16.12.07, 11:19
jeszcze jestem w szoku... wpiatek miała usg... szłam z nadzieja
zobaczenie bijących serduszek moich maluchów.... a tu sie okazała ze
jeden z zarodków podzielil sie i sa trzy pola plodowe.... dwa juz z
bijącymi serduszkami po 1,3 cm i ten trzeci malutki 2,4 mm. lekarz
mówi ze on sie nie bedzie rozwijał tylko sie wchłonie.....
powiedział ze ciąz trojacza byłby zbyt duzym obciązenie dla mnie ze
wzgledu na szalejąca u mnie cukrzyce.....szczerze mi powiedział ze
woli zeby on sie nie rozwiną.... zawsze chciał miec trójke dzieci...
ale nie tak szybki..... co o tym myslicie.. czy in ma sznase sie
rozwinąć czy bardziej prawdopodobne ze sie wchłonie?
Obserwuj wątek
    • molonela Re: trojaczk? 16.12.07, 13:59
      ciąża bliźniacza to wielkie wyzwanie dla organizmu, często ciężko ją
      donosić, poród zawsze przedwczesny, ryzyko na każdym etapie, a co
      dopiero trojaczki - myślę, że lekarz ma rację mówiąc to co mówi
      niestety...
    • lilyan Re: trojaczki? 16.12.07, 16:04
      bardzo się ciesze, że mogłaś juz zobaczyć bijące serduszka smile tym
      bardziej, że są dwa smile to dopiero musi być niesamowity widok smile

      a jeśli chodzi o twoje pytanie, to ja chyba uwierzyłabym lekarzowi.
      w tym momencie ciąży maluszek nie rośnie aż tak szybko, a 1cm to
      naprawde ogromna różnica... byłoby najlepiej gdyby sie wchłonął i
      myslę, że tak będzie skoro się nie rozwija tak jak pozostałe.
      wprawdzie potrójna ciąża to potrójne szczęście, ale myslę, że
      będziesz miała pełne ręce roboty również przy dwójce smile
      trzymam kciuki, żeby wszytko było dobrze i czekam na dalsze
      wiadomości.
      • malinka74 Re: trojaczki? 16.12.07, 19:13
        cześć Ussa... O matko... ale wiadomości... wiem, że masz mieszane
        uczucia... dwójka to i tak mnóstwo szczęścia, ale i mnóstwo obaw, a
        co dopiero trójka... Życzę Ci dużo zdrówka i proszę koniecznie dbaj
        o siebie i fasolki... u mnie jedna, 1,8 cm... bardzo się cieszę...
        pozdrawiam ciepło...
    • samanta25 Re: trojaczk? 16.12.07, 22:46
      Ussa szczerze, dwójka to i tak duże wezwanie dla organizmu a co
      dopiero trojaczki .................
      Gratuluję smile)))))))

      ********
      77 cykl starań
      3 programy ICSI/2 transfery sad ... świat się pomylił......
      • przytulskaster Re: trojaczk? 17.12.07, 21:22
        nie martw się w ogóle. Jak się nie wchłonie też dasz radę. Ja mam trójeczkę w 26
        tc a lekarz też się przestraszył, że to ciąża trudna i nie dobrze. A ja chodzę,
        prowadzę auto, robię zakupy, remontuję mieszkanie. wyniki świetne. Trzeba uważać
        i często być u doktora. To wszystko. Na poczatku był szok, że sobie nie damy
        rady ale teraz już wszystko się układa. A dzieciątka dziś były ważone i mają
        900, 750 i 640 gramów smile
        świątecznie pozdrawiamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka