nda Re: inseminacja 03.03.09, 11:07 3 cykl jestem stymulowana clo (2-6 dc), potem zastrzyk i po IUI duphaston. Mój doktorek ma plan, że spróbujemy 4 razy z IUI a jak się nie uda, to dopiero bęziemy się martwić, ba jak to ujął nie widzi u mnie żadnych przeciwwskazań do ciąży. Myślę, że wie co robi, ale chcę się jeszcze skonsultować z innym lekarzem, tak dla świętego spokoju. Przykro mi, że Ci się nie udało za 1 razem, to musiał być koszmar. Jaki masz teraz plan? Następna IUI? Wiadomo w ogóle dlaczego to się tak skończyło? dzięki za kciuki Po pierwszym rozczarowaniu postanowiłam sobie nie robić wielkich nadziei, co ma być to będzie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: inseminacja 03.03.09, 14:53 To ja mialam takie same leki + encorton od 1dc do inseminacji. W zasadzie jeszcze dalszego planu dzialania nie mam, bo od zabiegu minelo dopiero 10dni. Wizyte u mojego dr mam 24.03, zobaczymy co wymysli. Bardzo chetnie podeszłabym do kolejnej inseminacji, ale pewnie trzeba bedzie troche odczekac. Jak narazie czekam na @, potem wizyta i zobaczymy co dalej. Przyznam szczerze, że ja po tej pierwszej IUI nie robiłam sobie wielkich nadzieji, a tu niespodzianka. Szkoda tylko, ze radość trwała tak krótko. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
szagula1 Re: inseminacja 03.03.09, 19:52 Wiataj. U nas tez niby wszystko ok, a dwie IUI się nie udały. Ja brałam tylko dufaston.Mam pytanko dlaczego lekarz zalecił ci encorton - to chyba steryd i to bardzo siln, byly do tego wskazania? trzymaj sie cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: inseminacja 03.03.09, 17:44 witam. Ja przed inseminacja mialam usg. Chyba 3 razy przed każdym. I przed ostatnią badanie na poziom LH. Ale tez jestem zdania ,ze chyba lekarz wie co robi. Z reszta jak go spytalam czy lepiej na peknietym pecherzyku czy na nie peknietym, powiedzial ze nie ma to znaczenia , wazne zeby bylo jak najblizej pekniecia.No i jeszcze wiele czynnikow musi sie przyczynic ,zeby byly 2 kreseczki. Ja mialam 2 razy na peknietym ,a trzecia chyba na nie peknietym ,ale niestety . 3 razy pudło. WIecie moze ile kobiet - jaki procent po udroznieniu jajowodów zachodzi w ciąże? Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: elcia83 02.03.09, 22:05 Ile kosztuje IUI w Gdańsku? my w Poznaniu 400 bez zastrzyków oczywiście ,zastanawiamy się czy nie zmienić lekarza a do Gdańska mielibyśmy bliżej Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: inseminacja 03.03.09, 14:55 hej dziewczynki, jestem już po IUI. Niestety nie wiem czy pęcherzyki pękły czy nie, bo nie miałam zrobionego USG 16.03 robię betę, o ile @ nie będzie pierwsza. Była to moja pierwsza inseminacja, więc nie liczę na powodzenie. Teraz lekko pobolewa mnie dół brzucha, ale pewnie to normalne. Martub, no właśnie jakie masz teraz plany ? Gosiaczeks, odezwij się, jestem ciekawa jak u Ciebie przebiegła IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: inseminacja 03.03.09, 15:29 no jestem już po rano pęcherzyka juz nie był wieczorem bolal mnie brzuch i to pewnie wtedy pękło po zrobieniu usg okaało się że jest już tylko płyn ale lekarz podał mi nasienie skoro nekturzy lekarze robia to po pęknięciu to może się uda teraz mogę już tylko czekać i mieć nadzieje. a co do lekarza to jestem z niego zadowolona widzę że chce pomóc a nie tylko naciągnac na kase poza tym sie nie ociąga nie karze długo czekać jak nie wychodzi o szybko podejmuje decyzje o kolejnych zabiegach czy badaniach płacę tylko za wizytę i za leki a reszta za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do gosiaczeks_1 03.03.09, 17:46 Hej. Mi też się udało trafić na panią doktor która pokierowała mnie do szpitala w którym pracuje. Mam inseminację robioną za darmo w Policach koło Szczecina. Powiedz mi czy Ty też musisz leżeć trzy dni w szpitalu? Mi powiedzieli, że niby jest taki wymóg żeby kasa chorych zwróciła pieniądze. W pierwszy dzień mam zastrzyk, drugi leżę cały bezczynnie i na trzeci dzień z rana inseminacja i do domu. Niby nie długo ale lepiej by było w domku. Ciekawa jestem czy w Poznaniu też tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: do gosiaczeks_1 04.03.09, 09:15 ja nie muszę leżeć wszpitalu perzed inseminacją chodzę na ocenę owulacji i gdy jajeczko jest już odpowiednio duże to jadę do poznania na inseminacje pare godzin i wracam do domu ja nie biorę zastrzyków bo mi pęcherzyki same pękają Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: do arabeska5 09.03.09, 19:29 arabeska nam już minoł tydzień ja już nie mogę sie doczekac mam nadzieje że nie będzie się dłuzyło ja nadal mam te kłucia ale nic poza tym żadnych objawów piersi tez mnie nie bola a co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: do gosiaczeks_1 09.03.09, 22:01 Gosiaczek, u mnie objawy takie jak ostatnio, czyli tzn. dziwne bulgotanie w brzuchu przepowiadające @ Niestety. Dlatego nie nastawiam się, że się udało. Dzisiaj lekko mi niedobrze, ale to chyba z przejedzenia, urodziny teściowej Piersi nadal bolą. No cóż, ja zawsze uprawiam czarnowidztwo, więc niczego dobrego się nie spodziewam. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: do gosiaczeks_1 13.03.09, 13:35 Cześć Gosiu, co u Ciebie słychać ? U mnie niestety porażka. Dzisiaj pojawiło się plamienie, pewnie za kilka dni zawita @ Smutno mi, bo sądziłam, że ból piersi jest dobrym objawem, a tu nic Nie doczekam nawet bety w poniedziałek. Trzymam za Ciebie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 do arabeska5 13.03.09, 18:38 u mnie jeszcze nic nie wiadomo pobolewają mnie piersi mam czasami jakieś kłucia i pobolewania i cały czas zastanawiam się czy przejda czy zakończy się niepowodzeniem .wszystko się okarze po niedzieli ale ta niepewność jest straszna ale nie wiem co gorsze czekać cz dowiedziec się że się nie udało dlatego tez nie robie testu bo sie boę wyniku. bardzo mi przykro że tobie się nie udało ale sie nie poddawaj wkoncu się uda ja w to wierze że wkońcu wszystkie będzemy mieć swojwgo upragnionego bobaska Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: elcia83 03.03.09, 21:31 hej w gdansku kosztuje tez400zl i wizyta u lekarza w ten sam dzien100 i oczywiscie trzeba hormony zbadac 58zl a zastrzyki to niemam pojecia bo ja narazie zadnych nie potrzebowalam! Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 Re: elcia83 04.03.09, 12:24 małe sprostowanie IUI w Invikcie kosztuje 500 zł a reszta tak jaj napisałaś Odpowiedz Link Zgłoś
lusi-nda Re: 04.03.09, 17:58 No to mi trochę rozjaśniłyście akcję z tymi pęcherzykami i usg przed IUI, dzięki! Faktycznie miałam obie robione 36 godz po zastrzyku. Jeśli chodzi o szpital, to faktycznie NFZ płaci za pacjenta jeśli spędzi on w szpitalu 3 doby. Ja płacę 800 za IUI + leki + wizyta i usg w 11 dc 150. W stolicy jak zwykle najdrożej Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: elcia83 04.03.09, 22:20 moze zle to ujelam przepraszam ale mi chodzilo ze 400zl sama insymniacjia a trzeba dodac jeszcze wizyte lekarska czyli 100zl to w sumie wychodzi 500zl pisze bo wiem ja mialam robiona 13lutego ktora zakonczyla sie poraszka i 14marca mam nastepna druga i pytala dzis bo bylam na wizycie i cena sie nie zmienila 400+100wizyta Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: elcia83 05.03.09, 08:39 witam ja robie na kase chorych w Białymstoku i sie nie kłade na 3 dni jednego dnia usg to prywatnie i zastrzyk a drugiego inseminacja i do domu tego samego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: do aga-01 06.03.09, 20:41 aga jak tam twoja betka? ile to juz minelo od IUI?? trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 Re: do aga-01 06.03.09, 22:12 Co do opłat w Invikcie to jak się trafi, że na wizycie dzień wcześniej, lekarz umówi na IUI i już na drugi dzień idzie się od razu na zabieg to niestety płaci się 500 zł (mimo iż wizyty wcześniejszej nie było). Mi tylko raz (a przeszłam już trzy IUI) udało się płacić 100zł +400zł, dwa razy płaciłam 100 zł dzień wcześniej za wizytę i następnego dnia 500 zł. Tak czy siak ok 800 - 900zł trzeba mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: do aga-01 11.03.09, 12:28 nie robiłam bety,czekałam do końca i już maiłam nadzieje spózniła mi się 4dni i wczoraj rano zrobiłam test negatywny a za godzinę dostałam.klapa na całego 3IUI nie udana.nie wiem co robić jak in-vitro to dopiero w kwietniu bo trzeba odczekać miesiąc tak powiedział pr.Jędrzejczak i nie wiem czy zaryzykować 4IUI czy przeczekać miesiąc i in-vitro.a jak 4IUI okaże się klapą to następny prawie tysiąc straty Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.03.09, 12:30 hej dziewczyny czy któraś robiła in-vitro na Polnej w Poznaniu?bo jak co to tam miałabym robione Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.03.09, 16:34 e_fka, dzieki za ciepłe słowa, wierze, ze bedzie ok i Tobie też sie uda i nam wszystkim starającym sie asiekla, jakos sie pozbierałam i wróciłam do pracy. Wizyte u mojego gina mam 24.03. Narazie byłam u innego lekarza, kazał odczekać 3 mies. Zobaczymy czego sie dowiem 24... Co do wyjazdu, to napewno kazdy wypoczynek duzo daje. My z mezem planujemy wyjechac gdzies na przelomie marca/kwietnia, nabrac sił na dalszą walkę. aga-01, nie poddawaj sie, w końcu sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
aga-01 Re: martub 11.03.09, 22:46 dzięki martub ,tobie tez życze powodzenia w dalszej walce trzymam kciuki. zastanawiam się czy nie zmienić lekarza? myślę czy nie spróbować w Białymstoku tym bardziej że mamy bliżej nie wiem waham się ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do aga 12.03.09, 11:43 Wiesz co, no ja slyszałam dobrze o doktorze Szamatowiczu, moi znajomi teraz właśnie się u niego leczyli, ponoć za inseminację nic nie płacili, prócz leków-zastrzyków. No i znajoma tak zaszła w ciążę, a starali się juz 4 lata. Ja akurat jeżdzę do doktora Domitrza, też mam dobre zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
anetta66 edzia16051983 10.03.09, 13:49 Edzia czy mogłabyś mi napisać gdzie dokładnie masz robioną inseminację i u kogo się leczysz, bo ja się też chyba zdecyduje w końcu na inseminację, a do Białegostoku mam najbliżej, a jeśli w Białymstoku można robić na NFZ to byłoby super. Pozdrawiam i trzymam za was wszystkie kobietki kciuki. A nie wiecie dziewczyny jak to jest z nasieniem dawcy bo nasienia na kase chorych napewno nie dają ale chodzi mi o to czy w takich klinikach można też to wszystko załatwić za pieniążki oczywiście nasienie a na NFZ inseminacje. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: elcia83 12.03.09, 17:09 witam was dziewczyny ja bywam na tym forum rzadko bo niebardzo mam czas!mialam juz pierwsza inyske ale poraszka teraz w sobote mam druga na naturalnym cyklu mam nadzieje i bede w to wierzyc ze sie uda nam w koncu! zycze tego wam waszystkim zeby byly te 2krechy i upragnione dzidzie! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja 12.03.09, 17:32 Aga, jesli nie jestes zadowolona z lekarza to zmien. Wszystko zalezy od Ciebie. Elcia, trzymam kciuki za sobotnia inseminacje Marzenek, bedzie dobrze, tylko nie poddawaj sie i nie stresuj sie porazkami. Stres w niczym nie pomoze. Wiem, ze latwo sie mowi, ale jak sie wyluzowalam, to pierwsza IUI od razu sie udala Asiekla, a Ty zaczelas stymulacje? Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: Inseminacja do aga-01 12.03.09, 22:08 witam ponownie.. a ja wlasnie cie pytaam o iui na innym wątku... bo na ten nie zgaladalam juz pare dni...szkoda, ze sie nie udalo... no my czekamy na swoje 5 minut u dr na poczatku kwienia... zobaczymy.. jak sie cokolwiek po lekach poprawi to bedziemy myslec co dalej. jak nie - rozpoczniemy chyba przygotowania do ICSI.. ale tak jak i Ty sie zastanawiam czy na polnej czy nie. bo kurcze różnie gadają... a wiadomo każdy chwali to i tego co mu pomaga... a i udaje i nie udaje sie w kazdej klinice..i tak jak piszesz a ja pisalam juz jakis czas temu - prawda jest taka ze IUI to w zasadzie nie 400zl a wl;asniejakis 1000zł (dojazdy leki wizyta)... a w naszych przypadkach - słabej armii - IUI to na prawde ryzykowna sprawa... a ze tak spytam - jaki Twoj M mial ostatnio wynik badania?? i jesli mi zdradzisz czy dr zlecał Ci jakies dodatkowe badania przed IUI? czystość hormonki .. ? czy tylko badanie owulki i podanie nasienia??? ja sie ciagle zastanawiam... mysle o łodzi i o gamecie - bo tu przynajmniej dojazd nie bedzie az tak klopotliwy... bo w zasadzie 1,5godz. a do wawki to juz trzeba liczyc 5-6godzin naszmi polskmi drogami... Jestem dobrej myśli... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja 15.03.09, 12:39 dziewczyny ja juz jestem po insyminacji mialam robiona na peknietym ktores sie udalo na peknietym? wierze ze teraz sie uda! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja 16.03.09, 12:46 hej dziewczyny mam pytanie co do sexu po insyminacji robicie to czy nie bo moj lekarz powiedzial ze niema to nic wspolenego mozna uptawiac sex ile sie chce! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 do elcia83 16.03.09, 14:50 Cześć,mi lekarz ostatnio powiedział ze jest wskazane w ten sam dzien poprawic w domu i jeszcze przez kolejne dwa dni takze elcia do dziełaJa testuje za tydzien i zobaczymy czy podziałało Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja Do arabeska i Martub 16.03.09, 14:52 Pęcherzyki miałam sprawdzane w 11-stym dniu cyklu, a w 10-tym przyjęłam ostatni zastrzyk, w 11 i 12 kazał zaaplikować Fostimon i w niedzielę znowu w 13 dniu cyklu sprawdzanie. Pęcherzyki urosły 20 i 21 mm. Mówił, że teraz ok i że jak na Gonal to są w miarę duże. Dzięki dziewczyny za wsparcie. Arabeska a ty miałaś na jakiej wielkości pęcherzykach robioną IUI??? No i kiedy testowanie???? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja Do asiekla 16.03.09, 19:42 Asiekla, 11dc pęcherzyki miałam ok. 20mm, lekarz miał nadzieję, że jeszcze urosną. Przed samą IUI nie miałam robionego USG, więc nie wiem jakiej wielkości były ostatecznie, nawet nie wiem czy pękły. Dzisiaj testowałam i chyba się udało ) Beta 132,8, trochę wysoka, bo górna granica to 156. Myślicie, że może to być ciąża bliźniacza ? Asiekla, trzymam teraz za Ciebie kciuki. Martub, a co u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja Do elcia 16.03.09, 14:55 No wiesz, my po inseminacjach jakoś się baliśmy, choć ponoć to nie ma właśnie żadnego wpływu i można ile się chce, a co ma być przeciez to będzie. Ja do tego teraz już podchodzę. Więc, nie bój się. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja Do elcia 16.03.09, 18:02 Ja inseminacje mialam robiona poznym wieczorem i lekarz nawet zalecal sex nastepnego dnia rano Zapewniam Cie, ze napewno nie zaszkodzilo, a moze i nawet pomoglo. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja Do elcia 16.03.09, 20:10 dzieki za informacjie bardzo sie przyda Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja do Arabeska 16.03.09, 21:40 No wiesz, to mi poprawiłaś humor. Udało Ci się??? No poprostu nie potrafie opisac jak to mnie cieszy. Znaczy sie, poprostu chyba Gonal jest lepszą metodą?? Ale w którym dniu cyklu jesteś, testowałaś przed okresem?? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja do Asiekla 17.03.09, 08:44 Tak, udało się Po prostu nie mogę w to uwierzyć IUI miałam w 13dc, po 14 dniach, czyli 27dc zrobiłam betę. Dziś jest 28dc. Ogólnie to miałam niezłe przejścia, w sobotę dostałam lekkie krwawienie, takie jednorazowe i krótkotrwałe. Nawet odstawiłam Duphaston, bo stwierdziłam, że nie ma sensu przedłużać cyklu, tylko jak najszybciej przystąpić do następnej inseminacji. W niedzielę po telefonie lekarza kazał mi brać Duphaston do poniedziałkowej bety. Wszystko powyższe wskazywało, że się nie udało, więc tym bardziej jestem w szoku A tak się bałam tego Gonalu, faktycznie jest to zdecydowanie lepszy i skuteczniejszy lek niż Clo. Asiekla, a jak sytuacja wygląda u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: do arabeska5 17.03.09, 10:13 arabeska tak bardzo się cieszę że jednak się udalo bardzo mnie zmartwiło to twoje sobotnie krwawienie a tu jednak wszystko ok u mnie wszystkie bole mineły a @ nie ma. powiedziałam sobie że jak do jutra nie będzie to zrobie test dzisiaj jest14 dzień po jnseminacji a dodam że miałam robioną już na pękniętym . jestem dobrej myśli ale bolą mnie coś plecy czy któraś dziewczyna tak miała Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: do arabeska5 17.03.09, 10:18 No cóż jeśli nie tylko mnie bolą to może coś w tym jest...już myślałam że coś nie tak spałam albo coś ciężkiego podniosłam ale nic takiego nie pamiętam.Czy można to kojażyć z ciążą to niestety nie wiem. Twarda jesteś ja bym już nie wytrzymała i zrobiła ten test...dzisiaj nie czyję się zbyt dobrze może to wina pogody albo wielkimi krokami zbliża się @ oby nie!!! Trzymam kciuki za nas obie ja testuję dopiero w czwartek... Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: do gosiaczeks_1 17.03.09, 10:41 Gosiaczek, ja na Twoim miejscu zrobiłabym betę zamiast testu płytkowego. 2 dni temu też robiłam zwykły test i pokazał jedną kreskę. Nie warto wydawać na nie pieniędzy, lepiej dołożyć i mieć wiarygodny wynik. Stokrotko, Ty już mogłabyś zrobić betę w środę, skoro to będzie 14 dni po IUI. Dziewczyny, oczywiście mocno życzę pozytywnych wieści Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: do gosiaczeks_1 17.03.09, 10:54 Owszem mogę zrobić ale nie mam kiedy bo mam taką zmianę w pracy że nie dam rady...poza tym to i tak jest chyba za wcześnie bo wydaje mi się że owulację miałam dopiero w sobotę poczekam jeszcze te dwa dni...dobrze że wynik będę miała już w ten sam dzień...Trzymaj się cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 do arabeska 5 17.03.09, 12:13 ja nawet nie wiem gdzie w mojej miejscowości taki test mozna zrobic bo nie chodze tutaj do lekarzy jutro rano zrobie zwykły test i zobacze co wykarze a na popoludniu jete umówiona na wizyte bo niezaleznie od tego czy jestem w ciaży czy nie to poczebuje receptę . Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: arabeska 5 Gratulacje :) 17.03.09, 12:48 Gratulacje Arabeska!!! Ale super, ze sie udalo! Ja mialam wynik bety 138 14dni po IUI. Mysle, ze Twoj wynik jest w normie i raczej nie jest to ciaza blizniacza. Dbaj o siebie i informuj na biezaco. Gosiaczeks, arabeska, stokrotka i asiekla czekam na dobre wiesci takze od Was. Co do testow plytkowych, to ja tez nie polecam. Pomimo wysokiej bety 2 testy plytkowe i 1 strumieniowy nie wykazaly u mnie ciazy... A ja za tydzien ide do mojego doktora, ciekawe co wymysli... Pozdrowionka dla wszystkich i oby wiecej takich dobrych wiesci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Inseminacja komu się udało?? 17.03.09, 14:32 Arabeska- woooooooooooooooooooooowwwwwww!!!!! Ale superrrr!!!!! Ależ jesteś dla nas nadzieją.. Naprawdę cieszę się...... Dla mnie bomba. No a u mnie wczoraj IUI. wczoraj wieczorem kazał jeszcze się starać w domku, bo nie były do końca pęknięte, jak to lekarz stwierdził. Pęcherzyki mialam 20 i 21 mm. Nie chcę o tym myśleć nawet, nie chcę liczyć dni, odstawiłam kalendarzyk, dość tego! Poprostu żyję każdym dniem. Za miesiąc mam wyjazd za granicę i narazie nad tym się skupiam, jeśli coś nie tak to na pewno robię dłuższą przerwę. Ale po co to wogóle piszę, będzie dobrze!! buziaki i dbaj o siebie martub- napiszesz oczywiście co lekarz ci zalecił i co wymyślił. Bo ty którą mialaś już IUI, ja myślałam że to twoja pierwsza??? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?? 17.03.09, 19:55 Asiekla, Martub, dzięki za miłe słowa. Zaczynam się jednak martwić przez cały dzisiejszy dzień mam lekkie plamienie takiego koloru karmelowego Nie wiem co o tym myśleć. Lekarz zwiększył mi dawkę Duphastonu do 4 tabl/dobę. Jak jutro mi nie przejdzie dzwonię do doktora, może mi coś zaleci. W piątek mam zrobić kolejną betę. Dziewczyny, mocno wierzę, że Wam się uda i doczekacie się swoich kochanych pociech. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?? 17.03.09, 20:34 Arabeska- no trzymaj się do końca i nie myśl o złym, czasami przecież są plamienia. Trzymaj rękę na pulsie, a będzie dobrze. Naprawdę w to wierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?? 23.03.09, 19:06 gratulujie arabeska5 dbaj o siebie i zycze ci z calego serducha zeby sie uchowaly te dwa dzieciatka do konca ja testuje za tydzien i bardzo bym chciala zeby mi tez sie juz w koncu udalo Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: inseminacja 09.03.11, 21:18 hej dziewczyny dawno mnie u was nie był ale czasem sledze wasze watki gratuluje tym co sie udało i trzymam kciuki za was! ja niestety nic po 5 iui odpusciłam co ma byc to bedzie teraz nie mam pracy wiec nie jest lekko!ale zbieramy kase i tak za 2latka in vitro! pozdrawiam was! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.03.09, 22:33 Dziewczyny czy mozecie mi powiedziec co to jest ta beta ? Odpowiedz Link Zgłoś
lusi-nda Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.03.09, 08:52 beta hcg, czyli badanie krwi na obecność hormonu, który pojawia się w niej jak jesteś w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadaw Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.03.09, 20:01 Dziewczyny zwracam sie do Was, bo wiem , że macie różne doswiadczenia z dziedziny pt. IUI. Czy uważacie, że Wasz lekarz wykonałby IUI z nasienia, w którym jest zaledwie 6 ml plemników w tym A- O, B- ok 25%( po podrasowaniu!!!), morfologia 100% nieprawidłowa. Pytam, bo przy powyzszych wynikach miałam 2 IUI i mój lekarz zalecał nastepną. Czekam na wizytę w innej klinice i nastawiam się na IVF. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.03.09, 21:11 Hej Dziewczyny! Nie zagladalam dlugo bo po drugiej IUI wyjechalam na maly urlop, zeby troche sie wyluzowac. Niestety nie udalo sie tym razem. Mialam nadzieje, ze jak zaszlam po pierwszej w ciaze (ktora jak pamietacie poronilam), to mam duze szanse na powodzenie przy drugiej. Jednak cos musialo potoczyc sie nie tak.... Martub, przykro mi bardzo , wlasnie w trakcie czytania zaleglych postow przeczytalam ,ze poronilas. Jest mi przykro i wiem bardzo dobrze co przezylas. Bedzie dobrze , ja tez sie pocieszam a lekarze mowia mi ,ze to bardzo dobry znak ,ze zaszlam w ciaze i to juz przy pierwszej IUI. Dlatego ty rowniez masz ogromna szanse bycia mama. Trzymam kciuki. Pozdrowionka dla was wszystkich starajacych sie. Musimy byc dobrej mysli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do martub 11.03.09, 12:15 Kochana, więc wypoczęłam psychicznie przede wszystkim, naprawdę trzeba sobie robić takie odpoczynki, wyjechać gdzieś, nie koniecznie daleko. Mi to pomogło, po tak zaledwie krótkim czasie mojej nieobecności w domu odzyskałam dobre relacje z moim mężem, bo musicie przyznać, że ta cała stresowa sytuacja wpływa niekorzystnie na relacje między małżeństwem. Więc znowu od początku wszystkie męczarnie i na IUI. A tobie co lekarz powiedział??? Może pisałaś, ale ja nie jestem w stanie wszystkiego uważnie przeczytać, napisz mi proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do e_fka 11.03.09, 12:17 Oczywiście, że masz ogromne szanse, mi też lekarz tak mówi, bo już raz się udało, ale naturalnie, będzie dobrze, ale trzeba na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenek30 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.03.09, 17:01 Kobietki. Czytam o Was na bieżąco, choć sama dawno, dawno się nie odzywałam. Możecie nawet mnie nie znać. Więć trochę o sobie: mam 31 lat, mó mąż niestety 0 plemników. korzystaliśmy z banku nasienia. Leczę się rok we Wrocławiu u dr Gizlera w Invimedzie. Wczoraj odebrałam wynik 3 IUI, no i niestety kolejna porażka, mimo że miałam wielkie nadzieje. Koszty są spore w porównaniu do tych, które niektore z Was płacą, jedna IUI - 750, nasienie z importu - 690, do tego koszty stymulacji i wizyt ok. 600 - 800 ( reaguję tylko na drogie zastrzyki typu menopur, fostimon, gonal). Wcześniej leczyłam się u "prof." Jędrzejczaka w Poznaniu,pół roku zmarnowane! Trudno mi jest zrozumieć kobiety, które leczą się u niego i są zadowolone, ja dojeżdżałam na Polanka 180 km w jedną stronę po to, by lekarz z łaską poświęcił mi 5 min. swojego cennego czasu. W ogóle nie szanuje kobiety, badanie bolesne, szybkie. Po kolejnym wyjsciu z płaczem z gabinetu lekarskiego, powiedziałam koniec! Oczekuję od lekarzy szacunku i poszanowania mojej intymności, a lekarz nawet nie zna swoich pacjentów, dopóki nie otworzy swojego komputerka, to nie wie z kim ma do czynienia. Oczywiście nie mam na myśli tego, że powinien znać wszystkich pacjentów, ale chociaż ich kojarzyć. Z Invimedu jestem zadowolona, podejście do pacjentki profesjonalne. Niestety nie u daje mi się, tak bywa, choć jest bardzo, bardzo cięzko. Stoję przed najtrudniejszą decyzją w życiu: in vitro, czy adopcja. Dlaczego sie waham, bo boję sie kolejnych porażek, przeżywam je okropnie. Pozdrawiam ciepło wszystkie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do marzenek30 12.03.09, 22:21 Zupełnie nie rozumiem Ciebie jak możesz pisać i żądać od prof. Jędrzejczaka żeby znał wszystkie pacjentki,które do niego przyjeżdżają!!! Przecież logiczne jest,że najpierw musi zajrzeć w swój laptop i sprawdzić w jakim kierunku byłaś i jesteś leczona. Każda z par ma podejrzewam podobny problem (zajście w ciążę),ale to naprawdę nie oznacza,że on musi znać historię swoich wszystkich pacjentek, bo to nie jest możliwe. Tym bardziej,że problem nie zawsze dotyczy kobiety, ale także mężczyzny. Uważam,że profesor poświęca parom tyle czasu ile potrzeba. My np. na naszej ostatniej wizycie tydzień temu byliśmy u niego w gabinecie 20 minut. I uważam,że niestosowne jest pisanie,że przyjmuje tzw. "hurtem" i każdemu poświęca 5 minut. Z lekarzem trzeba też rozmawiać, a nie tylko słuchać co on sam od siebie ma do powiedzenia. My jeździmy do niego prawie 1,5 roku z 6-cio miesięczną przerwą i naprawdę jesteśmy zadowoleni chociaż w ciążę niestety nie udało mi się jeszcze zajść. Ale jesteśmy dobrej myśli. Podsumowując proponuję Tobie żebyś zaczęła z lekarzem rozmawiać na poważnie o problemie i pytać wprost co proponuje dalej, a nie oceniać go tylko po tym co powie sam od siebie. Głowa do góry i będzie dobrze zobaczysz. A nie sztuką jest co chwilę zmieniać lekarza, bo to nie prowadzi do niczego dobrego. Powodzenia i głowa do góry. Pozdrawiam wszystkie starające się i życzę upragnionych 2 kreseczek na teście. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: Inseminacja..?!!! Do marzenek30 do brutuskowa 13.03.09, 18:28 dzewczyno, zgadzam siez Tobą, lek predki - to fakt ale jak komus nie odpowiada to przeciez zyjemy w wolnym kraju... mozna przeciez zmieniać lekarza tylko jak piszesz do nizego to nie doprowadzi... a to nie jest osiedlowy lekarz, do ktoregosie chodzi od 20 lat.. tylko czlowiek ktory widzi cie raz na trzy miesiace np. ... rzeczowy jest i w bawełnę nie owija... Mam tylko nadzieje ze i Tobie i mnie i adze- 01 pomoze Jak u Ciebie - kiedy wizyta ? Odpowiedz Link Zgłoś
brutuskowa Re: Inseminacja..?!!! Do gwiazdeczkab 13.03.09, 18:33 U mnie wizyta jest uzależniona od tego kiedy dostanę @. Mam do niego dzwonić jak tylko mi się skończy (cykl będę miała stymulowany clo) i podchodzimy do drugiej inseminacji. Byliśmy u lekarza tydzień temu i powiedział,że zapisze mnie na laparoskopię, a termin poda na następnej wizycie na kiedy. Ale zaznaczył,że czeka się od 2 do 3 m-cy, więc przypadnie prawdopodobnie na maj. A Ty kiedy masz wizytę? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: Inseminacja..?!!! Do gwiazdeczkab 15.03.09, 13:06 my na wizyte jeszcze przed Wielkanocą... oby były dobre wieści... ICSI sie nie boję... treba bedzie podjąć to "ryzyko", jedyne co to mam troszke dylematow (takich moralnych: czy mowic rodzicom - bo nie wiedzą, czy za pare-nascie lat jak sie uda to mowic dziecku, czy dziecko moze odziedziczyc niską nieplodosność.i takie inne) i chyba za bardzo wierze ze sie uda.. ale do tego to jeszcze parę miesięcy... zobaczymy.no i gdzie robic ICSI na Polnej czy w innej klinice ?? ostatnio nawet mysle o wawce.. ale wiem ze to podciągnie koszt o peewnie z 5tysi... dojazdy, noclegi... Odpowiedz Link Zgłoś
marzenek30 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.03.09, 19:04 Drogie Dziewczyny (Brutuskowa i Gwiazdeczka), z całego serca życzę Wam, abyście zaszły w ciążę i aby dr Jędrzejczak Wam pomógł. Ja nie chcę mieć z nim nic wspólnego i zdania nie zmienię. Wyraziłam jedynie swoją opinię i nie rozumiem tego ataku na moją wypowiedź. Niczego od niego nie żądam, wspomniałam jedynie, że nawet nie kojarzy swoich pacjentów, oczywiste jest, że nie musi znać historii swoich pacjentów, przecież o tym nawet nie napisałam. Ja lekarza zmieniłam tylko raz i jestem przekonana, że zrobiłam najlepiej jak tylko mogłam. Uwierz mi ,że jestem osobą wykształconą i potrafię rozmawiać z lekarzem i rozmawiam z nim z pełną kulturą, której brakowało prof. Jędrzejczakowi! A Twoje określenie, że lekarz przyjmuje hurtem jest w 100% trafione. Lepiej nie mogłaś tego określić. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do Martub 15.03.09, 00:40 Martub-kochana ja juz jestem po stymulacji, w zasadzie to w piatek u niego bylam i niestety Gonal zbytnio nie podzialał. Miałam pęcherzyki 15 i 13 mm. Trochę małe, no i dał mi na wczoraj i na dziś jeszcze Fostimon. Jutro czyli w niedzielę mam do niego jechać. Jak nie pomogło to IUI nie będzie. I 1 000 zł wtedy będzie w błoto. Ale zobaczymy jutro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do asiekla 15.03.09, 14:16 W którym dc miałaś te pęcherzyki ? U mnie niestety po Gonalu również słabo rosły, wybrałam 18 amp., czasami po 3 dziennie. Trzymam kciuki, aby pęcherzyki ładnie urosły do terminu IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do asiekla 15.03.09, 23:24 I jak po wizycie? Urosly pecherzyki? Trzymam kciuki, by jednak doszlo do IUI. POzdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.09, 17:50 moim zdaniem to bez sensu. Plemników w ruchu A chyba nei musiu być, ale przynajmniej część musi mieć prawidłową morfologię. W naurze nie bez przyczyny nei dochodzi do zapłodnienia w takich warunkach. Na Waszym miejscu spotkałabym się z andrologiem, by najpierw pomógł partnerowi.Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do oliwia1979 14.03.09, 18:47 Hej. Jak samopoczucie w trakcie oczekiwania? Najgorszy jest ten czas. Czujesz coś może? Bo ja nie bardzo. A kiedy testujesz? ja rozmawiałam z doktorem i powiedział, że test z krwi mogę już zrobić w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
nefretetix Re: do oliwia1979 16.03.09, 19:26 dziewczyny jestem nowa na tym forum i jeszcze nie potrafię się trochę poruszać za co przepraszam. Jestem po pierwszej IUI na cyklu naturalnym, widzę że jesteście doświadczone więc z pewnością mi pomożecie Otóż w dniu IUI mój pęcherzyk miał tylko 19mm mimo to gin zdecydował się ją przeprowadzić, moje obawy się potwierdziły i pęcherzyk pękł po ponad dwóch dobach. Czy którejkolwiek z was się udało w takim przypadku zaciążyć, czytałam że plemniki żyją ok 24h??? Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do oliwia1979 22.03.09, 18:43 Witam. Jutro idę na pobranie krwi a wynik będę miała we wtorek. Myślałam żeby jutro rano zrobić test sikany ale jakoś teraz nie chcę chyba wcześniej wiedzieć. Jejku jakie to wszystko dziwne. Sama nie wiem czego chcę. Boję się rozczarowania. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: do siwbar8816 22.03.09, 19:01 Ja już kupiłam test i jutro mam wplanach rano go zrobic ale też sie strasznie boje bo tak mam nadzieję bo @ dalej niema także niewiem co robic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do siwbar8816 22.03.09, 19:18 Ciężkie jest to wszystko. Niby chcesz wiedzieć a się boisz. A z krwi będziesz też robić? Może umówmy się na jedną godzinkę- będzie raźniej. Ja o 8:00 będę w labolatorium i do pracy dojdę tak na 8:30. Więc o tej godzinie mogę zrobić albo później- jak Ci pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do siwbar8816 23.03.09, 18:58 swibar8816 co sie dzis nic nieodzywasz?co tam u ciebie jak tam twoja betka robilas dzis trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do oliwia1979 22.03.09, 21:39 u mnie jakos leci ja jestem dzis 9dzien po takze nawet zadnych obiaw mam cicha nadzieje ze nie przyjdzie ta@ jedna! mam dostac 29 w niedzile! ale jej juz nie chcem! trzymam kciuki i za siwdar8816 tez i ma nadzieje juz juz wkroce dolacze do tych zaciazonych i wy tez! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 I znowu porażka:( 22.03.09, 21:47 Jednak nie wytrzymałam i zrobiłam test przed chwilką,no i niestety nic z tego jedna kreska a @ dalej niema,ale biore non stop spironol a tam pisze ze moga wystąpic zaburzenia miesiaczkowe.Dziewczyny doradzcie mi czy mam isc na badanie krwi jutro jak nie dostane okresu?WIEM ŻE TO GŁUPIE ALE MAM DALEJ CICHĄ NADZIEJE. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: I znowu porażka:( 22.03.09, 22:10 szkoda oliwia1979 ja sama niewiem czy wytrzymam z testem do poniedzialku30 ale wiesz ja tez mam taka cicho nadzieje ze sie uda bo te sikacze to czasem sie myla trzymaj sie cieplo! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: I znowu porażka:( 23.03.09, 09:50 u mnie też niestety nic z tego nie wyszło miałam juz nadzieje bo mi się dwa dni spoźniła @ rano zrobilam test wyszedł negatywnie i to się potwierdziło po południu bo dostałam @ jestem już tym zmęczona ni wiem na ile prób starczy mi jeszcze sil Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: I znowu porażka:( 23.03.09, 10:02 Jesteśmy w podobnej sytuacji ja juz też zaczynam się poddawać ale może we dwie będzie nam rażniej stawić przeszkodom czoła co? No to głowa do góry i działam jak nie udało się teraz to uda się następnym razem trzeba w to wierzyć!!! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: do stokrotka.op 23.03.09, 11:47 ja w tym tygodniu w czwartek jadę na pierwszą ocene nie wiem jeszcze kiedy będę miala nasępna inseminacje bo nie wiem jak szybko mi urosną pęcheżyki zawsze miałam owulacje tak na 13 14 dzień ale ostatnio była już w 11 a ty stokrotko kiedy następny raz podchodzisz Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: do oliwia1979 22.03.09, 22:57 Po pierwsze to test ciążowy może oszukać a po drugie to we wczesnej ciąży najwięcej hcg jest z rana więc robienie go wieczorem nie ma sensu- szkoda nerwów. Z krwi to wyjdzie w 14 dniu po inseminacji na 100%. Więc nie jest przesądzone, że nic z tego nie wyszło. Zrób jutro z krwi. Pozdrawiam i miłych snów życzę wszystkim starającym się i tym którym się już udało. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: inseminacja 23.03.09, 11:14 Witam! Mam pytanie trochę odbiegające od aktualnego wątku. Mam wrogość śluzu i zastanawiam się nad zrobieniem badania na tzw. chlamydię, czy jak jej tam, bo mówią, że często to ona jest przyczyną wrogości. Tylko, że przed HSG i badaniem na wrogość miałam robioną bakteriologię, która nic nie wykazała. Czy bakteriologia to m.in badanie na chlamydię? I czy jak zrobiłam bakteriologię czy powinnam robić posiew szyjki macicy? Czy jest to to samo czy co innego? A czy bakteriologia to to samo co czystość pochwy? Przepraszam za tyle pytań na raz, ale już sie pogubiłam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia29 Re: inseminacja 23.03.09, 16:23 Witam,jestem pierwszy raz na forum ale mam podobne problemy do waszych czyli brak dzidizusia. zmagamy sie z mężem już 3 lata i nadal nic. 07.03 mialam pierwsza inseminacje i wlasnie dzisiaj nadeszla@( U nas problemem jest moja tarczyca, jestem po operacji usniecia jej kawalka 2 lata temu i od tego czasu caly czas biore uthyrox w dawce 150 i teraz problem jest tego typu ze jak tylko zaczynam barc jakies dodatkowe leki np clo i encorton to tsh od razu leci do gory. czy ktoras z Was miala podobne problemy?? pozdrawiam i tzrymam kciuki za wszytkie) Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: inseminacja 23.03.09, 17:08 Czesc dziewczyny!umnie dalej brak @ a test negatywny jak myslicie czy jest nadzieja?czy raczej testy sa wiarygodne ,bo juz sama niewiem co mam myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: inseminacja 23.03.09, 18:01 Oliwia, juz kiedys pisalam, ze testom nie ma co wierzyc. Ja mialam bete wysoka, a pomimo tego 3 testy robione pozniej wyszly mi negatywne. Nie trac nadzieji i zrob betke. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: inseminacja 23.03.09, 18:26 Moze troszke odbiegne od tematu ,ale nie za bardzo . Chcialam spytac czy ktoras miala robiona droznosc w Damianie, bo mnie to czeka,ale troche sie boje i lepiej znac szczegoly zebym wiedziala, co mnie czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenek30 Re: inseminacja 23.03.09, 20:51 Dziewczyny, ja się już poddałam, jeśli chodzi o inseminacje. 3 nieudane, lekarz twierdzi, że kolejne nie mają sensu, ponieważ po 3 wynikach negatywnych przy 4 lub 5 próbie skuteczność znacznie spada. Proponuje nam in vitro, choć jeszcze nie wiem, czy się poddamy temu zabiegowi. Zgłosiliśmy się z mężem do ośrodka adopcyjnego, ponieważ i tak w wielu takich ośrodkach trzeba czekać około roku na rozpoczęcie procedury i na kurs kwalifikacyjny. Jedno jest pewne, chcemy mieć dziecko i na nie czekamy!!! Przy okazji zapytam czy któraś z Was wie, do ilu prób zapłodnienia może dojść przy jednym in vitro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do arabeska 23.03.09, 18:05 Arabeska- gdzie ty się podziewasz??? Co się z tobą dzieje???? mam nadzieję, ze wszystko w porządku i plamienia ustały??? napisz proszę, bo zaczynam się martwić. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Do asiekla 23.03.09, 18:48 Dzięki za troskę Faktycznie długo mnie nie było, bo też wiele się działo. Najgorszy był ten weekend. Najpierw wizyta u przypadkowego lekarza w Luxmedzie, nagadał mi głupot i odesłał do domu. W niedziele bóle się nasiliły, pojechałam nawet do szpitala. Tam nie zbyt miło mnie przywitali. Zrobili badania z krwi, powiedzieli, że wszystko w normie i do domu. Pani na przywitanie powiedziała mi tak, cytuję: "Skoro lubi Pani być badana ginekologicznie to zapraszam na fotel. Wkurzyłam się i jej nagadałam, siedziałam tam 3 godz. Dzisiaj pojechałam jeszcze do Invimedu. Miałam usg. Dziewczyny, nie uwierzycie, były widoczne dwa pęcherzyki. Nadal jestem w szoku. Choć podejrzewałam to po wysokiej becie. Mam nie przyzwyczajać się do bliźniaków, bo jeden pęcherzyk może się jeszcze wchłonąć i nawet lepiej gdyby tak się stało, bo zależy nam na jednym zdrowym dziecku - tak mi powiedział lekarz. Dziewczyny, Martub dobrze mówi, testom z apteki nie można wierzyć, lepiej zrobić betę, ta prawdę Ci powie Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.03.09, 21:42 Dziewczyny jestem od rana zła na samą siebie bo nie wytrzymałam i zrobiłam test sikany i była jedna krecha. Cały dzień mam doła a jutro dopiero wynik z krwi. Ciągle chce mi się płakać i mam tego wszystkiego już dość. A najgorsze jest to , że zaraz po @ czeka mnie laparoskopia a na samą myśl ręce mi się trzęsą ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.03.09, 10:28 trzymam kciuki za twoja wysoka betke a sikaczeke czasem oszukuja takze glowa do gory jak bedziesz miala wynik to nam szybko napisz Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.03.09, 17:30 Niestety się nie udało. To była moja ostatnia inseminacja. Teraz czekam na @ i jadę na laparoskopię. Boję się ale myślę, że jakoś przeżyje..... Trzymam kciuki za Was. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.03.09, 18:26 Arabeska, gratulacje raz jeszcze!!! Ciesze sie, ze wszystko dobrze sie skonczylo. Zawsze marzyłam o blizniakach ... Odzywaj sie czasem! Marzenek, nie poddawaj sie, nie mozna rezygnowac. Glowa do gory, uda sie. Siwbar, bedzie dobrze Ja za 2,5 godz mam wizyte u mojego gina. Odezwe sie jutro. POzdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.09, 10:32 trzymam kciuki ja mam dzis 12dzien po i caly czas czekam zadnych obiaw jak na@!pragne tej dzidzi strasznie! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Do arabeska 24.03.09, 10:20 Kochana z jednej strony bardzo mi przykro że tak masz pod górkę a z drugiej bardzo mocno trzymam kciuki aby oby dwa pęcherzyki zostały z tobę...zawsze to dwie pieczenie przy jednym ogniu..hihi Bardzo mocno ściskam i mam nadzieję że jesteś już na zwolnieniu!!! Buziaczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.09, 12:06 Dziewczyny, proszę o podpowiedz. Czy Duphaston bierze się do jakiegoś oznaczonego dnia cyklu czy przyjmuje się całe opakowanie i się przerywa jego branie, bo jeżeli się go nie odstawi to nie będzie miesiączki mimo że nie będę w ciąży?? Lekarz mi zlecił jego branie ale nie wiem kiedy go odstawić i czy wogóle to robić?? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.09, 12:12 Asiekla, z tego co mi powiedział lekarz to Duphaston należy brać do wykonania testu, jak wyjdzie negatywny to należy odstawić, a przy pozytywnym - oczywiście bierzemy dalej Co u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do arabeska 25.03.09, 12:22 Kochana jak tam u Ciebie?Mam nadzieję że wszystko dobrze? Napisz coś budującego bo ostatnio mam doła giganta...nie mogę się skupić i jeszcze ta pogoda taka dołująca. Chyba tracę nadzieję na własne potomstwo... Gorąco ściskam... Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do arabeska 26.03.09, 08:35 Witaj Stokrotko, jak tam nastrój ? Mam nadzieję, że lepszy, bo i pogoda zdecydowanie się poprawiła, przynajmniej w Wawie. Piękne słońce Czytałam na innym wątku, że w tym miesiącu podchodzisz do IUI na cyklu naturalnym. Trzymam kciuki, aby pęcherzyki pięknie rosły. U mnie jak na razie bez zmian, pracuję, staram się dużo odpoczywać po pracy, ogólnie się lenię Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do arabeska 26.03.09, 12:20 Ja też mam nadzieję że urosły bo jak nie to niestety ale będzie trzeba wywoływać @ bo sama to ona nie przyjdzie. Jak nastrój hmm... dużo lepiej pogoda faktycznie dużo lepsza u nas też słoneczko choc tylko czasami ale jest... Bardzo sie cieszę twoim szzęściem i mam nadzieje że będziesz dalej dużo odpoczywać...zastanawia mnie jak sobie radzisz z sennością?Ja przy tej pierwszej ciąży to nie mogłam się wogóle skupić normalnie głowa mi sama leciała a powieki same zamykały...Życzę spokojnej ciąży i dużo zdrówka...BUZAKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!!Do arabeska 27.03.09, 14:13 Arabeska ja to jestem dobra na odstrzał...znowu nic.Właśnie wróciłam od lekarza.Dziś to 7dc a pęcherzyków jak nie ma tak nie ma...dostałam clo od dzisiaj do wtorku 2*1 może się uda że nadrobią zaległości.Miałam wielką nadzieję że tym razam się uda a znowu dostałam pstryczka w nos... Odezwe sie jak się coś zmieni bo póki co to tylko kolejny kopniak... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.09, 12:19 Mi lekarz zawsze przepisuje 1 op. od następnego dnia po IUI wystarcza na 10 dni a póżniej odstawiam.W momencie jak byłam w ciąży nie przeszkadzało to w niczym organizm sam produkował wystarczającą ilość progesteronu i nie musiałam więcej brać. Dopiero jak pojawiły się plamienia to brałam luteinę dopochwowo(też progesteron) oczywiście po konsultacji z lekarzem.W chwili gdy nie byłam w ciąży to odrobinę wydłużył mi się cykl(2 dni)i normalnie przyszła @. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
hella77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.09, 12:41 Witam wszystkich. Staraliśmy sie o dziecko 4 lata, ale po trafieniu do specjalisty wystarczyły 4 miesiące i udało się. Najpierw były posklejane jajowody, które podczas badania udało sie udrożnić, a potem okazało się, że jest jeszcze wrogośc śluzu. Jestem po pierwszej inseminacji i od razu udało się Życzę wszystkim powodzenia i wytrwałości. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do martub 25.03.09, 13:51 Kochana, mnie ciągle boli podbrzusze, można powiedzieć, że od momentu przeprowadzenia IUI, muszę czekać jeszcze tydzien i wtedy zrobić test, najlepiej w dniu planowanej miesiączki, i nie czekać, bo jeśli nic z tego to przedłużę sobie niepotrzebnie okres i przeszkodzi mi to w wyjezdzie. Przeprowadzał inseminację na niepękniętych pęcherzach, jak to stwierdził, to "już powoli pękają ale jeszcze nie do końca", więc zobaczymy. Ale ty się nie wymigasz od napisania jak wizyta!!! Napisz mi koniecznie co lekarz wymyślił i wogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do arabeska 25.03.09, 13:53 przepraszam to co napisałam w poprzednim poście to była odpowiedz do ciebie a końcówka do Martub . u ciebie w porządku, czytałam, i cieszę się że te plamienia są niegroźne. Dbaj koniecznie o siebie. A na zwolnieniu jesteś?? Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.09, 17:58 Cześć dziewczyny,jednak sie nie udało dzisiaj przyszła @ i olałam juz wszysko nie ide do lekarza co ma byc to bedzie,ale jestem z wami i napewno bede tu zagladac czy sie komus udało.Trzymam kciuki za dwie kreseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!!do asiekla 25.03.09, 19:08 Asiekla, co do duphastonu to ja tez mialam brac do miesiaczki (jesli sie pojawi) a jesli nie to bez przerwy. Trzymam mocno kciuki Moj lekarz powiedzial, ze wbrew temu co sie mowi, nie musze robic zadnej przerwy w staraniach o dizdzie. Mamy probowac naturalnie. Nastepna wizyte mam pod koniec czerwca, jesli do tego czasu nic nie bedzie to w wakacje znowu inseminacja, bo jednak ostatnio poszla dobrze. Dostalam jeszcze skierowanie na badanie przeciwcial kardiolipidnych w kl IgG i IgM. Badanie od razu dzis zrobilam, bo dr radzil przed miesiaczka jeszcze zrobic. Wiec ja narazie po raz pierwszy w zyciu z utesknieniem czekam na @ i potem zaczynamy walke. Moze sie uda bez inseminacji... Trzymaj sie cieplo Asiekla Ja juz za tydzien wyjezdzam na tygodniowy wypoczynek Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!!do Martub 26.03.09, 09:27 O widzisz jak dobrze, że kazał się starać. Wyjedziecie, rozluźnicie się. Czasem tego potrzeba, a my wyjeżdzamy za dwa tygodnie. . Ja już nie mogę się tego doczekać. BO nawet nie mogę się skupić na niczym w pracy, więc myślę, że wypoczynek pomoże. A napisz mi co to za badania co robilaś na jakie przeciwciała??? Mnie codzien brzuch boli i mam czasem kłucia w jajnikach. Nie mam dobrych myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: Inseminacja komu się udało?!!!do Martub 26.03.09, 09:55 witam dopisuje sie moja 5 inseminacja udala sie Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.03.09, 13:21 Mam pytanie,czy któras miała brazowe plamienia zamiast okrsu bo ja mam juz tak drugi dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!!do asiekla 26.03.09, 18:12 To badanie to oznaczenie przeciwciał anty-kardiolipidowych. Jest to badanie immunologiczne, moze to wskazac przyczyne poronienia. Tylko to jedno badanie dr zalecil mi zrobic. Wynik bede miala gdzies w okolicy Swiat. Zobzczymy czy cos wyjdzie. Ja mysle, ze przyczyne bedzie ciezko znalezc. Teraz kochana skupmy sie tylko na wypoczynku na ktory zasluzylysmy sobie, a potem napewno wszystko sie ulozy. Choc moze Tobie jednak tym razem sie uda.... Zycze Ci tego z calego serca. Dziekuje za wszystkie cieple slowa i pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!!do martub 27.03.09, 13:32 U mnie lekarz nie kazał nic badać po poronieniu, powiedział, że co druga kobieta ma poronienie, i to zupelnie bez przyczyny, a powiedzial, że może i to lepiej, że poroniłam bo może zarodek był wadliwy. Wiesz poczułam się jakby mówil o materiale albo o jakiejś rzeczy ale cóż, dla nich to normalka. Więc nie ma co brać do serca. No a wypoczynek już niedługo, masz rację, należy nam się. Ja jakby co robię długą przerwę w jeżdzeniu do lekarza. Zobaczymy co będzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 27.03.09, 21:51 hej dziewczyny ja ma dzis 14po insyminacji wiecie co ja chyba zwaruje niewiem co mam myslec niechce tej wrednej @ jak narazie jej niema! bardzo pragne tej dzidzi ale niewiem czy moja psycha jeszcze wytrzyma! nastepne podejscia mam juz bzika na tym punkcie! blagam trzymajcie ze mnie kciuki! testu nie robie dopiero we wtorek jak nie bedzie@ Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 29.03.09, 14:40 hej dziewczyny i lipa straszna przyszla ta wrdena@ i niemam juz sil! zostaje do tzrech razy sztuka ryczec mi sie chce nie daje rady! dobrze ze wy jestescie to mam komu sie wyzalic bo moja rodzinak nic niewie! mamnadzieje ze sie uda przed swietami Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 31.03.09, 22:41 dziewczyny mam doła bo 3insyminacjia przypadała mi na wielką sobote i lipa nie będzie jej bo w mojej klinice nie pracują trudno! zrobimy z mężem to naturalnie na tym cylku i najwyżej jak nie wyjdzie to w maju trzecie podejscie! przykro mi troche bo liczyłam na to że do trzech razy szkutka!pragne jak wy wysztkie żebym ujrzała w końcu te dwie krechy! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.04.09, 08:58 Kurde dziewczyny, pomóżcie mi to zrozumieć. Okres mi się spóźnia jeden dzień kiedy nie stawało się to raczej nigdy. Brałam duphaston i wczoraj miałam już ostatnią dawkę dwóch tabletek. Dzisiaj zrobiłam test i nic, jedna kreska, nie rozumiem, czy duphaston poprostu przedłużył mi cykl, i teraz jak już przestałam brać to pojawi mi się okres w parę dni później od przyjęcia ostatniej miesiączki czy jak?? Ja nie wiem co mam robić. Brzuch masakrycznie mnie boli i piersi też. Ale test negatywny to może przedłużenie cyklu to wina właśnie duphastonu??? Nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.04.09, 09:06 Hej Asiekla, Zadzwon do lekarza dzisiaj. Widzisz mnie tez bolalo, objawy ciazowe.Dlatego ,ze przyjmowalas duzo lekow twoje wyniki z moczu moga byc bledne.Zrob wynik krwi a do lekarza i tak musisz zadzonic ,poniewaz skonczyly ci sie tabletki i moze jednak musisz je brac.To powinnien stwierdzic lekarz. Zadzwon do niego, bo kazda sytuacja jest inna a my mozemy tylko wprowadzic ciebie w blad.Powodzenia i daj znac co powiedzial tobie lekarz. Nie mysl za duzo tylko dzown! pozdrowiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.04.09, 09:08 i sorki za bledy, spieszylam sie bardzo ,zeby tobie odpisacpedze do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do e_fka 01.04.09, 09:57 Wiesz no dzwoniłam do lekarza właśnie tak jak mi radziłaś, niestety, powiedział, że jak test płytkowy wyszedł negatywny to poprostu tak jak myślałam, przedłużyłam sobie cykl o parę dni. Powiedział, że testy płytkowe raczej rzadko się nie sprawdzają, powinna być choć słabiuteńka kreska. Więc ja się już znowu pożegnałam z szansą. Teraz już zajmuję się wczasami, bo wyjeżdzamy na trochę, a potem niestety robię chyba sobie długą przerwę, naprawdę długą. Więc życzę wam wszystkiego dobrego a czytać was oczywiście będę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.04.09, 13:39 e_fka Trzymam mocno kciuki za inseminacje A co do lekow po IUI, to chyba raczej nie z tego powodu poronilas. Ja bralam caly czas duphaston a i mimo tego tez poronilam. ale jeszcze bedzie dobrze! napewno! elcia- a moze uda sie naturalnie Tego wlasnie Ci zycze, nie doluj sie, nic sie nie dzieje bez przyczyny! Asiekla - nie chce Ci robic nadzieji, ale mi test plytkowy pomimo ciazy wyszedl negatywny. Robilam 2 plytkowe i 1 strumieniowy i wszystkie byly negatywne. Podobno duphaston przedluza cykl, ale skoro jeszcze nie dostalas @, to jeszcze moze byc dobrze. Trzymam mocno kciuki Ja dzis wieczorem wyjezdzam na tydzien Bede o Was myslala. Mam nadzieje, ze po powrocie beda na mnie czekaly same dobre wiesci na forum. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do Martub 01.04.09, 14:05 Pierwsze co, to chciałam Tobie życzyć udanego wypoczynku. Nabierz sił i wyluzuj się! A i koniecznie po przyjeździe napisz jak było . Jeżeli chodzi o mnie, to już nie mam nadziei, wcześniej jak za pierwszym razem byłam w ciąży, to test płytkowy odrazu pokazał mi tę upragnioną kreskę. A dzisiaj nic, nie wierze w to, że było coś z nim nie tak, tym bardziej, że zaczynam mieć jakieś delikatniutkie plamienia, i podejrzewam że właśnie dziś wieczorem zacznie się na dobre. Ja też wyjeżdzam już za 1,5 tygodnia, ale zdążę przeczytać jak minęły twoje wczasy. Buziaki i powodzenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
xx131 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 29.03.09, 19:07 dostałam @ w piętek, zazwyczaj mam 3 dni a tu już w sobotę mi się skończył, w dalszym ciągu mam gorączkę 37,1 czy to normalne po @ nie jestem przeziębiona, tylko kręci mi się w głowie, IUI miałam 13.03.09. robiłam test w 10 dniu po IUI wyszedł negatywnie. POMÓŻCIE Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia1979 Re: do xx131 29.03.09, 23:01 Za wczesnie zrobiłas test,Ja mam plamienia brazowe od srody i byłam u lekarza i skierował mnie na bete poniewaz nie widzi ciązy bo to za wczesnie (inseminacje miałam 9 marca)a nie może jej tez wykluczyc,mowiłam mu ze robiłam trzy testy a on mi na to ze testy to strata pieniedzy także radze Ci tez isc zrobic bete i bedzie wszystko jasne bo dziwna ta twoja@ Odpowiedz Link Zgłoś
bluezola Re: Inseminacja komu się udało?!!! 30.03.09, 15:52 Mnie się udało za pierwszym razem. Ponad dwa lata starań, normalna owu, ale słabe parametry męża (ruchliwość i morfologia). Cykl był stymulowany clo, na dwa dni przed dostałam Ovitrelle. Były dwa pęcherzyki, ale ostatecznie pękł jeden i to wystarczyło! Co ciekawe, miałam bardzo okresowe objawy(ból piersi i brzucha) i do tego test 12 dni po wyszedł ujemny. 3 dni później był już dodatni Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do Bluezoli 31.03.09, 09:25 A ty te obiawy miałaś dużo przed planowanym terminem miesiączki??? I jak cię ten brzuch bolał?? Odpowiedz Link Zgłoś
lusi-nda Re: Inseminacja komu się udało?!!! 31.03.09, 18:29 Witam i tym razem mam dobrą wiadomość - udało mi się!!! Nie wierzyłam, na inseminację szłam jak na ścięcie, aż mi dr pogadankę wygłosił. Po nie miałam żadnych ciekawych objawów, tylko 7 dni po zaczęły mnie boleć piersi, ale czasami przed @ też mnie bolały. Zrobiłam test 14 dni po inseminacji i były 2 kreski Do tej pory jestem w szoku, teraz tylko się martwię, żeby się udało donosić. Dr zwiększył mi duphaston do 3 razy dziennie. Żadko tu pisywałam, ale bardzo mnie podnosiły na duchu takie dobre nowiny, więc mam nadzieję, że teraz ja kogoś podniosę Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 31.03.09, 21:56 Hej dziewczyny, Znowu przygotowuje sie do kolejnej inseminacji(3).Mialam niesamowicie zaburzone cykle po poronieniu i po drugiej IUI dostalam @ zaraz po 10 dniach, wiec oczekiwanie na test skrocil mi sie na maxa. W nadchodzacy czwartek mam trzecia inseminacje. trzymajcie kciuki asiekla- ja mialam dokladnie to samo jak ty (ty tez bralas zastrzyki tak jak ja, z tego co pamietam), bolal mnie brzuch caly czas po inseminacji a jeszcze bardziej piersi (masakrycznie). Bylam pewna ,ze dostane @. Mialam tez jakies 8 dni po inseminacji lekkie krwawienia wiec stwierdzilam ,ze to juz poczatek @. Jednak nie wytrzymalam i po 10 dniach od insemki zrobilam test i wyszly 2 kreski. Wszystko bylo super i jak moze pamietasz , poronilam na poczatku 3 miesiaca. Niestety , ja nie dostalam od lekarza zadnych lekow , ktore powinnam brac non stop od insemki i dlatego tez ( mysle) poronilam. Ty masz wielkie szanse! Mysl pozytywnie! martub- milego wypoczynku! trzymam za wszystkie dziewczyny na forum kciuki i dla wszystkich juz pozytywnych 2 kreseczek , dziekuje za wsparcie, fajnie sie was czyta,to daje nam ''kopa'' pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka.online IUI, LH, pregnyl 01.04.09, 15:58 Pozwolę sobie też tu zadać pytanie: czy schemat postępowania miałyście taki, że sprawdzenie LH za pomocą testu owu lub z krwi, jeśli ok. to zastrzyk i IUI 30-36 godzin po zastrzyku? I czy miała któraś IUI bez zastrzyka na pęknięcie i w jakim czasie odbyła się po sprawdzeniu LH? Bo mam zamiar robić 3IUI, ale postępowanie mego lekarza wydaje mi się bardzo olewcze w tym temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka.online IUI, LH, pregnyl 01.04.09, 16:00 Pozwolę sobie tu tez zadać pytanie: czy schemat postępowania miałyście taki, że sprawdzenie LH za pomocą testu owu lub z krwi, jeśli ok. to zastrzyk i IUI 30-36 godzin po zastrzyku? I czy miała któraś IUI bez zastrzyka na pęknięcie i w jakim czasie odbyła się po sprawdzeniu LH? Bo postępowanie mego lekarza wydaje mi się bardzo olewcze... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka.online Re: IUI, LH, pregnyl 01.04.09, 16:01 to 3 raz ja, przepraszam za 3 krotne wiadomości, ale coś mi się nie chciało wysłać Odpowiedz Link Zgłoś
bluezola Re: IUI, LH, pregnyl 01.04.09, 21:24 W moim przypadku był monitoring cyklu i kiedy pęcherzyki były dostatecznie duże dostałam dwa zastrzyki ovitrelle do wstrzyknięcia w domu na 36 godzin przed zabiegiem. W czasie zabiegu pęcherzyki nie były jeszcze pęknięte. Wydaje mi się, że rzadko kiedy robi się inseminację bez sztucznego wywoływania pęknięcia pęcherzyka, z tego względu, że podanie leku dość precyzyjnie określa moment, kiedy on właśnie pęknie, co zwiększa skuteczność zabiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
anita.7 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.04.09, 16:23 Witam Was dziewczyny. Piszę na tym forum pierwszy raz. Mam 34 lata i od ponad 2 lat staramy się o dzidzię. Za dwa dni moja pierwsza inseminacja i straszne nerwy i emocje. Śledzę ten wątek od wielu dni i wiem że czasem udaje się już za pierwszym razem a czasem trzeba dużo cierpliwości. Mnie osobiście nie pomaga w cierpliwości mój wiek. Postanowiłam do Was dołączyć bo podoba mi sie jak się wzajemnie wspieracie i wymieniacie doświadczeniami. Będę tu często zaglądać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bluezola Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do Bluezoli 01.04.09, 21:16 Bolał mnie około 3 dni przed spodziewaną miesiączką. Ból był rozpierający, ciągnący, bardzo podobny do okresowego. Do tego stopnia, że sięgnęłam jak zwykle w takiej sytuacji po lek p-bólowy. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do asiekla 02.04.09, 20:22 Asiekla, co u Ciebie ? Zrobiłaś betę ? Czy już nie robiłaś kolejnego testu ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do arabeska 02.04.09, 20:29 No niestety sie nie udalo. . Mam jeszcze tylko jedną szansę i nie wykorzystam jej teraz a poza tym zastanawiam się czy poprostu za dwa lata nie zrobić In vitri, bo niestety nie mam w tej chwili tyle pieniążków, więc co mam znowu wydać 1 500 zł to może lepiej już odkladać na In vitro. A ty dbaj o siebie koniecznie. Byłaś jeszcze na badaniu?? Kiedy masz następną wizytę?? Odpowiedz Link Zgłoś
1wisienka Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do arabeska 03.04.09, 16:25 Witam Dziewczynki jestem pierwszy raz na forum tutaj u Was, poczytałam sobie praktycznie większość wypowiedzi i posłuchajcie jeżeli mogę coś podpowiedzieć czy doradzić a może skorzystacie. po pierwsze wiem co wszystkie przeżywacie, my sami z mężem staramy sie od ponad dwóch lat i niestety nic, ale próbujemy cały czas. na początku chodziliśmy prywatnie do lekarza do invimedu i tam mieliśmy pierwszą inseminację, trochę się zraziliśmy z mężem i postanowiliśmy poszukać innego lekarza do którego będę miała zaufanie i wiarę w to, że on chce mi pomóc a nie tylko wyciągnąć od nas pieniądze.Trafiliśmy do państwowego szpitala w Warszawie szpital DZIECIĄTKA JEZUS KLINIKA POŁOŻNICTWA I GINEKOLOGII, plac Starynkiewicza 1/3 i tam okazało się, że wszystkie badania są bezpłatne, inseminacje 6 prób jest bezpłatnych, badania męża i moje tez są za darmo, monitoring cyklu też, płaci się tylko za badanie śluzu kobiety czy jest wrogi. no i niestety invitro jest odpłatne znaczy leki, które się przyjmuje kosztują.Dlatego polecam ten szpital i jeszcze jedna ważna rzecz lekarze, którzy tam pracują są dla nas, ja mam takie wrażenie, że są tam aby nam pomóc i naprawdę starają się, nie ma czegoś takiego, że kierują od razu na invitro, tylko mówią, że jeżeli jest szansa trzeba próbować z inseminacją ( 6 prób to jest dużo) pozdrawiam serdecznie, 3majcie się ciepło. w. Odpowiedz Link Zgłoś
1wisienka Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do asiekla 03.04.09, 16:30 Witam Dziewczynki smile jestem pierwszy raz na forum tutaj u Was, poczytałam sobie praktycznie większość wypowiedzi i posłuchajcie jeżeli mogę coś podpowiedzieć czy doradzić a może skorzystacie. po pierwsze wiem co wszystkie przeżywacie, my sami z mężem staramy sie od ponad dwóch lat i niestety nic, ale próbujemy cały czas. na początku chodziliśmy prywatnie do lekarza do invimedu i tam mieliśmy pierwszą inseminację, trochę się zraziliśmy z mężem i postanowiliśmy poszukać innego lekarza do którego będę miała zaufanie i wiarę w to, że on chce mi pomóc a nie tylko wyciągnąć od nas pieniądze.Trafiliśmy do państwowego szpitala w Warszawie szpital DZIECIĄTKA JEZUS KLINIKA POŁOŻNICTWA I GINEKOLOGII, plac Starynkiewicza 1/3 i tam okazało się, że wszystkie badania są bezpłatne, inseminacje 6 prób jest bezpłatnych, badania męża i moje tez są za darmo, monitoring cyklu też, płaci się tylko za badanie śluzu kobiety czy jest wrogi. no i niestety invitro jest odpłatne znaczy leki, które się przyjmuje kosztują.Dlatego polecam ten szpital i jeszcze jedna ważna rzecz lekarze, którzy tam pracują są dla nas, ja mam takie wrażenie, że są tam aby nam pomóc i naprawdę starają się, nie ma czegoś takiego, że kierują od razu na invitro, tylko mówią, że jeżeli jest szansa trzeba próbować z inseminacją ( 6 prób to jest dużo) pozdrawiam serdecznie, 3majcie się ciepło. w. Odpowiedz Link Zgłoś
1wisienka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.04.09, 18:27 Witam, mam pytanie do Was, po inseminacji kiedy najlepiej zrobić test, aby sprawdzić czy się udało ?? jestem 8 dzień po inseminacji i nie mogę się już doczekać a jednocześnie boję się negatywnego wyniku. dzisiaj rano zaczęłam delikatnie plamić i nie wiem co o tym sądzić. pozdrawiam, w. Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja komu się udało?!!!do 1wisienka 06.04.09, 10:12 1wisienka, jesli chodzi o plamienia , to dokladnie mialam tak samo w 8 dniu po inseminacji, trwalo to 3 dni i przeszlo.Myslalam ,ze juz nic z tego. Kiedy zadzwonilam do lekarza, powiedzieli mi, ze moga to byc objawy zagniezdzenia zarodka badz objawy po owulacji, Jest to normalne. Po plamieniach , czyli w 12 dniu po inseminacji zrobilam test z moczu(bo nie wytrzymalam) i wyszedl pozytywny. Wiadomo jednak ,ze kazda z nas jest inna i z tymi testami tez jest roznie.Jesli dobrze pojdzie , bedziesz musiala zrobic po 14 dniach test z krwi. Dlatego tez nie martw sie jeszcze, bo masz czas. Trzymam kciuki i mam nadzieje,ze uda sie tobie! pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało 07.04.09, 19:38 Dziewczyny mam pytanie czy któraś z Was leczy się w Warszawie w Novum. Czy jesteście zadowolone z leczenia i lakarzy ktorzy się Wami "opiekują". Odpowiedz Link Zgłoś
1wisienka Re: Inseminacja komu się udało?!!!do e_fka_23 09.04.09, 10:44 hej dziękuję za odpowiedź, zobaczymy jak będzie u mnie. U Ciebie dobrze wyszło ja zrobiłam test z moczu 10 dnia od inseminacji i niestety wyszedł negatywny, załamałam się i smutno mi,czekam i nie czekam na miesiączkę w takim razie, może zrobię test z krwi jak nie dostanę jeszcze miesiączki albo będziemy próbowali z następną inseminacją. jeszcze raz dziękuje za odpowiedź. pozdrawiam, w. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!!do Asiekla 09.04.09, 18:00 Czesc, Wrocilam z urlopu. Bylo super, szkoda tylko, ze ten czas tak szybko leci.... Bardzo mi przykro, ze Twoja IUI nie powiodla sie A juz myslalam, ze beda tu na mnie czekaly dobre wiesci od Ciebie. Ale nie poddawaj sie kochana, uda nam sie w koncu, musi sie udac!!! Ja wreszcie dostalam @, mam nadzieje, ze cykle beda regularne. I wracam do walki. Zycze Ci Asiekla Wesolych Swiat i udanego wypoczynku. Odezwij sie po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!!do Matub 10.04.09, 14:39 A dziękuję za życzenia i również życzę wszystkiego co dobre nie tylko na Święta ale również w życiu codziennym, a przede wszystkim spełnienia oczekiwań. Buziaki Fajnie, że się odstresowałaś, to bardzo ważne. Będzie dobrze, i trzeba tak myśleć. Ja za 1,5 tygodnia odezwę się po powrocie. Już nie mogę doczekać się jutrzejszego wyjazdu, ominą mnie Świąteczne przygotowania. . Trzymaj się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!!do Asiekla 29.04.09, 21:58 hej dziewczyny dlugo sie nie odzywalam ale swieta i wogole nie mialam sily na nic! naturalnie nam sie nie udalo ale 9maja mam 3insyminacjie teraz juz musi sie udac! bardzo tego pragne! niewytrzymuje tego wszyscy dookola maja dzidzie a ja nie! ile ja juz nocy przerczyczalam z tego powodu to pan BÓG jedynie wie! Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Starynkiewicza... 30.04.09, 13:57 Witam, mam świeże wieści na temat kliniki niepłodności na Starynkiewicza, bo właśnie wróciłam z pierwszej (i ostatniej!) wizyty. Wszystko było ok, aż do momentu kiedy z wejścia dostałam ochrzan za to, że przyniosłam ze sobą kartę, którą otrzymałam w rejestracji i nie wiedząc, że trzaba ją zostawić u asystentek w pokoju obok, ośmieliłam się wziąć ze sobą)) Pani "pomocnik" robiła takie miny, że przyżekam, myślałam, że zawinę się na pięcie i od razu wyjdę. Ale na szczęście po chwili asystentka wyszła. Samo badanie dosyć bolesne, z czym się już dawno nie spotkałam, ale dało się przeżyć. Dostałam w prawdzie skierowanie na hormony, ale pani dr dała mi do zrozumienia, że raczej mamy się nastawić na in vitro. Reasumując, warunki fatalne, obsługa nie miła (z wyjątkami oczywiście)i trzeba stracić sporo czasu w kolejkach. Jedeynym pozytywnym aspektem jest te 6 możliwych iui na NFZ - ale polecam tylko osobom o mocnych nerwach i dysponującym dużą ilością wolnego czasu! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
martub inseminacja 01.05.09, 10:44 elcia83, uda sie,bede trzymala kciuki 9tego.Wiem co czujesz patrzac na te wszystkie bobaski dookola.... Ale i do nas los sie usmiechnie kamila79-2 - gratuluje!!!!!!! napisz ktory to tydzien i jakie wymiary ma malenstwo. Slyszalas serducho? Dbaj o siebie i fasolke. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: inseminacja 01.05.09, 23:18 dzieki za te cieple slowa to jest straszne ze trzeba tak cierpiec i dlugo oczekiwac te uragnione malenstwo! mam nadzieje ze wytrfam do konca! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do asiekla 05.04.09, 13:50 Asiekla, bardzo mi przykro, że się nie udało. Wiem, że moje słowa Cię nie pocieszą, ale spróbuj jednak myśleć pozytywnie. Może po Waszym urlopie będziecie wypoczęci, wszystko przemyślicie jeszcze raz i jednak podejdziesz do tego ostatniego IUI, jak namawia Cię Twój mąż. Trzymam mocno kciuki, aby to była ostatnia i zakończona sukcesem inseminacja. Życzę Ci tego z całego serca. A teraz nie myśl o zabiegu tylko ciesz się urlopem. Ja idę w środę na pierwszą wizytę po Invimedzie. Odezwę się po powrocie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do anita.7 02.04.09, 20:31 Trzymaj się dzielnie. I pisz do nas jak wszystko przebiega. A na jakich lekach będziesz stymulowana?? Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.04.09, 23:01 Hej dziewczyny,......... niestety dzisiaj mialam miec 3 inseminacje , poszlam do szpitala ale okazalo sie ,ze wyniki mojego meza byly dzisiaj tak slabe ,ze IUI nie zostala wykonana. najgorszy ten bol psychiczny,i po co tyle zastrzykow w brzuch musialam zrobic? ze wzgledu na to ,ze nigdy moj M nie mial zlych wynikow, mamy poczekac 7 tygodni,porobic badania i mamy rozmowe z lekarzami. Jesli okaze sie ,ze cos zaczelo sie ''dziac'' z moim M , to bedziemy podchodzic do invitro. Juz dzisiaj lekarz naswietlil mi sprawe, zebym powoli zaczela o tym myslec... wiec moje drogie starajace sie , trzymam kciuki za was mocno, asiekla , przykro mi bardzo, wiem co czujesz , zreszta wszystkie to wiemy,bedzie dobrze, musi byc ja nadal staram sie byc pozytywnej mysli, mimo dzisiejszych lez....., bede was czytala napewno, pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Inseminacja komu się udało?!!! Do e_fka 03.04.09, 10:30 No przykro mi, że te starania w tym miesiącu poszły można powiedzieć na marne. naprawdę mi przykro, wiem ile kosztuje nerwów przyjmowanie tych zastrzyków. Ja też muszę się nastawiać na in vitro, ój mąż chce ten ostatni raz jeszcze próbować IUI, bo lekarz powiedział, że to by była ostatnia szansa na taą technikę a później już tylko in vitro, ale zobaczymy jak ja będę się czuła po przyjeździe. Bo za tydzień wyjeżdzam więc ten cykl zostawiam w spokoju. pozdrawiam Cię i inne staraczki. Odpowiedz Link Zgłoś
anita.7 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.04.09, 08:33 Jestem stymulowana Clo i Pregnylem. Wychodowałam 2 pęcherzyki. Jutro mój "pierwszy raz". Dam Wam znać jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_czarna Re: Anita.7 03.04.09, 09:05 Anitko ja też jutro mam 1 iui w zasadzie to już sobie odpuściłam bo nie miałam owu ale okazało się że poprostu cykl mi się przrdłużył "z wrażenia" i wczoraj na usg pecherzyk miał 18mm (20dc)dziś o 12 pregnyl i jutro o 19 iui. Mam tylko nadzieję że wyniki M będą wystarczające... bo u nas to jest powodem iui, ja jestem na cyklu naturalnym. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
anita.7 Re: Anita.7 Do ruda_czarna 03.04.09, 10:13 Musimy się nastawić że będzie dobrze. Wyniki mojego męża są dobre chociaż mój lekarz trochę narzekał że zrobione są metodą która funkcjonowała 10 lat temu. (mówią dużo o ilości a mniej o jakości). Niestety w moim mieście (Ostrowiec Św.)lekarze i laboratoria nie nadąrzją za postępem. Dlatego uciekłam z Ostrowca i jestem pod opieką lekarza z Novum. Ja jestem stymulowana bo gin chciał więcej niż 1 pęcherzyk. Trzymam kciuki za Ciebie. Odezwę się do piero w poniedziałek bo w domu nie mam internetu. Ty też daj znać jak było. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_czarna do Anita 06.04.09, 09:52 hej Anitko jak się czujesz po iui? U mnie narazie ok, w zasadzie nic dziwnego nie czuje... miałam tą pierwsza iui w sobote o 19. Testowac mam 16-17 kwiecień... dobrze że wyjeżdżamy na swięta do rodziny to nie bede miec zbyt dużo czasu żeby mysleć co będzie... Pisałam więcej na wątku kwietniowa iui może dołączysz tam do nas już jest nas kilka oczekujących na wynik Odpowiedz Link Zgłoś
limonka83 Re: do Anita 06.04.09, 12:41 Witam.Piszę pierwszy raz,ale czytalam Was juz wczesniej Chce sie do Was przylaczyc bo ja tez mialam w ostatnim czasie IUI tj. 03 kwietnia (piątek o godz.13).Szczerze powiem,ze dodalyscie mi troche otuchy bo boje sie ze moj pecherzyk nie pekl przed IUI. Najgorsze jest to,ze M wczesniej mial bardzo kiepskie wyniki nasienia,jednak przed insem.w laboratorium powiedziano nam ze jest bardzo dobre (mial 31mln a we wczesniejszych badaniach byly one w granicach 13 mln).13 kwietnia moge zrobic test a w okolicach 17 kwietnia bhcg, bardzo sie boje! Dobrze,ze teraz bede mogla chociaz poczytac co u Was Dodam jeszcze,ze mialam stymulowany cykl clo (wyhodowalam pecherzyk 18mm, potem mialam dawke Pregnylu i po 26 godzinach mialam inseminacje w klinice GWM w Opolu. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_czarna do limonka 83 06.04.09, 12:56 Hej witaj w gronie oczekujących Ciebie również zapraszam do wątku kwietniowa IUI jest nas tam więcej "kwietniówek" A tutaj się znów wpiszemy jak nam się uda Odpowiedz Link Zgłoś
kamila79-2 Re: 07.04.09, 23:05 Cześć Dziewczęta, jestem tu nowa ale widzę że będę miała bratnie dusze na tym forum...Pojutrze mija 14 dni od pierwszej inseminacji, nie mam żadnych dziwnych objawów, raczej wielki PMS i rozdrażnienie, świadczące raczej o nadchodzącej @...Nie bolą mnie też piersi jak większość z Was ale zawsze mam tą głupią nadzieję choć pluję sobie potem w brodę że znowu nastawiam się na dodatni wynik... Pewnie w czwartek dostanę okres i napiszę do Was rozżalona...tymczasem, Trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
anita.7 Re: 06.04.09, 12:56 Ruda_czarna odpisałam Ci na wątku kwietniowym. Limonka dołącz również do wątku kwietniowa iui. Nie martw się. Najczęściej pęcherzyki po pregnylu pękaja po upływie 30 godzin. Ja tak miałam. Moja inseminacja była na już pękniętych pęcherzykach. Dodam jeszcze że pregnyl miałam podany też jak pecherzyki miały jeden 19, drugi 18 mm. Miałaś robione przed USG? Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 08.04.09, 17:34 Cześć dziewczyny. Dawno się nie odzywałam, ale czytałam wątek cały czas. Miałam robioną laparoskopię 2.04. Miałam endometriozę, którą doktor "wypalił" i przyrośnięte jajniki do ściany brzucha. Doktor też usunął zrosty. Wiecie jaka jestem szczęśliwa bo mam nadzieję, że to było przyczyną nieudanych inseminacji. Teraz czekam na @ i na początku maja kolejna inseminacja. Myślę sobie, że skoro wszystko ponaprawiali mi w środku to może się uda. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila79-2 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.04.09, 10:17 Pisałam już do Was wcześniej, moja inseminacja jednak się udała, mimo że byłam pewna że to będzie miesiączka. Byłam zła, miałam apetyt, jak zawsze PRZED. Objawy ciąży są takie jak miesiączki, dlatego to takie wkurzające... Jestem w 6-tym tygodniu ciąży, wczoraj byłam na pierwszym USG i lekarz nie mógł zobaczyć zarodka, tylko sam pęcherzyk. Boję się że to puste jajo, chyba tego nie przeżyję. Nie wystarczy męczyć się latami o ciążę, zachodzę, cieszę się jak głupia i okazuje się że to wszystko może być Fałszywy alarm! To niestety częste przy stymulacji jajeczkowania...jestem załamana. Muszę czekać kolejny tydzień, nie wiem jak to przeżyję... Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.04.09, 11:32 Kamila, gratuluje udanej inseminacji i mocno trzymam kciuki, by to nie bylo puste jajo. Wyobrazam sobie co musisz czuc (moja pierwsza IUI tez udana, ale ciaza zakonczona obumarciem plodu w 12tyg), ale dopuki nie sa to informacje potwierdzone, to nie nastawiaj sie na najgorsze! Czy to jest 6tydz liczony od inseminacji, czy od ostatniej miesiaczki? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kamila79-2 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 30.04.09, 00:47 Dziękuje za miłe słowa. Dziś byłam u lekarza i okazało sie że wszystko ok. Kochane, życzę Wam wszystkiego naj, żeby spełniły się także wasze życzenia, musicie być wytrwałe, ja długo się badałam, starania wychodziły na próżno. Wiem, jakie to wszystko jest trudne, jak ciężko brnąć w to dzień po dniu, ale głowa do góry! serdecznie wszystkie Was pozdrawiam. Kamila Odpowiedz Link Zgłoś
1wisienka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.04.09, 15:55 cześć dziewczynki miałam dzisiaj 3 uiu, niestety mam zły wynik wrogość śluzu i dr powiedział, że marne szanse na naturalne zajście w ciążę, i jeszcze prawy jajowód mam niedrożny a lewy mam pogrubiały, a prawy jajnik jak na złość co cykl produkuje pęcherzyk.więc tylko pozostało nam invitro, ale zastanawiam się czy mam szanse przy tym wszystkim na invitro ?? inseminacja powiedział, że raczej nie ma szansy na powodzenie, ale podobno cuda się zdarzają i dlatego spróbowaliśmy po raz 3.pozostało nam już chyba tylko przygotować się na invitro jest mi tak źle, wszystko jest na nie, moje serducho płacze pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki za nas wszystkich P.S. dobra wiadomość, spotkałam dzisiaj w szpitalu kobietę, której udało się zajść w ciążę po badaniu na drożność jajowodów, w kolejnym cyklu od badania poszczęściło im się, a tez miała niedrożne jajowody i dr mówiła, że teraz to już pozostało im zbierać pieniądze na invitro. Dziewczyny więc musimy wierzyć, że i nam się uda prawda ?? pozdrawiam, w. Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.04.09, 16:50 Kochana 1wisienka mam podobny problem co Ty. Ja jestem po 2 IUI i lekarz powiedział, że jeszcze dwa razy możemy spróbować ale nie daje nam dużej nadziei. Również mamy problem z wrogością śluzu i mój mąż ma "takie sobie" wyniki. Mam drożne jajowody i reszta jest w porządku (miałam w lutym laparoskopie). Niestety lekarz wspominał o in vitro Jesteśmy pod opieką Novum. Dostaliśmy serie badań gdzie żadne z nich nie jest refundowane. Także zobaczymy co będzie dalej. Jestem z Tobą-razem płakać raźniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia.s.75 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.05.09, 19:59 Cześć wszystkim! Jestem tu nowa, prawie cały dzień spędziłam dzisiaj na czytaniu tego forum i wszelkich innych na ten temat, które znalazłam. Moim zdaniem wasze forum jest super dodaje otuchy i pewności. Ja właśnie dzisiaj jestem po wizycie w Invimedzie we Wrocku. Mój lekarz stwierdził u mnie endometriozę i cysty na obu jajnikach. Leczenie hormonalne już było i nic. Staramy się z mężem o dzidziusia już od dwóch lat. pani doktor nie poleca laparoskopii tylko od razu in vitro. Mam pytanie do Ciebie siwbar8816, gdzie miałas laparoskopię i kto ją robił? Będę wdzięczna jeśli możecie kogoś polecić we wrocławiu. A w ogóle to trzymam kciuki! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.05.09, 21:56 Hej. Ja miałam laparoskopię w szpitalu w Policach. To jest miejscowość koło Szczecina. Nic strasznego a wydaje mi się, że bardzo przydatnego bo mogą pooglądać wszystko dokładnie i wiedzą wtedy co i jak. W czwartek jadę na kolejną inseminację ale pierwszą po laparoskopii. Jeżeli jest ktoś na tym samym etapie to piszcie. Razem raźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.05.09, 22:34 kochana ja mam insyminacjie w sobote9maja wiec idziemy prawie rowno bedzie to moje 3podejscie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.05.09, 23:25 Elcia83. Ja jadę do szpitala w czwartek więc inseminację będę miała w sobotę. Tak samo jak Ty. Myślę, że pojadę w czwartek bo dzisiaj byłam na usg u siebie i lekarz powiedział, że pęcherzyki są jeszcze małe:ok.11mm. Ale dopiero skończyłam wczoraj clo. W środę rano idę jeszcze raz na usg i zobaczymy ile urosły. Ewentualnie przesunie mi się o jeden albo dwa dni. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.05.09, 10:51 Jest już nowy wątek inseminacje majowe. Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.05.09, 12:17 Witam Wszytkich Ja jetsem 12dni po pierwszej IUI i za 2 dni powinnam testować chociaż strach jest im bliżej tym coraz większy. Samopoczucie jak przed @ chociaż od pierwszego dnia IUI pobolewa mnie prawy jajnik czasami słabiej czasami mocniej, a od 2 dni pobolewaja mnie piersi z boku czyli typowe dla @. Zobaczymy co ma być to bedzie ale jak nie wytrzymam to dzisiaj zrobię test ale boje sie jego wiarygodności Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.05.09, 21:28 ja jestem na naturalnym cyklu! czwartek jade do pani doktor sprawdzic jak urosl mi pecherzyk i wtedy mi zrobia! ja zaufalam invicta gdansk mam nadzieje ze bedzie dobrze!prywatnie oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: elcia83 06.05.09, 11:49 Ja też jestem na naturalnym cyklu i również zaufał tej klinice w Gdańsku a dokładnie Dr.Szczyptańskiej. Jutro mija 14 dzień od mojej 1 inseminacji i powinnam test zrobić ale Ja zaczekam czy przyjdzie @ chociaż dzisiaj mam bóle jajnika i brzucha jak przed @ Zobaczymy....jak nie ta to następna Odpowiedz Link Zgłoś
anita.7 Re: elcia83 06.05.09, 15:00 Ja miałam dokładnie tak samo. Bóle jajnika i brzucha, nawet w 23 dc delikatne plamienie i już myślałam że po wszystkim. Jednak nie, moja pierwsza iui się udała. Szkoda tylko że radość trwała tak krótko. zarodek niestety obumarł. Ale za miesiąc lub dwa próbuje na nowo. Trzymam za Was wszystkie kciuki i myślcie proszę pozytywnie, to dużo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: elcia83 06.05.09, 21:44 moj lekarz prowadzacy tgo tez pani szczeptanska -palka i juz bedzie moje trzecie podejscie i mam nadzieje i wierze w to ze teraz sie juz musi udac bo ja niewytrzymam juz tego psychicznie!czasami nie daje juz rady! to jest tak nisprawiedliwe ze inni maja co rok! a ja juz 5 lat i nic! psycha siada Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: elcia83 07.05.09, 11:40 Moje w prawdzie pierwsze podejście i dzisiaj 14 dzień po insemincji i cisza, wczoraj miałam bóle jak na @ i rwanie prawego jajnika ale ustały " odpukać !!!" powinnam dzisiaj z tego co tu wyczytałam zrobić test ale nie robie bo wielu z Was wychodzą przeróżnie ? Ja poczekam...co ma być to będzie jak przyjdzia @ to przygotowuje sie do drugiej a może i kolejnej bo wierze,że moja i mojego męza cierpliwość zostanie wynagrodzona )) czego życzę wszystkim !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja 07.05.09, 15:29 Calineczka, podziwiam Cie, masz mocne nerwy skoro nie robisz testu!!! Trzymam kciuki Elcia i siwbar - za Was tez mocno trzymam Asiekla - jak po urlopie? Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: Inseminacja 07.05.09, 15:39 nerwy jak nerwy ale dzisiaj takie bóle mam jakbym przechodziła miesiączke ale na sucho...ale jest jeden minus inseminacja ta świadomość ,że wiesz o przypuszczalnym zapłodnieniu i doszukujesz sie objawów i wyczekujesz aby tylko móc zrobić test a jak starasz sie naturalnie to po prostu czekasz na miesiaczke wiec ja tak postanowiłam...czekać, bo jak nie uda mi sie za pierwszym razem i bede sie wkręcać to co bedzie dalej )) Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja 07.05.09, 21:55 dziewczyny dzis pojechalam do gdanska na zbadanie hormonow i pecherzyka czy urósł i o godz 13 miał 17milmetrow i LH wysokie więc dzis nam zrobili iui a o 15.30 tórz przed miał już 20milimetrow żle co? wiec wieczorem powinien pęknąć w sobote na sprawdzenie czy pęł! i to był 12dzień cyklu! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja 07.05.09, 21:58 to nieżle co? troche tam pomyliłam pozdrawiam i trzymajcie kcióki za mnie! za za was bede trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: Inseminacja 08.05.09, 10:43 no to trzymak kciuki !!! moja niestety 1 pudło a więc strzelamy dalej )) 18 tez jade do Invicta na pechęrzyk i hormony i tez mi przypada 12dc zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 10:46 Ja niestety odpadam w tym miesiącu. Byłam w szpitalu ale pęcherzyki nie urosły. Jestem stymulowana clostilbegytem. Brałam te tabletki już z 8 razy i nigdy mi się nie zdarzyło, żeby organizm nie zareagował. Może to po laparoskopii? Sama już nie wiem. Na początku czerwca próbuję jeszcze raz. A może któraś też miała taka sytuację? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 11:57 No i właśnie u mnie jest dokładnie taka sama sytuacja.Zawsze reagowałam no clo a w tym cykly niestety...brałam od 3-9dnia i nic nawet nie drgnęło.Lekarz zaproponował mi zastrzyki(gonadotropiny czy coś w tym stylu).Zastanawiamy się bo to są większe koszty niż clo... W czwartek umówiłam się do innego lekarza może on mi coś doradzi... Już wcześniej myślałam o tym że może się uodporniłam na ten lek,sama nie wiem co myśleć mam strasznego doła i chyba sobie odpuszczę na jekiś czas.Najgorsze jest to że sały czas czas mi ucieka i niedługo to mi go braknie... Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 12:16 No widzisz coś w tym jest. Może to za dużo już... Mi na razie nie mówili o gonadotropinach. Może za miesiąc coś się ruszy. Zobaczymy. Napisz co Ci powiedział inny lekarz w czwartek. Może on znajdzie przyczynę. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 14:51 Witaj Stokrotko, bardzo mi przykro, że pęcherzyki nie urosły Trzymam kciuki, aby w następnym miesiącu było lepiej. Sądzę, że gonadotropiny to jednak dobre wyjście. Ja brałam Clo przez 4 cykle, gdy staraliśmy się naturalnie i nie odniosło to skutku, a pierwsze podejście do IUI na zastrzykach i podwójny sukces. Na początku też mnie przeraził koszt, ale było warto. Do czego Cię szczerze zachęcam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 15:17 Oj kochana nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę ale oczywiście w dobrym znaczeniu tego słowa...napisz co u ciebie no i jak się czujesz. Teraz to pewnie częściej jesteś no forum dla ciężarnych ale bardzo się cieszę że znajdujesz czas żeby zajrzeć też do nas starających się forumowiczek. Duuuuża bużka! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczeks_1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 15:50 u mnie też nie urosły pęcherzyki w czwartek byłam na ocenie były jeszcze za małe 14mm a w sobote znikły nie wiem chyba się wchłoneły bo napewno nie pękły ja zawsze czuje kiedy pękaja też jestem po laparoskopi i też biorę clo.możecie napisac ile kosztują te zastrzyki Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 17:28 Te zastrzyki kosztują ok. 100 zł za jeden. Może troszkę więcej- zależy od apteki. Ale nie wiadomo ile bedzie potrzebnych:5-7 sztuk. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 21:19 Dziewczyny, często Was podczytuję, bo trzymam za Was kciuki. Wierzę, że Wam też się uda. Ja się czuję raz lepiej raz gorzej, męczą mnie czasami mdłości i brak apetytu, ale nie będę się rozpisywać o sobie. Co do zastrzyków to tak jak napisałam siwbar, kosztują ok. 100zł. Ja musiałam wziąć ich aż 18 ampułek, bo nie chciały rosnąć pęcherzyki, więc koszt był wysoki. Kochane, pozdrawiam Was ciepło i nie tracie nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.05.09, 22:12 Dziewczyny, paskudnie z tymi pecherzykami wyszlo, ale napewno bedzie dobrze. Musi sie nam wszystkim udac. Mnie chyba czeka inseminacja w lipcu, jesli do tego czasu sie nie uda naturalnie. Arabeska faktycznie troche w te zastrzyki zainwestowalas, ale jak widac naprawde warto bylo Trzymaj sie i odzywaj sie do nas! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.05.09, 09:00 Ale mnie dziewczyny nastoiłyście pozytywnie do tych zastrzyków...bardzo się ich boję ale jeśli i wy mówicie że są skuteczniejsze to chyba się na nie zdecydujemy. Mam jeszcze takie pytanko czy bierze się je też w określonych dniach? U mnie jest problem że wcale (bez leków) nie dostaję @ i zastanawiam się czy będzie u mnie wywoływana @.Jeszcze dzisiaj wybieram sie do lekarza bo czys ucieka... Gorąco pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.05.09, 18:58 Cześć dziewczyny! Ja miałam swoją pierwszą inseminację 2 dni temu (poniedziałek). Od dziś (środa) przyjmuję przez 10 dni 2x1tabl Duphaston 10. W dniu IUI i następnego dnia miałam uczucie ciągnięcia, zwłaszcza z prawej strony brzucha. Przed insem. brałam przez 5 dni (od 5 do 9 d.cykl.) Clostybydget, potem przez 4 dni zastrzyki Menopur, a 5 dnia zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka (jakiś lek na O...) Urosły mi 3 pęcherzyki na prawym jajniku. Koszt 4x90 zł (menopur), ostatni zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka - 70żł, inseminacja-100zł Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.05.09, 12:35 Lenka - trzymam kciuki, zycze wypasionej betki a ten zastrzyk na pekniecie to chyba ovitrelle, prawda? Gdzie robilas inseminacje? Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.05.09, 13:04 Możliwe że ovitrelle. Robiłam w Szpitalu AM w B-stoku Co to ta "betka"? Mam zrobić test 3 dni po ostatniej tabletce Duphastonu, ale czuję się tak jak zwykle-normalnie i nie spodziewam się prezentu na Dzień Matki Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.05.09, 14:55 Betka to test z krwi beta HCG - wiarygodniejszy niz testy z apteki. Ja po udanej inseminacji tez czulam sie normalnie, tak wiec to wcale o niczym nie swiadczy Oby jednak udalo sie z tym prezentem na Dzien Matki Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.05.09, 18:47 Dzięki za słowa otuchy. Tobie za którym razem się udało? Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.05.09, 20:11 dziś miałam pierwsza inseminację , staramy się z mężem od 2 lat (tak na poważnie) w tamtym roku zaszłam w ciąże ale niestety w 7 tc teraz bardzo liczę na powodzenie - cała jestem w nerwach i nie wiem jak wytrzymam do testowania te 12 dni będą bardzo długie proszę trzymajcie za mnie kciuki - ja za Was kobitki bardzo trzymam , mam nadzieje że każda z nas doczeka się swojego dzidziusia jestem z Wami Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Do Emilki 15.05.09, 07:39 Emilko, ja także jestem po 1-szej inseminacji. To dopiero początek drogi, od lutego miałam wywoływanie miesiączki lekami, a od maja zaczęło się poważne leczenie. Ja mam się przetestować 3 dni po ostatniej tabletce duphastonu czyli 25 maja, dokładnie 2 tygodnie po inseminacji. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Emilka, lenka 15.05.09, 10:00 Mi sie udadlo po pierwszej IUI, ale niestety ciaza cieszylam sie tylko przez 12 tyg Chwilowo profilaktycznie tepie toxoplazmoze a od czerwca znowu walczymy... Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 do martub 15.05.09, 10:28 Czy mogę Cię spytać dlaczego nie utrzymała się Twoja ciąża? Powodem były hormony? Za niskie w stosunku do normy, za wysokie? Jestem „zielona’ i na razie wszystkiego się uczę. Ja teraz staram się robić wszystko co do tej pory, żeby żyć normalnie, chociaż moje myśli 24 godz. na dobę są przy owulacjach, inseminacjach, hormonach itd. Martwię się, żeby sobie nie zaszkodzić, bo np. chodzę na aerobik, piję czerwoną herbatę, słabą kawę, bo wydaje mi się, że jak odstawię wszystko to później rozczarowanie będzie duuużooo większe… Co do toksoplazmozy - ja się na nią nie badałam, ale lekarz stwierdził, że na to będzie czas, żeby odpowiednio zareagować w razie czego. A jak spytałam o aerobik to powiedział "dobre pytanie..." (nie wiem o co chodziło) i stwierdził, że można, pewnie dlatego że sam nie wierzy że insem. się może powieść... Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do lenka 15.05.09, 12:48 Niestety nie wiadomo dlaczego tak sie stalo. Ciaza rozwijala sie prawidlowo. W 12tc bylam na wizycie, swieza toxoplazmoza zostala wykluczona (robilam awidnosc). To bylo we wtorek poznym wieczorem. Malenstwo wiezgalo nozkami. Dzien pozniej pojawila sie ciemna plama. Niestety tego dnia nie udalo mi sie juz dostac do zadnego lekarza. Wizyte mialam dzien pozniej - brak akcji serca plodu. Skierowanie do szpitala i w piatek lyzeczkowanie. Po tym wszystkim robilam badanie na tarczyce i przeciwciala kardiolipinie. Teoretycznie jest wszystko ok. Najprawdopodobniej plod mial jakas wade, no chyba ze to byla jednak ta toxoplazmoza. Tego sie nigdy nie dowiemy. Na wszelki wypadek biore teraz antybiotyki na toxoplazmoze i juz za 2 tyg bede mogla sie znowu starac. Ja tez przed ciaza zylam tak jak Ty, wszystkim sie przejmowalam. A jak w koncu przestalam sie wszystkim tak goraczkowac to nawet pierwsza IUI sie udala. Wiem, ze to nie jest latwe, ale staraj sie zyc normalnie, wyluzowac troche. I w koncu bedzie dobrze, musi sie nam udac POzdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anetta66 Re: 15.05.09, 13:01 Hej dziewczyny, moja pierwsza iui niestety się nie udała brałam clo i pęcherzyki ładnie rosły ale po zastrzyku na pęknięcie pęcherzyków dostałam gorączki i nie wiadomo czy skutkiem był ten zastrzyk czy coś innego. W tym mies mam drugie podejście wczoraj miałam pierwszy zastrzyk puregonu zastanawiem się czy wy też wcześniej pisałyscie o tych właśnie zastrzykach, czu może o jakiś innych. Nie wiem jak wy się trzymacie ja się wczoraj u lekarza rozkleiłam jak zapytał czy wszystko gra, bo jakoś czuję że nie dokońca jest ok i podchodząc do następnej iui już myślę jak przetrwać kolejne rozczarowanie. Długo czytam ten wątek i bardzo się cieszę jak komuś się udało ale jakoś czuję że mnie to nie spotka. Odpowiedz Link Zgłoś
