stopczyk22
29.03.08, 13:12
po trzech nieudanych inseminacjach na początku marca po ogromnej
serii zastrzyków biegania na usg miałam pobranie komórek a potem
traansfer blastocysty niestety nic więcej nie udało się zamrozić...
i na dodatek 7 dnia do transferu dostałam okresu a ponoć ewentualnie
miało być opuźniona miesiączka bo zrobieniu bhcg potwierdziło się że
nie udało się. nikt mi nie wyjaśnił dlaczego nie 2-3 dniowe zarodki
tylko czekali do 5 dni z blastocystami. A zapewniali mnie że ja
jestem zdrowa to nie powinno być problemów (małżonek ma kiepskie
parametry nasienia) i co pozostał tylko żal i smutek a najgorsze
jest to że nie mam takich pieniędzy żeby podchodzić za 3-4 miesiące
muszę czekać aż uzbieram, a lata lecą. Nie mam nawet siły żeby iść
do lekarza i porozmawiać