Dodaj do ulubionych

jedzenie a dzidziuś

IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 15.09.03, 11:00
Czesc ! Nurtuje mnie takie pytanie jeśli kobieta nie wie ze jest w ciązy i
dobiro kidy robi test w czasie planowanej miesiączki i wychodzi pozytywenie
to przez te 2 tydodnie lub 1.5 tygodnia kiedy nie wie Czy to co je ma wplyw
na to jak dzidziuś sie rozwija np . piwo , leki na bol gardła ...
Czy wiecie moze jakie leki na przeziebienie w czasie ciązy mozna uzywać
oprocz homeopatycznych? Pozdrawiam i dziękuej za opowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.toya.net.pl 15.09.03, 11:12
      Na pewno mają wpływ przyjmowane leki. Najgorsze są leki przeciwbólowe typu
      Pyralgina lub Ibuprom oraz wszystkie oparte na paracetamolu. Więc jeśli
      podejrzewasz, że jesteś w ciąży to lepiej ich unikać. Ja nawet ostatnio
      przeczytałam na ulotce, że tabletki do ssania Tymianek z Podbiałem są
      przeciwwskazane w ciąży. Myślę natomiast że jeden kieliszek wina czy piwko nie
      zaszkodzą no chyba że połówka wódkismile))
      • beemka1 Re: jedzenie a dzidziuś 15.09.03, 11:19
        Mnie sie wydaje, ze paracetamol jest wlasnie lekiem bezpiecznym w ciazy... Tzn
        na pewno najbezpieczniejszym srodkiem przeciwbolowym...
        Slyszalam taka teorie, ze w pierwszych 2 tygodniach ciazy od zaplodnienia
        zarodek odzywia sie cialkiem zoltym, wiec to co jesz i pijesz nie ma tak
        duzego wplywu na dzidzie jak w pozniejszych tygodniach. Ale lekarza nie
        pytalam, wiec nie wiem na pewno.
    • larvva Re: jedzenie a dzidziuś 15.09.03, 13:30
      jesli chodzi o leki - wejdz na forum ciaza - tam dziewczyny udziela ci
      dokladniejszego info lub podadza link do odpowiedniej strony.
      czesc lekow jest dozwolonych w czasie ciazy ale wszystko oczywiscie z umiarem i
      za konsultacja z lekarzem.
      to samo dotyczy alkoholu - lepiej z niego zrezygnowac, ale jesli w pierwszych
      tygodniach ciazy (nie wiedzac o dzidzi) wypilas lampke wina do kolacji albo
      male, lekkie piwko - to nie powinno byc tragedii
    • Gość: oleńka Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.icpnet.pl 15.09.03, 20:55
      obecnie farmaceuci skłaniają się do teorii,że przez pierwsze 14 dni od
      zapłodnienia przyjmowane leki działają na zasadzie "wszystko albo nic", co po
      prostu oznacza, że albo spowodują takie uszkodzenie zarodka, że ten w ogóle się
      nie zagnieździ i zostanie "usunięty" sad( albo nie spowodują żadnej szkody.
      Co do grypy proponowałabym tylko i wyłącznie homeopatię, raczej żadnych leków z
      grupy przeciwbólowych i pod żadnym pozorem słynnego Rutinoscorbinu-ma witaminę
      C która uszkadza płód.
      tyle ględzenia fachowca wink)
    • Gość: oleńka Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.icpnet.pl 15.09.03, 20:59
      obecnie farmaceuci skłaniają się do teorii,że przez pierwsze 14 dni od
      zapłodnienia przyjmowane leki działają na zasadzie "wszystko albo nic", co po
      prostu oznacza, że albo spowodują takie uszkodzenie zarodka, że ten w ogóle się
      nie zagnieździ i zostanie "usunięty" sad( albo nie spowodują żadnej szkody.
      Co do grypy proponowałabym tylko i wyłącznie homeopatię, raczej żadnych leków z
      grupy przeciwbólowych i pod żadnym pozorem słynnego Rutinoscorbinu-ma witaminę
      C która uszkadza płód.
      tyle ględzenia fachowca wink)


      • beemka1 Re: jedzenie a dzidziuś 15.09.03, 21:05
        Oleńka,
        No to mnie nastraszylas... Wzielam 2 paracetamole, jestem tydzien po owu i
        choc jakos trudno mi uwierzyc, zeby cos z tego wyszlo, nadzieja jakas jest.
        Cholera.
        • Gość: ania Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.toya.net.pl 15.09.03, 21:52
          beemko a ja specjalnie sprawdziłam w Pharmindexie odnośnie paracetamolu.
          Najbardziej popularny Apap jest przeciwwskazany w pierwszym trymestrze.
          Wszystkie przeciwbólowe to cholery. Lepiej ich nie brać.
          • Gość: monika Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.tnt2.per1.temp.da.uu.net 16.09.03, 07:15
            Ja w pierwszym trymestrze nie bralam srodkow przeciwbolowych bo nic mnie nie
            bolalo. Natomiast kilka imprez na ktorych pilam alkohol zaliczylam. Po prostu
            nie wiedzialam o ciazy. Do tego papierosy.
            Dziecko w ogole nie choruje, urodzilo sie duze- 4 kg.
            • Gość: asia32 Re: strona www?? IP: *.telpol.net.pl / 172.16.6.* 16.09.03, 12:14
              Dziękuje wam za odpowiedz . Mam jeszcze jedno pytanie czy w internecie jest
              jakas strona na której jest wykaz leków dozwolonych i nie dozwolonych
              w czasie ciązy ? Pozdrawiam
              • la_lunia Re: strona www?? 17.09.03, 15:24
                udalo mi sie znalezc cos takiego
                (w domu tez cos mam wiec wieczorkiem podesle cos jeszcze)


                Leki bez recepty a ciąża

                Badania przeprowadzone przez epidemiologów z USA wykazały, że przyjmowanie
                niesteroidowych leków przeciwzapalnych naraża kobiety w ciąży na 80-procentowy
                wzrost ryzyka poronienia. Wnioski naukowców z kalifornijskiego Kaiser Fundation
                Research Institute opublikowano w "British Medical Journal".

                Uczeni poddali badaniom grupę ponad tysiąca kobiet. Około 40. dnia po
                stwierdzeniu pozytywnego wyniku testu ciążowego z każdą z nich przeprowadzono
                szczegółowy wywiad na temat przyjmowanych leków - nie tylko w czasie ciąży, ale
                również w okresie poprzedzającym poczęcie. Celem badań było wskazanie czynników
                mogących powodować poronienie.

                Okazało się, że zażywanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ)
                w ciągu pierwszych 20 tygodni ciąży - jest to okres, kiedy może dojść do
                poronienia - skutkuje u kobiet aż 80-procentowym wzrostem ryzyka utraty ciąży.
                Groźne następstwa może mieć także przyjmowanie takich leków tuż przed
                poczęciem.

                NLPZ-ty stanowią podgrupę leków przeciwbólowych. Zalicza się do niej
                m.in. preparaty zawierające ibuprofen, naproksen i kwas acetylosalicylowy. Do
                leków z tej grupy sprzedawanych w Polsce należą m.in. Ibuprom, Nurofen,
                Aspiryna, Aleve, Etopiryna, Alka-Seltzer, Polopiryna, Upsarin, Anapran i
                Voltaren Acti.

                "Niektóre leki przeciwzapalne, stosowane zazwyczaj jako przeciwbólowe,
                są dostępne w sprzedaży bez recepty. Stosuje się je więc bardzo często.
                Niestety, w przypadku kobiet ciężarnych - jak się okazuje - mogą powodować
                groźne skutki. Hamują syntezę prostaglandyn, odpowiedzialnych za stan zapalny,
                ale jednocześnie niezbędnych do implantacji jaja" - powiedział PAP dr Józef
                Meszaros z Katedry Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Akademii Medycznej
                w Warszawie.

                Jak wyjaśnił, autorzy opublikowanej w "British Medical Journal" pracy
                uważają, że jeśli synteza prostaglandyn zostanie zahamowana, jajo może się
                implantować nieprawidłowo, skutkiem czego wzrośnie dla kobiety ryzyko
                poronienia.

                Na ulotkach dołączanych do tych leków nie ma informacji o ich szkodliwym
                działaniu ubocznym u kobiet w początkowych fazach ciąży i w okresie ją
                poprzedzającym, ponieważ działania takie nie były dotychczas znane. Ostrzeżenia
                dotyczą jedynie ostatniego trymestru ciąży.

                Epidemiolodzy z Kaiser Fundation Research Institute nie określili, jaka
                dawka leków NLPZ powoduje zagrożenie dla płodu i czy ich doraźne przyjmowanie
                także podwyższa ryzyko poronienia.

                Stwierdzili natomiast, że niebezpiecznych następstw nie powodują u
                kobiet w ciąży nie należące do grupy NLPZ leki przeciwbólowe na bazie
                paracetamolu. Na polskim rynku są to m.in. Codipar, Panadol i Apap.(PAP)
                • la_lunia PRZYJMOWANIE LEKÓW W CZASIE CIĄŻY ciag dalszy 17.09.03, 18:36
                  zgodnie z obietnica wklejam ciag dalszy


                  Podatność płodu na uszkodzenie

                  Wrażliwość płodu na działanie leków przyjmowanych przez matkę zmienia się
                  zależnie od zaawansowania ciąży. Jest oczywiste, że nigdy nie będziemy
                  dysponować pełnymi danymi pochodzącymi z badań wśród ludzi, nie można bowiem
                  przeprowadzić takich badań w warunkach kontrolowanych, jednak pewnych
                  informacji pomocniczych mogą dostarczyć badania na zwierzętach.

                  W okresie preimplantacyjnym i presomitowym, trwających u człowieka od dnia 0
                  do 18 dnia po zapłodnieniu, środki farmakologiczne działają na
                  zasadzie "wszystko - albo - nic".
                  Dochodzi do zakończenia ciąży tj. poronienia lub trwa ona bez przeszkód.

                  W okresie późniejszym czyli organogenezy, między 19 a 80 dniem, dochodzi do
                  uszkodzenia tych tkanek lub narządów, które rozwijają się najszybciej.

                  Uwagi farmakologiczne odnoszące się do ciąży

                  1. Ciąża może zmieniać wchłanianie leków podawanych doustnie. Ciężarna
                  cierpiąca na niepowściągliwe wymioty usuwa lek z żołądka, natomiast zwolniona
                  perystaltyka jelit może nasilić ekspozycję i wchłanianie wskutek wydłużenia
                  czasu przechodzenia przez przewód pokarmowy.

                  2. Ciąża może modyfikować dystrybucję leków w następstwie zmian objętości śród-
                  i pozanaczyniowej.

                  3. Ciąża zmienia interakcje lek-receptor z powodu pojawienia się i wzrastania
                  nowych populacji receptorów lekowych w łożysku i w ciele płodu.

                  4. Ciąża niejednokrotnie zmienia usuwanie leku wskutek zwiększenia nerkowego
                  przepływu osocza, albo zwalnia proces usuwania leku w związku z jego
                  magazynowaniem w dodatkowej tkance tłuszczowej.

                  5. Na ogół ciąża nie wpływa na biotransformację leków, ich interakcje ani
                  farmakokinetykę.

                  Trzeba podkreślić, że tkanka łożyska zapewnia słabą ochronę płodu, mimo że
                  jest wyposażona w enzymy metabolizujące leki niemal w takim stopniu, jak
                  wątroba matki. Właściwie "bariera łożyskowa" nie istnieje, z wyjątkiem
                  przeszkody dla przenikania dużych cząsteczek białkowych. Płód nie dysponuje w
                  pełnym zakresie możliwością metabolizowania środków farmakologicznych, których
                  odtruwanie i usuwanie odbywa się tylko dzięki kontaktowi z krążeniem
                  matczynym. Odnosi się to szczególnie do okresu bezpośrednio przed terminem
                  porodu.

                  Pomimo, że w odniesieniu do niewielkiej liczby stosowanych dziś leków
                  (dopuszczonych do obrotu) znane jest ryzyko związane z ich toksycznym
                  działaniem na zarodek lub płód należy zrezygnować z każdej niepotrzebnej
                  interwencji farmakologicznej w czasie ciąży. Lekarz prowadzący ciążę stanowi
                  najważniejsze źródło informacji o lekach i tylko on powinien decydować o ich
                  ewentualnym stosowaniu.