zetka77 Re: 15.05.09, 17:29 Cześć, pierwszą IUI miałam 6 maja. Brałam zastrzyki Puregon, na pęknięcie Ovitrelle.O dziecko staramy się już prawie trzy lata, przeżyłam więc wiele rozczarowań. Czytam ten wątek i to, że komuś sie udało dodaje mi nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: :))) 19.05.09, 19:57 Ja dzisiaj jestem po 2 IUI ( Invicta ) na cylku naturalnym. Wczoraj pęcherzyk miał 19,5mm a endo 10,5mm, dzisiaj przed inseminacją jeszcze nie pękł i wynosił 26mm a po inseminacji 28,3mm czyli rósł bardzo szybko. Lekarz powiedziała ,że lepiej nie można trafić było bo pęknie lada moment !!! Tym razem było lepsze przygotowanie i większe wycelowanie czasowe więc czekam co los przyniesie.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Do Emilki 15.05.09, 13:46 kochana Lenko a gdzie miałaś iui ? ja w Warszawie w invimedzie u dr Dworniaka napisz jak się czujesz ja nie mogę przestać myśleć o tym wszystkiem pozdrawiam i trzymam kciuki Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: Do Emilki 15.05.09, 17:43 Emilko Ja insem. miałam w Białymstoku w Szpitalu AM u doc.Jacka Szamatowicza. Także wciąż o tym myślę, czytam o tym, nawet mi się to śni... Wiem, że tak nie można, ale natłok myśli jest i tyle. Urosły mi 3 pęcherzyki na pr.jajniku, w niedzielę były wielk.ok 19, w niedzielę miałam zastrzyk na pęknięcie a w pon. IUI, ale w poniedziałek nikt nie sprawdzał czy pęcherzyki pękły... Nie miałam tuż przed USG, a powinnam mieć? Bo nie wiem? Do środy miałam uczucie lekkiego ciągnięcia z pr.str. a dziś i wczoraj chwilowy ból jak przy okresie (niezbyt silny), ale to wszystko może też być wywołane moimi myślami, może mi się wydaje. Mam też lekkie zawroty głowy, ale to pewnie moje niskie ciśnienie. Od środy biorę Duphaston10 2x1tabl. przez 10 dni, a 3 dni później mam zrobić test. Przed IUI miałam 4 zastrzyki Menopuru, piąty zastrzyk-na pęknięcie pęcherzyka to chyba Ovitrelle, a nast. dnia IUI. Pozdrawiam serdecznie! Dobrze, że można chociaż powspierać poprzez forum... Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re:lenka 16.05.09, 07:38 Troche dziwne, ze przed IUI nie mialas USG...Skad lekarz wie czy wszystko jest jak trzeba? Ja mialam tuz przed. Okazalo sie, ze pecherzyki nie pekly jeszcze wiec wizyte kontrolna, w celu sprawdzenia czy pekly, mialam 2 dni pozniej i wtedy tez lekarz przepisal mi duphaston. Nie mysl za duzo Bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re:lenka 16.05.09, 13:56 martub - dziękuję za dobre słowo Co do USG, trochę mnie to dziwi, że w dniu IUI nie miałam zrobionego, ale mój lekarz jest wybitnym specjalistą w dziedzinie leczenia niepłodności i in-vitro w Polsce, także chyba wie co robi... Mam nadzieję Od wczoraj mam bóle w dole brzucha (jak podczas okresu) i trochę ciągnęło mnie w nocy z prawej strony, nie wiem - może to od duphastonu... Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re:lenka 16.05.09, 15:36 witaj ja też robiłam inseminacjie w białymstoku u tego samego lekarza i jestem zadowolona za 3rzem sie udało ale krutko w 8 tygodniu martwa ciąża a teraz w lutym 5 i udana jestem prawie koniec 13 tygodniu i tez miałam takie same obiawy jak ty teraz powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 iui 13.06.09, 16:40 witam, mam pytanie o pregnylu.kiedy zazwyczaj dostajecie zastrzyk?po czy przed iui.z tego co czytam to jedne z was maja przed drugie po,jak jest lepiej?ja w poniedzialek bede miala 5-ta inseminacje...(( pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Do Emilki 17.05.09, 22:36 ja miałam usg zaraz przed iui i mój pęcherzyk pękł miał 20,5 mm dzień wcześniej na razie niewiele odczuwam możne minimalnie w jednym jajniku mnie "kuje" ale bardzo delikatnie . po za tym żadnych oznak że coś się dzieje nadal mimo to mam nadzieje że trafiliśmy w odpowiedni moment ja mialam clo , potem menopur przez 3 dni i zastrzyk na beknięcie czyli dużo kombinacji ufam że mój lekarz wie co robi pozdrawiam Emika Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: Do Emilki 18.05.09, 07:05 Emilko, ja miałam podobną kolejność: 5-9 d.c. clo, potem 4 dni Menopur (miały być 3, ale potrzebny był jeden więcej, aby pęcherzyki były odpowiednich rozmiarów), potem oviitrelle, a nast. dnia IUI, ale już bez usg. Ostatnie usg było przed podaniem leku na pęknięcie pęcherzyka, a 22 godz. później miałam przeprowadzoną inseminację (15 d.c). Ja także ufam mojemu lekarzowi, ale z drugiej strony każda z nas reaguje inaczej, więc skąd pewność, że pęcherzyk pękł, hmmm, a z drugiej strony może lekarz ma pewność, bo zna przecież ten lek. Na pewno wszystko było tak jak powinno, tego się trzymajmy. Trzymam kciuki! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Do Lenka 20.05.09, 13:59 Dziś rano nie wytrzymałam i zrobiłam test - niestety nic ale nie wiem czy nie za wcześnie bo to dopiero 5,5 dnia minęło od inseminacji ( ale jestem niecierpliwa szaleje ..... Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 EMILKO 20.05.09, 14:16 Oczywiście, że 5 dni od IUI to za wcześnie i ten wynik nic nie oznacza, z tego co wiem to do zapłodnienia mogło dojść nawet 24-48 godz. po IUI, a później przez kilka dni zarodek się zagnieżdża, więc test powinno się zrobić 2 tyg. po IUI, ja powinnam w poniedziałek, ale zrobię chyba w sobotę... Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: EMILKO 21.05.09, 11:24 wróciłam do domu po pracy i jeszcze raz spojżałam na ten test - i pokazała się bardzo ale to bardzo blada kreseczka , tez pewnie to nic nie oznacza bo było po czasie ( i to długim) , ale nadzieja pozostała , trochę panikuję że znów nici - no i jak tu nie zwariować Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: EMILKO 21.05.09, 13:58 Nie możesz dać sie zwariować, musisz się czymś zająć I nie mozesz oczekiwać na coś więcej po niespełna tygodniu od inseminacji bo nie ma na to szans więc niestety musimy odczekać swoje...Ja miałam we wtorek robioną 2 IUI i zapomniałam o niej tak naprawdę i nie wyszukuje objawów czy tym podobnych rzeczy jak przy pierwszej teraz podchodzę po prostu z rozsądkiem a wewnętrznie mam nadzieję jak każda ale nic tego nie przyspieszy jak np. robienie testów przed miesiączką...Powodzenia i Cierpliwości Zyczę )) Odpowiedz Link Zgłoś
nuluska Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.05.09, 15:02 Chciałam się wtrącić i pochwalić- mnie się udało Po trzech latach starań. Druga iui do której byłam stymulowana Lamettą 2x1. IUI była 36 godzin po Ovitrellu, na pękniętym pęcherzyku (wg mnie pękł ok. 2 godziny przed iui). Na drugi dzień po iui bolał mnie brzuch jak na @. Bolał mnie też około 7-8 dnia po. Potem przeszło, tempka wzrosła i beta była śliczna. Dziś już leci 7 tc Życzę szczęścia i duużo wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: nuluska 21.05.09, 16:56 nuluska - bardzo się ciesze że się udało i trzymam mocno kciuki za Twoje maleństwo Gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.05.09, 17:00 ps. a jeśli chodzi o temperaturę to jaka powinna byc i kiedy wzrasta ? Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 E-MILKO :) 21.05.09, 17:11 Temperatura w ciąży (nie wiem czy całą ciążę czy jedynie na początku) zazwyczaj jest podwyższona, co nie ozn., że musi być to powyżej 37 st., bo jeżeli kobieta ma normalnie temp. poniżej 36, to w ciąży może mieć jedynie nieco więcej) Jednak temperaturę trzeba mierzyć codziennie rano, przed wstaniem z łóżka i to chyba w pochwie... a poza tym jak to zwykle w medycynie - co kobieta, to inny przypadek W ogóle z tego co do tej pory poczytałam to nie ma żadnych "reguł gry ciążowej" Odpowiedz Link Zgłoś
nuluska Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.05.09, 09:09 Jeśli chodzi o temperaturę to żeby się zorientować trzeba dłużej mierzyć i znać temperaturę podczas całego cyklu. U mnie było tak że tempka przed owu była na poziomie 36,5. Po owu na poziomie 36,8. A w 11 dpo wzrosła na ponad 37,00 i taka już jest do dziś. Tempka w ciąży utrzymuje się na wyższym poziomie ok. 100 dni. A i mierzyć można też w ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.05.09, 12:21 dzis rano miałam 36,7 a zwykle mam 35,9 ale teraz szkoda że nie sprawdzałam regularnie . Może zrobię test w niedzielę Odpowiedz Link Zgłoś
anetta66 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.05.09, 19:50 Hej ja mam jutro moją drugą iui. Miałam dziś zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka ale nie Ovitrellu bo po nim ostatnio dostałam wysokiej temperatury. Mój lekarz robi mi dwie inseminacje pod rząd tzn. dwa dni pod rząd. Byłam stymulowana Puregonem i mam jeden ładny pęcherzy 2,2 cm. Dziewczyny dziś miałam badanie krwi i wyszło 316 czegoś tam, wiecie może co oznacza ta cyfra? pozdrawiam i trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.05.09, 09:02 Cześć dziewczyny Ja jestem już po 2 próbach IMSI nieudanych a teraz jestem przygotowywana do 3 IUI AID. Już myślałam że to wszystko to tylko wyłudzanie kasy, ale jak czytam, że wam się udało to może i mi się uda. Dzięki za optymizm, bo bardzo mi go brakowało. Obecnie to mój 6dc i jestem stymulowana lamette. W środę mam podglądanko zobaczymy co z tego będzie. Trzymajcie się dzielnie, bo ja też będę walczyć Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.05.09, 12:37 Witam, Ja jestem po 2 IUI ( 19.05.09 ) i dzisiaj jest 4 dzien po a Ja nic nie czuje, kompletnie tylko na drugi dzień rano zabolał mnie brzuch i koniec nawet nie czułam pękniecia pęcherzyka a pekł najprawdopodobniej chwile po inseminacji bo przed inseminacja miał 26mm a piec minut pózniej 28,3mm, lekarka powiedziała ,że lada moment pęknie bo bardzo szybko trośnie a jestem na cyklu natiralnym bo nie mam potrzeby być stymulowana. Ale po pierwszej nieudanej inseminacji pobolewał mnie prawy jajnik od pierwszego dnia a teraz cisza, czy któraś też tak miała ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.05.09, 12:38 Hej Dziewczyny! Dlugo nie pisalam na forum , bo czekalismy na spotkanie z lekarzem po 3 nieudanych IUI( przepraszam 1 udana , zakonczona poronieniem w 12tc). Bylismy w piatek i lekarz zaproponowal IVF albo ICSI. Tak wiec opuszczam forum i przejde na invitro. Bede Was odwiedzala, trzymam kciuki za was wszystkie. My zaczynamy w sierpniu pierwsza faze i we wrzesniu bedziemy mieli IVF albo ICSI. Pozdrowionka dla martub i asiekla. trzymajcie sie wszystkie- w koncu nam wszystkim sie uda!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucertolakiller Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.05.09, 16:46 Trzeba mieć nadzieję! Mi się udało! Odpowiedz Link Zgłoś
martub do e_fka23 23.05.09, 21:19 Czemu lekarz zaproponowal in vitro? Jaki jest u Was problem? Ja mam wizyte u dr za miesiac i jesli do tego czasu nie uda sie naturalnie, to w lipcu najprawdopodobnie znowu sprobujemy IUI. Nie trace nadzieji, napewno bedzie dobrze. Trzymam za Ciebie mocno kciuki, musi sie udac! Odzywaj sie do nas. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.05.09, 11:13 ja dziś odstawiłam luteinkę no i czekam na @ , bo niestety ale test nic nie wykazał no ale to dopiero była pierwsza iui , będziemy w tym cyklu znów podchodzić a może tym razem będzie lepiej , niesty dowiedziałam się że plemniki były w dniu iui bardzo marne czy wiecie co można z tym zrobić może jakieś witaminki czy coś ? Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.05.09, 12:15 Witaminki napewno nie zaszkodzą a pogą pomóc mój mąż jest tego przykładem bo poprawiły sie znacznie,znacznie mój M bierze L- Karnitynę, Folik czyli kwas foliowy i Salfazin jest to preparat cynkowy i zadziałało bo I IUI w marcu sie nie odbyła bo były za słabe żołnierzyki a już następna sie odbyła bez problemu bo lekarka była zadowolona z nasienia mojego M choć sie nie udała a teraz czekam na wyniki II IUI.....dziwne ,że twój lekarz przeprowadził IUI skoro były bardzo marne a TY zyłaś nadzieją przez 14 dni ??? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.05.09, 12:22 Witajcie, dla poprawy wigoru plemników polecam red bulla przed oddaniem nasienia. Czytałam kiedyś taki artykuł, że napoje energetyzujące oraz kawa w tym pomagają. Mój mąż wybrał red bulla, nie wiem jakie były parametry nasienia przed inseminacją, ale nasz pierwszy zabieg się udał i spodziewam się bliźniaków. Nie wiem czy akurat to przyczyniło się do sukcesu, ale nie zaszkodzi spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.05.09, 12:45 Redbull doda Ci skrzydeł...hihihi ciekawe czy plemniki ich dostają Ale faktycznie może mieć wpływ Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.05.09, 22:34 bardzo Wam dziękuję za rady , mam nadzieje że coś się zmieni , i faktycznie to czekanie było okropne mam nadzieję że w tym cyklu nie będę tak zestresowana Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.05.09, 23:40 Ja tez polecam kwas foliowy i salfazin. U mojego meza nasienie jest ok, ale po salfazinie byly jeszcze lepsze. A od miesiaca maz bierze tez kwas foliowy. Powodzenia emilka a z tym red bulem to ciekawa sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
e_fka_23 Re: do martub 27.05.09, 11:25 hej martub, u nas lekarz polecil ivf ze wzgledu na niestabilne wyniki mojego m. przy pierwszej iui wyniki mial wspaniale, dlatego tez zaszlam w ciaze, ktora niestety stracilam. przy drugiej iui wyniki powoli pogarszaly sie , a przy trzeciej nie bylo co podawac po przygotowaniu, wiec do niej nie doszlo. Ostatnio po 6 tygodniach od ostatniej iui wyniki zaczely sie poprawiac. Lekarz powiedzial,ze ogolny czas ''produkcji'' nowych zolnierzykow wynosi ok. 7 tygodni.Oznacza to ,ze wyniki moga byc dlatego tak zroznicowane. Raz moga byc idealne, poniewaz to ''nowa dostawa'' plemnikow, a kiedy jest koniec tego etapu ,czyli po kilku tygodniach , wartosc jest bardzo kiepska. Tak, wiec ze wzgledu na to,ze my staramy sie juz ok.5 lat i to, ze raz mozna trafic na dobre wyniki m , raz nie, zaproponowal nam ivf. Po pierwsze cala procedura bedzie ok.6 tygodni , wliczajac oczekiwanie na zrobienie testu ciazowego, i wszystkie moje (mam nadzieje,ze bedzie ich duzo) jajeczka zostana zamrozone i jesli nie wyjdzie nam za pierwszym razem , mozemy w kolejnym miesiacu podchodzic do ivf, wlasciwie bez zadnych ostrych hormonalnych zastrzykow. Zdecydowalismy sie na to, lekarz wyjasnil nam jak wygladaja nasze szanse przy iui a jakie przy ivf. Wiemy ,ze bedzie to trudny okres ale trzeba myslec pozytywnie. Pierwszy etap zaczynamy gdzies na poczatku sierpnia, wiec mozemy sie wyluzowac.Jedziemy na wakacje w licpu i mysle ,ze to nam pomoze. Bede oczywiscie zagladac do was na forum. Trzymam za was wszystkie kciuki. Jesli macie pytania zwiazane z iui , piszcie. Ja mialam swoje przeprowadzone metoda regulowana zastrzkami, czyli od 3 dc do ok. 11 dc. bralam zastrzyki w brzuch , wiec z checia odpisze na kazde pytanie. Badzcie dobrej mysli, ja tez jestem i dam wam znac jak mi poszlo.... pozdrowionka dziewczyny, pomyslcie niedlugo bedziemy mamusiami!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Hej:) 27.05.09, 18:01 Hej dziewczyny Ja dzisiaj byłam na pierwszym USG do 3IUI 10dc i jak na razie mam za małe pęcherzyki. Następne USG w sobotę. Zobaczymy co z tego będzie, bo już też mam dosyć. Życzę wszystkim powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: de e_fka_23 27.05.09, 21:11 Czesc! No to faktycznie chyba lepiej sporobowac invitro, tym bardziej ze juz tak dlugo walczycie. A gdzie bedziesz robila inf? Napewno sie uda Mocno trzymam kciuki i z niecierpliwoscia czekam na dobre wiesci. Ja tez wierze, ze niedlugo bedziemy mamusiami Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 do arabeska5 01.06.09, 19:13 czesc, a kiedy twoj maz wypil tego red bulla?w dniu zabiegu czy np.dzien wczesniej.Pytam bo nas nie dlugo czeka kolejna iui. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: do miciunia14 03.06.09, 18:21 Miciunia, mój wypił red bulla 1-1,5 godz. Przed oddaniem nasienia. Nie wiem czy to to pomogło, ale uważam, że nie zaszkodzi spróbować. Wyczytałan to w artykule poświęconym płodności. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 Re: do miciunia14 03.06.09, 19:05 dziekuje Ci bardzo za informacje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 do arabeska5 03.06.09, 19:07 dziekuej bardzo za informace. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joannas-2 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.06.09, 14:09 Witam wszystkich, mój mąż żadnych specyfików nie spożywał przed inseminacja ale udała nam się za pierwszym razem. Nastawiałam się na kilka zabiegów a tu miła niespodzianka. Jestem w 7 tc. Trzymam za wszystkich kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
danutka24 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 08.06.09, 19:30 A czy odczuwałaś zaraz potem jakieś dolegliwości;typu kłucie tam gdzie jajnik,bo jaj jestem po pierwszej inseminacji,cztery dni temu i odczuwam te kłucie cały czas,delikatnie a jednak.A z testem czekałaś dwa tygodnie czy krócej? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.06.09, 07:44 Witam ponownie po krótkiej przerwie...wczoraj byłam na pierwszym USG kontrolnym i mam strasznego doła pęcherzyki są takie hmm średnie jeden ma 10.5 a drugi 8-9 a to już był 9dc.Jutro znowu idę... Lekarz zwiększył mi dawkę Gonalu z 37.5 na 75.To chyba dobrze co nie?Powiem tak, nie był zadowolony z takich wyników,sam spodziewał się czegoś większego.Lek już mi się kończy i chyba niestety ale będę musiała dokupić a jak by nie było to on jest troszkę drogi(615,-) Tak strasznie mi ciężko...jeśli tym razem się nie uda to odpuszczam może poprostu nie dla mnie "kiełbasa"...Za resztę starających się forumowiczek oczywiście mocno trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.06.09, 11:11 stokrotka - nie zalamuj sie, musi byc dobrze! Grunt to pozytywne myslenie! I koniecznie daj znac po jutrzejszej wizycie. Zycze duzych pecherzykow nefe- trzymam kciuki za wysoka betke balbinka - powodzenia! arabeska - dzieki za cieple slowa danutka - z testem najlepiej poczekac min do dnia spodziewanej miesiaczki. Zreszta ja i tak testom z apteki nie wierze, tylko beta prawde powie... Pozdrawiam wszystkie forumowiczki Odpowiedz Link Zgłoś
nefe77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.06.09, 16:01 Beta 475, no i dziś na usg mała czarna fasolka, chyba się popłaczę.. nie mogę w to uwierzyć! Balbinka, Arabeska i Martub - dziękuję i życzę pozytywnego nastawienia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.06.09, 20:11 nefe77 życzę jak najmniej dokuczliwych objawów fasolki i dużo zdrówka, spokoju i optymizmu! Napisz mi po której inseminacji zaskoczyłaś?? Ja się nie nastawiam na załapanie po pierwszej inseminacji, ale może Pan Bócek da. Ja chodzę do dr Buchacza w Katowicach u niego leczymy się już 3,5 roku wcześniej u innego konowała, który kazał mężowi brać witaminy a nie zdiagnozował żylaka powrózka. Zastanawiam się tylko, bo czytam że wszystkie macie raczej inseminacje w klinikach a mnie robił w gabinecie prywatnym, samo zrobienie preparatu trwało 2 godziny a podanie to pikuś, piszecie też o lekach wspomagających większą ilość pęcherzyków, ja miałam tylko 1 z zarodkiem jajonośnym. Jeszcze raz dziewczyny Wiary, Cierpliwości i Spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.06.09, 22:45 nefe77 - Gratulacje!!! Piekna betka!!! Teraz pozostaje tylko zyczyc spokojnej ciazy Odzywaj sie czasem. balbinka- mialas inseminacje na cyklu naturalnym? Ja lecze sie w Katowicach w Provicie. Powodzenia, nie trac wiary Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.06.09, 00:05 Ja dostawałam clostiblgyt, potem estrofem a na koniec mam brać luteinkę pod język, bo nie pękały mi pęcherzyki. Mój mąż ma żylaka powrózka zbyt małego do operacji ale na tyle wrednego żeby zaniżał mu wyniki nasienia. A skąd jesteś martub?? Odpowiedz Link Zgłoś
nefe77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.06.09, 08:22 balbinka, to była moja druga inseminacja. A nastawiałam się na sześć. Miałam dość intensywną stymulację - clo na pęcherzyki i 3 rodzaje zastrzyków. Pęcherzyki były 4. Wszystkie identyczne. Nie nastawiałam się na powodzenie, ale nie ma siły, tuż przed spodziewaną @ zaczynałam szaleć, doszukiwać się objawów, robiłam się nerwowa. Ale chyba nic dziwnego, zawsze jest nadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.06.09, 21:21 grtuluje nefe77 masz to szczescie ze sie udalo ja jestem dzis 8dzien po iui i jak narazie nic nie czuje jak na @biore luteine pod jezyk niewiem czy to cos pomoze ja jestem na naturalnym cyklu 4podejscie! ale juz nieme wiecej sił zeby ciagnac to dalej te oczekiwanie jest najgorsze no i 600zl co miesiac to tez wydatek! pozdrawiam dziewczyny i trzymam kciuki! powodzenie we wtorek ide na betke ale bo lekarz tak kazal! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.06.09, 05:13 elcia - trzymam kciuki. Daj znac jak odbierzesz wynik betki. W koncu musi sie udac Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.06.09, 15:47 elcia ja też trzymam i to w obu rękach i w nogach! A co do mojej inseminacji to mam coraz większe obawy, dziś posiedziałam intensywnie na forach i przeczytałam że robienie inseminacji w gabinetach prywatnych to strata kasy bo jeszcze nikomu się nie udało i czytałam też opinie pacjentek które robiły inseminację u tego lekarza co ja czyli u dr Buchacza w Katowicach. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, na razie poczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
joannas-2 Re: EMILKO 03.06.09, 14:18 Ja robiłam test 2 tygodnie po inseminacji i dopiero wyedy pokazała się blada kreseczka. Dwa dni wcześniej nic nie wyszło. Najlepiej czekać do dnia spodziewanej miesiączki. Następnego dnia poleciałam zbadać krew. Potwierdziłam test )) Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja 27.05.09, 22:05 hej dziewczyny dlugo sie nie odzywalam bo jestem juz 3tyg w kopenhadze na urlopie i bylo by fajnie jak by nie to ze dostalam ta wredna malpe czyli 3 _cie podejscie nie udane sama niewiem co myslec ale coz takie jest zycie sprobuje jeszcze 4 raz i daje sobie spokuj narazie bo moja psycha juz nie daja rady1 zycze wam powodzenia i mysle ze bedzie dobrze chociaz niewiem czy 4razy ma wogole sens skoro do tej pory nici! pozdrawiam i caluje goraco! Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 do elcia83 28.05.09, 08:10 Podobno IUI robi się najczęściej do 4 razy, a po 6 niedudanych należy zmienić leczenie Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do e_fka_23 i do lenka-27 28.05.09, 12:54 e_fka- wiesz muszę napisać to samo co ty, niestety mi trzy IUI się nie powiodły, ja to jeszcze mam te cholerną endometriozę. Długo się nie udzielałam na forum, a wyjeżdzałam ostatnio dużo i nawet sobie głowy nie zawracałam myśleniem, czy to pozytywnym czy negatywnym, poprostu już dwa miesiące nie jeździłam do lekarza, i przez wakację nie będę, chyba że uzbieram na in vitro. Bo niestety to już mi tylko pozostaje. Napisz mi forum na którym będziesz. Trzymaj się dzielnie, wiesz planowo to też zamierzałam na wrzesień robić, to wszystko będzie zależeć czy wszystko pójdzie po mojej myśli. Lenka-27- ja tym razem też chyba pojadę do Jacka Szamatowicza, jak już się zdecyduję na in vitro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1brzydula Re: Do e_fka_23 i do lenka-27 29.05.09, 21:50 czesc!jestem pierwszy raz na waszym forum i dobrze was rozumie bo moja historia leczenia byla długa i żmudna leczyłam sie u wielu lekarzy w tarnowie krakowie nawet w londynie.... trwało to 3,5roku a póznij trafiłam do macieżyństwa w krakowie.przeszlam wszystkie badania.pozniej byly zastrzyki fostimon,ovitreele pierwsza inseminacja i nic.za drugim podejsciem moje natawienie niepokoilo meza bo caly czas powtarzalam ze napewno sie udalo..(przez ponad 3lata ani razu mi sie to nie zdarzylo)ale ja wierzylam ...mialam racje udalo sie w 14 dni po betahcg bylo129. a dzis NATALIa ma prawie 1,5roku ale ja sie niepoddaje zewzgledu na wiek zaczelismy sie z m starac o drugiego bobasa jestem po inseminacji .... czekamy !!!!pozdrawiam wszystkie dziewczyny ktore sie staraja niepoddawajcie sie naprawde warto!mam nadzieje ze bedzie mi dane doczekac dugiej pociechy Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: Do 1brzydula 30.05.09, 10:51 dziękuję za słowa otuchy Ja jestem stymulowana clo dopiero drugi cykl i czeka mnie drugie podejście do IUI. Tobie, sobie, Wszystkim!!! życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
