Dodaj do ulubionych

ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie?

14.06.08, 20:14
Dziewczyny, chyba łapię trochę doła. To crio to była moja ostatnia
szansa, ostatni transfer. Dzis jest 5 dpt. Od wczoraj prawie cały
dziń boli mnie brzuch, tak jakbym miaął zamiast macicy ogromnego
siniaka. Czy to jest normalne po crio?? Ciężko mi nawet siedzieć. Z
hormonów biorę luteinę, duphaston, encorton i acard. Czy te bóle
brzucha mogą być od któregoś z tych leków? Co prawda ulotki od nich
znam już na pamięć, ale nic nie wskazuje, aby miały takie skutki
uboczne te leki.
Na szczęście tym razem nie plamię, jak to było za pierwszym i drugim
razem - po obydwu wcześniejszych transferach plamiłam już od 4 dpt,
a teraz nic tylko takie uczucie cieżkości w macicy i jajnikach...
Dodam, zę podchodziłam na naturalnym cyklu, 3 dni przed crio miałąm
pęcherzyk dominujący 17mm i endo 10,2. Nie zalecono mi estrofemu, bo
to był cykl naturalny. No i siedzę i myślę, co to może znaczyć?
Piersi nie bola tylko ten brzuch... Czy na objawy ew. ciaży to za
wcześnie?
Obserwuj wątek
    • ae_iwona_83 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 15.06.08, 00:20
      chyba za wcześnie na objawy ciąży
      czasem objawy ciąży i rozne inne objawy pojawiaja sie bo ludzie "siedzą i myśla"
      nie masz zadnego wplywu w tym momencie na to co sie wydarzy
      po prostu dbaj o sibie i nie trac nadzieji, bo MUSI sie udac, a to kiedy sie UDA
      czesto wypada wtedy kiedy sie najmniej spodziewamy
      pozdrawiam
      • luliczek78 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 15.06.08, 16:35
        dziewczyny czym się różni criotransfer od in vitro ? sorry że pytam, ale mój lekarz nie używa takiego sformuowania.
        • sloneczko271 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 15.06.08, 23:52
          luliczek78 napisała:

          > dziewczyny czym się różni criotransfer od in vitro ? sorry że
          pytam, ale mój le
          > karz nie używa takiego sformuowania.


          invitro to masz cały ,,zabieg" od początku (stymulacja jajników do
          transferu zarodka).
          a criotransfer to jest transfer tzw. ,,mrożaczka" czyli zarodka
          który pozastał z pierwszego ivf i nie zastał wcześniej wykożystany
          więc go zamrozili i zastaje odmrożony i wykożystany innym razem-
          wtedy mówimy że jest criotransfer.
          • sloneczko271 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 15.06.08, 23:52
            szklanapułapko-powodzeniasmile
            • szklanapulapka2 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 16.06.08, 07:52
              Dziękuję Słoneczko, w ogóle dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Od
              wczoraj mam już spokój, nic mnie boli, a jeśli to bardzo leciutko.
              no ale przez te 5-6 dni po transferze, byłam naprawdę przerażona...
              • misia322 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 16.06.08, 22:36
                Aga trzymaj sie mocno smile) pamietam cie bardzo dobrze i zawsze wiernie ci
                dopinguje))moze mało sie udzielam ale zawsze zaglądałam aby sprawdzic jak sie
                czujesz i oczywiscie jaki wynik..i pamietam przez co ostatnio przeszłasz ..o
                zgrozo..ale tym razem BĘDZIE INACZEJ!!!!! pozdrawiam mocno i trzymam kciukasy smile))
    • kalinkaa35 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 17.06.08, 08:00
      Dziewzyny i Szklanapulapko,9 czerwca miałam Crio, jak do tej pory
      wzystko było w miere ok, lekkie pobolewanie jajników, ciągnięcie
      itd. Według cyklu , ktory mam co 28 dni, powinnam dostać @ za 1
      dzień i wszystkie znaki wskazuja na to, ze ma sie pojawic niestety,
      dziś rano plamienie delikatne. Ale czy jest to mozliwe , kiedy
      faszeruje sie lekami , czy @ moze wtedy sie pojawic, wiem ,że
      teoretycznie nie. Ale ja czuje,ze to jet to.
      • szklanapulapka2 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 17.06.08, 10:20
        Powiem tak, przy nieudanych transferach nigdy nie dostawałam @, jak
        przyjmowałam leki (mam na myśli @ w terminie), ale po nieudanych
        inseminacjach, kiedy progesteronu brałam zdecydowanie mniej (teraz 8
        tab. luteiny i 2 duphastony, a przedtem tylko 4 luteiny), zawsze
        dostawałam @ w terminie. Plamienie oznacza czasem implantację, więc
        warto mieć to na uwadze smile.
        • kar1980 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 17.06.08, 19:47
          Trzymam kciuki u mnie bole takie @ brzucha od transferu akurat
          przyniosly dobre oznaki jak narazie sie udalosmile!
          • szklanapulapka2 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 17.06.08, 20:07
            Gratuluję z cąłego serca i życzę udanej ciąży i spokojnych 9
            miesięcysmile). a napisz mi, czy te bóle @ - owe trwały cały czas, od
            transferu do testu? U mnie po tygodniu (niecałym) przeszły i nie
            wiem, czy to dobry znak.
            • miceel Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 18.06.08, 07:17
              Szklanapolapko ja miałam ból krzyża i brzucha (17t.c).Nawet
              myślałam że się przeziębiłam. Będzie napewno dobrze.Trzymam kciuki.
    • mila457 do szklanej pułapki2 18.06.08, 12:14
      W jakim odstępie czasu podchodziłas do transferu crio, chodzi mi o
      odstęp między każdym transferem?
      U mnie ból brzucha minął, teraz ciągnie mnie niekiedy w dole brzucha.
      Wiesz, kiedy miałam te skurcze i bóle byłam przerażona ale teraz
      kiedy jest cisza to też nie jest mi do smiechu. Nie wiadomo co
      gorsze.Pozdrawiam
      • szklanapulapka2 Re: do szklanej pułapki2 18.06.08, 12:26
        Ano własnie. Mnie też jak bolało diabelnie pierwsze 5 dni, to
        szalałam z niepokoju, ze to źle, potem przestało boleć - też się
        martwiłam, dziś znów rano diabelnie ciagnęło i bolało (tak jakbym za
        chwilę miała dostać@) - no to też starch, bo to moze źle.. Jutro mam
        termin @ i juz byłam pewna, ze sie zaczyna. Poza tym, dzis robiłam
        synkowi torcik urodzinowy, i niechcąco dotknęłam ręką brudną w
        polewie czekoladowej.. wkładki,którą noszę z uwagi na luteinę
        dowcipną. Nie muszę chyba pisać, co przeżyłam, kiedy zobaczyłam
        brązową plamę po następnym wejściu do kibelka...Naprawdę osiwieć
        możnasad(
        A jeśli chodzi o transfery, to.. ja do in vitro podchodziłam w maju
        w ub. roku. Pierwszy transfer świeżych zarodków miałam w czerwcu ub.
        roku, drugi w kwietniu chyba i trzeci teraz. Rozciagałąm to w
        czasie, bo bardzo źle znosiłam porażki i nie wyrabiaąłm psychicznie
        aby podejść wcześniej.
        • mila457 Re: do szklanej pułapki2 18.06.08, 13:18
          Ja do ICSI podchodziłam już dwa razy, teraz jest trzeci. Do tej pory
          cała procedura zaczynała się od nowa, bo nie miałam nic zamrożonego.
          Teraz miałam transfer ze świezych zarodków i cztery na mnie jeszcze
          czekają. Sama nie wiem co teraz mysleć, boję się okropnie.Nie chce
          doszukiwać się objawów ciąży bo już to kiedyś przerabiałam i nic z
          tego nie wyszło. Nie chcę sie nakręcać. Ale czy ja dobrze czytałam,
          Ty juz masz synka???
          • szklanapulapka2 Re: do szklanej pułapki2 18.06.08, 13:38
            Tak mam - własnie dziś o 16.05 skończy 4 latkasmile. Adaś jest wynikeim
            6 lat leczenia i 6 inseminacji. Po nim, myślałąm, zę będzie łatwiej
            zajść w ciażę. Guzik prawda. minęło kolejne 4 lata, kolejne 5
            inseminacji, program in vitro i... całą nadzieja w tym ostatnim
            transferze. Ja jestem taką niepokorną i kontrowersyjną "duszą" na
            tym forum, bo pomimo że mam dziecko, z uporem maniaka i obłędem w
            oczach walczę o drugiesmile. Wierzę, ze mi sie to opłaci i kiedyś będę
            miałą upragnioną dwójeczkęsmile.
            • maksimini Re: do szklanej pułapki2 18.06.08, 18:17
              Nie jesteś niepokorną i kontrowersyjną duszą na tym forum, bo mimo
              że masz już dziecko to walczysz o drugie. A jeżli jesteś to nie
              jedyną na tym forum. Ja jestem mamą bliźniąt i walczyłam o swoje
              kolejne szczęście. Udało się po crio, jestem w 16 tc.
        • monnap Re: do szklanej pułapki2 23.06.08, 18:47
          Bol brzucha po transferze moze swiadczyc o przestymulowaniu -
          szczegolnie jesli jest on wydety. Jest to jednak pozytywne bo na 90%
          jestes w ciazy. Ja tak mialam i nie wiedzilam, ze to
          przestymulowanie, dopiero wizyta u lekarza poswiadczyla wode w
          jajnikach i ciaze.
          To zdarza sie czesto. Moj lekarz mi mowil, ze bol brzucha,
          puchniecie stop po transferze w wiekszosci przypadkow swiadcza o
          ciazy.
    • minkipinki Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 18.06.08, 18:43
      U mnie bóle brzucha nie są niczym dobrym. Podchodzę 3 raz do programu ICSI. Tym
      razem zapłodniła się 1 komórka. Brzuch zaczyna mnie pobolewać jak zawsze-
      stopniowo, najpierw delikatnie, potem coraz mocniej. To 7 dzień po podaniu, ale
      jestem prawie pewna, że nici i tym razem. Tylko że to ostatni już raz. Myślałam,
      że już niem mam łez, ale to nieprawda.
      • kar1980 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 19.06.08, 10:47
        Szklaneczkosmile u mnie trwały cały czas i trwaja do tej pory tylko
        tez nie ciagle mnie boli, boli i puszcza czasem jest dzien ze
        wogole, ale ogolnie je odczuwam tylko sa lzejsze niz te na @ i tez
        mnie martwia czy wszystko w porzadku czy tak naprawde boli dlatego
        bo tam sie wszystko rozciaga mam wielka nadzieje ze tak!Niedługo mam
        wizyte i zobaczymy...Narazie nie dziekuje za gratulacje a Tobie
        życze aby to było to bo dzielnie walczysz!smile
        • mila457 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 19.06.08, 11:36
          A ja złapałam dzisiaj mega doła, czemu to wszystko musi byc takie
          trudne i jak sobie z tym wszystkim radzić żeby nie zwariować.
    • azzurrina Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 19.06.08, 20:20
      Mocno trzymam kciuki!
      • edytka8080 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 19.06.08, 22:36
        Ja też trzymam mocno w kciukasy, bądz dzielna szklanapułapko.
    • kalinkaa35 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 01.07.08, 07:18
      Szklanapułapko i kar 1980 jak sie czujecie, jaki macie objawy. U
      mnie po crio wczoraj np, bol w jajniach przez cały dzień a dzisiaj
      cisza. Aga
      • szklanapulapka2 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 01.07.08, 13:13
        Ja sie czuję dobrze - aż za dobrze. Cycki sobie ze mną "w kulki"
        lecą, bolą co drugi dzieńsmile Już je olaąłm, wg. zaleceń maretinysmile).
        Trudno, co ma być to będzie. Najbardziej się boję, co zobaczę na usg
        w piątek... Po pierwszej pozytywnej becie w 11 dpt nie robiłam już
        żadnych testów, biorę tylko luteinę i duphaston - to wszystko.
        Myślę, że gdybym nie była w ciąży, to tak długo (dziś 40dc. przy
        cyklach 28d.) luteina nie wstrzymałaby mi @.. Chociaż... kto wie?
        Czekam jak zbawienia tego piątku i dopiero wtedy odetchnę
        spokojniesmile.
    • kalinkaa35 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 04.07.08, 08:35
      Dzsiaj masz wizyte, powodzenia.Napisz mi prosze czy pojawia sie
      tobie sluz nie do końca przezroczysty, ja tak mam i dzisiaj
      kompletnie nie czuje kłucia jak do tej pory. Ijest mi strasznie
      żle.A ty masz uczucie kłucia i rozpierania.
      • szklanapulapka2 Re: ból brzucha po crio - dziewczyny, pomożecie? 04.07.08, 09:12
        Od czasu do czasu mam takie uczucia, szczególnie w nocy. Dziś np. w
        nocy nie dało rady spać na prawym boku, bo jajnik bolał... (dziwne,
        bo owu miałam z lewego). Ale ogólnie te dolegliwości są żadne, jeśli
        porównam moje samopoczucie w pierwszej ciąży... Temp. mam tylko
        podwyższoną, cąły czas rano 37, a dziś nawet skoczyło do 37,4. No
        ale biorę luteinę - nie wiem, o ile ona może podnieść tempkę.
        Czekam jak na zbawienie tego usg dziś i strasznie sie boję. Dam znać
        wieczorem, bo tak mam wizytę. PS. A co do śluzu, to ja biorę 8 tab.
        luteiny dopochwowej dziennie i mam bardzo duzo wydzieliny białej,
        gęstej z grudkami progesteronu, więc o własnym śluzie nie wiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka