Dodaj do ulubionych

temp. a owulacja!

IP: *.tkdami.net 08.09.03, 18:43
hej!postanowilam wkoncu mierzyc temp.(pod jezykiem) ale robie to dopiero 1
cykl, od 7 dnia(tak sie jakos zlozylo). Jesli ktoras z was bylaby taka mila i
napisala czy z tych wynikow cos widac, tzn.czy wystapila owulacja-mimo iz tak
malo danychsmile
7d.c. 36.5
8 36.4
9 36.5
10 36.6
11 36.4
12 36.6
13 36.5
14 36.4
15 36.2
16 36.3
17 36.5

z gory dzieki













Obserwuj wątek
    • patrycja242 Re: temp. a owulacja! 08.09.03, 18:51
      czesc .Wydaje mi sie ze temperatura jesli masz cykle regularne powinna sie
      podniesc o 2kreski 14 dnia czyli jesli masz 36,5 to powinan być 36,7i
      uczymywać sie przez 3 dni to wtedy znaczy ze masz owulacje Ja tez pierwszy
      raz korzystam z tej metody i sama nie wiem dokonca jak powinno być prawidłowo.
      Pozdrawiam
      • grrrrw Re: temp. a owulacja! 09.09.03, 21:09
        Jesli mierzysz o różnych godzinach, to możesz w godzinach 4.00 - 11.00 dokonać
        tzw. "interpolacji krzywej" czyli: jesli zaspisz 3o min. notujesz jak widzisz,
        ale jesli zaspisz 1 godzine to spuszczasz wynik o jedna kreskę, jak dwie to
        dwie kreski itp.
        Musisz tez obserwowac sluz. Wybij na wyszukiwarke "naturalne planowanie
        rodziny" , a znajdziesz przynajmniej kilka serwisów poswieconych tej tepmatyce.
    • Gość: beti Re: temp. a owulacja! IP: *.tkdami.net 08.09.03, 19:01
      dzieki, ale dodam jeszcze iz mierze sobie nieregul.tzn. nie o jednej stalej
      godzinie, raz przed paz po 10-ale od nastepnego biore sie juz za to
      porzadnie smile
    • Gość: vikas Re: temp. a owulacja! IP: *.acn.pl / 10.68.5.* 10.09.03, 14:03
      Cześć.Może któraś z was wytłumaczy mi jak traktować wysoką temperaturę 37.1 w 5
      dc i 6 dc włączając 5 dzień do ostatniego dnia okresu.Dodam, że nie był zbyt
      obfity, ale też niewiele różnił się od wcześniejszego.Mało prwdopodobne by
      mogła to być ciąża, ale wszystko jest możliwe.Czy któraś z Was tak miała?
      • Gość: Stefa Re: temp. a owulacja! IP: 195.245.213.* 10.09.03, 14:09
        Z tego co wiem, to utrzymująca się podwyższona temperatura może oznaczać tzw.
        zagnieźdzanie się jajeczka. Po zapłodnieniu przez ok. 14 dni powinna się
        utrzymywać na poziomie 37,2-37,4 - ale mogę się mylić. Ja mam tak właśnie i mam
        nadzieję, że to właśnie dzidzia, czego i Tobie życzę!
      • Gość: samanta Re: temp. a owulacja! IP: *.katowice.agora.pl 10.09.03, 14:37
        Gość portalu: vikas napisał(a):

        > Cześć.Może któraś z was wytłumaczy mi jak traktować wysoką temperaturę 37.1
        w 5 dc i 6 dc włączając 5 dzień do ostatniego dnia okresu.Dodam, że nie był
        zbyt obfity, ale też niewiele różnił się od wcześniejszego.Mało prwdopodobne
        by mogła to być ciąża, ale wszystko jest możliwe.Czy któraś z Was tak miała?

        Cześć
        Ja miałam podobną sytuację. W drugiej połowie poprzedniego cyklu temperatura
        utrzymywała się na poziomie 37.2-37.4 a na początku tego cyklu (kiedy dostałam
        okres, krwawienie normalne jak zwykle) temperatura na poziomie 37,1-37,2 i w
        ciąży niestety nie jestem

        Pozdrawiam
        • Gość: Stefa Re: temp. a owulacja! IP: 195.245.213.* 10.09.03, 14:55
          Ojej! Coż nam pozostaje, jak zwykle się łudzić, przecież nie bez powodu
          siedzimy własnie na tym forum, a nie np. dziecko.
          Ja się łudzę, bo do tego bolą mnie sutki, a co do temperatury to wiem jedno,
          ponieważ kiedyś miałam problemy zdrowotne teraz termometr jest moim
          nieodłącznym elementem wyposażenia torebki i zazwyczaj mam temp. 36.6 a teraz
          jest nieco wyższa, ale oczywiście może to być tylko (jak to często się zdarza)
          przykry zbieg okoliczności. Ale wciąż się łudzę i czekam na upragnione dwie
          kreski po 15 września!
          Jednak wszelkie informatory donoszą, że temperatura jest pewnym wyniernikiem.
          Tak więc trzymam kciuki za siebie i za was drogie przyszłe mamy!
    • Gość: vikas Re: temp. a owulacja! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 10.09.03, 20:43
      Być może, że mój organizm leci sobie ze mną w kulki, co jest jakby normalne-
      zdarza się tak dość często.Być może pewność będę miała wtedy, gdy te wszystkie
      dolegliwości i typowe objawy ustąpią.Jutro kupię test i po prostu się
      upewnię.Wam natomiast życzę powodzenia!Viki
    • Gość: grrrrw Re: temp. a owulacja! IP: 80.51.242.* 12.09.03, 08:06
      Uwaza sie, ze do 18 dni temperatura na wyzszym poziomie nie swiadczy o ciązy
      (choc byc moze moglo dojśc do poczecia i proby nidfacji - tego sie nie wie), a
      dopiro od 21 o ciązy. sama temparatura niekoniecznie musi spadac w przeddzien
      miesiączki, równie dobrze w jej trakcie. Dlatego nie ma co mierzyc pierwsze
      pięc dni,albo pierwzych 5-6 pomiarów nie brac pod uwage. W pierwszym cyklu i
      tak nic nie wiemy, bo nie wiemy, co sie działo w poprzednim. Za miesiączke
      uważa sie krwawienie, które pojawiło sie po cyklu w którym miała miejsce
      owulacja ( a to znów wiemy, bo temperatura utrzymała sie przynajmniej 4 doby).
      Inne krwawienie ( gdy jajeczkowania nie było lub nie mamy danych) nie moze byc
      uwazane za miesiaczkę i traktujemy je jako po prostu krwawienie, które moze
      oznaczac wszystko lub nic (krwawienie okołoowulacyjne, wczesne poronienie, inne
      krwawienie z macicy lub uszkodzenia wysciółki pochwy itd.).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka