Dodaj do ulubionych

Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 15:23
Według nowelizacji kodeksu etyki lekarskiej wykonywanie procedur
pozaustrojowego zapłodnienia jest nie zgodne z etyką lekarską. W rezultacie
wykonywanie IN VITRO będzie zabronione pod groźbą utraty prawa wykonywania
zawodu lekarza!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: andzia Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 16:03
      Nie dość że nierefundowane - to jeszcze zabronione !!!!!
      Mam nadzieje, że polskie środowisko lekarzy - ginekologów,
      zajmujących się leczeniem niepłodnosci , wraz z rzeszą swoich pacjentow-
      stworza jakis glośny front sprzeciwu. Jezeli nie, to pozostaną nam kliniki
      zagraniczne . Tylko kto pozwoli sobie na miesięczną kurację z pobytem np w
      Pradze lub Berlinie?
      Żyjemy w państwie absurdów niewyobrażalnych w skali- no nie wiem nawet jakiej..
      • Gość: lekarz Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 17:32
        Nigdy niespodziewałem sie ze tak absurdalny pomysł padnie z ust......lekarzy
        tzn pseudolekarzy bo panowie ktorzy tzm zasiadaja chyba z medycyna nie maja nic
        wspólnego... ewenement w skali swiatowej!
        • Gość: Doska Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.devs.futuro.pl 11.08.03, 18:05
          Obrzydliwa demagogia zalatująca radiomaryjowym zapaszkiem. Mordowanie dzieci!?
          Gdzie ten pożal sie Boże radziwiłł studiował medycynę? Zalegalizować łapówki,
          ale pacjentów najlepiej leczyć święconą wodą i upuszczaniem krwi?
          Jeśli nieetyczne jest zapłodnienie pozaustrojowe, to sama natura jest również
          największą morderczynią, a to prowadzi do stwierdzenia, że każda kobieta
          również. Rodzimy się z kilkoma milionami komórek jajowych. Ile dzieci
          przychodzi z tego na świat? Jedno, dwoje, no czasami zaszalejemy i co rok to
          prorok. Ale reszta jest przez samą naturę unicestwiana, czasami kobieta nie
          zdaje sobie sprawy, ze była w ciąży, bo organizm w końcu odrzucił słaby
          zarodek. Kazda miesiączka to potencjalny akt mordu na nienarodzonym?
          Skoro wspomaganie rozrodu jest nieetyczne, za nieetyczne należy uznać także:
          szczepionki, antybiotyki, chemioterapię, przeszczepy itp, itd, aż dojdziemy w
          końcu do wniosku źe cała medycyna i zawód lekarza to jedno wielkie naruszenie
          praw boskich, bo lecząc nie pozwalamy umrzeć. No a takie usg to już w ogóle
          szatański wynalazek.
          Jestem niepłodna, a ten stan zawdzięczam lekarzom ginekologom (ETYCZNE, ot
          zwykłe zaniedbanie).Jedyną moją nadzieją jest in vitro - NIEETYCZNE!!!!!!!!!!!

          • Gość: gdanszczanka Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.ggb.pg.gda.pl 12.08.03, 11:37
            Doska
            nie potrafilabym bardziej celnie napisac niz Ty smile Chcialbym zeby chociaz raz
            osoby ktore forsuja zmiany w kodeksie przeczytaly te wszystkie posty na tym
            forum i na bocianie. Za pewne nigdy sie to nie stanie poniewaz ich ten problem
            nie dotyczy. Moga sie tylko cieszyc, ale nie maja prawa odbierac nam ostatniej
            szansy na urodzenie dziecka!!! Ciekawe jak „spiewaliby” gdyby problem
            nieplodnosci dotknal kogos z ich najblizszej rodziny, gdyby doswiadczyli bolu i
            tych wszystkich cierpien.
            Pozdrowionka dla wszystkich dziewczyny i ich mezow ktore dzielnie walcza smile
            Nikt z tych „nowatorow” nie wie ile sily w nas drzemie smile
          • Gość: mik Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.icenter.pl 14.08.03, 14:26
            Gość portalu: Doska napisał(a):

            > Kazda miesiączka to potencjalny akt mordu na nienarodzonym?
            > Skoro wspomaganie rozrodu jest nieetyczne, za nieetyczne należy uznać także:
            > szczepionki, antybiotyki, chemioterapię, przeszczepy itp, itd, aż dojdziemy w
            > końcu do wniosku źe cała medycyna i zawód lekarza to jedno wielkie naruszenie
            > praw boskich, bo lecząc nie pozwalamy umrzeć. No a takie usg to już w ogóle
            > szatański wynalazek.

