ussa77
16.12.07, 11:19
jeszcze jestem w szoku... wpiatek miała usg... szłam z nadzieja
zobaczenie bijących serduszek moich maluchów.... a tu sie okazała ze
jeden z zarodków podzielil sie i sa trzy pola plodowe.... dwa juz z
bijącymi serduszkami po 1,3 cm i ten trzeci malutki 2,4 mm. lekarz
mówi ze on sie nie bedzie rozwijał tylko sie wchłonie.....
powiedział ze ciąz trojacza byłby zbyt duzym obciązenie dla mnie ze
wzgledu na szalejąca u mnie cukrzyce.....szczerze mi powiedział ze
woli zeby on sie nie rozwiną.... zawsze chciał miec trójke dzieci...
ale nie tak szybki..... co o tym myslicie.. czy in ma sznase sie
rozwinąć czy bardziej prawdopodobne ze sie wchłonie?