                  Poniżej wyłącznie dla celów poglądowo-informacyjnych, przedstawiono podział
                  (zalecany lekarzom w USA (FDA) leków w kontekście ich stosowania w ciąży.


                  FDA OPUBLIKOWAŁA PIĘĆ "KATEGORII ODNOSZĄCYCH SIĘ DO PODAWANIA LEKÓW KOBIETOM
                  CIĘŻARNYM".

                  Można je w skrócie przedstawić w sposób następujący:

                  A. Badania z grupą kontrolną nie wskazują na zagrożenie.
                  Oznacza to, ze odpowiednio wykonane i sprawdzone w grupie kontrolnej badania
                  przeprowadzone u ciężarnych kobiet nie ujawniły zagrożenia dla płodu.

                  B. Brak dowodów, by lek stanowił zagrożenie dla płodu ludzkiego. Znaczy to, iż
                  w badaniach na zwierzętach stwierdzono zagrożenie, lecz nie znalazło to
                  potwierdzenia u ludzi, albo - jeśli nie przeprowadzono odpowiednich badań
                  wśród ludzi - wyniki badań doświadczalnych są negatywne.

                  C. Nie można wykluczyć ryzyka.
                  Nie wykonano badań u ludzi, a badania eksperymentalne wykazały zagrożenie dla
                  płodu, albo również nie zostały przeprowadzone. Potencjalne korzyści
                  zastosowania danego leku mogąjednak usprawiedliwiać podjęcie takiego ryzyka.

                  D. Dowody istnienia zagrożenia.
                  Dane uzyskane w trakcie badań wdrożeniowych oraz raporty zbierane po
                  dopuszczeniu leku do obrotu, dowodzą zagrożenia dla płodu. Również w takiej
                  sytuacji potencjalne korzyści mogą przeważać nadpotencjalnym ryzykiem.


                  Leki należące do kategorii A.

                  o chlorek, cytrynian i glukonian potasu

                  o preparaty tarczycy: lewotyroksyna, liotyronina, tyreoglobulina i wyciąg
                  tarczycy

                  o witaminy w dawkach nie przekraczających zalecanej dawki dziennej

                  Leki należące do kategorii B.

                  leki przeciwhistaminowe

                  o chlorfeniramina, cymetydyna, cyproheptadyna, dimenhydrynian, meklizyna,
                  ranitydyna

                  leki stosowane w zakażeniach

                  o przeciwgrzybicze: amtbterycyna B, klotrimazol, mikonazol, nystatyna

                  o cefalosporyny (sprawdzić dane dotyczące konkretnego leku)

                  o penicyliny (sprawdzić dane dotyczące konkretnego leku)

                  o inne antybiotyki: klindainycyna, erytromycyna, polimyksyna B, spektynomycyna

                  o leki przeciwgruźlicze: etambutol

                  o sulfonamidy: sulfasalazyna (B/D), sulfonamidy (B/D)

                  o leki przeciwrzęsistkowe: metronidazol

                  o leki przeciw zakażeniom pęcherza moczowego: nitrofurantoina

                  leki działające na układ wegetatywny

                  o parasympatykolityki (antycholinergiczne): glikopirolan

                  o sympatykomimetyki (adrenergiczne): rytodryna, terbutalina

                  o sympatykolityki: acebutolol, metoprolol, pindolol

                  leki wzmagające krzepliwość i antykoagulanty

                  o trombolityki: urokinaza

                  leki krążeniowe
                  . acebutolol, pindolol

                  leki działające na ośrodkowy układ nerwowy

                  . acetaminofen, butorfanol (B/D), fentanyl (B/D), hydromorfon (B/D), ibuprofen,
                  indometacyna (B/D), siarczan magnezu, maprotylina, meperydyna (B/D),
                  metadon (B/D), morfina (B/D), nalbufina (B/D), nalokson, naproksen,
                  oksykodon (B/D), oksymorfon (B/D), pentazocyna (B/D), sulindak (B/D)

                  środki stosowane w diagnostyce

                  o indygokarmin

                  leki moczopędne

                  o amilorid

                  leki przeciwbiegunkowe

                  o loperamid, nalewka makowcowo-piołunowa

                  leki działajcie na przewód pokarmowy

                  o dimenhydrynian, meklizyna

                  preparaty hormonalne

                  o nadnerczowe: prednizolon, prednizon

                  o środki przeciwcukrzycowe: insulina

                  o przysadkowe: desmopresyna, wazopresyna

                  o tarczycowe: kalcytonina

                  inne leki' fenazopirydyna, probenecyd

                  Leki należące do kategorii C.

                  aminofilina

                  aspiryna

                  betametazon

                  chloramtenikol

                  chlorpromazyna

                  deksametazon

                  dekstroamfetamina

                  difenhydramina

                  disulfiram

                  dokusan wapnia, potasu lub sodu

                  efedryna

                  guafenezyna

                  heparyna

                  izoniazyd

                  kodeina (D, jeśli stosowana długotrwal lub w ciąży donoszonej)

                  metylodopa

                  prochlorperazyna

                  propoksyfen (D, jeśli stosowany długotrwale)

                  pseudoefedryna

                  ryfampicyna

                  teofilina

                  fenylefryna trimetoprim

                  furosemid wocizian chloralu

                  Leki należące do kategorii D.

                  azatiopryna kumaryna (pochodne)

                  chinina kortyzon

                  chlorambucii lit

                  chlordiazepoksyd medroksyprogesteron

                  chlorpropamid meprobamat

                  cyklofosfamid metotreksat

                  etanol (X, jeśli w dużych ilościach pentobarbital

                  lub w sposób ciągły) rezerpina

                  tenobarbital streptomycyna

                  fenytoina tetracyklina

                  kanamycyna tolbutamid


                • Gość: oleńka Re: strona www?? IP: *.icpnet.pl 17.09.03, 19:26
                  la_lunia! skąd masz te informacje? są bardzo dokładne, więc chciałabym znać
                  źródło! dzięki!
                  • la_lunia Re: strona www?? 17.09.03, 21:42
                    interesowalam sie bardzo tym tematem i przeszperalam chyba prawie caly internet
                    a kto szuka ten znajdzie smile)

                    1 artykul "Leki bez recepty a ciąża" jest ze strony www.esculap.pl
                    (trzeba sie zarejestrowac zeby korzystac z ich strony)
                    2 artykul "Przyjmowanie lekow w czasie ciazy" jest stad:
                    www.potomek.pl/leki_w_ciazy_free.html
                    (mam nadzieje, ze linki dobrze sie wkleily)

                    Pozdrawiam smile

        • Gość: oleńka Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.icpnet.pl 16.09.03, 20:50
          a na co brałaś te środki przeciwbólowe? to znaczy, co Cię bolało?
          • beemka1 Re: jedzenie a dzidziuś 16.09.03, 21:37
            Co mnie bolalo... Zabrzmi banalnie, bo glowa. Na swoje usprawiadliwienie
            dodam, ze bole glowy w moim przypadku potrafia trwac nawet trzy dni, skron mi
            pulsuje, spacery nie pomagaja, sen tez nie... Nie raz kladlam sie wieczorem
            spac z nadzieja, ze moze po nocy obudze sie bez bolu, ale nadzieje za kazdym
            razem okazuja sie plonne. Kawy tez nie pije, bo od jakiegos czasu mdli mnie po
            niej. Niestety tak reguje na najmniesza zmiane pogodysad I tak sie
            zastanawiam, co to bedzie w ciazy...
            • Gość: gosia Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 17.09.03, 10:49
              Ja też mam takie bóle głowy i aż mi słabo jak pomyślę co będzie jak zaciąże!!!
            • zuzia1z Re: jedzenie a dzidziuś 17.09.03, 13:22
              może nie martw sie na zapas. Ja tez mam takie paskudne migreny, ale pocieszam
              się że właśnie w ciąży nie będę ich mieć. Dość częstym zjawiskiem jest właśnie
              to, że kobiety cierpiące na takie bóle - w trakcie ciąży nie wiedzą co to ból
              głowy. Ponoć następują takie zmiany hormonalne, które bardzo dobrze wpływają na
              kobiety cierpiące na migreny - ale po ciąży niestety znowu wracają.
              Chyba trochę chaotycznie to opisałam...
              • Gość: gosia Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 18.09.03, 09:15
                Droga Zuziu ja bylam już w ciąży i glowa bolała mnie bez przerwy ,wtedy nie
                pracowałam i jakoś przecierpiałam to,ale teraz mam nadzieje że jak zaciążę to
                będe mogła pracować i taka boląca glowa to klopot.
                pozdrawiam
            • Gość: oleńka Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.icpnet.pl 17.09.03, 18:18
              bardzo gorąco polecam: DAGOMED 20 to jest lek homeopatyczny na ból głowy
              różnego pochodzenia. co pół godziny pięć granulek i po około dwóch godzinach
              ból mija. Spróbuj, na pewno homeopatia jest alternatywą dla tzw.tradycyjnych
              tabletek i nie przeszkadza w "zaciążaniu" smile))
              • beemka1 Re: jedzenie a dzidziuś 17.09.03, 21:16
                Dzieki! jak zaciaze (wlasnie bylam na USG i dowiedzialam sie, ze pekl
                pecherzyk, sa slady cialka zoltego, wiec byla owu!!!!!!!) i jednak bede miala
                bole glowy, to skorzystam z rady!
      • la_lunia Re: jedzenie a dzidziuś 17.09.03, 12:59
        rety!
        ja staram sie o dzidzisia - czekam na okres (ma byc za pare dni, lub ma nie byc)
        w miedyczasie bylam przeziebiona i lykalam wit C zeby szybciej sie wyleczyc

        musze poszukac w internecie wiecej na ten temat sad
        • la_lunia Re: jedzenie a dzidziuś 17.09.03, 13:01
          to ja juz nic nie rozumiem sad

          Witamina C jest potzrebna do rozwoju wszystkich narządów. Ponadto poprawia
          wchłanianie żelaza. Spożywając odpowiednie ilości tej witaminy kobiety są mniej
          narażone na anemię. Ponadto witamina C jest doskonała w zwalczaniu infekcji
          wirusowych w ciąży.




          • aleksandra3 Re: jedzenie a dzidziuś 17.09.03, 15:43
            Piszecie o aspirynie, a co w takim przypadku, gdy zalecone są dawki aspiryny
            (acardu - to to samo bo skład taki sam) w celu obniżenia poiomu przeciwciał
            antykardiolipinowych? Już nic nie rozumiem;-(((
          • Gość: oleńka Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.icpnet.pl 17.09.03, 18:21
            witamina C jest potrzebna tak jak każda inna witamina i mikroelement, to znaczy
            w odpowiedniej ilości. dawka dzienna dla dorosłego (100% zapotrzebowania) to
            60mg. W "zwykłej" drażetce jest 200mg, a w Rutinoscorbinie 100mg. We wszystkich
            preparatach dla kobiet ciężarnych jest 60 mg w jednej tabletce.
            • Gość: sandra Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.toya.net.pl 17.09.03, 19:35
              O przepraszam- jestem w ciąży, łykam Maternę, którą mam przed sobą i w składzie
              witaminy C jest 100mg.
              A to jeden z najpopularniejszych preparatów witaminowych dla ciężarnych...
              • Gość: oleńka Re: jedzenie a dzidziuś IP: *.icpnet.pl 17.09.03, 22:01
                no dobrze, nie bądźmy aż TAK drobiazgowe wink))

                miałam raczej na myśli to, że większość lekarzy przepisuje przy przeziębieniu
                około 1000mg vit.C dziennie...
                biję się w pierś-nie byłam dokładna, pozdrawiam!
    • Gość: asja Re: do aleksandry IP: *.chello.pl 19.09.03, 14:38
      olu, spokojnie acard mozna brac w ciązy (dawka 75 mg), ja również mam
      podwyzszone antykardio, acard przepisał mi prof. Malinowski z Łodzi, a w tym
      tygodniu upewniałam się w novum, ze jak najabrdziej mozna a nwet w takich
      wypadkach trzeba
      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka