ks40
08.02.10, 14:59
Otóż chciałam zrobić kurszaszka po polsku czyli nadziewanego wątróbką
drobiową. Przywołaną posiekałam dość drobno, dodałam zeszkloną cebulkę (bez
tłuszczu), 1 żółtko, białko ubite na pianę, odciśniętą porządnie bułkę +
trochę bułki suchej, przyprawy. Nadziałam kuraka przez, za przeproszeniem,
kuper, dałam też trochę pod skórę (bo mi zostało). Po 1 godz. i 20 min.
pieczenia (pod przykryciem) nadzienie było bardziej surowe niż nawet sparzone!
Po rozcięciu kurczaka wyciekła piękna ciemnoczerwona paciaja... Piekłam toto w
200 st. z termoobiegem + grzałka dolna. Nie mam pojęcia co się stało, co
zrobiłam źle. Czy ktoś może wie? Pzdr.