Dodaj do ulubionych

Powracający temat bakterii.....

02.09.03, 09:12
Dziewczyny ja znowu z tymi bakteriami.
Lekarz mi powiedział, że bakterie typu e. coli i enterococus nie powodują
nieplodności. Natommiast w gazecie przeczytałam, że zakażenia wywołane tymi
bakteriami i nie tylko tymi utrudnia zajście w ciążę. Zastanawiam sie czy to
nie była również przyczyna ciąży pozamacicznej.
Nie rozumiem jak relacje na ten temat moga być tak rozbieżne.
Poza tym nic mi na te bakterie nie pomaga. Ostatnio przestałam sie leczyć.
Biorę tylko gynalgin dopochwowo jak zaczyna mi bardzo doskwierać.
Mój Mąż zrobił wymaz i wyszło, że nie ma tych samych bakterii, które mam ja -
czyli wykluczam problem zarażania. Ma natomiast jakieś ZIARNIAKI. Nie mam
pojęcia co to w ogóle jest. Jeżeli możecie mnie uświadomić to bardzo proszę.
Jak słyszę słowo BAKTERIE robi mi się ....... brrrrrrrrr
Obserwuj wątek
    • Gość: kasialu Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.mofnet.gov.pl 02.09.03, 14:46
      Dziewczyny proszę o pomoc !!!!!!!
      może znacie jakieś sposoby na walkę z tym paskudztwem jakim jest e.coli i
      enterococus
    • Gość: maggi Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 14:49
      powiedz jakie są objawy takiego zakażenia?
      czy lekarz powiedział co może być tego przyczyną.

      Wiem że w warszawie są lekarze księża którzy leczą najcięższe choroby ( moja
      mała sąsiadka miała rybią łuskę). i naprawde pomagają może powinnaś spróbować?
      mieszczą się przy ul Bonofraterskiej, zakon ojców Bonifratrów, a lekarze
      przyjmują i takm jest apteka na Sapieżyńskiej.
      • Gość: kasialu Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.mofnet.gov.pl 02.09.03, 15:24
        Maggi moje objawy:
        upławy, ostre pieczenie, pobolewanie, dyskomfort spowodowany rybim zapachem
        We Wrocławiu też są Binifraci może do Nich warto się wybrać????
        napisz więcej jak możesz
        • Gość: maggi Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 08:19
          Z tego co wiem to leczą dużo chorób i to bardzo poważnych. Uwierzyłam, gdy
          zobaczyłam moją mała sąsidke. Miała chorobę genetyczną tzw rybią łuske wygląda
          jak by cały czas schodziła jej skóra z ciała. Jej matka wydawała majątek na
          lekarstwa które nie pomagały. Pojechała do księży dostała zioła maści i coś do
          kąpieli mała wygląda exta tylko na łokciach i kolankach ma jeszcze troche tego
          choróbska. Moim zdaniem powinnaś spróbować, są tam lekarze którzy napewno ci
          pomogą. Weż ze sobą wszystkie badania, nie wiem jak u ciebie w Warszawie trzeba
          być okoł 6 rano bo niema chyba wcześniejszych apisów.
          Powodzenia i daj znać czy i ci ci pomogło
    • Gość: kerry Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 15:37
      Sama mam/miałam te bakterie i na razie jestem po leczeniu oczywiscie
      antybiotykami. Poniewaz nie mam jeszcze wynikow to nie wiem czy mi pomogly.
      Macmiror i Furaginum.
      • Gość: kasialu Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.bielawy.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 20:01
        Dzięki !
        Ja walczyłam i antybiotykami i ziołami - bez skutku ;o(
        • Gość: Wiktoria Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 03.09.03, 09:14
          Witaj Kasialu!

          Ja też miałam (nie wiem czy nadal nie mam) e.coli!
          Brałam furaginum 2 tyg. i w pierwszy dzień kuracji zjadłam z polecenia lekarza
          4 tab. tynidazolum (moze pokręciłam nazwę i to był metrotynidazolum nie jestem
          pewna).
          Niestety objawy ustapiły na 5 dni!

          Później robiłam antybiogram!
          Brałam 2 tyg. amotaks (ampicilina czy coś takiego), a na noc globulki robione
          na recepte, które bardzo silnie zakwaszają środowisko naturalne pochwy (moga
          jednak spowodować grzybicę więc kazdego ranka zjadałam jedną tab. ketokonazolu).
          Mąż dostał tylko krem do smarowania (nazwa tak jak moje tabletki z poprzedniej
          kuracji)!

          Dzieki Bogu od dwóch tyg. nie mam zadnych objawów tej wstrętnej choroby!
          U mnie oprócz pieczenia i bólu w trakcie ... też był rybi zapach i bardzo mnie
          bolał pęcherz!

          Mam nadzieję, że jak zrobię posiew za około 2 tyg. okaże się, że udało sie
          zniszczyć to świństwo!

          Pozdrawiam
          Wiktoria
          • Gość: kasialu Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.mofnet.gov.pl 03.09.03, 09:22
            Hej Wiki!
            ja walczę z bakteriami od bardzo dawna, ale od stycznia mam z tym niezłą jazdę.
            I te same objay, które masz Ty. Najbardziej męczy mnie ten rybi zapach - po
            stosunku się nasila i to bardzo. Nie mogę tego zwalczyć mimo, że robiłam już
            rożne kuracje i antybiotykowe i ziołowe i dopochwowe.. etc
            Teraz podmywam się jogurtem naturalnym, a w momencie kiedy nie staram się o
            dzieci biorę gynalgin. na niewiele to pomaga. W piatek znowu zrobie wymaz żeby
            zobaczyć czy bakterie chociaż trochę sie zmniejszyły - tzn ich ilość. Bo
            zazwyczaj mam wzrost b. obfity.
    • apolka Re: Powracający temat bakterii..... 03.09.03, 09:34
      Doradzam zaraz po leczeniu jakąś kurację "osłonową", bez tego jesteś skazana na
      ciągłe nawroty. Jeżeli lekarz przepisuje ci antybiotyk na podstawie
      antybiogramu to powinno pomóc. Gorzej, jeśli robi to "na oko", ponieważ jak
      wiadomo, nie każdy antybiotyk zwalcza dany drobnoustrój (w danym organiźmie!),
      źle dobrany tylko osłabia organizm. Ważne, żeby kuracja "osłonowa" zaczynała
      się po zakończeniu leczenia a nie w trakcie. Ja łykałam olej z wątroby rekina w
      kapsułkach i codziennie (pierwszy miesiąc "po") a później 2x w tyg. aplikowałam
      sobie Lactowaginal na noc.
      • Gość: kasialu Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.mofnet.gov.pl 03.09.03, 11:48
        Dzięki Apolka!
        Ja brałam antybiotyki wg antybiogeamu. Pomagało na 1-2 m-ce, a później znowu.
        Spróbuję z tą osloną. Wielkie dzięki za pomoc.
        • Gość: Wiktoria Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.net.diw.com.pl / 192.168.5.* 05.09.03, 10:56
          No i wykrakałam!

          Znowu zaczyna się jazda!
          Mam pieczenie pęcherza i problem z siusianiem po 2 tyg. od zakończenia 3 tyg.
          leczenia.
          Ryby jeszcze nie ma ale juz mi sie robi nie dobrze na samą myśl !!!!!!!!!!!!!!!



          RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • astria Re: Powracający temat bakterii..... 05.09.03, 14:54
      Na bakterie e.coli bralam -macrobit- antybiotyk rok temu i nie bylo nawrotow (odpukac w niemalowane).

      Codziennie przez wiele miesiecy pilam sok z czerwonego grejfruta 400 ml, jogurt po kuracji
      antybiotykowej,poniewaz w trakcie moze oslabiac dzialanie antybiotyku.Dobrze jest wspomagac
      leczenie
      czosnkiem.I jeszcze przyjmowalam witamine C 500 mg dziennie ,tez juz po antybiotyku, przez nastepne
      miesiace.Poniewaz tez staram sie o dzidzie, to wit.C bralam tylko w pierwszej fazie cyklu, poniewaz w
      razie ciazy bylaby to za duza dawka.
    • Gość: Kaja Re: Powracający temat bakterii..... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 06.09.03, 13:39
      Ja również walczę z bakteriami. Doustny Augmentin i Gywalgin dopochwowy mi nie
      pomógł, więc mój ginekolog zdecydował, że musze iść do szpitala na leczenie
      dożylne. Leżałam od wtorku do dzisiaj. W przyszłym tygodniu odbieram wyniki.
      Mam nadzieję, że będę wreszcie zdrowa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka