m-a-la
03.06.08, 16:38
Witam serdecznie!
potrzebuje waszej porady... Wiem oczywiscie, ze decyzji nikt za nas
nie podejmmie, ale moze podzielicie sie swoimi doswiadczeniami...
Staramy sie z mezem o dziecko od zaledwie 8 mc, ale wiemy juz ze
nasze szanse na naturalna ciaze sa niewielkie... Maz ma bardzo slabe
nasienie, tzn. w pierwszym badaniu wykonanym niespelna 3 mc temu
wyszlo 500.000 plemnikow / 1 ml i zaledwie pojedyncze ruchome w polu
widzenia. Maz powtorzyl badanie po ok miesiacu (w tym czasie maz
przyjmowal salfazin, mace, l-karnityne). 2 badanie pokazalo 1,5 mln
plemikow / 1 ml, ok 40 % ogolnie zywych, to samo ruchliwych i ok 30
% plemikow o ruchu B (w ruchu A 0 plemnikow). Teraz wykonalismy 3
badanie (maz upiera sie na taka ich czestotliwosc... dla niego to
bardzo trudne..). Wynik jest znowu lepszy, tzn. 2 mln plemnikow / 1
ml i ok 30 % w ruchu A i 20 w ruchu B, do tego ok 70 % zywych
plemnikow ogolem.
No i teraz sie zastanawiamy... Decydowac sie na ICSI - to sugeruja
nam lekarze - mimo tej poprawy, ale wg nich nic nie znaczacej. Czy
jednak jest to jakas poprawa, ktora dawalaby szanse na kolejne
poprawy i moze za jakis czas ciaze naturalna... albo inseminacje..
Czy jednak traktowac to jako oscylowanie wokol podobnych wartosci...
Ja chyba chcialabym zdecydowac sie na ICSI i nie czekac nie wiadomo
ile jeszcze.. Choc nie staramy sie dlugo i moze niewielka, ale
poprawa, nastapila zaledwie w ciagu paru tygodni... Maz natomiast
chyba chcialby poczekac... Sami nie wiemy co robic... Ja wiem ze
ludzie czekaja latami... Mamy wielki dylemat... Moze cos
poradzicie...