            No chyba lekko przesadzasz. Nawet nie lekko. Nie dawaj znaku równości między
            niezapłodnionym jajeczkiem (piszesz tu o miesiączce jako akcie mordu!) a
            zarodkiem! Zastanawia mnie jedno - dlaczego jak kobieta dowie się, że jest w
            ciąży (tej chcianej i oczekiwanej) to od początku traktuje zarodek jako swoje
            dziecko (myślę, że jednak większosz kobiet podchodzi osobowo) a jak mowa o in
            vitro to już się mówi tylko o zapłodnionych komórkach. Jeżeli dla kogoś
            człowiek jest człowiekiem od poczęcia to nie ma co się dziwić, że dla niego in
            vitro może być nieetyczne. W końcu jest różnica między naturalną selekcją
            (mówię o wczesnych poronieniach) a celowej manipulacji typu - powołam do zycia
            cztery istoty a potem zdecyduję która będzie rokowac największe szanse a resztę
            zniszczę. Dla mnie in vitro jest nieetyczne choć sama od ponad półtorej roku
            staram się o dziecko a wcześniej przeżylam poronienie.
            • Gość: mama_kajetana Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 23:04
              Gość portalu: mik napisał(a):

              Zastanawia mnie jedno - dlaczego jak kobieta dowie się, że jest w
              > ciąży (tej chcianej i oczekiwanej) to od początku traktuje zarodek jako swoje
              > dziecko (myślę, że jednak większosz kobiet podchodzi osobowo) a jak mowa o in
              > vitro to już się mówi tylko o zapłodnionych komórkach. Jeżeli dla kogoś
              > człowiek jest człowiekiem od poczęcia to nie ma co się dziwić, że dla niego
              in
              > vitro może być nieetyczne. W końcu jest różnica między naturalną selekcją
              > (mówię o wczesnych poronieniach) a celowej manipulacji typu - powołam do
              zycia
              > cztery istoty a potem zdecyduję która będzie rokowac największe szanse a
              resztę
              >
              > zniszczę. Dla mnie in vitro jest nieetyczne choć sama od ponad półtorej roku
              > staram się o dziecko a wcześniej przeżylam poronienie.

              Jestem szczęśliwą matką dziecka poczętego metodą IVF ICSI więc szatańskiego
              wynalazku do kwadratu! I nigdy nie przyszłoby mi do głowy że któryś z
              embrionów, czy zapłodnionych komórek to nie moje dziecko!!! To były moje
              dzieci!!! Było ich dziesięcioro i o wszystkich myślałam - MOJE DZIECI (mimo, iż
              używa się różnych określeń, np. mrozaczki). Mam fotografie wszystkich
              dwudniowych ZAPŁODNIONYCH KOMÓREK zanim trafiły do mojego ciała, czasami patrzę
              na nie i myślę o nich - o MOICH STRACONYCH DZIECIACH. Każdy nieudany transfer
              to było straszne przeżycie - straszne bo straciłam MOJE DZIECI.

              Kto Ci naopowiadał takich bzdur, że z czterech embrionów wybiera się jeden a
              resztę niszczy?!!! To chore, że w ogóle można tak pomyśleć! Jeśli nie
              interesujesz się in vitro bo jest dla Ciebie nieetyczne to nie zabieraj głosu!
              Pokaż mi nieplodną kobietę, chorą z tęsknoty za dzieckiem, która zniszczy
              własne dziecko, nawet jeśli jest "tylko zapłodnioną komórką". Jestem
              wstrząśnięta. Piszę i ręce mi się trzęsą. To przez osoby takie jak Ty, dewoty z
              Radia Maryja uważają że moje dziecko to wybryk szatana!

              Mama Kajetana
            • Gość: Doska Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.devs.futuro.pl 16.08.03, 11:27
              Gość portalu: mik napisał(a):

              Nie dawaj znaku równości między
              > niezapłodnionym jajeczkiem (piszesz tu o miesiączce jako akcie mordu!) a
              > zarodkiem!

              Szkoda, że demagogom tak łatwo przychodzi stawianie znaku równości i krwawe
              mordy widzą na każdym kroku.

              Zastanawia mnie jedno - dlaczego jak kobieta dowie się, że jest w
              > ciąży (tej chcianej i oczekiwanej) to od początku traktuje zarodek jako
              swoje
              > dziecko (myślę, że jednak większosz kobiet podchodzi osobowo) a jak mowa o
              in
              > vitro to już się mówi tylko o zapłodnionych komórkach.

              Bo obcując z medycyną jestesmy bardziej realistami. Nasze dzieci widzimy w
              fazie kolorowego kiwatuszka - blastomeru. Trudno w nim dojrzeć rączki, nóżki,
              serce, mózg, czy opary duszy.