1brzydula Re: Do 1brzydula 30.05.09, 12:06 na mnie clo niedziała dlatego lekarz zalecił gonal f ,a na pęknięcie ovitreele!który cudem udało mi się zdobyć!czy któraś z dziewczyn wie gdzie można kupić ovitreele?!!!pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Do 1brzydula 30.05.09, 12:21 Cześć dziewczyny 1brzydula ja bez problemu kupuję ten lek u siebie w klinice Provita w Katowicach tam zawsze go mają Ja dzisiaj byłam na USG i mam jeden pęcherzyk prawie 21mm i lekarz jutro kazał mi przyjechać na IUI. Zaraz u nich dostałam Ovitrell i teraz czekam do jutra. Trochę się martwię bo tym razem jest tylko 1 pęcherzyk a nie jak ostatnio 2. Pocieszam się tylko że może to ten jeden najważniejszy dla mnie Powodzenia wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 iui 30.05.09, 16:34 czesc, od dluzszego czasu to forum i widze ze jest nas duzo z tym samym problemem.My z mezem staramy sie o dzidzie juz 3 lata i nic.Mialam juz 3 iui i nic.Po 3 iui postanowilam miesiac odpuscic bo juz psyhicznie nie wytrzymywalam.Po tym miesiacu przerwy spoznial mi sie okres w duszy myslalam ze moze sie udalo,zrobilam test i nic pozniej lekarz zalecil sprawdzic bete,byla 0,1.Kolejne rozczarowanie.Boje sie nagorszego ze sie nigdy nam nie uda. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1brzydula Re: iui 30.05.09, 17:48 Głowa do góry nie możesz się poddawać w walce o bobasa.bede trzymać kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Po IUI:) 01.06.09, 08:07 Hej dziewczyny Ja już jestem po IUI i teraz najgorsza część bo czekanie na efekty. Mam nadzieję, a raczej się łudzę, że tym razem to będzie ten cykl- zobaczymy. Jutro jadę sprawdzić czy pęcherzyk pękł. Raczej tak bo wieczorem mnie trochę brzuch pobolewał, ale to się okaże. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martub do bacha 01.06.09, 12:45 Czesc! u kogo sie leczysz w Provicie? Bo ja tez lecze sie tam u dr Tomanka. Pozdrowionka, trzymam kciuki za IUI Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do martub 01.06.09, 18:11 Hej!! Ja leczę się u dr Gretki ale jak mam IUI to zawsze trafiam do kogoś innego bo mojego lekarza akurat wtedy nie ma. Dr Tomanek jest bardzo sympatyczny też u niego byłam. Teraz IUI miałam robioną przez dr Ogrodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: IUI 02.06.09, 15:53 Dzisiaj idę na USG sprawdzić czy pękł pęcherzyk. Trzymajcie kciuki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: IUI 03.06.09, 07:54 Hej. Byłam wczoraj sprawdzić i udało się pęcherzyk pękł prawdopodobnie w poniedziałek bo jak na razie śluzówka była jeszcze bardzo wilgotna. Teraz czekam na testowanko, które mam zrobić 15.06. USG robił mi dr Tomanek, bo pani dr Michalska miała już 1 godz opóźnienia a przede mną było jeszcze 3 osoby więc przepisali mnie do tego lekarza. Ale ja się cieszę bo bardzo go polubiłam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: IUI 03.06.09, 12:35 e-calineczka nie dziękuję żeby nie zapeszyć A jak tam twoje wyniki?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_calineczka Re: IUI 04.06.09, 11:49 a u mnie modlitwa bo we wtorek 02.06.09 miałam 14dpi i powinnan testować a tu ani testu ani @ tylko bóle od wtorku więc nie zapeszam.... Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: IUI 04.06.09, 17:43 hej dziewczyny dzis podeszlam do 4iui i dostalam luteine wyniki mojego meza byly dobre bo az 75% mama nadzieje ze sie juz treaz uda bo jak nie to narazie damy sobie spokuj Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: IUI 05.06.09, 09:40 elcia 83 ja też biorę luteine i to mój 6dc po IUI. Nic nie czuję i troszkę się obawiam. e-calineczka czemu nie robisz bety? Ja bym nie wytrzymała Trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: IUI 05.06.09, 11:18 Ja teraz mam 3 cykl monitorowany w pierwszym niestety nie miałam ovulki mimo leków, 2 cykl na clo - było jedno jajeczko a teraz mam 8 dc i rano miałam usg i niestety nic nie widać ani jednego pęcherzyka - jest mi tak smutno wszystko jest nie tak jak powinno być , na dodatek u mojego męża w tamtym miesiącu jak miałam inseminację były słabe plemniki do du.... nie wiem co dalej tak sie zniechęciłam , prawdopodobnie w tym miesiącu się nie uda przeprowadzić iui buuuu ...... i nawet nie mam z kim o tym pogadać czy jest tu któraś z Was z Warszawy ? gdzie się leczyć i u kogo w Warszawie ? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: IUI 05.06.09, 11:36 Emika, ja polecam Dr Niemoczyńskiego z Invimedu w Warszawie. Moja pierwsza inseminacja zakończyła się sukcesem. Mój lekarz stymulował mnie Clo tylko wtedy gdy przez 3 miesiące próbowaliśmy naturalnie, a przed inseminacją robiłam zastrzyki z gonadodropinami. Ogólnie nie wierzę w Clo. W wątku majowa inseminacja jedna z dziewczyn również cieszy się sukcesem u tego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: arabeska5 05.06.09, 11:58 gratuluję , napisz czy udało się po 1 iui ??? ja jestem w invimedzie u dr. Dworniaka - sama nie wiem czy on jest dobry czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: arabeska5 05.06.09, 12:23 Tak, pierwsza IUI od razu udana, aż nie wierzyłam Dworniak ma bardzo dużo pacjentek, więc chyba zły nie jest. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
martub IUI 05.06.09, 14:35 calineczka - zrob bete! Zycze powodzenia elcia i bacha-trzymam mocno kciuki! emilka - strasznie mi przykro, ze tak paskudnie Ci sie uklada. Bardzo chetnie bym pomogla, ale niestety nie jestem z Warszawy.Nie poddawaj sie kochana, napewno bedzie dobrze! A co do Clo, to chyba jest to indywidualna sprawa. Ja po pierwszej IUI stymulowanej wlasnie Clo bylam w ciazy. Arabeska - ktory to juz tydzien ciazy? Pozdrawiam wszystkie forumowiczki Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: IUI 05.06.09, 15:39 Martub, u mnie jest to jest 15tc. Dziś idę na kolejną wizytę. A jak u Ciebie, jak masz obecnie plany ? Podchodzisz do jakiegoś zabiegu czy zrobiłaś przerwę ? Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 Re: IUI 05.06.09, 16:49 gratuluje!!! ja czekam na 4 iui,w srode sie okaze czy cos uroslo.Ja biore tak jak wiekszosc z was clo i narazie sie pecherzyki,Boje sie kolejnej porazki.wszystkie kolezanki do okola ciesza sie pociechami a mi zostala tylko nadzieja ze moze kiedys sie uda. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do arabeska 05.06.09, 18:07 arabeska - to juz polmetek bliski! Super! Oby dzieciaczi zdrowo rosly Co do mnie to ostatnio tepilam toxoplazmoze. Mam wizyte u mojego dr za 2 tyg.Najprawdopodobniej w nastepnym cyklu bede miala IUI. Taki przynajmniej byl plan na wizycie w marcu. A do wizyty bedziemy walczyc, moze przypadkiem uda sie naturalnie... Wierze, ze niedlugo znow bede mogla cieszyc sie ciaza Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re:IUI 07.06.09, 12:47 Cześć dziewczyny! U mnie nic się nie zmieniło nadal czekam ale mam jakieś dziwne przeczucia że niestety się nie udało. Szyjka jakaś się zrobiła "twardawa" a nie jak w ciąży powinna być "pulchniutka". Sama już nie wiem co mam o tym myślećJeszcze tydzień a ja chyba dostanę do głowy i mnie kiedyś wywiozą do psychiatryka Trzymajcie się zdrowo wszystkie przyszłe mamuśkiPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re:IUI 07.06.09, 14:10 bacha - trzymam mocno kciuki! Nie mysl za duzo, bo zwariujesz A ten tydzien szybko zleci. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re:IUI 07.06.09, 21:53 Witajcie! od wczoraj przeglądam to forum, jestem właśnie wczoraj po pierwszej inseminacji. Lekarz powiedział że mam się nie nastawiać, ale jak czytam wasze wieści to nie jestem bez nadziei. Miałam inseminację w 13 dniu cyklu na pękniętym pęcherzyku, biorę bromergon na problemy z prolaktyną, clostibegyt potem estrofem i później luteinkę. W naszym przypadku jest problem ze słabym nasieniem męża i z moimi pęcherzykami, ale po clo mi pękają. Teraz przede mną oczekiwanie, ale nię będę na nie specjalnie czekać gdyż nie nastawiam się na sukces za 1 razem. Wszystkim życzę udanych inseminacji i dzieciątek, a nadmienię jeszcze tylko że my staramy się 4 lata i mój mąż ma żylaka powrózka, stąd problemy z nasieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re:IUI 08.06.09, 08:00 balbinka 7902 Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki nie myśleliście o operowaniu tego żylaka?? Znam przypadki że po operacji i odczekaniu kilku m-cy wszystko wraca do normy i można naturalnie zajść w ciążę Powodzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: do martub 08.06.09, 16:50 Martub, życzę Ci, aby jeszcze w tym miesiącu szczęście się do Was uśmiechnęło, abyście po raz kolejny cieszyli się ciążą i szczęścliwym rozwiązaniem. Trzymam kciuki. Nefe77, daj znać jak wynik bety. Czekamy. Gratuluję drugiej kreseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
nefe77 Re: iui 08.06.09, 07:59 witam, dawno to nie zaglądałam, jakoś tak przed pierwsza IUI. Teraz jestem po drugiej IUI. Była na clo i pregnylu. W dniu IUI lekarz nie dawał nadziei. Powiedział, że nasienie tym razem bardzo kiepskie. Poza tym pęcherzyki jeszcze nie pękły, mimo pregnylu. Bardzo był zdziwiony. Wyszłam stamtąd zawiedziona i zła. Teraz mam 32 dc, okresu nie dostałam, a na teście druga słabiutka kreseczka Lecę zrobić betę, żeby się upewnić. Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: iui 08.06.09, 10:20 bacha braliśmy pod uwagę operację tego żylaka, ale urolog stwierdził że jest on raczej za mały do operacji i zgania go farmakologicznie, mąż dostał detralex. A napisz mi bo się troszkę pogubiłam czy tobie się udało?? Czy ja powinnam czuć jakieś objawy po inseminacji?? miałam ją w sobotę o 12:30 i pod wieczór czułam takie dziwne podbrzusze i kłucie w lewym boku, ale z pewnością nie był to pękający pęcherzyk bo pękł wcześniej, zresztą nawet do dziś czuję takie pokłuwania w lewym boku. nefe77 życzę powodzenia i pozytywnego wyniku! Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: iui 10.06.09, 08:34 balbinka u mnie jeszcze za wcześnie na wyniki, bo to dopiero 11dc od IUI. Co do objawów to sama nie wiem czy jakieś powinny być. Ja po IUI nic nie czułam a teraz zaczyna mnie brzuch pobolewać jak na @ i już mam złe myśli,a raczej nie łudzę się żeby się udało. Tobie życzę powodzenia i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 Re: iui 13.06.09, 16:41 witam, mam pytanie o pregnylu.kiedy zazwyczaj dostajecie zastrzyk?po czy przed iui.z tego co czytam to jedne z was maja przed drugie po,jak jest lepiej?ja w poniedzialek bede miala 5-ta inseminacje...(( pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: iui 13.06.09, 17:02 Pregnyl tak samo jak ovitrell bierze się przed IUI żeby pęcherzyk pękł powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: iui 14.06.09, 11:16 miciunia14 pamiętaj zawsze do przodu z głową w górze a marzenia się spełnią! A co do mojej inseminacji to mam coraz większe obawy, dziś posiedziałam intensywnie na forach i przeczytałam że robienie inseminacji w gabinetach prywatnych to strata kasy bo jeszcze nikomu się nie udało i czytałam też opinie pacjentek które robiły inseminację u tego lekarza co ja czyli u dr Buchacza w Katowicach. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, na razie poczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 Re: iui 14.06.09, 12:58 balbinka7902-ja pierwszy raz slysze ze iui w prywatnych gabinetach to strata kasy.Wielu parom sie udaje i sa szczesliwymi rodzicami,wiec i nam sie uda.U mnie bedzie jutro piata,wiec stres coraz wikeszy bo zreguly jest wykonywanych 6,a jak sie nie uda to invitro. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: iui 14.06.09, 15:06 Cześć dziewczyny Nie wiem jak mam to interpretować, bo dzisiaj 15dzień po IUi, a 14 od pęknięcia pęcherzyka. Jak na razie @ nie ma, ale nie wiem czy to nie jest działanie luteiny. Brzuch mnie trochę pobolewa- tak od czasu do czasu jak na m-czkę. Strasznie się boję czy się udało czy nie Wstrzymam się jeszcze do jutra jak @ nie będę miała to zrobię test. Nie chcę wcześniej go robić, bo za każdym razem jak robiłam to zaraz po badaniu lub następnego dnia przychodziła. Zobaczymy jak będzie. balbinka7902- ja nie znam osoby która nie robi IUI w prywatnym gabinecie, bo przecież rzadko gdzie robią to państwowo. Jeśli chcesz to możesz spróbować w Katowicach w Provicie Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 iui 14.06.09, 16:47 bacha8212 trzymam kciuki za Ciebie,oby w koncu sie udalo.U mnie ostatnio okres spoznial sie o tydzien ,ale niestety falszywy alarm(probowalismy sami bez iui ).trzymaj sie cieplo bedzie ok.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: iui 14.06.09, 22:16 witajcie ja jestem dzis 11dzien po iui i jak narazie nic nie czuje biore luteinke po jezyk mam taka wielka nadzieje ze sie uda moje 4 podejscie! dziewczyny byłam dzis na miejskiej imprezie i widzialam bardzo duzo oczekujacych i tez duzo juz mamusiek! taka przykrosc mnie ogarniała ze szok aż jak wróciłam do domu to ryczałam strasznie! moja psycha robi sie już coraz slabsza! chyba oszaleje! Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: iui 15.06.09, 17:24 Hej dziewczyny Ja nadal czekam kupiłam już test ciążowy i jutro najpierw testuje tym chociaż mój mąż powiedział, że przecież i tak wiem że to nie ma sensu, bo tylko beta daje wiarygodny wynik, ale co tam - muszę rano spróbować. Trzymajcie kciuki, bo ja za was też trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 Re: iui 15.06.09, 21:16 witajcie, ja dzis mialam 5 podejscie,zobaczymy co z tego wyjdzie.lekarz mi dzis powiedzial ze przy ostatniej iui 6-tej moze zastosujemy zastrzymki stymulacyjne,czy ktoras z was ze przyjmowala,czy zeczywiscie pomagaja bo nie wiem co o nich myslec tym bardziej ze chyba jeden kosztuje 75zl a trzeba ich chyba okolo 7-9 przyjac.napiszcie prosze cos o tych zastrzykach. pozdrawiam i trzymjacie za mnie kciuki,ja za was tez trzymam. do elcia14-ja tez czasami tak mam jak ty dzisiaj,i zadaje sobie pytanie czemu nie ja.ostatnio tez uslyszalam ze chyba bardzo nie lubie dzieci skoro ich nie mam,przeryczalam przez to pol dnia. mam nadzieje ze kazdej z nas sie uda.. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: iui 16.06.09, 08:56 Cześć dziewczyny zrobiłam sikańca i wyszły mi II kreski. Nawet nie wiecie jakie szczęście mnie ogarnęło. teraz jednak ogarnęło mnie przerażenie że to może być efekt brania luteiny. Dziewczyny czy ma ona wpływ na sikany test??? Błagam pomóżcie. Wiem, że jak robiłam kiedyś po IMSI test sikany a też brałam wtedy luteinę to nic nie wykazał- wynik ujemny. Może teraz się udało- oby!! Poszłam zaraz rano zrobić bete dla pewności ale niestety wynik najwcześniej jutro popołudniu. Przecież ja zwariuje do tego czasu. miciunia 14 ja zastrzyki miałam przy IMSI i są bardzo skuteczne jeśli ktoś ma problemy z owulacją, ale są też bardzo drogie. Zastanów się czy warto to stosować do IUI może lepiej już się zdecydować na IMSI skoro juz będziesz w połowie drogi do tego zabiegu. Trzymam kciuki żebyś nie musiała już nic robić Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: iui 16.06.09, 10:01 bacha8212 moje najszczersze gratulacje!!!!!!! Napisz dla przypomnienia która to była twoja inseminacja? Ja testuję się w przyszłym tygodniu. Teraz życzę Ci użo spokoju i zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: iui 16.06.09, 10:17 bacha - gratulacje! Napewno betka wyjdzie piekna balbinka, Tobie i wszystkim czekajacym na testowanie zycze pieknych dwoch kresek i super betek elcia - BEDZIE DOBRZE!!! Ja w tym miesiacu walcze naturalnie i nie trace nadzieji. Moze inseminacja nie bedzie juz potrzebna... Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: iui 16.06.09, 20:59 hej dziewczyny zrobilam dzis bete i nici ponizej2 bol mam staszny w sercu niemam sily!ryczalam pol dnia a teraz jak to pisze to nie moge powtrzymac lez czemu akurat ja!nawet luteina nie pomogla! moze lekarz tez mi da zastrzyki niewiem sama czy mam silt podejsc 5razbo najgorsze to jet te oczekiwanie i rozczarowanie po tym! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.op Re: iui 17.06.09, 11:40 Bardzo mi smutno z twojego powodu.Podobnie jak Ty też mam podchodzic do 5 IUI.Jeszcze dokładnie nie wiem kiedy...teraz brałam zastrzyki przez 11 dni.Co się okazało na mnie nie podziałały.Teraz lekarz zaproponował mi alo zrzucę 10kg i robimy IUI albo zrzucę i robimy invitro...gdyby to było takie proste to dawno byłabym w ciązy.Ja niestety nie mam już siły tak cały czas sie faszerować lekami ale Tobie życzę żyby Ci się udało...jest kilka przykładów na forum którym akurat po zastrzykach się udało...z całego serducha Ci tego życzę...duża bużka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: iui 16.06.09, 10:15 bacha8212 napisała: > Cześć dziewczyny zrobiłam sikańca i wyszły mi II kreski. Nawet nie wiecie jakie > szczęście mnie ogarnęło. teraz jednak ogarnęło mnie przerażenie że to może być > efekt brania luteiny. Dziewczyny czy ma ona wpływ na sikany test??? Błagam > pomóżcie. Wiem, że jak robiłam kiedyś po IMSI test sikany a też brałam wtedy > luteinę to nic nie wykazał- wynik ujemny. Może teraz się udało- oby!! Poszłam > zaraz rano zrobić bete dla pewności ale niestety wynik najwcześniej jutro > popołudniu. Przecież ja zwariuje do tego czasu. > > miciunia 14 ja zastrzyki miałam przy IMSI i są bardzo skuteczne jeśli ktoś ma > problemy z owulacją, ale są też bardzo drogie. Zastanów się czy warto to > stosować do IUI może lepiej już się zdecydować na IMSI skoro juz będziesz w > połowie drogi do tego zabiegu. Trzymam kciuki żebyś nie musiała już nic robić > > Pozdrawiam wszystkich Jejku, CUDOWNIE! Powiedz mi czy brałaś Duphaston lub luteinę i ile czasu? Ja się boję trochę, bo mam brać do 21 czerwca, a testowanie najwcześniej ok.26 czerwca i czy odstawienie nie zaszkodzi? Jestem 5 dni po IUI i nic nie czuję, tzn. czuję się jak najbardziej normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do lenka 16.06.09, 10:32 Lenka, odstawienie duphastonu napewno nie zaszkodzi. Sama bylam w takiej sytuacji. Tylko, ze ja wtedy bralam jeszcze kilka dni po spodziewanej miesiaczce.Miedzy skonczonym opakowaniem duphastonu a wizyta u lekarza bylo 7 dni. Potem poprostu lekarz przepisal mi kolejna porcje duphastonu (bylam w ciazy). Tak wiec jesli lekarz kazal Ci brac do 21.06 to najlepiej sluchac jego zalecen. Powodzenia, trzymam kciuki za wysoka betke Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 do bacha812 16.06.09, 11:06 czesc, czy mam rozumiec ze tymialas IMSI(tzw.invitro)bo nie wiem czy dobrze Cie zrozumialam,a teraz mialas iui?????? Oswic mnie prose bo juz chyba sie zakrecilam w tym wszystkim. dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do bacha812 16.06.09, 11:54 Dziewczyny jeszcze nie dziękuję żeby nie zapeszyć balbinka 7902 to była moja 3 IUI AID i życzę Tobie również II kreseczek lenka 27 ja brałam luteina od 2 dnia po IUI do teraz i właśnie się martwię że jeśli jutro nie będę miała wyników to czy coś się nie stanie jak przestanę brać bo leki mam jeszcze tylko na jutro rano Jeśli chodzi o czucie czegokolwiek to ja też nic nie czułam miciunia 14 tak dobrze zrozumiałaś najpierw miałam 2 razy IMSI z nasieniem męża, tylko że za drugim razem już plemniki były bardzo kiepskie bo mój mąż na azospermie i musiał mieć pobierane metodą PESA. Teraz zdecydowaliśmy się na IUI ale z AID Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 do bacha812 16.06.09, 12:27 dzieki serdeczne za wyjasnienie.po tym co mi napisalas mysle sobie ze chyba nie warto podchodzic ten 6-ty raz do iui (z tymi zastrzykami )tylko zaczac zbierac na invitro. pozdrawiam i zycze wysokiej bety!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do bacha812 17.06.09, 14:33 Hej wszystkim!! Mija beta 483!! Jestem w ciąży!)) Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do bacha812 17.06.09, 16:54 Bacha- gratulacje! Piekny wynik! Zycze wszystkim takiego pieknego wyniku a Tobie bacha spokojnej ciazy. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
lenka-27 Re: do bacha812 17.06.09, 17:14 Jejku, jak się cieszę Twoim szczęściem! Gratulację! Dużo zdrówka życzę U mnie 6 dni po IUI Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 Re: do bacha812 17.06.09, 18:09 Gratuluje Ci bradzo i zycze spokojnej ciazy)) Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: 17.06.09, 19:47 Dziewczyny dziękuję bardzo Teraz za was trzymam mocno kciuki, żeby i Was ogarnęło takie szczęście jak i mnie Dzisiaj się nawet popłakałam z tego powodu. Ale takich łez nigdy za wiele!! Pozdrawiam za tydzień USG Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: 17.06.09, 22:45 gratuluje bacha8212 i zycze spokojnej ciazy!wiecie co mam takie mysli zeby zmienic klinike co myslicie o kriobank w bialymstoku! ktos tam sie leczy prosze pomozcie mi co mam zrobic bo juz sama niewiem!wiem i slyszalam ze to dobra klinika Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: 18.06.09, 18:19 elcia 83 bardzo dziękuję! Co do zmiany kliniki to się jeszcze zastanów nie znam jej, ale każdemu co się tam udało to powie, że jest super, a tym co nie to będą odradzać. Pomyśl, że będzie dobrze, zawsze możesz pojechać na pierwszą wizytę i sama się przekonać. Życzę powodzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Inseminacja komu się udało?!!! 19.06.09, 16:01 Witajcie! Dla wszystkich którym się udało wielkie gratulacje! Ja mam dziś troszkę kwaśną minkę i złe przeczucia, wczoraj wzięłam ostatnią luteinę i dziś pojawiły się delikatne krwawe plamienia, zero bólu piersi, czasem kłucie w podbrzuszu i co wy na to?? Też tak macie?? Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.06.09, 16:22 witajcie dziewczyny , dawno nie zaglądałam ale teraz nie mogłam sie już powstrzymać , jestem po 2 iui od 6 dni i zastanawiam się co dalej, ? czy się udało teraz ? a może nie ? w zasadzie niewiele czuję - tylko piersi mnie bolą ale wydaje mi sie że na taki objaw to jest zbyt wczesnie (jeśli nie to dajcie znak), nie czuję żadnego kłucia w jajnikach - czasami lekkie skurcze - ale naprawdę lekki i rzadko( może sama sie doszukuję na siłę jakiegoś znaku ) najgorsze jest to czekanie , mam nadzieję że nam czekającym też się wkońcu uda, a gratuluję wszystkim którym się już powiodło napiszcie proszę jakie były pierwsze objawy ?? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.06.09, 17:29 upisalam sie i niestety mi to wcielo! emilka - ja po pierwszej udanej zarazem jedynej IUI mialam objawy podobne do zblizajacej sie @ = bolesne piersi i klucie jajnika z ktorego byla owulacja. Do tego doszly jeszcze niewielkie mdlosci zwlaszcza wieczorowa pora. Najgorsze jest to, ze teraz mam podobne objawy (w tym cyklu walczymy naturalnie) i pomimo tego, ze psychicznie nastawilam sie na IUI w lipcu, cien nadzieji jest. Nie chce sie zabardzo nakrecac, ale same wiecie ze oczekiwanie nie jest latwe. Jeszcze tydz do spodziewanej @ a we wt ide do lekarza do kontroli i po ewentualne leki przed IUI. Zobaczymy co bedzie. Emilka, trzymam kciuki za Ciebie i wszystkie dziewczyny starajace sie. Tez jestem ciekawa jakie objawy mialy dziewczyny ktorym sie udalo. Piszcie! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.06.09, 13:01 Witam, jestem nowa, trafiłam tu bo wczoraj miałam trzecią i do tego potrójną inseminację(dwa razy przed pęknięciem pęcherzyka i raz po). Mam nadzieję, że tym razem ostatnią. Mnie też ciekawi co czują dziewczyny którym się udało. Ja czuję ból podbrzusza, nawet jak siadam na krześle i strasznie mnie to niepokoi. Czy to jest normalne? i powiedzcie mi po ilu dniach mogę zrobić test? Wiem, że leki mają wpływ na wynik brałam Clo i Puregon przed, a teraz biorę 2x1tab. dopochwowo Luteiny. Przy okazji gratuluję wszystkim szczęściarzom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.06.09, 13:58 madziula, witamy na forum Testu nie rob wczesniej niz w dniu spodziewanej @. Ja osobiscie nie polecam testow z apteki (pomimo wysokiej bety testy wychodzily mi negatywne)tylko bete HCG. Gdzie robilas inseminacje? Taka potrojna musi byc szczesliwa. Trzymam kciuki za powodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.06.09, 23:02 hej martub, dzięki za odp., potrójna bo nie chciał mi pęcherzyk pęknąć, a Pregnyl jest już wycofany z rynku więc musimy jedynie liczyć na naturę. Przez ponad tydzień jeździłam codziennie na kontrolę i ostatecznie pękł w 20dc co mnie martwi bo cykle miałam nieregularne 25-35dni. Z tego co mi wiadomo już w szóstym dniu po zapłodnieniu pojawia się HCG w krwi. W takim razie czekam 10 dni, potem idę na badanie krwi. Tak się denerwuję, że niedługo zwariuję, chyba nie zniosę kolejnego rozczarowania. Mam nowego lekarza z Poznania i to była pierwsza inseminacja u niego, przedstawię go wszystkim zainteresowanym jak tylko będę pewna, że jest godny polecenia czyli za 10 dni Nie chcę robić złej reklamy gdyby się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.06.09, 23:07 martub Tobie też życzę powodzenia, trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 10:33 życzę wszystkim oczekującym powodzenia - ja mam jeszcze okropnie dużo czekania aż 5 długich dni , poprzedni tydzień jakoś zleciał tym bardziej że miałam 3 dni urlopu w sopocie ale teraz to poprostu koszmar (, juz nie mogę się doczekać soboty . tempka mi skoczyła od owu 36,8 a teraz mam od 4 dni 37,3 nie wiem czy to coś znaczy czy nie ale mam nadzieję że to już będzie nie moge się doczekać tej upragnionej ciąży . Tylko my wiemy jak bardzo nam zależy na dzidziusiu. Jeszcze raz powodzenia dla nas wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 12:23 emilka, ten wzrost temperatury to dobry znak Ja tez mam jeszcze 5 dni do @!!! Oby nie przyszla! Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 14:13 w zajściu w ciąże bardzo ważną rolę odgrywa psychika im więcej o tym myślimy tym większa blokada, ale jak tu nie myśleć i się nie martwić jak tak bardzo tego pragniemy emilka masz rację tylko my wiemy jak bardzo tego chcemy, dlatego znalazłam to forum, moje koleżanki planują i zachodzą, ja niestety muszę się pomęczyć, ale już za długo... czekam na Wasze pozytywne wyniki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ulenka-4 Re: iui 22.06.09, 16:11 elcia83 wiem co czujesz. Mnie też często ogarnia depresja że nie mogę na razie mieć dzieci. I bardzo mnie wkurzają pytania typu: kiedy dziecko? i czemu nie już? Powiedzcie mi dziewczyny czemu skierowali was na IUI. Ja dziś dostałam CLO. Oprócz tego od 5 lat biorę Duphaston i Bromergon. Ze względu na niesienie męża mamy mieć właśnie IUI. Wyniki męża nie są takie złe. Problem jest tylko z jakością nasienia (45 % plemniki o prawidłowej budowie). Trochę mnie przeraziła myśl o inseminacji. Chciałabym spróbować jednak przy CLO metodą naturalną a potem dopiero IUI. Dziewczyny poradźcie co robić Odpowiedz Link Zgłoś
majak81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.06.09, 13:34 witam, mnie sie udała w maju 2008)))) teraz mam 4 m-ego brzdaca...a wszystko to dzieki dr Przybycieniowi!!!!! pracuje w Krakowie w Klinice ivf i w Tarnowie Odpowiedz Link Zgłoś
drazeta10 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 14:19 Witam Dziewczyny, 14.06. miałam swoja 3 inseminację, sama nie wiem czy sobie robić nadzieję, ale jakaś tam zawsze jest. Na pewno popekały pęcherzyki w dniu IUI, krótko przed nią lub zaraz po. Do testu jeszcze 6 dni, biorę 3 razy dziennie duphaston. Trzymam kciuki za Was wszystkie i gratuluje tym którym sie udało Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 15:21 5.06 miałam pierwszą IUI 18go zrobiłam betę - wynik 145,7 biorę 3x2 luteinę czekam teraz do 6go tygodnia na USG jestem jednak pełna niepokoju, bo wiadomo statystycznie cześć biochemicznych... pewnie nie powinnam wogóle czytać tych statystyk Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 17:51 Kavanica GRATULACJE!!! Trzymam kciuki za USG. Mój mąż już pomału zaczyna na mnie krzyczeć, że zakaże mi czytania tych wszystkich wiadomości na internecie, bo im więcej czytam tym bardziej się nakręcam, że coś może być nie tak, ale co zrobić jak ciekawość jest silniejsza elika wzrost temperatury to bardzo dobry znak Mnie też tak czasami zakuło w brzuchu i sutki zrobiły się bardziej wrażliwe. Coś czuję że i Tobie się udało Trzymam kciuki!! balbinka jak się czujesz?? Dziewczyny wszystkim życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 18:36 Witajcie dziewczyny Czy któraś z Was miała robioną inseminację w klinice Provita- Katowice, przez Panią Dr.Magdalenę Biernat? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.06.09, 21:06 Ja mialam w Provicie, ale robil ja dr Tomanek. Slyszalam, ze dr Biernat to b.dobry lekarz. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 08:20 Hej też leczę się w Provicie. Ja miałam robioną pierwszą przez dr Orlińskiego, drugą przez dr Biernat a trzecią przez dr Ogrodnika i ta była szczęśliwa.Pani dr Biernat jest bardzo dobrym lekarzem na prawde wartym polecenia i nie masz się co martwić Powodzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 08:21 Ja już dostaję do głowy! Dzisiaj śniło mi się, że byłam na USG i nic nie było. Obudziłam się cała mokra. Tak bardzo się boję jutrzejszego dnia, a zarazem nie mogę się doczekać. Dzisiaj czułam kłucie w brzuchu i zaraz panika i strach w oczach, że może coś jest nie tak. Jak ja do jutra wytrzymam to nie wiem. Zobaczymy.. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 08:52 Dziewczyny czy któraś robiła IUI w Invimedzie w Warszawie? a u jakiego lekarza? i z jakim efektem? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 09:02 Bacha, będzie dobrze 3mam kciuki mocno, mocno, mocno... Jak tylko odebrałam pierwszą betę, po chwilowej uldze przypomniały mi sie słowa wypowiedziane przez mamę mojej przyjaciółki, kiedy ta zaciążyła. Było to mniej wiecej coś takiego: "kochanie bardzo się cieszę, ale jednoczejśnie muszę Ci powiedzieć, że od dzisiaj do końca życia już nigdy nie przestaniesz się bać" Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 09:40 Witajcie! No i stało się, test nie będzie mi potrzebny dziś dostałam @ czuję się troszkę zawiedziona, ale nie załamana bo nie nastawiałam się, za to teraz zastanawiam się nad szybką zmianą lekarza na klinikę. Moja sprawa wygląda tak: chodzę prywatnie do gabinetu ginekologicznego do dr Buchacza, wiele osób go polecało i mówiło o sukcesach, wszystko było spoko ale zastanawia mnie ta inseminacja, wy piszecie o kontrolnych usg przed iui i po dla sprawdzenia czy pęcherzyk pękł, a ja miałam robione 1 usg i to u innego lekarza bo ten mój nie ma usg w gabinecie, potem z podanych danych usg wylicza termin na iui, przychodzimy, mąż oddaje materiał i nie jest on sprawdzony czy jest wartościowy, a ja nie wiem czy pęcherzyk mi pękł. Lekarz który robił mi usg był zdziwiony że mój doktorek nie podał mi nic na zwiększenie liczby pęcherzyków i tak to u mnie wygląda. Brałam tylko clo, estrofem i potem luteinę.Zastanawiam się nad kliniką w Katowicach, ale obawiam się że najpierw będziemy musieli przejść wszystkie badania od nowa, żeby iść na iui, a nie czarujmy się są to nie małe koszta i znowu ucieczka czasu. Mam umawiać się na 2 iui ale nie wiem czy się na to zdecydujemy. Poradźcie mi co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 09:46 mnie się wydaje, że kliniki chcą tylko wykonanego u siebie badania nasienia nic innego, a to nie sa duże koszty! My wszystkie badania, poza w/w, zrobilismy w firmowej przychodni 120km od kliniki - nikt nie miał pretensji! Kolejne IUI zrobiłabym u tego lekarza, do którego miałabym zaufanie. Inaczej szkoda czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 10:03 balbinka uciekaj od niego i to szybko, idź do specjalisty, ja tak straciłam 1,5 roku. lekarz musi być przede wszystkim polecany i mieć dobry sprzęt, tak by wyselekcjonować najlepsze, najszybsze plemniki. Ja miałam usg codziennie przez 6 dni, nawet w sobotę!!! bez usg lekarz nie jest w stanie sprawdzić co się dzieje wewnątrz jak wygląda pęcherzyk, czy pękł itd. czas kosztuje nas więcej, ja zabrałam kartotekę od poprzedniego lekarza i tylko niektóre badania musiałam powtórzyć nie czekaj na cud tylko działaj!!! idź do najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 11:09 Balbinka- na pierwsza wizyte do Provity poszlismy z mezem z wynikami ktore juz mielismy. Maz musial tylko powtorzyc badanie nasienia bo mial malo szczegolowe. Ja mysle, ze nikt nie powinien Ci kazac powtarzac wszystkich badan a newet jesli ja mialam skierowanie na jakies badania bedac juz w ciazy, to wcale nie robilam ich w klinice, tylko kozystajac z karty LIM. Nic mnie to nie kosztowalo a lekarz tez ich nie kwestionowal. Ja mialam tylko jedna IUI, ale cykl byl monitorowany i nawet jesli trzeba bylo przyjsc w niedziele na USG, to zawsze jest tam lekarz dyzurujacy. Nasienie meza przed IUI bylo badane a ja mialam USG tuz przed podaniem nasienia i potem 2 dni pozniej sprawdzajace czy pecherzyk pekl. Jesli nie ufasz swojemu lekarzowi, to nie zastanawiaj sie i go zmien. Szkoda kasy na IUI bez monitoringu. Bacha - bedzie dobrze! Daj znac po wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 12:05 Dziewczyny podjęliśmy z mężem decyzję i zapisaliśmy się do kliniki w Mysłowicach NoVomedica, w tej klinice moja koleżanka która ponoć miała nie mieć dzieci, doznała cudu i w tym tygodniu ma rodzić. Mamy wizytę na 13.07.2009. Trzymam za was wszystkie kciuki i dzięki za mobilizację do zmiany lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 12:07 trzymam za Was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
martub do balbinka 23.06.09, 12:19 To juz niedlugo ta wizyta! W Provicie na pierwsza wizyte czekalam 1,5 miesiaca! Powodzenia i daj znac po wizycie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 09:48 kava - dobrze powiedziane i jakie pocieszające Bacha myśl pozytywnie to tak się stanie wiem, że póki co miałyśmy niemiłe doświadczenia , ale na każdą przychodzi pora wcześniej czy później myśl jedynie o tym jak fajnie byłoby mieć maleństwo na rękach, a nie o tym jak strasznie byłoby go nie mieć! trzymam mocno kciuki, będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 14:24 madziula nawet nie dopuszczam do siebie myśli że może być źle, ale jakiś diabeł cały czas mnie dręczy balbinka7920 ja też leczyłam się w Novomedice przed Provita i z własnego doświadczenia nie mam zbyt dobrego zdania o niej. Obsługa jest bardzo miła ale podejście do leczenia mają nie zbyt dobre. Sama przed IMSI miałam tylko 2 razy USG co w provicie jest nie do pomyślenia, bo tam już na pierwszej wizycie jest USG, no i przy każdej następnej. Tu tak niestety nie jest i to jest do zakwestionowania. Życzę ci powodzenia, na pewno będzie to lepsza opieka niż u poprzedniego lekarza bo pracują nawet w soboty i niedziele. A do jakiego lekarza jesteś zapisana bo ja chodziłam do Micińskiego. kavanica mądre słowa że "do końca życia będziemy się bać" no ale cóż same tego chciałyśmy) jak tu się nie bać o takie maleństwo Pozdrawiam trzymaj się cieplutko. Swoja drogą ciekawe mi kazali przyjechać na usg już w 5 tygodniu. Chyba się pochlastam jak tam nic nie będzie widać Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.06.09, 14:32 bacha8212 napisała: kavanica mądre słowa że "do końca życia będziemy się bać" no ale cóż > same tego chciałyśmy) jak tu się nie bać o takie maleństwo Pozdrawiam > trzymaj się cieplutko. Swoja drogą ciekawe mi kazali przyjechać na usg już w 5 > tygodniu. Chyba się pochlastam jak tam nic nie będzie widać będzię, będzie! kurcze, to już jutro o której masz to badanie? Nie wiem skad ta róznica w tygodniach, ale pamietam jak ponad 3 lata temu zaczynałam sie trarac o baby, mój lekarz powiedział, że wcześniej niż 2 tygodnie po zatrzymaniu @ mam nie przychodzić. Czytałam też, że w tygodniu zaczyna bić serce więc może łatwiej zobaczyć na usg! Odpowiedz Link Zgłoś
martub do bacha 23.06.09, 14:54 Ja mialam pierwsze USG dokladnie 3 tyg po IUI i bylo widac piekny pecherzyk. 3 tyg pozniej juz slyszalam serducho. Nie martw sie bacha, napewno nie jest za wczesnie. Nie stresuj sie tak, bo tylko malenstwu zaszkodzisz Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: 23.06.09, 15:37 tak jak czytam Wasze opinie to fajnie by było jakiś kalendarz tu zaprowadzić wpisując kiedy miałyśmy IUI, kiedy jest spodziewana @, kiedy idziemy na badanie krwi, zrobić listę tych którym się udało itd. Miło jest z Wami przeżywać te chwile. bacha, kava dajecie mi nadzieję, że też mogę być szczęściarą, a każdy kolejny pozytywny wynik będzie ją pogłębiał martub, emika, drazeta10 czekamy na dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Inseminacja komu się udało?!!! Promyk nadziei!!!!! 23.06.09, 19:42 Dziewczyny, miejcie nadzieję, bo w niespodziewanej chwili może się okazać, że są te upragnione dwie kreski. Jestem tego przykładem, po trzech inseminacjach szykowałam się na in vitro. I w końcu niespodzianka... To czego pragnęłam przez 3 lata!! .I to poczęcie bez żadnych wspomagaczy. Poprostu szok!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! Promyk nadziei 23.06.09, 21:13 Witajcie Ciesze sie, że dr. Biernat ma dobre opinie. Kilka lat temu chodziłam do dr. Micińskiego i byłam również w Nowomedice, lecz nie zrobili na mnie dobrego wrażenia, zwłaszcza lekarz, przez co bardzo się zniechęciliśmy i daliśmy sobie spokój, czego żałuje, ale widocznie tak miało być... Na 2 lipca jestem umówiona na usg, aby sprawdzić czy znajdzie się jakiś pęcherzyk, a następnie to chyba już zabieg. Boję się tylko, że nie trafie na dobry moment, ponieważ jak robiłam sobie testy to przeważnie owulacja mi wychodziła dopiero ok 15 do 19 dnia cyklu . Nie wiem jak to będzie...Będe podchodziła pierwszy raz i bez stymulacjii. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! Promyk nadziei 23.06.09, 22:09 witajcie kochane oczekujace ja w poniedzialek29.06 podchodze do 5 iui i sama juz niewiem czy ona ma wogole sens chce bardzo wierzyc ze teraz juz musi sie udac ilez mozna czekac na ta dzidzie upragniona! ja juz niemam sil! zycze wam powdzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Mnie się udało!!!!!!!!!! Do MARTUB 24.06.09, 09:19 Po trzech inseminacjach udało się naturalnie. Pamiętasz jeszcze mnie??? Odpuścilam sobie i miałam zapisać się na in vitro, we wrześniu mieliśmy je robić a tutaj taka niespodzianka. Życzę Tobie i innym dziewczynom na tym forum, aby przeżyły to samo co ja. Gratulacje tym którym się udało. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martub do asiekla 24.06.09, 10:00 Witaj kochana!!! Wyobraz sobie, ze myslalam o Tobie zanim wlaczylam kompa!! A tu taka niespodzianka! Strasznie sie ciesze, takie nowiny! Gratuluje z calego serca Ja wczoraj wreszcie bylam u mojego dr. Wszystko jest ok, wiec w nastepnym cyklu IUI. Juz nie moge sie doczekac. Dzieki asiekla za super wiesci, to dodaje skrzydel Trzymam mocno kciuki za spokojne 9miesiecy. I odzywaj sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do iwek 24.06.09, 10:04 W Provicie nie musisz miec koniecznie IUI u swojego lekarza. Wszystko zalezy od tego kiedy wypadnie Ci IUI. Jesli w danym dniu Twoj lekarz nie pracuje, robi je inny lekarz. To dlatego bacha miala kazda IUI u innego lekarza. Mi sie akurat tak fajnie zlozylo przy IUI, ze zarowno wizyta w 9dc jak i IUI robil moj dr. A to tylko dzieki temu, ze dr mial akurat dyzur w niedziele... Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 do Bacha 23.06.09, 21:15 Czy możesz mi powiedzieć dlaczego kolejne inseminacje robił Tobie inny lekarz?? Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do Bacha 24.06.09, 12:15 iwek 81 tak jak martub napisała kiedy miałam IUi to mojego lekarza nie było na dyżurze i dlatego inny lekarz. nie jest ważne kto robi tylko czy w dobrym czasie kavanica ja mam USG dopiero na 21.20 jak nie będzie poślizgu. jutro zaraz rano napisze co i jak Dziewczyny gratuluję tym co się udało i trzymam mocno kciuki za inne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do Bacha 24.06.09, 13:29 Bacha będe trzymac kciuki, chyba,ze wczesniej zasnę, co niestety jest możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do Bacha 24.06.09, 13:54 Ja tez trzymam kciuki I czekam na dobre wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do kavanica 24.06.09, 14:55 kavanica czy ciebie też taka senność dopada, bo ja wieczorem o 21.00 jestem dętka nie wiem czy w poczekalni nie zasnę Mam nadzieję że emocje mi nie pozwolą Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: po USG 25.06.09, 08:07 Hej dziewczyny Ja już po USG i był widoczny pęcherzyk 12mm i lekko migające serduszko Jaka jestem szczęśliwa Życzę wam tego samego!! Nie poddawajcie się! Musi być dobrze!! Już teraz w to wierze i Wy też będziecie Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: po USG 25.06.09, 08:10 bacha bardzo się cieszę twoim szczęściem dzięki takim jak ty nam dalej chce się walczyć Trzymajcie się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Ja też po USG 25.06.09, 10:13 Ja też wczoraj miałam usg, no nie sądziłam, że po trzech IUI i trzech latach będę tak się dziwić, zobaczyłam pęcherzyk. Dziewczyny, życzę wam tego samego. Trzymajcie się i bądźcie dzielne, i miejcie wiarę bo to dużo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: Ja też po USG 25.06.09, 14:09 asiekla moje gratulacje!! Mój mąż to myślałam że spadnie ze stołka ze szczęścia a o sobie to nie wspomnę. Życze wszystkim tego samego olenka Ty tez się doczekasz! Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: Ja też po USG 25.06.09, 17:06 moje szczere gratulacjie życze wam spokojnej ciąży i dużo uciech z waszych skarbów! ja już opadam z sił i zaczynam wątpic że nam sie kiedys uda! bo ja już tego nie kumam ja mam cykle naturalne i jak lekarz bada to pecherzyki są! pekaja a jednak sie nie udaje! mąż ma słabe zoąmierzyki ale po przygotowaniu sa dobre bo nawet 78%! prosze dajcie mi sił i wiary! że będę kiedyś mamą! i poczuje bicie serduszka majego dzidzusia! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: Ja też po USG Do Bacha i Elcia 25.06.09, 18:52 Bacha również gratulacje. . Czasem IUI pomaga, choć u mnie wyszło jednak naturalnie, czego bym się nigdy nie spodziewała. Jeszcze w kwietniu się udzielałam na tym forum, ale po wyjeździe za granicę uświadomiłam sobie, że nic już z czwartej IUI i że tylko in vitro. A tutaj taki szok. Trzymaj się i dbaj o siebie i maleństwo. ELCIA- kochana daj sobie trochę czasu, musisz się uspokoić, i nie gonić codziennie za próbami zajścia w ciąże, wiem że może ci się wydawać, że się mądrzę, ale u mnie właśnie tak było, sądziłam, że już niestety tylko in vitro może mi pomóc i tak myślałam, a jednak zobacz właśnie to przekonanie bez większych nerwów przyniosło mi wspaniały skutek, w ciągu dwóch miesięcy od ostatniej wizyty u lekarza stało się to upragnione, dwie kreseczki na teście. Cały dzień patrzyłam na nie, co godzinę się wpatrywałam, i myślałam że to niemożliwe, a jednak. Tobie również życzę takiego zaskoczenia. Trzymaj się i uwierz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 gratuluje tym co sie udalo!!!!!!!!!!!! 25.06.09, 19:18 dziewczyny bardzo wam gratuluje!!! ja dzis jestem 10 dzien po iui i zobaczymy co z tego wyjdzie.strasznie boli mnie brzuch i piersi,nie wiem czy to jakis znak czy moze tak sie dzieje przed miesiaczka. jescze raz gratuluje przyszlym mamusiom,mam nadzieje ze i ja wkrotce bede sie cieszyc tak jak wy!!!!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: gratuluje tym co sie udalo!!!!!!!!!!!! 25.06.09, 20:29 asiekla i bacha - GRATULUJE!!! Dbajcie o siebie i wasze fasolki elcia - nie stresuj sie, trzeba wyluzowac a wszystko bedzie ok. Wiem, ze latwo sie mowi, ale asiekla ma racje. Nie mozna caly czas myslec tylko o ciazy.Wiem, ze nie jest to latwe... Ja do mojej pierwszej i jak narazie jedynej IUI podeszlam bez wiekszych emocji, nie spodziewalam sie zbyt wiele, a przez 2 tyg po wcale o ciazy nie myslalam i tez sie udalo. Szkoda, ze moja radosc trwala krotko, ale napewno niedlugo sie uda i TY tez musisz w to uwierzyc, napewno bedzie dobrze. Niedlugo dolaczymy do grona szczesliwych Pozdrawiam wszystkie forumowiczki Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: gratuluje tym co sie udalo!!!!!!!!!!!! 25.06.09, 22:27 gratuluję jeszcze raz bardzo się cieszę że są pozytywne teściki ja dziś nie wytrzymałam i rano zrobiłam test choć miałam dopiero robić za dwa dni - wyszła jedna kreska a po 5 minutach bardzo blada (naprawdę bardzo blada) druga , nie wiem czy ta kreska może coś oznaczac czy raczej nie . Piersi mnie bolą , temperaturę mam powyżej 37,2 - jestem teraz 11 dni po iui . Napiszcie co otym sądzicie no i nie wiem czy robić jeszcze jeden test no i jaki ( mam w domu bobo-test) podobno jest dość czuły . Proszę napiszcie ... emika Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: gratuluje tym co sie udalo!!!!!!!!!!!! 25.06.09, 23:11 elcia83 - widzę, że przechodzisz etap który mam już za sobą, niestety skończyło się terapią u psychologa bo tak byłam załamana, że nie mam upragnionych dzieci, które na okrągło rodzą się u znajomych, w rodzinie i każdy pyta "A Wy kiedy?". W moim przypadku najprawdopodobniej ze stresu nie mogę zajść w ciąże. Jak mam się kochać i wiem, że jest możliwość zajścia to leżę sparaliżowana, a jak wiem, że nic z tego nie będzie to zabawa jest na całego. Piszę o tym bo znam dobry domowy sposób, a właściwie sekret, który pozwala lepiej spojrzeć na świat i mieć siłę na walkę. Obejrzy film "The secret" (sekret)-psychologiczny, dokumentalny film. Miesiąc temu poleciła mi go kumpela i mi też pomógł. Nawet napisałam i powiesiłam na ścianie główny cytat, by przypominać sobie dlaczego tak biegną moje losy i co zrobić by było inaczej. Jeszcze się tego uczę, ale kto wie, może niedługo spełni się moje marzenie emika-rób ten test, najwyżej kupisz jeszcze jeden Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca do ELCI83 26.06.09, 08:03 elcia madziula1980 napisała: > elcia83 - widzę, że przechodzisz etap który mam już za sobą, niestety skończyło > się terapią u psychologa nie wiem czemu madziula napisała "niestety" wg mnie terapia to najlepsze co mogło mi sie przydażyć w mojej walce - serio. Polecam każdej dziewczynie, której brak sił. Moja terapeutka dość mocno mnie przeczołgała i uświadomiła wieeele aspektów mojego stanu. Jedna rzecz wydaje mi sie najistotniejsza: - Odwrócić swoją uwagę. Ja powróciłam do swoich marzen o doktorzacie i we wrzesniu zdaję na studia doktoranckie Tak bardzo mnie to wkręciło, że długi czas myslałam głównie o potencjalnej pracy doktorskiej,a leczenie toczyło sie swoją drogąStudia miały mnie odciagnąć od walki, a pewnie bedą odskocznią od macierzyństa - oby Rób cos co Ci sprawia przyjemność, o czym zawsze marzyłaś. Nie myśl tylko o macierzyństwie, bo nie mozna żyć tylko dla jednej sprawy. Jeśli nie możesz pozwolic sobie na terapie (choś ja bym to potraktowała jako część leczenia), to przeczytaj chociaż książkę B.Pawelec "terapeutyczne opowieści o bezpłodnosci" Będzie dobrze trzymaj się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Do Emilka 26.06.09, 10:15 Emilka, ja mogę napisać na swoim przykładzie, u mnie też była ta druga kreska bardzo blada, ale była, i to też już miałam po 5 minutach wyrzucać test, jednak zauważyłam, że ta druga kreska jest bardzo słaba. I zobacz, jestem w ciąży, moja beta dwa dni później wyszła 500 jednostek dlatego i test tak wyszedł. Musisz zrobić test z krwi to bedzie najwiarygodniejsze. Trzymaj sie, ja wierze ze sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 re: 26.06.09, 10:22 rano zrobilam jeszcze jeden test tez z drugą bledszą ( minimalnie ciemniejszą od wczorajszej ) ale wyszła w czasie. Byłam rano na becie i czekam na wynik dziś po pracy jadę czyli wieczorem napiszę jeśli będę w stanie . obawiam się że jeśli nic z tego to znów na chwilę zamknę się w sobie ... ale muszę być dobrej myśli przeciez ta 2 kreska bez powodu nie wyszła (mam nadzieję) trzymajcie za mnie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: re: 26.06.09, 10:29 jest druga kreska? jest! nie bez powodu lekarze zalecają betę, a nie sikańca, bo przecież czasami test ma za słabą czujność. Będę trzynać kciuki już chyba za wszystkie w Was trzymam ale co mi tam i tak śpię na biurku w pracy nie robię nic i nie zamierzam bo alien wszystko wysysa, więc chociaż kciuki potrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: do ELCI83 26.06.09, 12:09 kava - wiadomo, że powinno się odwrócić uwagę, ale co zrobić jak się właśnie kończy kolejne studia, kursy popołudniowe, a dziecka jak nie było tak nie ma... mam iść na następny kierunek? później lekarz mówi, "a Pani może za mało odpoczywa?" no tak, jak tu odpoczywać jak codziennie siedzę w pracy, później angielski, niemiecki, w weekendy studia owszem przestałam myśleć o dziecku, ale chyba tak bardzo, że nie miałam czasu na lekarza i seks dzięki za polecenie książki, na pewno przeczytam, jakby ktoś miał jeszcze jakieś rady walki z przygnębieniem po nieudanym iui i stresem gdy czekamy na dzień testu to napiszcie Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do ELCI83 26.06.09, 12:21 przychodzi mi do głowy jeszcze jedna rzecz życie z kalędarzem i takie ogólne duże spięcie Cała sztuka w tym, zeby odwrócić uwagę, ale robić swoje - tak przynajmniej twierdzi autorka ksiażki o której pisałam. zapraszam Cię na naszego bociana forum psychologiczne prowadzi w/w terapeutka. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do ELCI83 26.06.09, 19:42 Hej dziwczyny. Elcia Zgadzam się z kavanicą. Ja to po ostatniej IUI zaczęłam się zastanawiać co będzie jeśli się nie uda i nawet już planowałam kolejne leczenie, bo w to nie wierzyłam, a jednak się udało. Jak wam powiem, że zamiast odpoczywać to ja myłam okna i sprzątałam mieszkanie przed urodzinami męża to pewnie powiecie że zwariowałam, ale ja twierdzę że co ma być to będzie w odpowiednim czasie. My to nawet zaczęliśmy już procedurę adopcyjną a tu taka niespodzianka. Więc proszę nie dołuj się tak bardzo. Trzymam kciuki emilka i jak beta bo ja też robiłam bobo test i wyszły II kreski. Więc u ciebie to na bank ciąża tylko bardzo wczesna Powodzenia!! Czekam na wynik! Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do ELCI83 26.06.09, 20:29 wiecie co dziewczyny macie racjie ja juz zaczelam sie zastanawiac nad terapia ale jak powiedzialam do meza :to on na to nie przesadzaj! przeaciesz nie jest tak zle a toba! sama niewiem co mam myslec nie jest mi lekko! prosze dajcie mi sily bo serce mi peka! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do ELCI83 26.06.09, 22:45 Faceci nigdy nie widza problemu, dla nich wszystko jest zawsze ok. Ale moze ta terapia to faktycznie nie jest taki zly pomysl? Wszystko zalezy od Ciebie, zastanow sie czego Ty chcesz, bo ty Ty jestes najwazniejsza. Elcia, ale przede wszystkim pozytywne myslenie!!! Sciskam mocno, trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 dziewczyny pomóżcie radą 27.06.09, 10:11 Witajcie jak już pisałam od piątku miałam krwawe plamienia a w poniedziałek dostałam okres, trwał on krócej niż wszystkie i nie był tak obfity jak zwykle. iui miałam 06.06.2009 i był to 14 dzień cyklu,w tym tygodniu w środę miałam silne bóle podbrzusza trwały ok 1,5 godziny, jakoś nie dawało mi to wszystko spokoju i dziś rano zrobiłam sikacza, nie wiem może to moja chęć posiadania dwóch kresek, ale na teście pokazała się mocna kreska kontrolna i bardzo bardzo słabo widoczna kreska ciążowa, zawołałam męża i on też zerkając na test dopatrzył się tej bladziuteńkiej kreski. Napiszcie mi czy ta krecha powinna być już mocniej widoczna czy tylko tak bladziutko?? a może sobie ją tam malujemy sami wzrokiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do ELCI83 27.06.09, 13:44 dzieki dziewczyny za wsparcie ale ta iui bedzie 5 i chyba juz ostania bo bede musiala psychicznie odpoczac: od tego myslaenia jestem w ciazy czy nie! lekarka sama powiedziala ze szkoda czasu zeby przerywac! ale ja juz sama musze odczekac! troche bo zwariuje! pozdrwaiam i trzymam kciuki za was! Odpowiedz Link Zgłoś
asiekla Re: do Balbinka 27.06.09, 15:57 No to mogę ci pogratulować, ponieważ u mnie też tak było, bardzo słabiutka druga kreska, prawie niewidoczna, nikt mi nie wierzył, ale to jednak ta upragniona ciąża, mam ten test i patrze na niego co dwa dni . Myślę, że powinnaś jeszcze zrobić Beta hcg, jeśli chcesz jeszcze się bardziej upewnić, to mozesz jutro rano zrobić jeszcze jeden test moczowy. . Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: do asiekla 27.06.09, 20:17 ja tez mam słaba drugą kreskę a beta wyszła tylko teraz nie wiem czy jest wszystko ok bo trochę mała zrobiłam ją w 13 dniu po inseminacji napiszcie jaką betę miałyście i kiedy robiłyście ? martwię się strasznie i nie wiem czy mam już się cieszyć czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do emilka 27.06.09, 20:37 Ja 14 dni po IUI mialam 147. Jaka Tobie wyszla? Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: do martub 28.06.09, 07:08 ja miałam 32,32 , zadzwoniłam do mojego lekarza i powiedział że jest ok i że mam zrobic w poniedziałek jeszcze raz bo nie jest wazne jaka jest tylko jak szybko wzrasta . do poniedzialku powinna być 4 razy większa - jego zdaniem. Boję się strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do emilka 28.06.09, 19:17 Emilka, bedzie dobrze, napewno do jutra ladnie podskoczy. Trzymam kciuki, no i oczywiscie daj znac jak odbierzesz wynik Co za szczesliwy miesiac - same piekne betki!!! A ja czekam na @ by zaczac stymulacje do IUI. A @ sie spoznia ... Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
madziula1980 Re: do emilka 28.06.09, 22:36 gratuluję dziewczyny!!! ja niestety dostałam @ 7 dni po iui, po raz trzeci tak samo, mam dość! ryczałam jak dzieciak przez ostatnie dwa dni obawiam się, że to są samoczynne wczesne poronienia, bo sama @ wygląda inaczej niż zwykle. czy którakolwiek z Was miała taki problem? zawsze dostaję okres 5-7 dni po jajeczkowaniu. Lekarz daje mi Luteinę, ale to nic nie daje. Pomóżcie jeżeli coś wiecie, bo ja już nie mam siły, jestem załamana. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do madziula 29.06.09, 00:41 madziula - strasznie mi przykro czy lekarz poza luteina zalecil Ci jakies badania? Skoro to juz 3raz tak samo, to chyba trzeba by poszukac przyczyny. Sciskam Cie mocno, trzymaj sie kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do emilka 29.06.09, 07:35 robiłaś badania kardiolipidowe mówią własnie i skłlonnosciach do samoczynnych poronień Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: do martub 29.06.09, 19:44 dziś odebrałam wynik ciesze się że rośnie mam teraz 148,90 (miałam znaczy się rano) podskoczyła o 4,6 raza przez 3 dni z tego co lekarz mówił że jest ok ) teraz mam nadzieje że będzie dobrze i nasza fasolka będzie się dobrze rozwijała na usg dopiero za tydzień mam się umówić ale i tak myślę że to za wcześnie , pozostaje mi tylko czekać no i życzę wszystkim też powodzenia. Jestem w szoku bo to nasza 2 iui - nie wierzyłam że tak szybko może się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do emilka 29.06.09, 21:02 Super, GRATULUJE!!!! Bardzo ladnie podskoczyla! Wcale nie za wczesnie USG za tydzien, napewno bedzie widac pecherzyk ciazowy. Trzymaj sie i daj znac po USG Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do asiekla 29.06.09, 15:09 u mnie w 17dp IUI miałam 483. Dziewczyny tym co się udało składam GRATULACJE!! Tym co niestety się nie udało to życzę powodzenia w następnych cyklach. Trzymam za was mocno kciuki i ściskam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do ELCI83 29.06.09, 21:44 hej bylam dzis u lekarza i iui bede miala w srode! bo LH za niskie i pecherzyk jeszcze za maly! niewiem co myslec pani doktor powiedziala ze jak sie nie uda 5raz to ona powie co dalej! boje sie co bedzie bardzo chcem tej dzidzi! ale los tak juz chce!ciezko mi z tym! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: ELCIA 30.06.09, 00:04 Nie mysl co bedzie jak sie niu uda! Grunt to pozytywne nastawienie do sprawy Trzymam kciuki za srode Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wygasł 30.06.09, 15:09 No witajcie, pisałam wam już o moim sobotnim teście z delikatną drugą kreseczką, dziś przed chwilką powtórzyłam test i tym razem du.... kreska jest tylko jedna. Zrobiłam bobo test w ciągu dnia, tamten robiłam z pierwszego moczu, mam jeszcze taką cichuteńką nadzieję że może to wina moczu? Czy kupić jeszcze jeden test i zrobić go raniutko? Czy to już nie ma sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 15:15 a który to dzień po IUI? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 15:20 iui miałam 6.06.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 15:21 ale dziś dość dużo piłam, kawa, herbatka Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 15:22 juz doczytałam, że iui była 6.6go mnie sie wydaje że do już dośc długo i beta nawet w moczu "coałodziennym" powinna być zdecydowanie wystarczająco wysoka, żeby ją wykryć. Sama miałlam iui dzien przed Tobą i 12 dni po IUI betas wynosiła 146 i była wykrywalna każdym testem. Na wszelki wypadek zrób betę, bo jak mówi mój lekrz - sikańce sa dla pietnastolatek Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 15:25 i jeszcze coś gdzies wyczytałam, że czasami leki na peknięcie pecherzyków podwyższają bete na pewien czas, więc może tak to było u Ciebie. Tak czy inaczej zrób test z krwi i bedzie jesność! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 15:25 Nie wiem jak to jest z tą betą ale mój lekarz kazał mi zrobić tylko testy moczowe a nie betę. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 16:52 tylko test z krwi da Ci wiarygodną info a nad lekarzem bym sie zastanowiła, skoro każe sikacze robić Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 20:03 zrob bete! Ja kilka razy pisalam, ze w testy ciazowe nie wierze, bo u mnie pomimo bety 147 3 testy roznych firm robione przez 3 dni po odebraniu wyniku bety, byly ciagle negatywne.... Nie trac nadzieji, zrob bete. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało? Promyk nadziei wy 30.06.09, 20:34 martub wielkie dzięki za te słowa. Jurto po pracy jadę na betę! Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: do kavainca 08.07.09, 10:20 Którego dnia po inseminacji robiłaś test??? Jak naraie objawów brak, ale to dopiero 4 dzień po Odpowiedz Link Zgłoś
martub inseminacja 08.07.09, 10:37 emilka - mam cykl stymulowany clo 2x pol tabletki + 1x1 encorton. Poprzednia udana IUI mialam tez na clo tylko 1x1 i 2x1 encorton. Wtedy pecherzyki ladnie urosly i mialam IUI w 12dc. Oby i tym razem gladko poszlo iwek - nie doszukuj sie objawow. Zrob betke 12-14 dni po IUI. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do iwek 08.07.09, 21:44 dopiero jutro ide sprawdzic jak rosna pecherzyki, to bedzie 9dc... wiec narazie czekam na IUI Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: inseminacja 08.07.09, 21:48 do martub no to trzymam kciukasy za powodzonko i tym razem , daj znać kiedy będziesz po testowaniu Ja dziś byłam na usg - lekarz stwierdził że 5 tc. za wcześnie na serduszko bijące a następna wizyta dopiero za 3 tygodnie. powiedział że wszystko wygląda ok jest pęcherzyk płodowy z jajem żółtkowym umiejscowione prawidłowo . Teraz muszę odpoczywać i się nie denerwować - ale co mam zrobić jak jestem z natury taka nerwowa hihiihi. Trzymajcie się wszystkie i piszcie jak wasze pęcherzyki Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: inseminacja 08.07.09, 21:57 emilka - nie dziekuje ja tez mialam pierwsza wizyte w 5tc i tez byl pecherzyk plodowym i potem tez mialam wizyte 3 tyg pozniej i wtedy juz sluchalam serduszka Staraj sie nie denerwowac, te 3 tyg zleca szybciutko i uslyszysz bicie serducha malenstwa Pozdrawiam wszystkie forumowiczki Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: inseminacja 09.07.09, 14:14 jak sądzicie czy w 5 tyg. powinnam już brać witaminy dla kobiet w ciaży ? lekarz zalecił mi evital czy jakoś tak Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: inseminacja 09.07.09, 21:05 ja tez bralam od 5tyg i tez elevit. sluchaj lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Objawy po inseminacji 10.07.09, 09:54 Witam serdecznie Dzisiaj mija 6 dzień od inseminacji i przez te dni odczuwam czasem ból w pachwinie i w okolicach jajników. Czy te objawy mogą świadczyć, że zabieg się nie udał??? Proszę o odpowiedź Dodam, że zażywam 4 dzień luteine Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Objawy po inseminacji 10.07.09, 11:21 te objawy nie świadcza o niczym nie ma ewidentnych objawów na TAK czy na NIE Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Objawy po inseminacji 10.07.09, 13:09 DZIĘKI Już nie będe pytała, poczekam cierpliwie Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Objawy po inseminacji 10.07.09, 13:17 kto pyta, ten sie mniej denerwuje ja przed zrobieniem bety miałam np. objawy przedmiesiączkowe dlatego piszę,że nie ma symptomów mówiących dobitnie, że TAK albo NIE Zwłaszcza jak baaardzo czekasz i jeszcze bierzesz luteinę, to organizm może wyprawiać cuda Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: inseminacja 13.07.09, 18:36 do martub - co u Ciebie nie piszesz jak pęcherzyki czekam na dobre wieści , ja leże w domu bo nie czuję się najlepiej a w niedzielę byłam na pogotowiu , nie widać było nic podejrzanego ale .... boję się o maleństwo tak bym chciała aby udało się donosić Odpowiedz Link Zgłoś
martub do emilka 13.07.09, 19:27 Pecherzyki ok, wczoraj bylo ich 6, najwieksy prawie 20mm! Dzis w nocy mialam zstrzyk z ovitrelle i jutro o 14 IUI. mam nadzieje, ze bedzie dobrze, choc caly czas sie martwie by zdazyc przed peknieciem pecherzykow. Poprzednia szczsliwa IUI mialam w 12 dc a teraz bedzie w 14dc. No ale coz, pozostaje ufac lekarzom Kochana, trzymam za Ciebie kciuki, odpoczywaj sobie i nie stresuj sie. Bedzie dobrze! Musi byc! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: do martub 13.07.09, 20:57 ja za Ciebie tez będę jutro trzymała kciuki i mam nadzieję że się uda tym razem dziś cały dzień leżałam i odpoczywałam (nudddyyy straszne) ale cóż jak trzeba będzie to i 9 miesięcy mogę poświęcić dla tej maleńkiej kruszynki Trzymaj się i powodzenia , na pewno będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do kavainca 08.07.09, 13:26 13go i 15go od podania orvitrellu (zawiera bete i może sztucznie podwyższyć wynik) Jeśli dostałeś środek na peknięcie to sie nie spiesz z betą Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: do kavainca 08.07.09, 13:51 Nie dostałam środka na pęknięcie pęcherzyka i sama nie jestem pewna , czy pęknął...Oby udało się! Chciałabym poczekać na @, ale nie wiem czy będe na tyle cierpliwa... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do kavainca 08.07.09, 14:48 skoro tak to możesz zrobić betę jakieś 10-11 dni PO Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: do kavainca 08.07.09, 15:46 Wow! tak szybko z jednej strony fajnie, a z drugiej boję się, że sie rozczaruję...Dlaczego leki na pękanie pęcherzyka mają taki wpływ? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do kavainca 08.07.09, 16:42 to poczekaj tyle i ile kazał lekarz - wiem, że ciężko! Tu na forum jest dziewczyna, która zriobiła betę w 10tym dniu po transferze - wyszło, że jest w ciąży jak cholera penygryl i ovitrell zawierają betę, więc mogą zawyżyć wynik! Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: do kavainca 08.07.09, 16:53 Dzięki wielkie za tak szybkie odpowiedzi Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę udanego rozwiązania Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: do kavainca 08.07.09, 20:58 dziewczyny dzis jest 8dzien po iui biore luteine w sobote mam zrobic bete! niewiem czy wogole bedzie sen bo termin miesiaczki mam na 15lipca!pani doktor powiedziala jak sie teraz nie uda to maz musi zrobic badanie fragmentacji DNA nasienia bo skoro jest w porzadku to co jest przyczyna ze iui sie do tej pory nie udalo!trzymam za was kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 5-iui i niepowodzenie:((((( 30.06.09, 21:02 czesc dziewczyny, dzis minol 15dzien po iui ,zrobilam rano test nic jedna kreska.A to byla moja 5 iui-ostatnia.jestem zalamana bo mialam nadzieje ze teraz sie uda,bo bardzo sie boje invitro.Serce mi peka na mysl ze i tym razem sie nie udalo(( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: 5-iui i niepowodzenie:((((( 30.06.09, 21:49 A dostałaś już @ ?? Może jeszcze nie wszystko stracone?poczytaj sobie co ja miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: 5-iui i niepowodzenie:((((( 01.07.09, 19:02 micunia zrób bete i wtedy na pewno będziesz miała jasność. Co do in vitro to nie musisz się tak martwić, bo to nie jest takie straszne tylko że dużo kosztuje Życzę ci powodzenia w leczeniu nie poddawaj się będzie dobrze- trzymamy kciuki balbinka i co zrobiłaś bete?? Odpowiedz Link Zgłoś
bacha8212 Re: do kavanica 01.07.09, 19:08 Hej jak się czujesz? Kiedy masz USG, bo nie pamiętam. Czekam na twoje wieści Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do kavanica 01.07.09, 19:52 hej, hej usg w sobotę czuję się oki, tylko ciągle bym spała, trochę mnie mdli, kręci mi sie w głowie i taka jakaś mieka na ciele się zrobiłam ale to chyba wkalkulowane a jak u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: 01.07.09, 22:06 Dziewczyny te którym się udało ? czy macie jakieś oznaki ciąży , czy np. bolą Was jajniki bo zastanawiam się czy powinno się coś odczuwać. Po za tym usg mam dopiero w przyszłym tygodniu 9-go lipca, do tej pory muszę cierpliwie czekać . Mam wiele obaw ale zarazem bardzo się cieszę że w końcu się udało , co jakiś czas patrzę się na test i uśmiecham się do tych pięknych 2 kresek - powodzenia życzę dla pozostałych staraczek , trzymam za was kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: 02.07.09, 06:21 Mnie urosły piersi o 2 rozmiaty, ale to efekt luteiny. Do tego jakić tydzień po IUI zaczęłam być w słabszej kodycji, ale to tez pewnie luteina Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do kavanica 03.07.09, 14:23 ide dziś na 18.50 przyspieszyłam termin wizyty, ze wzgledu na wyniki tsh - przez miesiąc zrobiła mi sie niedoczynność tarczycy stąd pewnie moja miękkoość Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: USG :) 04.07.09, 07:44 kavainca - super wiesci! Gratuluje i pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
miciunia14 Re: 5-iui i niepowodzenie:((((( 01.07.09, 19:17 tak wlasnie dzis dostalam ,wiec chyba nie ma sensu robic bety((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Inseminacja komu się udało?!!! 01.07.09, 22:38 Ja będę robiła betę dopiero w sobotę albo poniedziałek, nasze laboratorium pracuje od 8 a ja muszę być na 7:30 w pracy, a do innego laboratorium musiałabym jechać ok 30 km, a w szpitalu też robią ale wyniki są dopiero po 3-4 dniach, więc spokojnie poczekam, ale coś czuję że marne szanse na pozytywny wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.07.09, 20:36 idę jednak jutro rano na jeszcze jedna betę, wolę sprawdzić czy cały czas przyrasta - bo ciekawość mnie zjada . Bardzo się ciesze ale zarazem martwię - no i dopadła mnie grzybica buuu ale ja to mam pecha, byłam dziś prywatnie u innego gina aby mi na tą g... coś dał no i mam niby leki dopochwowe ale mówiła że w pierwszym trymestrze to raczej nie powinno się stosować żadnych leków - nie wiem co mam zrobić zastosować czy nie . na razie wspomogłam się kefirkiem - zgodnie z zaleceniem i gencjaną . pomocy !!!! co mam robić tak się boję ze to zaszkodzi dzidziusiowi Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Luteina 04.07.09, 14:27 Jestem po pierwszej inseminacji. Czy którejś z Was lekarz zalecił stosowanie luteiny??? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Luteina 04.07.09, 14:31 nie słyszałam,zeby komuś nie zalecił pamietaj, ze piersi Ci urosną - nie bądź zdziwona powodzenia ps. mnie udało sie po pierwszej IUI, więc trzymam za Ciebie kciuku Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Luteina 04.07.09, 18:50 Dziękuję za pozytywną odpowiedźLekarka zaleciła luteinę trzeciego dnia od zabiegu. Tobie również??? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Luteina 04.07.09, 19:01 IUI miałam w pt a luteinę brałam od nd kup wkładki - bardzo wypływa Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Luteina 04.07.09, 19:23 Jaka szybka odpowiedź! Mi zabiego robił inny lekarz i właśnie on zalecił zastosowanie od dzisiaj, i to po 2 tabl. 2 razy dziennie. Miałam jednak wątpliwości i zadzwoniłam do swojego gin. i powiedział, żebym brała od wtorku. Sama nie wiem, chciałabym, żeby wszystko było jak należy Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Luteina 04.07.09, 21:31 słuchaj lekarza od leczenia bezpłodnosci 2x2 to nie jest duża dawka, ja biorę 3x2 luteina to progesteron dzieki niemu masz większa szanse na utrzymanie ciazy jak będzie, oki to bedziesz go brała do końca pierwszego trzymestu.Oby!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Luteina 05.07.09, 07:38 Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź Moja ginekolog również leczy pod względem niepłodności, w tej samej klinice. Miałam tylko wątpliwości czy słuchać lekarza, który robił zabieg(bo akurat miał dyżur) i zażywać już tego samego dnia, czy posłuchać mojej lekarki i od wtorku. Zdecydowałam jednak się na wtorek.Mam nadzieję, że się uda, choć to mało prawdopodobne... Miałaś jakieś objawy jeszcze przed wykonaniem testu? Ja na dodatek zażywm hormony na niedoczynność tarczycy, mam nadzieję, że one nie zaszkodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Luteina 05.07.09, 09:52 może statystycznie masz rację,ze to mało prawdopodobne, ale my bylismy w bardzo kiepskiej sytuacji a jednak. Mąż ma 46% uszkodzenia chromatyny jądrowej. Powyżej 30 to bezpłodność. Dodatkowo nikt nie wie jak spada krzywa uszkodzenia. Ja brałam bromergon na prolaktynę i do tego mam wysoki antygen terczycowy. A jednak teraz mam trochę niedoczynności, chos przed ciążą tsh było oki. czy miałam jakies dolegliwości? owszem - byłam słaba, ławiej sie męczyłam i czułam macicę. Pare dni przed dniemm potencjalnej miesiączki czułam, że się zbliża, ale jednak nie. Mysłę,że większość tych dolegliwości były efektem luteiny. Być może progesteron poprostu uziemia kobietę,zeby nie miała siły byc za bardzo aktywna. Bieganie po bierzni musiałam zamienic na chodzenie, bo poprostu po 100 meterach widziałam ciemność. Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Luteina 05.07.09, 10:08 To rzeczywiść Wm się udało Najgorsze jest to czekanie, nie umie myśleć o niczym innym. Ciągle analizuję, czy zabieg był w porę, czy pęcherzyk pękł itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Luteina 05.07.09, 10:12 my mieliśmy na niepękniętym pęcherzyku mimo tego, że IUI było 40 godzin po orvitrellu kazano mam przyjść nastepnego dnia zeby sprawdzić czy pękł. Zrób usg i będziesz wiedziała Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Luteina 05.07.09, 10:34 Niestety nie byłam umówiona z lekarką na usg, a dzisiaj jest niedziela...Kurcze, chyba zwariuje Zresztą jak miał pęknąć to pękł. Sorki, że zawracam Ci głowe Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Luteina 05.07.09, 10:53 spoko mnie bolały jakniki do momentu w którym nie pekły pecherzyki potem ból minął zrób jutro to usg, bo jeśli pecherzyki nie pękaja po lekach, to trzeba inaczej dziłać. Laparoskopia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Luteina 05.07.09, 16:30 i jeszcze coś ciesz sie dobrym samopoczuciem póki mozesz bo za pare tygodni, będziesz rzygać jak kot i nie bedziesz w stanie wstać z łóżka - oby Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Inseminacja komu się udało?!!! 06.07.09, 09:27 Dziewczyny trzymajcie kciuki właśnie oddałam krew na betę i ok 16 będą wyniki, ale jakie napiszę wam wieczorkiem bo będę w pracy. Dziś mija miesiąc od mojej iui. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.07.09, 10:09 balbinka miesiąc? rany to juz serce bije a Ty krew oddajesz? Ty na usg idź Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.07.09, 10:23 iesiąc po inseminacji to faktycznie usg zrób ale jak @ nie przyszła no to możemy pogratulować . Mam pytanie czy beta rośnie zawsze tak samo o 60-100 % na dobę czy może roznąć różnie. Bo w piątek odebrałam kolejną betę z 148 wzrosła do 920 od poniedziełku do piątku czyli 4 doby - czy jest to dobry wynik ? bardzo się martwę że troszkę za mało rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.07.09, 10:41 dziewczyny ja dostałam @ ale inną niż wszystkie, mniej obfitą i znacznie krótszą, a krew oddaję po waszych namowach bo mój gin kazał mi robić sikacze, co prawda mam takie przeczucie że wynik będzie negatywny ale chciałam sprawdzić dla świętego spokoju. PisaŁĄM WAM ŻE W PIERWSZYM TEŚCIE MIAŁAM BARDZO SŁABĄ 2 KRESKĘ A JAK ROBIŁAM KILKA DNI PÓŹNIEJ ALE W CIĄGU DNIA TO MIAŁAM 1 KRESKĘ. Zobaczymy jakie będą wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.07.09, 12:05 no tak, teraz kojażę no to rób tą bete Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.07.09, 16:58 balbinka - czekamy na wynik Trzymam kciukasy!!! emilka - ladnie Ci rosnie betka, ja tam mysle, ze wszystko jest ok. Ja zaczelam stymulacje do IUI. W czwartek w 9dc mam podgladanko. Mam nadzieje, ze pecherzyki ladnie rosna... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.07.09, 20:24 Zrobiłam betkę i tak jak czułam, czyli beta poniżej 100 brak ciąży, ale spodziewałam się takiego wyniku. 13.07 mamy wizytę w nowej klinice a nie w gabineciku prywatnym, zobaczymy jakie będą efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: martub 06.07.09, 21:36 dziękuje za słowa otuchy nawet nie wiesz jak bardzo mi tego było trzeba , teraz muszę czekać do tego czwartku na usg - boję się ale za razem już sie nie mogę doczekać aby zobaczyć czy jest tam mała fasolka, Odpowiedz Link Zgłoś
martub do emilka 07.07.09, 18:15 oj zazdroszcze Ci tego usg. Napewno wrazenia beda niesamowite A ja w czw bede ogladala moje pecherzyki Daj znac po wizycie i badz dobrej mysli Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: do balbinka 07.07.09, 18:18 Szkoda, ze nie udalo sie, ale napewno nastepnym razem bedzie lepiej! To juz za niecaly tydz masz wizyte w nowej klinice - daj koniecznie znac po wizycie. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: do martub 08.07.09, 10:02 trzymam kciuki za Twoje pecherzyki , a stymulowany masz cykl czy naturalny ? ja miałam na clo i nic więcej urusł mi jeden i to późno się pojawił bo 9 dc nie było nic a 12 pojawił się 14mm do 15dc miał już 22mm a inseminacja była 16 dc. Bardzo chcę już zobaczyć fasolkę ale boję się tego pierwszego Odpowiedz Link Zgłoś
milagros20 moja pierwsza iui 10.07.09, 17:18 Moja pierwsza iui udana, dziś 18 dzień od iui, beta 1240 .Mam nadzieję że tym razem szczęśliwie donosze ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: moja pierwsza iui 10.07.09, 18:00 Gratulacje! Sliczna betka ! Zycze spokojnej ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia1982 Re: moja pierwsza iui 10.07.09, 19:23 cześć dziewczyny! wczoraj miałam 3IUI w 14dc ciesze się że nie było problemów z wprowadzeniem cewnika bo na poprzednich dwóch lekarz musiał użyc kulociągu - katorga. Tym razem iui miałam na nie pęknietym pęcherzyku więc wieczorem poprawiliśmy z mężem od jutra duphaston mam nadzieje że do trzech razy sztuka, dodam że saramy się ponad 3lata Odpowiedz Link Zgłoś
elcia83 Re: moja pierwsza iui 13.07.09, 16:14 mam smutna wiadomosc wlasnie odebralam wynik bety i lipa brak ciazy! zycze zeby wam sie udalo! ja juz bede musiala sie pogodzic z tym ze bedziemy z mezem sami chyba ze go namowie na adopcjia! caluje! Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: moja pierwsza iui 13.07.09, 18:32 do elcia83 , nie poddawaj się może warto jeszcze raz spróbować - głowa do góry trzymam za Ciebie kciuki , u mnie też nie jest za wesoło ale się nie poddam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: moja pierwsza iui 13.07.09, 18:39 Emika 80 czy dobrze pamietam,ze leczysz sie u DR Dworniaka? I czy miałas cykl stymulowany? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: moja pierwsza iui 13.07.09, 19:47 dziewczyny jestem po pierwszej wizycie w novomedice i jestem w szoku! okazało się że ten nowy lekarz to chyba jakiś szaman albo wróżka bo opisał mi wszystkie moje dolegliwości spoglądając tylko na 3 wyniki, oraz uświadomił mnie że trafia do niego wiele pacjentek od mojego byłego lekarza na in vitro, które są już praktycznie bez nadziei, a z jego pomocą po kilku miesiącach zachodzą naturalnie w ciążę. Tamten lekarz nie diagnozował przyczyn niepłodności tylko zgadywał i łatał jakieś dziury. SZOK! a inseminacja u niego to była najzwyklejsza zdzieranina kasy! Mam tylko nadzieję że może jeszcze w tym roku uda nam się zajść w ciążę. Za wszystkie rosnące brzuszki trzymam mocno kciuki!A reszcie życzę cierpliwości, nadziei i owocnych wakacji! Ja po dzisiejszej wizycie odzyskałam troszkę wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: green-koala111 13.07.09, 20:52 zgadza się leczę się u dr Dworniaka w invi-medzie Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: green-koala111 13.07.09, 21:59 Właśnie ja tez sie u niego lecze , od piatku mam byc stymulowana ( lub tez jak kto woli stymulować sie) i troche mnie to przeraza. W sumie nie rozmawialam o tym dokladnie z lekarzem, wiem tylko tyle ,ze jest taka mozliwosc, bo kiedys doktor wspomnial,ze moze bedzie taka potrzeba. teraz ja podjelam taka decyzje i telefonicznie ustalilismy,ze zostawi mi recepte w recepcji. Mozesz mi przyblizyc troche jak to sie odbywa i wogole jak sie czułaś.... Moze to mi troszke rozjasni. Czytam troszke na tym forrum, ale jak u tego samoego lekarza , to moze jakos blizsze to mi sie wyda.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Nie udało sie:( 14.07.09, 05:43 Cześć Dziewczyny Dzisiaj w 10dniu po IUI zrobiłam test , który wykrywa ciąże już po 2- 3 dniach. Niestety nie udało się. Nie wiem czy dalej zażywać luteine??? ps. był to cykl naturalny Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia2124 Re: Nie udało sie:( 14.07.09, 16:10 Cześć dziewczyny u mnie podobnie jak u iwek 14 dni po inseminacji test negatywny,to jest moja druga inseminacja, na razie daje sobie spokój na 2 miesiące wracam we wrześniu trochę muszę zluzować.... Trzymam kciuki za resztę dziewczyn! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: green-koala111 14.07.09, 09:56 ja pierwszy cykl miałam stymulowany na jakiś tabletkach "na raka sutka" co mnie bardzo zdziwiło - nie działały na mnie wcale więc pierwszy miesiąc był stracony, w następnym miałam clo plus zastrzyki w brzuch (nazwy nie pamiętam ) a na koniec zastrzyk z pregnylu na pęknięcie , niestety inseminacja chyba była za późno i .... 3 cykl był tylko na clo - na pierwszej wizycie nie było widać ani jednego pęcherzyka był to 9 dc, następna wizyta 12 dc i okazało się że pojawił się jeden 12 mm i czekaliśmy w 16 dc miał 22 mm i wtedy zrobiliśmy inseminację dr Dworniak jest fachowy ale mało mówi i nie ma cierpliwości , każdy jest jakiś ważne aby udało się powodzenia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
martub Inseminacja 14.07.09, 10:29 balbinka - ciesze sie, ze wizyta udana! Napewno niedlugo bedziesz w ciazy! Trzymam kciuki! iwek - ja nie wierze w testy sikane, zrob bete by miec pewnosc! Jeszcze nic straconego i bierz ta luteine emilka - trzymaj kciuki, trzymaj i slij fluidki ciazowe! Moja IUI juz coraz blizej... A ja trzymam kciuki za Ciebie - obys niedlugo mogla cieszyc sie ciaza w pozycji pionowej Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 Re: Inseminacja 16.07.09, 15:25 do martub - ślę ślę te wluidki do Ciebie i innych to leżenie nie sądzilam że jest tak męczące też mam nadzieję że niedługo będę mogła chodzić Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja 16.07.09, 17:20 Dzieki emilka Trzymam kciuki za Ciebie i kruszynke. POzdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: green-koala111 14.07.09, 15:58 Ja dzwoniłam w poniedziałek do Dr i przepisal mi clo 1,5 tabletki dziennie. I wlasnie nie pamietam czy 11 czy 12 dnia mam zglosic sie na badanie. Nic na razie nie mowil o zastrzykach... A Ty bralas jakies preparaty z kwasem foliowym typu folik ? Jejku mam nadzieje,ze tez bede miala takie szczeswcie jak Ty Odpowiedz Link Zgłoś
izulka33x Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.07.09, 10:11 Mi się udało !!!! od roku starałam się z mężem o dziecko !!! lekarz zadecydował o inseminacji!! za pierwszym razem nam się udało jestem w 4 tyg. ciąży. Polecam klinikę leczenia niepłodności GMW w Opolu dr. Wojciech Niemczyk!!!! jest super Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.07.09, 10:45 Moje gratulacje izulka! Niestety nie wszystkie mamy tyle szczęścia co Ty. Teraz musisz dbać o siebie podwójnie, życzę Ci spokojnej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
milagros20 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.07.09, 06:00 mnie też sie udało po I IUI.licząc od OM koncze 5 tydzień.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.07.09, 15:39 Nietety Odebrałam wyniki bety i poniżej 1. Brzuch boli, a okresu dalej nie ma. Luteine skończyłam brać w sobote. Czy to ona tak działa? Dzisiaj jest 29dc Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.07.09, 17:17 iwek- bardzo mi przykro napewno nastepnym razem sie uda Ja testuje za tydzien, ale jakos nie nastawiam sie na wysoka betke. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.07.09, 17:35 Dziękuję Ci bardzo martubNie wiem tylko kiedy ta @ przyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 28.07.09, 22:24 co taka cisza na forum? ja dzis odebralam bete i niestety tylko 1,6 Tak wiec wznawiamy walke wraz z nowym cyklem. Oby @ szybko przyszla. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 28.07.09, 22:57 Witam kobietki. Długo się nie odzywałam, ale byłam z Wami(regularnie czytałam Wasze zmagania). I na mnie przyszedł czas by przystąpić do kolejnej inseminacji (w lipcu minął rok jak nie podchodziliśmy do zabiegu). W czwatrek mamy trzecie podejście. Bardzo się boję rozczarowania ponieważ o dzieciątko walczymy już 3 lata. Mam pytanie czy Wy przed inseminacją robiłyście jakieś badania z krwi lub bakteriologiczne? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
martub do pest-ka0 29.07.09, 01:16 pest-ka-trzymam kciuki! Ja przed IUI nie robilam zadnych badan. Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 re Martub 30.07.09, 18:21 ojej to szkoda że się nie udało ale nie tym razem to następnym się uda głowa do góry a po ilu dniach po iui zrobiłaś betke ? Odpowiedz Link Zgłoś
martub do emilka 30.07.09, 21:50 Hej, betke zrobilam 13 dni po IUI. Dzis zaczelam stymulacje do nastepnej IUI. A po niej wyjazd na urlop Dzieki za slowa otuchy, ale jakos bylam przygotowana na porazke. w koncu dwa razy za pierwszym razem udac sie nie moze mam teraz inne sprawy na glowie i licze,ze moze sierpniowa sie uda i urlop bedziemy spedzac juz w trojke A co u Ciebie? Dalej lezysz? Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
emika80 do Martub 01.08.09, 19:16 ja niestety leżę nadal , ale pociesza mnie fakt że dzidzia rośnie . Mam krwiaka ponad 3 cm więc spory mam nadzieję że zacznie się w końcu wchłaniać teraz czekam do wizyty 12 sierpnia czyli jeszcze chwila, zobaczymy co dalej . Leżenie jest okropnie męczące nie miałam o tym pojęcia ale jeśli będzie trzeba będę leżeć . pisz co u Ciebie (czasami)\ trzymaj się no i udanego - owocnego urlopiku Odpowiedz Link Zgłoś
kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 31.07.09, 21:23 Ja wczoraj podeszłam do drugiej inseminacji w Lublinie. Teraz trzeba tylko czekać około 3 tyg. na rezultat. Całość przebiegu to nic strasznego,pierwszym razem bardziej bolało przez chwilę tylko. Brałam clo od 5-9 dnia, a 11 dnia pregnyl. Szkoda tylko że jest problem z jego zdobyciem. Chyba rzadko się zdarza żeby po dwóch próbach się udało, ale trzeba mieć nadzieję.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.08.09, 11:39 Witajcie! Długo się nie odzywałam, ale czekałam na wyniki i wizytę. W piątek mieliśmy wizytę i bardzo ciężkie wieści. Mój mąż musi zrobić badanie DNA nasienia (koszt 300zł) jeżeli wynik będzie powyżej 15% uszkodzenia to czeka go operacja żylaka powrózka, a jak będzie poniżej 15% to będziemy podchodzić do in vitro z takimi wynikami jakie są, czyli nie najlepszymi. Załamałam się takimi wieściami, miałam nadzieję że teraz gdy trafiliśmy do dobrej kliniki, to się nam jakoś uda. Wyniki które robiliśmy do tej pory pokazywały ładny, ale nie szczegółowy obraz jakości nasienia, tu wyszło że mój mąż nie ma takich super plemników, które nadawały by się na tatusia. Nie wiem co robić, chyba tylko mieć nadzieję że się poprawi ale to nie jest takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.08.09, 12:01 Witam Was dziewczyny.Jestem tu po raz pierwszy. Ja z mężem staramy się od 4 lat.20.07. miałam swoją pierwszą IUI w Novum w Warszawie. Byłam stymulowana clostylbegytem i po inseminacji biorę luteinę pod język.Jeżeli do jutra nie dostanę @ to idę na badanie bety. Dam znać jak nam poszło. Nie nastawiam się na razie, ale też nie tracę nadziei. Staram się do tego podchodzić spokojnie bo już tyle było rozczarowań przez te lata.Trzymam kciuki za wszystkie starające się. Odpowiedz Link Zgłoś
kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.08.09, 21:04 haj Daizy77. czy aby nie za wcześnie idziesz zrobić badania żeby się dowiedzieć?przecież dopiero 20lipca miałaś inseminację, a to dopiero niecałe dwa tyg, więc wynik będzie nie w 100procentach. A po co bierzesz luteinę? A w ogóle to jakoś dziwnie chyba przechodziłaś tą stymulację, bo raczej od 5 dnia cyklu bierze się clo?no ale może u Ciebie inaczej.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.08.09, 22:57 balbinka - trzymam kciuki za dobre wyniki meza!!! Musi sie w koncu udac! daizy - Witamy na forum Ja tam mysle, ze wcale nie za wczesnie na bete, zycze powodzenia!Daj znac jak bedziesz znala wynik. emilka - napewno krwiak niedlugo sie wchlonie, bedzie dobrze. Najwazniejsze, ze z dzidzia wszystko ok, niech sobie ladnie rosnie! Zycze powodzenia i szybkiego konca lezenia Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re:kach-a81 03.08.09, 18:05 Miałam zrobić test dwa tygodnie po IUI, więc zrobiłam. Z tym stymulowaniem to nie wiem od czego zależy. Ja zawsze miałam brać clo od 2 do 5 dnia cyklu. A ta luteina to w sumie nie wiem, myślę że tak zapobiegawczo. Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.08.09, 18:08 Niestety nie udało się. Mój wynik bety 1.20. Tak więc zaczynamy starania od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.08.09, 22:07 Jaki powinien być ten wynik bety? Ja mam czekać do momentu czy dostanę okres. Lekarz nie kazała robić badania wcześniej, bo i tak wyjdzie błędny. A Wam dziewczyny kazali robić tą krew żeby się dowiedzieć? Ja czekam tak do 20sierpnia na rezultat, a jak nie to w sierpniu jeszcze trzecia inseminacja. Podobno rezultaty są po trzeciej albo czwartej. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.08.09, 23:00 daizy - bardzo mi przykro Ale nie martw sie, tylko walcz dalej. W koncu musi sie udac!!! kach-a - wynik bety 2 tyg po IUI powinien byc ponad 100. Ja np. 13 dni po IUI mialam 150. Zawsze na wyniku jest podane dokladnie. Zupelnie nie rozumie, dlaczego wynik mialby byc bledny? Normalnie juz po 10 dniach od IUI beta powinna byc podwyzszona. Co do rezultatow, to jest to kwestia indywidualna. Ja mialam juz pierwsza IUI udana, niestety cieszylam sie ciaza tylko przez 12 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.08.09, 21:31 martub- to miałaś szczeście,że pierwsza inseminacja się udała, tylko przykro mi że niestety tak krótko byłaś w ciąży. A poroniłaś? Czyli jak wynik jest ponad 100 to oznacza że się jest w ciąży?Mi chodziło o to z tym błędnym wynikiem, gdyż dlatego,że się bierze ten clo i w moim przypadku pregnyl to może wyjść błędny wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re:kach-a81 04.08.09, 21:41 U mnie wynik nie oszukał. Zaraz na drugi dzień rano dostałam @. Odpowiedz Link Zgłoś
martub do kach-a 05.08.09, 07:13 Niestety w 12 tc serducho malenstwa przestalo nagle bic. Mozliwe, ze to byla toxoplazmoza. Z tego co wiem, to po clo i pregnylu wynik wcale nie powinien wyjsc bledny. Ja zreszta tez mialam podobna stymulacje. Co do wyniku, to zalezy kiedy robisz badanie, znalazlam cos takiego: Normy wartości hCG w zależności od zawansowania ciąży, liczonego od pierwszego dnia ostatniej miesiączki są bardzo szerokie. Przykładowe normy: 3 tydzień ciąży : 5.8-71.2 4 tydzień ciąży : 9.5-750 5 tydzień ciąży : 217-7138 6 tydzień ciąży : 158-31 795 7 tydzień ciąży :3697-163 563 8 tydzień ciąży : 32 065- 149 571 9 tydzień ciąży : 63 803-151 410 10 tydzień ciąży : 46 509-186 977 12 tydzień ciąży : 27 832-210 612 14 tydzień ciąży : 13 950-62 530 15 tydzień ciąży : 12 039-70 971 16 tydzień ciąży : 9040-56 451 17 tydzień ciąży : 8175-55 868 18 tydzień ciąży : 8099-58 176 Bardziej precyzyjne zakresy norm można uzyskać jeśli znany jest termin owulacji. Przy ocenie wczesnej ciąży ważniejsze od bezwzględnych wartości hCG są przyrosty jego stężenia w czasie. W prawidłowej ciąży poziom hCG wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o 114 % w ciągu 72 godzin. Im ciąża starsza tym wzrost stężenia hCG wolniejszy i w przedziale 1200 mIU/ml-6000 mIU/ml poziom hCG podwaja się średnio w czasie 96 godzin (4 dni), a dla stężeń przekraczających 6000 mIU/ml ten czas może być jeszcze dłuższy. Przy hCG przekraczającym 6000 mIU/ml lepszą informację o stanie i umiejscowieniu ciąży daje badanie USG. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx invimed 11.08.09, 12:07 Witajcie, jestem po pierwszej inseminacji w invimedzie (dzisiaj jest 20 dc). Wcześniej przez 4 lata byłam pacjentką wielu różnych lekarzy którzy z reguły brali tylko kasę za wizytę nie zlecając mi nawet podstawowych badań ;-( Wreszcie trafiłam do invimedu i jak na razie jestem zadowolona przede wszystkim z samego podejścia samego lekarza jak i całego personelu. W każdym bądź razie na razie czekam na wynik inseminacji. Nie mam żadnych objawów wiec pewnie się nie udało.... Po tylu latach już tracę nadzieję ale mimo wszystko próbuję myśleć pozytywnie... Może której z was udało się zajść w ciążę po pierwszej próbie w invimedzie? Odezwijcie się Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: do kach-a 11.08.09, 12:08 Witajcie, jestem po pierwszej inseminacji w invimedzie (dzisiaj jest 20 dc). Wcześniej przez 4 lata byłam pacjentką wielu różnych lekarzy którzy z reguły brali tylko kasę za wizytę nie zlecając mi nawet podstawowych badań ;-( Wreszcie trafiłam do invimedu i jak na razie jestem zadowolona przede wszystkim z samego podejścia samego lekarza jak i całego personelu. W każdym bądź razie na razie czekam na wynik inseminacji. Nie mam żadnych objawów wiec pewnie się nie udało.... Po tylu latach już tracę nadzieję ale mimo wszystko próbuję myśleć pozytywnie... Może której z was udało się zajść w ciążę po pierwszej próbie w invimedzie? Odezwijcie się Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re:daizy77 03.08.09, 23:25 Witam Cię daizy77 na forum. Ja też jestem pacjentką Novum. Jestem po trzeciej iui I czekam na rezultat (IUI była robiona 30.07). Clo brałam od 3 do 7 dc i również biorę luteinę. Kazali mi ją brać do momentu aż pojawi się miesiączka, a jeśli nie to mam nie przerywać i brać dalkej. Do kogo chodzisz? Pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re: pest-ka0 04.08.09, 21:39 Z tą luteiną to tak samo jak u Ciebie. Jeżeli chodzi o lekarza to miałam już kontakt z kilkoma. Zaczęłam od Halamy ale jakoś tak nie za bardzo mi odpowiadała. Niby nic do niej nie mam ale jakoś tak mało kontaktowa była. Potem byłam u Obuchowskiej. Trafiłam także do Zamory i Sowińskiej, bo akurat Obuchowskiej nie było. Wszystko zależy od tego kiedy mam wizytę i kto aktualnie ma wolne. A ty do kogo chodzisz? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re:daizy77 05.08.09, 18:23 Witam ja chodzę do dr Czerkwińskiego, ale IUI robiła mi dr Sowińska. Dr Cz. nie jest zbyt przyjemny, ale odpowie na każde pytanie (sam nie jest zbyt wylewny) a dr S. bardzo miła i ciepła osoba. Daizy77 czy Ty dostałaś jakieś leki na stałe? Bo ciekawa jestem czy wszystkim dają to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re: pest-ka0 05.08.09, 23:18 Ja zawszę biorę clo na jajeczkowanie a potem luteinę. Kiedyś jak mi nie chciały jajeczka urosnąć to dostałam zastrzyk menopur w brzuch. Nawet sobie sama go robiłam, to znaczy robił mi mąż bo mi było jakoś dziwnie samej się kuć. A tak po za tym to nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re:daizy77 05.08.09, 23:40 Ja od 2 niesięcy biorę metformax i enkorton (5mg) no i foilk. Mój mąż bierze enkorton (10mg) i sterko (witaminy) i folik. A czemu mają służyć te leki to tak naprawdę nie wiem. Ale widzę że dziewczyny na forum pisały, że też biorą. Odpowiedz Link Zgłoś
nektarynkaa Re:daizy77 19.08.09, 12:20 witam! czytam te wasze wypowiedzi i wiem co czujecie z calego serca gratuluje tym co sie udalo ja jestem po 2 invitro i teraz czekam na wynik 3 inseminacji i czuje ze nic z tego nie wyszlo znowu Odpowiedz Link Zgłoś
jogna1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.08.09, 09:34 Clo bierze sie w zlaeznosci od dlugosci cyklu. Ja np przy cyklach 26 dniowych biore od 2dc. Chyba to od tego zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.08.09, 11:41 Tak jogna1 masz rację. Clo bierze się w zależności od długości cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
qwer61 Re: Inseminacja w Novum 07.08.09, 17:07 dziewczyny jak to jest? ja miałam się umówić na 3 wizyty zeby podejrzec pecherzyki w 12, 14 i 15 dc ale przeciez moze sie zdarzyc ze bede musiala isc wcześniej czy pozniej, zalezy jak sie pecherzykowi zachce i teraz mam stresa czy np inni lekarze beda mieli wolne terminy.. pani w recepcji mnie uspokajala ze zawsze ktos mnie przyjmie i na inseminacje zawsze zapisuja - to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja w Novum 07.08.09, 20:36 Pielęgniarki mają rację. Ja też tak miałm, przyjmie Cię lekarz który będzie miał dyżur. Także nie obawiaj się że nie będą mieli dla Ciebie czasu. Sami oceniają czy pęcherzyk ma jeszcze rosnąć czy nie. (też jestem pacjentką Novum)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
klamczucha3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 08.08.09, 21:23 Mi sie uudalo! Za drugim razem, an cyklu naturalnym Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re: klamczucha3 09.08.09, 21:00 Gratulacje!!! Oby więcej takich wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: klamczucha3 11.08.09, 12:39 hmmmm. Ja mam 2 testy z dwoma lekkimi kreseczkami( 2 testiwe rozowiuskie i 2 bledsze) , no i nie mam @ .. Mogę podejrzewać ,ze moze sie udalo. Jutro wyniki bety Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: klamczucha3 11.08.09, 12:52 Super! gratulacje! wierzę że Ci się udało! W każdym razie trzymam kciuki Jutro koniecznie daj znać! Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: klamczucha3 11.08.09, 13:06 Własnie odebrałam wynik bety - 670 ... jestem 16 dni po iui. Nie wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx do olo.77 11.08.09, 13:14 ale super!!!! Bardzo Ci gratuluję! Dzisiaj jest mój 6 dzień po iui - na razie czekam na rezultaty...... Odpowiedz Link Zgłoś
magd233 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.08.09, 13:12 Ja jestem po dwóch i muszę powiedzieć, że teraz bogatsza o doświadczenie nie zdecydowałabym sie na nią tylko od raz na in vitro. Moim zdaniem to były pieniądze wyrzucone w błoto kosztowało mnie to zastrzyk do stymulacji in vitro no ale nie powinno sie tego tak oceniać. Wiesz każdy organizm jest inny i może faktycznie Ci pomoże:, najważniejsze abyś wykonała wszystkie potrzebne badania. Mam nadzieję, że bedziesz miała silniejszy charakter od mojego mnie inseminacja strasznie dołowała, za dużo nerwów i dla mnie i dla mojego partnera. Czuliśmy się jak maszynki teraz tabletka teraz zastrzyk teraz stosunek za duzo tego a moze ja miałam tylko takie wrażenie. Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.08.09, 13:18 z inseminacją to rzeczywiście jest tak "automatycznie"; wszystko ma być jak w zegarku ;-( Di tego dochodzi straszny stres, przynajmniej w moim przypadku. Rozumiem że Tobie po in vitro się udało? Jestem bardzo ciekawa! Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.08.09, 13:23 Jeśli zadałaś mi to pytanie to już odpowiadam. Jestem szesnaście dni po drugiej inseminacji. A więc ona działa Dziewczyny trzymam kciuki Teraz mam stracha czy wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.08.09, 13:27 Ja też trzymam kciuki żeby u Ciebie było wszystko ok przez całą ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.08.09, 13:37 Olo.77 gratulejszyn. Ja czekam do jutra na bete. A Ty robiłas test sikany? Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 11.08.09, 14:00 Wczoraj od razu poszłam zrobić betę. Czytałam, że test domowy może nie wykryć ciąży. I dziś dostałam piękny wynik. Nadal nie mogę uwierzyć. Trzymam kciuki za jutrzejszą Twoją betę. Napisz koniecznie jaka wyszła. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.08.09, 08:47 Mi niestety nie powiodło się kolejny raz. Mam pustkę w sercu, to tak bardzo boli. Nie mam już siły walczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 12.08.09, 11:32 Pest-ka0! Wiem , ze to boli i to bardzo....Ale musisz wierzyć ze się uda! Ja już walczę 4 lata i cały czas staram się mieć nadzieję....Trzymaj się jakoś! Pozdrawiam Ciebie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 12.08.09, 12:17 Pest-ka0 wiem czo czujesz. Przechodziłam to nie raz. Ale nie możesz się poddawać ... walcz!! Zobaczysz, że na pewno się uda. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 12.08.09, 13:50 Nie poddawaj sie. Wiem dobrze co czujesz. Powiem Ci ze dzisiaj odebralam bete , wynik 46 czyli w sumie miesci sie w normie , mam 2 testy pozytywne,ale nadal nie moge uwierzyc , i mam stresa jak nei wiem co . Tobie tez sie uda. Wierze w to . I nie moge sie doczekac kiedy napiszesz ze masz 2 krechy Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 12.08.09, 14:24 Dziewczyny jestem załamana. Byłam u gina z NFZ (bo mojego nie ma) po receptę na luteinę. Mój gin wystawił mi ich za mało. Tamten lekarz z przychodni powiedział, że wcale mogę nie być w ciąży Że to luteina mogła podwyższyć wynik bety. Czy to możliwe żeby aż tak? Wiem, że domowe testy może przekłamać ale nie wiem jak to jest z betą. Pomóżcie proszę Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 12.08.09, 19:09 Wszystko się już wyjaśniło. Luteina nie ma wpływu na betę Doktorek z NFZ się mylił i nie znał. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 12.08.09, 19:21 no właśnie Jeszcze raz Ci gratuluję! Ja robię betę w poniedziałek i mam nadzieję.... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 12.08.09, 19:19 a jaki miałaś poziom bety i w którym dniu cyklu???? Z tego co widzę ten lekarz to typowy konował skoro stać go było tylko na głupie stwierdzenie niczym nie poparte. Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do pest-ka0 13.08.09, 09:18 xxmaggi30xx betę robiłam w 15 dniu po iui i 35dc. Cykle mam nie regularne więc nimi się nie sugerowałam. Wynik bety to 670. Dziś byłam powtórzyć betę i zrobić dodatkowo progesteron. Jutro wynik. Strasznie się boje, martwię się czy maleństwo ładnie rośnie. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! olo.77 13.08.09, 20:09 witaj olo.77 bardzo wysoki wynik tej bety jestem pewna że wszystko będzie ok i maleństwo bedzie się dobrze rozwijać - trzymam kciuki! Musisz regularnie się badać. Ja cały czas czekam na poniedziałek kiedy zrobie bete no i na wynik we wtorek.... Czy Ty miałaś jakieś "objawy" ciąży w pierwszych jej dniach? Pozdrawiam Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! CUuuuuD 13.08.09, 21:17 Dziewczyny coś mnie tknęło i jeszcze raz zrobiłam test dwa dni póżniej i wyszły dwie kreski. To niemożliwe. Poszłam na krew i beta 266,1. Boże nie wierzę. Udało się. Jetsem w ciąży. Nadal w to nie wierzę. Jestem kolejną z Was, która przynosi nadzieję. Nie traćcie nadziei tak jak ja to zrobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
daizy77 Re: pest-ka0 13.08.09, 21:39 Gratulacje!!! Ale masz fajnie. Podniosłaś mnie na duchu tą informacją. Ja przygotowuję się do drugiej IUI i mam nadzieję, że tym razem się uda. Jeszcze raz ci gratuluje no i teraz dbaj o siebie i maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: pest-ka0 13.08.09, 22:10 GRATULACJE pestka!!! Ale fajnie! Kolejna szczesciara Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Pest-ka1 14.08.09, 21:08 Strasznie Ci gratuluję! Jednak trzeba mieć nadzieję!!! Ja zrobiłam dzisiaj test (22 dc) i wyszła jedna kreska..... W poniedziałek lekarz zalecił zrobić betę ale chyba nie ma sensu... W którym dniu Ty robiłaś test i badanie krwi??? Nie wiem czy się nie pośpieszyłam choć test którego użyłam jest ponoć "wczesnowykrywający".... Dziewczyny, co o tym sądzicie? Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 xxmaggi30xx 16.08.09, 23:43 Trzeba mieć nadzieje, ale ja te ją straciałam. Niestety. Ja zrobiłam test 15 dnia po IUI i wyszły mi dwie kreski. Dwa dni później zrobiłam bete i wysza 266,1. Ale i tak się obawiam, że jest niska. We wtorek idę do lekarza. Będę się do Was odzywać, bo przeżywałam tak jak Wy z nieudanymi IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: xxmaggi30xx 17.08.09, 09:31 Trzymam kciuki aby wizyta u lekarza potwierdziła fakt , ze wszystko jest ok i dzidziuś zdrowo rośnie Ja dzisiaj rano robiłam betę. Wynik będzie jutro albo w środę i strasznie się denerwuję! Test robiłam 8 dnia po inseminacji więc może rzeczywiście za szybko. Zobaczymy..... Na razie nie robię sobie nadziei bo już tyle razy się zawiodłam ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
jogna1 Re: xxmaggi30xx 17.08.09, 10:51 Test zdecydowanie za wczesnie. Moglo jeszcze nie dojsc do zagniezdzenia,wiec beta moze byc ujemna. Powinno sie zrobic w dzien spodziewanej @. Odpowiedz Link Zgłoś
jogna1 Re: xxmaggi30xx 17.08.09, 10:52 266 to super wynik. Nie wim czym sie stresujesz Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: xxmaggi30xx 17.08.09, 11:10 Ja też uważam, że za wcześnie zrobiłaś test i bete. Trzymam kciuki bardzo mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: 17.08.09, 11:54 Dziewczyny mam prośbę pomóżcie! Wybrałam Wasz wątek bo jak widzę pojawia się tu bardzo dużo ciąż Wszystkim zafasolkowanym bardzo gratuluję. Ja jestem drugi cykl po laparoskopii. Pierwszy okres dostałam jak w zegarku w 30dc. Natomiast teraz w tym miesiącu miałam mieć inseminację na cyklu naturalnym. Na razie wszystko się przeciąga bo nie dostaję okresu. Dzisiaj mam już 40 dc i nadal @ nie ma. Myślałam że wkońcu się udało, że inseminacja nie będzie potrzebna więc w piątek ale po południu zrobiłam test no i wyszła jedna kreska. Mam do was pytanie czy zdarzyło się którejś z Was że test wyszedł negatywnie a jak poszłyście na betę to wyszło pozytywnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: 17.08.09, 18:52 0plmnki9 - Witamy na forum Co do testow, to ja po odebraniu wyniku bety (150) zrobilam 3 testy i wszystkie wyszly negatywne. A robilam je dzien po becie, dwa dni po i 4 dni po. Tak wiec nie trac nadzieji i zrob bete. Trzymam kciuki!!! I koniecznie daj znac jak odbierzesz wynik Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: 17.08.09, 19:10 martub bardzo Ci dziękuje kochana za podtrzymanie na duchu. Jutro odbiorę wynik i na pewno dam znać co i jak. Trochę się martwię czy to nie wynik laparoskopii, mam nadzieję że mnie nie popsuli Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: xxmaggi30xx 18.08.09, 13:09 Dzięki za trzymanie kciuków. Cały czas czekam na wynik. Od rana boli mnie dół brzucha więc już wiem, ze na pewno się nie udało ;-(((((( A jak Twoja wizyta u lekarza? Daj znać! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: xxmaggi30xx 18.08.09, 19:43 Ja oczywiście nie zdążyłam odebrać wyniku bety bo standardowo dostałam @. Jestem zła bo nigdy nie dostałam okresu w 40dc Także kochane teraz oficjalnie dołączam do Waszego wątku. Za ok. dwa tygodnie czeka mnie pierwsza inseminacja. Aż się boję. Muszę poczytać wątek od początku aby się troszkę rozeznać jak często się udaje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Inseminacja - komu się udało 18.08.09, 20:03 Witam dziewczyny. Jestem po pierwszej wizycie. Lekarz potwierdził ciążę i widziałam malutką kropeczkę na usg. Beta wzrosła do 900. Jestem szczęśliwa ale jednocześnie pełna obaw. Dziewczyny nie traćcie nadziei. I jeszcze jedno to, że boli brzuch w dole wcale nie oznacza, że to okres. Mnie do tej pory boli właśnie w taki sposób a nie wspomnę o piersiach a jednak udało się. Teraz już wiem, że na każdego przyjdzie pora - by spełniły się Nasze marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: Inseminacja - komu się udało 18.08.09, 20:06 A i jeszcze jedno Kochane. Nie traćcie czasu i pieniędzy na zwyklych lekarzy, tak jak ja to zrobiłam. Udajcie się do klinik (lekarzy), którzy leczą niepłodność i pomagają obydwojgu. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: Inseminacja - komu się udało porażka 18.08.09, 22:11 odebrałam dzisiaj betę - nie udało się; nie chce mi się żyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 xxmaggi30xx 19.08.09, 10:59 Nie załamuj się. Ja naprawdę wiem, co czujesz. Pamiętam te nieprzespane noce i dnie pełnie płaczu. Myślę, że los wystawia nas na próbę i wcześniej, czy póżniej będziemy miały to czego pragniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: Inseminacja - komu się udało 19.08.09, 09:12 Bardzo gratuluję Ciesze się ogromnie bo jest nas co raz więcej. Masz rację, marzenia się spełniają tylko czasem trzeba dłużej na nie poczekać. Kochana teraz obawy i strach nas nie opuszczą. Ciągle się martwię czy groszek zdrowo się rozwija. Mój maluszek ma 4 tygodnie a Twój? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: olo.77 19.08.09, 10:56 Ja też się cieszę bardzo A w rodzinie jaka radość zapanowała, że jestem w szoku. Moja fasolka ma ok 3 tygodni (tak wynika od IUI). Widziałaś już swoje na usg? Ja wizytę mam 27 i wtedy lekarz powiedział, że wszystko będzie już widać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: pest-ka0 19.08.09, 11:56 U nas też radości wiele. Chociaż wie tylko najbliższa rodzina. Ja iui miałam 27 lipca więc tylko kilka dni jest różnicy między nami. Jeszcze nie byłam na usg. Mój doktorek jest na urlopie a i ja już w sobotę jadę na wakacje. Planuje po powrocie pójść na wizytę czyli po 5 września. Troszkę boję się tej podróży bo w aucie spędzę 12 godzin ale mam nadzieję, że fasolka będzie dzielna. Nie wiem jak z pływaniem w basenie i w morzu. Jadę pełna obaw. Życzę wszystkiego naj!! Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: xxmaggi30xx 19.08.09, 12:02 Nie załamuj się. Walcz!!! Wiem co czujesz, jak cierpisz. Wiem jaką czujesz pustkę w sobie. Ale dla każdej z nas kiedyś zaświeci słońce i marzenie się spełni. Wierzę w to. Jestem z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: xxmaggi30xx 19.08.09, 12:29 pest-ka i olo.77 dziękuję Wam za wsparcie... Na razie jest ze mną kiepsko. Mam nadzieję, że jakoś dojdę do siebie. Trzymajcie za mnie kciuki... Wam serdecznie gratuluję! Jesteście dla mnie nadzieją bo dzięki temu ze Wam się udało myślę, ze może mnie też kiedyś.... Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: xxmaggi30xx 19.08.09, 13:14 Jestem o tym głęboko przekonana, że Tobie też się uda. Wiem, że teraz czujesz się źle. Ale wiem też, że znów przyjdzie do Ciebie ta siła, siła która nas pcha ku szczęściu. Trzymam za Ciebie kciuki bardzo mocno. Pamiętaj wiara czyni cuda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: xxmaggi30xx 19.08.09, 16:19 Trzymaj się dzielnie Kochana. Aż mi łzy lecą z lego wszystkiego, bo wiem jak bardzo pragniesz dzidziusia. Trzymam kciuki za Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: xxmaggi30xx 20.08.09, 10:52 Witajcie.... Jak się czujecie? Bardzo trzymam za Was kciuki żeby fasolki dobrze się rozwijały! Ja postanowiłam że w najbliższym cyklu spróbuję jeszcze raz inseminację a potem chyba pozostaje mi tylko in vitro.... Już dłużej czekać nie mogę. Może to jest dla mnie jedyna szansa? (...) Na razie zastanawiam się skąd wezmę na to fundusze ale poruszę niebo i ziemię, zeby je zgromadzić. Trzymajcie za mnie kciuki Kochane. Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: xxmaggi30xx 20.08.09, 12:51 Hej xxmaggi30x - trzymam kciuki za IUI w nastepnym cyklu, mam nadzieje, ze sie uda A ja w sobote jade na urlop i narazie tylko o tym mysle. Jesli @ nie pojawi sie na urlopie, to po powrocie robie betke. Gdyby wszystko poszlo tak jak powinno, po mojej pierwszej i udanej IUI, to juz na dniach rodzilabym... Zycie jest brutalne, ale wierze mocno ze nic sie nie dzieje bez przyczyny i juz niedlugo utule w ramionach dlugo wyczekiwane malenstwo. POzdrawiam, trzymajcie sie dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: xxmaggi30xx 20.08.09, 14:57 Kochaniutka nie poddawaj sie. Ja mialam 4 IUI - nieudane. A teraz jestem po 5 IUI i chyba sie udalo . W przyszłym tygodniu ide do lekarza to mi potwierdzi moje 2 razy po 2 kreski , betę 45 w 14 dniu po IUI , no i brak wstreciuchy @. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: xxmaggi30xx 20.08.09, 15:06 Bardzo Ci gratuluję!!!! Jesteś potwierdzeniem tego, że trzeba mieć nadzieję. podziwiam Ciebie za wytrwałość. Mozesz mi napisać co u Ciebie stanowiło przeszkodę w zajściu w ciążę? Nie wiem po prostu czy w moim przypadku kolejne IUI mają sens. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: xxmaggi30xx 20.08.09, 16:22 Uważam, że zawsze jest sens. To jest kolejna szansa. Nigdy nie wiadomo jak będzie. A więc walcz! Odpowiedz Link Zgłoś
olo.77 Re: beta 20.08.09, 16:26 odebrałam właśnie wynik bety - 33717,0 Myślicie, że ładnie rośnie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: beta 20.08.09, 17:12 olo - piekna ta betka!!! Niech maluszek zdrowo rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: beta 20.08.09, 17:42 Bardzo ładna betka, tylko pozazdrościć Ja dzisiaj zrobiłam termin na 31.08 na usg i inseminacja, moja pierwsza w życiu. Ale bym była szczęśliwa gdyby ta pierwsza się udała, no ale w cuda nie wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: beta 20.08.09, 18:29 cuda sie zdarzaja Moja pierwsza IUI byla udana, niestety radosc trwala tylko 12 tyg Ale wszystko jest mozliwe! Trzymam kciukasy za IUI Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: beta 20.08.09, 18:55 A jak myślisz są szanse na inseminację ale na cyklu naturalnym? Mój lekarz zaproponował że dwa pierwsze cykle zrobimy na cyklu naturalnym a trzeci na stymulowanym. Mi się wydaje że na stymulowanym są większe szanse. A ja Wy dziewczyny miałyście? Odpowiedz Link Zgłoś
kach-a81 Re: beta 20.08.09, 22:13 HEJ DZIEWCZYNY!Dawno nie pisałam. Dziś zaczełam 3 raz brać clo...,dwie inseminacje nieudane, a za tydzień trzecia nas czeka. Mężuś już ma dość, ale co zrobić jeśli lepiej wypróbować tą tańszą metodę, przecież in vitro to tylko 30% szans,że za pierwszym razem, a koszt 10tys! Oby się udało.Pozdrawiam Te co pragną i Te, które już się mogą cieszyć! Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: beta 21.08.09, 07:48 Moj lekarz twierdzi, ze lepiej robic na stymulowanym bo zawsze szanse sa wieksze. I ja nigdy nie mialam na naturalnym. kach-a -trzymam kciuki, niech sie mezus bierze w garsc, to nie on sie faszeruje lekami i biega na usg... Odpowiedz Link Zgłoś
nektarynkaa Re: beta 21.08.09, 08:33 witam ja mialam 3 ins na cyklu naturalnym i czuje ze znow sie nie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 Re: beta 21.08.09, 12:33 Dziewczyny ja miałam 3 IUI na symulowanym. Dwie pierwsze miałam w prywatnym gabinecie gin i obie nie udane. Nic nie czułam, nic się nie działo. A 3 IUI była w profesjonalnej klinice nieplodności i się udała. Dziewczyny w pierwszym tyg. po IUI miałam bóle brzucha i źle się czułam, w drugim tyg wszystko przeszło. Już byłam załamana bo wszystko wskazywało na @. A tu taka wiadomość. i czekam na kolejny wynik bety Odpowiedz Link Zgłoś
bela30 Re: beta 24.08.09, 16:40 ja mam w środę tj.26.08 pierwszą inseminację i ogólnie nie wierzę w to że akurat mi się uda,narzeczony mówi żę z takim podejściem to napewno się nie uda ale po 6 latach walki trudno uwierzyć w cód: (((choć naprawdę wiem żę wiele takich małych cudów chodzi po świecie)trzymam za was kciuki bo zawcze serce się cichutko cieszy gdy której z was się udaje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kach-a81 Re: beta 24.08.09, 19:36 no to bela30 będziemy razem czekać na wynik inseminacji, bo moja jakoś w weekend wypadnie. ja na razie czekam na powrót męża. Odpowiedz Link Zgłoś
bela30 Re: beta 25.08.09, 15:57 A MOŻESZ MI NAPISAĆ U KOGO SIĘ LECZYSZ?A MOŻE KTÓRAŚ Z WAS DZIEWCZYNY LECZY SIĘ U DR.JĘDRZEJCZAKA,JEŻELI TAK TO JAK OGÓLNIE OCENIACIE JEGO JAKO LEKARZA BO JA MAM MIESZANE UCZUCIA((ROBIŁAM SOBIE ZASTRRZYKI NA PĘKNIĘCIE I Z TEGO CO WIEM POWINNO DOJŚĆ O INSEMINACJI W 36H PO OSTATNIM ZASTRZYKU A W MOIM PRZYPAKU BĘDZIE TO 48H I NIE WIEM CZY PAN DOKTOR SOBIE NIE STRZELA NA OKO???DAJCIE MI ZNAC PROSZE Odpowiedz Link Zgłoś
nektarynkaa Re: beta 21.08.09, 07:45 gratuluję wyniku ja jestem po trzeciej ins i ciągle czekam jeszcze 7 dni ale nic nie czuję pewnie znowu rozczarowanie. nie mam już siły Odpowiedz Link Zgłoś
iwek81 brązowe plamienie 12.08.09, 21:27 Czego wynikiem może być brązowe plamieie jak narazie w 9 i 10 dniu po IUI, Mam szanse na ciąże??? Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: brązowe plamienie 12.08.09, 22:43 Z tego co wiem moze byc objawem zagniezdzania sie zaplodnionego jajeczka. Wg mnie masz szanse na ciaze... Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx dziewczyny poradźcie..... 14.08.09, 21:17 Ja zrobiłam dzisiaj test (22 dc) i wyszła jedna kreska..... W przyszły poniedziałek lekarz zalecił zrobić betę ale chyba nie ma sensu... Nie wiem czy się nie pośpieszyłam choć test którego użyłam jest ponoć "wczesnowykrywający".... Dziewczyny, co o tym sądzicie? Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: dziewczyny poradźcie..... 14.08.09, 22:26 xxmaggi - nie stresuj sie niepotrezbnie, z tymi testami to roznie bywa. Zrob sobie betke w poniedzialek i bedziesz miala wiarygodny wynik. Jak juz kilka razy pisalam - ja pomimo wysokiej betki 3 testy sikane mialam negatywne. I to robilam je juz po odebraniu bety: 28dc, 29dc i 31dc. tak wiec glowa do gory!!! POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: dziewczyny poradźcie..... 15.08.09, 19:43 martub - dzięki za wsparcie! czekam zatem na poniedziałek jak na zmiłowanie a konkretnie na wynik we wtorek....Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: dziewczyny poradźcie..... 15.08.09, 20:07 Kochaniutka nie stresuj sie , to troche za wczesnie. Zalezy kiedy miałas owulacje i jak dłuugie masz cykle. Zrob najwczesniej w dniu , kiedy miałas miec @. Test bedzie bardziej wiarygodny Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.g za wczesnie 20.08.09, 14:30 moja bratowa tez tak robila test, dzis wynik jej testu negatywnego ma pol roku i jest sliczny. Nie robi sie tak wczesnie testu. Odpowiedz Link Zgłoś
xxmaggi30xx Re: za wczesnie 20.08.09, 15:03 w moim przypadku test jednak okazał się prawdziwy bo inseminacja się nie udała... ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 beta 21.08.09, 14:14 Moja beta 4349. Dziewczyny czy beta może być za wysoka? Bo lekarz mi wyliczył że powinna być 1900 a tu taki wynik. Czy coś jest niewporządku? Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: beta 21.08.09, 15:29 A moze to blizniaki? Co masz na wyniku? Tam powinnas miec rozpisane na tygodnie jakie sa ilosci. Odpowiedz Link Zgłoś
siwbar8816 To cud!!!!!! 21.08.09, 16:35 Kochane dziewczynki piszę żeby sie podzielić nowiną i dodać Wam nadzieji. Otóż jestem w ciąży. Leczyłam się od ponad dwóch lat. Mam stwierdzone policystyczne jajniki, przeszłam ze cztery inseminacje a w kwietniu miałam laparoskopię podczas której wykryto endometriozę. Mój maż ma wyniki ok. Już byłam taka zmęczona tym wszyskim, że postanowiliśmy z mężem, że damy sobie spokój na czas wakacji. No i tak zrobiliśmy. W poniedziałek miałam dostać @ i do dzisiaj nic. Coś mnie tknęło na test i sa dwie kreski. Od razu zrobiłam drugi i to samo. Dziewczynki od razu pomyślałam, żeby Wam to napisać bo jednak każdy ma szansę. Pozdrawiam i idę się dalej cieszyć. jeszcze tylko wizyta potwierdzająca u lekarza. Mam nadzieję ,że potwierdzi. Pa. Trzymam kciuki za Was. Odpowiedz Link Zgłoś
martub Re: To cud!!!!!! 21.08.09, 16:52 siwbar - super wiesci!!! Gratuluje Jednak wyluzowanie sie daje zawsze najlepsze rezultaty!! POzdrawiam serdecznie i nie zapominaj o nas, napisz cos czasem Odpowiedz Link Zgłoś
pest-ka0 beta 21.08.09, 20:02 Dzwoniłam do lekarza i powiedział że to super beta a z tym 1800 powiedział, że powinna być taka najmniejsza. A im większa tym lepiej znaczy że wszystko jest w porządku. Mam nadzieję, że będzie tak do końca ciąży, bo walczę o dzidzię ponad 3 lata. Dziewczyny w tym sezonie wakacyjnym udało się wielu z nas i trzymam kciuki za pozostałe. Odpowiedz Link Zgłoś