Witam, mam 29 lat i zamierzam przygotować się do starań o bejbe
Mój lekarz polecił mi zrobić badania FSH i prolaktyny, bo 4 lata
temu po odstawieniu pigułek miałam złe wyniki. Teraz FSH w 3 d.c
wyszło 9,75. przeczytałam, że to niby w normie, ale powyżej 9 do 12
jest tzw obniżona rezerwa jajnikowa

Co to oznacza? Czy mogę mieć
problemy z zajściem w ciążę? Czy muszę się bardzo spieszyć? Czy ten
wynik jest normalny dla mojego wieku? Prolaktynę mam 18, też troszkę
dużo jak na starania, słyszałam, że najlepiej mieć do 12, ale ta
prolaktyna chyba mi się jakoś waha, bo z pół roku wcześniej miałam
piękny wynik 9. Poza tym mówiłam lekarzowi, że przed okresem mam
plamienie 2 do 4 dni i boję się czy nie jest to niedomoga lutealna,
ale powiedział, że to nie ma znaczenia. Co o tym wszystkim myślicie?