              Jeżeli dla kogoś
              > człowiek jest człowiekiem od poczęcia to nie ma co się dziwić, że dla niego
              in
              > vitro może być nieetyczne. W końcu jest różnica między naturalną selekcją
              > (mówię o wczesnych poronieniach) a celowej manipulacji typu - powołam do
              zycia
              > cztery istoty a potem zdecyduję która będzie rokowac największe szanse a
              resztę
              >
              > zniszczę. Dla mnie in vitro jest nieetyczne choć sama od ponad półtorej roku
              > staram się o dziecko a wcześniej przeżylam poronienie.

              Jeśli nie masz pojęcia o procedurze in vitro to nie wypowiadaj się na jej
              temat. Nie powtarzaj durnych wymysłów o manipulacji, przebieraniu w zarodkach
              i wyrzucaniu reszty na śmietnik, bo są to żenujące opinie dla dewotów, nie
              mające potwierdzenia w rzeczywistości. Ale najłatwiej jest nabijać ludziom
              głowy wyolbrzymioną, podkolorowaną i okrwawioną wizją.
              Skoro sumienie nie pozwala tobie na taką formę leczenia, to jest to wyłącznie
              twoja prywatna sprawa, tak jak moją - udział w takiej procedurze i wara
              wszystkim od niej.
              Szczerze tobie życzę sukcesu i mam nadzieję, że twoja przypadłość nie
              kwalifikuje ciebie do grzesznej procedury.

              W Watykanie trwa proces beatyfikacji Dorothy Day, kobiety, która w młodości
              usunęła ciążę. Jednak to co nieetyczne może być etyczne i przebaczone?????
            • Gość: Blondyna Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.08.03, 14:34
              Mik, mam wrazenie, ze to wlasnie ty przesadzasz. Bardzo poruszaja mnie posty
              takie jak twoj. I tylko nie wiem czy smiac sie czy plakac z ludzkiej
              glupoty. Widze, ze calkiem na miejscu jest tu powiedzenie: im mniej wiem tym
              wiecej krzycze.
              In-vitro jest moja jedyna szansa na urodzenie dziecka (i tu wielki uklon w
              strone lekarzy, ktorzy dzielnie sie do tego przyczynili sad ). Jestem osoba
              wierzaca w Boga i moje sumienie jest zupelnie spokojne. Tak bardzo spokojne,
              ze za kilka miesiecy bede podchodzic do mojego pierwszego in-vitro i dziekuje
              Bogu za to, ze dal mi taka mozliwosc. Naprawde w glowie mi sie nie miesci,
              ze ktos postawil znak rownosci pomiedzy ivf i grzechem. Bzdura.
    • Gość: gosc Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: *.mpipks-dresden.mpg.de 12.08.03, 13:23
      Poniewaz prawdopodobienstwo, ze oni trafia na to forum
      czy na bociana jest male moze trzeba zrobic tak jak
      sugeruja na bocianie - czyli napisac swoje opinie na
      adres Przewodniczacego Komisji Etyki Lekarskiej- Dr.
      Jerzego Umiastowskiego:

      j.umiastowski@hipokrates.org

    • Gość: Matka Re: Kodeks etyki ma zabronić IN VITRO IP: 213.241.32.* 12.08.03, 13:37
      Nie mam zdolności polonistycznych dlatego proponuję aby ktoś z "polotem"
      napisał gotowca, który każdy z nas będzie mógł wysłać do J.Umiastowskiego
      i podpisać się własnym imieniem i nazwiskiem.

      Zostałam matką w sposób naturalny i jestem całym sercem z wszystkimi
      starającymi się rodzicami, aby oni również mięli to szczęście cieszyć
      się radością z nowonarodzonego dzieciątka.
      Matka
    • Gość: mama_kajetana Hurrrrrrrrrra! Górą nasi!!!!!!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 13:21

      www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1622004.html
      • Gość: Przyszla mama Re: Hurrrrrrrrrra! Górą nasi!!!!!!!!!! IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 19.08.03, 09:16
        Gość portalu: mama_kajetana napisał(a):

        >
        > www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1622004.html

        Ja to sie zastanawiam, po co ten zapis. Aby wprowadzic kolejne zamieszanie?
        Brak konkretow, plynne granice to napewno nie wrozy nic dobrego. Dziwi mnie
        jednak fakt, ze polskich lekarzy w ogole nie interesuje regulacja prawno -
        etyczna metody in vitro w krajach takich jak np. Francja lub Niemcy, gdzie
        metoda ta stosowana jest z dluzszym stazem niz w Polsce. Czyzby, ich zdaniem,
        caly swiat postepowal w tej kwesti nieetycznie, a Polska dzieki Komisji Etyki
        Lekarskiej stala sie oaza moralnosci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka