Dodaj do ulubionych

czekanie....

18.04.08, 19:35
to już 4 dni spóźnienie .... nie wierzę, że mogłoby sie udać gdyż po
ostaniej próbie insem. dałam sobie narazie spokój. Myślę,ze jest to
spowodowane ostatnio chorowałam i biorę cały czas leki... Mimio to
mam malutką nadzieję... czekam. Nie pójdę do apteki, nie chcę jutro
płakać więc czekam i modlę się cichutko...
Obserwuj wątek
    • jula1232 Re: czekanie.... 18.04.08, 20:40
      Podziwaim cie, szkoda czekac lepiej pedzic po test do aptekismile))
    • joach30 Re: czekanie.... 18.04.08, 21:16
      Podziwiam. Ja już 15 razy byłabym w aptece po test. Trzymam kciuki
      żeby nie przyszła.
    • martucha90 Re: czekanie.... 18.04.08, 21:17
      Kupuj testa wink Będziemy trzymać kciuki wink
    • lisek78 Re: czekanie.... 18.04.08, 23:00
      No to ja razem z Tobą pomodlę się cichutko.
      Mam nadzieję,że pomogę.
    • luciola9 Re: czekanie.... 19.04.08, 12:14
      w dalszym ciągu czekam... chiałabym pojsć do apetki by wreście
      skończyć swoją mękę i upewnić się ,ze to tylko moja psychika płata
      mi kolejnego figla.... Jednak nie mogę.. całay czas myslę, że to
      przecież niemożliwe, nie mam żadnych objawów, a piersi bolą mnie tak
      jak zawsze... Wiem,ze już niedługo poczują gorycz tak intensywną ,ze
      trudno będzie mi ją przełknąć. Płaczę co kilka chwil gdyż nie umiem
      się z tym pogodzić, nie umiem zaakceptowac rzeczywistości.. Tot akie
      trudne
      Dziękuję Wam za wsparcie.
      • zuzanna833 Re: czekanie.... 19.04.08, 12:25
        Kochana biegnij do apteki, obiecuje ci , że nie musisz miec żadnych
        obajawów a ciąża może być. Wiem to ze swojego doświadczenia, ja
        przeszłam 4 IUI, w lipcu szykowałam sie do IVF. A tu nagle @ sie
        spóżnia ja męczyłam sie 10 dni zanim zrobiłam test. Wyszedł od razu
        pozytywny. A za półtora tyg widziałm serduszko a teraz koncze 9 tc i
        modle sie nadal , żeby wszystko było oki.Na prawde nie męcz sie leć
        po test.A moze jutro bedziesz juz świętować. Trzymam kciuki i
        pozdrawiam
        • joach30 Re: czekanie.... 19.04.08, 13:18
          Idź po test, bo już mi zaczyna się udzielać Twoja nerwowość. Co
          chwila podglądam Twój wątek z nadzieją, że zobaczę wpis "II KRECHY".
          Trzymam kciuki i myślę cieplutko. Myślę, że ta niewiedza wykańcza
          Cię bardziej niż zła wiadomość. Do apteki Marsz!
          • luciola9 Re: czekanie.... 19.04.08, 13:49
            poszłam.. ale wiem, ze tylko oszukuję sama siebie.. Mówią, ze
            nadzieja umiera ostatnia.. Jutro umrze moja a mogłam jeszce trochę z
            nią pozostać.. Nie mogę pisaćzaraz zacznę znów ryczeć.
            Jesteście kochane.
            • coldsong Re: czekanie.... 19.04.08, 14:15
              Ja jestem w dość podobnej sytuacji właśnie teraz, co prawda okres
              spóźnia mi się dopiero 2. dzień, ale już dzisiaj rano spadła mi
              temperatura, więc teraz tylko czekam...., płakać już przestałam.
              Ale 5 dni to jest naprawdę bardzo dużo, ja bym nawet nie czekała do
              rana, i nie poddawaj się!
              Pozdrawiam i bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki!
              • luciola9 Re: czekanie.... 19.04.08, 17:24
                niestety.. test negatywny!!! Czuję pustkę i żal. Malutka nadzieja,
                którą chowałłam głęboko prysła w jednej minucie. Nienawidzę tego
                stanu.
                • joach30 Re: czekanie.... 19.04.08, 17:33
                  Wiem co czujesz i wiem również, że w takiej chwili trudno znaleźć
                  słowa, które mogą pocieszyć. 5 dni spóźnienia to bardzo dużo, ale
                  kiedyś wkońcu byś się dowiedziała. I wtedy byłoby jescze trudniej,
                  bo nadzieja jaką zbudowałabyś w sobie przez ten cza oczekiwania była
                  by jeszcze silniejsza. Trzymaj się. Kiedyś wkońcu nie przyjdzie @.
                  musisz w to wierzyć.
                • pszczolkamaja78 Re: czekanie.... 19.04.08, 17:35
                  wierze ze wkoncu sie uda
                  nam wszystkim dzielnym i
                  wytrwałym w walce dziewczynka!!!
                  Doskonale wiem co teraz przechodzisz
                  ja też tak mam co miesiac sad
                  Ale nic to!! Kiedys napweno sie UDA!!!
                  trzymaj się cieplutko, myślami jestem z tobąwink
                • coldsong Re: czekanie.... 19.04.08, 17:39
                  nie poddawaj sie, jestesmy juz dwie, ktore dzisiaj zobaczyly jedna
                  kreske, jezeli to jakos Cie moze pocieszyc. Ja zrobilam test pomimo,
                  ze spadla mi temperatura, chyba jestem juz uzalezniona od tych
                  testow... Ale dopoki nie ma okresu to nic nie wiadomo..., a wiec
                  nadzieja jeszcze jest. A jak nie, to probujemy w nowym cyklu, glowa
                  do gory!
                  • martucha90 Re: czekanie.... 19.04.08, 19:58
                    Współczuję dziewczyny sad
              • il-da Re: czekanie.... 21.04.08, 19:05
                Ja tez czekam, to moj drugi dzien, a zrobilam juz 4 testy i sa
                negatywne...Ale poki co mam jeszcze nadzieje..

                pozdrawiam i trzymam kciki za nas wszystkie
    • luciola9 Re: czekanie.... 20.04.08, 10:39
      dzięki Wam wiem przynajmniej ,ze nie jest to ciąża, mimio ,ze nadal
      nie dostałam @. Tak bardzo wczoraj chciałm zobaczyć 2 kreski, że
      zobaczyłam je w śnie - Boże jaka byłam szczęśliwa. Niestety rano
      zrozumiałm ,ze to tylko moja chora wyobrażnia.
      Dziękuję Wam za to ,ze byłyście ze mną w najgorszym momecie.
      Jedno nas łączy ...a nikt nie zroumie drugiej kobiety jak inna
      kobieta, która przezywa podobne chwile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka